PDA

Zobacz pełną wersję : Dlaczego nie Nikon Z a Sony. Lub odwrotnie.



Strony : 1 2 3 4 [5] 6

ksh
07-01-2020, 14:44
Canon 17-40/4 - można tanio kupić bo nawet po 1000zł ludzie wyprzedają ale to szmelc, nowych brak
Canon 16-35/4L IS - używane w fatalnym stanie poniżej 2000zł, ładne sztuki 2400zł ale to jest ZA DUŻE żeby jeszcze na adapter nakręcać
Sony FE 12‑24 mm f/4.0 G - fajne ale cena min 5000zł za nowy
Sony 16-35mm F2.8 GM - od 9000zł i to jest armata
Sony 16-35mm f4 - od 3500zł i bardzo fajny gabarytowo
Tamron 17-28mm F/2.8 Di III RXD - od 2800zł i bardzo fajny obiektywy

Wszystko bije na łeb Nikkor 14-30mm S w cenie od 4000zł i gabarytowo rewelacja, jakość akceptowalna.

No i na koniec Tamron 17-35 mm f/2.8-4 Di OSD w cenie nadal 1800zł za nowy z gwarancją, nie ma konkurencji niestety i nie wymyślisz nic sensownego cybulski

Keszelski
07-01-2020, 14:55
No i na koniec Tamron 17-35 mm f/2.8-4 Di OSD w cenie nadal 1800zł za nowy z gwarancją, nie ma konkurencji niestety i nie wymyślisz nic sensownego cybulski

Gdzie można dostać ten obiektyw za tą cenę za nowy? 2800zł chyba bliższe prawdy

cz4rnuch
07-01-2020, 15:06
...No może jedynie w uwa na razie, jest biednie...Aż tak biednie to nie jest. Jeśli chodzi o AF to są 3 zoomy od Sony plus Tampon 17-28, venus 10-18 (ten akurat manualny, ale ciekawy) i Sigma 14-24. Do tego stałki: Samyang 18, tampon 20, tokina firin 20/2, sigma 14/1.8, Samyang 14/2.8, batis 18/2.8, loxia i Sigma 20/1.4. Z tego wszystkiego chyba najciekawiej prezentuje się Sigma 14-24 bo jest względnie kompaktowa, bardzo ostra, ma zoom i jest nieźle wyceniona. A do tego ma światło 2.8, które się przyda w repo. Nikkor Z 14-30 optycznie pewnie świetny, ale światełko f/4 i z oficjalnej dystrybucji w Polsce do dostania bardzie za 5 tysi (5800 - cashback, który za tydzień się skończy).

terrago
07-01-2020, 15:13
Gdzie można dostać ten obiektyw za tą cenę za nowy? 2800zł chyba bliższe prawdy

Ceneo pokazuje ceny od 2250 pln, Amazon i zachodnie sklepy oferuja to szklo od 426€

cybulski
07-01-2020, 15:18
Canon 17-40/4 - można tanio kupić bo nawet po 1000zł ludzie wyprzedają ale to szmelc, nowych brak
Canon 16-35/4L IS - używane w fatalnym stanie poniżej 2000zł, ładne sztuki 2400zł ale to jest ZA DUŻE żeby jeszcze na adapter nakręcać
Sony FE 12‑24 mm f/4.0 G - fajne ale cena min 5000zł za nowy
Sony 16-35mm F2.8 GM - od 9000zł i to jest armata
Sony 16-35mm f4 - od 3500zł i bardzo fajny gabarytowo
Tamron 17-28mm F/2.8 Di III RXD - od 2800zł i bardzo fajny obiektywy

Wszystko bije na łeb Nikkor 14-30mm S w cenie od 4000zł i gabarytowo rewelacja, jakość akceptowalna.
No i na koniec Tamron 17-35 mm f/2.8-4 Di OSD w cenie nadal 1800zł za nowy z gwarancją, nie ma konkurencji niestety i nie wymyślisz nic sensownego @cybulski (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819)

Może być tak jak piszsz że obecnie 14-30 S jest najlepszym wyborem jakość/cena. Z tym się zgodzę.
Jeśli jednak o mnie chodzi to UWA używam tak rzadko i przeważnie na wyjazdach, że nie jestem skłonny wydać wiecej niż 2,5tys a za tyle mam Fujinon do apsc 10-24/4 ze stabilizacją, z puszką daje to mały fajny zestaw. Pewnie tak samo fajne i małe będa UWA Nikora do apsc i do Z50. Ale to musiałby ktoś powiedzieć kto tego już w ten sposób używa.

maxwawa
07-01-2020, 15:20
Z tamronem z bagnetu Canon czy też Nikon to ciężko mi coś powiedzieć ale wiem jak działają a7iii i sigma 35 art lub sigma 35 f1.2 z mc11 - rewelacyjnie.

raczej rewelacyjnym działaniem to bym tego nie nazwał
test w bardzo dobrym świetle https://youtu.be/sWZDkvDayN8?t=286
ciekawe jak to działa w słabych warunkach ?

cybulski
07-01-2020, 15:23
raczej rewelacyjnym działaniem to bym tego nie nazwał a raczej ... słabym
test w bardzo dobrym świetle https://youtu.be/sWZDkvDayN8?t=286
ciekawe jak to działa w słabych warunkach ?

Cieszę się że znalazłeś to w necie.
Ja natomiast miałem to w ręku i naocznie mogłem sprawdzić nie prawie 2 lata temu jak ten film a na początku grudnia 2019 z najnowszym softem w body, w mc-11 i na szkle.
Wydaje mi się więc że moja wiedza jest świeższa niż załączony film.

Doceniam starania i wyszukiwanie filmów w necie jednak ja też je potrafię znaleźć :) czesto tak robię gdy nie miałem sprzętu w łapie. Staram się jednak wynajdywać wtedy nowe przykłady a nie historyczne :)
Rozumiem że docienisz ten wpis i nie dasz już nigdy tak starych nieaktualnych przykładów ;)

cz4rnuch
07-01-2020, 15:30
Odnośnie tego Tamrona 17-35 to na dpreview jest temat z zeszłego roku i po updacie firmware mc-11 to na A7RIII wsio działa jak należy więc jeśli na RIV obiektyw się ślimaczy to znaczy, że będzie potrzebny jakiś update softu.

cybulski
07-01-2020, 15:41
My w Sony/Fuji wiemy że podawanie filmów sprzed kilku miesięcy nie ma sensu bo aktualizacje softu wszystko potrafią zmienić :)
Koledzy z Nikona muszą się tego jeszcze nauczyć tego że aktualizacje softu następują i podając jakiś przykład z netu warto podawać z dzisiejszym softem a nie poprzednimi wersjami. Ale jak powiedziałem nie od razu Kraków zbudowano. Mam nadzieję że Kochani Nikoniarze nauczą się tej nowości dość szybko bowiem Nikon również jest zmuszony wypuszczać aktualizacje aby nadążać za rynkiem. Dziś nie ma po prostu innej drogi.

Bardzo dobrym przykładem może tu być Canon R który dziś jest całkiem innym body po aktualizacjach niż w momencie gdy go wypuszczano - tak przynajmniej sugerują youtuberzy, którzy zapewne kłamią bo im zapłacono :) jednak nawet Canon musiał to zrozumieć, że bez aktualizacji nie ma jak konkurować na tym rynku.

ksh
07-01-2020, 15:54
Gdzie można dostać ten obiektyw za tą cenę za nowy? 2800zł chyba bliższe prawdy
Od listopada jest na amazon.de (https://www.amazon.de/gp/product/B07G8T6654/), a w Niemieckich sklepach nawet taniej wychodzi bo był po 350 euro ale się skończyło.

- - - - kolejny post - - - - - -


Odnośnie tego Tamrona 17-35 to na dpreview jest temat z zeszłego roku i po updacie firmware mc-11 to na A7RIII wsio działa jak należy więc jeśli na RIV obiektyw się ślimaczy to znaczy, że będzie potrzebny jakiś update softu.
Tamron nie ma póki co nic nowego, a soniacz już jest jakiś czas na rynku, pewnie to poprawią.

jjj
07-01-2020, 15:54
Aż tak biednie to nie jest. Jeśli chodzi o AF to są 3 zoomy od Sony plus Tampon 17-28, venus 10-18 (ten akurat manualny, ale ciekawy) i Sigma 14-24. Do tego stałki: Samyang 18, tampon 20, tokina firin 20/2, sigma 14/1.8, Samyang 14/2.8, batis 18/2.8, loxia i Sigma 20/1.4. Z tego wszystkiego chyba najciekawiej prezentuje się Sigma 14-24 bo jest względnie kompaktowa, bardzo ostra, ma zoom i jest nieźle wyceniona. A do tego ma światło 2.8, które się przyda w repo. Nikkor Z 14-30 optycznie pewnie świetny, ale światełko f/4 i z oficjalnej dystrybucji w Polsce do dostania bardzie za 5 tysi (5800 - cashback, który za tydzień się skończy).
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem, bo myślałem nie tyle o tym co jest pod bagnet FE a o samych sony i świetle 2.8.
Zresztą za UWA nie przepadam, ...wolę trochę i mocniej węższe/wąskie kąty ;)
Ale lubię mieć jakiś jeden zoom w tym zakresie (12-24mm), bo czasami potrzebuję w pracy do wnętrz, chociaż często z wygody robię to smartfonem (jak nie potrzebuję wysokiej jakości i nie mam potrzeby obróbki).

ksh
07-01-2020, 15:56
Dla mnie bardzo istotny w UWA jest szerszy zakres, chciałoby się mieć 14mm ale wtedy znowu brakuje góry, 17-35 wydaje się dla mnie optymalny ale zobaczę za jakiś czas czy bardziej docenię dolny czy górny zakres.
Tamron zresztą nie boi się robić ciekawych odmiennych obiektywów bo 35-150mm to obecnie unikalny zakres.


Bardzo dobrym przykładem może tu być Canon R który dziś jest całkiem innym body po aktualizacjach niż w momencie gdy go wypuszczano - tak przynajmniej sugerują youtuberzy, którzy zapewne kłamią bo im zapłacono :) jednak nawet Canon musiał to zrozumieć, że bez aktualizacji nie ma jak konkurować na tym rynku.Bardzo dobrym przykładem są wszystkie bezlustra, Sony A7III dzięki aktualizacjom stał się innym sprzętem niż w dniu premiery, Z6 też miało dwie poprawki AF i spokojnie można testy AF wszystkich bezlusterkowców sprzed kilku miesięcy wywalić z netu.

madebyzosiek
07-01-2020, 16:07
Mam nadzieję że Kochani Nikoniarze nauczą się tej nowości dość szybko bowiem Nikon również jest zmuszony wypuszczać aktualizacje aby nadążać za rynkiem. Dziś nie ma po prostu innej drogi.

Ty też nie wiesz, że lustra Nikona nie zatrzymały się na erze D600, bo inaczej spróbowałbyś na przykład D850 i już nie musiałbyś tyle narzekać na tego nieszczęsnego Nikona :)

cz4rnuch
07-01-2020, 16:10
...Koledzy z Nikona muszą się tego jeszcze nauczyć tego że aktualizacje softu następują...Koledzy z Nikona mający bezlustra też to wiedzą. Do samego Z6 było już kilka bardzo ważnych aktualizacji. Sporo Tamronów przez ftz na początku też nie działało i trzeba było aktualizacji softu w obiektywach. Maxwawa też przecież niedawno pokazywał klip w którym jak na dłoni było widać progres jaki zrobił Canon z eRką przy śledzeniu oka z nowym softem. Niestety, ale przelotki plus niezależni to często jest taka walka i bywa, że trzeba pilnować by mieć najnowszy soft zarówno w body jak i w obiektywie. W przelotce również, szczególnie jeśli ta też jest robiona przez firmy niezależne.

cybulski
07-01-2020, 16:10
Ty też nie wiesz, że lustra Nikona nie zatrzymały się na erze D600, bo inaczej spróbowałbyś na przykład D850 i już nie musiałbyś tyle narzekać na tego nieszczęsnego Nikona :)

Mój jeden kolega ciągle się ze mnie śmieje, żebym nie pitolił się z tym badziewiem tylko wziął porządny sprzęt. On ma d850 .... :) a w szufladzie d810. Gdy go raz spytałem czemu nie używa d810 jako zapas to mnie wyśmiał, powiedział że nie widzi sensu używania d810 skoro ma d850.

madebyzosiek
07-01-2020, 16:15
Mój jeden kolega ciągle się ze mnie śmieje, żebym nie pitolił się z tym badziewiem tylko wziął porządny sprzęt. On ma d850 .... :)

Polecam spróbować :) A jakbyś dopadł jednocyfrowca, to wrażenia będą jeszcze ciekawsze ;)
Ps. Odkup sobie to D810. Świetny aparat za śmieszne pieniądze :)

g0trek
07-01-2020, 16:48
ale wiem jak działają a7iii i sigma 35 art lub sigma 35 f1.2 z mc11 - rewelacyjnie.

Sigma 35 1.2 przez MC-11? Ona chyba występuje tylko w natywnym mocowaniu Sony. Natomiast potwierdzam bezproblemowe działanie Sigm przez MC-11 z A7III. Miałem Sigmy 50 i 135 oraz mam 60-600 - wszystkie z mocowaniem EF, więc podpinałem do A7III przez MC-11. Szybkość serii, szybkość af, eye-af - wszystko działało bez zarzutu.

Dla przeciwwagi - miałem Tamrona 70-200 G2 z mocowaniem EF. Mega zyskał na celności w połączeniu z A7III przez MC-11, ale niestety seria była ograniczona do 3fps, więc nie wszystko działało idealnie. Nie wiem jak to wygląda teraz. Może nowszy soft MC-11 usunął to ograniczenie.

cybulski
07-01-2020, 16:52
Sigma 35 1.2 przez MC-11? Ona chyba występuje tylko w natywnym mocowaniu Sony. Natomiast potwierdzam bezproblemowe działanie Sigm przez MC-11 z A7III. Miałem Sigmy 50 i 135 oraz mam 60-600 - wszystkie z mocowaniem EF, więc podpinałem do A7III przez MC-11. Szybkość serii, szybkość af, eye-af - wszystko działało bez zarzutu.

szybkie niedokładne moje pisanie - miało być 35 art przez mc-11 a 35/1,2 bez mc-11. Wiemy o co chodzi, 35/1,2 jest natywna.

krzysztofz24
07-01-2020, 21:04
Koledzy z Nikona muszą się tego jeszcze nauczyć (.......). Mam nadzieję że Kochani Nikoniarze nauczą się tej nowości dość szybkobowiem nikon również jest zmuszony wypuszczac aktualizacjeaby nadążyc za rynkiem(...)
.

Zaczales calkiem milo;-), zeby zaraz wrocic do szydery.
Ehhh...

cybulski
07-01-2020, 21:12
Zaczales calkiem milo;-), zeby zaraz wrocic do szydery.
Ehhh...

Nie jest to żadna szydera. Do momentu wypuszczenia bezluster FF Nikon i Canon chyba nie byli zmuszani do częstego aktualizowania firmware luster ani szkieł. W bezlustrach to się dzieje, Fuji np aktualizuje nawet najstarsze szkła pod kątem afu. To nie było dotąd chyba znane w systemach luszczankowych.

Albo np. programowalne pierścienie w szklach. Wiem że to nowość dla tych systemów. Nie było to oczywiste (aktualizacje tak czeste) dla kolegi który dał film sprzed 2 lat a w między czasie były aktualizacje firmware i sprawa wygląda inaczej. Wbrew pozorom przemycam tu trochę mimo wszystko wiedzy o innych systemach tylko kwestia taka czy chce się z tego korzystać.

hostman22
07-01-2020, 21:15
śmiesznie się to czyta... :lol: a canona R nie chciałbym nawet za dopłatą :razz:

cybulski
07-01-2020, 21:20
śmiesznie się to czyta... :lol: a canona R nie chciałbym nawet za dopłatą :razz:

Za dopłatą to bym wziął. Mam szkła więc przydałby się może :mrgreen:

ksh
07-01-2020, 21:22
Pierwszym magikiem od naprawiania spieprzonej optyki był Fuji jak to zrobił z kitem 18-55 f/2.8-4 ale to juz czepianie sie z mojej strony bo każdy od dawna robi korekty albo zwyczajnei ukrywa/naprawia błędy czy to w optyce czy w samym body, druga sprawa to oprogramowanie, tu Sony pokazuje co można zrobić przez dość krótki okres, canon i nikon to samo robi obecnie, teraz oprogramowanie w aparacie jest bardzo istotne.
cybulski nie rób z ludzi idiotów co nagle się obudzili po premierach bezluster canon i nikon że takie coś jest na rynku bo wielu używało już dawno jak i wielu używa razem z lustrzankami, ty za to nie masz pojęcia co się zmieniło w lustrzankach, a zwłaszcza w nikonie, mam racje ?
Strasznie próbujesz w swoich postach kręcić.

krzysztofz24
07-01-2020, 21:25
Pogrubilem ci co jest w miare mile a co szydercze;-).
A reszte tresci, do ktorej sie powyzej odnosisz i rozwijasz - akurat wycialem.

Ale mozemy tez o tej presci. Z jednej strony masz racje ale mz przeceniasz, jak wielu innych znaczenie aktualizacji. A juz na pewno sie z tym nie zgodze ze po tym to juz nowy aparat niemal.
Lustrzanki majo malo aktualizacji, jakos nie slyszalem zeby D850 mial aktualizacje ktore zrobily z niego nowy aparat, czy inne body;-). Ot jakas tam kosmetyka programowa czasem.
W bezlustrach jest wiecej aktualizacji, bo to nowsze konstrukcje i producenci tacy jak Nikon czy Canon czesciej je daja. Tu sie jeszcze technologia dociera i powstaje. A Sony ze swoimi aktualizacjami chyba po prostu ma taki workflow.
Choc ja osobiscie uwazam, ze aparat powinien wychodzic finalnie skonczony, kompletny i dzialajacy na 100% softwerowo. No ewentualnie jakas tam jedna poprawka.

cybulski
07-01-2020, 21:27
Pierwszym magikiem od naprawiania spieprzonej optyki był Fuji jak to zrobił z kitem 18-55 f/2.8-4 ale to juz czepianie sie z mojej strony bo każdy od dawna robi korekty albo zwyczajnei ukrywa/naprawia błędy czy to w optyce czy w samym body, druga sprawa to oprogramowanie, tu Sony pokazuje co można zrobić przez dość krótki okres, canon i nikon to samo robi obecnie, teraz oprogramowanie w aparacie jest bardzo istotne.
cybulski nie rób z ludzi idiotów co nagle się obudzili po premierach bezluster canon i nikon że takie coś jest na rynku bo wielu używało już dawno jak i wielu używa razem z lustrzankami, ty za to nie masz pojęcia co się zmieniło w lustrzankach, a zwłaszcza w nikonie, mam racje ?
Strasznie próbujesz w swoich postach kręcić.

Luszczanek Nikona już od dawna nie obserwuję. A robią tam jakieś aktualizacje firmware czy też aktualizacje firmware szkieł?

ksh
07-01-2020, 21:29
Luszczanek Nikona już od dawna nie obserwuję. A robią tam jakieś aktualizacje firmware czy też aktualizacje firmware szkieł?

Canon aktualizował i to sporo włącznie z AF, a D850 miało aktualizacji kilka bo przecież tam masz sporo ciekawych rzeczy z podniesionym lustrem.

krzysztofz24
07-01-2020, 21:30
Luszczanek Nikona już od dawna nie obserwuję. A robią tam jakieś aktualizacje firmware czy też aktualizacje firmware szkieł?

Cos tam czasami sie dzieje:-).
Ale mz aktualizacje sa mniej wymagane bo technologia jest juz dopracowana. A bezluszczanki;-) jeszcze sie "tworza" softwerowo.

cybulski
07-01-2020, 21:39
Pogrubilem ci co jest w miare mile a co szydercze;-).
A reszte tresci, do ktorej sie powyzej odnosisz i rozwijasz - akurat wycialem.

Ale mozemy tez o tej presci. Z jednej strony masz racje ale mz przeceniasz, jak wielu innych znaczenie aktualizacji. A juz na pewno sie z tym nie zgodze ze po tym to juz nowy aparat niemal.
Lustrzanki majo malo aktualizacji, jakos nie slyszalem zeby D850 mial aktualizacje ktore zrobily z niego nowy aparat, czy inne body;-). Ot jakas tam kosmetyka programowa czasem.
W bezlustrach jest wiecej aktualizacji, bo to nowsze konstrukcje i producenci tacy jak Nikon czy Canon czesciej je daja. Tu sie jeszcze technologia dociera i powstaje. A Sony ze swoimi aktualizacjami chyba po prostu ma taki workflow.
Choc ja osobiscie uwazam, ze aparat powinien wychodzic finalnie skonczony, kompletny i dzialajacy na 100% softwerowo. No ewentualnie jakas tam jedna poprawka.

Na rynku oprogramowania czeste aktualizacje to już standard. Aparaty foto to nic innego jak komputery gdzie oprogramowanie stanowi trzon możliwosci puszki poza samą matrycą która też jest niczym innym jak programowalnym chipem. Szkła mają chipy również, AF to nic innego jak algorytm napisany zapewne w jakimś języku programowania i może być w dowolnej chwili zmieniony.

- - - - kolejny post - - - - - -

Jako przykład mogę podać że np chyba stary Fuji xt1 na początku nie miał elektronicznej migawki, dopiero któraś aktualizacja dodała ten ficzer. Fuji daje po bandzie chyba w każdym modelu 1/32000 bo to przecież jest rozwiązane tylko softem.

Chyba mam rację bo pierwotna specka ma tylko mechaniczną 1/4000 a obecnie te puszki mają 1/32000. Zmiana jest znacząca moim zdaniem i do szkiel 1.4 i 1.2 w słońcu jak znalazł.

krzysztofz24
07-01-2020, 21:43
Na rynku oprogramowania czeste aktualizacje to już standard. Aparaty foto to nic innego jak komputery gdzie oprogramowanie stanowi trzon możliwosci puszki poza samą matrycą która też jest niczym innym jak programowalnym chipem. Szkła mają chipy również, AF to nic innego jak algorytm napisany zapewne w jakimś języku programowania i może być w dowolnej chwili zmieniony.

Chwila, chwila. Troche sie rozpedziles z tym zdaniem ze AF moze byc dowolnie zmieniony. Bym sie zgodzil gdybys napisal "w pewnym stopniu usprawniony". Jakos nie wyobrazam sobie zrobienia z D7500 np D500 (ofc pomijamy roznice w ilosci punktow AF, chodzi o wszystkie inne parametry).
A z D750 nie zrobisz AF-u D850.
a poruszajac sie w temacie bezluster, to jeszcze mi napisz ze softem mozna sprawic ze najstarsza Sony Alfa 1 bedzie mial taki AF jak najnowsza;-), bo chyba sam w to nie wierzysz.

Smial teze postawiles ale mz bledna. Nie tylko software decyduje o sprawnosci AF. Jesli nadal to podtrzymujesz to na tobie spoczywa udowodnienie tej tezy, bo to ty ja postawiles. A ja sie tylko dopytuje i powatpiewam w jej prawdziwosc.

P.s A co ma szybkosc migawki elektronicznej do sprawnosci AF-u?

cybulski
07-01-2020, 21:49
Chwila, chwila. Troche sie rozpedziles z tym zdaniem ze AF moze byc dowolnie zmieniony. Jakos nie wyobrazam sobie zrobienia z D7500 np D500 (ofc pomijamy roznice w ilosci punktow AF, chodzi o wszystkie inne parametry).
A z D750 nie zrobisz AF-u D850.
a poruszajac sie w temacie bezluster, to jeszcze mi napisz ze softem mozna sprawic ze najstarsza Sony Alfa 1 bedzie mial taki AF jak najnowsza;-), bo chyba sam w to nie wierzysz.

Smial teze postawiles ale mz bledna. Nie tylko software decyduje o sprawnosci AF. Jesli nadal to podtrzymujesz to na tobie spoczywa udowodnienie tej tezy, bo to ty ja postawiles. A ja sie tylko dopytuje i powatpiewam w jej prawdziwosc.

Fuji poprawiło sam firmware starych puszek i szkieł i AF dostał kopa w porównaniu do pierwotnych osiągów w xt10/xt1 ale też w xt2. Jeśli byłbyś z branży IT to nawet bym nie musiał tego tłumaczyć a jeśli nie jesteś to wiele stron wyjaśnię zapewne Ciebie nie przekona. Ale tak dzisiaj bardzo dużo zależy od oprogramowania bo zazwyczaj procesory w puszkach i szklach pozwalają na więcej niż daje się na początku. Teoretycznie nie ma żadnych przeciwwskazań aby dogrywac nowe funkcje do starych body. Przykładem są tu open source Magic Lantern do Canonów - znasz ten temat?

https://magiclantern.fm/

akustyk
07-01-2020, 21:57
a poruszajac sie w temacie bezluster, to jeszcze mi napisz ze softem mozna sprawic ze najstarsza Sony Alfa 1 bedzie mial taki AF jak najnowsza;-), bo chyba sam w to nie wierzysz.

wszystko zalezy od sprawnosci obliczeniowej procesora obrazu. prawdopodobnie starsze generacje maja ja nizsza wiec nie da sie przegonic tych samych algorytmow w czasie rzeczywistym.

ale jesli w gre wchodzi taka sama moc obliczeniowa... to jak najbardziej



Smial teze postawiles ale mz bledna. Nie tylko software decyduje o sprawnosci AF. Jesli nadal to podtrzymujesz to na tobie spoczywa udowodnienie tej tezy, bo to ty ja postawiles. A ja sie tylko dopytuje i powatpiewam w jej prawdziwosc.

niektorzy powatpiewaja w kulistosc ziemii, co nie zmienia podstawowych faktowi i nie zmusza osoby mowiace o tej kulistosci do jej udowadniania.

w bezlustrach sprawnosc AF to nic innego niz przetwarzanie sygnalu z matrycy. wplyw na nia ma hardware procesora obrazu, tj. przede wszystkin jego dostepna moc obliczeniowa. a to w duzej mierze zalezy od procesu technologicznego chipu (a tu nie ma jakis drastycznych skokow czestszych niz co kilka dobrych lat), bo podstawowe instrukcje koprocesorow numerycznych sa te same. AF to w gruncie rzeczy nic wiecej niz liczenie wariancji i rozniczek, niezmiennie od dziesiecioleci. znaczenie ma sterowanie tym procesem przez madre algorytmy, tj. takie ktore przewiduja co sie bedzie dzialo w polu widzenia czujnikow AF. ale tu kluczem jest raczej dobra optymalizacja (zwana "sztuczna inteligencja", ale poza "sztuczna" to tu nie ma zbyt wiele prawdy :D, ot "wpizdu if-ow") a nie sama zdolnosc obliczeniowa procesora obrazu. tak jak z tym obronca w szmaciance czy w hokeju - on jest dobry nie dlatego, ze ma pare w nogach, tylko dlatego, ze przewiduje co sie stanie i wie gdzie ma byc kiedy przyjdzie odeprzec atak. a nie gonic do napastnika jak ten juz zapiernicza na bramke, bo wtedy jest po ptakach :) leb, potem nogi :)

krzysztofz24
07-01-2020, 22:47
Fuji poprawiło sam firmware starych puszek i szkieł i AF dostał kopa w porównaniu do pierwotnych osiągów w xt10/xt1 ale też w xt2. Jeśli byłbyś z branży IT to nawet bym nie musiał tego tłumaczyć a jeśli nie jesteś to wiele stron wyjaśnię zapewne Ciebie nie przekona. Ale tak dzisiaj bardzo dużo zależy od oprogramowania bo zazwyczaj procesory w puszkach i szklach pozwalają na więcej niż daje się na początku. Teoretycznie nie ma żadnych przeciwwskazań aby dogrywac nowe funkcje do starych body. Przykładem są tu open source Magic Lantern do Canonów - znasz ten temat?

https://magiclantern.fm/

Ale ile procentowo to Fuji dostalo kopa wg ciebie, pytam bo byles/jestes userem Fuji? I rozpatrujemy same body a nie dodatkowo szklo. Czyli bierzesz body A przed aktualizacja i podpinasz obiektyw B, a potem bierzesz to samo body A po aktualizacji i podpinasz ten sam obiektyw B (obiektyw tu nie byl aktualizowany). To wg ciebie jest to; kosmetyczna zmiana/zauwazalna/czy miazdzaca i to nowy aparat wychodzi (to po co nowe body produkowac;-) ).
Z IT nie jestem ale znam sie na grach komuterowych, kartach grafiki, zastosowaniu komputera pod gaming itp.
Napisze ci tylko ze nie wiem jak by aktualizowac software, jak by go optymalizowac. To w pewnym momencie jest sciana i sufit i dalej nie pojdziemy. Tylko nowy hardware zostaje.






niektorzy powatpiewaja w kulistosc ziemii, co nie zmienia podstawowych faktowi i nie zmusza osoby mowiace o tej kulistosci do jej udowadniania.
)

Popelniasz tu pewien zasadniczy blad rozumowo-poznawczy:-).
Gloszenie jakiejs teori ZMUSZA gloszacego ta teorie do jej udowodnienia, bo inaczej jest to bajka braci Grimm. Tak dziala nauka. Nie przyjmuje sie zasady ze ja stawiam teze i znajdzcie znajdzcie mi zaprzeczenie dla niej. Tylko stawia sie teze i ja udowadnia.
A i najpierw byla UDOWODNIONA kulistosc ziemi a potem "ruch plaskoziemcow", ktory cos tam probuje udowadniac, ale tylko sie osmieszaja i ich "argumenty" sa do zbicia prze srednio zdolnego ucznia sredniej szkoly.
Jakbys chcial udowdnienia ze ziemia jest na pewno kulista to sluze uprzejmie lekkostrawnymi i wiarygodnym zrodlami w popularnonaukowej oprawie;-).

Co do reszty twojego wpisu, bardziej juz technicznego. Mozesz miec racje, lub czesciowo racje.
Ja tutaj jestem w tej wygodnej pozycji ze mowie sprawdzam i poprosze o udowodnienie pewnych smialych tez.
Przeciez nie napisalem ze to bzdura od A do Z, napisalem ze to troche za daleko idace twierdzenie, ze TYLKO software wplywa na AF.

cybulski
07-01-2020, 23:03
krzysztofz24 oczywiście nie chciało Ci się zerknąć do linku co dałem bo gdybyś zerknął to napisałbys co innego ;) na tym zakończmy programowanie bo dla mnie body nie różni się niczym od pisania oprogramowania do telefonu komórkowego, do komputera czy serwera. To są takie same maszyny którym trzeba "włożyć" softem co mają robić i jak. Teoretycznie na każdej puszce można wgrać tetrisa i sobie pograć bo jest monitorek procesor i cztery przyciski. Laptop ma kamerkę, więc to jest dokładnie to samo co body tylko są przeznaczone do innych celów te "komputerki", prościej już chyba się nie da.

Jacek_Z
07-01-2020, 23:13
To chodzi o to, że Nikon nie był jakaś tam "średnia" w dziedzinie, Ricoh czy Chinon, tylko światową czołówką. I bardzo chciałbym, żeby takim pozostał.To już nie ten świat. I nie mam na myśli wyłacznie Nikona, odczucia chyba większości sa takie, ze robi się sprzęt na pare lat, a nie na dziesięciolecia.
Natomiast linia pro - jednocyfrowce, im nie mozna nic zarzucić.


Rewa. Czyli nie będzie to forum dla miłośników innych systemów mimo, że niedawno pisaliście, że trzeba łączyć fora, że inne systemy rosną, że trzeba namawiać innych itd.
To nie tak. Mozna być miłosnikami innych systemów. Sęk w tym, że będzie zakazane być trollem i hejterem N. Czy zresztą trzeba to zapisywać w regulaminie? Mamy takie opcje przy dawaniu kartek i banowaniu.


W Nikonie na dzień dobry masz dobry wybór bo możesz podpiąć z bagnetu F i działa to tak samo dobrze jak na lustrze.
W Sony nie ma i nie było aż takiego komfortu. Dlatego, dzisiaj jeśli mówimy o Sony, lepiej jest dobierać szkła z bagnetem FE zamiast kombinować z przejściówką z EF.
A wybór już dzisiaj jest ogromny. I taki jest sens. Nie bardzo na dziś widzę sens cofania sie do tego co było w Sony kilka lat temu ..
..
Suma sumarum docelowo lepiej mieć natywne bagnety w Sony Fuji niż posiłkować się przelotkami.
Nie wierzę w to co czytam. Cały czas piszę, że do Nikonów Z da sie podpiąć duuuużo optyki i to działa, żeby sie nie sugerować Sony, gdzie optyka Nikona (AF-S) działała słabo (generalizuję).
Wychodziły z tego jakieś Twoje wpisy, że trzeba szkieł natywnych, że do Nikona nie ma co podpiąć. A teraz nagle wolta, w Nikonie można, a Sony okazuje sie gorszym systemem?

Spróbujmy odkreślić grubą linią to co było pisane w 2019.

krzysztofz24
07-01-2020, 23:21
krzysztofz24 oczywiście nie chciało Ci się zerknąć do linku co dałem bo gdybyś zerknął to napisałbys co innego ;) na tym zakończmy programowanie bo dla mnie body nie różni się niczym od pisania oprogramowania do telefonu komórkowego, do komputera czy serwera. To są takie same maszyny którym trzeba "włożyć" softem co mają robić i jak. Teoretycznie na każdej puszce można wgrać tetrisa i sobie pograć bo jest monitorek procesor i cztery przyciski. Laptop ma kamerkę, więc to jest dokładnie to samo co body tylko są przeznaczone do innych celów te "komputerki", prościej już chyba się nie da.

