Zobacz pełną wersję : Pomoc w sprawie D7000 dla Fatmana - akcja
radius_bo
15-06-2012, 09:44
Tak, jestem zly, bo jakbym kupil uwalone body od kogos kto okreslal je jako sprawne to bym sie bardzo zdenerwowal (delikatnie mowiac). Dla mnie jest to zwykle oszustwo.
Druga sprawa - potrafie powiedziec kiedy AF trafia badz nie. Wow, a jestem tylko amatorem.
Nie usprawiedliwiaja Was tlumaczenia, ze amator tego nie zauwazy. 50 na 100 nie zauwazy, reszta bedzie widziala, ze cos jest nie tak.
lothar345
15-06-2012, 09:45
Czy któryś z aparatów w którym wykryliście wadę był zakupiony w tym roku? (nowa partia)
Tak, jestem zly, bo jakbym kupil uwalone body od kogos kto okreslal je jako sprawne to bym sie bardzo zdenerwowal (delikatnie mowiac). Dla mnie jest to zwykle oszustwo.
Ale podkreślam Ci - ten, który chciałeś kupić z obiektywem 50 mm 1.4 był sprawny.
Popatrz też, że jeszcze nie masz tego body a już powoduje u Ciebie frustrację - warto w niego iść?;)
radius_bo
15-06-2012, 09:47
Nie body powoduje moja frustracje, a Wasze postepowanie. Nawet tego nie zauwazacie? Niedobrze, oj niedobrze...
radius_bo
15-06-2012, 09:50
Czy któryś z aparatów w którym wykryliście wadę był zakupiony w tym roku? (nowa partia)
Tez mnie to interesuje. Moze sprobujmy przeprowadzic badanie ankietowe w celu sprawdzenia czy w nowszych puchach problem zostal wyeliminowany?
Na marginesie, wszyscy ktorym sprzedaliscie uwalone sztuki sa jakos dziwnie zadowoleni. Sprzedaliscie je znajomym czy jak? Czy przeprowadzacie badanie opinii wsrod nabywcow? Moze w przyplywie euforii pisza do Was maile z podziekowaniamia jaki to swietny aparat kupili?:)
Ale jakie nasze postępowanie? Sprzedawanie sprawnego (po kalibracji w serwisie czy nie ale w danym momencie sprawnego) body, które w dowolnym momencie może się posypać?
Ja kupując d7k nie miałam wiedzy, którą mam teraz, bo gdybym ją posiadała w życiu nie zdecydowałabym się na jego zakup i ryzyko pt. "a nuż się uda i będzie działać". Ale każdy robi jak uważa.
Sprzedając swoje działające okresowo body poinformowałam o tym nabywcę, zdawał sobie z tego sprawę, straciłam na zakupie sporo kasy, ale przynajmniej zyskałam pewność, że teraz wszystkie moje zdjęcia są trafione, a te które nie są są wyłącznie z mojej winy.
radius_bo
15-06-2012, 10:04
Przesadzasz z posypaniem body. On ma "tylko" losowo dzialajacy AF - nic wiecej:) Jesli o tym poinformowalas - ok.
Z drugiej strony - nie widzialem ani jednej aukcji na allegro, zeby ktos informowala o problemie z AF. W takim razie albo wyolbrzymiacie problem i to jest rzadkosc, albo jestes jedna z nielicznych ktora o tym poinformowala przyszlego nabywce.
Druga opcja - to jest to Wasze postepowanie. Moze generalizuje, ale widze, ze wiekszosc nie przejmuje sie tym, ze wciska komus tak naprawde niesprawny produkt.
raczę zauważyć, że to samo może sie przytrafić tym co d7000 zamienią na d700 też opisanego na aukcji jako super utrzymany i sprawny :D a dajmy na to po 1tys zdjęć bum... i kaszanka...
p.s. absolutnie nie uwazam tego za usprawiedliwienie :) piszę to z perwersyjna złośliwościa o tempora o mores.. a moze zawsze tak bylo kali ukraść good good kalemu ukraść... taaa
radius_bo
15-06-2012, 10:12
Uwazasz to za usprawiedliwienie?
"Sprzedam komus mojego uwalonego D7000, bo jak bede kupowal D700 to istnieje prawdopodobienstwo, ze mnie tez ktos wyroluje".
Juz wiem dlaczego serwis Nikona w Polsce jest do kitu. On po prostu nie musi byc dobry, bo nikt go do tego nie zmusza.
A jak zmusić serwis Nikona?
Już ponad 1000 stron tego i poprzedniego wątku łącznie opiera się właśnie o to, jak wyegzekwować od Nikona naprawę niesprawnego aparatu:roll:
radius_bo
15-06-2012, 10:59
Probowal ktos zrobic cos wiecej niz wysylac tylko puszke do serwisu Nikona w ramach gwarancji? J
Ja bym zaczal wspolprace z rzecznikiem praw konsumenta. Glownie po to, zeby znalezc kontakt to niezaleznego rzeczoznawcy. Jesli problem faktycznie wystepuje to nie ma co sie martwic o wynik takiej ekspertyzy.
WielkieC
15-06-2012, 11:05
ja tylko przypomne ,ze ludziom niezbyt wyszlo wybranie wadliwych puszek i wysalnie ich do serwisu, wiec jaki sens ma mowa o poazniejszych krokach? :) radius no wlasnie takie rady latwo se pisze jak sie jest z boku. Jak chcesz kupic D7000 to kup nowke , chyba to lepsza opcja niz te starsze uzywki i tyle :)
radius_bo
15-06-2012, 11:10
Tu nie chodzi nawet o grupowe wysylanie puszek. Mozna to zalatwic indywidualnie.
Rozumiem, ze jestescie pewni, ze wada wystepuje w Waszej puszce. Kto zareklamowal puszke z tytulu niezgodnosci towaru z umowa u sprzedawcy (nie w serwisie Nikona z tytulu gwarancji)? Kto skorzystal z ekspertyzy niezaleznego rzeczoznawcy?
Nie mowie Wam tego na zlosc. Mialem w zyciu kilka trudnych reklamacji i tez zgrzytalem zebami.
radius, możesz równie dobrze kupić w sklepie nowy d7k i AF będzie w nim gorszy od używanego z allegro, a serwis ci napisze, że masz sprawną puszkę. Mając świadomość występowania wady AF podejmujesz świadome ryzyko niezaleznie od tego gdzie kupujesz. Pewnie wolałbyś kupić używane i przetestowane body z zapewnieniem od sprzedającego o jego 100% sprawności za 2/3 ceny i cieszyć się, ale nikt ci nie powie, że jest wada, której serwis nie widzi. Powinieneś się z tym pogodzić i nie krzyczeć na sprzedających, tym bardziej, że nie można wykluczyć tego, że problemy z AF dotkną (jeśli jest to wada konstrukcyjna) większość sztuk i jest to tylko kwestia czasu/przebiegu.
to tak w sumie to ile jest tych wadliwych sztuk na forum w stosunku do nie wadliwych - bo człowiek czytając ten temat dochodzi do wniosku, że d7000 nie można kupić dobrego, bez wady fabrycznej albo z wadą, która za jakiś czas wyjdzie. A może jakieś zestawienie procentowe jest w necie tych dobrych do tych zepsutych - bo wiadomo, że piszą głównie ci co maja problemy bo ci co nie maja to tylko to czytają i sobie focą ;).
ps.
chodzi o to, że chciałbym kupić puszke ale po co? jak wszystkie są złe
radius_bo
15-06-2012, 11:38
Wiecie co? Tak z Wami dysktuje i powiem Wam szczerze, ze szala znowu zaczyna przewazac za D300, ale D7000 kusi nadal. Zrobmy ankiete, zeby sprawdzic ile puszek ma problemy z AF, a ile jest dobrych. Wtedy bedzie mozna okreslic przyblizone prawdopodobienstwo trafienia wadliwej puchy.