Nie musze do niego zerkac, bo wiem o czym mowa z tym "niezaleznym oprogramowaniem" do Canona i juz dawno o tym slyszalem.
To jak oprogramujesz super ekstra jak sie tylko da 4 letni smartfon to bedzie lepszy niz tegoroczny;-)?. Wogole chyba nie czytales tego co napisalem.
Stawiasz teze-jedziesz z dowodami.
Ja nie uwazam ze ty napisales bzdurna teze, troche sie rozpedziles mz za bardzo z ta teza tylko.

cybulski
07-01-2020, 23:45
Jacek_Z, Skoro wielu użytkowników pisze ze przez FTZ szkła z F AF-S i AF-P działają bardzo dobrze, oprócz może jakichś wyjątków z tamronow to oznacza, że jest dobrze zrobiona robota i nie ma po co szukać dziury w całym. Bo widziałem marudzenia że nie działa z D. No cóż, nie można ciągnąć wszystkiego za sobą i wg mnie to jest oczywiste.

- - - - kolejny post - - - - - -

Ja natomiast przerabialem przelotki na Fuji z canona i zawsze jest jakieś ale tzn dziala nawet chyba eyefocus bo face detect działa na 100 procent ale to nie jest jak natywne rozwiązanie. Dopiero a7iii i mc11 ma to w miarę dobrze zrobione, lecz wg mnie zawsze lepiej mieć natywne szkło w Sony niż z EF.

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie musze do niego zerkac, bo wiem o czym mowa z tym "niezaleznym oprogramowaniem" do Canona i juz dawno o tym slyszalem.
To jak oprogramujesz super ekstra jak sie tylko da 4 letni smartfon to bedzie lepszy niz tegoroczny;-)?. Wogole chyba nie czytales tego co napisalem.
Stawiasz teze-jedziesz z dowodami.
Ja nie uwazam ze ty napisales bzdurna teze, troche sie rozpedziles mz za bardzo z ta teza tylko.

To wszystko zależy od tego, jak napisał akustyk, czy producent dał procesor z nadmiarem mocy czy też nie. Tu nie ma czarów. Procesor obrazu to taka powiedzmy karta graficzna, lub procesor i5 lub i7 ale jeśli i3 to pewnie się nie da bo procek ledwo robi to co dostał na dzień dobry. Więc żadna aktualizacja nie pomoże a może zmulic.

Na płycie można wstawić wiele procesorów i jeden odpowiada za np obraz a drugi za pozostałe operacje, jak w kompie GPU i CPU.

To chyba wiesz ze np karty graficzne są wykorzystywane do budowania koparek kryptowalut, tak samo chyba jest z ps4.

No nie wiem ile mam Ci podać przykładów jesxze że aparat fotograficzny to tak naprawdę mały prosty specjalizowany komputerek.

ksh
08-01-2020, 00:37
cybulski wąskim gardłem w sprzęcie foto jest sensor, a nie elektronika, która od dawna bazuje na procesorach takich jak w fonach tylko lekko wyspecjalizowanych dodatkowo, to parametry matrycy i jak z tej matrycy odbiera sie dane jest kluczowe, zobacz na te nowe sensory od sony, które potrafią rejestrować video 6K 60fps albo w foto przy 60Mpix mogą pozwolić na zapis 16bit 20fps, tego jeszcze nie ma i raczej w takich granicznych parametrach nie zobaczymy jeszcze bardzo długo.
Barierą nie jest tu moc obliczeniowa ani kwestia bufora czy nośnika do zapisu, na dpreview ktoś tam wyliczał jakie są to ilości danych przy tych najnowszych sensorach i wyszło że spokojnie bez buforowania zapis może być na tych nowych CFe, a bufor pozwoli na zapis na XQD i SDexpres.

cybulski
08-01-2020, 00:47
cybulski wąskim gardłem w sprzęcie foto jest sensor, a nie elektronika, która od dawna bazuje na procesorach takich jak w fonach tylko lekko wyspecjalizowanych dodatkowo, to parametry matrycy i jak z tej matrycy odbiera sie dane jest kluczowe, zobacz na te nowe sensory od sony, które potrafią rejestrować video 6K 60fps albo w foto przy 60Mpix mogą pozwolić na zapis 16bit 20fps, tego jeszcze nie ma i raczej w takich granicznych parametrach nie zobaczymy jeszcze bardzo długo.
Barierą nie jest tu moc obliczeniowa ani kwestia bufora czy nośnika do zapisu, na dpreview ktoś tam wyliczał jakie są to ilości danych przy tych najnowszych sensorach i wyszło że spokojnie bez buforowania zapis może być na tych nowych CFe, a bufor pozwoli na zapis na XQD i SDexpres.

To już dawno rozwiązano w zwykłych pecetach - gniazdo z wymiennym procesorem. No niestety matrycę wlutowują bo inaczej to kupował byś sobie nową matrycę, wykładał w gniazdo i wygrywał nowy soft. I tyle. To że oni wszyscy tak robią to nie oznacza że technicznie nie ma możliwości robienia tego inaczej. Karty graficzne kości pamięci i procesor w pc można wymienić, w Macu masz wlutowane. Analogia?

ksh
08-01-2020, 01:20
To już dawno rozwiązano w zwykłych pecetach - gniazdo z wymiennym procesorem. No niestety matrycę wlutowują bo inaczej to kupował byś sobie nową matrycę, wykładał w gniazdo i wygrywał nowy soft. I tyle. To że oni wszyscy tak robią to nie oznacza że technicznie nie ma możliwości robienia tego inaczej. Karty graficzne kości pamięci i procesor w pc można wymienić, w Macu masz wlutowane. Analogia?

Że co ?
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem odnośnie matrycy, a nie co można lutować, a co nie bo nie wiem co to ma wspólnego z tym o czym dyskusja ?

cybulski
08-01-2020, 01:35
Że co ?
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem odnośnie matrycy, a nie co można lutować, a co nie bo nie wiem co to ma wspólnego z tym o czym dyskusja ?

To jest wiedza na poziomie pierwszego roku elektroniki albo technikum, litości koesh. Ja wiem ze Ty dużo czytasz ale są tu tacy którzy kończyli wydział elektroniki na polibudzie ;) płytki to ja lutowałem z tranzystorami w podstawówce :mrgreen:

ksh
08-01-2020, 10:38
To jest wiedza na poziomie pierwszego roku elektroniki albo technikum, litości koesh. Ja wiem ze Ty dużo czytasz ale są tu tacy którzy kończyli wydział elektroniki na polibudzie ;) płytki to ja lutowałem z tranzystorami w podstawówce :mrgreen:

Ja wiem o czym ty piszesz, masz pecha bo jestem po elektronice ale co ma piernik do wiatraka ?
Ja podaje przykład parametrów sensorów jakie będą w nowych modelach aparatów nikon i sony, a ty o lutowaniu sensora w aparacie :confused:

akustyk
08-01-2020, 11:18
śmiesznie się to czyta... :lol: a canona R nie chciałbym nawet za dopłatą :razz:

za doplata bym wzial :) na RF 24-105 bym wyskubal kase, dorzucil EF 50/1.4 z adapterem (szklo mam) i to by byl zupelnie sympatyczny aparat "do torebki". teraz mam M5, 32, 15-45 - i o ile ta stalka morduje jakosciowo, o tyle zoom powyzej 24mm jest optycznym dnem i mulem (urok zoomow projektowanych tylko po to, zeby byly male :/ )

cybulski
08-01-2020, 11:41
za doplata bym wzial :) na RF 24-105 bym wyskubal kase, dorzucil EF 50/1.4 z adapterem (szklo mam) i to by byl zupelnie sympatyczny aparat "do torebki". teraz mam M5, 32, 15-45 - i o ile ta stalka morduje jakosciowo, o tyle zoom powyzej 24mm jest optycznym dnem i mulem (urok zoomow projektowanych tylko po to, zeby byly male :/ )

no to jest nas dwóch na tym forumie coby chętnie przytulili gdyby jeszcze chcieli dopłacić :razz:

cz4rnuch
08-01-2020, 11:49
Odnośnie aktualizacji to w japońskim biznesie od dawna funkcjonuje coś takiego jak filozofia Kaizen, czyli ciągły postęp. Zaczyna to także obowiązywać w przemyśle foto, przynajmniej w tym mniej zastanym. Zaczęło się to chyba od Fuji, które po części buduje na tym swoją markę. Trudno zliczyć ile znaczących poprawek dostały takie aparaty jak T1 czy T2 (ale można to sobie sprawdzić na stronie fuji w sekcji aktualizacje). I wcale nie było to tylko łatanie błędów. Te poprawki serio dodają nowe funkcjonalności. To samo dzieje się z innymi firmami. A9 dostał już tyle poprawek i były one na tyle znaczące, że dpreview zdecydowali się poprawić swoją recenzję tego aparatu, bo ta wcześniejsza nie odpowiadała już stanowi faktycznemu. W swoim A73 dostałem 3 duże poprawki oraz kilka mniejszych. Między innymi real time af czy wykrywanie oczu zwierząt. I algorytmy afu bazujące na sztucznej inteligencji. Podobnie Panasonic S1 i jego wariacje. Tu dpreview zwlekało z opublikowaniem pełnego testu do pojawienia się łatki dodającej profesjonalne funkcje wideo. Słuszne podejście, bo bez tego wynik w tej sekcji byłby wypaczony. Tak po prawdzie to podobne aktualizacje przydałyby się (o ile ich nie zrobiono) do Canona R (np eye af) i pary Z6/Z7 (np prores), bo tu również pojawiło się po kilka poprawek, które dodawały zupełnie nowe funkcje lub usprawniały inne (jak podbicie czułości układu af aż o 2EV). To samo w Olympusie. Trzyletni OM-D E-M1 Mark II dostał ostatnio łatkę, która zrobiła z niego nowy aparat, bo dodano tam tyle funkcji z flagowego E-M1X, między innym OMLog400, tryb wbudowanej wysokiej rozdzielczości, nowy AF (nowe funkcje i poprawione algorytmy) i poprawa jakości i czułości (dodano ISO100 i poprawiono czułość matrycy chyba o 0,5EV) na zdjęciach. To tylko kilka przykładów, ale na pewno nie są to zmiany kosmetyczne. Mniejsze zmiany były przyczynkiem do przebicia cyferek na lustrzankach typu D5xxx czy nawet D8xx, nie pisząc już o Canonach. I tak na koniec to powyższe wcale nie oznacza, że bezlustra wychodzą niedopracowane. Tzn wychodzą, ale tak samo jak lustrzanki czego dowodów mamy ostatnio aż nadto. Chodzi o to, że trochę zmieniła się mentalność i producenci dostrzegają, że to, że wydali na świat jakiś produkt nie oznacza, że nie da się tego poprawić. A, że teraz w aparatach bardzo ważna jest strona softwerowa to dzięki temu można właśnie tak wiele udoskonalić. Ja czuję, że nowe aktualizacje znacząco poprawiają mój aparat i myślę, że osoby z innych systemów, które dostają podobne poprawki również są bardzo zadowolone.

PS Ja też chętnie wezmę eRkę z dopłatą. A gdybym sam miał trochę zapłacić, np ze 4 tysie, to też bardzo chętnie. Zapewne i tak bez problemu bym sprzedał z zyskiem.

cybulski
08-01-2020, 12:19
...
PS Ja też chętnie wezmę eRkę z dopłatą. A gdybym sam miał trochę zapłacić, np ze 4 tysie, to też bardzo chętnie. Zapewne i tak bez problemu bym sprzedał z zyskiem.

Ja bym nawet nie sprzedawał. Skoro jak piszą moje eLki chodzą lepiej na R niż na odpowiadającej luszczance to chyba lepiej być już nie może ;)

ksh
08-01-2020, 12:42
Canon RF 24-105 to przecież coś czego nie ma Nikon i to jest warte męczenia się ze sprzętem jak by dopłacili :)
A tak serio to póki Nikon nie wypuści zapowiedzianych 24-105 czy 24-120 ( nie wiem jak ma być ) to brakuje obiektywu, który zawsze dobrze się sprzedawał.

cybulski
08-01-2020, 13:05
Canon RF 24-105 to przecież coś czego nie ma Nikon i to jest warte męczenia się ze sprzętem jak by dopłacili :)
A tak serio to póki Nikon nie wypuści zapowiedzianych 24-105 czy 24-120 ( nie wiem jak ma być ) to brakuje obiektywu, który zawsze dobrze się sprzedawał.

Ja czekałem na taki obiektyw w Fuji (16-80/4) i w końcu wypuścili dopiero pod koniec 2019 roku. Dla mnie to było długo za późno. Niby jest 18-135/3,5-5,6 i mówią że jest OK ale jakoś wolę zakres i jasność odpowiadająca standardowemu zuomowi podróżnemu 24-105/4 z ff.
Od grudnia 2018 mam EF 24-105/4L w pierwszej wersji i to szkło sprawdziło mi się w tym zakresie. Nie oczkuję tutaj szału ale normalnego obrazu, zakresu i stablilizacji. Więcej od takiego szkła nie wymagam. Z tego co patrzyłem w testy RF 24-105L jest dużo lepszy i jest to szkło idealne na wyjazdy, wycieczki dla mnie.

akustyk
08-01-2020, 13:20
Od grudnia 2018 mam EF 24-105/4L w pierwszej wersji i to szkło sprawdziło mi się w tym zakresie. Nie oczkuję tutaj szału ale normalnego obrazu, zakresu i stablilizacji. Więcej od takiego szkła nie wymagam. Z tego co patrzyłem w testy RF 24-105L jest dużo lepszy i jest to szkło idealne na wyjazdy, wycieczki dla mnie.

EF 24-105 L mkI mialem pare lat. fajne szklo na wyjazdy, natomiast do landszaftu jego "upadek optyczny" w rogach ponizej 35mm byl dla mnie nieakceptowalny. drastyczny spadek ostrosci w rogach (nawet przy f/8), do tego twarde winietowanie i w komplecie najbrzydszy bokeh od czasow chyba EF 50/1.8 II :)

zamienilem do kompletu z 100/2.8 macro na EF 24-70/4 jak ten sie pojawil. i to byla bardzo dobra zmiana. to szklo jest bardzo niedoceniane

cybulski
08-01-2020, 13:49
EF 24-105 L mkI mialem pare lat. fajne szklo na wyjazdy, natomiast do landszaftu jego "upadek optyczny" w rogach ponizej 35mm byl dla mnie nieakceptowalny. drastyczny spadek ostrosci w rogach (nawet przy f/8), do tego twarde winietowanie i w komplecie najbrzydszy bokeh od czasow chyba EF 50/1.8 II :)

zamienilem do kompletu z 100/2.8 macro na EF 24-70/4 jak ten sie pojawil. i to byla bardzo dobra zmiana. to szklo jest bardzo niedoceniane

No racja ale 24-70 i 70-200 (lub 70-300) to za dużo dla mnie bo jakby nie patrzeć to zawsze wychodzą dwa szkła do noszenia. Mam ten luz, że nie robię krajobrazów więc jakość aż tak bardzo nie ma znaczenia dla mnie w tym wypadku.

- - - - kolejny post - - - - - -

Jednak gdy mam wybór - czy dać 4 tys za fujinona 16-80/4 czy też za RF24-105L to nie mam wątpliwości, wybieram RFa.

cz4rnuch
08-01-2020, 17:55
Ciekawa wiadomość, bo wychodzi od firmy a nie od forumowiczów i blogerów. Wygląda na to, że Canon zamierza skupić się na szkłach do bezluster:

https://www.canonwatch.com/canon-confirms-once-more-the-focus-on-rf-lenses-unless-the-market-demands-ef-lenses/

cybulski
08-01-2020, 18:01
Ciekawa wiadomość, bo wychodzi od firmy a nie od forumowiczów i blogerów. Wygląda na to, że Canon zamierza skupić się na szkłach do bezluster:
https://www.canonwatch.com/canon-confirms-once-more-the-focus-on-rf-lenses-unless-the-market-demands-ef-lenses/

Ma to sens. Długofalowo mają rację. Skoro stracili kilka ładnych lat to teraz nie ma czasu do tracenia i oglądania się do tyłu.

akustyk
08-01-2020, 18:10
Ciekawa wiadomość, bo wychodzi od firmy a nie od forumowiczów i blogerów. Wygląda na to, że Canon zamierza skupić się na szkłach do bezluster:


korekta: skupic sie na szklach RF. bo M i tak maja w du*, a to tez przeciez bezlustra :)

poza tym, no to to jest w 100% logiczne. do EF jest w zasadzie wszystko czego dusza moze zapragnac, moze poza unowoczesnionym 50/1.4 i/lub czyms w rodzaju 50/1.8 IS. a w RF poki co nawalili prawie wylacznie szkiel-misiow...

- - - - kolejny post - - - - - -


Ma to sens. Długofalowo mają rację. Skoro stracili kilka ładnych lat to teraz nie ma czasu do tracenia i oglądania się do tyłu.
no wlasnie nie stracili. oni przez ostatnie lata projektowali optyke pod krotszy bagnet. te wlasnie RF-y, ktore teraz widzimy. plus kilka takich EF-ow (16-35/2.8 III, 16-35/4, 70-200/4 II, ... ) ktore optycznie zamiataja podloge Nikonem (jedynym pozostalym konkurentem DSLR) i ktorych niektorzy uzytkuja w "wiodacych" bezlustrach FF przez adapter, bo sa tansze niz firmowe obiektywy tej wiodacej firmy :)

to gdzie sa pozno to porzadne body RF, bo wrzucili jakis tam eksperyment ergonomiczny, a zaraz po nim zwyklego Rebela (ktory okazal sie nie najgorszy, ale to nadal Rebel, do powaznej pracy to to sie tak sobie nadaje)

cybulski
08-01-2020, 18:14
To widać ze te Rfy nie są zrobione na kolanie, to jest przemyślana strategia. Gdybym mial wszystko sprzedać i kupić jedno szkło to pewnie bylby to któryś RF ale jeszcze nie ma dobrego body. Ale spokojnie jest na czym przeczekać :mrgreen:

cz4rnuch
08-01-2020, 18:42
To czy stracili czas czy nie to kwestia otwarta. Może teraz to był najlepszy okres a może się spóźnili. Jedno jest pewne, są kilka lat do tyłu jeśli chodzi o sam debiut tych szkieł w porównaniu do Sony. Te RFy nie zaprojektowały się w 3 miesiące. Jeśli dobrze pamiętam to w jednym z wywiadów z inżynierem Canona padło, że takie szkła powstają nawet dwa czy trzy lata. Ale szkła konkurencji projektuje się zapewne tak samo długo.

Pawel92
08-01-2020, 18:59
... na RF 24-105 bym wyskubal kase...

RF 24-105 niczego nie urywa. Przynajmniej mnie :mrgreen:. Ot, taki bezpłciowy spacer-zoom o parametrach do zaakceptowania w takim szkle w 2020 roku. Dobry na wyjazd.

cybulski
08-01-2020, 19:03
RF 24-105 niczego nie urywa. Przynajmniej mnie :mrgreen:. Ot, taki bezpłciowy spacer-zoom o parametrach do zaakceptowania w takim szkle w 2020 roku. Dobry na wyjazd.

W sumie jak się zastanowić dłużej to też uważam ze jest dwa razy za drogi :)

ksh
08-01-2020, 19:04
Stracili czy nie stracili, już ponad rok są na rynku, szkieł też sporo, adaptery mają, nie ma co histeryzować tylko się cieszyć, jakby sprzęt foto był po staremu to takie Z6 teraz kosztowałoby 8999zł w promocji bo tak dawniej obniżały się ceny, a teraz jest szał obniżek i walka o klienta bo nie tylko dwie firmy liczą się na rynku, którym najwyraźniej pasowało wszystko.
Sony wchodziło na rynek w bólach i z wielkim trudem tworzyło szklarnie, mimo tylu lat osobiście uważam że ich wizja nie była dobra, a sukces osiągają dzięki firmom trzecim, więc nie nazwałbym to sukcesem systemu.

Canon i Nikon mają odmienne wizje na rozwijanie sprzętu ale koniec końców stworzą mocno podobne systemy, to samo dotyczy Sony ale tu będzie trzeba odświeżać już pewne modele zwłaszcza jeśli przygotowuje się aparaty z tak gigantycznymi rozdzielczościami.

Dlaczego kupiłem prawie dwa lata temu Sony ? Bo chciałem po samsungu aps-c mieć bezlustro z pełną klatką i mimo posiadania zestawu moim zdaniem idealnego pod względem ceny i co taki zestaw oferował przesiadłem się na A7II i męczyłem się z obiektywami, bardzo mi spasowały małe samyangi f/2.8, teraz wróciłem do Nikona i jestem pierwszy raz tak bardzo zadowolony ze sprzętu, aż się chce brać te zabawki do rąk i pstrykać.
Pierwszy raz też zestaw z adapterem działa, działa poprawnie i bez irytacji jak miałem w sony.
Canon dla mnie nie oferuje w aparatach co mogłoby obecnie w cenie Z6 zastąpić, obiektywy przez adapter można używać ale tam albo ceny nadal koszmarne ( nie wiem co za dziwne opowieści wiecznie że obiektywy canona są tanie ), zazwyczaj to armaty, a ilość sprzętu zajechanego na rynku przez zawodowców zniechęca, a jeśli mam używać tamrony i inne obiektywy firm trzecich to jednak wolę w Nikonie bo... bo to Nikon :)

Pawel92
08-01-2020, 19:06
Problem jest, iż w obecnej chwili nie ma alternatywy dla RF 24-105 w szkłach RF (cena, gabaryty)

maxwawa
08-01-2020, 19:39
Może dalej w temacie
https://youtu.be/ojgIx_TEB98
https://youtu.be/UrKszH2xBZk
https://youtu.be/UrKszH2xBZk
https://youtu.be/Bl454B7R3GE

hostman22
08-01-2020, 23:47
co ma takie canon RF czego nie mają nikony Z6/7 i nie chodzi mi o różnice aptekarskie na DXO ;P. Mnie się Z6 podobał ale czy naprawdę drugi czytnik kart SD w sprzęcie za 10 tyś, aż tak mi podniósł koszty watpię ;)
Kupiłem A7II za śmieszne pieniądze mam obecnie do szkieł pod bagnet M i jak mi zleci z RiG'a to nie będę płakał. I fakt w obsłudze jest toporny ale cały zestaw A7 plus d7200 wyszedł mnie i tak taniej niż używane Z6, a sigma 100-400 działa jednak lepiej niż przez adapter ftz. Ogólnie mam takie wrażenie, że cześć z Was ma chomika sprzętowego, a nie dobiera sprzęt do tego co chce robić na chwilę obecną... ;) . Może wrócę do bezluster nikona chcoiaż ten d780 wygląda naprawdę nieźle.. :mrgreen:

cybulski
08-01-2020, 23:51
Mały przerywnik, migawka nowej jedynki
https://www.instagram.com/p/B7BBDvPhZ3H/?igshid=486it7z9qmol

cz4rnuch
08-01-2020, 23:52
Chomik pewnie też swoje robi, tacy już jesteśmy, ale skoro jednak kupiłeś, jak rozumiem za własne pieniądze, tego "topornego" A7II to dziwi, że nie chciałbyś przyjąć eRki i to jeszcze z dopłatą dla Ciebie :)

terrago
09-01-2020, 00:03
Ja po D70s, D80 i D300 sprobowalem raz Canona, kupilem 5DII - najbardziej irytowal mnie brak drugiego pokretla pod spustem. Nikon mi ergonomicznie najbardziej lezy i dlatego do niego wrocilem. Z tego pewnie powodu nie dogadalbym sie z korpusami Sony ML, za to guzikologia Fuji serii X mnie fascynuje.

hostman22
09-01-2020, 00:08
Chomik pewnie też swoje robi, tacy już jesteśmy, ale skoro jednak kupiłeś, jak rozumiem za własne pieniądze, tego "topornego" A7II to dziwi, że nie chciałbyś przyjąć eRki i to jeszcze z dopłatą dla Ciebie :)

nie rozśmieszaj mnie to ciągle 35583 :mrgreen:... a tak na poważnie, to dalej nie wiem w czym RF byłby lepszy od Z6...?! Natomiast na wybór A7 miała ekonomia i adapter voigtlandera, a moje spostrzeżenia pisze po 2 miesiącach użytkowania z perspektywy użytkownika Nikona.

cz4rnuch
09-01-2020, 00:15
Nie ma takiego aparatu jak RF. RF to mocowanie. Zapewne chodzi ci o RP lub o R. I chyba nie chodzi o to czy są lepsze od Z6, eRka ma trochę większą rozdzielczość jeśli komuś to robi różnicę. Bardziej już o to, że jest to jakaś alternatywa dla tych, którzy siedzą w systemie Canona i chcą zakosztować bezlustra lub potrzebują tych wypasionych obiektywów RF. Aparatka to dla wielu taki dekielek do szkieł.

cybulski
09-01-2020, 08:29
nie rozśmieszaj mnie to ciągle 35583 :mrgreen:... a tak na poważnie, to dalej nie wiem w czym RF byłby lepszy od Z6...?! Natomiast na wybór A7 miała ekonomia i adapter voigtlandera, a moje spostrzeżenia pisze po 2 miesiącach użytkowania z perspektywy użytkownika Nikona.

Rka ma 30mpix więc jest to 25% więcej niż Z6. Można mówić że to nie ma znaczenia ale ma. ten słabszy RP ma 26 mpix. Są to matryce zapewne z 5dmk4 i 6d2.
Często jest też podnoszony słaby DR tych matryc. DR tej z 30 mpix to poziom porównywalny z a7ii jeśli już ma być apteka.

https://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Canon-EOS-5D-Mark-IV-versus-Sony-A7-II___1106_996

ksh
09-01-2020, 10:22
Nie są to matryce z lustrzanek, przecież to kompletnie inne konstrukcje wykonywane do bezluster.
Co do rozdzielczości wygląda to dobrze marketingowo jak wrzucisz procenty ale jak podasz dokładnie rozdzielczość to wygląda śmiesznie, canon ma sporo kłopotów nadal z szumem, więc dziwne że zwiększają rozdzielczość.

Pawel92
09-01-2020, 10:34
A propos (świetlanej) przyszłości lustrzanek :wink:

'As you know, last year we launched the RF mount and EOS R system […] To date we’ve launched ten critically acclaimed lenses, and as it’s a new system we plan to continue this, launching more RF lenses while still fully supporting the EF lens system. And of course, should the market demand it, we are ready to create new EF lenses. But for now, our focus is on RF.'

While this is the first time we’ve seen detailed confirmation about Canon ceasing development of new EF lenses, it shouldn’t come as a surprise. Canon’s EF mount was released 33 years ago when it replaced the FD mount in 1987. Since then, we’ve seen the rise of digital cameras, the fall of point-and-shoot cameras and now the rise of mirrorless cameras. Canon’s RF system is clearly the future for the company and as such it makes sense Canon would be more interested in investing its capital looking forward rather than behind.
https://www.dpreview.com/news/1040131653/canon-europe-confirms-its-focus-is-on-rf-not-ef-lenses-unless-the-market-demands-it

akustyk
09-01-2020, 11:23
A propos (świetlanej) przyszłości lustrzanek :wink:
https://www.dpreview.com/news/1040131653/canon-europe-confirms-its-focus-is-on-rf-not-ef-lenses-unless-the-market-demands-it

dobrze, ale wymien mi jakich dokladnie obiektywow w mocowaniu EF (i wykonalnych w tym mocowaniu) ci brakuje?

- - - - kolejny post - - - - - -


to dalej nie wiem w czym RF byłby lepszy od Z6...?!

skresl sobie ten z prawej, bo to jest sloik. wystarczy tej lepszosci?
https://www.imaging-resource.com/ee_uploads/news/8981/canon-lens-prototypes.jpg

dla mnie, tradycyjnie, cala dyskusja o tym co ma korpus X i jest lepszy od Y, jest kompletnie analna, tj. od przyslowiowej d* strony. korpus jest tylko tak dobry jak optyka do niego dostepna/zapieta. Nikon Z w tej chwili jest lepszy dla pasjonata, Canon R jako system jest dokladnie w glebokiej d*, czyli nigdzie bo on ani nie jest dla amatora (korpusy, owszem, ale nie wybor optyki) ani dla profesjonalisty (bo te eksperymenty ergonomiczne R i RP trudno nazwac narzedziami do normalnej pracy), bo dla pasjonata w zasadzie nic tam nie ma. wiec czym sie tu w ogole ekscytowac?

cybulski
09-01-2020, 11:38
dla mnie, tradycyjnie, cala dyskusja o tym co ma korpus X i jest lepszy od Y, jest kompletnie analna, tj. od przyslowiowej d* strony. korpus jest tylko tak dobry jak optyka do niego dostepna/zapieta. Nikon Z w tej chwili jest lepszy dla pasjonata, Canon R jako system jest dokladnie w glebokiej d*, czyli nigdzie bo on ani nie jest dla amatora (korpusy, owszem, ale nie wybor optyki) ani dla profesjonalisty (bo te eksperymenty ergonomiczne R i RP trudno nazwac narzedziami do normalnej pracy), bo dla pasjonata w zasadzie nic tam nie ma. wiec czym sie tu w ogole ekscytowac?

Ja to bym chciał żeby do body 5dmk4 włożyli "bezlustro" z bagnetem RF i koniec. Żadnej zmiany przycisków. W tym body jest wszystko dobrze. Jedynie co mi przeszkadza to przycisk zwalniania obiektywu, bo jednak wolę mieć pod prawą ręką tak jak w Fuji/Sony.
Nie bardzo rozumiem te eksperymenty z taką ergonomią body jak to mają dotychczas w R. Zobaczę poczekam co będzie ale wiem że szkła są tego warte.

poste
09-01-2020, 11:56
Rka ma 30mpix więc jest to 25% więcej niż Z6. Można mówić że to nie ma znaczenia ale ma. ten słabszy RP ma 26 mpix. Są to matryce zapewne z 5dmk4 i 6d2.
Często jest też podnoszony słaby DR tych matryc. DR tej z 30 mpix to poziom porównywalny z a7ii jeśli już ma być apteka.

https://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Canon-EOS-5D-Mark-IV-versus-Sony-A7-II___1106_996

A weź wrzuć do tego porównania stare poczciwe A7R ;)
Nie interesuję się za bardzo technikaliami, ale niedawno czytałem pochlebną (i dość wiarygodną) opinię o nowych matrycach Canona, tych ponad 30 mpx. Ponoć po przeskalowaniu wygląda to dużo lepiej niż z 24 mpx. Może to sposób Canona na pozbycie się szumów?

cybulski
09-01-2020, 12:03
A weź wrzuć do tego porównania stare poczciwe A7R ;)
Nie interesuję się za bardzo technikaliami, ale niedawno czytałem pochlebną (i dość wiarygodną) opinię o nowych matrycach Canona, tych ponad 30 mpx. Ponoć po przeskalowaniu wygląda to dużo lepiej niż z 24 mpx. Może to sposób Canona na pozbycie się szumów?

Matryce i body serii A7R nie są dla mnie więc niebardzo się tym jaram aczkolwiek możnaby ... się jarać oczywiście :)

ksh
09-01-2020, 12:07
Nie siedzę na forach sony i canona ale ciekawe czy tam też są ludzie prowadzący takie krucjaty czy to takie ewenement na forum nikona ?

poste
09-01-2020, 12:09
Matryce i body serii A7R nie są dla mnie więc niebardzo się tym jaram aczkolwiek możnaby ... się jarać oczywiście :)

Ale przecież między sensorami Sony A7R i Canona 5dmk4 jest podobna różnica Mpx, jak między tymże Canonem a A7II, które sam wrzuciłeś do porównania.

akustyk
09-01-2020, 12:10
Nie siedzę na forach sony

a sa takie?



i canona ale ciekawe czy tam też są ludzie prowadzący takie krucjaty
jako moderator Canon-Boarda... nie odpowiem wprost. poprosze tylko, zebys mnie nawet nie wk* tak z rana... :lol:

cybulski
09-01-2020, 12:17
Ale przecież między sensorami Sony A7R i Canona 5dmk4 jest podobna różnica Mpx, jak między tymże Canonem a A7II, które sam wrzuciłeś do porównania.

No są ale ja nie chcę mieć plików 42Mpix, wiem ile rocznie mi pożera miejsca na dysku moje amatorskie focenie, nie chcę zmieniać kompa w domu. Mam storage z siedmiu dysków 4TB, macierz 6Raid i już nie chcę większej.

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie siedzę na forach sony i canona ale ciekawe czy tam też są ludzie prowadzący takie krucjaty czy to takie ewenement na forum nikona ?




jako moderator Canon-Boarda... nie odpowiem wprost. poprosze tylko, zebys mnie nawet nie wk* tak z rana...


Ale ja nie prowadzę krucjat, co wy ciągle z tymi krucjatami. Candar robi krucjaty, ja to jestem przy nim grzeczny chłopczyk :)

akustyk
09-01-2020, 12:20
Ale ja nie prowadzę krucjat, co wy ciągle z tymi krucjatami. Candar robi krucjaty, ja to jestem przy nim grzeczny chłopczyk :)

zeby tylko candar...

Pawel92
09-01-2020, 12:26
dobrze, ale wymien mi jakich dokladnie obiektywow w mocowaniu EF (i wykonalnych w tym mocowaniu) ci brakuje?...

Mój wpis dotyczył faktu, iż Canon skończył rozwój systemu EF, a nie moich ewentualnych potrzeb optycznych. Nie wydaje mi się, iż zaprzestając rozwoju obiektywów EF, Canon będzie kontynuował rozwój puszek używających ten bagnet.

akustyk
09-01-2020, 12:32
Mój wpis dotyczył faktu, iż Canon skończył rozwój systemu EF, a nie moich ewentualnych potrzeb optycznych. Nie wydaje mi się, iż zaprzestając rozwoju obiektywów EF, Canon będzie kontynuował rozwój puszek używających ten bagnet.
no ale tez nie napisali, ze zaprzestaja. nawet rozwoju obiektywow. tylko ze skupiaja sie na wypuszczaniu RF-ow a EF-y beda stosownie do zapotrzebowania rynku.

aczkolwiek nie spodziewam sie tutaj nie wiadomo czego. w szklarni EF jest bardzo malo dziur a w RF mozna bardzo duzo zdzialac (vide 15-35/2.8), wiec poza okazyjnym szlifowaniem dlugich bialych rurek (mniejsza waga, szybszy AF, ...) tu juz wiele sie nie wydarzy.

co do puszek, no to zobaczymy. raczej na pewno wiele sie nie bedzie dzialo, ale 5D V musi sie pojawic, nie zdziwilby mnie tez 6D III za pare lat...

poste
09-01-2020, 13:00
No są ale ja nie chcę mieć plików 42Mpix, wiem ile rocznie mi pożera miejsca na dysku moje amatorskie focenie, nie chcę zmieniać kompa w domu. Mam storage z siedmiu dysków 4TB, macierz 6Raid i już nie chcę większej.

Przecież nie namawiam. Po prostu dobrałeś do porównania dość tendencyjnie Sony A7II, w ten sposób można pokazać wszystko ;)

Ps. Przy dzisiejszych cenach dysków to akurat najmniej kosztowny element. Podobnie komputer, mój laptop bynajmniej nie tip-top całkiem dobrze radzi sobie z 42 Mpx, opóźnienia w LR w porównaniu do pliku 20 Mpx są dla mnie nieistotne, sam się nawet zdziwiłem.

Kolekcjoner
09-01-2020, 18:18
Mój wpis dotyczył faktu, iż Canon skończył rozwój systemu EF, a nie moich ewentualnych potrzeb optycznych. Nie wydaje mi się, iż zaprzestając rozwoju obiektywów EF, Canon będzie kontynuował rozwój puszek używających ten bagnet.
Tak, skończyli - właśnie wczoraj wyszła nowa jedynka.......
.....a nie, czekaj - przecież to pod EF - czy coś pokręciłem ;)....

Pawel92
09-01-2020, 18:34
Tak, skończyli - właśnie wczoraj wyszła nowa jedynka.......
.....a nie, czekaj - przecież to pod EF - czy coś pokręciłem ;)....

I to jest dobra nowina :D

hostman22
09-01-2020, 19:34
dla mnie, tradycyjnie, cala dyskusja o tym co ma korpus X i jest lepszy od Y, jest kompletnie analna, tj. od przyslowiowej d* strony. korpus jest tylko tak dobry jak optyka do niego dostepna/zapieta. Nikon Z w tej chwili jest lepszy dla pasjonata, Canon R jako system jest dokladnie w glebokiej d*, czyli nigdzie bo on ani nie jest dla amatora (korpusy, owszem, ale nie wybor optyki) ani dla profesjonalisty (bo te eksperymenty ergonomiczne R i RP trudno nazwac narzedziami do normalnej pracy), bo dla pasjonata w zasadzie nic tam nie ma. wiec czym sie tu w ogole ekscytowac?


nie ja rzuciłem temat, ale dzięki za wyczerpującą odpowiedź. :mrgreen:

cybulski
09-01-2020, 20:57
Coby nie mówić to akurat te nowe szkła Canona bardzo mi się podobają. Ceny wprost przeciwnie ale nie może być inaczej zgaduję.To nie są ceny dla amatorów jak ja.

krzysztofz24
10-01-2020, 01:19
Nie siedzę na forach sony


a sa takie?



Ale jak to mozliwe ze nie ma forum foto Sony:mrgreen:
Sony jako taki lider sprzedazy rzucajacy na kolana Canona i Nikona swoim genialnym marketingiem i nie maja forum stricte fotograficznego:twisted:
Przeciez...przeciez oni wytyczaja nowe kierunki. Znaczy tak czytalem na forach innych zapoznionych i umierajacych marek, one maja forum i spolecznosc:D

How???
How is possible???

Ale o telewizorach to maja:-).








;-)

cz4rnuch
10-01-2020, 07:46
To forum też nie jest stricte fotograficzne :) A sony ma swoje forum zarówno tu w Polszy jak i bardziej międzynarodowe. Z resztą to tylko nam, starym dziadom się wydaje, że fora są jeszcze do czegoś potrzebne. Młodsi to już tylko grupy na społecznościowych i tam się przenosi cały ruch.

cybulski
10-01-2020, 09:05
To forum też nie jest stricte fotograficzne :) A sony ma swoje forum zarówno tu w Polszy jak i bardziej międzynarodowe. Z resztą to tylko nam, starym dziadom się wydaje, że fora są jeszcze do czegoś potrzebne. Młodsi to już tylko grupy na społecznościowych i tam się przenosi cały ruch.

Dzisiaj też jest już wszystko na yt. Wytestowane, sprawdzone, porównamy każdy model, szkło, sample też są w necie i rawy.
Tutaj to tyle że sobie lubimy popisać ;) bo ile przeciętny user tu piszący, może wiedzieć z własnego doświadczenia?

maxwawa
29-01-2020, 14:08
porównanie Canon vs Nikon vs Sony
https://www.youtube.com/watch?v=ygGByXcsiTU
rok temu lepszy był Sony a po ostatnich poprawkach firmware lepszy jest Nikon

cybulski
29-01-2020, 15:00
porównanie Canon vs Nikon vs Sony
https://www.youtube.com/watch?v=ygGByXcsiTU
rok temu lepszy był Sony a po ostatnich poprawkach firmware lepszy jest Nikon

A nie odwrotnie? Na początku filmu jest na jakiej odległości łapie twarz i oko i nikon ma ten dystans najmniejszy. To oznacza że najgorzej a nie najlepiej. Dalej nie oglądam bo w pracy nie mam czasu ale popraw mnie jeśli źle zrozumiałem.
Obejrzę wieczorem całość.

cybulski
29-01-2020, 15:44
Więc jeśli pozostałe testy są robione na odległości najbliższej aby każde body mogło test przejść to ja nie mam pytań :) to sie nazywa nawet chyba równać do dołu.
W minimalnej odległości z jaką daje rady Z możliwe że Z wygrywa ale co z dalszymi odległościami ? Z nie łapie oka i twarzy, czyli tego nie bierzemy pod uwagę ? Jeśli tak jest w tym filmie to od razu widać że nie jest to obiektywne i pewnie nie padło to w filmie dalej. Z tego wniosek że szkoda mi czasu na oglądanie do końca raczej :)

Zresztą inny yutuber pokazywał, że miał problemy z łapaniem twarzy podczas gdy canonem nie. Wynikało to zapewne z większej odległości do fotografowanej modelki, Zetka uparcie łapała inne przedmioty ale nie modelkę. Więc jak widzisz sam na testach też można zrobić tak aby wyszło to co chcemy.
A mówią że tylko DXO ma dobrane testy aby Sony i Nikon wypadał najlepiej :)

cz4rnuch
29-01-2020, 16:19
Jest kilka dość ważnych rzeczy w tym filmie i autor nawet niektóre z nich zaznaczył więc trzeba mu to oddać. Na samym początku stwierdził, że zdaje sobie sprawę z tego, że w Sony są maszynki z lepszym AFem (zarówno A9II jak i A9 oraz A7III mają prawdopodobnie bardziej zaawansowany system AFu, co do A9ek to jestem tego pewny, A7III odziedziczył po A9 moduł z większą ilością punktów AFu, ale jak to wypada w porównaniu z A7RIV nie sprawdzałem więc pewności nie mam). Na samym początku gdy po prostu strzela do twarzy stwierdza też, że Nikon bardzo się poprawił, ale nadal brak mu trochę konsekwencji bo raz wybierał oko, raz całą twarz, innym razem guzik albo część ubrania jeśli dobrze zapamiętałem. Co do Canona i Sony nie miał takich zastrzeżeń. Nie znamy też dokładnych ustawień, ale z tego co zauważyłem to w jednym teście używa on lock on zamiast po prostu pozwolić real time af robić robotę. Albo w afc przyciska i puszcza spust migawki. Po kiego? Przecież to fałszuje wynik. Potem jest scenka z krzaczkami w której wygrywa Nikon, ale nie podaje procentowych wyników. Potem są trzy scenki gdzie podaje wyniki (zsumowałem sobie i wyszło: 220 dla Sony, 201 dla Nikona i 169 dla Canona. Dobór szkieł też prznajmniej częściowo dyskusyjny. GM jest dość powolnym szkłem z AFem gorszym od zwykłej 85/1.8. No, ale ok, bo i tak wiadomo, że ten klip to nie jest test laboratoryjny a bardziej jakieś wrażenia. Z własnego doświadczenia mogę też się odnieść do dwóch innych rzeczy. Po pierwsze Sony znajduje oko ze znacznie większej odległości (ale trzeba mu na to pozwolić, tu pokutuje brak info o ustawieniach). Sam przed chwilą sprawdziłem. Nie mam atomosa, ale mogę wrzucić fotkę z komórki z jakiej odległości zwykłe III widzi oko. Po drugie III nie ma też najmniejszych problemów z trafieniem oka przez okulary. Sam nie noszę, ale sprawdziłem na okularach mojej dziewczyny i jest super ostro. Tej fotki wolałbym nie wrzucać, bo nie byłem uczesany ale jak ktoś się będzie mocno upierał to się poświęcę :) W podsumowaniu prowadzący stwierdza, że wszystkie marki są dobre, ale jednak Sony jest odrobinę lepszy. Ja bym na podstawie powyższych i ogólnie tego klipu nie wyrokował, że Nikon jest najlepszy, ale każdy może mieć swoje zdanie. Jak dla mnie z tego filmu można się dowiedzieć jedynie tego, że Canon i Nikon mocno się podciągnęły w tej materii i zwykły eye af już nie jest czymś co wyróżnia Sony (ostatnio nawet lustrzanki Nikona się tego nauczyły i robią to dobrze, oczywiście na zombie). No, ale to wiadomo już gdzieś od dwóch miesięcy.

ksh
29-01-2020, 16:36
A jak wypadają testy AF na dzień dzisiejszy ale bez EyeAF, przecież nie wszystkim to potrzebne, a nawet ci co używają to i tak nie przeskoczą ewentualnych ustawień dodatkowych.

wpkx
29-01-2020, 16:39
ale jak ktoś się będzie mocno upierał
Jam jest!

cybulski
29-01-2020, 16:54
A jak wypadają testy AF na dzień dzisiejszy ale bez EyeAF, przecież nie wszystkim to potrzebne, a nawet ci co używają to i tak nie przeskoczą ewentualnych ustawień dodatkowych.

Na AFs lepszy od a7iii jest Fuji xt3. Ale to mówią ślubni którzy robią tym i tym. Na AFC Sony lepiej.

maxwawa
29-01-2020, 16:58
Więc jeśli pozostałe testy są robione na odległości najbliższej aby każde body mogło test przejść to ja nie mam pytań :) to sie nazywa nawet chyba równać do dołu.
W minimalnej odległości z jaką daje rady Z możliwe że Z wygrywa ale co z dalszymi odległościami ? Z nie łapie oka i twarzy, czyli tego nie bierzemy pod uwagę ? Jeśli tak jest w tym filmie to od razu widać że nie jest to obiektywne i pewnie nie padło to w filmie dalej. Z tego wniosek że szkoda mi czasu na oglądanie do końca raczej :)

Zresztą inny yutuber pokazywał, że miał problemy z łapaniem twarzy podczas gdy canonem nie. Wynikało to zapewne z większej odległości do fotografowanej modelki, Zetka uparcie łapała inne przedmioty ale nie modelkę. Więc jak widzisz sam na testach też można zrobić tak aby wyszło to co chcemy.
A mówią że tylko DXO ma dobrane testy aby Sony i Nikon wypadał najlepiej :)
Ty tak na poważnie czy sobie żarty robisz?
Chociaż obejrzyj film do końca.

cybulski
29-01-2020, 17:12
Ty tak na poważnie czy sobie żarty robisz?
Chociaż obejrzyj film do końca.

to są odległości gdzie mu łapało oko, Nikon zdecydowanie najgorzej, nawet chyba twarzy nie łapało na odległościach gdzie łapał Sony i Canon. Każdy widzi co chce, dla mnie to w Z funkcja eyefokus widać jest tylko na bliskie mocno odległości. Jakby tu nie mówić konkurencja nie śpi i tak to na ten moemnt wygląda.

https://live.staticflickr.com/65535/49459894576_a40b2242ac_c.jpg (https://flic.kr/p/2imATv3)

Dalej to mnie już niebardzo interesuje bo skoro tak wygląda ten test to dla mnie jest to funkcja mało użyteczna i nie interesuje mnie jej celność tylko na minimalnej odległości jaką tu widać.

- - - - kolejny post - - - - - -


Jest kilka dość ważnych rzeczy w tym filmie i autor nawet niektóre z nich zaznaczył więc trzeba mu to oddać. Na samym początku stwierdził, że zdaje sobie sprawę z tego, że w Sony są maszynki z lepszym AFem (zarówno A9II jak i A9 oraz A7III mają prawdopodobnie bardziej zaawansowany system AFu, co do A9ek to jestem tego pewny, A7III odziedziczył po A9 moduł z większą ilością punktów AFu, ale jak to wypada w porównaniu z A7RIV nie sprawdzałem więc pewności nie mam). Na samym początku gdy po prostu strzela do twarzy stwierdza też, że Nikon bardzo się poprawił, ale nadal brak mu trochę konsekwencji bo raz wybierał oko, raz całą twarz, innym razem guzik albo część ubrania jeśli dobrze zapamiętałem. Co do Canona i Sony nie miał takich zastrzeżeń. Nie znamy też dokładnych ustawień, ale z tego co zauważyłem to w jednym teście używa on lock on zamiast po prostu pozwolić real time af robić robotę. Albo w afc przyciska i puszcza spust migawki. Po kiego? Przecież to fałszuje wynik. Potem jest scenka z krzaczkami w której wygrywa Nikon, ale nie podaje procentowych wyników. Potem są trzy scenki gdzie podaje wyniki (zsumowałem sobie i wyszło: 220 dla Sony, 201 dla Nikona i 169 dla Canona. Dobór szkieł też prznajmniej częściowo dyskusyjny. GM jest dość powolnym szkłem z AFem gorszym od zwykłej 85/1.8. No, ale ok, bo i tak wiadomo, że ten klip to nie jest test laboratoryjny a bardziej jakieś wrażenia. Z własnego doświadczenia mogę też się odnieść do dwóch innych rzeczy. Po pierwsze Sony znajduje oko ze znacznie większej odległości (ale trzeba mu na to pozwolić, tu pokutuje brak info o ustawieniach). Sam przed chwilą sprawdziłem. Nie mam atomosa, ale mogę wrzucić fotkę z komórki z jakiej odległości zwykłe III widzi oko. Po drugie III nie ma też najmniejszych problemów z trafieniem oka przez okulary. Sam nie noszę, ale sprawdziłem na okularach mojej dziewczyny i jest super ostro. Tej fotki wolałbym nie wrzucać, bo nie byłem uczesany ale jak ktoś się będzie mocno upierał to się poświęcę :) W podsumowaniu prowadzący stwierdza, że wszystkie marki są dobre, ale jednak Sony jest odrobinę lepszy. Ja bym na podstawie powyższych i ogólnie tego klipu nie wyrokował, że Nikon jest najlepszy, ale każdy może mieć swoje zdanie. Jak dla mnie z tego filmu można się dowiedzieć jedynie tego, że Canon i Nikon mocno się podciągnęły w tej materii i zwykły eye af już nie jest czymś co wyróżnia Sony (ostatnio nawet lustrzanki Nikona się tego nauczyły i robią to dobrze, oczywiście na zombie). No, ale to wiadomo już gdzieś od dwóch miesięcy.

czyli podobnie to odbieram.

maxwawa
29-01-2020, 17:59
Wyniki:

Dym / Mgła:
Nikon 71%
Sony 69%
Canon 60%

Obracanie głowy:
Nikon 83%
Sony 74%
Canon 60%

Suszarka:

Sony 77%
Canon 49%
Nikon 47%

Inne wnioski:
Z przeszkodami Nikon lepiej trzymał oko, Sony trochę go stracił, ale potem znalazł je ponownie, a Canon miał trudności ze znalezieniem go ponownie
Tylko Sony ma autofokus oka do zwierząt
Canon zdawał się robić najlepiej na odległość
Nikon i Sony były podobne pod względem łapania ostrości w odległości,
Canon radził sobie najlepiej z okularami
Wszystkie z nich wypadły dobrze i ogólnie mówił, że tak naprawdę nie jest to coś, co pozwala zmienić markę
Biorąc to pod uwagę, ogólnie powiedział, że Sony ma minimalną niewielką przewagę.

- - - - kolejny post - - - - - -


to są odległości gdzie mu łapało oko, Nikon zdecydowanie najgorzej, nawet chyba twarzy nie łapało na odległościach gdzie łapał Sony i Canon. Każdy widzi co chce, dla mnie to w Z funkcja eyefokus widać jest tylko na bliskie mocno odległości. Jakby tu nie mówić konkurencja nie śpi i tak to na ten moemnt wygląda.

https://live.staticflickr.com/65535/49459894576_a40b2242ac_c.jpg (https://flic.kr/p/2imATv3)

Dalej to mnie już niebardzo interesuje bo skoro tak wygląda ten test to dla mnie jest to funkcja mało użyteczna i nie interesuje mnie jej celność tylko na minimalnej odległości jaką tu widać.

- - - - kolejny post - - - - - -



czyli podobnie to odbieram.
w kwestii łapania na odległość to w zasadzie... źle zrozumiałeś bo Sony złapał w tym samum miejscu co Nikon wiec te Twoje kreski to ... :)

cybulski
29-01-2020, 18:03
Wyniki:

Dym / Mgła:
Nikon 71%
Sony 69%
Canon 60%

Obracanie głowy:
Nikon 83%
Sony 74%
Canon 60%

Suszarka:

Sony 77%
Canon 49%
Nikon 47%

Inne wnioski:
Z przeszkodami Nikon lepiej trzymał oko, Sony trochę go stracił, ale potem znalazł je ponownie, a Canon miał trudności ze znalezieniem go ponownie
Tylko Sony ma autofokus oka do zwierząt
Canon zdawał się robić najlepiej na odległość
Nikon i Sony były podobne pod względem łapania ostrości w odległości,
Canon radził sobie najlepiej z okularami
Wszystkie z nich wypadły dobrze i ogólnie mówił, że tak naprawdę nie jest to coś, co pozwala zmienić markę
Biorąc to pod uwagę, ogólnie powiedział, że Sony ma minimalną niewielką przewagę.

- - - - kolejny post - - - - - -


w kwestii łapania na odległość to w zasadzie... źle zrozumiałeś bo Sony złapał w tym samum miejscu co Nikon wiec te Twoje kreski to ... :)

4:30 w filmie gdzie łapie oko nikon, tam gdzie postawiłem kreskę z napisem nikon. Oko, z tej odległości łapie oko.

ksh
29-01-2020, 18:06
Na AFs lepszy od a7iii jest Fuji xt3. Ale to mówią ślubni którzy robią tym i tym. Na AFC Sony lepiej.
Ciekaw jestem jak to zmierzyłeś że możesz porównać tak odmienne aparaty.

cybulski
29-01-2020, 18:08
Ciekaw jestem jak to zmierzyłeś że możesz porównać tak odmienne aparaty.

Znam ślubnego który używa xt3 i a7iii do repo. Nie mam powodów aby mu nie wierzyć. Ale ty możesz :)

ksh
29-01-2020, 18:10
Ja tu widzę na filmie że nikon i sony oko łapie w podobnych odległościach.

- - - - kolejny post - - - - - -


Znam ślubnego który używa xt3 i a7iii do repo. Nie mam powodów aby mu nie wierzyć. Ale ty możesz :)

Ja znam kolegę kolegi sąsiada i on na repo wyścigu ślimaków używa tylko olympusy bo najlepiej łapie af na ich czułka.

cybulski
29-01-2020, 18:25
Ja tu widzę na filmie że nikon i sony oko łapie w podobnych odległościach.

- - - - kolejny post - - - - - -



Ja znam kolegę kolegi sąsiada i on na repo wyścigu ślimaków używa tylko olympusy bo najlepiej łapie af na ich czułka.

Tak moja pomyłka oko Sony i Nikon podobnie. A najdakej Canon, jeszcze raz przejrzałem. Teraz chyba się nie mylę.

maxwawa
29-01-2020, 19:55
W tym poście https://www.dpreview.com/forums/thread/4462836
autor opisuje ze na 1295 zdjęć zrobionych w ruchu Z6 z Face/Eye Detection tylko 3 miał nieostre, co niewątpliwie jest imponującym wynikiem .

poste
30-01-2020, 00:08
madebyzosiek
Pozwoliłem sobie przenieść tutaj Twój wpis, bo w wątku o Z6 to nawet dla mnie jest niestrawne


Czekaj, a które Sony z dużą matrycą jest tańsze? A7RIII jest tańsze o cenę ładowarki, którą trzeba sobie dokupić, a A7RIV droższe o prawie 5 tyś... XQD? A ile dasz za kartę SD do Sony, która obsłuży zapis tak wielkich rawów, jakie są z matryc 40 MPX+? To jest zabawne, licytujemy się o 300 gram i 400 zł ;)
Ps. Czyżbyś jednak chciał spróbować magii pełnej klatki? Jeżeli tak to pamiętaj - walizka na szkła i worek kasy będzie potrzebny ;)

Już odpowiadam, A7RII kosztowało niecałe 6k brutto (niecałe 5k netto) po cashbacku. Ładowarka i dwie baterie były w zestawie, podobnie jak kabelek do ładowania i różne końcówki. Zwykłe karty SDXC obsługują normalnie te pliki, ale kupiłem najszybszego obecnie Sandiska (170/90MB) za 130 zł mniej więcej (Amazon). Komputera też nie zmieniałem a używam notebooka niezbyt wyśrubowanego parametrami. Kupiłem jako aparat póki co dodatkowy, tam gdzie nie chcę targać d500 bo potrzebuję coś małego. Dlatego nie chcę na razie wielkich zoomów a 42 Mpix wybrałem dlatego, że fajniej się z tego kadruje. Nie, nie jest to aparat do sportu czy przyrody, do tego wystarcza mi w zupełności d500. Podobnie jak w reportażu, akcji, gdzie liczy się szybkość i wygoda obsługi. Magii ff żadnej nie szukam, gdyby Sony miało aps-c o rozdzielczości 32+ Mpix to bym go rozważył, a Sony dlatego, że wedle mojego rozeznania w tym systemie jest najwięcej interesujących mnie obiektywów (wielkość/cena/jakość). Sony FE 28/2 kosztował ~1,5k brutto, Samyang 45/1.8 jakoś podobnie, ważą 160-200g. FE 85/1.8 ze 200 zł więcej jak się doczekam zwrotu cb no i waży więcej, jakieś 370g. Szukam teraz mniejszego plecaka lub torby ;). Może nawet odkurzę pierwszą torbę, którą nabyłem z analogowym f65.

Nie wiem czy to optymalny wybór, niedługo przekonam się, jak to wygląda w boju. Jakby co służę uwagami. Mocno przymierzałem się do d800E lub d810, ale wielkość mnie rozwaliła. Kupiłem nawet T100-400 bo lubię tele do krajobrazów, czasem bawię się w fotografowanie przyrody. W praktyce niestety ten obiektyw został w domu, na wyjazd zabrałem N70-300 af-p. Skoro mogę mieć obrazek z porównywalnej matrycy do d8x00 w obudowie o połowę mniejszej oraz nowy aparat w cenie używanego w dobrym stanie, to dla mnie wybór był, jaki był. Niechętnie wydam też kilkanaście tysięcy na sprzęt foto, bo po pierwsze wolę za tę kasę pojechać w fajne miejsce, po drugie niezbyt komfortowo czuł bym się z takim sprzętem w różnych dziwnych miejscach. To co mam i tak jest zbyt drogie niestety i może potencjalnie kusić.

ksh
30-01-2020, 00:26
Ja też zastanawiałem się nad A7rII bo były fajne ceny ale zniechęcały jednak szumy matrycy, mi bardziej potrzeba użytecznego wysokiego iso niż kilka procent więcej pikseli, a przesiadka z A7II na rII właściwie i tak nie dawała mi tego co chciałem i częściowo dopiero w trójkach jest i w pełni w Zetkach.

-------------------------

Sony A7rIII jest troszkę tańszy od Nikon Z7 bo wyszedł nowy model, zawsze to 2000zł zostanie w kieszeni, do tego można dziadować nawet starymi SD i nie wymusza sie zakupu nawet tych szybkich SD, które kosztują tyle samo co XQD, wiec zależnie od potrzeb też troszkę w kieszeni zostanie, no i Sony w do erki dają ładowarkę tak samo jak Nikon :)

Z6 nawet biorąc pod uwagę zakup XQD wychodzi taniej od A7III, takich promocji jak były na Z6 w październiku/listopadzie pewnie szybko nie zobaczymy ale wtedy kasy zostawało nawet na 3x 120GB XQD, do tego kit w zestawach tanio wychodził albo można było kupić taniutko nówki z ogłoszeń.

poste
30-01-2020, 00:34
koesh

Sony A7rIII jest troszkę tańszy od Nikon Z7 bo wyszedł nowy model, zawsze to 2000zł zostanie w kieszeni, do tego można dziadować nawet starymi SD i nie wymusza sie zakupu nawet tych szybkich SD, które kosztują tyle samo co XQD, wiec zależnie od potrzeb też troszkę w kieszeni zostanie, no i Sony w do erki dają ładowarkę tak samo jak Nikon :)

Z6 nawet biorąc pod uwagę zakup XQD wychodzi taniej od A7III, takich promocji jak były na Z6 w październiku/listopadzie pewnie szybko nie zobaczymy ale wtedy kasy zostawało nawet na 3x 120GB XQD, do tego kit w zestawach tanio wychodził albo można było kupić taniutko nówki z ogłoszeń.


Powtarzasz od dawna jakoby UHS-II było w podobnej cenie do XQD. Tymczasem z XQD zrobiło się w sumie gorzej, a CFexpress jeszcze mało i nie tanieją. Natomiast UHS-II jak najbardziej tanieją, sam wahałem się ostatnio czy nie kupić Lexara 128 GB, kosztuje nieznacznie więcej niż dobra 128 UHS-I
https://www.amazon.de/dp/B07SZ3GCC6/ref=sr_1_3?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3 %91&keywords=lexar+128+gb+sd&qid=1580336466&sr=8-3
Sam wiesz, że najszybsze karty do niczego nie są potrzebne, transfery 250, 300 czy 400 MB/s to zwykłe gadżeciarstwo i zwykła SDXC za ~stówkę spokojnie wystarcza.

ksh
30-01-2020, 00:54
Powtarzasz od dawna jakoby UHS-II było w podobnej cenie do XQD. Tymczasem z XQD zrobiło się w sumie gorzej, a CFexpress jeszcze mało i nie tanieją. Natomiast UHS-II jak najbardziej tanieją, sam wahałem się ostatnio czy nie kupić Lexara 128 GB, kosztuje nieznacznie więcej niż dobra 128 UHS-I
Sam wiesz, że najszybsze karty do niczego nie są potrzebne, transfery 250, 300 czy 400 MB/s to zwykłe gadżeciarstwo i zwykła SDXC za ~stówkę spokojnie wystarcza.
Na tej karcie masz zapis ~80 MB/s, więc nie wiem jak tam z wymaganiami w najnowszych A7r.

Ja XQD nie wyciągam z aparatu, wifi 5GHz śmiga niesamowicie w Z6 i chyba osiąga jakie 300 MB/s w transferze, a to oznacza że bateryjki nie muszę ładować :)
To jest takie usprawiedliwianie na siłę pomysłu z XQD.

Jedyne co ma znaczenie to trwałość i niezawodność ale ktoś napisze kolejny raz że jemu też SD nigdy nie padły....

poste
30-01-2020, 00:57
Ja też zastanawiałem się nad A7rII bo były fajne ceny ale zniechęcały jednak szumy matrycy, mi bardziej potrzeba użytecznego wysokiego iso niż kilka procent więcej pikseli, a przesiadka z A7II na rII właściwie i tak nie dawała mi tego co chciałem i częściowo dopiero w trójkach jest i w pełni w Zetkach.

Ja to rozumiem, 24 Mpix to też sporo. Jednak przy matrycy 42 Mpix to różnica nie jest parę procent, ale prawie 50 jeśli chodzi o szerokość. Ponadto podoba mi się, że wycinając pion mam w praktyce to samo co z 24 Mpx trzymanego w pionie. Dla mnie to akurat ważne, zwłaszcza że na razie zrezygnowałem z zoomów dla ograniczenia wielkości zestawu.

Czornyj
30-01-2020, 01:07
Ja to rozumiem, 24 Mpix to też sporo. Jednak przy matrycy 42 Mpix to różnica nie jest parę procent, ale prawie 50 jeśli chodzi o szerokość. Ponadto podoba mi się, że wycinając pion mam w praktyce to samo co z 24 Mpx trzymanego w pionie. Dla mnie to akurat ważne, zwłaszcza że na razie zrezygnowałem z zoomów dla ograniczenia wielkości zestawu.

A7R3 ma 8k pikseli na szerokość, A73 6k pikseli - no za cholerę nie jest to różnica 50%.

poste
30-01-2020, 01:10
Cen kart XQD nic nie usprawiedliwia, to zwykła zmowa i d$%s8j>!he klientów. Dysk zewnętrzny SSD 960GB kupiłem niedawno za ~450 zł a są chyba nawet tańsze.



A7R3 ma 8k pikseli na szerokość, A73 6k pikseli - no za cholerę nie jest to różnica 50%.

Racja :) Dzięki za zwrócenie uwagi. Zamyśliłem się z pionami.
W każdym razie nie jest to też kilka procent.

ksh
30-01-2020, 01:17
Cen kart XQD nic nie usprawiedliwia, to zwykła zmowa i d$%s8j>!he klientów. Dysk zewnętrzny SSD 960GB kupiłem niedawno za ~450 zł a są chyba nawet tańsze.Kup SSD na kostkach SLC z NVMe to pogadamy o cenie i niezawodności :)

madebyzosiek
30-01-2020, 06:54
Już odpowiadam, A7RII kosztowało niecałe 6k brutto (niecałe 5k netto) po cashbacku.

Czekaj, bo trochę idziemy w dziwnym kierunku... Trochę nie w porządku jest wyciągać argument, że Sony ma tańsze aparaty, a następnie wykopać aparat, który miał premierę cztery lata temu i porównać go z Z7, który jest dwa lata na rynku... A7RII kosztował 14999 w momencie premiery, więc nie był tańszy. Jego specyfikacja przegrywa z Z7, co wskazuje że to aparaty nieporównywalne... Trochę tak jakby w momencie premiery D850 podnieść argument, że D810 jest tańszy o połowę...
Co do reszty postu się zgadzam. Wybrałeś to, co dla Ciebie jest optymalne. Ja też wybieram to co dla mnie jest optymalne, biorąc pod uwagę wszystkie zastosowania. Sony A7III nie wybrałem, choć jest to pierwsze bezlustro Sony poza A9, które mnie interesuje, ale odpada ze względu na szklarnię po Nikona, której sprzedaż byłaby nierozsądna. Nikona Z nie wybrałem przez brak drugiej karty i normalnego gripa. Każdy wybiera wg własnych potrzeb ;)

poste
30-01-2020, 10:59
Zdaję sobie sprawę, że A7RII nie jest najnowszym i najlepszym sprzętem. Ja takiego nie potrzebuję. Parę argumentów podałem, cena jest jednym z istotniejszych. Ja nie wyciągam aparatu na spacer w niedzielę, trudno mi policzyć, ile razy słyszałem "schowaj aparat' (btw, często tubylcy mają przesadnie złe zdanie o swoich rodakach ;)).
Widzę wady tego Sony, bateria, wizjer i ekran są słabe. To, że aparat 4 lata temu kosztował 15k a dziś 6k, cóż, wcale mnie nie martwi :). Gdyby za 2 lata Z7 tyle kosztował a CFExpress było ze 2-3 razy droższe od SD (nie 10x) to być może się skuszę. Nie planuję kolekcji szkieł po 6-8k które musiałbym sprzedać 50% taniej, na takim za 1,5k stracę 500 zł, nie 5k. A są naprawdę niezłe, choć nie najlepsze.
Jeszcze taki konkretny przykład cen. Przymierzając się do d8x00 już myślałem mocno o zakupie N20/1.8 lub 24/1.8. Dość długo patrzyłem na ceny używanych, ale jakoś poniżej 2,6-2,7k (tyle kosztuje netto nowy) nie widziałem nic ciekawego (zwłaszcza 20), nowy około 3,3k. Do Sony mam w tej cenie 2 szkiełka i podstawę systemu.
Ps. D810 raczej nigdy nie był 2x tańszy od d850, przynajmniej nowy z oficjalnej dystrybucji, nie przypominam sobie.

maxwawa
30-01-2020, 11:18
Sony FE 28/2 kosztował ~1,5k brutto, Samyang 45/1.8 jakoś podobnie, ważą 160-200g. FE 85/1.8 ze 200 zł więcej jak się doczekam zwrotu cb no i waży więcej, jakieś 370g. Szukam teraz mniejszego plecaka lub torby ;). Może nawet odkurzę pierwszą torbę, którą nabyłem z analogowym f65..

wagowo, rozmiarowo i ... marketingowo wygląda to fajnie , WOW no wiekszośc tak ocenia ale parametrami optycznymi są to obiektywy APS-C sprytnie "zaadoptowane" dla FF.
Coś za coś - min. ogromne wręcz winietowanie na obiektywach FE to już standard:

Sony FE 28 mm f/2 - Wynik uzyskany na maksymalnym otworze względnym to aż 67% (−3.22 EV). Małe rozmiary obiektywu, dobre światło, szeroki kąt widzenia i mała odległość tylnej soczewki od sporej matrycy zbierają tutaj swoje żniwo. To jest naprawdę słaby wynik.