Przez forum przewinęło się m/z kilkanaście osób, które sprzedały to body z powodu kłopotliwego AF otwarcie o tym pisząc. Ile było nieujawnionych - nie wiadomo. Powiedzmy, że ok 10-15 tutaj osób nadal buja się z tym body i jego problemami. Ktoś już robił podobną ankietę na tym forum i jak dobrze pamiętam około 1/4 miała problemy z AF i/lub olejem na matrycy. Było też kilka osób, które były b. zadowolone, a po kilku tys. klatek AF ześwirował... Jest też pewnie kilkadziesiąt osób (ankieta 2012), która nie zgłasza problemów. Wnioski niech każdy sam wyciągnie.
radius_bo
Chcesz kupić bardzo d7k, to kup, nówkę lub używkę. Jak trafi ci się spieprzona puszka zrobisz to co tu radzisz (rzeczoznawca, prawa konsumenckie, niezgodność towaru itp) i po problemie. Jak będzie nowy masz dwa lata na takie zabawy, jak używany to też pewnie będzie jeszcze na gwarancji. Jeżeli zakładasz że indywidualnie będziesz walczył z Nikonem metodami wymienionymi wyżej to kupno d7k nie powinno być dla ciebie problemem. Działa ok, nie działa masz już opracowaną strategię.
Zauważ że dużo osób reklamowało sprzęt, ktoś też oddawał za niezgodność towaru itp. Ale nie każdy ma czas i chęć dzwonić, pisać albo jeździć do serwisu czy innych instytucji. Dlatego tu na forum dzielą się gorzkimi doświadczeniami. Była akcja serwisowa, wyszło jak wyszło.
Jest jeszcze grupa ludzi co problemu nie mają, ale go szukają i walą żałosne klapsy przez okno o 22,45 na iso 6400 i szukają ostrej foty trzepaka na podwórzu.
Forum to skupisko różnych ludzi i różnych potrzeb, oczekiwań od sprzętu i umiejętności.
Ankieta nic nie da, bo niedzielny pstrykacz może nie zauważyć wady i da głos za OK, ten sam niedzielny nie ma wady ale usilnie ją na trzepaku w nocy zobaczy.
Jak masz czas na to wszystko to D7k jest dla ciebie, jak nie to faktycznie pomyśl o d300s.
radius_bo
15-06-2012, 12:56
Chodzi mi o to, ze niektorym zabraklo troche determinacji. Wiem z lektury forum, ze D7000 potrafi nietrafiac seriami. Kolezance Olus nie trafil nawet 99% zdjec z 45000 zrobionych. Wiem, ze to przenosnia zapewne (a moze nie, do konca nie wiadomo:))
Powiedzmy, ze D7000 nie trafil komus 200 zdjec pod rzad. Sa chyba osoby z Wawy, ktore bujaja sie z wadliwymi D7000. Jezeli jest dowod to czemu ktos tego nie wykorzysta. Wrzucilbym te zdjecia na pena (nawet 1000, 2000 lub 3000 zdjec, zeby byl mocniejszt przekaz). Jade do serwisu i zalaczam to do puchy. Nastepnie prosze serwis o sprawdzenie puszki w terenie, nie w laboratorium. Niech zrobia 2000 zdjec w normalnych warunkach - obiektow oddalonych, a nie tablicy z odelglosci 1 czy 2 metrow. Nastepnie siadam razem z serwisantem do kompa i ogladamy zdjecia. Jesli zdjecia beda nietrafione to wtedy nie mozna zaprzeczyc, ze nie ma problemu. Widze to ja i serwisant.
Badania na tablicach to mozna sobie wiecie co z nimi zrobic. To jest jak z podawaniem zuzycia paliwa w autach (laboratoryjne warunki).
Mialem problem z podzespolami w pececie w jednym sklepie to pakowalem sie im na serwis i bylem przy tescie sprzetu, bo im po prostu nie wierzylem.
Oczywiscie przed wpakowaniem sie na serwis dostalem info (chyba 2 razy), ze sprzet jest sprawny. Doszlo nawet do tego, ze wymienili mi dysk, ktory pozniej okazal sie sprawny. Juz chyba mieli mnie dosc:)
Nie piszcie do mnie zdan w stylu "kup sobie wadliwe d7000 i wtedy zobaczysz jak to jest". Po prostu pisze to wszystko z powodu obdarowywania problemem innych (takie pojscie na latwizne). Nie twierdze, ze wszyscy to zataili przed nabywcami. Niektorzy kupcy sa nawet zadowoleni, bo problemu nie widza. To jest niewazne. Wazny jest po prostu fakt wciskania kitu.
Mam ten komfort, ze jestem przed zakupem body i chce tez uzyskac info czy w kolejnych seriach d7000 nadal wystepuje problem z AF.
Na marginesie, niektorzy z tych narzekajacych na D7k zapewne kupilo te puszki juz po naglosnieniu problemu. Pytanie: dlaczego?
Procedura testowa serwisu to testy z kilku metrów, mniej niż 5 a to właśnie powyżej tego cuda się dzieją. Obiektyw do testów to 50mm na f5,6 więc takie serwisowe procedury to se mogą robić. Wszystko będzie dobrze.
Nie namawiam Cie do kupna. Jak piszesz masz komfort że jesteś przed zakupem. Jak twój d90 robi jeszcze zdjęcia to może lepiej poczekać na budżetowy Fx D600 albo D400.
Przypuszczam że jak trafisz na sprawny egzemplarz d7k to choćby jedna nietrafiona fota przywoła wszystkie tematy z tego forum i się zacznie mętlik w głowie.
radius_bo
15-06-2012, 13:22
No wlasnie tak myslalem, ze te procedury testowe nijak sie maja do rzeczywistosci.
...
Przypuszczam że jak trafisz na sprawny egzemplarz d7k to choćby jedna nietrafiona fota przywoła wszystkie tematy z tego forum i się zacznie mętlik w głowie.
To niestety jest prawda. I każdy nowy użytkownik d7000 który tu zajrzy będzie szukał ... aż znajdzie.
radius_bo
15-06-2012, 13:34
Kurcze, w takim razie D300/s.
D600 bedzie dla mnie za drogi, D400 (jesli wyjdzie w ogole) - bedzie w akceptowalnej cenie dla mnie po 1-2 latach od premiery
radius, jeśli czytałeś wątki o d7k, a w szczególności przypadek Fatmana, to chyba nie powinieneś mieć złudzeń. Fatman wysyłając swoją puszkę (bodajże trzykrotnie) do serwisu opisywał problem super dokładnie i rzetelnie, dodawał płytę CD z wieloma przykładami. Serwis polski i niemiecki nie widziały problemu w tej puszce. Dlaczego sądzisz, że dla ciebie serwis zmieniłby procedurę testowania AF? Jeśli masz więcej determinacji od Fatmana, to naprawdę powinieneś spróbować. To co faktycznie można było zrobić, to nagłaśniać ten problem, tak aby był w końcu zauważony co pewnej mierze się udało... Było też kilka/kilkanaście przypadków, że serwis wymienił mechanizm naciągu lustra i podobno była poprawa...
Emhyrion
15-06-2012, 13:38
hej... Ale przy obiektywie 50mm i przesłonie f/1.8 na odległości 5 mm głębia ostrości wynosi prawie 90 cm. 41 z przodu i 48 z tyłu. Szczerze? - nie sposób nie trafić... Albo obraz będzie poruszony, albo będzie ostry. Koniec testów...
Poza tym przypominam, że wiele tu zgromadzonych osób robiło testy bateryjkowe albo fotografowało pieski i chomiki z odległości 1-2 metry, gdzie głębia ostrości jest już liczona w centymetrach. Ile z tych osób - przy zachowaniu reguł i jakości testów jest w stanie powiedzieć, że ani chomik ani fotograf się nie poruszył? Śmiem sądzić - po wynikach akcji i przez fakt, że w ogólnopolskiej akcji zebrano raptem z dziesięć aparatów (z czego przynajmniej jeden sprawny), że problem wcale nie jest tak powszechny, jak się niektórym wydaje. Zresztą, młóciliśmy to już w tym i w innym wątku, dlatego kto chce niech kupuje, kto chce niech sprzedaje. Ja idę robić zdjęcia. Nikonem D7K :)
radius_bo
15-06-2012, 13:39
Kurcze, moze naprawde trzeba zaprosic Jaworowicz albo kogos z UWAGI:) Wtedy to bylby rozglos.
lothar345
15-06-2012, 13:41
Czy któryś z aparatów w którym wykryliście wadę był zakupiony w tym roku? (nowa partia)
hej... Ale przy obiektywie 50mm i przesłonie f/1.8 na odległości 5 mm głębia ostrości wynosi prawie 90 cm. 41 z przodu i 48 z tyłu. Szczerze? - nie sposób nie trafić... Albo obraz będzie poruszony, albo będzie ostry. Koniec testów...
hmm, chyba za dużo tych m - powinny być metry nie milimetry
...
Poza tym przypominam, że wiele tu zgromadzonych osób robiło testy bateryjkowe albo fotografowało pieski i chomiki z odległości 1-2 metry, gdzie głębia ostrości jest już liczona w centymetrach. Ile z tych osób - przy zachowaniu reguł i jakości testów jest w stanie powiedzieć, że ani chomik ani fotograf się nie poruszył? Śmiem sądzić - po wynikach akcji i przez fakt, że w ogólnopolskiej akcji zebrano raptem z dziesięć aparatów (z czego przynajmniej jeden sprawny), że problem wcale nie jest tak powszechny, jak się niektórym wydaje. Zresztą, młóciliśmy to już w tym i w innym wątku, dlatego kto chce niech kupuje, kto chce niech sprzedaje. Ja idę robić zdjęcia. Nikonem D7K :)
Zgadzam się. Też nie widziałem żadnego wiarygodnego dowodu tudzież testu.
Nie no, nie podważajcie tego że każdy użytkownik zepsutego d7k nie potrafił zrobić dobrze przykładowej foty. Bateryjki i trzepaki oraz słupy raczej się nie ruszają.
Przykładów normalnych zdjęć które były przestrzelone było sporo. Według mnie to właśnie takie fotki a nie jakieś testowe pokazywały wadę tego sprzętu.
Poprosturysiek
15-06-2012, 14:49
hej... Ale przy obiektywie 50mm i przesłonie f/1.8 na odległości 5 mm głębia ostrości wynosi prawie 90 cm. 41 z przodu i 48 z tyłu. Szczerze? - nie sposób nie trafić... Albo obraz będzie poruszony, albo będzie ostry. Koniec testów...
Ja testuję moją 7-dniową puszkę właśnie na szkiełku 50 f/1.8 przy pełnej dziurze. Mógłbyś napisać, jakie odległości powinienem przyjąć dla:
1. matryca - pierwszy obiekt
2. pierwszy - drugi
3. drugi - trzeci
4. trzeci - czwarty
W testach które dotychczas popełniłem korzystałem tylko z obiektów statycznych i wszystko wychodzi idealnie, ale mam wrażenie że to są zbyt łatwe warunki: matryca - pierwszy obiekt (3m), pierwszy - drugi (3cm), drugi trzeci (3-5 cm). Fotki z ręki, AF-S cały czas na punkt centralny, tryb A i wysokie ISO.
Niepokoją mnie natomiast fotki ze słoikiem 18-105, przy ogniskowych od 18 do około 30mm (zawsze na maksymalnym dostępnym otworze) jest wyraźnie coś nie halo, czasem FF czasem BF. I tu moje pytanie, najlepiej gdyby sam Fatman mógł się wypowiedzieć: Jeśli testy na szkiełku 50 1.8 i na szkiełku 35 1.8 wychodzą idealnie (przy pełnym otworze, z ręki), a źle tylko ww. z kitowym słojem?
Zapnij ten 18-105 do innej puszki i zobacz czy tam wariuje. Jak na 50mm działa ok to odpuść sobie testy. Ale jak Cię bardzo to dręczy:
http://d7000.master.pl/index.php/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
Poprosturysiek - dziwna sprawa jest u Ciebie. Ponieważ panuje opinia za o ile z ciemnym zumem jest raczej ok, to z stałkami jest problem. Więc nie mam pojęcia co ci doradzić. Może 18-105 jest walnięty ? Na początek ustaw w body korektę -6 dla tego szkła i zobacz jak się zachowuje.
Nie trzeba być Fatmanem żeby stwierdzić: Jak na jasnych stałkach jest ok, to jest ok ;). Obrazek z kita będzie zawsze mniej ostry, po za tym jak w kicie masz włączony VR to zdjęcia mogą być (w niektórych warunkach) jeszcze mniej ostre. Może wrzuć jakieś przykładowe zdjęcie, które cię niepokoi z tego kita, to będzie można coś konkretniej powiedzieć.
hej... Ale przy obiektywie 50mm i przesłonie f/1.8 na odległości 5 mm głębia ostrości wynosi prawie 90 cm. 41 z przodu i 48 z tyłu. Szczerze? - nie sposób nie trafić... Albo obraz będzie poruszony, albo będzie ostry. Koniec testów...
Poza tym przypominam, że wiele tu zgromadzonych osób robiło testy bateryjkowe albo fotografowało pieski i chomiki z odległości 1-2 metry, gdzie głębia ostrości jest już liczona w centymetrach. Ile z tych osób - przy zachowaniu reguł i jakości testów jest w stanie powiedzieć, że ani chomik ani fotograf się nie poruszył? Śmiem sądzić - po wynikach akcji i przez fakt, że w ogólnopolskiej akcji zebrano raptem z dziesięć aparatów (z czego przynajmniej jeden sprawny), że problem wcale nie jest tak powszechny, jak się niektórym wydaje. Zresztą, młóciliśmy to już w tym i w innym wątku, dlatego kto chce niech kupuje, kto chce niech sprzedaje. Ja idę robić zdjęcia. Nikonem D7K :)
Wybacz ale argumenty z d..py, a nawet wręcz obraźliwe dla niektórych.
Zakładasz, że wszyscy psioczący na D7000 to amatorzy, to ich pierwsza pucha, niegdy wcześniej spustu nie naciskali, a GO to dla nich czarna magia???
Taki ktoś ma puchę ze słoikami, potem kupuje nową D7000 i kicha, sprzedaje kupuje inną i znów potrafi robić zdjęcia??? Pomijając, że są i tacy którzy posiadają bardziej zaawansowane modele, a D7000 kupili jako zapas. I co nie potrafią obsłużyć D7000?
Dodatkowo czytanie ze zrozumieniem nie jest chyba trudne? :). Większość D7000 doskonale sobie radzi na bliskich odległościach. Problemy zaczynają się dalej, co zresztą było powtarzane do granic przyzwoitości.
Nie ma co się rozwodzić. Są puchy dobre i wadliwe. Jest też taki smrodek wokół tego modelu, jakiego przy żadnym innym nie było. Problem wydrążony do granic możliwości. Więc jak kto chce to ma dokładny obraz jakie jest ryzyko kupna D7000. A jak mimo to kupi i jednak wtopi no cóż...."wiedziały gały co brały" .
Zgadzam się z przedmówcą.
Poprosturysiek
15-06-2012, 15:35
Dzięki za stronkę, mam to samo wydrukowane bezpośrednio z postu Fatmana, ktoś wcześniej podlinkował do tego postu, za co jestem ogromnie wdzięczny, bo przez cały wątek nie jestem w stanie przebrnąć.