Sony FE 85 mm f/1.8 - Wynik uzyskany na maksymalnym otworze względnym to aż 58% (−2.48 EV) i jest on wyraźnie większy niż wartości 43% oraz 47% notowane odpowiednio przez Nikkora AF-S 1.8/85G i Canona EF 1.8/85. Poważnych problemów z winietowaniem oczekiwaliśmy jednak po tym, co zobaczyliśmy w poprzednim rozdziale – takie pościnane krążki światła nie biorą się przecież z niczego.
Na f/2.0 winietowanie zmniejsza się do 52% (−2.12 EV), a więc wciąż jest bardzo dotkliwe. Na f/2.8 spada ono do 30% (−1.03 EV), a na f/4.0 do wartości 25% (−0.84 EV)

no tak wiem zaraz pojawią się komentarze w stylu ale mnie to wcale nie przeszkadza i widać że Sony robi bardzo dobry marketing bo wie na co patrzy przeciętny klient : mamy w miarę małe i lekkie obiektywy i skorygujemy to jeszcze softwarowo, klient może nie zauważy i jest ok, będzie Pan zadowolony :\

No to masz dlaczego mniejsze i lżejsze.

cybulski
30-01-2020, 11:46
@maxwawa (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=60191) ale to już napisałem w wątku o Zetkach :

Nowe szkła S radzą sobie bdb na matrycy Z7 natomiast nie wszystkie już szkła lustrzankowe wykorzystają potencjał matrycy Z7. Rozumiem, że w Z6 akurat to może nie jest zbytnio potrzebna informacja ale warto o tym wiedzieć, jeśli planuje się w niedalekiej przyszłości zakup np Z7 lub inne wysokorozdzielcze body konkurencji.

Widziałem gdzieś listę jakie szkła F poradzą w Z7 więc aż tak wiele tego nie ma. Nowe S które Nikon robi muszą starczyć do 100Mpix i dlatego są takie duże. To nie są szkłą pod Wasze obecne wymagania w Z6 a pod wymagania na kilka lat do przodu do wysokorozdzielczych matryc :)
Mam nadzieję że to teraz jasne i odpowiada na dylematy - dlaczego duże, drogie, itp itd

fader_audio
30-01-2020, 11:48
Kilka postów wcześniej ktoś pisał o eye af w z6 odnośnie tego że lubi ostrzyc na coś innego niż oko/twarz
Popieram to w 100%, zdarzyło mi się kilka razy że zamiast oka czy twarzy ustawił sobie ostrość na bocznej ściance zjeżdżalni, która była czerwona z białymi wzorkami. Dlatego z eye af korzystam ostrożnie bo można się przejechać. Co do ostrzenia osoby z okularami to powiem że jest ok. Ustawia na oko i nie ma problemu.

cybulski
30-01-2020, 11:50
A a7r2 to obecnie chyba najtańsza sensowna opcja powyżej 40mpix. Koleżanka używa tego z fe50/1.8, mimo że to szkło podobno jest słabe :) ale zdecydowani bardzo dobrze z tego wychodzą fotki na tym body.
W tej cenie nie ma niczego tak dobrego.

Czornyj
30-01-2020, 12:44
wagowo, rozmiarowo i ... marketingowo wygląda to fajnie , WOW no wiekszośc tak ocenia ale parametrami optycznymi są to obiektywy APS-C sprytnie "zaadoptowane" dla FF.
Coś za coś - min. ogromne wręcz winietowanie na obiektywach FE to już standard:

Sony FE 28 mm f/2 - Wynik uzyskany na maksymalnym otworze względnym to aż 67% (−3.22 EV). Małe rozmiary obiektywu, dobre światło, szeroki kąt widzenia i mała odległość tylnej soczewki od sporej matrycy zbierają tutaj swoje żniwo. To jest naprawdę słaby wynik.


Sony FE 85 mm f/1.8 - Wynik uzyskany na maksymalnym otworze względnym to aż 58% (−2.48 EV) i jest on wyraźnie większy niż wartości 43% oraz 47% notowane odpowiednio przez Nikkora AF-S 1.8/85G i Canona EF 1.8/85. Poważnych problemów z winietowaniem oczekiwaliśmy jednak po tym, co zobaczyliśmy w poprzednim rozdziale – takie pościnane krążki światła nie biorą się przecież z niczego.
Na f/2.0 winietowanie zmniejsza się do 52% (−2.12 EV), a więc wciąż jest bardzo dotkliwe. Na f/2.8 spada ono do 30% (−1.03 EV), a na f/4.0 do wartości 25% (−0.84 EV)

no tak wiem zaraz pojawią się komentarze w stylu ale mnie to wcale nie przeszkadza i widać że Sony robi bardzo dobry marketing bo wie na co patrzy przeciętny klient : mamy w miarę małe i lekkie obiektywy i skorygujemy to jeszcze softwarowo, klient może nie zauważy i jest ok, będzie Pan zadowolony :\

No to masz dlaczego mniejsze i lżejsze.

Do Sony jest w tej chwili pięć 85-tek:
- Viltrox AF85/1.8 za ok. 1,5k (w promocji z Ali taniał prawie do 1k)
- Samyang AF85/1.4 za ok. 2,5k
- Sony FE85/1.4 obecnie w promce za 1,7k
- Sigma AF85/1.4 za ok. 4,6k
- Sony FE85/1.4 za 8,5k

Do Nikona w tym momencie jest jedna 85/1.8 - nie za mała, niezbyt porywająca, za to nietania. Ale mało winietuje i to jest koronny argument, nieeee no wspaniaaaaaały system, przynajmniej człowiek nie ma zbyt wielkiego wyboru i nie musi się zastanawiać. A już Nikonowskie Z 28mm to pod tym względem czysta perfekcja - jako jedyne 28mm na świecie w ogóle nie winietuje - bo nie istnieje :)

kurczeblade
30-01-2020, 12:45
wagowo, rozmiarowo i ... marketingowo wygląda to fajnie , WOW no wiekszośc tak ocenia ale parametrami optycznymi są to obiektywy APS-C sprytnie "zaadoptowane" dla FF.
Coś za coś - min. ogromne wręcz winietowanie na obiektywach FE to już standard:

Sony FE 28 mm f/2 - Wynik uzyskany na maksymalnym otworze względnym to aż 67% (−3.22 EV). Małe rozmiary obiektywu, dobre światło, szeroki kąt widzenia i mała odległość tylnej soczewki od sporej matrycy zbierają tutaj swoje żniwo. To jest naprawdę słaby wynik.


Sony FE 85 mm f/1.8 - Wynik uzyskany na maksymalnym otworze względnym to aż 58% (−2.48 EV) i jest on wyraźnie większy niż wartości 43% oraz 47% notowane odpowiednio przez Nikkora AF-S 1.8/85G i Canona EF 1.8/85. Poważnych problemów z winietowaniem oczekiwaliśmy jednak po tym, co zobaczyliśmy w poprzednim rozdziale – takie pościnane krążki światła nie biorą się przecież z niczego.
Na f/2.0 winietowanie zmniejsza się do 52% (−2.12 EV), a więc wciąż jest bardzo dotkliwe. Na f/2.8 spada ono do 30% (−1.03 EV), a na f/4.0 do wartości 25% (−0.84 EV)

no tak wiem zaraz pojawią się komentarze w stylu ale mnie to wcale nie przeszkadza i widać że Sony robi bardzo dobry marketing bo wie na co patrzy przeciętny klient : mamy w miarę małe i lekkie obiektywy i skorygujemy to jeszcze softwarowo, klient może nie zauważy i jest ok, będzie Pan zadowolony :\

No to masz dlaczego mniejsze i lżejsze.



Dlatego nic nie pomoże w popularności i ilości szkieł w tym systemie. Dla mnie właśnie miedzy innymi przez bagnet wielkości piciklaka ten system jest skreślony. Bagnet to jest coś, co jednak ciężej zmienić, niż wypuścić kolejne szkło, lub body. Dużo osób właśnie określa ze CanNik spóźnil się z ML, a ja jestem zdania ze te systemy pojawiły w odpowiednim momencie. Może CanNik są spóźnione, ale Sony mocno się pospieszył, i ten pośpiech właśnie się odbija czkawka w parametrach optyki. Nie rozumiem dlaczego Sony w pewnym momencie nie powiedział STOP tylko dalej inwestował w FF na bagnecie zaprojektowanym pod APSC? Przecież można było zmienić bagnet, powoli wypuszczać lepiej skorygowane szkła, a do wcześniejszych zrobić jakiś adapter.

Ja się zastanawiam jak będą wyglądały arty pod Z i pod R. Bo w końcu teczek,a b3da wychodzić pod te systemy, Teoretycznie konstrukcja może się zmienić, parametry optyki mogą być lepsze od tych samych szkieł które są pod mały bagnet Sony. Ciekawe jak to Sigma/tamron zrobią.

Swoja droga, przypomniałam sobie, jak mnie znajomy filmowiec namawiał na kupno Sony, ja mówiłem mu NOŁ kolego ten system nie ma sensownej 35mm. Generalnie widząc popularność tego systemu nie ogarniałem tego jak może niech być tam tak standardowego szkła. No i znajomy mówił ze co z tego, masz 28mm. Po czym sprawdzając to szkło, bylo jeszcze większe NIEEE!

SWOJĄ DROGA.
Nie rozumiem czemu ciagle ktoś pogłębia bzdurne twierdzenie ze EAF w Ztkach jest dużo słabszy niż w A7III. Przecież tej opcji ostrzenia głównie używa się podczas portretów itp. głównie róży dobrym oświetleniu. Podczas sesji z modelkami mam często okazje fotografować A7III i jednocześnie Z6. I powiem szczerze , przy normalnym fotografowaniu z modelka, ciężko mi jakieś różnice zauważyć, AF mi trafia na A7 i na Ztce, na jednym i drugim mam identyczna ilość trafionych zdjęć. A jak coś nie trafi to tego się nawet nie zauważa przy tak dużej ilości fot trafionych. Swoją droga, ostatnio coraz częściej używam EAF w Z6 przy reportażu ślubnym, z taka 50 1.8S świetnie to działa. Nawet jak jest ciemno na sali weselnej i ludzie bansuja, to śledzi oko, a jeśli oko ucieknie z kadru to nie ma znaczenia, bo kwadracik się robi na głowę. A jak EAF ucieknie na kogoś z tylu, to szybko robię pyk dzojem.

Niedługo będę „remontował” stronę, wyrzucał starości i wrzucał nowe materiały na bloga i wrzucę taki kameralny slub, który zrobiłem Ztka w większości na EAF.

Czornyj
30-01-2020, 12:50
A a7r2 to obecnie chyba najtańsza sensowna opcja powyżej 40mpix. Koleżanka używa tego z fe50/1.8, mimo że to szkło podobno jest słabe :) ale zdecydowani bardzo dobrze z tego wychodzą fotki na tym body.
W tej cenie nie ma niczego tak dobrego.

A7R2 to było pierwsze A7 z sensownie działąjącym AF i matrycą dual gain BSI. To jest właśnie fundamentalna zaleta Sony - jest to system istniejący od kilku lat, gdzie Z to na razie makieta systemu.

Jacek_Z
30-01-2020, 13:13
Do Sony jest w tej chwili pięć 85-tek:
- Viltrox AF85/1.8 za ok. 1,5k (w promocji z Ali taniał prawie do 1k)
- Samyang AF85/1.4 za ok. 2,5k
- Sony FE85/1.4 obecnie w promce za 1,7k
- Sigma AF85/1.4 za ok. 4,6k
- Sony FE85/1.4 za 8,5k

Do Nikona w tym momencie jest jedna 85/1.8
1. Do Sony jest więcej 85-tek. Np Canon 85/1.2L, C 1.8
2. Do Nikona tez jest więcej 85-tek. Np dwa Nikkory 85 1.8 i 1.4, ART 85/1.4, Tamron 1.8VC, to wszystko przez FTZ, bo z inną przelotką także Canon 85/1.2L i wiele innych, pomijam nie tylko manuale.
Nie uznaje argumentów, że mozna brac pod uwagę tylko szkła natywne.
Jak Sony zaczynało to wszyscy piali z zachwytu nad tym, że mozna wszystko przez przelotki. A teraz nagle przelotka dyskwalifikuje obiektyw. Zapomniał wół jak cielęciem był. To powiedzenie pasuje super, bo jest związane z wiekiem (systemu).

ksh
30-01-2020, 13:15
Do Sony jest w tej chwili pięć 85-tek:
- Viltrox AF85/1.8 za ok. 1,5k (w promocji z Ali taniał prawie do 1k)
- Samyang AF85/1.4 za ok. 2,5k
- Sony FE85/1.4 obecnie w promce za 1,7k
- Sigma AF85/1.4 za ok. 4,6k
- Sony FE85/1.4 za 8,5k

Do Nikona w tym momencie jest jedna 85/1.8 - nie za mała, niezbyt porywająca, za to nietania. Ale mało winietuje i to jest koronny argument, nieeee no wspaniaaaaaały system, przynajmniej człowiek nie ma zbyt wielkiego wyboru i nie musi się zastanawiać. A już Nikonowskie Z 28mm to pod tym względem czysta perfekcja - jako jedyne 28mm na świecie w ogóle nie winietuje - bo nie istnieje :)

Dlaczego uważasz że jak ktoś kupił Zetke i FTZ to nie wykorzysta tamronów, sigm, tokin, nikkorów, samyangów, viltroxów itd ? :)

Czornyj
30-01-2020, 13:23
1. Do Sony jest więcej 85-tek. Np Canon 85/1.2L, C 1.8
2. Do Nikona tez jest więcej 85-tek. Np dwa Nikkory 85 1.8 i 1.4, ART 85/1.4, Tamron 1.8VC, to wszystko przez FTZ, bo z inną przelotką także Canon 85/1.2L i wiele innych, pomijam nie tylko manuale.
Nie uznaje argumentów, że mozna brac pod uwagę tylko szkła natywne.
Jak Sony zaczynało to wszyscy piali z zachwytu nad tym, że mozna wszystko przez przelotki. A teraz nagle przelotka dyskwalifikuje obiektyw. Zapomniał wół jak cielęciem był. To powiedzenie pasuje super, bo jest związane z wiekiem (systemu).

Można sobie nie uznawać argumentu, że należy brać pod uwagę tylko szkła natywnie bezlustrzanych - tylko niestety jak się poużywa szkieł bezlustrzanych to prędzej czy później odechciewa się używać szkieł lustrzanych z adapterem. Natywne szkła są po prostu zwykle ostrzejsze, lżejsze, szybsze, wygodniejsze.

- - - - kolejny post - - - - - -


Dlaczego uważasz że jak ktoś kupił Zetke i FTZ to nie wykorzysta tamronów, sigm, tokin, nikkorów, samyangów, viltroxów itd ? :)

Pewnie że wykorzysta - jak już będą :D Chwilowo ten system istnieje tylko teoretycznie :)

grissley
30-01-2020, 13:26
Soniaczowi skaptowali Czornyja - masakra :shock:

cz4rnuch
30-01-2020, 13:34
Nie ma co wszystkiego zwalać na marketing. Ludzie mają różne potrzeby. Jednych przeraża winieta a innych nie. Może Ci pierwsi są pod wpływem marketingu, że jest to coś istotnego? :) Aż tak daleko bym się nie posuwał, ale prawdą jest, że wielu ludziom to nie przeszkadza. Tym bardziej, że automatyczny profil koryguje tę wadę. Ktoś może się tym poczuć dotknięty, ale z praktycznego punktu widzenia gdzie liczy się efekt końcowy jakie znaczenie ma to jakimi środkami doszliśmy do celu? Byle działało i tyle. Nie chcę tu na siłę bronić Sony, bo winieta jest, ale dla mnie jest to mniej ważne niż ogórzaste wymiary Nikkorów. I ich ceny. Wolę mniejsze, lżejsze i z winietą z którą sobie bez problemu poradzę niż droższe i większe, bo z tym sobie jednak nie poradzę. Kwestia potrzeb, bo może jednak ktoś potrzebuje tego większego i chce mieć mniejszą winietę. Inna sprawa, że różne portale różnie tę winietę zmierzyły. Co do 28/2 to nieposiadający tego szkła zapewne o tym nie wiedzą, ale to szkło nie ma ogniskowej 28mm. No, ale skąd mają to wiedzieć skoro tylko przeglądają pobieżne testy by utwierdzić się w swoich przekonaniach. To szkło jest szersze i ma dużą dystorsje i właściwie trzeba go używać z odpowiednim profilem. I właśnie dopiero po zaaplikowaniu tego profilu obcinane są rogi i winieta robi się znacznie mniejsza. Można się na to obrazić lub nie, ale można też po prostu przyjąć do wiadomości, że po korekcji programowej, która odbywa się bez naszego udziału, jest ostro a winieta mocno się zmniejsza. Miałem dwie aparatki z tym szkłem. Na pierwszej używałem bez korekcji a na drugim z. Na obu jest ostro (choć bez żadnych rekordów), ale po korekcji obrazek wygląda tak jak powinien. I to się dla mnie liczy. A to, że przy okazji jest malutkie i kosztuje grosze to jeszcze lepiej. Niektórzy może oczekują czegoś innego, dla mnie to jedno z ulubionych szkieł do tego stopnia, że po prostu modliłem się do Boga na górze Fuji by mi zesłał podobne 35/1.8. Korygowane do 35mm, ale za to malutkie. Niestety nie wymodliłem i 35 jest znacznie większe i cięższe od 28. Choć i tak znacznie mniejsze i lżejsze od 35 Nikkora. Tego to po prostu bym nie zniósł :) A wracając do wyników winiety to bardziej niż na optycznych wolę zerkać na DXO a tam co jest? Nikkor 35S - winieta 2EV, Nikkor 50S - winieta 1,6EV, Sony 28 - winieta 1,9EV, Sony 55 - winieta 1,6, Sony 85(1.8 ) - winieta 2EV. Nie żeby mi te liczby jakoś sen z powiek spędzały, z ciekawości zajrzałem, ale jakoś te różnice nie są dla mnie na tyle duże bym miał do tego dopłacać i nosić znacznie większe obiektywy. Z resztą część z nikoniarzy chyba też nie widzi takiej potrzeby, bo podpinają do zetek obiektywy G, które jakoś dupy nie urywają pod względem ostrości, aberrują, mają komę w rogach, są głośne przy filmowaniu itd. Ale to jest ich wybór i ja to szanuję. Przecież oni lepiej ode mnie wiedzą co im pasuje. I niekoniecznie jest to wynik pracy marketingu Nikona ;)

https://www.dxomark.com/nikon-nikkor-z-35mm-f1-8s-lens-review/

https://www.dxomark.com/nikon-nikkor-z-50mm-f1-8s-lens-review/

https://www.dxomark.com/Lenses/Sony/Sony-FE-28mm-F2-mounted-on-Sony-A7R-II__1035

https://www.dxomark.com/Lenses/Sony/Sony-FE-Carl-Zeiss-Sonnar-T-STAR-55mm-F18-mounted-on-Sony-A7R-II__1035

https://www.dxomark.com/sony-fe-85mm-f1-8-lens-review-excellent-choice/


Dlatego nic nie pomoże w popularności i ilości szkieł w tym systemie. Dla mnie właśnie miedzy innymi przez bagnet wielkości piciklaka ten system jest skreślony...Z tego co rozumiem, to na zetce korzystasz np z ponoć świetnego Tamrona 85 zaprojektowanego pod jeszcze mniejszy bagnet F :)

- - - - kolejny post - - - - - -


..Jak Sony zaczynało to wszyscy piali z zachwytu nad tym, że mozna wszystko przez przelotki. A teraz nagle przelotka dyskwalifikuje obiektyw. Zapomniał wół jak cielęciem był. To powiedzenie pasuje super, bo jest związane z wiekiem (systemu).Cały czas powtarzasz to samo, ale niedokładnie. Ludzie piali z zachwytu, bo nie było innych opcji, bo faktycznie można było podpiąć, ale raczejnie piali z zachwytu nad AFem gdy obiektywy podpinano przez chińczyki. Jeśli ktoś rozważa szkła manualne to nadal pewnie pieje z zachwytu i tu rodzaj bagnetu ma drugorzędne znaczenie, ważne by znaleźć odpowiednią przelotkę. Ale jeśli ktoś potrzebuje dobrego AFu to chińskie przelotki są tylko półśrodkiem. Działają lub nie, nie wiadomo czy będą działać, nie wiadomo czy producent sam tego nie popsuje przez aktualizacje i nie wiadomo też czy taka przelotka nie uszkodzi przecież bardzo drogiego sprzętu. Jak dla mnie to jednak dużo niewiadomych i jednak jakieś tam ryzyko. Dlatego dla mnie jeśli przelotki to tylko te głupie, które niczego nie przenoszą. Do pleśniaków.

Czornyj
30-01-2020, 13:36
Soniaczowi skaptowali Czornyja - masakra :shock:
Aleś się obudził, od ponad 4 lat używam A7ek :D A wcześniej jeszcze NEXa ;)

grissley
30-01-2020, 13:38
Aleś się obudził, od ponad 4 lat używam A7ek :D
A ja od 5 lat używam soniaczowego APS, ale traktuję to jako skok w bok jedynie ;)
BTW - faktycznie, od jakichś 4 lat chyba właśnie ilość czornej ciętej riposty na forum jakby zmalała. Nie skojarzyłem...

Jacek_Z
30-01-2020, 13:52
Można sobie nie uznawać argumentu, że należy brać pod uwagę tylko szkła natywnie bezlustrzanych - tylko niestety jak się poużywa szkieł bezlustrzanych to prędzej czy później odechciewa się używać szkieł lustrzanych z adapterem. Natywne szkła są po prostu zwykle ostrzejsze, lżejsze, szybsze, wygodniejsze.
Ale mi absolutnie wystarczy ostrość ARTów 85, 135, Nikkora 105/1.4 czy 200/2. Nie słyszałem by ktos miał uwagi co do ich ostrości. Ja chce te szkła, a nie małe szerokie kąty o f = 2.8
Wam sprawe zaciemnia to, co skłoniło was do przejścia na bezlustra. Rozmiar i waga. Czy możecie pojąć, że inni się nie spodziewają bezlusterkowego 200/2 dającego się schować do kieszeni?
Ja akceptuję sprzęt taki, jakim jest. Za dzieciaka marzyłem o Haselu, miał migawkę centralną, był lekki, ale to kwadrat 6x6. Ale kupiłem Mamię RZ (bo jednak prostokąt i to przekręcając kasetę ma się 6x7 w pionie) i to z pryzmatem. Mamiya jest chyba 3x cięższa, fatalnie sie ja trzyma, a ja robiłem nią zdjęcia w plenerach, z ręki.
Jeśli zaakceptujecie większy rozmiar to zmienicie podejście. Niektórzy akceptują duzy rozmiar.
Na podróże mam/kupi się inny sprzęt. Nie ma sprzetu do wszystkiego, jesli się chce miec wyśrubowane parametry. Uniwersalny sprzęt to pójście na kompromisy.

cz4rnuch
30-01-2020, 14:00
Życie to sztuka kompromisu. Jeden się godzi na drogie i duże, drugi na drogie i małe a trzeci będzie dokupował masę sprzętu do różnych zastosowań. To też kompromis. Moim kompromisem jest właśnie to, że szukam sprzętu w miarę uniwersalnego. Nie potrzebuję i nie stać mnie na mnożenie bytów. Po co mam akceptować większy rozmiar skoro wolę mniejszy sprzęt? Cały czas piszesz, że niby nie możemy pojąć, że są i ludzie którzy mają inne oczekiwania. Czy sam potrafisz pojąć, że są i tacy w których oczekiwania lepiej wpisuje się Sony? Albo Fuji albo Panas?

PS A co do tego kompromisu to na serio uważam, że posiadam sprzęt, którego możliwości nie potrafię w pełni wykorzystać więc trudno to tak do końca nazwać kompromisem. Oczywiście gdybym zmienił na nową zetkę czy panasa mógłbym napisać dokładnie to samo choć nie w szczegółach.

Jacek_Z
30-01-2020, 14:03
.Cały czas powtarzasz to samo, ale niedokładnie. Ludzie piali z zachwytu, bo nie było innych opcji, bo faktycznie można było podpiąć, ale raczejnie piali z zachwytu nad AFem gdy obiektywy podpinano przez chińczyki.
Ale jeśli ktoś potrzebuje dobrego AFu to chińskie przelotki są tylko półśrodkiem. Działają lub nie, nie wiadomo czy będą działać, nie wiadomo czy producent sam tego nie popsuje przez aktualizacje i nie wiadomo też czy taka przelotka nie uszkodzi przecież bardzo drogiego sprzętu. Jak dla mnie to jednak dużo niewiadomych i jednak jakieś tam ryzyko. Dlatego dla mnie jeśli przelotki to tylko te głupie, które niczego nie przenoszą. Do pleśniaków.
No widzisz, bo przekładasz doświadczenia z Sony na Nikona i masz "wrodzone" uprzedzenia. W Sony nadal nie pieją z zachwytu przy przenoszeniu AF Nikkorów. Ale w Nikonie Z nie mają z tym problemu. I zapewne nie jest to tylko kwestia tego, że przelotka nie jest chińska. Podejrzanie patrzysz na chińskie przelotki z AF, jeszcze sie w dodatku boisz uszkodzenia sprzętu. Może zresetuj swoje poglądy i działanie przelotek w systemie Nikon Z traktuj nie jako przedłużenie tego co masz w Sony, tylko jako nową kartę rozdziału pt. przelotki.
Ja do tej pory używałem Z6 i Z7 praktycznie tylko z przelotką FTZ, szkła natywne miałem dosłownie minuty na body, robiłem kilka klatek i wpinałem swoje szkła. Moje były szybsze od natywnych! Zdaje się, że to kwestia cichych silniczków Nikkorów S (do filmowania).

ksh
30-01-2020, 14:09
Pewnie że wykorzysta - jak już będą :D Chwilowo ten system istnieje tylko teoretycznie :)

Ja napisałem o tych obiektywach, które są na rynku z bagnetem Nikon F, wybór wielki masz żeby podpiąć do Zetki, a do tego adaptacja z canona i sony.

Jacek_Z
30-01-2020, 14:10
Cały czas piszesz, że niby nie możemy pojąć, że są i ludzie którzy mają inne oczekiwania. Czy sam potrafisz pojąć, że są i tacy w których oczekiwania lepiej wpisuje się Sony? Albo Fuji albo Panas?.
Oczywiście, zgadzam się z tym. Ja nie mam absolutnie żadnych uwag gdy ktoś wybiera do podróży mały sprzęt, wręcz bym się dziwił gdyby było inaczej.
Protestuję jedynie gdy wg mnie stronniczo podaje się obiektywy jakie są do używania w danym systemie.

cz4rnuch
30-01-2020, 14:21
No widzisz, bo przekładasz doświadczenia z Sony na Nikona i masz "wrodzone" uprzedzenia. W Sony nadal nie pieją z zachwytu przy przenoszeniu AF Nikkorów. Ale w Nikonie Z nie mają z tym problemu. I zapewne nie jest to tylko kwestia tego, że przelotka nie jest chińska. Podejrzanie patrzysz na chińskie przelotki z AF, jeszcze sie w dodatku boisz uszkodzenia sprzętu. Może zresetuj swoje poglądy i działanie przelotek w systemie Nikon Z traktuj nie jako przedłużenie tego co masz w Sony, tylko jako nową kartę rozdziału pt. przelotki.
Ja do tej pory używałem Z6 i Z7 praktycznie tylko z przelotką FTZ, szkła natywne miałem dosłownie minuty na body, robiłem kilka klatek i wpinałem swoje szkła. Moje były szybsze od natywnych! Zdaje się, że to kwestia cichych silniczków Nikkorów S (do filmowania).
Ja nie mam uprzedzeń do ftz, tu jest pełna zgoda, że działa to tak jak należy. Chodzi mi o chińczyki i podpinanie obiektywów firm innych niż Nikon do zetek. Nikon nie podaje specyfikacji swojego bagnetu więc dlatego mam zaufanie tylko do jego przelotki ftz. Bo wiedzą jak to działa. Reszta zgaduje. Sigmie czy Tamronowi to zgadywanie zajmuje wiele czasu mimo, że mają doświadczenie. Chińczyki mają mniejsze zaplecze i dużo mniejsze doświadczenie oraz są to te same firmy, które już wcześniej miały problemy. I nadal je mają. Na forach już pisano o problemach. Nawet tutaj o tym wspominano. To jest ciągła walka.


Oczywiście, zgadzam się z tym. Ja nie mam absolutnie żadnych uwag gdy ktoś wybiera do podróży mały sprzęt, wręcz bym się dziwił gdyby było inaczej.
Protestuję jedynie gdy wg mnie stronniczo podaje się obiektywy jakie są do używania w danym systemie.
W jakim sensie stronniczo? W tym temacie przecież nie wymyślimy, który system jest ogólnie najlepszy dla każdego. Tutaj wszyscy piszą stronniczo, albo żeby inaczej to ubrać w słowa, pod siebie. Dla ciebie przelotki są ok i do systemu doliczasz wszystkie szkła, dla mnie nie są ok i rozpatruje jedynie szkła bez przelotek. Tutaj nie ma jednej prawdy, bo mamy inne podejście do tematu. Tak samo jest z resztą z rozmiarem, wagą czy ceną. Ja ciułam każdego grosza i szukam zamienników od Tamiego, Sigmy czy Samyanga by zaoszczędzić a jednocześnie mieć to czego oczekuję a inny lekką ręką wyda kilkadziesiąt tysi na nocta 50. I będzie zadowolony. Ja byłbym bardziej zadowolony z TTArtisan 50mm f0.95 za ułamek ceny nocta :)

https://leicarumors.com/2020/01/10/comparing-the-ttartisan-50mm-f-0-95-lens-with-the-leica-noctilux-50mm-f-0-95-lens.aspx/

cybulski
30-01-2020, 14:24
@Jacek_Z (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2637) tu mniej więcej widać jakie szkła dają radę na najnowszej matrycy a7r4 61Mpix (zakładam że to jest uszeregowanie od najlepszych, nawet w danej kategorii)
Zapewne podobnie można znaleźć taką listę na Z7 ale warto wiedzieć czy szkło bagnetu F da radę na Z6 czy Z7, bo nie wszystkie przejdą ten test pozytywnie.

https://live.staticflickr.com/65535/49463865316_6f007d1984_c.jpg (https://flic.kr/p/2imXeS5)

poste
30-01-2020, 14:29
...
Jak Sony zaczynało to wszyscy piali z zachwytu nad tym, że mozna wszystko przez przelotki. A teraz nagle przelotka dyskwalifikuje obiektyw. Zapomniał wół jak cielęciem był. To powiedzenie pasuje super, bo jest związane z wiekiem (systemu).

Tłumaczenie godne ambasadora marki Nikon :) Inna sytuacja była 3-4 lata temu, inna będzie za kolejne 4 lata. Możemy rozważać historię, możemy uprawiać s-f, ale tak naprawdę każdy głosuje dziś swoim portfelem. Chcę mieć niedrogo i z dużym wyborem szkieł dziś, wybieram Sony. Za 5 lat sytuacja może być zupełnie inna, co ja się będę tym martwił i kombinował, jakie i za ile szkła wypuści Nikon.
Przelotka nie dyskwalifikuje obiektywu. Tylko po co mam dziś kupować szkła F i używać ich z przelotką z Z, kiedy mam wybór szkieł bez przelotki do FE? Oczywiście mając zestaw kosztownych obiektywów F pewnie wybrałbym Z, kwestia kalkulacji i doskonale to rozumiem.


wagowo, rozmiarowo i ... marketingowo wygląda to fajnie , WOW no wiekszośc tak ocenia ale parametrami optycznymi są to obiektywy APS-C sprytnie "zaadoptowane" dla FF...
Napisałem, że potrzebuję małych obiektywów, najlepiej niedrogich i przyzwoitych optycznie. Nie najlepszych optycznie cegiełek kg+. Jakie ma znaczenie pomierzona winieta, kiedy ja jej nie widzę? Jak będę chciał jakość bez korekty softowej, to wybiorę jakieś Zeissy czy Sigmy, też są pod bagnet FE. Gdybym ulegał marketingowi Sony czy kogokolwiek to biegałbym właśnie z takimi cegiełkami, ekscytując się f1.2 czy 0.95. Możesz przytoczyć setkę negatywnych opinii o FE 28/2, ja widzę co mam na obrazku i jestem zadowolony.

cz4rnuch
30-01-2020, 15:00
@Jacek_Z (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2637) tu mniej więcej widać jakie szkła dają radę na najnowszej matrycy a7r4 61Mpix...To tylko lista jakiegoś Pana. Można to traktować jako ciekawostkę albo nawet jakoś coś więcej, ale nie jako wyrocznię. Sam mam kilka szkieł z tej listy i przynajmniej dwa z nich nawet na matrycy 24Mpx mimo, że opisane jako average (Samyang 35 i Sony 28 ) są ostrzejsze niż niby excellent Samyang 45. Nie jest też od nich ostrzejszy podobno good Samyang 18. Może to kwestia kopii albo tego, że ten Pan brał pod uwagę jeszcze jakieś inne czynniki, ale byłbym sceptyczny co do tego typu tabelek. Choć wypada docenić włożoną pracę.