Jedną wątpliwość mam:
"należy dokonać przeostrzenia zestawu na inny punkt - czyli najpierw celujemy np. w oko pomocnika, robimy zdjęcie, następnie ostrzymy w zupełnie inne miejsce na inną odległość"
Jeśli dobrze rozumiem, przeostrzenia mogę dokonywać ruchami całego aparatu (tak właśnie dotychczas testuję)? Nie trzeba każdorazowo zmieniać czujnika w body, zachowując ten sam kadr?
Kitowy słoik sprawdzę później z D40x, planuję też zamieścić przykładowe fotki, ale w przypadku 18mm nie jest łatwo coś sensownego zrobić, trzeba by mieć plener z odpowiednio porozstawianymi planszami/znakami drogowymi - spróbuję, ale nie obiecuję.
"należy dokonać przeostrzenia zestawu na inny punkt - czyli najpierw celujemy np. w oko pomocnika, robimy zdjęcie, następnie ostrzymy w zupełnie inne miejsce na inną odległość"
Jeśli dobrze rozumiem, przeostrzenia mogę dokonywać ruchami całego aparatu (tak właśnie dotychczas testuję)? Nie trzeba każdorazowo zmieniać czujnika w body, zachowując ten sam kadr?
Nie trzeba za każdym razem zmieniać czujnika w body.
Problem występuje (jeśli występuje) z każdym szkłem -jasnym/ciemnym/szerokim/tele. Tylko, że przy jasnych po prostu łatwiej wadę wyłapać. Ciemne szkła, dające dużą GO mogą "ukrywać" wadę.
Z małej odległości (50cm. metr) problemu zazwyczaj w ogóle nie widać. Przy odległościach stosowanych w testach bateryjkowych w ogóle problemu nie widać.
Zgadzam się. Też nie widziałem żadnego wiarygodnego dowodu tudzież testu.
Ja nigdy nie widziałem człowieka chorego na zapalenie płuc. Jeden taki mówił, że kaszle i ma to zapalenie, ale ja mu nie wierzę, nie przedstawił dowodów. Uważam, że po prostu nie potrafi odpowiednio oddychać i dlatego od czasu do czasu kaszle.
O !!!!! :-)
....
Ja nigdy nie widziałem człowieka chorego na zapalenie płuc. Jeden taki mówił, że kaszle i ma to zapalenie, ale ja mu nie wierzę, nie przedstawił dowodów. Uważam, że po prostu nie potrafi odpowiednio oddychać i dlatego od czasu do czasu kaszle.
O !!!!! :-)
To idź do szpitala, na pewno się jakiś znajdzie i może nawet RTG Ci pokażą. Jeśli już się bierzesz za porównanie z medycyną to pewnie wiesz ile trudu zajęło choćby udowodnienie że istnieją wirusy.
Więc bardzo proszę, niech ktoś w końcu pochwali się jakimś miarodajnym testem. Czy to takie trudne ?
Poprosturysiek
15-06-2012, 16:23
Fatmanie, dzięki za potwierdzenie!
Testy na 18-105 robiłem przy większych odległościach. Modelka była oddalona od 4 do 20 metrów. Stałką tylko w pomieszczeniu (na razie).
krzysiozboj
15-06-2012, 16:33
@kolas
Przeprowadzenie dowodu tu na forum że nie jest się wielbłądem wcale nie musi być takie proste to po pierwsze. Po drugie na forum jest możliwość wymiany doświadczeń, opinii czy spostrzeżeń gdzie nie widzę konieczności dowodzenia czegokolwiek. Ot każdy jakoś sam musi sobie ocenić wiarygodność tego drugiego i tyle, dla mnie akurat wiarygodność Fatmana w tym co pisze (no może poza brakiem zapalenia płuc ;) ) jest dość spora.
Dawno mnie tu nie było ale widzę że nadal puszka wywołuje emocje,chciałbym wrzucić kilka pstryków,wszystko z sigmą 70-200 ,odległość większa niż 5 metrów, może być ? (coś koło 15000 przebiegu)
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img854.imageshack.us/img854/596/70954285.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/2946/22584789.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img266.imageshack.us/img266/5200/15961984.jpg)
4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img805.imageshack.us/img805/6650/75259154.jpg)
@krzysiozboj - Zgadzam się z Tobą. Ja może jestem troszkę bardziej dociekliwy i nie przyjmuję wszystkiego bez uwag czy też pytań.
Poprosturysiek
15-06-2012, 16:51
też nie widzę powodu, żeby nie ufać Fatmanowi w tym konkretnym przypadku. Jeśli już można go o coś podejrzewać, to o bardzo skuteczną przewrotną reklamę firmy Nikon przy okazji zupełnie normalnej autopromocji.
Czyli coś zupełnie odwrotnego niż działanie na szkodę D7000 czy całej firmy Nikon.
lothar345
15-06-2012, 18:55
Po 3 kroć nieśmiało:
Czy któryś z aparatów w którym wykryliście wadę był zakupiony w tym roku? (nowa partia)
Po 3 kroć nieśmiało:
Czy któryś z aparatów w którym wykryliście wadę był zakupiony w tym roku? (nowa partia)
Nie wiem, ale napiszę tak. Skoro aparaty wracają z serwisu i są nie naprawione, więc raczej Nikon nie widzi problemu i nie ma rozwiązania. Jeśli tak jest, to nie ma co liczyć na to, że nowa seria aparatów będzie działać lepiej.
radius_bo
15-06-2012, 19:59
Czy problem z AF w D7000 zostal wyeliminowany w nastepnych seriach produkcyjnych?
Na dzień dzisiejszy nie mieliśmy tak dużej ilości zgłoszeń odnośnie AF w D7000, żeby wprowadzać jakiekolwiek poprawki czy to poprzez aktualizację oprogramowania czy też w inny sposób.
Najnowsza aktualizacja oprogramowania aparatu D7000 jest do wersji A 1.02 i typu B do wersji 1.03
https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/50666
W przypadku gdy klient zauważy problemy z AF w apracie Nikon D7000 zawsze prosimy o wykonanie przykładowych zdjęć na podstawie niżej podanej procedury i przesłanie ich do działu Wsparcie Techniczne. Na podstawie tych zdjęć będziemy w stanie określić czy aparat wymaga kalibracji
Testowe zdjęcia proponowałbym wykonać w formacie NEF (RAW) bez żadnej wstępnej obróbki pod kątem około 45 stopni używając do tego statywu i specjalnej tabeli do testowania AF. W przypadku obiektywów o maksymalnej przesłonie (f/1.4;f/1.8;f/2) ustawiamy przesłone f/2.8
Gdy testy będą wykonywane na obiektywach o maksymalnej przesłonie (f/2.8;f/3.5;f/4) ustawiamy przesłone f/5.6, ponieważ na takiej samej przesłonie serwis wykonuje testy pod ewentualną kalibrację.
Poniżej podaje link z taką tabelą(str. 18-19) którą należy pobrać, wydrukować i następnie użyć do wykonania testu.
http://focustestchart.com/focus21.pdf
Jeżeli jest to możliwe prosiłbym również wykonać tzw sprawdzenia krzyżowe, czyli do pańskiego aparatu użyć innego obiektywu i na odwrót do obiektywu, które Pan posiada zastosować innego korpusu. Pozwoli to nam sprawdzić czy problem błędnego działania AF występuje z pozycji aparatu czy też obiektywu.
Chciałem również zaznaczyć, że w sytuacji gdy zdjęcia robione są w scenerii z dość dużą dominatą kolorów, lecz z punktu widzenia monochromatycznego nie są zbyt kontrastowe (np dużo zieleni i czerwieni) ustawienie ostrości z użyciem AF może być nie trafione w punkt, który Pan ustawił.
Dlatego w takich warunkach zaleca się do ustawienia ostrości użycia podglądu na żywo (Live View) jest to wolniejsza metoda ale bardziej dokładniejsza
W linku poniżej znajduje się więcej informacji na temat ustawiania ostrości używając podglądu na żywo
https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/27032
W sytuacjach gdy monochromatycznie scena jest kontrastowa można używać AF.
Napisalem "bezczelnie" do serwisu Nikona czy problem istnieje, macie odp. Chyba nie widza problemu... Szkoda.
To idź do szpitala, na pewno się jakiś znajdzie i może nawet RTG Ci pokażą. Jeśli już się bierzesz za porównanie z medycyną to pewnie wiesz ile trudu zajęło choćby udowodnienie że istnieją wirusy.
Więc bardzo proszę, niech ktoś w końcu pochwali się jakimś miarodajnym testem. Czy to takie trudne ?
A czy to takie trudne uwierzyć, że ludzie mają problem z D7000, bo mają wadliwe egzemplarze, a serwis niestety nie jest w stanie tego naprawić ? Moje testy były miarodajne. To, że nie wierzysz nic nie znaczy. Problem po prostu jest i ci którzy go mają zapewne gotują się jak czytają pewne teksty....
A czy to takie trudne uwierzyć, że ludzie mają problem z D7000, bo mają wadliwe egzemplarze, a serwis niestety nie jest w stanie tego naprawić ? Moje testy były miarodajne. To, że nie wierzysz nic nie znaczy. Problem po prostu jest i ci którzy go mają zapewne gotują się jak czytają pewne teksty....
Jeszcze raz powtórzę: Nie twierdzę że problemu nie ma, ba nawet jestem pewny że jest coś na rzeczy. Chcę tylko wy eliminować "fałszywe alarmy" wzniecane przez miej doświadczonych użytkowników.
Zresztą jak ktoś chce walczyć z serwisem Nikona to musi się przyłożyć do testów.
Jeśli wszyscy narzekający za każdym razem będą zbywać wątpiących tekstami w stylu "... a nie chcę mi się już pisać" to nic z tego nie będzie. A sprawne body będą wysyłane do serwisu....
WielkieC
15-06-2012, 21:05
no to moze ja napisze dla rownowagi, kupowalem jakos miesiac temu, mam 2 tys klapniec, nie mam problemu ze sporym BF, zdjecia robione na obiektywach wymienionych nizej na odleglosciach 5-15 metrow. Chociaz mam pewne zastrzezenia do ostrosci ale moze sie czepiam bo z ostrzeniem trafia . Raz cos tam robilem z linijka z bliska , bylo ok z af, nie mam teraz czasu jakos robic dokladnych testow, ze zdjec jestem zadowolony. Moze wrzuce jakies niedlugo
Majac D90 chyba bym nie zmienial na D7000 , ale mialem d5000 wiec nie bylo co czekac na d600/d400 :)
Jeszcze raz powtórzę: Nie twierdzę że problemu nie ma, ba nawet jestem pewny że jest coś na rzeczy. Chcę tylko wy eliminować "fałszywe alarmy" wzniecane przez miej doświadczonych użytkowników.
A to niestety jest niemożliwe, własnie dlatego, że mniej doświadczeni użytkownicy nie będą w stanie poprawnie diagnozować swoich przypadków. Dlatego wśród rzeczywistych problemów będzie sporo fałszywych alarmów, zwłaszcza, że w temacie problemów z D7000 mamy już do czynienia z jakąś psychozą...
Zresztą jak ktoś chce walczyć z serwisem Nikona to musi się przyłożyć do testów.
Na razie problem jest taki, że nie ważnie czy się ktoś do testów przykłada czy nie, efekt jest ten sam: "pomimo wykonania wnikliwych testów nie wykryto usterki, sprzęt został ustawiony wg. zaleceń producenta".
Jeśli wszyscy narzekający za każdym razem będą zbywać wątpiących tekstami w stylu "... a nie chcę mi się już pisać" to nic z tego nie będzie. A sprawne body będą wysyłane do serwisu....
Ja się nie dziwię, że ludziom nie chce się pisać -bo ile razy można pisać to samo ? 100 ? 1000 ? Biorąc pod uwagę, że sprzęt z serwisu wraca z taką adnotacją jak wyżej....... Mnie też się nie chce......
A to niestety jest niemożliwe, własnie dlatego, że mniej doświadczeni użytkownicy nie będą w stanie poprawnie diagnozować swoich przypadków. Dlatego wśród rzeczywistych problemów będzie sporo fałszywych alarmów, zwłaszcza, że w temacie problemów z D7000 mamy już do czynienia z jakąś psychozą...
Dlatego też powstał ten wątek, żeby takim osobom pomóc. Co do psychozy to jest fakt i jedyne lekarstwo to zmiana puszki.
Na razie problem jest taki, że nie ważnie czy się ktoś do testów przykłada czy nie, efekt jest ten sam: "pomimo wykonania wnikliwych testów nie wykryto usterki, sprzęt został ustawiony wg. zaleceń producenta".
Niektórym po regulacji działa dobrze ... ale psychoza zostaje.
Ja się nie dziwię, że ludziom nie chce się pisać -bo ile razy można pisać to samo ? 100 ? 1000 ? Biorąc pod uwagę, że sprzęt z serwisu wraca z taką adnotacją jak wyżej....... Mnie też się nie chce......
Jak komuś się nie chcę pisać to niech nie pisze. Natomiast jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć to zapraszam do dyskusji.
Emhyrion
15-06-2012, 21:55
hmm, chyba za dużo tych m - powinny być metry nie milimetry
Może się pomyliłem. Sam sprawdź na wszelki wypadek:
http://taat.pl/narzedzia/foto/kgo/
Może się pomyliłem. Sam sprawdź na wszelki wypadek:
Koledze chodziło że 5 metrów napisałeś: "5mm". Poza tym jest ok.
Emhyrion
15-06-2012, 22:06
A to przepraszam, fakt, moja pomyłka. Na szczęśćie chyba jeszcze nikomu nie przyszło testować D7000 z odległości 5mm :)
A zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą... Wiele osób, które narzekają na D7000 przesiadło się z D60, D70, D90, albo innych D... Niektórzy nawet z D300. Każda z tych puszek ma mniejszą matrycę. Co za tym idzie - mniejszą szczegółowość obrazu. I tak się zastanawiam, czy większa ilość pikseli nie wpływa przypadkiem na to, że obraz wydaje się gorszy niż w D(mniejszy numer). Może ktoś już przerabiał ten temat? Czy po zmniejszeniu rozdzielczości obrazu nie "poprawia się" czasem ostrość?
Dziś pracowałem parę godzin z aparatem w ręku i już mi się nie chce, ale jutro przeprowadzę teścik. Może bredzę, może to nie ma znaczenia, ale sprawdzę - tak dla przyjemności...
Emhyrion: raczej było to poruszane ale pewny nie jestem. Tak czy inaczej zerknij tu: http://mansurovs.com/nikon-d7000-review . Tam jest opisane, to co Cię interesuje.
A to przepraszam, fakt, moja pomyłka. Na szczęśćie chyba jeszcze nikomu nie przyszło testować D7000 z odległości 5mm :)
A zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą... Wiele osób, które narzekają na D7000 przesiadło się z D60, D70, D90, albo innych D... Niektórzy nawet z D300. Każda z tych puszek ma mniejszą matrycę. Co za tym idzie - mniejszą szczegółowość obrazu. I tak się zastanawiam, czy większa ilość pikseli nie wpływa przypadkiem na to, że obraz wydaje się gorszy niż w D(mniejszy numer). Może ktoś już przerabiał ten temat? Czy po zmniejszeniu rozdzielczości obrazu nie "poprawia się" czasem ostrość?