...Możesz przytoczyć setkę negatywnych opinii o FE 28/2, ja widzę co mam na obrazku i jestem zadowolony.Nie wywołuj wilka z lasu. Kolega max specjalizuje się w wyszukiwaniu tylko i wyłącznie negatywnych opinii :) Przy okazji mam do podróży podobny zestaw jak Ty (28,45,85 i dokupiłem sobie jeszcze 17-28 chociaż w sumie nie wiem po co, dla Miecia chyba :)) i generalnie bardzo dobrze się on sprawuje. Ale dobrego i jednocześnie taniego tele to w tym systemie nie ma. I jeśli Tampon nie poratuje to jeszcze długo nie będzie.

grissley
30-01-2020, 15:04
W sumie, słuszna uwaga.
Jeśli obiektywy F już się ma, to FTZ umożliwia przezroczyste przejście na nowy system. Ale budowanie systemu Z na szkłach F trochę średni ma sens.
Tylko co z tego, przecież nikt nie wypuści na starcie kompletu obiektywów na każda okazję, a tempo nadrabiania strat przez Nikona jest chyba dość rozsądne.

cz4rnuch
30-01-2020, 15:16
Tempo rozsądne, owszem. I nawet bym się pokusił o stwierdzenie, że premiery z głową (nie piszę w tej chwili o rozmiarach czy cenach a o samych kombinacjach ogniskowe/światełko). Na początku w Sony było gorzej. Ale dla tych, którzy istnieją tu i teraz oraz nie chcą czekadełka w postaci ftz nie ma znaczenia, że za kilka lat system będzie bardziej kompletny. O ile chcą w bezlustra wejść teraz.

ksh
30-01-2020, 15:25
Jeśli mamy w Nikon F jakieś wybitne obiektywy, które spokojnie nadają się do matryc jak w Z7 to tym bardziej warto z nich korzystać bo odpowiednik w Nikon Z będzie zapewne bardzo drogi, często też zwiększanie jakości optycznej powoduje że konstrukcja puchnie, jest cięższa.
Druga sprawa to wiele bardzo dobrych obiektywów Tamron I Sigma nie ma żadnych problemów z działaniem przez FTZ, przykładowo Tamron umieścił aktualizacje softu w dniu premiery nowego softu do Nikon Z, więc jakiś kontakt i współprace mają.

Tamronowi zrobienie zooma do Sony zajęło cztery lata, ciekaw jestem czy w 2022 roku będzie coś do Nikon Z :)

cz4rnuch
30-01-2020, 15:35
Myślę, że Tamron bardziej sondował rynek, choć oczywiście takie szkła nie powstają z dnia na dzień (ponoć 2-3 lata). Podobnie z 17-28 i z 70-180. Tamron zrozumiał (28-75 już chyba drugi rok jest najlepiej sprzedającym się obiektywem), że jednak dla wielu rozmiar i waga też są istotne i przy projektowaniu tych obiektywów zapewne głównie w jakichś symulatorach próbowali po kilka wersji tak by ostatecznie wybrać najlepszą (w sensie łączącą odpowiednią jakość z rozmiarami). Dlatego między innymi zamiast 70-200 powstał 70-180, bo jak twierdzą w tamronie, to 20mm na długim końcu przekładało się na olbrzymi wzrost wagi i rozmiarów.

https://www.digitalcameraworld.com/news/why-70-180mm-tamron-explains-why-its-sony-e-mount-zoom-is-not-a-70-200mm

ksh
30-01-2020, 15:36
Potwierdzona kompatybilność i poprawne działanie z Nikon Z przez FTZ:

Tamron
SP 15-30mm F/2.8 Di VC USD G2
SP 24-70mm F/2.8 Di VC USD G2
SP 70-200mm F/2.8 Di VC USD G2
SP 150-600mm F/5-6.3 Di VC USD G2
17-35mm F/2.8-4 Di OSD
18-400mm F/3.5-6.3 Di II VC HLD
35-150mm F/2.8-4 Di VC OSD
SP 35mm F/1.4 Di USD
SP 35mm F/1.8 Di VC USD
70-210mm F/4 Di VC USD
SP 85mm F/1.8 Di VC USD
100-400mm F/4.5-6.3 Di VC USD
SP 15-30mm F/2.8 Di VC USD

Sigma
12-24mm F4 DG HSM | Art
14-24mm F2.8 DG HSM | Art
24-70mm F2.8 DG OS HSM | Art
24-105mm F4 DG OS HSM | Art
60-600mm F4.5-6.3 DG OS HSM | Sports
APO 70-200mm F2.8 EX DG OS HSM
APO 70-300mm F4-5.6 DG MACRO
70-300mm F4-5.6 DG MACRO
100-400mm F5-6.3 DG OS HSM | Contemporary
120-300mm F2.8 DG OS HSM | Sports
150-600mm F5-6.3 DG OS HSM | Contemporary
150-600mm F5-6.3 DG OS HSM | Sports
APO 200-500mm F2.8 / 400-1000mm F5.6 EX DG
APO 300-800mm F5.6 EX DG HSM
14mm F1.8 DG HSM | Art
20mm F1.4 DG HSM | Art
24mm F1.4 DG HSM | Art
35mm F1.4 DG HSM | Art
105mm F1.4 DG HSM | Art
135mm F1.8 DG HSM | Art
500mm F4 DG OS HSM | Sports
MACRO 105mm F2.8 EX DG OS HSM
APO MACRO 150mm F2.8 EX DG OS HSM
APO MACRO 180mm F2.8 EX DG OS HSM
ostatnia aktualizacja sigmy dodała:
24-35mm F2 DG HSM | Art
50mm F1.4 DG HSM | Art
85mm F1.4 DG HSM | Art

poste
30-01-2020, 15:39
...
Przy okazji mam do podróży podobny zestaw jak Ty (28,45,85 i dokupiłem sobie jeszcze 17-28 chociaż w sumie nie wiem po co, dla Miecia chyba :)) i generalnie bardzo dobrze się on sprawuje. Ale dobrego i jednocześnie taniego tele to w tym systemie nie ma. I jeśli Tampon nie poratuje to jeszcze długo nie będzie.

Jednak nie czuję się jeszcze zbyt pewnie z ML i stałkami, więc pewnie zabiorę d500 co najmniej z 70-300 af-p. Czasem lubię pobawić się w fotografa przyrody :) plus lubię tele do krajobrazu, więc póki co widzę jakieś tam zastosowanie. Na krótsze wyjazdy czy Europę Sony pozwoli porządnie zminimalizować zestaw.
Nad czymś szerokim jeszcze się zastanawiam, muszę jeszcze podumać choć używany Batis 18 za mną najbardziej chodzi ;) T70-180 jestem bardzo ciekawy, ff za mną chodził głównie dla takiego zakresu i kątów.

.................................................. .
W FE 28/2 spodobało mi się, jak wygląda słońce w kadrze.

Ostrzeżenie dla osób wrażliwych! Użyto przysłony f16 ;)


35969

kurczeblade
30-01-2020, 15:46
Z tego co rozumiem, to na zetce korzystasz np z ponoć świetnego Tamrona 85 zaprojektowanego pod jeszcze mniejszy bagnet F

Z ta różnica, ze dzisiaj pracuje na Tamronie, a jutro będę mógł pracować na Nikkorze 85 1.2S.
I jesteśmy w punkcie wyjścia, bo Nikon w końcu wypuści kolejne szkła, a Sony będzie bujało się z bagnetem z APSC. Bagnet jest bardziej przyszłościowy, niż kolejny tani samyang z gownolitu.

Poza tym, dyskusja z użytkownikami Sony nie ma sensu. Niedawno wspominałem ze są kupieni przez ta markę, do takiego stopnia, ze będą specjalnie się logować na obce sobie fora, żeby pokazywać wyższość tej marki. I tu mamy prosty przykład od Czarnego, który usilnie próbuje udowodnić ze FTZ to wada. Nie docierają do Czarnego argumenty, ze dla wielu osób ten adapter to zaleta. Zaleta, dlatego ze dzięki FTZ można pracować tymi samymi szkłami na lustrzankach i Ztkach, a jest ogrom osób które nie chcą rezygnować całkowicie z DSLR. Taka osoba jestem ja, ciagle mam DSLR, i mam ML, FTZ łączy mi wszystko w całość, w jeden system. Dodatkowo przez FTZ te szkła idealnie działają z moim Z. I tak, mam pod Ztke tez szkła S-Linę, i mając bezpośrednie porównanie, jakoś nie przeszkadza mi praca przez FTZ.
To jest dla mnie ZALETA. Wadą natomiast jest dla mnie: brak w systemie Sony, prostej lustrzanki i jest się skazanym na używanie praktycznie dwóch fejmowych aparatów A7III i A9.No ale właśnie, ale to co dla nas jest zaleta, dla czarnego jest wada. No ok. Każdy pod swoje preferencje. Tylko po co wmawiać świadomym użytkownikom, ktorzy czerpią korzyści z tego sprzętu, ze źle robią używając, kupując taki sprzęt? Co to ma na celu...

Co do mniejszej ilości szkieł na Z. Trochę to zabawne, bo większość osób które krzyczą że tak dużo szkieł w ich systemie, jadą na standardowych ogniskowych, które już są praktycznie w każdym systemie.

Argumenty ludzi kupionych przez marketing Sony są takie mityczne, czasami jakby się jakaś fantastykę czytało. Na wszystko dookoła jest jakaś opowieść, która musi polegać na tworzeniu złego PR wokół konkurencyjnego sprzętu, a kontrargumenty to jak grochem o ścianę. Nikonem Z zrobiłem w uj materiałów, klienci w uj zadowoleni, niczego mi na obecna chwile nie brakuje w sprzęcie. Ale to dość ciekawe dowiadywać się od obcych osób ze mój sprzęt nie robi zdjęć, a ich sprzęt robi lepiej zdjęcia :)))

Ale nie dajmy się zwariować, fotografia to nie parametry aparatów, pisaniem posta w necie, robieniem kolejnej wojny systemowej nie dało jeszcze nikomu skila do portfolio. Pomyślcie czy taka rozmowa w obecnych czasach ma sens ? Kiedy dla kogoś kto fotodiody, i ma jakieś pojęcie o tym, nie będzie jakiegoś dużego znaczenia czy foci aparatem z 400pktami AF, czy foci aparatem z 250 pkt AF. Większość tu osób używa standardowych szkieł. I raczej przy kupnie systemu, zamiast zagłębiać się w takie przepychanki, wojenki. Lepiej samemu pójść do sklepu, i kupić ten aparat, który lepiej w rękach leży, jest lepiej wykonany, w którym bardziej pasuje ergonomia.

cz4rnuch
30-01-2020, 16:18
Z ta różnica, ze dzisiaj pracuje na Tamronie...No, ale ja pisałem o czymś innym. Jesteś bardzo zadowolony ze szkła projektowanego pod mały bagnet, piszesz często, że to najlepsza 85tka i jednocześnie twierdzisz, że mały bagnet dyskwalifikuje dla Ciebie system. Nie widzisz tu pewnej niekonsekwencji? :)


...a jutro będę mógł pracować na Nikkorze 85 1.2SI jesteśmy w punkcie wyjścia, bo Nikon w końcu wypuści kolejne szkła, a Sony będzie bujało się z bagnetem z APSCNo może i kupisz i będziesz pracował, jak będziesz miał z 15 tysi na zbyciu. Daj Ci Boże. Do tego czasu może Sigma zrobi coś podobnego na FE za połowę ceny. Tak czy inaczej to nie będą szkła dla mnie. Za duże, za ciężkie, za drogie. A co Samyanga z gównolitu to kolega Breś testował te nowe Nikkory i pisał tu, że ponoć właśnie eSki są z gównolitu, nawet w porównaniu z G :) I bądź tu mądry.


Poza tym, dyskusja z użytkownikami Sony nie ma sensu. Niedawno wspominałem ze są kupieni przez ta markę, do takiego stopnia, ze będą specjalnie się logować na obce sobie fora, żeby na się, pokazywać wyższość tej marki...Skoro tak stawiasz sprawę to raczej dyskusja z Tobą nie ma sensu. Równie dobrze mógłbym napisać, że to Ty jesteś podpłacony, bo jeszcze niedawno jechałeś po Nikonie a teraz go wychwalasz. Czek wpłynął, mógłbym zapytać, ale tego nie zrobię, bo to bzdura. Mnie nikt nie kupił, ja sam sobie musiałem wszystko kupić. Podobnie jak ładnych lat wstecz musiałem sam sobie kupić Nikona. Nie ma mnie w social media, udzielam się tylko na tym mało znaczącym forum więc kupowanie mnie nie miałoby najmniejszego sensu. Sam bym sobie złamanego grosza nie dał gdybym był na miejscu włodarzy Sony, bo i po co? Dla tych kilku osób, których dusze miałbym kupić a które i tak się nie dadzą przekonać, bo przecież w tych wojenkach Sony-Canon-Nikon pewnie jeszcze nikt nikogo nie przekonał? No, ale rozumiem, że jak Ci zabrakło bardziej rzeczowych argumentów to w akcie desperacji zdecydowałeś się mnie oczerniać tymi, nie bójmy się tego słowa, głupimi zarzutami o podkupienie :) I ostatnia rzecz, to nie jest dla mnie obce forum, jestem na nim o kilka lat dłużej niż Ty.


I tu mamy prosty przykład od czarnego, który usilnie próbuje udowodnić ze FTZ to wada.Przeczytaj uważnie to co napisałem to nie będziesz wypisywał takich rzeczy. Odpowiedziałem Jackowi wręcz przeciwnie, że ftz działa bardzo dobrze i że rozchodzi mi się o chińskie przelotki. Dodałem jedynie, że dla mnie FTZ jest gorszy w porównaniu ze szkłami systemowymi, bo to jest prawda. Coś Ci się pomieszało.



Nie docierają do Czarnego argumenty, ze dla wielu osób ten adapter to zaleta...No i znowu nie doczytałeś, bo wyżej odpisałem Jackowi właściwie to samo. Dla niego to zaleta a dla mnie wada. Czyli chyba jednak dopuszczam.



Zaleta, dlatego ze dzięki FTZ można pracować tymi samymi szkłami na lustrzankach i Ztkach, a jest ogrom osób które nie chcą rezygnować całkowicie z DSLR. Taka osoba jestem ja, ciagle mam DSLR, i mam ML, FTZ łączy mi wszystko w całość, w jeden system. Dodatkowo przez FTZ tw szkła idealnie działają z moim Z. To jest dla mnie ZALETA.Zaleta do czasu gdy już kupisz to 85/1.2, którego do lustrzanki nie podepniesz :)


Tylko po co wmawiać świadomym użytkownikom, ktorzy czerpią korzyści z tego sprzętu, ze źle robią używając, kupując taki sprzęt?Ja Tobie niczego nie wmawiam. Piszę o moich spostrzeżenia i o tym co dla mnie jest lepsze. Niepotrzebnie tak wszystko bierzesz do siebie. Ja do dziś nawet nie wiedziałem, że uczestniczysz w tej dyskusji. To nie jest temat, w którym mamy ustalić który system jest jeden, jedyny, najlepsiejszy, bo takiego nie ma. Znajdą się amatorzy Canona, Nikona, Sony, Hasselka czy Fuji i będą tego używać, bo spełnia ich oczekiwania. W tym temacie sobie po prostu dyskutujemy i przerzucamy się na argumenty. Jeśli Cię aż tak boli, że ktoś tu woli coś innego to po prostu się z tym pogódź albo tu nie zaglądaj. Przecież nie ma takiego obowiązku. Ogólnie to bardzo dziwne jest zachowanie niektórych na tym forum. Sami piszecie w tematach o Zetkach o Sony, a jak ktoś wejdzie tam by to przedyskutować to od razu go gonicie. A jak pójdzie do innych systemów, np do tego tematu to się tu zlatujecie :)

kurczeblade
30-01-2020, 16:26
Łooo. To chyba Ty czegoś nie doczytałeś, pisząc powyższego posta nie myślałem o Tobie. :)
Ale mimo ze nie o Tobie, to skąd takie osobiste podejście ? :)

cz4rnuch
30-01-2020, 16:31
No to chyba nie czytałeś tego co sam wypisujesz :) "Poza tym, dyskusja z użytkownikami Sony nie ma sensu. Niedawno wspominałem ze są kupieni przez ta markę, do takiego stopnia, ze będą specjalnie się logować na obce sobie fora, żeby pokazywać wyższość tej marki. I tu mamy prosty przykład od Czarnego"

kurczeblade
30-01-2020, 16:34
Ahhh No tak, zapomniałem, ze Ty tez kupiony przez marketing S.

PS. To nie, było o Tobie ;)

cz4rnuch
30-01-2020, 16:40
Papa papa. Ale wpadnij tu jeszcze kiedyś z kolejną porcją fochów :) Przyda się też nie używać mojej ksywki skoro ponoć nie pisałeś o mnie. Choć sumie jednak po namyśle stwierdziłeś, że o mnie. Zmienność twa (nie tylko sprzętowa) na tym forum jest już niemal legendarna :)

ksh
30-01-2020, 17:21
Ja stanę w obronie Sony bo Nikon i Canon ma jeszcze pare lat przed sobą żeby osiągnąć poziom obecności na rynku bezluster, agresywna polityka cenowa Z6 i tani kastrat RP nic nie wniosą do tematu w kilka miesięcy, na to trzeba lat i kolejnych inwestycji w kolejne modele, tu nie da sie wypuszczać body co cztery czy pięć lat, teraz dwa lata to będzie norma.

Sony ma na rynku już wycofanego A7 i dwa jeszcze produkowane, na dniach będzie czwarty model podstawowy, ma dwie wersje A7s i na dniach trójka, ma też cztery modele A7r i dwa A9 co da nam razem 13 modeli, klient moze wybierać, rynek wtóry przepełniony.
Do tego setny raz napiszę że nie ma tak małej zgrabnej pełnej klatki na rynku, jeśli do tego połączymy samyangi naleśniki to zestaw na serio kieszonkowy zwłaszcza z pierwszym A7.

Jeśli natomiast patrzymy na topowe możliwości matrycy, af i ogólnie ergonomii, funkcjonalności czy nawet pracy na poziomie menu czy ekranu i wizjera to liczą się właściwie A7III, A7rIII, A7rIV i A9, A9II, do tego dojdzie A7sIII i A7IV., na tle Nikon Z6 i Z7 to wybór gigantyczny, Canon zaczyna sie mnożyć na potęgę i zapowiada kolejne puszki łącznie już z wersją mk2 podstawowego modelu R.

Jednej rzeczy, której nie ma Sony to szklarnia Nikon F i niech nikt tego nie neguje bo to argument gigantyczny, jest pewna pula obiektywów poprawnie działających Canona na Sony i zawsze brano to za wielki plus systemu, a w Nikonie neguje się że Zetki działają z własnymi firmowymi obiektywami i firm trzecich, bez kombinacji ze wsparciem Nikona na poziomie programowym i sprzętowym.

maxwawa
30-01-2020, 17:22
Kolega max specjalizuje się w wyszukiwaniu tylko i wyłącznie negatywnych opinii :) .
akurat nieprawda ale jak sobie coś ubzdurałeś ... no trudno.

Ja podchodzę obiektywnie do tematu bo miałem wiele systemów w tym i Sony FE i dopiero teraz to jest dobry system z dużym wyborem róznych obiektywów ale popatrzmy gdzie było Sony FE w tym czasie gdzie jest teraz Nikon Z. Obiektywy które były w tym czasie w przystępnych cenach bo były w zestawie z aparatami to ciemny 28-70 i 50 1.8 a najchętniej kupowanymi stałkami do Sony były ... Heliosy, Takumary itd. manualne podpinane przez adapter - niektórzy nagle o tym zapomnieli.
Mało kogo było stać na masakrycznie drogie Zeissy i tak było przez wiele lat tego systemu.

Kolejna mega ważna rzecz odnośnie FTZ to to że można używać obiektywów F i na ML i zamiennie na dowolnym DSLR Nikona, ale tę drogę wybrał też Canon i to jest świetne rozwiązanie szczególnie dla zawodowców.

Też zawsze patrzę na ceny i nie kupiłbym Z6 gdyby nie jego cena (Cashback) oraz wprowadzona aktualizacja oprogramowania.
Za mniejszą równowartość tylko samego body Sony A7 III dostałem Z6 + FTZ + 24-70 S f4 (a sorry wyszła równowartość body Sonego bo dokupiłem XQD i czytnik )
Do kompletu dokupiłem w idealnym stanie 50 1.8G oraz 85 1.8G które sprawują się rewelacyjnie na FTZ.
Jak wejdę znów w jakieś zlecenia foto to dla urozmaicenia tylko dokupię D610 czy D750 bo nie muszę dokupować szkieł i akumulatorów.
W Sony musiałbym zakupić co najmniej A7 III bo poprzednie wersje to tylko do ... statycznych ujęć :\

Jak chcę mały aparat z małymi szkłami to zabieram...fuji :)

cybulski
30-01-2020, 17:48
Obecnie za wielką trójkę uważa sie Canona-Sony-Nikona. Reszta producentów ma niewielkie udziały.


Jeśli mówimy o dzisiejszych systemach Sony Nikon Canon to wiadomo jest, że szkła F i EF na bezlustrach tych firm chodzą jak należy a nawet są głosy, że lepiej niż na lustrzankach.
Gdyby zaczynał Sony dzisiaj, nie miałby zapewne szans. Pentax wygląda że odpuścił sobie bezlustra FF, uznając zapewne że userzy wrócą spowrotem do luster, taką opinię kiedyś wyczytałem, kto im pisze taką strategię? :)
Fuji nawet się nie pchało do FF, wskoczył od razu na średni format i w ciągu krótkiego okresu czasu zrobili trochę dobrych szkieł a w apsc od 2012 również zbudowali pełny system.
Sony miał nosa z pełną klatką, byli pierwsi (nie liczę leici bo to nie był nigdy sprzęt dla mas).


Czy taka sytuacja w rozkładzie udziałów będzie w przyszłości : Canon Sony Nikon. Na dzisiaj ciężko przewidywać czy Nikon wróci na drugą pozycję. Coby musiało się stać ?
Obecnie wydaje sie to mało prawdopodobne ale nie niemożliwe teoretycznie. Czy to że system Z ma możliwość podpięcia każdego szkła w tym może pomóc ? Na dziś wydaje się że nie. Dzisiaj to już nie ma żadnego znaczenia. Dziś nikt już raczej nie kupuje puszki z myślą aby podpinać szkło z innego bagnetu, wyjątkiem są pleśniaki.

Jednocześnie ma się wrażenie, że zmienia się nastawienie niektórych yutuberów a mianowicie częściej pojawia się Canon w różnych testach, opiniach. Nie wiem czy to tylko "bania do marketingu" czy też faktycznie zmieniło się coś w samym Canonie. Moim zdaniem zmieniło się.

poste
30-01-2020, 17:57
24-70/4S jest dużą zaletą systemu Z, to fakt. Stosunkowo nieduży, dobry optycznie i prawie za darmo ;).

Natomiast ekscytacja na jednym wdechu możliwościami bagnetu Z oraz zaletami FTZ jest faktycznie zabawna :). Tak od czysto technicznej strony, bo kompromis finansowy rozumiem. Bagnet FE to samo zło, bo mały, winieta itd. Ale F przez FTZ dobry bo pozwala podpinać posiadane szkła. Logiczne, nie?

ksh
30-01-2020, 18:00
Z tymi miejscami to też trzeba z dystansem podchodzić bo danych jest mało, sugerowanie sie tylko rynkiem japońskim jest błędne ( przykład dobrej sprzedaży Z50 ) bo nie wiemy jak wygląda sprzedaż sprzętu z innych źródeł, innych sieci, innych państw, gdzie dane z rynku chińskiego, indyjskiego, wzrastającej Afryki i Ameryki południowej, a do tego EU, Rosja itd, nawet dane CIPA to takie bajanie troszkę.
Czy jeśli Canon sprzedał 140 milionów obiektywów i w 2020 roku sprzeda o 50 tysięcy mniej od Sony to będzie to źle czy nadal ok ?
Sony jest na rynku od sześciu lat z czego przez parę lat traktowano ich jako zabawkę i ciekawostkę bo w porównaniu do lustrzanek było kiepskie, a obiektywy drożyzna.

- - - - kolejny post - - - - - -


Tak od czysto technicznej strony, bo kompromis finansowy rozumiem. Bagnet FE to samo zło, bo mały, winieta itd. Ale F przez FTZ dobry bo pozwala podpinać posiadane szkła. Logiczne, nie?Bagnet Nikon F też jest większy od Sony :)
Chyba pierwszym obiektywem czerpiącym zysk z tego bagnetu jest 14-30 S ?

cybulski
30-01-2020, 18:01
24-70/4S jest dużą zaletą systemu Z, to fakt. Stosunkowo nieduży, dobry optycznie i prawie za darmo ;).
Natomiast ekscytacja na jednym wdechu możliwościami bagnetu Z oraz zaletami FTZ jest faktycznie zabawna :). Tak od czysto technicznej strony, bo kompromis finansowy rozumiem. Bagnet FE to samo zło, bo mały, winieta itd. Ale F przez FTZ dobry bo pozwala podpinać posiadane szkła. Logiczne, nie?

Bagnet F jest gorszy od FE bo ma dalej do matrycy przy podobnej średnicy - diameter/flange : F 44/46,5 , FE 46/18

ksh
30-01-2020, 18:03
Bagnet F jest gorszy od FE bo ma dalej do matrycy przy podobnej (mniejszej jednak) średnicy.

Można kombinować z przesunięciem układu optycznego w kierunku matrycy jak to wspomniał o tym canon, mnie zaskoczyło jak bardzo daleko sięga tylna soczewka w Nikkor 4/24-70 S.

poste
30-01-2020, 18:06
...
Czy taka sytuacja w rozkładzie udziałów będzie w przyszłości : Canon Sony Nikon. Na dzisiaj ciężko przewidywać czy Nikon wróci na drugą pozycję. Coby musiało się stać ?
...

Szczerze mówiąc mnie to nie interesuje, byle jak najdłużej i najmocniej walczyli o udział w rynku. I żeby żaden nie zdominował za bardzo rynku, bo im się w d%#*ch poprzewraca, reszta się dostosuje a klient będzie szukał nabywcy na swoją drugą nerkę ;).



Bagnet F jest gorszy od FE bo ma dalej do matrycy przy podobnej średnicy - diameter/flange : F 44/46,5 , FE 46/18

FTZ czyni magię, nie wiesz? :mrgreen:

cybulski
30-01-2020, 18:09
Można kombinować z przesunięciem układu optycznego w kierunku matrycy jak to wspomniał o tym canon, mnie zaskoczyło jak bardzo daleko sięga tylna soczewka w Nikkor 4/24-70 S.

Nie chodzi o to co dziś można zrobić.
Chodzi o to, że teoretycznie bagnet F jest najgorszym z możliwych wg parametrów i istniejące szkła z tego bagnetu powinny być teoretycznie najsłabsze na rynku więc wsadzanie ich do Zet może mijać się z celem.
Skoro deprecjonujemy bagnet FE to bardziej należy deprecjonować szkła F. Już nie wspomnę że szkła F są częsciowo mechaniczne co tylko pogarsza sprawe :)
Bagnet FE na tym tle to sam miód :)

ksh
30-01-2020, 18:12
Może dopisuj do symboli markę bo teraz już się zakręciłem i nie wiem o czym piszesz :)

Jeśli obiektywy Sony są tak dobre jak to często się opisuje to dlaczego nie podpinać ich do Zetki ?
Odległość rejestrowa nie ma znaczenia póki nie mamy do czynienia z obiektywem skonstruowanym do bezlustra i wykorzystujący mniejszą odległość rejestrową jak i np średnicę, czy są takie obiektywy na rynku to nie wiem ale wiem że większość szkieł to przyspawana dupka z adapterem albo armata bez większych zmian optyki.
Chyba canon ma to pierwsze tele do R fajne, zgrabne i lekkie.

kurczeblade
30-01-2020, 18:14
Papa papa. Ale wpadnij tu jeszcze kiedyś z kolejną porcją fochów :) Przyda się też nie używać mojej ksywki skoro ponoć nie pisałeś o mnie. Choć sumie jednak po namyśle stwierdziłeś, że o mnie. Zmienność twa (nie tylko sprzętowa) na tym forum jest już niemal legendarna :)

Ja fochów nie mam. Do Ciebie nie piłem. Ale widzę ze się gotujesz...
Jakbyś Bardziej czytał i myślał to byś skumał do kogo się zwracałem. No ale skoro taka reakcja to może i być tez o Tobie :)

cybulski
30-01-2020, 18:25
FTZ czyni magię, nie wiesz? :mrgreen:

a FTZ nie działa jak przysłona :mrgreen: skoro Z jest większy aż o tyle ?

- - - - kolejny post - - - - - -


Może dopisuj do symboli markę bo teraz już się zakręciłem i nie wiem o czym piszesz :)



Specjalnie dla Ciebie
F to Nikon luszczankowy
FE to Sony (ale E mount)
EF to Canon luszczankowy
RF to Canon bezlusterkowy
Z to Nikon bezlusterkowy ale to wiesz :)
X to Fuji

tu te nazwy https://en.wikipedia.org/wiki/Flange_focal_distance

cz4rnuch
30-01-2020, 18:28
akurat nieprawda ale jak sobie coś ubzdurałeś ... no trudno.No może. W każdym razie nie przypominam sobie jakiegoś pozytywnego przykładu. Zazwyczaj słyszę tylko jak słabe są szkła FE (mimo, że co roku wygrywają nagrody) albo tak jak dziś, że są pod apsc :) (choć na bardziej uznanych od optycznych portalach wcale tak mocno nie odstają choćby tą winietą od dużo większych Nikkorów S). Z resztą winietę chyba wszyscy sobie ostatnio odpuszczają, bo pewnie łatwiej jest ją korygować programowo niż w trakcie projektowania optyki. Tak czy inaczej złośliwości mogłem sobie darować więc przepraszam. Choć nadal uważam, że nie jesteś obiektywny tak jak choćby na ostatnim klipie pod którym oznajmiłeś, że Nikon ma najlepszy eye af mimo, że nawet autor tego video stwierdził coś innego ;)


Ja podchodzę obiektywnie do tematu bo miałem wiele systemów w tym i Sony FE i dopiero teraz to jest dobry system z dużym wyborem róznych obiektywów ale popatrzmy gdzie było Sony FE w tym czasie gdzie jest teraz Nikon Z. Obiektywy które były w tym czasie w przystępnych cenach bo były w zestawie z aparatami to ciemny 28-70 i 50 1.8 a najchętniej kupowanymi stałkami do Sony były ... Heliosy, Takumary itd. manualne podpinane przez adapter - niektórzy nagle o tym zapomnieli...Nie zapomnieli, nawet dziś o tym pisałem, że na starcie Nikon ma lepsze propozycje od Sony. Ale trzeba przy tym pamiętać, że na starcie Sony było kopciuszkiem i dwa, że nawet wtedy nie wiedzieli czy projekt pod tytułem bezlustro FF wypali. Mieli jeszcze wtedy lustrzanki i na tamtą chwilę to był dla nich pewniejszy biznes. Wszystko się zmieniło gdy jednak się okazało, że bezlustra FF się dobrze sprzedają. Nikon i Canon niczym już w zasadzie nie ryzykują. Nie chcę tu wchodzić w kolejną wojenkę typu bezlustro vs lustrzanka, ale podejrzewam, że ostatnie ruchy np Canona gdzie zapowiedzieli, że skupią się wyłącznie na szkłach do bezluster raczej to potwierdzają. Nie mówię by stawiać Sony za to pomnik, ale podejrzewam, że gdyby nie to, że kilka lat temu nie zaryzykowali to teraz nie byłoby żadnych Zetek ani eRek.


Kolejna mega ważna rzecz odnośnie FTZ to to że można używać obiektywów F i na ML i zamiennie na dowolnym DSLR Nikona, ale tę drogę wybrał też Canon i to jest świetne rozwiązanie szczególnie dla zawodowców.To jest argument. Dla tych którzy nie chcą się rozstawać z lustrzankami jak najbardziej. Dlatego między innym Darek Breś na swojej stronie rekomendację dał teoretycznie gorszemu 85/1.8G zamiast 85S. Skoro zawodowcowi bardziej odpowiada stare, aberrujące szkiełko projektowane na bagnet apsc to w sumie czemu mnie nie miało zadowalać coś podobnego :)


Też zawsze patrzę na ceny i nie kupiłbym Z6 gdyby nie jego cena (Cashback) oraz wprowadzona aktualizacja oprogramowania.
Za mniejszą równowartość tylko samego body Sony A7 III dostałem Z6 + FTZ + 24-70 S f4 (a sorry wyszła równowartość body Sonego bo dokupiłem XQD i czytnik )
W Sony musiałbym zakupić co najmniej A7 III bo poprzednie wersje to tylko do ... statycznych ujęć :\Swojego psa, który jest bardzo szybki przez dłuższy czas fotografowałem pierwszą A7 :) Nikomu tego nie polecam, szczególnie przy możliwościach obecnych bezluster, ale dawałem radę. Fociło mi się tym lepiej niż D7100. A co do cen to mimo, że mnie tu wszyscy uważają za wroga Nikona, a niektórzy jeszcze za podkupionego więc jako podkupiony pewnie stracę pracę, ale już nie raz tu powtarzałem, że jeśli chodzi o kategorię możliwości/cena to Z6 jest w mojej ocenie najlepszą opcją. Tyle, że ja w podobnej cenie już rok temu kupiłem A7III więc na tamten czas to była dla mnie najlepsza opcja. Nie wspominając już o tym, że jednak sam aparat to nie system. I dlatego po pierwszej ekscytacji, gdy pokazał się roadmap Nikona po premierze Z6/Z7 to przecież piałem z zachwytu nad tymi stałeczkami 1.8, niestety po tym jak się pokazały ceny i rozmiary zapał niestety nieco zmalał. Na komplet który mnie interesuje musiałbym czekać kolejne lata a to już wtedy wolę się cieszyć tym co mam a jeśli za 5 czy 10 lat na topie będzie Nikon, Canon albo Xiaomi to oddam ojcu do zabawy i kupię nowsze zabawki. Do tamtego czasu to co teraz mam i tak pewnie będzie dużo gorsze niż to co będą oferować smartfony :)


Jak chcę mały aparat z małymi szkłami to zabieram...fuji :)Nad Fuji też się mocno zastanawiałem, ale nie jak drugim a podstawowym systemem. Nie lubię mieć za dużo zabawek, bo mam małe mieszkanie i nawet o jedną półeczkę na sprzęt musiałem walczyć jak locha o warchlaki.



Ja fochów nie mam. Do Ciebie nie piłem. Ale widzę ze się gotujesz...
Jakbyś Bardziej czytał i myślał to byś skumał do kogo się zwracałem. No ale skoro taka reakcja to może i być tez o Tobie :)Może sam pomyśl zanim coś napiszesz, bo widocznie masz problem z wysławianiem się. Zacytowałem dokładnie więc możesz sobie na spokojnie doczytać co napisałeś. A napisałeś konkretnie o mnie (i to kilka razy oraz mnie zacytowałeś), no chyba, że chodziło o jakiegoś innego czarnego? :) A co do gotowania to spokojnie. Jak już tu wcześniej pisałem po prostu lubię dyskutować, nie biorę aż tak bardzo do siebie tego co tu się wypisuje.