Dziś pracowałem parę godzin z aparatem w ręku i już mi się nie chce, ale jutro przeprowadzę teścik. Może bredzę, może to nie ma znaczenia, ale sprawdzę - tak dla przyjemności...
Kilka razy już było to omawiane -nie, bo w trybie LV jest ostro, bardzo ostro, bardzo dokładnie. Ostrząc "po kontraście" problemu nie ma.
Ogromnego BFa nie "ukryje" nawet skalowanie do rozdzielczości 1024pix w dłuższym boku.
Panowie -serio myślicie, że na takie coś testujący nie wpadli ? (tzn. żeby to sprawdzić) Czy się tylko już tak dla jaj przekomarzacie ?
Emhyrion
15-06-2012, 23:18
Fatman... Z całym szacunkiem, ale nie ja tu robię sobie jaja... To Wam wyszły przy okazji ogólnopolskiej akcji zasypania serwisu wadliwymi puszkami...
Kolas przytoczył tu ciekawy tekst. Wcześniej było jakieś porównanie D7000 z D80 (albo D70, nie pamiętam). Tam mamy testy, jakieś tabelki i zdjęcia. Tu ostatnio mało kto serwuje zdjęcia z których wynikają wady puszki, jeśli już to raczej dowodzące sprawnego AF.
Co z tego wynika? Nic, absolutnie nic. Poza tym, że jakaś partia puszek była wątpliwej jakości i że nie udało się ich tu zebrać dziesięciu wadliwych. Reszta to opowieści z mchu i paproci. A już najbardziej podobają mi się teksty w stylu "żadne zdjęcie nie było dobre". rany... Czy z Twoich testów nie wynikało czasem, że aparat robił zdjęcia jak marzenie po czym się biesił i bez powodu trzaskał kilkadziesiąt czy kilkaset chybionych? A tu proszę - wszystkie złe. Koszmar normalnie...
Wiem, wiem, ironizuję :)
Fatman... Z całym szacunkiem, ale nie ja tu robię sobie jaja... To Wam wyszły przy okazji ogólnopolskiej akcji zasypania serwisu wadliwymi puszkami...
Cóż, opuszczam oczy i przyznaję, że wyszło bardziej niż kiepsko........... nie miałem akurat w tej sprawie nic do powiedzenia (z wiadomego powodu), jednak przyjmuję na klatę to wszystko i przyznaję, że jest mi po prostu głupio.
A już najbardziej podobają mi się teksty w stylu "żadne zdjęcie nie było dobre". rany... Czy z Twoich testów nie wynikało czasem, że aparat robił zdjęcia jak marzenie po czym się biesił i bez powodu trzaskał kilkadziesiąt czy kilkaset chybionych? A tu proszę - wszystkie złe. Koszmar normalnie...
Wiem, wiem, ironizuję :)
Owszem -własnie tak było. Gdyby ten..... aparat :) cały czas nie trafiał, to by była wprost cudowna sytuacja, bo serwis po prostu nie miał by jak napisać "wszystko jest ok". To jest właśnie cała tragedia tej popitolonej sytuacji -nie mam/mamy żadnego dowodu na to, że serwis sprawę olał, po prostu mogła u nich usterka nie wystąpić -zwłaszcza jak procedura testowa była odpowiednia.......
Tylko błagam -jak już macie jakąś prostą teorię, która dodatkowo wskazuje na "user error" a nie winę wadliwego sprzętu, to proszę, BŁAGAM wręcz, sprawdźcie czy ktoś wcześniej już tego nie przetestował/potwierdził/obalił, bo krew się gotuje, ciśnienie skacze........ na prawdę proszę.......
Jak kupowałem 35/1.8 to jeszcze w sklepie musiałem ustawić korektę na -10, żeby było ostro. Sprawdziłem 3 sztuki 35/1.8 i wszystkie ostrzyły na -10. Po kilku dniach używania (ok. 200 zdjęć) musiałem zmienić na 0 bo zrobił się FF. Po kilku miesiącach nagle zestaw zaczął walić dużym BF-em i znów korekta na - 10/-15. Później znów na 0. A teraz jak wrócił z "akcji serwisowej" ostrzy na +7. Zrobionych 8k zdjęć, czyli średnio co 2k. odmienia mu się i wymaga innej korekcji. Jaka jest szansa żeby cokolwiek się "objawiło" w trakcie "długotrwałych testów" (12 klatek) w serwisie? Bliska zeru... Jak komukolwiek udowodnić, że coś jest nie tak, skoro zmiany (w moim przypadku) zachodzą tak rzadko i nieprzewidywalnie?
Kurcze, moze naprawde trzeba zaprosic Jaworowicz albo kogos z UWAGI:) Wtedy to bylby rozglos.
A co to niby zmieni skoro nie udało się zebrać 10 niesprawnych puszek, żeby zamknąć gębę serwisowi. Już pisałem co moim zdaniem zrobili panowie z PR: wiedzieli, że osoby posiadające wadliwe sztuki i mające pojęcie o tym jak udowodnić swoje racje pozbyli się kłopotu. Zresztą poszukajcie i przeczytajcie - nie będę się powtarzał.
Fatmanowi moim zdaniem można wierzyć dlatego, że po pierwsze primo: przyznał, że jego egzemplarz działał dobrze a po jakimś czasie zaczął szwankować, po drugie primo znalazł sprawne egzemplarze, po trzecie primo słuchając go w "fotograficznym..." sprawia wrażeni człowieka, który wie co mówi i nie jest jakimś pieniaczem tak jak ja:) Ja mam egzemplarz popowodziowy i na razie działa moim zdaniem dobrze. Ale jak będę wracał znad morza to mogę zahaczyć o Łódź i umówić się panem Rafałem. Tym bardziej, że oglądając Jego zdjęcia mam coraz większą ochotę zwiedzić to miasto. Testuje mojego D7k z 50/1,8. Dla mnie to szkło daje najlepsze efekty od 2,8 lub 3,2 a na 4 jest żyleta. Więc nie bawię się w testy.
Zdjęcia zrobione z balkonu obiektom przemieszczającym się po chodniku po powiększeniu na wyświetlaczu dają wyraźny obraz osoby lub pojazdu, ale jak już tu ktoś pisał GO z takiej odległości jest ogromna. To także dowodzi, że "testerzy" nie mogli się mylić.
Dlaczego kupiłem D7000 a nie D300s. Bo tego drugiego nie było w FJ u nas we wsi, bo różnica w cenie była już za duża no i podobno w LV działa dobrze więc jeśli musiałbym robić zdjęcia to korzystałbym z tej opcji. Zdaje sobie sprawę, że z D300s miałbym lepszy AF, ale skusiło mnie filmowanie w HD (winowajca Fatman a właściwie Jego filmy). I jeszcze jedno bezpośrednie porównanie z D60 na korzyść D7000 więc Nikon dozuje szczęście w modelach różnej klasy. I jeszcze mi się przypomniało miałem chwile w ręku D90 od kumpla i AF działał podobnie.
@radius_bo na Twoim miejscu nie zmieniałbym D90 na D7000 bo niewiele chyba zyskasz. Ja przesiadając się z D60 muszę od nowa się uczyć, to jest ogromna przepaść. Na Twoim miejscu dozbierałbym ile się da i wtedy zastanowiłbym się co kupić( coś od D300s wzwyż).
I jeszcze mi się przypomniało: dlaczego czytam i piszę w tym wątku? Mam w pamięci zachwyt a potem rozczarowanie Fatmana i nie chce, żeby za jakiś czas pojawiło się kilku właścicieli D7k z opisywanymi wadami potraktowanych przez serwis jak cała reszta i nie mieli jak dochodzić swoich praw. Jeżeli ktoś ma jakiś problem i pokaże zdjęcia to będzie można ocenić czy to wina aparatu czy fotografa. I jest to wątek o problemach z D7000 a nie "Uwaga" czy "Nie do wiary" żeby dowodzić lub obalać tezy :czy Fatman miał racje czy nie.
Kilka razy już było to omawiane -nie, bo w trybie LV jest ostro, bardzo ostro, bardzo dokładnie. Ostrząc "po kontraście" problemu nie ma.
Ogromnego BFa nie "ukryje" nawet skalowanie do rozdzielczości 1024pix w dłuższym boku.
Panowie -serio myślicie, że na takie coś testujący nie wpadli ? (tzn. żeby to sprawdzić) Czy się tylko już tak dla jaj przekomarzacie ?
Wszystko się zgadza. Jednak możliwe że AF - fazowy wcale nie jest gorszy niż ten w starszych modelach. Tylko na większej matrycy jest bardziej widoczna jego ułomność. Wiele zdjęć po skalowaniu będzie ostrzejsze, oczywiście nie wszystkie. Przypominam również że AF różnych obiektywów, testowanych laboratoryjnie nie trafia ze 100% skutecznością. Przykładowo 35mm 1.8 ma "skuteczność" na poziomie 94%, a jak się zachowa przy fotografowaniu ludzi z większej odległości ? Może okaże się że jego skuteczność wyniesie 90% może 80%? Czyli co 1 lub 2 zdjęcia na 10 nawet powinno być nie ostre. Musimy mieć to na uwadze.
Zresztą od czasu kiedy zacząłem interesować się tematem AF, zauważyłem że wszyscy mają ten problem. Wiele jest wątków o "śrubkach" w D90, porównań AF z d300 i d300s, d5100 a nawet ktoś skarżył się na D800 i D4- z brudną matrycą itd.
Moim zdaniem w przypadku d7000, przynajmniej na początku Nikon straszne zawalił na etapie "kalibrowania" i wiele puszek wyszło z BF. Co wywołało histerię.
Jednak jak już wspomniałeś, najgorsze jest to ze AF może działać losowo - co strasznie utrudnia diagnozę. I dopóki jakiś uparty,ambitny serwisant nikona nie kupi sobie d7000 z tym problem i nie zacznie go wnikliwie, godzinami analizować to nic z tego nie będzie.
I dopóki jakiś uparty,ambitny serwisant nikona nie kupi sobie d7000 z tym problem i nie zacznie go wnikliwie, godzinami analizować to nic z tego nie będzie.
na to bym nie liczył, jakby taki był, toby już się ujawnił, miał na to prawie dwa lata :)
lekarstwem na ten sprzęt wg mnie jest tylko:
zawziętość użytkownika i wysyłanie puszki do serwisu aż do skutku,
drugie to zmiana sprzętu
i trzecie focić, mimo że co i raz trafia do celu jak ruska pepesza ;)
gadzeciarz
16-06-2012, 10:15
Cóż, opuszczam oczy i przyznaję, że wyszło bardziej niż kiepsko........... nie miałem akurat w tej sprawie nic do powiedzenia (z wiadomego powodu), jednak przyjmuję na klatę to wszystko i przyznaję, że jest mi po prostu głupio.
Owszem -własnie tak było. Gdyby ten..... aparat :) cały czas nie trafiał, to by była wprost cudowna sytuacja, bo serwis po prostu nie miał by jak napisać "wszystko jest ok". To jest właśnie cała tragedia tej popitolonej sytuacji -nie mam/mamy żadnego dowodu na to, że serwis sprawę olał, po prostu mogła u nich usterka nie wystąpić -zwłaszcza jak procedura testowa była odpowiednia.......
Tylko błagam -jak już macie jakąś prostą teorię, która dodatkowo wskazuje na "user error" a nie winę wadliwego sprzętu, to proszę, BŁAGAM wręcz, sprawdźcie czy ktoś wcześniej już tego nie przetestował/potwierdził/obalił, bo krew się gotuje, ciśnienie skacze........ na prawdę proszę.......
Rafał głowa do góry,a przepraszać nie masz za co!
d 7000 do zdjęć- "reklamowych"- mi się świetnie sprawuje ale w plener go już nie wezmę no chyba że na takie tam sobie pstryki .
Obecnie 50mm 1.8 nikkor sprawia najmniej problemu.
A tak na marginesie myślę że po ostatniej akcji cały wątek już czas zamknąć.
Mam trzy kwity że D 7000 jest IDEALNY !
Więc po co i na co tyle krzyku ;-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/6e5dec9f02923e75-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/2ef25b499a8404ff-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
paul.g.85
16-06-2012, 10:40
A ja się zastanawiam, bo skoro w was tyle samozaparcia żeby takie akcje jak ostatnio robić to dlaczego z Nikonem nie załatwiać tego na drodze sądowej, wykonując niezależne ekspertyzy? Paręset postów temu ktoś
o tym wspominał. Widzę jednak że pomysł porzucono... ale chyba niesłusznie. Tej sytuacji nie da się rozwiązać przez takie akcje co ostatnio o czym już chyba teraz przekonywać nikogo nie trzeba...
Też myślałem, że ta akcja ma na celu przygotowanie do pozwu zbiorowego.
I wcale nie jestem zdziwiony, że wypuścili bubla, po co maja się starać skoro sprzedaje się wszystko jak świeże bułki i to po wygórowanych cenach.
A ja się zastanawiam, bo skoro w was tyle samozaparcia żeby takie akcje jak ostatnio robić to dlaczego z Nikonem nie załatwiać tego na drodze sądowej, wykonując niezależne ekspertyzy? Paręset postów temu ktoś
o tym wspominał. Widzę jednak że pomysł porzucono... ale chyba niesłusznie. Tej sytuacji nie da się rozwiązać przez takie akcje co ostatnio o czym już chyba teraz przekonywać nikogo nie trzeba...
Ciągle wracamy do tego pozwu. Może jest to rozwiązanie tylko jest jeden mały problem: kto jest w stanie udowodnić że to bubel ? Znasz takiego eksperta ? Wiesz ile to będzie kosztować? 1,2,3,10 tys ?
To teraz znajdź przynajmniej 10 chętnych z wadliwymi egzemplarzami i niech się zrzucą.
Ogólnie jestem optymistą, ale na tą chwilę w to nie wierzę.
Wiesz ile to będzie kosztować? 1,2,3,10 tys ?
To teraz znajdź przynajmniej 10 chętnych z wadliwymi egzemplarzami i niech się zrzucą.
Rzeczoznawca z tej strony:
http://www.ih.katowice.pl/strona.php?kat=Rzeczoznawcy
Pan Mgr inż. Krzysztof Passella w rozmowie telefonicznej stwierdził iż podejmie się sprawdzenia AF, koszt ekspertyzy za 3-5 badanych aparatów losowo wybranych z tych, które mają problem, to wydatek łączny okolo 700- 1000 zł. Ale jeśli okaże się ekspertyza nie potwierdzi problemu, wtedy posiadacze d7k płacą 1/4 tej kwoty.
Pozew zbiorowy to 2% wartości pozwu, minimum 10 osób.
Sąd powoła swojego biegłego, za którego zapłacą właściciele d7k, koszty oscylują wokół kwoty 2-3 tyś zł. Przypominam, iż wszystkie wydatki są rozłożone na grupę osób, a więc znacznie znacznie taniej niźli robiłaby to jedna osoba.
I już
mehmet efendi
16-06-2012, 12:40
Jest jedno "ale".
Dla sądu jest miarodajna ekspertyza biegłego sądowego, a nie ekspertyza biegłego.
To takie info na przyszłość dla wszystkich w przypadku jakiegoś łażenia do sądu.
Jest jedno "ale".
Dla sądu jest miarodajna ekspertyza biegłego sądowego, a nie ekspertyza biegłego.