Czornyj
30-01-2020, 18:53
Ale mi absolutnie wystarczy ostrość ARTów 85, 135, Nikkora 105/1.4 czy 200/2. Nie słyszałem by ktos miał uwagi co do ich ostrości. Ja chce te szkła, a nie małe szerokie kąty o f = 2.8
Wam sprawe zaciemnia to, co skłoniło was do przejścia na bezlustra. Rozmiar i waga. Czy możecie pojąć, że inni się nie spodziewają bezlusterkowego 200/2 dającego się schować do kieszeni?
Ja akceptuję sprzęt taki, jakim jest. Za dzieciaka marzyłem o Haselu, miał migawkę centralną, był lekki, ale to kwadrat 6x6. Ale kupiłem Mamię RZ (bo jednak prostokąt i to przekręcając kasetę ma się 6x7 w pionie) i to z pryzmatem. Mamiya jest chyba 3x cięższa, fatalnie sie ja trzyma, a ja robiłem nią zdjęcia w plenerach, z ręki.
Jeśli zaakceptujecie większy rozmiar to zmienicie podejście. Niektórzy akceptują duzy rozmiar.
Na podróże mam/kupi się inny sprzęt. Nie ma sprzetu do wszystkiego, jesli się chce miec wyśrubowane parametry. Uniwersalny sprzęt to pójście na kompromisy.

Ale to jest wątek "dlaczego nie Nikon Z a Sony, lub odwrotnie" - a nie "dlaczego dla Jacka Z idealnym systemem jest Nikon Z".

Moje obserwacje są takie, że praktycznie wszystkie osoby wchodzą w bezlustra na początku namiętnie chcą zapinać lustrzankowe obiektywy po adapterach śpiewając dokładnie tą samą śpiewkę, po czym z czasem mięknie im rura i przechodzą na szkła bezlustrzane. I nie jest to kwestia Sony, tylko ten schemat się powtarza w każdym systemie, no jakoś tak się dziwnie składa że bezluster lepiej się używa z obiektywami do nich skonstruowanymi choć wydaje się to szokującą konstatacją. Rzecz nie sprowadza się wyłącznie do gabarytów i wagi i nie jest to kwestia tego, co mnie skłoniło do bezlustra, tylko tego co obserwuję wśród pierdyliona znajomych fotograferów wchodzących w bezlustrzanki.

Scenariusz zawsze wygląda podobnie - bezlustro kupowane jest jako drugi aparat do manuali, albo z ciekawości na zapas, przeważnie jako uzupełnienie lustrzanki. Do tego koniecznie adapter do szkieł lustrzankowych. Następnie bezlustro powoli wygryza lustrzankę. Następnie szkła bezlustrzankowe powoli wygryzają szkła lustrzankowe na adapterach.

Oczywiście nie jest to żelazna reguła, oczywiście nie u każdego bezlustrowirus daje te same objawy, oczywiście są tacy, którym bezlustra śmierdzą, wolą lustrzanki, analogi, mokre kolodiony i malarstwo naskalne.

Niepodważalne fakty są jednak takie, że olbrzymia rzesza fotograferów przechodzi obecnie na bezlustra i dlaczegoś potem szybko się okazuje, że wolą słono dopłacić do szkieł bezlustrzankowych, niż używać dalej starych z adapterami.

ksh
30-01-2020, 18:59
Zwłaszcza jak masowo bezlustra Sony były kupowane do video i podpinane szkła Canona przez adapter :)
Tak samo jak dla większosś co kupują bezlsutro sony poprzednich generacji za np 3-4 tysiaki i potem skrobią się po głowie nad zoomami 2.8 że kosztują fortunę, sięgają po tamrona 28-75, który jest konstrukcją dziwnie dużą jak na coś niby do bezluster.
Sony nie ma sensownej szklarni lustrzankowej do adaptacji, to co jest to komedia raczej, dlatego posiłkowano się szklarnią canona i był to argument, który po zanegowaniu powodował histerie na forach i hejt, teraz TYLKO NATYWNE bo inaczej nie znasz się i już ?

Czornyj
30-01-2020, 19:09
Zwłaszcza jak masowo bezlustra Sony były kupowane do video i podpinane szkła Canona przez adapter :)
Tak samo jak dla większosś co kupują bezlsutro sony poprzednich generacji za np 3-4 tysiaki i potem skrobią się po głowie nad zoomami 2.8 że kosztują fortunę, sięgają po tamrona 28-75, który jest konstrukcją dziwnie dużą jak na coś niby do bezluster.
Sony nie ma sensownej szklarni lustrzankowej do adaptacji, to co jest to komedia raczej, dlatego posiłkowano się szklarnią canona i był to argument, który po zanegowaniu powodował histerie na forach i hejt, teraz TYLKO NATYWNE bo inaczej nie znasz się i już ?

Ja się nie znam - ja tylko patrzę i widzę jak to działa z zaskakująco dużą powtarzalnością.

ksh
30-01-2020, 19:12
Można też sugerować się tym że "fony robią lepsze zdjęcia".

Czornyj
30-01-2020, 19:36
Można też sugerować się tym że "fony robią lepsze zdjęcia".

Mój przyjaciel zrobił bardzo udany i wiralowy reportaż ślubny Huawei P20 Pro, ale jakoś nie chwyciło :D

wpkx
30-01-2020, 20:23
Jestem idiotą.

Odezwałem się kiedyś w tym wątku - już nie pamiętam, czemu - i przychodzą mi powiadomienia o nowych postach.
A ja, debil, zamiast zignorować albo wyłączyć - czytam ten bełkot i bicie piany - generowane dla samego bełkotu i bicia piany.
Kiedyś Nikonirze to było forum fotograficzne.
Teraz 95% piszących, zamiast robić zdjęcia, wypuszcza na smartfonach posty o niczym z szybkostrzelnością MG-34 - byle wypuszczać.
To jakiś imperatyw? Presja AI?
Jeśli tak, to pora umierać.

PS A skoro to napisałem, to faktycznie jestem idiotą.
C.b.d.o.



analogi, mokre kolodiony i malarstwo naskalne.

To jak najbardziej, ale nie dla idiotów.

maxwawa
30-01-2020, 20:44
Pozwoliłem sobie przykleić innej witryny ocenę Z6 a w niej i porównanie Z6 z A7 III


kabu
5 lipca 2019, 10:53
Budowa i jakość wykonania
Parametry
Wyposażenie i użytkowanie
Jakość zdjęć
Jakość / cena
Ocena ogólna


Wady: Aparat wybudza się po krótki czasie. Trzeba się przyzwyczaić po przesiadce z DSLR i wcześniej wybudzać aparat z uśpienia.Taka cecha bezlusertkowców. Dodam że w A7III to jeszcze dłużej trwa. Przy kiepskim świetle ledowym, obraz miga. Przykładowo, backstage robiony w pracowni makijażu, bardzo dobre światło naturalne wpadające przez okna, w pomieszczeniu lustro wizażystki z lampkami i w wizjerze szaleństwo "migotania" - Dodam że w A7III jest gorzej, bo mniejsza rozdzielczość wyświetlacza. Wady które teraz są cechami wszystkich bezlusterkowców, i takie rzeczy trzeba zaakceptować, jeśli nie to warto pozostać przy DSLR i czekać aż technologia ML bardziej się rozwinie. Mnie to osobiście nie przeszkadza bo pracuję "hybrydowo" mam też DSLR i w takich sytuacjach wyciągam z torby lustrzanke i pracuję tymi samymi obiektywami co z Z6. To jest ogromny plus dla Nikona i w sumie Canona - że nie rezygnują jeszcze z DSLR i można to sobie wszystko połączyć. Mając wcześniej Sony A7III brakowało mi bardzo łączenia tego wszystkiego. Byłem ograniczony do używania bezlustera - albo zrobienia 2 systemów, co finansowo nie miało sensu. 2 sloty? Ktoś może uznać za wadę, ja pół na pół, bo można robić bekapy na bieżąco, poza tym przyjemność używania kart XQD jest 100% większa od rozpadających się w rękach SD. XQD używam z DSLR kilka lat i zero problemów, w czasie używania XQD rozpadły mi się już dwa SD Sandiski Extreme PRO, w tym jeden Sandisk tak się rozpadł tak że część obudowy została w aparacie i musiałem wysyłać do serwisu.

Zalety: Baardzo szybki i precyzyjny AF. Moje Sigmy ART dostały POWERA! Przynoszę praktycznie w 100% trafiony materiał - jeśli coś nie trafi to moja wina i widzę to na bieżąco w wizjerze, więc można powtórzyć. AF działa rewelacyjnie, tam gdzie chcę, tam jest trafiona ostrość. Brak BF/FF. Wszystkie szkła na DSLR miałem na mikroregulacji - tutaj, podpinam i trafia wszystko w punkt. Ale AF na szkłach S-Line to w ogóle bajka - szkła są ciche, szybkie, dobrze wykonane i leciutkie, ale działanie S-LINE szkieł na Ztkach to czysta bajka. Wyświetlacz LCD REWELACJA, jest bardzo responsywny, dotyk działa bardzo dobrze, jest jasny i wyraźny. To samo z wizjerem, jest duży, z dużą rozdzielczością. Moim zdaniem to bardzo istotne parametry, bo spędzam bardzo dużo czasu, gapiąc się w LCD i w wizjer. (w porównaniu do A7III to niebo a ziemia) mając wcześniej A7III - ten aparat nie przekroczył progu akceptowalności, i mocno drażniła mnie słaba rozdzielczość wizjera i LCD. W Z6 jest już fajnie. Chociaż czekam jeszcze na lepsze rozdzielczości. Bardzo dobra jakość wykonania, aparatem pracowałem w Bieszczadach, nad morzem, deszcz i upały. Miałem uszczelnioną 50 S- LINE przy mocnym deszczu nic się nie stało. Ergonomia pracy na tym aparacie jest idealna. Wygodny bardzo chwyt, przyciski pod palcami fajnie ułożone. Menu czytelne.

Podsumowanie: Miałem A7III. Do kupna przekonały mnie wszelkie recenzje w internecie, i opinie użytkowników. I nie podzieliłem tych wszystkich zachwytów. Dla mnie ten aparat jest bardzo niewygodny i mało ergonomiczny, w połączeniu ze średniej jakością LCD i wyświetlaczem - pracując na A7III męczyłem się bardzo i za każdym wyjściem na jakieś zlecenie, żałowałem zakupu. Wtedy stwierdziłem że jednak wole zostać przy DSLR i poczekać na większe ML. Na rynku był już Z6/Z7 ale pojawiało się bardzo dużo złych recenzji na temat tego aparatu, więc nie interesowałem się nim. Ale pewnego razu udało mi się popracować na Z6 i co się okazało? że to świetny aparat, z jakąś internetową propagandą złych opinii w sieci. Po 2 dniach testów, zakupiłem Z6 + 35 i 50 S-LINE i powiem, że to jest właśnie to , czego ja szukałem. Aparat się świetnie trzyma w rękach, jest odpowiednich rozmiarów, jest ergonomiczny, dobrze wykonany. W połączeniu z bardzo dobrym AF'em i dobrymi wyświetlaczami - praca tym aparatem to ogromna frajda. Mam profesjonalne DSLR'y i teraz głównym moim body jest Z6 - lustrzanki leżą w torbie, albo pracują jako 2body. Genialną sprawą też jest to, że można mieć bezlusterkowca + dslr, mając ten sam system. Kiedy potrzebuję DSLR to wyciągam z torby DSLR, kiedy potrzebuję bezlusterkowca to wyciągam z torby bezlusterkowca. Coś czego użytkownicy nigdy nie będą mogli doświadczyć, i zawsze będą bronić że im lustrzanki już nie są potrzebne - no ale jak mają wiedzieć czy są potrzebne czy nie, skoro nigdy tak nie pracowali?! Bardzo fajny sprzęt.
Wady: Aparat wybudza się po krótki czasie. Trzeba się przyzwyczaić po przesiadce z DSLR i wcześniej wybudzać aparat z uśpienia.Taka cecha bezlusertkowców. Dodam że w A7III to jeszcze dłużej trwa. Przy kiepskim świetle ledowym, obraz miga. Przykładowo, backstage robiony w pracowni makijażu, bardzo dobre światło naturalne wpadające przez okna, w pomieszczeniu lustro wizażystki z lampkami i w wizjerze szaleństwo "migotania" - Dodam że w A7III jest gorzej, bo mniejsza rozdzielczość wyświetlacza. Wady które teraz są cechami wszystkich bezlusterkowców, i takie rzeczy trzeba zaakceptować, jeśli nie to warto pozostać przy DSLR i czekać aż technologia ML bardziej się rozwinie. Mnie to osobiście nie przeszkadza bo pracuję "hybrydowo" mam też DSLR i w takich sytuacjach wyciągam z torby lustrzanke i pracuję tymi samymi obiektywami co z Z6. To jest ogromny plus dla Nikona i w sumie Canona - że nie rezygnują jeszcze z DSLR i można to sobie wszystko połączyć. Mając wcześniej Sony A7III brakowało mi bardzo łączenia tego wszystkiego. Byłem ograniczony do używania bezlustera - albo zrobienia 2 systemów, co finansowo nie miało sensu. 2 sloty? Ktoś może uznać za wadę, ja pół na pół, bo można robić bekapy na bieżąco, poza tym przyjemność używania kart XQD jest 100% większa od rozpadających się w rękach SD. XQD używam z DSLR kilka lat i zero problemów, w czasie używania XQD rozpadły mi się już dwa SD Sandiski Extreme PRO, w tym jeden Sandisk tak się rozpadł tak że część obudowy została w aparacie i musiałem wysyłać do serwisu.

Zalety: Baardzo szybki i precyzyjny AF. Moje Sigmy ART dostały POWERA! Przynoszę praktycznie w 100% trafiony materiał - jeśli coś nie trafi to moja wina i widzę to na bieżąco w wizjerze, więc można powtórzyć. AF działa rewelacyjnie, tam gdzie chcę, tam jest trafiona ostrość. Brak BF/FF. Wszystkie szkła na DSLR miałem na mikroregulacji - tutaj, podpinam i trafia wszystko w punkt. Ale AF na szkłach S-Line to w ogóle bajka - szkła są ciche, szybkie, dobrze wykonane i leciutkie, ale działanie S-LINE szkieł na Ztkach to czysta bajka. Wyświetlacz LCD REWELACJA, jest bardzo responsywny, dotyk działa bardzo dobrze, jest jasny i wyraźny. To samo z wizjerem, jest duży, z dużą rozdzielczością. Moim zdaniem to bardzo istotne parametry, bo spędzam bardzo dużo czasu, gapiąc się w LCD i w wizjer. (w porównaniu do A7III to niebo a ziemia) mając wcześniej A7III - ten aparat nie przekroczył progu akceptowalności, i mocno drażniła mnie słaba rozdzielczość wizjera i LCD. W Z6 jest już fajnie. Chociaż czekam jeszcze na lepsze rozdzielczości. Bardzo dobra jakość wykonania, aparatem pracowałem w Bieszczadach, nad morzem, deszcz i upały. Miałem uszczelnioną 50 S- LINE przy mocnym deszczu nic się nie stało. Ergonomia pracy na tym aparacie jest idealna. Wygodny bardzo chwyt, przyciski pod palcami fajnie ułożone. Menu czytelne.

Podsumowanie: Miałem A7III. Do kupna przekonały mnie wszelkie recenzje w internecie, i opinie użytkowników. I nie podzieliłem tych wszystkich zachwytów. Dla mnie ten aparat jest bardzo niewygodny i mało ergonomiczny, w połączeniu ze średniej jakością LCD i wyświetlaczem - pracując na A7III męczyłem się bardzo i za każdym wyjściem na jakieś zlecenie, żałowałem zakupu. Wtedy stwierdziłem że jednak wole zostać przy DSLR i poczekać na większe ML. Na rynku był już Z6/Z7 ale pojawiało się bardzo dużo złych recenzji na temat tego aparatu, więc nie interesowałem się nim. Ale pewnego razu udało mi się popracować na Z6 i co się okazało? że to świetny aparat, z jakąś internetową propagandą złych opinii w sieci. Po 2 dniach testów, zakupiłem Z6 + 35 i 50 S-LINE i powiem, że to jest właśnie to , czego ja szukałem. Aparat się świetnie trzyma w rękach, jest odpowiednich rozmiarów, jest ergonomiczny, dobrze wykonany. W połączeniu z bardzo dobrym AF'em i dobrymi wyświetlaczami - praca tym aparatem to ogromna frajda. Mam profesjonalne DSLR'y i teraz głównym moim body jest Z6 - lustrzanki leżą w torbie, albo pracują jako 2body. Genialną sprawą też jest to, że można mieć bezlusterkowca + dslr, mając ten sam system. Kiedy potrzebuję DSLR to wyciągam z torby DSLR, kiedy potrzebuję bezlusterkowca to wyciągam z torby bezlusterkowca. Coś czego użytkownicy nigdy nie będą mogli doświadczyć, i zawsze będą bronić że im lustrzanki już nie są potrzebne - no ale jak mają wiedzieć czy są potrzebne czy nie, skoro nigdy tak nie pracowali?! Bardzo fajny sprzęt.

cz4rnuch
30-01-2020, 21:07
Dwa razy to samo dla wzmocnienia efektu? :)

kurczeblade
30-01-2020, 21:22
Jestem idiotą.

Odezwałem się kiedyś w tym wątku - już nie pamiętam, czemu - i przychodzą mi powiadomienia o nowych postach.
A ja, debil, zamiast zignorować albo wyłączyć - czytam ten bełkot i bicie piany - generowane dla samego bełkotu i bicia piany.
Kiedyś Nikonirze to było forum fotograficzne.
Teraz 95% piszących, zamiast robić zdjęcia, wypuszcza na smartfonach posty o niczym z szybkostrzelnością MG-34 - byle wypuszczać.
To jakiś imperatyw? Presja AI?
Jeśli tak, to pora umierać.

PS A skoro to napisałem, to faktycznie jestem idiotą.
C.b.d.o.


To jak najbardziej, ale nie dla idiotów.

Bo ten post nie jest stworzony pod fotografie. Ten post jest czysto prowokacyjny. Tak dla wojny. Coś na wzór sporów u melomanów, na temat przewodów sieciowych za kupę hajzu, gdzie się sprzeczają który kabel przenosi do wzmacniacza lepszy prund, dzięki któremu lepiej wszystko gra :) taki etap, gdzie z tych wszystkich internetowych sprzeczek, zapominają do czego ten sprzęt kupili, i zamiast delektować się muzyka, wolą przepychać się ma forach kto kupił droższy i kto ma lepszy kabel prundu ;)

Prawda jest taka ze teraz praktycznie każdy system, da ogrom możliwości, pod warunkiem ze ktoś ma wprawiona rękę...
W tym wszystkim najmniejsze znaczenie ma to czy Sony czy Nikon. Każdy powinien dobierać pod swoje preferencje. A takie bicie się, i wmawianie sobie wzajemnie ze ktoś popełnił błąd wybierać taki a nie inny system to totalna głupota. I ja głupi tez, ze daje się w to wciągać :) No ale cóż, śmieszy mnie obecność freelancerówambasadorów Sony którzy w takich tematach sa wojownikami ;))

ksh
30-01-2020, 21:32
Po prezentacji A7IV trójka będzie taniała i zacznie być bardziej konkurencyjna wobec Z6, minus że pewnie trójka już nie dostanie żadnych istotnych aktualizacji.
Z6 ma ten plus że był tworzony ciut później od trójki, dostał kilka rzeczy jakie dopiero będzie miała czwórka, więc to jest takie balansowanie w porównaniach co lepsze co gorsze.
Do tego ja sugeruję się cenami sprzed 2-3 miesięcy, teraz wygląda to inaczej znowu.

Z6 w stosunku do A7III ma lepszy wizjer, można to ignorować ale to ma znaczenie jeśli używamy aparatu w gorszych warunkach osiedleniowych.
Lepszy ekran wykorzystujący dotyk, kolejna rzecz, którą można ignorować ale każdy kto poszerzy możliwości aparatu o ten "bajer" będzie chwalił Zetki.
XQD jak się już zapomni ile kosztowało cebulionów to też każdy użytkujący pochwali, dla amatora to wyższa półka, nośnik niezawodny i pewny, inni nadal męczą SD, posiadacze pełnych szuflad kart SD będą pisali inaczej.
Ceny obiektywów dzięki FTZ nie są straszne, można przebierać od starych nikkorów po nowsze, od tamronów i tokin po sigmy artmatowe czy jakieś chińskie konstrukcje, a zachwalający adaptacje obiektywów canona w sony mają wytrącony argument przez co teraz tyle hejtu :)

Chciałbym konfiguracje górnego ekranu i oprogramowanie klasycznego wybieraka, kółeczko jak w sony było by genialne i dopełniające całość.
Robienie Nikonowi koło dupci jest modne zwłaszcza w cebulowych internetach, mnie to nie dziwi bo było tak w procesorach amd vs intele, było i jest w wielu markach samochodów, a nawet ciuchów.

fafniak
30-01-2020, 21:42
Błąd podstawowy
Musisz poczytać o melomanach i audiofilach

ksh
30-01-2020, 21:45
Nie muszę, znam temat z czasów jak sam pakowałem sporo kasy w audio i tym handlowałem :)

kurczeblade
30-01-2020, 22:20
Ale to jest wątek "dlaczego nie Nikon Z a Sony, lub odwrotnie" - a nie "dlaczego dla Jacka Z idealnym systemem jest Nikon Z".

Moje obserwacje są takie, że praktycznie wszystkie osoby wchodzą w bezlustra na początku namiętnie chcą zapinać lustrzankowe obiektywy po adapterach śpiewając dokładnie tą samą śpiewkę, po czym z czasem mięknie im rura i przechodzą na szkła bezlustrzane. I nie jest to kwestia Sony, tylko ten schemat się powtarza w każdym systemie, no jakoś tak się dziwnie składa że bezluster lepiej się używa z obiektywami do nich skonstruowanymi choć wydaje się to szokującą konstatacją. Rzecz nie sprowadza się wyłącznie do gabarytów i wagi i nie jest to kwestia tego, co mnie skłoniło do bezlustra, tylko tego co obserwuję wśród pierdyliona znajomych fotograferów wchodzących w bezlustrzanki.

Scenariusz zawsze wygląda podobnie - bezlustro kupowane jest jako drugi aparat do manuali, albo z ciekawości na zapas, przeważnie jako uzupełnienie lustrzanki. Do tego koniecznie adapter do szkieł lustrzankowych. Następnie bezlustro powoli wygryza lustrzankę. Następnie szkła bezlustrzankowe powoli wygryzają szkła lustrzankowe na adapterach.

Oczywiście nie jest to żelazna reguła, oczywiście nie u każdego bezlustrowirus daje te same objawy, oczywiście są tacy, którym bezlustra śmierdzą, wolą lustrzanki, analogi, mokre kolodiony i malarstwo naskalne.

Niepodważalne fakty są jednak takie, że olbrzymia rzesza fotograferów przechodzi obecnie na bezlustra i dlaczegoś potem szybko się okazuje, że wolą słono dopłacić do szkieł bezlustrzankowych, niż używać dalej starych z adapterami.

To są Twoje obserwacje... z których w istocie rzeczy nic nie wynika. To że X lat korzystasz z tego, nie oznacza że reszta świata będzie dokonywała takich samych wyborów. Każdy pasjonat fotografii, który ma grosz w oleju w głowie, wybierze pod swoje preferencje sprzęt, wybierze sprzęt który mu się bardziej podoba i odpowiada. Twoja, moja, kogoś opinia, tu ma małe znaczenie. Bo ktoś musiałby być głupkiem, który ma problemy z samodzielnym myśleniem, dokonując wyboru na podstawie tego ze gdzieś w internecie opisujesz subiektywne odczucia sprzętu z którego korzystasz X lat. Ja mimo tego ze mam dostęp do Sony, i mógłbym w każdej chwili zmienić system, nie zrobię tego, bo bardziej mi pasuje Nikon, nawet z mniejsza ilością szkieł natywnych, może mniejsza, ale akurat te kilka szkieł bardziej mi pasują, niż worek szkieł w Sony, którego bym nie chciał mieć, albo wszystkim bym nie potrzebował :)))

fafniak
30-01-2020, 22:29
Nie muszę, znam temat z czasów jak sam pakowałem sporo kasy w audio i tym handlowałem :)

Wydawało mi się że pisałem v do kurczaka

wpkx
30-01-2020, 22:41
ale to ma znaczenie jeśli używamy aparatu w gorszych warunkach osiedleniowych
Zatem pora na pracę doktorską pod tytułem:
"Zastosowanie materiałów natywnych do produkcji prefabrykatów fotograficznych w zależności od warunków osiedleniowych Nikoniarzy i ich geolokalizacji".

kamieniacz
30-01-2020, 23:10
Ja trafiłem tu kiedy toczyłem w sobie batalię pomiędzy wyborem A7III a Z6. Od tamtej pory czytam dwa wątki - ten i „Z6 w praktyce...”, takiej telenoweli jaka tu się dzieje to jeszcze na żadnym forum nie widziałem, ale muszę przyznać, że jest to nawet ciekawe ?

cybulski
30-01-2020, 23:20
Ja trafiłem tu kiedy toczyłem w sobie batalię pomiędzy wyborem A7III a Z6. Od tamtej pory czytam dwa wątki - ten i „Z6 w praktyce...”, takiej telenoweli jaka tu się dzieje to jeszcze na żadnym forum nie widziałem, ale muszę przyznać, że jest to nawet ciekawe ������

Chcemy wejść na netflix z kolejnym sezonem.

maxwawa
30-01-2020, 23:21
Co tam Sony albo Nikon
Zobaczcie co Canon przygotowuje (podobno)
https://fotoblogia.pl/14964,nowy-bezlusterkowiec-canona-moze-krecic-8k-30p-miec-stabilizacje-matrycy-i-45-mpix

ksh
30-01-2020, 23:25
Canon ma zamiar odpowiedzieć na A7sIII, który ma sporo opóźnień, a Nikon co zrobi dowiemy się w kolejnym sezonie tego wątku.

kamieniacz
30-01-2020, 23:36
Słyszałem że w którymś z przyszłych sezonów może zabraknąć już głównego bohatera za sprawą słabych wyników sprzedażowych

ksh
30-01-2020, 23:41
W japonowie (https://www.bcnretail.com/research/detail/20200118_154569.html) Z6 lata między pierwszym i drugim miejscem sprzedaży pełnej klatki, sony zapycha cztery miejsca w pierwszej piątce, canon praktycznie nie istnieje jak panas, dziwne.

poste
30-01-2020, 23:49
Ja trafiłem tu kiedy toczyłem w sobie batalię pomiędzy wyborem A7III a Z6. Od tamtej pory czytam dwa wątki - ten i „Z6 w praktyce...”, takiej telenoweli jaka tu się dzieje to jeszcze na żadnym forum nie widziałem, ale muszę przyznać, że jest to nawet ciekawe ?

I jakiż jest wynik tej batalii? Dopisz swój epizod w tej telenoweli ;)

kamieniacz
31-01-2020, 09:35
No dobrze. Zaznaczam tylko, że ja nie twierdze, że któryś aparat czy system jest lepszy bo moim zdaniem nie jest to w ogóle możliwe do rozsądzenia a wybór zależy jedynie od osobistych i bardzo subiektywnych preferencji.

Batalia zakończyła się kupnem Z6 + 24-70 f/4S + FTZ a toczyłem ją dlatego że już wcześniej byłem w systemie Sony choć był to APS-C (A6300). Nikon mnie zauroczył swoim wyglądem i jakością wykonania, porównując w sklepach obydwa (A7III i Z6) Nikon od razu bardziej przypadł mi do gustu ale broniłem się przed nim bo o ile przy przejściu na pełną klatkę i tak musiałem sprzedać praktycznie wszystkie obiektywy to został mi jeden teleobiektyw (Sigma 150-600 C + MC-11) którego w przypadku wyboru Sony nie musiałbym wymieniać. Ale zdecydowałem się ponieść koszt i teraz jestem bardzo zadowolony. Z6 po prostu cieszy z użytkowania, dla mnie jako amatora/hobbisty to jeden z kluczowych czynników, bo za każdym razem kiedy biorę go do ręki, mam radość z jego ergonomii, pracy guzików i jakości. Zaskoczyła mnie też wydajność matrycy - użyteczność obrazka nawet przy wysokim ISO no i kolory które mam wrażenie bardziej mi podchodzą niż te z sony które wydawały mi się jakieś wyprane. W dodatku FTZ nie przeszkadza mi w ogóle co daje ogromną gamę potencjalnych obiektywów które są bardzo dobrej jakości przy niskiej cenie a to również ma kluczowe znaczenie dla mnie jako amatora. Mam tu na myśli obiektywy firm trzecich czy używane nikkory G. Ostatecznie Sigma 150-600 C działała bardzo dobrze z MC-11 na Sony ale na FTZ działa dużo lepiej bo tak jak by była z natywnym mocowanie. Jestem też bardzo zaskoczony jakością 24-70 f/4S którego dostałem w zestawie za grosze, miał być dla mnie bezużyteczny i zastąpiony czymś jaśniejszym a ostatecznie jakość i kompaktowość powoduje że zabieram go wszędzie.
Niestety czasami tęsknie za AF z Sonego który już w A6300 przeskakiwał Z, nie twierdzę, że ten jest zły bo da się normalnie używać ale Sony zdecydowanie jest pod tym względem pewniejszy, celniejszy i szybszy a szczególnie działa lepiej w słabym oświetleniu w moim odczuciu.

Reasumując, uważam, że puszki Sony są bardzo dobre jak również sam system, szczególnie teraz gdy powstaje coraz więcej szkieł natywnych ale mi osobiście bardziej leży seria Z Nikona i jedynie martwię się tylko spadającą popularnością i słabymi wynikami sprzedaży.

akustyk
31-01-2020, 10:21
cala dyskusja piekna, tylko w tej przepychance umyka podstawowy argument...

dla kogos ze szklarnia F i przyzwyczajeniem do galkologii Nikona nie ma znaczenia co by Sony w swoich puszkach wpakowalo. bo i tak kupi Nikona jesli tylko ten da 80% wymaganych fiuczerow. chocby dlatego, ze godzac sie z niewygoda adaptera jednak dostaje sie w pelni natywny bagnet F. nie jakas emulacje, ktora niby dziala ale predkosc AF i tak okazuje sie popluczynami po systemowym body (a la szkla Canona w Alfach)

podobnie w Canonie. jak ktos ma do spolki w torbie i na polce kilka czerwonych paskow, to sie nawet nie zajaknie nad jakims wynalazkiem Sony, teraz kiedy Canon tez zrobil swoja (jaka by ona nie byla) nakretke do tych obiektywow. i jak pokazuja wyniki sprzedazy, nawet te 80% nie musi wystapic, zeby ludzie trzymali sie natywnego bagnetu Canona. moze dlatego, ze maja pierwszej klasy optyke czesto za mniejsze pieniadze niz konkurencja, a do czego nia wpiac zawsze bedzie i jesli obecne R-ki nie urywaja du* (zeby to delikatnie okreslic), to za 2-3 lata na pewno beda lepsze, bo Canon nie pier* tego wszystkiego w diabla jak mu sie nagle odwidzi (a Sony sie takie wyciecia calych branzy w przeszlosci zdarzaly) :D


cala ta dyskusja jest fajna teoretycznie. dla milosnikow porownywania korpusow (tak jakby one bez optyki robily zdjecia) albo teoretycznych zakupow calego systemu od zera. w 2020 roku, kiedy rynek sie drastycznie kurczy, tacy wchodzacy od zera w FF za 20000 PLN to jest ulamek kupujacych. rowniez na bogatym zachodzie :)

ksh
31-01-2020, 10:23
...jedynie martwię się tylko spadającą popularnością i słabymi wynikami sprzedaży.Wrzuć linka do tych informacji bo może to innych też zainteresować bo na dobrej sprzedaży w Japonii świat się nie kończy faktycznie.

poste
31-01-2020, 10:57
cala dyskusja piekna, tylko w tej przepychance umyka podstawowy argument...

dla kogos ze szklarnia F i przyzwyczajeniem do galkologii Nikona nie ma znaczenia co by Sony w swoich puszkach wpakowalo. bo i tak kupi Nikona jesli tylko ten da 80% wymaganych fiuczerow. chocby dlatego, ze godzac sie z niewygoda adaptera jednak dostaje sie w pelni natywny bagnet F. nie jakas emulacje, ktora niby dziala ale predkosc AF i tak okazuje sie popluczynami po systemowym body (a la szkla Canona w Alfach)...

Nikomu ten argument nie umknął, ani nam w tej dyskusji, ani tym bardziej szefom Nikona/Canona, jestem przekonany:)
Co do guzikologii to przyznam rację tak w 50%, bo Z-ka faktycznie jest bardzo przyjemna w użytkowaniu, ale w porównaniu z lustrzanką to mam wrażenie, że wymaga trochę zmiany przyzwyczajeń. Canona nie znam, ja tam nic nie mogę znaleźć, dla mnie wszystko udziwnione jak we francuskim aucie z lat 80. :mrgreen:

kamieniacz
31-01-2020, 11:04
Jest dużo informacji na ten temat w internecie, np tu:

https://www.digitalcameraworld.com/news/is-this-the-end-of-nikon-as-we-know-it-fiscal-report-shows-71-drop-in-earnings

Moje stwierdzenie o spadku popularności Nikona nie opiera się jedynie na wynikach sprzedaży. Widać pewien trend w mediach, wiele osób przesiadając się z DSLR na ML zaczyna nowy rozdział i niestety nie jest to Nikon, widać to w testach obiektywów czy contencie YouTube, wieem wiem, mogą być kupieni, i nie twierdze że nie ale suma sumarum efekt marketingowy odbija się na społeczności. Nie twierdze też, że profesjonaliści operujący na Nikonie przez lata nawet nie pomyślą o innym systemie i wybiorą NIkona no ale czy takich osób jest naprawde dużo, czy Oni urobią zysk Nikonowi? Myślę, że duży udział w wynikach sprzedaży mają półświadome masy, obserwując swoich znajomych którzy posiadają już wysłużone lustrzanki Nikona w formacie DX i myslą o kupnie nowego aparatu do zrobienia zdjecia kotka czy dziecka lub już kupili nie zastanawiają się nad tym czy adapter FTZ z Nikonem Z50 będzie ok, kupują Sony A6*** bo tego jest masa i jest widoczny w mediach a przez to znany, taką grupę traktuje trochę jako próbę statystyczną. W dodatku nie wiem czy tez to zauważyliście ale ja, kompletując teraz szklarnie Nikona zauważam że coraz częściej obiektywy z mocowaniem NIkon F są tańsze o pare set złotych od Canon EF lub coraz cześciej są na nie promocje (chyba że mi się wydaje :confused:).

Jeżeli moje spostrzeżenia są prawdziwe to szkoda, chciałbym się mylić bo uważam, że Z to bardzo bardzo dobre aparaty a Nikon traci jedynie brakiem agresywnego marketingu i popełnieniem kilku złych decyzji, które dla świadomych użytkowników czy profesjonalistów mają marginalne znaczenie a odbijają się na masach.

poste
31-01-2020, 11:14
Nie wiem, jak długo śledzisz to forum, ale upadek Nikona jest tu jednym z żelaznych tematów do bicia piany i to od lat ;)
Nowi nabywcy nie widzą zalet FTZ, widzą za to, jaki jest wybór szkieł u konkurencji, jestem przekonany.
Marketing, w popularnym rozumieniu reklamy i promocji, pierwszy pada ofiarą oszczędności w każdej firmie.

Ps. Gratuluję zakupu Z6, jestem pewien, że w gratisie dostaniesz dużo radości z fotografowania :)

cybulski
31-01-2020, 11:59
Jest dużo informacji na ten temat w internecie, np tu:


https://www.digitalcameraworld.com/news/is-this-the-end-of-nikon-as-we-know-it-fiscal-report-shows-71-drop-in-earnings


Moje stwierdzenie o spadku popularności Nikona nie opiera się jedynie na wynikach sprzedaży. Widać pewien trend w mediach, wiele osób przesiadając się z DSLR na ML zaczyna nowy rozdział i niestety nie jest to Nikon, widać to w testach obiektywów czy contencie YouTube, wieem wiem, mogą być kupieni, i nie twierdze że nie ale suma sumarum efekt marketingowy odbija się na społeczności. Nie twierdze też, że profesjonaliści operujący na Nikonie przez lata nawet nie pomyślą o innym systemie i wybiorą NIkona no ale czy takich osób jest naprawde dużo, czy Oni urobią zysk Nikonowi? Myślę, że duży udział w wynikach sprzedaży mają półświadome masy, obserwując swoich znajomych którzy posiadają już wysłużone lustrzanki Nikona w formacie DX i myslą o kupnie nowego aparatu do zrobienia zdjecia kotka czy dziecka lub już kupili nie zastanawiają się nad tym czy adapter FTZ z Nikonem Z50 będzie ok, kupują Sony A6*** bo tego jest masa i jest widoczny w mediach a przez to znany, taką grupę traktuje trochę jako próbę statystyczną. W dodatku nie wiem czy tez to zauważyliście ale ja, kompletując teraz szklarnie Nikona zauważam że coraz częściej obiektywy z mocowaniem NIkon F są tańsze o pare set złotych od Canon EF lub coraz cześciej są na nie promocje (chyba że mi się wydaje ).


Jeżeli moje spostrzeżenia są prawdziwe to szkoda, chciałbym się mylić bo uważam, że Z to bardzo bardzo dobre aparaty a Nikon traci jedynie brakiem agresywnego marketingu i popełnieniem kilku złych decyzji, które dla świadomych użytkowników czy profesjonalistów mają marginalne znaczenie a odbijają się na masach.




Przechodzenie na bezlusterkowce nie zaczęło się z momentem wprowadzenia przez Nikon/Canon bezlusterkowych modeli FF a dużo wcześniej.
Moim pierwszym bezlustrem była Minolta Dimage A1, bezlusterkowiec ze stabilizacją w roku bodajże 2003. Potem z racji tego że Minolta zaczęła znikać z rynku stałem sie nikoniarzem od 2005 i wtedy też zapisałem się na to forum, co mi pozostało.
Tak jak byłem mocno zadowolony z ówczesnych modeli d70 i d300 tak późniejsze modele już nie powodowały takiego zachwytu.


Bo trzeba powiedzieć że wolałem w funkcjonalności to co reprezentowała sobą Minolta Dimage A1 niż typowa lustrzanka. Nietóre funcje tego modelu do dziś są ciekawe
https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/aparaty-fotograficzne/1190-minolta-dimage-a1-nastepca-siodemek
https://www.dpreview.com/reviews/minoltadimagea1 np stabilizacja o skuteczności 2-3EV, migawka elektorniczna do 1/16000 !!!


Na tym tle lustra Nikona to było dla mnie zło konieczne z braku lepszego wyboru niż wybór z miłości do marki, szkieł czy czegokolwiek. Analogowo nadal używałem jeszcze Canona.
W nikonie były dobre rawy ale funkcjonalnie aparaty leżały i kwiczały dla mnie, użytkownika Minolty (oo zaraz tu się odezwą opłacani fanboje Nikona :) )


Przełomem dla mnie był 2011, Fuji wyprodukował pierwsze X100 apsc a za chwilę Xpro1. Wtedy jednak był taki okres, że fotografowałem mocno sporadycznie. Lustro po prostu nie sprawdzało mi się w wielu sytuacjach, coraz częsciej nie chciało
mi się targać do gdziekolwiek. Ten okres trwał do 2016 gdy kupiłem Fuji X-T10. Obserwowałem cały czas co robi Nikon, kupiłem nawet pełną klatkę d610, z którą za długo nie wytrzymałem. Ostatecznie zupełna redukcja Nikona u mnie zaszła pod koniec 2018 roku. System ten został zredukowany do zera.
A to nie było tak że z nikona miałem do sprzedaży tylko tani crap, były tam 70-200/VR oraz 85/1,4G które uważam na tamte czasy za bardzo dobre szkła do dziś.


W pewnym momencie postanowiłem też wrócić do Canona ale już cyfrowego. Uświadomiłem sobie, że nie muszę wcale ścigać się i porównywać na DXO tylko wybrać lustro, które chcę mieć i czerwone paski na szkłach (a więc 5dmk4 i eLki)
Mam też obecnie 2 bezlustra Fuji i jedno Sony ale te starsze modele. Wychodzę z założenia, że wolę kupić bdb szkła i starsze body. Nie jestem reporterem ślubnym, fotografuję dla przyjemności. Sprzęt ma sprawiać mi przyjemność.
Nie oczekuję tego że będę bił rekordy prędkości na autostradzie ale chcę cieszyć sie spokojną jazdą wiejską drogą wśród łąk rozumiesz o co mi chodzi :) ?
Ale nie jestem aż tak natchniony aby wracać do "analoga, mokrego kolodionu czy malarstwa naskalnego, bo nie jestem tego formatu artystą czującym przez to duszę prawdziwej fotografii :)


Dzisiaj ciężko by mi było wybrać jeden tylko system. Na dziś w Fuji mam 56/1.2 APD z XT1 oraz X100F, w Sony mam a7 i samyang FE AF 85/1.4 oraz samy fe 35/1,4. W canonie mam eLki 1.2 i 70-200/2.8 II IS
Nie jestem w stanie wykorzystać tego co mam na dziś. To czego mi brakuje to raczej talentu, czasu a nie sprzętu. Wiem tez że lepszy sprzęt w niczym mi nie pomoże wiec ten wyścig traktuję z przymrużeniem oka, pisaninę tutaj dla sportu, bo zimą mam mało okazji do focenia. A mam czas na focenie tylko w weekendy.

akustyk
31-01-2020, 12:27
Canona nie znam, ja tam nic nie mogę znaleźć, dla mnie wszystko udziwnione jak we francuskim aucie z lat 80. :mrgreen:
no ja znam.

wlasnie dlatego mam jeszcze gorsza opiniea nt. R-ki :D

kamieniacz
31-01-2020, 12:44
Nie wiem, jak długo śledzisz to forum, ale upadek Nikona jest tu jednym z żelaznych tematów do bicia piany i to od lat ;)
Nowi nabywcy nie widzą zalet FTZ, widzą za to, jaki jest wybór szkieł u konkurencji, jestem przekonany.
Marketing, w popularnym rozumieniu reklamy i promocji, pierwszy pada ofiarą oszczędności w każdej firmie.

Ps. Gratuluję zakupu Z6, jestem pewien, że w gratisie dostaniesz dużo radości z fotografowania :)

Śledzę, krótko, może z 3 miesiące :confused: więc jeszcze nie zapoznałem się ze wszystkimi trendami panującymi na tym forum :D
I dzięki, taką radość mam ;-) a dywagacje na temat przyszłości Nikona mają dla mnie znaczenie tylko w przypadku kupna nowych obiektywów, które teraz kupowałem za nie małe pieniądze - po prostu chciałbym mieć je komu sprzedać gdybym za kilka lub kilkadziesiąt lat zapragnął zmienić na coś lepszego bo sprzęt u mnie na siebie nie pracuje tylko ciągnie pieniądze z kieszeni :-D
Ale sprzęt mam już skompletowany I jedynie pozstaje cieszyć się fotografowaniem ;-)




Nie jestem reporterem ślubnym, fotografuję dla przyjemności. Sprzęt ma sprawiać mi przyjemność.
Nie oczekuję tego że będę bił rekordy prędkości na autostradzie ale chcę cieszyć sie spokojną jazdą wiejską drogą wśród łąk rozumiesz o co mi chodzi :) ?


Świetnie to rozumiem, mam dokładnie tak samo ;-)



To czego mi brakuje to raczej talentu, czasu a nie sprzętu. Wiem tez że lepszy sprzęt w niczym mi nie pomoże wiec ten wyścig traktuję z przymrużeniem oka, pisaninę tutaj dla sportu, bo zimą mam mało okazji do focenia. A mam czas na focenie tylko w weekendy. ?


Tak samo jak świetnie rozumiem to, dlatego śledząc te wszystkie dywagacje a teraz już w nich uczestnicząc, traktuje to już jedynie jako ciekawostkę a nie poszukiwanie argumentów do kupna lepszego sprzętu czy zmiany systemu, bo ten ma tylko nie ograniczać kreatywności I możliwości. A do robienia dobrych zdjęć potrzeba mi już tylko (albo i aż) więcej skilla.

Ligo
31-01-2020, 23:02
Moim pierwszym bezlustrem była Minolta Dimage A1, bezlusterkowiec ze stabilizacją w roku bodajże 2003.
Dimage A1 to był kompakt - bridge z matrycą 2/3", więc do bezluster "trochę" mu brakowało. Jeśli już, to za ich protoplastę można uznać Sony R-1 z matrycą APS-C, który z kolei miał wszystko, oprócz wymiennej optyki. Natomiast oficjalnie pierwszym bezlusterkowcem był Lumix G-1.
To tak w kwestii formalnej.

Kolekcjoner
01-02-2020, 00:06
...canon praktycznie nie istnieje ......Tak, leży i kwiczy - właśnie czekam na te eLki które będzie można za chwilę kupić za grosze na wyprzedażach - zresztą pewnie nie tylko ja ;)...

ksh
01-02-2020, 00:15
Kolekcjoner dlaczego wycinasz fragment, przecież odniosłem się do linka, który podałem.

Kolekcjoner
01-02-2020, 00:57
@Kolekcjoner (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=4826) dlaczego wycinasz fragment, przecież odniosłem się do linka, który podałem.
Gdybyś nie chciał przeszarżować to byś to napisał inaczej, a tak dajesz paliwo takim trollom jak ja ;)....

cybulski
01-02-2020, 01:27
Dimage A1 to był kompakt - bridge z matrycą 2/3", więc do bezluster "trochę" mu brakowało. Jeśli już, to za ich protoplastę można uznać Sony R-1 z matrycą APS-C, który z kolei miał wszystko, oprócz wymiennej optyki. Natomiast oficjalnie pierwszym bezlusterkowcem był Lumix G-1.
To tak w kwestii formalnej.

W 2003 nie było takiego słowa jak bezlusterkowec, mówiło się o aparacie o cechach SLR z niewymienną optyką. Cechy przypominały bardziej dzisiejsze zaawansowane bezlustro niż typowy kompakt.

krzysztofz24
01-02-2020, 02:46
W 2003 nie było takiego słowa jak bezlusterkowec, mówiło się o aparacie o cechach SLR z niewymienną optyką. Cechy przypominały bardziej dzisiejsze zaawansowane bezlustro niż typowy kompakt.

sraty taty;-)
Nie bylo wtedy tego slowa to nie mozna tak okreslac aparatow.
To tak jak bys stara terenowke, niekoniecznie hardkorowa jak jeep czy cos w ten desen z lat 70-tych nazwal SUV.

Bezlustra wyszly z lustrzanek po zabraniu lustra zachowujac wiekszosc cech lustrzanek, czyli wymienna optyke, duza matryce itp.
Absolutnie nie z kompaktow.

Jacek_Z
02-02-2020, 16:40
Wracając do tego co napisał czornyj o przesiadkach i potem wyboru szkieł natywnych. Dla mnie tłumaczenie tego dlaczego jest dosyc proste. Wystarczy sobie postawic pytanie kto przechodził na bezlustra i dlaczego Sony. Bo było tylko Sony. Przechodzili ci co chcieli FF ale małe, lekkie. A7 to dawał. Kuriozalne były zachwyty, gdy ktoś przechodził z starego lustrzankowego APS-C i sie zachwycał bezlustrem FF i jakie to Sony świetne. Potyczki o wizjer toczą sie do dziś. Ja pamiętam inną dyskusję, gdy fani Sony próbując umniejszyc wprowadzone Z-ki i R pisali, że Sony jest 5 lat z przodu, a górny LCD jest czymś absolutnie zbędnym i za Chiny nie chcieli uznać przydatnosci tego LCD. Dziecinne było to wykazywanie, że na każdym polu Sony MUSI być lepsze od nowych systemów.
Wracamy do uwag - kto kupował Sony? Ci co chcieli mały sprzęt to raz, a dwa - lubili gadżety. Zobaczcie, że w lustrzankach wiele osób szło w drugą stronę. Chcieli ARtów, choć ciężkie, ale były bardzo ostre. Preferencje fotografów nie są identyczne. Sony kupowali też filmujący. Kupowali posiadacze lustrzanki jako drugie body, a jak Sony miało większą ofertę szkieł to kupowali drugie body i zostawali tylko z natywną szklarnią. Na pewno fajnie jest mieć lekki sprzęt, Olympus z 4/3, Panas, Fuji postawili na to. Sony spróbował pogodzic małe body z FF i ugryźć jak najwięcej z tego tortu. Natomiast odpuszczali tych co sie nie obędą bez dużej szklarni. Jakie mieli propozycje dla hesji, Pawła Pawlaka, dla focących sport? To mniejszy kawałek tortu. Zadowalali tych co chcą małe i ślubniaków. Czyli w praktyce szklarnia do 70-200/2.8 włącznie (tak, wiem jest kilka dłuższych szkieł). Canon z Nikonem chcą jednak zaoferować więcej, stąd większa dziura, no i te firmy muszą zadowolić profi z tych niszowych dziedzin, ale bardzo prestiżowych. Sony wygrywało monopolem trwającym pare lat. No i wygrywało i wygrywa ceną. Cena A7 mk1 gdy toś chce FF i bezlustro - wiadomo. Ale ... Sony już widzi, że musi konkurować z C i N i będą oferowali duże body też. (przy okazji - wycofano małe A7 i malutkiego FF nie mają).
Widzę sporo osób, które odchodzą od Sony, na rzecz Nikona i Canona. Złote czasy dla Sony minęły. Ma S przewagę w ilości ML pracujących u ludzi, ale Canon z Nikonem mają ogromną przewagę jesli chodzi o wielkość systemów, ilości obiektywów będących u ludzi, przywiązanie użytkowników do tych systemów, możliwość używania szkieł lustrzankowych z firmowym adapterem. Sony goniło Canona, ale teraz Canon im odjedzie. Co będzie z Nikonem? Nie wiem. Powinno być super (nie będzie, ale niech będzie dobrze :) ), pytanie ile kasy ma firma by szybko rozwijać system. Wg mnie genialny ruch jest z Z50, Canon nie wie co zrobić z systemem M, a Nikon dał też opcje bycia z Nikonem gdy się chce małe bezlustro i dał możliwość kupna taniego (co ma ogromne znaczenie) bezlustra Z. Bariera cenowa gdy sie chce wejść w system jest dla wielu osób decydująca. Sony ma A7mk2 albo A6xxx, lub taniutkie używki, więc ma nadal troche taniej, ale już nie ma przepaści w cenach. Canon to widzi i chce wypuscić kastrata i tak już wykastrowanego Canona RP. Bo co ma zrobić? Wypuścić R z cropową matrycą? Co wtedy z systemem M, jaki da wtedy sygnał jego użytkownikom? Ciekawe co zrobią.

Co do uwag Cybulskiego o rozmiarze dziury Sony i tego, że Nikon F miał mały bagnet. Chodzi o kąty padania promieni światła na matrycę. Jesli obiektyw będzie daleko, to będzie dobrze, bo będą bardziej prostopadłe. Zobaczcie na szerokie kąty, stare vs. współczesne. Na rozmiary. Nowsze lustrzankowe szerokie szkła Simy wyglądają jak krótkie tele. I mają mniejszą winietę i ostrość do brzegu. Jesli ostatnią soczewkę sie dosunie do matrycy to telecentryczność szlag trafi, no chyba, że ta soczewka będzie duża(w C i N może być). W Sony nie będzie duża. Recepta - odsunąć soczewki, ale wtedy system Sony traci zaletę, jaka zdobył użytkowników. W systemach Canona i Nikona mają pole manewru. Mogą robić szkła ostre do brzegów, mogą robić szkła jasne. W Sony by szkło było bez winiety i było ostre przy krawędziach to będzie musiało mieć soczewki daleko od matrycy (czyli szkła będą jak na Nikon F). Czyli by było porównywalne z C i N będzie musiało być o dziwo większe szkła niz te na bezlustra C i N.
Przy teleobiektywach różnice się zatrą, tam jest telecentryczność bo soczewki są dalej. Oczywiście, jesli ktoś sobie wymyśi kompaktowy zoom tele (soczewki blisko matrycy) to będzie miał winietę. Stawiam na to, że Canon R 70-200/2.8 będzie miał sporą te winietę, a ktos mi napisze, że przecież miał dużą średnicę. Bo nie o samą dziurę chodzi, a o kąty padania.

cz4rnuch
02-02-2020, 16:54
A widziałeś Jacku najnowszą sigmę 14-24 DN pod Panasa i Sony? No, bo ona jest dużo mniejsza i lżejsza od wersji lustrzankowej a do tego równie dobra, jeśli nie lepsza. A długie tele też już w Sony są. Pomijasz też osoby, które kupują do Sony gripy. Tym osobom raczej nie zależy na małych gabarytach. Moim zdaniem trochę za bardzo uogólniasz, ale nie wiem na podstawie czego.

Jacek_Z
02-02-2020, 17:09
Nie znam.
Uogólniam czyli generalizuję. Chyba nigdy nie da sie napisać czegos tak by obejmowało to 100% przypadków.
Z tym gripem to mi pomogłeś swoją drogą. Bo to argument za większymi body. Dawniej musieli mieć małe Sony, dokupowali gripy, teraz będą mogli wejść w większe C i N. Jeszcze bez gripów (pomińmy milczeniem ten wynalazek Nikona, bez spustu), ale mówiąc o przyszłosci nie będę sie opierał na tym co ma sie dziś. Wiadomo, że będą "normalne" gripy, wiadomo, że będzie więcej optyki natywnej (dla tych co uważają, że innej nie powinno się używać ;)).

Niektóre zoomy nie są świetne, mimo kilku podejść. Np ten o którym mówisz, albo 12-24, albo o dziwo 24-70/2.8 nigdy nie dorównywał firmowym. 70-200/2.8 się im ostatnio udał, ale kosztem gabarytów, niestety (norma).

jjj
02-02-2020, 17:18
Natomiast odpuszczali tych co sie nie obędą bez dużej szklarni. Jakie mieli propozycje dla hesji, Pawła Pawlaka, dla focących sport?
np.: A9/9II, FE400/2.8GM, FE600/4GM, FE100-400/4.5-5.6GM, FE200-6005.6-6.3G

cz4rnuch
02-02-2020, 17:32
No nie da się objąć 100% przypadków, ale właśnie mi chodzi o to skąd te uogólnienia? Znasz aż tylu użytkowników Sony :) Grip to niekoniecznie jest argument za większym body. Dzięki gripowi można mieć dwie rzeczy w jednym (małe a w razie potrzeby duże). Z6 jest większy od Sony? No może o milimetr lub dwa od wcześniejszych body. Tylko Panas ma znacząco większe body. Ale już w IV czy 9II grip też jest znacznie poprawiony ;) W każdym razie (pomijając Panasa) nie poprawi to trzymania na tyle by się obejść bez gripa z dużymi szkłami, przy ujęciach pionowych lub w przypadku tele. Także grip powinien być. Ale nie taki jak w Nikonie tylko taki jak u pozostałych czyli w Sony, Panasie, Leice czy w Canonie.

PS Nowy 14-24 od Sigmy pod lustrzanki nie jest dobry? Lens rentals przetestowali wiele kopii i wyszło im, że jednak bardzo dobry. 24-70 owszem nie jest najlepszy, ale też nie jest jakiś zły. Z resztą akurat o standardowych zumach nic nie pisałem. Odniosłem, że jedynie do tego, że UWA są niby słabe.

C_K
02-02-2020, 22:26
Nikon i Canon ma jeszcze pare lat przed sobą żeby osiągnąć poziom obecności na rynku bezluster

za pare lat to nikona nie będzie w ogóle. Z roku na rok coraz większe straty, sprzedaż ogólna leci na łeb na szyję, a już tylu pozwalniali że nie ma kto zwalniać....i skończy się ta cała gównoburza sony vs nikon.

myrele
02-02-2020, 22:36
za pare lat to nikona nie będzie w ogóle. Z roku na rok coraz większe straty, sprzedaż ogólna leci na łeb na szyję, a już tylu pozwalniali że nie ma kto zwalniać....i skończy się ta cała gównoburza sony vs nikon.

Pracujesz tam?

krzysztofz24
02-02-2020, 22:43
za pare lat to nikona nie będzie w ogóle. Z roku na rok coraz większe straty, sprzedaż ogólna leci na łeb na szyję, a już tylu pozwalniali że nie ma kto zwalniać....i skończy się ta cała gównoburza sony vs nikon.

Zawsze mnie smiesza takie proroctwa ze dana firma juz upada, juz jej nie ma...to juz jest koniec:-). Mysle ze nadal bedziesz sie tu udzielac za te pare lat.

Ale popuscmy tez troche wodze fantazji, tak ogolnie rozwoju aparatow. Canon czyli bezdyskusyjny swiatowy lider (Nikon zawsze byl tym mniejszym producentem, nie znaczy ze gorszym ale nie ta skala po prostu), no wiec Canon postanawia pogodzic dwa swiaty i implementuje do lustrzanki wizjer hybrydowy. A ma pare takich patentow juz od dawna. Mamy wtedy lustrzanke ze wszystkim co oferuja bezlustra. Ogolnie taki aparat moze miec wszystko co najlepsze w dwoch swiatach luster i bezluster. Nikon posiadajacy know-how takie same jak Canon tez zaczyna stosowac to rozwiazanie z wizjerem hybrydowym.
A Sony jest wtedy praktycznie w ciemnej d...pie ze swoimi malymi zgrabnymi bezlustrami FF, bo lustrzanki to oni ledwo zaczeli robic.

I teraz pytanie, czy naprawde jest niemozliwe i nierealne zeby nastepny Canon z segmentu pro nie mogl miec takiego hybrydowego rozwiazania (powiedzmy ze to bedzie w ciagu najblizszych 5 lat). Pierwsza jaskolka nowej wiosny. Zaraz potem ta droga podaza Nikon...no a Sony zostaje w tyle ze swoimi zabawkami z EVF bez lustra;-) i bez udzialu w segmencie pro, do ktorego usiluja sie dobijac ale nadal im to nie wychodzi.

To wtedy droga kolezanko nie martw sie, bo zawsze bedzie mozna napisac ze Sony robi Plastation i lepsze telewizory niz C/N;-).

C_K
02-02-2020, 22:49
W japonowie (https://www.bcnretail.com/research/detail/20200118_154569.html) Z6 lata między pierwszym i drugim miejscem sprzedaży pełnej klatki, sony zapycha cztery miejsca w pierwszej piątce, canon praktycznie nie istnieje jak panas, dziwne.

Japonowo to nie cały świat, a zysk firmy nie wypracowuje tylko z6 i z50

- - - - kolejny post - - - - - -


Zawsze mnie smiesza takie proroctwa ze dana firma juz upada, juz jej nie ma...to juz jest koniec:-). Mysle ze nadal bedziesz sie tu udzielac za te pare lat.



to nie proroctwa tylko fakty. Zwalniaja na potęgę a zysk leci na łeb. Czy komuś się to podoba czy nie. I jako jedyny z wielkiej trójki może zostac bez matryc, jest na postronku sony. No chyba ze te badziewie od toshiby bedzie ładował....

cz4rnuch
02-02-2020, 22:52
Canon niedawna o zapowiedział, że w całości poświęca się pracom nad szkłami do bezluster. Nie zamyka to drzwi do następnych lustrzanek, ale widać jak firma rozkłada akcenty.
PS Toshiba już nie klepie matryc do lustrzanek czy bezluster. Ten biznes wykupiło od nich Sony.

C_K
02-02-2020, 22:59
Pracujesz tam?

Nie, ale mam dostęp do internetu i wiadomości z całego świata.

- - - - kolejny post - - - - - -


Canon niedawna o zapowiedział, że w całości poświęca się pracom nad szkłami do bezluster. Nie zamyka to drzwi do następnych lustrzanek, ale widać jak firma rozkłada akcenty.
PS Toshiba już nie klepie matryc do lustrzanek czy bezluster. Ten biznes wykupiło od nich Sony.

tym gorzej dla Nikona.

poste
02-02-2020, 23:05
Jeden z kolegów chciał niedawno badać różne aspekty funkcjonowania forum, o ile pamiętam. Można go zaprosić do obserwowania kolegi Córka_Kleofasa, świetny przykład czym jest trolling. Klasyka gatunku. Odpowiadanie na te bzdety jest tym, o co chodzi trollowi.

C_K
02-02-2020, 23:13
Jeden z kolegów chciał niedawno badać różne aspekty funkcjonowania forum, o ile pamiętam. Można go zaprosić do obserwowania kolegi Córka_Kleofasa, świetny przykład czym jest trolling. Klasyka gatunku. Odpowiadanie na te bzdety jest tym, o co chodzi trollowi.

Dla Ciebie wszystko jest trolingiem co nie idzie w jednej linii z jedynie słuszną linią partii (nikona), takie są fakty o których wszyscy Ci piszą. Możesz je traktować jako trolling a mozesz je zweryfikować i potwierdzić. Sama byłam nikoniarką wiele lat ale takich fanbojów to ze świecą szukac...

poste
02-02-2020, 23:20
Wypij moje zdrowie!:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Kolekcjoner
02-02-2020, 23:45
Nie, ale mam dostęp do internetu i wiadomości z całego świata.
Moim zdaniem to trochę mało dla tak stanowczych twierdzeń. Zresztą gdzieś ostatnio czytałem opinie analityków giełdowych i nie oceniają tej firmy i jej perspektyw tak źle. Realnie nie wiem jak to wygląda ale koniec końców nie sądzę żeby marka zniknęła z rynku. Podejrzewam zresztą, że wartość rynkowa samej marki jest olbrzymia i łatwo sobie wyobrazić że może być łakomym kąskiem do przejęcia.

ksh
03-02-2020, 00:24
Prędzej można spodziewać się że Sony wydzieli dział foto niż że Nikon padnie.
Jakby tak myśleć krótkowzrocznie to AMD, które przez dziesięć lat miało straty i nieudane produkty już by dawno nie istniało, zresztą Nikon póki co zarabia i nie mylić strat ze spadkiem zysków jakie ma każdy w tej branży, Nikon od dłuższego czasu ma udane premiery.
Japonia to nie cały świat ale jeśli Nikon w pełnej klatce ma Z6 na drugim miejscu, Canon na szósty, a reszta wyżej Sony to znaczy że póki co tylko Sony nie musi się martwić bo... wypracował swoją pozycje przez sześć lat, a młodziaki C/N musza sporo się starać.

krzysztofz24
03-02-2020, 01:56
A wogole to moze zmienimy formule forum ze stricte fotograficzno-sprzetowego na analityczno-biznesowe w branzy foto;-)?

Jacek_Z
03-02-2020, 02:13
np.: A9/9II, FE400/2.8GM, FE600/4GM, FE100-400/4.5-5.6GM, FE200-6005.6-6.3G
Dorzucę ci jeszcze 70-350 (też ciemny).
Pisałem w czasie przeszłym. Zobacz kiedy wypuszczono na rynek te szkiełka. Najstarszy 100-400 jest z 2017 i jest ciemny, pro nie przyciągnął, 400 mm w 2018, 600, 75-350 i 200-600 mm one wszystkie dopiero w 2019, czyli po premierach ML Canona i Nikona. Aż dziwne, że nie mają 300/2.8 z mocowaniem FE, bo mieli to szkło do Minolty. Innymi słowy to w tele nie szaleją. I sie nie mogą zdecydować czy konkurować tu z N i C czy nie. Znają swoje miejsce w szeregu?

jjj
03-02-2020, 08:43
Dorzucę ci jeszcze 70-350 (też ciemny).
Pisałem w czasie przeszłym. Zobacz kiedy wypuszczono na rynek te szkiełka. Najstarszy 100-400 jest z 2017 i jest ciemny, pro nie przyciągnął, 400 mm w 2018, 600, 75-350 i 200-600 mm one wszystkie dopiero w 2019, czyli po premierach ML Canona i Nikona. Aż dziwne, że nie mają 300/2.8 z mocowaniem FE, bo mieli to szkło do Minolty. Innymi słowy to w tele nie szaleją. I sie nie mogą zdecydować czy konkurować tu z N i C czy nie. Znają swoje miejsce w szeregu?
70-350 to inna liga, ...słaby jest.
Z kolei wspomniany 100-400 jest bardzo dobrze ocenianym obiektywem na tle konkurencji.
Co do braku 300/2.8 to sam się dziwię, że go jeszcze nie dorzucili do oferty...
Tak czy siak, nie można powiedzieć, że nic nie robią w temacie szkieł tele.

cz4rnuch
03-02-2020, 08:53
Ta kolejność nie jest przypadkowa. 300 (w dwóch wersjach) oraz 500 od dawna są już z mocowaniem A (można je podłączyć przelotką LA-EA3 tak samo jak tele nikona przez ftz) dlatego pod FE najpierw powstały 400 i 600, które wypełniły braki. Sony obowiązują takie same prawa rynku co inne firmy więc nic dziwnego, że mając ubytki najpierw uzupełnia je bardziej popularnymi ogniskowymi. Na 300 też pewnie przyjdzie czas. Z resztą przed A9 i tak nic w tym systemie nie mogło konkurować AFem z jednocyfrówkami od Canona i Nikona więc i tak mało kto by się nie pokusił na focenie np sportu A7II czy A7RII.

cybulski
03-02-2020, 11:57
Zawsze mnie smiesza takie proroctwa ze dana firma juz upada, juz jej nie ma...to juz jest koniec. Mysle ze nadal bedziesz sie tu udzielac za te pare lat.
Ale popuscmy tez troche wodze fantazji, tak ogolnie rozwoju aparatow. Canon czyli bezdyskusyjny swiatowy lider (Nikon zawsze byl tym mniejszym producentem, nie znaczy ze gorszym ale nie ta skala po prostu), no wiec Canon postanawia pogodzic dwa swiaty i implementuje do lustrzanki wizjer hybrydowy. A ma pare takich patentow juz od dawna. Mamy wtedy lustrzanke ze wszystkim co oferuja bezlustra. Ogolnie taki aparat moze miec wszystko co najlepsze w dwoch swiatach luster i bezluster. Nikon posiadajacy know-how takie same jak Canon tez zaczyna stosowac to rozwiazanie z wizjerem hybrydowym.


A Sony jest wtedy praktycznie w ciemnej d...pie ze swoimi malymi zgrabnymi bezlustrami FF, bo lustrzanki to oni ledwo zaczeli robic.
I teraz pytanie, czy naprawde jest niemozliwe i nierealne zeby nastepny Canon z segmentu pro nie mogl miec takiego hybrydowego rozwiazania (powiedzmy ze to bedzie w ciagu najblizszych 5 lat). Pierwsza jaskolka nowej wiosny. Zaraz potem ta droga podaza Nikon...no a Sony zostaje w tyle ze swoimi zabawkami z EVF bez lustra i bez udzialu w segmencie pro, do ktorego usiluja sie dobijac ale nadal im to nie wychodzi.
To wtedy droga kolezanko nie martw sie, bo zawsze bedzie mozna napisac ze Sony robi Plastation i lepsze telewizory niz C/N.


Ja na to patrzę zupełnie inaczej. Nikon i Canon będzie ciągnąć lustrzanki dla tych, którzy pracują na tym sprzęcie, nie umieją zmienić przyzwyczajeń, albo zwyczajnie nie da się tego zrobić tak dobrze na bezlusterkowcu itp.
Jednak jest coraz większa rzesza użytkowników, nie tylko tych przesiadających się na bezlustra ale też takich którzy zaczynali przygodę z cyfrą od bezlustra lub czegoś co to przypomina.
Takim kimś jestem np. właśnie ja, w latach 2003-2005 użytkowałem cyfrową Minoltę Dimage A1 i to że potem przeszedłem na lustro NIkona nie uważam że technologia lustra był lepsza. Dla mnie był to krok do tyłu. Wyjaśniłem
wcześniej też dlaczego przeszedłem na lustro Nikona. To było 15 lat temu :)


Dzisiaj technologia lustra dla dużej rzeszy fotografujących jest nieintuicyjna, niewygodna i po prostu kłopotliwa. Dopóki jednak są uzytkownicy stawiający lustro powyżej bezlustra to zapewne Nikon i Canon będzie
ciągnąć to, bo niby czemu nie. Ale należy sobie zdawać sprawę, że to krok bez przyszłości. Jakby nie patrzeć Sony zamknęło swoją lustrzankową hybrydę i oprócz tego żę są zawiedzeni starzy użytwkonicy to poza tym nikogo
to nie obchodzi. Świat idzie do przodu i za tym nie tęskni i co najwyżej tylko Ci którzy pozostali z tym na pokładzie mają martwy system.


Pytanie czy Nikon powinien iść tą drogą i nadal pakować zasoby w modele pokroju d780 ? Na pewno są głosy za. Dla mnie jednak to marnowanie zasobów Nikona. Lepiej swoje małe zasoby wykorzystuje już np. Fuji rozwijając bezlusterkowy średni format.

poste
03-02-2020, 13:47
Dorzucę ci jeszcze 70-350 (też ciemny).
...
To 70-350 jest zdaje się szkło pod aps-c tylko, nie kryje ff. Ani N70-300 af-s, ani 80-400 Nikona nie przyciągnęło zawodowców.
Moim zdaniem dla systemów Nikona i Canona kawał roboty odwaliła Sigma i Tamron w dziedzinie tele, nie mówię, że dla pro, ale dla zaawansowanych fotoamatorów na pewno.

ksh
03-02-2020, 14:12
Ja na to patrzę zupełnie inaczej. Nikon i Canon będzie ciągnąć lustrzanki dla tych, którzy pracują na tym sprzęcie, nie umieją zmienić przyzwyczajeń, albo zwyczajnie nie da się tego zrobić tak dobrze na bezlusterkowcu itp.
Jak powstaną matryce pozwalające na wyświetlanie w wizjerze 60fps w warunkach ekspozycji ponad ISO 6400 to wielu nie będzie zwracać uwagi na to że w optycznym było lepiej.
Czyli przed nami jeszcze daleka droga, cała reszta jest do nadgonienia.


Pytanie czy Nikon powinien iść tą drogą i nadal pakować zasoby w modele pokroju d780 ? Na pewno są głosy za. Dla mnie jednak to marnowanie zasobów Nikona. Lepiej swoje małe zasoby wykorzystuje już np. Fuji rozwijając bezlusterkowy średni format.
Dlaczego nie, przecież to rewelacyjny pomysł z połączeniem lustra i bezlustra w jeden aparat, nie ma póki co podobnego sprzętu na rynku.


Dzisiaj technologia lustra dla dużej rzeszy fotografujących jest nieintuicyjna, niewygodna i po prostu kłopotliwa.
O gustach raczej sie nei dyskutuje.

poste
03-02-2020, 14:33
Dzisiaj technologia lustra dla dużej rzeszy fotografujących jest nieintuicyjna, niewygodna i po prostu kłopotliwa. Dopóki jednak są uzytkownicy stawiający lustro powyżej bezlustra to zapewne Nikon i Canon będzie
ciągnąć to, bo niby czemu nie.

Dokładnie tak, sam o tym pisałem. Najczęściej widzę amatorów fotografujących lustrzanką przez LV, to po co im lustro? Doprecyzowałbym, że chodzi o pokolenie wychowane na telefonach komórkowych, czyli za parę lat niemal wszystkich ;)
Natomiast doskonale rozumiem zawodowców fotografujących np. sport (na przyrodzie raczej dziś nie da się zarobić). Nie oglądam za bardzo sportu poza tenisem, w dużych turniejach (np. ostatni AO) królują fotografowie z lustrzankami. Bo dlaczego nie? Biorą ludzi z doświadczeniem, z jakimś sprzętem, itd. Skoro sprzęt się sprawuje, duża puszka jest zaletą (jednocyfrowce), grip da się podpiąć, fps wystarcza, to po co płacić dziesiątki tysięcy $ za wymianę na ML i używać posiadanych szkieł przez adapter? Na parę następnych lat rynek na lustra jest, ale to nisza, z której żadna firma się nie utrzyma.

Kolekcjoner
03-02-2020, 15:05
Natomiast doskonale rozumiem zawodowców fotografujących np. sport (na przyrodzie raczej dziś nie da się zarobić). Nie oglądam za bardzo sportu poza tenisem, w dużych turniejach (np. ostatni AO) królują fotografowie z lustrzankami. Bo dlaczego nie? Biorą ludzi z doświadczeniem, z jakimś sprzętem, itd. Skoro sprzęt się sprawuje, duża puszka jest zaletą (jednocyfrowce), grip da się podpiąć, fps wystarcza, to po co płacić dziesiątki tysięcy $ za wymianę na ML i używać posiadanych szkieł przez adapter?
Nie do końca. W sporcie liczy się lag wizjera, który w ML ciągle jeszcze jest za duży. Jak Canon robił ankiety wśród Pro to podobno wielu na to zwracało uwagę. Nie wiem na ile realnie to przeszkadza, a na ile jest to kwestia wypracowania sobie techniki i przyzwyczajeń ale podejrzewam, że jeden z licznych powodów dla których Canon i Nikon w roku olimpijskim wypuszczają nowe wypasione jednocyfrowce dalej z lustrem.

cybulski
04-02-2020, 22:36
Wartościowo trend widać, lustra spadek wartościowo 40%https://www.optyczne.pl/14577-news-CIPA_-_dane_sprzeda%C5%BCowe_za_ca%C5%82y_rok_2019.html

Jacek_Z
05-02-2020, 01:09
A i tak sie ich sprzedaje więcej niz bezluster.
Ilu jest producentów bezluster? Sony, Panas, Olympus, Fujifilm, Leica, teraz też Canon i Nikon.
Ilu robi lustrzanki? Canon, Nikon, Pentax. I robią więcej DSLR niz tamci wszyscy razem wzięci ML.

Kolekcjoner
05-02-2020, 01:41
^^
A Pentax to jeszcze robi cokolwiek, bo ostatnio to wygląda jakby zupełnie odpuścili...

krzysztofz24
05-02-2020, 01:48
Wartościowo trend widać, lustra spadek wartościowo 40%https://www.optyczne.pl/14577-news-CIPA_-_dane_sprzeda%C5%BCowe_za_ca%C5%82y_rok_2019.html

W takich statystykach, to trzeba na spokojnie, bez emocji i po prostu czytac dane a nie odczytywac co by sie chcialo;-).
Zauwazyles spadek sprzedazy bezluster? I teraz, czy to chwilowe wachanie w wiecznym wzroscie sprzdazy bezluster na tle luster, jak chcieli by widziec niektorzy.
Czy moze jednak poczatek dlugofalowego spadku w sprzedazy bezluster...

Jeszcze Jacek calkiem trafnie to podsumowal pod wzgledem udzialu w ogolnym rynku foto, poszczegolnych firm.

P.s A wogole to ja sie dziwie temu parciu na analizowanie wynikow sprzedazy roznych marek., Jak ja daaaawno temu wybieralem pierwsza lustrzanke cyfrowa, to kierowalem sie tym jak mi po prostu lezy, opiniamo o niej i o marce. Zwyciezyl Nikon bo mial lepiej wspolpracujacy AF ze szkalmi producentow niezaleznych (Canon tu zawsze jakies schody robil i nie lubil sie np z Sigma).
Po za tym entry level body Nikona bylo lepsze niz entry level body Canona.

A teraz, chyba niektorzy wybieraja aparaty po tym jaka dana firma ma sprzedaz i fajniejsze reklamy i koniecznie kilku vlogerow na YT chwalacych dany sprzet. Bo przeca wstyd na insta czy face wrzucic fote z firmy, ktora ma spadki sprzedazy i na forach czy grupach jej upadek wieszcza;-).

cybulski
05-02-2020, 02:01
2020 będzie rokiem gdzie ilość luster będzie mniejsza od bezluster. Porozmawiamy za rok.

epicure
05-02-2020, 02:01
Zauwazyles spadek sprzedazy bezluster? I teraz, czy to chwilowe wachanie w wiecznym wzroscie sprzdazy bezluster na tle luster, jak chcieli by widziec niektorzy.
Czy moze jednak poczatek dlugofalowego spadku w sprzedazy bezluster...


To jest spadek w wolumenie sprzedaży, ale już w przychodach ze sprzedaży bezlusterkowców jest wzrost. Zdaje się, że to jedyny wzrost w całym zestawieniu.

I taki trend pewnie się utrzyma przez jakiś czas. Coraz mniej ludzi potrzebuje aparatu, bo wystarczają im smartfony, więc wolumen będzie się kurczył. Straty te zrekompensują pasjonaci i profesjonaliści, których interesują coraz droższe z roku na rok nowinki (czyt. bezlusterkowce). A ze starszymi technologiami (czyt. lustrzankami) stanie się to samo, co stało się z kompaktami w starciu ze smartfonami. Przestaną być sexy i stracą większość aktualnego zainteresowania.

Jacek_Z
05-02-2020, 02:24
2020 będzie rokiem gdzie ilość luster będzie mniejsza od bezluster. Porozmawiamy za rok.
Oczywiście. Zgadzam się z tym już dzisiaj, nie musimy czekac roku. Przy czym zarówno luster jak i bezluster sprzeda sie mniej niż w 2019.
Biorąc pod uwagę, że wzrośnie sprzedaż bezluster Nikona i szczególnie ML Canona, to oznacza spory spadek sprzedaży bezluster Sony. Co wieszczyłem w dniu premiery Z6, Z7 i Canona R.
Biorąc pod uwagę, że robię nadal D800 kupionym w roku 2012, to jak dzis kupię D850 to mam spokój do 2028. A jak kupię dwa (albo zamiast jednego to Z8 ) to do 203X ;)

krzysztofz24
05-02-2020, 03:21
(....) Straty te zrekompensują pasjonaci i profesjonaliści, których interesują coraz droższe z roku na rok nowinki (czyt. bezlusterkowce).
Wbrew powszechnym prognozom forumowym;-), to mimo ze Sony juz od dawno zabija Canona i Nikona. To jakos nie moze zawojowac rynku pro, tym bardziej inne bezlustra mniejszych producentow.



A ze starszymi technologiami (czyt. lustrzankami) stanie się to samo, co stało się z kompaktami w starciu ze smartfonami.
Czesciowa wskazowka, jest w tym co napisalem wyzej;-). Zreszta ja wiem ze ty tego nie przyjmiesz do wiadomosci, ale sa ludzie wolacy miec lustrzanke i OVF
Mysle ze spokojnie za 5 lat nadal tu bedziemy pisac o lustrzankach m.in.
Zreszta zly przyklad dales ze smartfonami. Bo lustra i bezlustra to z zalozenia sprzet dla minimum ambitnego amatora, ktory interesuje sie w jakims stopniu fotografia. A smartfon jest troche ponizej poziomu analogowych malpek.


Przestaną być sexy i stracą większość aktualnego zainteresowania.
Juz bez takich wymyslow prosze:-). Sexy to sa inne rzeczy. Zresztra oprocz gonienia za nowinkami liczy sie tez niezawodnosc danego rozwiazania, jego renoma ustalona na przestrzeni lat, zaufanie do danego produktu - czytaj lustrzanek.

cybulski
05-02-2020, 09:05
Tak, złote lata Sony może mieć za sobą. Teraz ma konkurentów.

cz4rnuch
05-02-2020, 09:15
A tu znowu wojenki systemowe :) To zestawienie pokazuje coś innego, bo tu nie ma rozbicia na poszczególne firmy. Tu widać jak na dłoni, że cała branża jest w tarapatach. Canon już w zeszłym roku zapowiedział te liczby (jeśli dobrze pamiętam to pisali, że w ciągu 2-3 lat rynek, dslr i mirrorless, może się skurczyć nawet o połowę). I to wcale nie musi być koniec. Mimo agresywnej polityki cenowej Zetek Nikona i po części RP Canona ten rok nie tylko lustrzanki ale i bezlustra zakończyły na minusie w liczbie sprzedanych jednostek (peak bezlustra miały chyba kilka lat temu, ale wtedy tego nie było widać, bo lustrzanki sprzedawały się dużo lepiej niż teraz i to przysłaniały). I tak jest już od kilku lat. Sprzedaż bezluster także spada. To nie jest tak, że odpływ od lustrzanek przekłada się w całości na wzrost bezluster. I nigdzie nie jest powiedziane, że rok 2020 nie będzie najgorszym w historii. Jeśli ta tendencja choćby trochę nie wyhamuje to na tym rynku po prostu zacznie się robić za ciasno. Już teraz prawie nie widać Ricoha/Pentaxa, choć może coś tam sprzedają, nie wiem. Ta sytuacja może ucieszyć chyba jedynie pro, bo widać też, że mimo spadku bezlustra jeśli chodzi o przychód są na plusie. Czyli sprzęt drożeje i będzie drożeć. Dostępność do nowego sprzętu dla mniej zasobnych będzie mniejsza. Dla pro to lepiej bo będzie mniejsza konkurencja na rynku, ale amatorzy dostaną rykoszetem.

PS Leica nie współpracuje z CIPA więc ich danych sprzedażowych nie mają i nie uwzględniają. A co do lustrzanek to robią je jeszcze firmy specjalizujące się w średnim formacie, ale tych danych też nie uwzględniono.

ksh
05-02-2020, 10:34
Ale przecież gdzieś tam napisali na rumorsach i chyba na naszych blogach że jest mały wzrost sprzedaży bezluster przy spadku całości rynku, więc idą w dobrym kierunku wszyscy robiąc bezlustra.
Canon chyba będzie stawiał na specjalizacje kilku modeli, Sony od zawsze ma trzy model z czego dwa pod konkretnego klienta, jedynie Nikon ma taniego Z6 i wygłupawkę cenową Z7, jeszcze panas, którym po za japonowem chyba mało kto się interesuje.
Sprzedaż fonów tez nie ma imponujących wzrostów, wiele firm padło albo pozbyła się działów produkujących fony, chiny przejęły sporo rynku i zapycha rynki wschodzące, na starych rynkach są spadki sprzedaży bo rynek jest od dłuższego czasu nasycony.

cz4rnuch
05-02-2020, 10:54
Ale przecież gdzieś tam napisali na rumorsach i chyba na naszych blogach że jest mały wzrost sprzedaży bezluster przy spadku całości rynku, więc idą w dobrym kierunku wszyscy robiąc bezlustra.
Sprzedaż maleje, choć znacznie wolniej niż w przypadku lustrzanek, ale nieznacznie wzrósł przychód. Widocznie sprzedaje się więcej droższego sprzętu albo po prostu sprzęt podrożał.


Sprzedaż fonów tez nie ma imponujących wzrostów, wiele firm padło albo pozbyła się działów produkujących fony, chiny przejęły sporo rynku i zapycha rynki wschodzące, na starych rynkach są spadki sprzedaży bo rynek jest od dłuższego czasu nasycony.No nasycony więc nie da się rosnąć w nieskończoność. To zupełnie inna sytuacja niż w przypadku rynku aparatów z wymienną optyką. Kiedyś znacznie więcej ludzi niż obecnie miało choćby amatorską lustrzankę. Nie pisząc już o kompaktach.

ksh
05-02-2020, 11:01
Nie jest odwrotne ponieważ rynek dawno nasycił się sprzętem, który nie ustępuje nowemu, dopiero bezlustra zaoferowały coś innego, masz tak samo jak z fonami, póki postęp dawał większe lepsze ekrany, lepsze baterie, szybsze bebechy itd to często wymiana była wymuszona, teraz od paru lat sprzęt jest identyczny, różnice to jakieś benchmarki i kolory obudowy.
Podobnie było z komputerami, jak soft potrzebował co pół roku upgrade hardware to był szał wzrostów sprzedaży, potem powoli się to zatrzymało bo sprzęt sprzed czterech lat nie odstaje od nowego aż tak żeby wymieniać, nawet gry w pewnym momencie przestały napędzać zakupu hardware.
W pewnym momencie wszyscy trąbili że laptopy zastąpią desktopy, potem że tablety.

Moim zdaniem cztery firmy na rynku foto to za dużo i póki zyskuje klient jest ok ale jak się rypnie im ze stratami to rynek się zmieni i raczej nie na plus dla klienta.

cz4rnuch
05-02-2020, 11:20
Nie piszę, że jest odwrotnie tylko, że to inna sytuacja. Każdy już ma fona, niektórzy więcej niż jednego, więc trudno wcisnąć tego jeszcze więcej. Dlatego rynek się aż tak dynamicznie nie rozwija. A baterie, bebechy, niezależnie od klasy sprzętu, w przypadku smarkfonów, starczają na 2-3 lata. Potem wsio laguje tak, że i tak trzeba trzeba grzecznie pójść po nowy model. O ile wcześniej nie pójdzie ekran albo coś innego. To inna sytuacja niż w przypadku klasycznych aparatów, kiedyś w każdym domu było jakieś pstrykadełko. Teraz już nie ma takiej potrzeby, bo rodzinę czy wakacje można już obskoczyć fonem i dlatego rynek aparatów foto się kurczy. Co roku od chyba już z 10 lat.

cybulski
05-02-2020, 11:29
Moim zdaniem cztery firmy na rynku foto to za dużo i póki zyskuje klient jest ok ale jak się rypnie im ze stratami to rynek się zmieni i raczej nie na plus dla klienta.

I tak i nie.
Za dużo dla takich firm, które zapychają rynek dużą ilością taniego i słabego jakościowo sprzętu. Ten sprzęt traci rację bytu i to naturalne bo faktycznie da sie to zastąpić telefonem.
Natomiast jest miejsce dla takich firm z własną niszową polityką typu Leica, Hasselblad, PhaseOne, Fuji.
Na przykładzie Fuji widać bardzo dobrze niszowość - ich niektóre modele są bardzo niszowe i nie są skierowane do szerokiego odbiorcy - seria Xpro, X100, lub GFXy ale też mają Instax.

epicure
05-02-2020, 13:23
Wbrew powszechnym prognozom forumowym;-), to mimo ze Sony juz od dawno zabija Canona i Nikona. To jakos nie moze zawojowac rynku pro, tym bardziej inne bezlustra mniejszych producentow.

Ja takich prognoz nigdy nie wyrażałem. Nie wiem, czemu to akurat Sony miałoby cokolwiek zawojować. Na rynku jest miejsce dla przynajmniej kilku marek.


Zreszta ja wiem ze ty tego nie przyjmiesz do wiadomosci, ale sa ludzie wolacy miec lustrzanke i OVF

Ja to przyjmuję do wiadomości. Miejmy nadzieję, że producenci sprzętu foto wykażą się takim samym zrozumieniem i zostawią takim ludziom jakąś małą niszę sprzętową za parę lat. I że będzie ich stać na jej utrzymanie, bo na utrzymanie produkcji kompaktów już ich nie stać, choć może by bardzo chcieli sprzedawać je nadal w dużej ilości.


Mysle ze spokojnie za 5 lat nadal tu bedziemy pisac o lustrzankach m.in.

Orkiestra na Titaniku grała do ostatniej chwili :D


Zreszta zly przyklad dales ze smartfonami. Bo lustra i bezlustra to z zalozenia sprzet dla minimum ambitnego amatora, ktory interesuje sie w jakims stopniu fotografia. A smartfon jest troche ponizej poziomu analogowych malpek.

Moim zdaniem większość ludzi interesujących się fotografią używa dziś smartfonów. Zmieniły się tylko wymagania. Parę lat temu trzeba było mieć "tajemną wiedzę", a dziś nie trzeba nic...


Juz bez takich wymyslow prosze:-). Sexy to sa inne rzeczy. Zresztra oprocz gonienia za nowinkami liczy sie tez niezawodnosc danego rozwiazania, jego renoma ustalona na przestrzeni lat, zaufanie do danego produktu - czytaj lustrzanek.

No widać to zaufanie do lustrzanek w wynikach sprzedaży :)

grissley
05-02-2020, 13:29
Mysle ze spokojnie za 5 lat nadal tu bedziemy pisac o lustrzankach m.in.

Gdy tylko EVF przestaną wnerwiać - a temu w Z6 już niewiele do tego brakuje - lustrzanki staną się płytami gramofonowymi fotografii.
Kwestia czasu, ale to raczej szybciej niż później.

Jacek_Z
05-02-2020, 15:04
A tu znowu wojenki systemowe :) To zestawienie pokazuje coś innego, bo tu nie ma rozbicia na poszczególne firmy. ...
Trzeba było kiedyś mnie nie wkurzać (nie piszę o Tobie) to dorzucę potwierdzenie moich sugestii o świetnym marketingu i zakłamywaniu rzeczywistości przez Sony.
artykuł z 27 maja 2019 - Sony obejmuje pozycje nr 2 (czyli przed Nikonem) https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/branza/32233-sony-obejmuje-druga-pozycje-na-swiatowym-rynku-aparatow
artykuł z 10 czerwca 2019 - Nikon 26,7%, Sony 13%. https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/branza/32301-nowe-wiesci-z-rynku-aparatow-czy-liderzy-moga-nadal-spac-spokojnie
Ja cały czas zwracam uwagę, że pozycja na rynku to nie jest sprzedaż aparatów w danym roku. Tak to mogą mówic księgowi i akcjonariusze firm.
Pozycje na rynku robi to, ile sprzedano w ostanie 10 lat. I tu się bardzo, bardzo długo nic nie zmieni.

A tak w ogóle to nie jest ważne ile kto sprzeda, tylko kto ma dobre modele sprzetu. Co mnie mają interesować A6xxx, D3xxx czy 1xxxD ? Każdy patrzy pod siebie. Mnie interesuje semipro i to takie bliżej PRO, a Kowalskiego interesuje zupełnie co innego. Dane sprzedaży mają być uwzględniane przy wyborze systemu??? To kto głupi kupuje sprzet firmy mającej 0.1% rynku? (strzeliłem z tą wartością, nie wiem ile rynku ma Hasselblad). Fiat Tipo sie lepiej sprzedaje od Rolls Royce. Tak myślę.


Ta sytuacja może ucieszyć chyba jedynie pro, bo widać też, że mimo spadku bezlustra jeśli chodzi o przychód są na plusie. Czyli sprzęt drożeje i będzie drożeć. Dostępność do nowego sprzętu dla mniej zasobnych będzie mniejsza. Dla pro to lepiej bo będzie mniejsza konkurencja na rynku, ale amatorzy dostaną rykoszetem.
Kilka lat temu tego chciałem. Ale teraz jest na rynku za dużo sprzetu spełniającego z nadmiarem potrzeby pro. a nie przestaną go dziś produkować. Zakładając, że przepaść cenowa sie zrobi za kilka lat, a sprzet zrobiony za kilka lat sie "wykruszy", zużyje to mamy sytuację fajną dla pro za lat .. 10-15. Jaki będzie wtedy rynek, ceny za zdjęcia itd? Tego nikt nie wie. Przestaje mnie to obchodzić, będę na emeryturze ;)


PS Leica nie współpracuje z CIPA więc ich danych sprzedażowych nie mają i nie uwzględniają. A co do lustrzanek to robią je jeszcze firmy specjalizujące się w średnim formacie, ale tych danych też nie uwzględniono.
Firmy MF robia nie tylko lustrzanki, robia też bezlustra. I to znacznie taniej niż lustrzanki, czyli cienko przędą. Ciągle oferują 2x więcej Mpx niz FF, ale .. to było wazne, gdy ML oferowały 25 Mpx zamiast 10-12 Mpx jak mały obrazek. Róznice było widać w dużych formatach. Teraz ML oferują 100 Mpx, zamiast 50 Mpx w FF. Tylko komu nie wystarcza 50 Mpx? Bardzo niewielu.

cz4rnuch
05-02-2020, 15:36
Trzeba było kiedyś mnie nie wkurzać (nie piszę o Tobie) to dorzucę potwierdzenie moich sugestii o świetnym marketingu i zakłamywaniu rzeczywistości przez Sony.A inne firmy nie wrzucają tego typu danych? Na przestrzeni kilku lat, albo nawet kilku ostatnich miesięcy nie widziałeś jak liczbami chwalą się Canon lub Nikon? No, ale tak ktoś Cię wkurzył więc znowu będzie, że tylko Sony :) Czyli wracam do tego co było na początku. Po kiego znowu te wojenki systemowe skoro w tym zestawieniu nie ma nic na ten temat? Inna sprawa, że przynajmniej w drugim linku podane są dane jakieś firmy zbierającej dane z rynku japońskiego i jest podany przedział czasu. Dlaczego uważasz, że to robota marketingu Sony?


Ja cały czas zwracam uwagę, że pozycja na rynku to nie jest sprzedaż aparatów w danym roku. Tak to mogą mówic księgowi i akcjonariusze firm...Te dane mówią o tendencjach. Aparaty zostają w domu, ale część kupi nowy lub zmieni system, dochodzą też młodsi, którzy dopiero zaczynają przygodę ze sprzętem itd.


A tak w ogóle to nie jest ważne ile kto sprzeda, tylko kto ma dobre modele sprzetu...No, bo Ty się wybierasz na emeryturę :) A tak na serio to jest to ważne dla kondycji firmy. Zarabiając na dziadowskich modelach amatorskich firmy mają kasę na rozwój, inwestycje itd co w dłuższej perspektywie przekłada się na konkurencyjność.


Kilka lat temu tego chciałem. Ale teraz jest na rynku za dużo sprzetu spełniającego z nadmiarem potrzeby pro. a nie przestaną go dziś produkować. Zakładając, że przepaść cenowa sie zrobi za kilka lat, a sprzet zrobiony za kilka lat sie "wykruszy", zużyje to mamy sytuację fajną dla pro za lat .. 10-15...Możliwe. A możliwe, że pro zyskają znacznie szybciej. Nie wiemy czy przypadkiem nie jesteśmy na progu jakiejś rewolucji. Gdy już w końcu wejdą matryce organiczne lub centralna migawka albo jeszcze jakieś inne cuda to może całkowicie zmienić rynek. Albo meta soczewki czy zakrzywione matryce. Ja serio myślę, że to nastąpi znacznie szybciej niż za 10-15 lat. I podejrzewam, że na taki sprzęt będzie stać tylko pro. Reszta obejdzie się smakiem. A nawet jeśli nie wybiegać aż tak daleko w przyszłość to jeśli ktoś chce w pełni wykorzystać możliwości bezluster (chodzi mi o wykorzystanie w 100%) to musi zakupić szklarnię do bezluster a ta już jest bardzo droga. W Canonie są prawie same grube misie, w Nikonie nawet amatorskie szkiełka są drogie a pro zumy bardzo drogie. W Sony firmówki nie są tańsze. Sytuację może trochę ratować obecność firm niezależnych, ale te też już dostrzegają te trendy, które pokazuje CIPA więc i te obiektywy drożeją.


Firmy MF robia nie tylko lustrzanki, robia też bezlustra...No robią. Stwierdziłem tylko fakt.

Jacek_Z
05-02-2020, 15:59
.Możliwe. A możliwe, że pro zyskają znacznie szybciej. Nie wiemy czy przypadkiem nie jesteśmy na progu jakiejś rewolucji. Gdy już w końcu wejdą matryce organiczne lub centralna migawka albo jeszcze jakieś inne cuda to może całkowicie zmienić rynek.
Rewolucja sprzętu ... nie zmieni rynku zdjęć. Zarobku fotografów. Weźmy te małą niby rewolucję. Czy ML zmieniły zarobki fotografów? Klient płaci za zdjęcie, na sprzęcie się nie zna. Tylko coś tam słyszy że jest średni format i on jest podobno lepszy i to tyle wie. Repo sportowe - liczy się czas i to, że fotograf był na imprezie. Ślub - liczy sie portfolio i cena. Ptaki - liczy się supertele, barierą nie są dzisiejsze aparaty (cichą migawke juz mamy). Itd. itd.
Czy migawka będzie centralna, szczelinowa, elektroniczna czy globalna. Co to zmieni w zdjęciu ślubnym? Studyjnym? Czy potrzeba do sportu czasów krótszych niż 1/8000s? Czy matryca będzie organiczna czy nie.
Klient dostaje zdjęcie. Plik. Nie potrafi odczytać exifu. Nawet nie wie że jest cos takiego jak exif. Klient nie chce dopłacać za nic, na pewno nie za to, że aparat miał większe możliwości (które nic nie wniosły do pliku jaki dostał).
Technikaliami pasjonujemy sie my, choć ja już coraz mniej.

cz4rnuch
05-02-2020, 16:06
Nie do końca, bo sam rynek też się zmienia. Rzeczy o których piszesz może są mniej istotne dla zdjęć, ale jest coraz większe zapotrzebowanie na treści video (także w sporcie, reportażu czy w kotleciarstwie). A tu migawka centralna będzie małą rewolucją. To samo matryce organiczne. Dzięki nim będzie można rozwiązać np problem z działaniem wizjerów elektronicznych na wyższych czułościach. Nie wspominając już o DR. Zakrzywione matryce ponoć bardzo upraszczają sprawy przy projektowaniu optyki. itd. To wszystko może mieć duży wpływ. Zauważ, że samo usunięcie lustra spowodowało duże przetasowania. To co nas czeka może mieć jeszcze większy wpływ na rynek w niedalekiej przyszłości.

cybulski
05-02-2020, 16:12
A teraz, chyba niektorzy wybieraja aparaty po tym jaka dana firma ma sprzedaz i fajniejsze reklamy i koniecznie kilku vlogerow na YT chwalacych dany sprzet. Bo przeca wstyd na insta czy face wrzucic fote z firmy, ktora ma spadki sprzedazy i na forach czy grupach jej upadek wieszcza;-).

Może niektórzy tak wybierają.
Gdybym tak myślał nie miałbym pewnie nigdy Fuji :)

ksh
05-02-2020, 16:41
Natomiast jest miejsce dla takich firm z własną niszową polityką typu Leica, Hasselblad, PhaseOne, Fuji.
Na przykładzie Fuji widać bardzo dobrze niszowość - ich niektóre modele są bardzo niszowe i nie są skierowane do szerokiego odbiorcy - seria Xpro, X100, lub GFXy ale też mają Instax.
Ta niszowość im wyszła przez nieudolność, a nie zamierzone działanie, przegrali na rynku japońskim i to bardzo, przez kilka lat olympus rządził w matrycach mniejszych niż pełna klatka, potem canon wskoczył ładnie na drugie miejsce, sony jest mocne od nexów, a fuji zazwyczaj mieści się w "inne" i nawet nikon wyżej od nich stoi :)

Jacek_Z
05-02-2020, 18:13
Nie podałeś NIC istotnego dla rynku sprzedawanych fotografii.
Podałeś info częściowo istotne dla niektorych fotografow w doborze sprzętu.
To ma znaczenie dla zakupów (coraz mniejszych) czynionych przez fotografow. Dla kosztów, ale to nie wnosi nic do PRZYCHODU. No chyba, ze masz na myśli ruch w sklepach foto. To dotyczy sprzedawców, nie fotografów. Mają taki wplyw na branżę foto jak sprzedawczyni w sklepie odzieżowym na branżę modową. Bez urazy dla sprzedawców. Praca jak każda inna.

cz4rnuch
05-02-2020, 18:43
Równie dobrze można napisać, że D850 też nic nie wnosi do rynku sprzedawanych fotografii. Albo większy bagnet, który wg niektórych jest taki przełomowy. Albo ogólnie bezlustra, które tak samo jak lustrzanki robią przecież zdjęcia. Albo jeszcze coś. No, bo przecież starszym sprzętem też da się robić tak jak kiedyś a klient i tak nie zauważy różnicy. Tylko w takim razie po co tak chętnie po tego D850 sięgają? Nowszy, szybszy, mniej szumiący, lepiej działający, z lepszym DR i co tam sobie jeszcze wymyślisz sprzęt ułatwia po prostu pracę a to się tak czy inaczej przełoży na przychód lub konkurencyjność. W przeciwnym razie pro, którzy kupują nowy sprzęt to idioci.

cybulski
05-02-2020, 18:48
Równie dobrze można napisać, że D850 też nic nie wnosi do rynku sprzedawanych fotografii. Albo większy bagnet, który wg niektórych jest taki przełomowy. Albo ogólnie bezlustra, które tak samo jak lustrzanki robią przecież zdjęcia. Albo jeszcze coś. No, bo przecież starszym sprzętem też da się robić tak jak kiedyś a klient i tak nie zauważy różnicy. Tylko w takim razie po co tak chętnie po tego D850 sięgają? Nowszy, szybszy, mniej szumiący, lepiej działający, z lepszym DR i co tam sobie jeszcze wymyślisz sprzęt ułatwia po prostu pracę a to się tak czy inaczej przełoży na przychód lub konkurencyjność. W przeciwnym razie pro, którzy kupują nowy sprzęt to idioci.

Dariusz Breś na przykład chwali się sprzętem na swojej stronie i to wydaje się raczej pomaga.
Nie wszyscy klienci są aż tak nieobeznani. To nawet któryś ślubny pisał na blogu ze pytają czym robi.

David Loftus, ten od Jamiego Olivera, pisał kiedyś, że klienci wymagają od niego czegoś pokroju phaseone i tylko prywatnie używa leici q i 5dsr.

hostman22
05-02-2020, 22:21
a jak Wasza dogłębna analiza rynku foto wpłynęła na użytkowanie Waszych "zetek" 36113....???