Wyłącznie ekspertyza powołanego biegłego, to oczywiste.
Tylko, że moim zdaniem- proszę mnie teraz źle nie zrozumieć- należy potwierdzić, czy faktycznie występuje problem, a najlepiej jeśli zrobi to niezależny rzeczoznawca, a dokument taki można załączyć do pozwu.
JanTarn1
17-06-2012, 19:29
Wyłącznie ekspertyza powołanego biegłego, to oczywiste.
Tylko, że moim zdaniem- proszę mnie teraz źle nie zrozumieć- należy potwierdzić, czy faktycznie występuje problem, a najlepiej jeśli zrobi to niezależny rzeczoznawca, a dokument taki można załączyć do pozwu.
Gwoli ścisłości każdy zawnioskowany przez stronę wniosek dowodowy - w tym z dokumentu prywatnego (także prywatnej opinii rzeczoznawcy) jest dowodem. Dopiero gdy strona przeciwna złoży odmienny co do treści dowód na tę samą okoliczność - zasadnym pozostaje wyjaśnienie spornej kwestii przez niezależnego biegłego sądowego. Co nie zmienia faktu, że wszczynając postępowanie sądowe przeciwko takiej firmie jak Nikon należy - oceniając rzecz rozsądnie - przygotować się na to, że zapewne i ona złoży prywatną opinię swego rzeczoznawcy - akurat o prawidłowości działania AF w aparacie - i wtedy powołanie biegłego sądowego będzie konieczne do rozstrzygnięcia sporu. Z tym zaś wiąże się wyłożenie zaliczki na jego wynagrodzenie przez strony. Podobnie jak należy być świadomym, iż strona przegrywająca spór winna ponieść koszty procesu należne stronie wygrywającej. M. zd. warto ścigać wytwówrców bubli, ale wszczynając taki proces po prostu trzeba być przygotowanym i na skomplikowany charakter i na konieczność poniesienia wstępnie kosztów na ten cel. Pod rozwagę poddaję ew. przekonanie Rzecznika Ochrony Praw Konsumenta do jego wszczęcia - ale trzeba go do tego przekonać i udzielić pomocy w wykazaniu racji tak przy wszczęciu procesu jak i w jego trakcie. Mowiąc krotko - warto, ale bez amatorszczyzny. Inaczej może boleć.
decadent
19-06-2012, 08:55
Żałujcie,że mi działa ten d7k (na razie) - na pewno zorganizowałbym ten pozew...
Witam
Widzę że wątek błędnego działania AF w D7000 to jakieś monstrum :)
W odróżnieniu od wielu osób u mnie było tak że najpierw ustaliłem że coś jest nie tak z ostrością a później znalazłem info na forum.
Natomiast zastanawiam się czy mój problem 'wpisuje się' w to co zostało opisane na forum. Miesiąc temu kupiłem D7000 (chociaż od początku były problemy bo w pierwszy dzień użytkowania aparat wrócił do sklepu-ładowarka nie działała) i dzisiaj porobiłem trochę testowych zdjęć żeby porównać z d70...i co no i mam niesmak
U mnie generalnie sprawa wygląda tak że przy małej ogniskowej 18mm ostrzenie przy użyciu normalnej metody działa gorzej niż beznadziejnie (zdecydowanie gorzej niż na d70 którego używałem przez ostatnie 5 lat), natomiast z pomocą LiveView wynik jest dużo lepszy chociaż nieidealny. Przy większych ogniskowych np. 50mm ostrość działa dużo lepiej. Próbowałem zmieniać mikroregulacje i faktycznie przy -20 ostrość jest dużo lepsza przy 18mm ale znowu przy takim ustawieniu przy wyższych ogniskowych jest rozjazd. Pytanie czy macie taką sytuacje i czy to jest ten przypadek który jest opisywany w wątku? I pytanie czy aparat się kwalifikuje do reklamacji i czy jest szansa że to zostanie naprawione?
Tu jak to wygląda u mnie (zrzut ekranu tak żeby było widać gdzie była ustawiana ostrość a przy okazji widać nastawy i użyty obiektyw)
http://szymanskich.net/pub/d7000/dobrze.jpg
http://szymanskich.net/pub/d7000/zle.jpg
http://szymanskich.net/pub/d7000/zle1.jpg (to zrobione obiektywem Sigmy, trochę lepiej niż z obiektywem Nikona ale do ideału daleko )
Jutro zrobię trochę fotek na dworze, żeby potwierdzić problem.
Pozdrowienia
Michał Szymański
http://blog.szymanskich.net
PS Tak jeszcze pomierzyłem i przy fotografowaniu przedmiotu z ogniskową 18mm gdy przedmiot leży 40-50cm ostro jest 30cm za przedmiotem ...czyli 50% błąd Nieźle..
Według mnie wszystkie 3 zdjęcia (najmniej pierwsze z nich) jest poruszone. Robione na ISO 100 przy czasach 1/60 może być poruszone przy mało wprawnej ręce fotografa. Jeżeli robisz zdjęcia przy słabym świetle podnieś ISO. Abo rzeczywiście idź się przewietrzyć fotografując na dworze (u nas się mówi na polu)
zdjęcia były robione z lapmpą i faktycznie w kiepskich warunkach. Przy świetle dziennym i dodatkowej przy korekcie -6 sytuacja wygląda dużo lepiej. Jeszcze potestuje wieczorem ze statywem , wczoraj miałem powtarzalne sytuacje gdzie punkt ostrości był z 30cm za fotografowanym elementem
Trochę już siedzę w tym wątku i wydaje mi się, że "syndrom Fatmana" dotyczy raczej braku powtarzalności w działaniu AF, tj. okresowych fanaberiach i problemach z ostrzeniem. Aparat działający dobrze może zacząć nagle robić serię złych zdjęć, po czym znów na jakiś czas wrócić do działania sprawnego. Cała heca w tym właśnie, że ciężko taki moment wyłapać, a jeszcze ciężej pokazać go serwisowi.
Inne, problemy z AF, ale stałe w czasie, nie kwalifikowałbym do tego wątku. Może się okazać, że to tylko wina regulacji obiektyw-aparat i po korektach serwisowych AF będzie "żylecił" przez lata.
Proszę o podpowiedź czy to już BF czy jeszcze nie... focus oczywiście ustawiony na wokalistę...
https://picasaweb.google.com/michnicz.damian/23Czerwca2012?authuser=0&authkey=Gv1sRgCI2fge24uvjphwE&feat=directlink
Jeżeli tak to czy mikrokalibracja pomoże czy serwis? Z góry dzięki za pomoc :)
a nie jest poruszone? 1/200 migawka?
Wydaję mi się że nie... 1/200 to dość szybko... Na moje niewprawne oko focus poleciał do tyłu np. na głośnik.
Nadal nikt z testowanych nie napisal co im naprawiono lub nie.
Proponuje zebrac w postaci jednego postu pod drugim opisy procedury testowej kazdego z 10 aparatow, tak aby kazdy mial wglad w sprawe. Rozrzucone posty nic do sprawy nie wnosza, bo sa nieczytelne technicznie.
Jesli ktorys z kolegow moglby zebrac na pw opisy kazdego testowanego sprzetu opisu naprawy i wkleic jako jeden post bylbym wdzieczny i chyba nie tylko ja...
btw wiecie jak zasuskrybowac watek bez brania w nim udzialu? Czasami chcialbym poczytac niekoniecznie biorac udzial w dyskusji? Czasami tez nie dostaje nowych powiadomien w starszych tematach.
btw wiecie jak zasuskrybowac watek bez brania w nim udzialu? Czasami chcialbym poczytac niekoniecznie biorac udzial w dyskusji? Czasami tez nie dostaje nowych powiadomien w starszych tematach.
...w linijce "Pokaż pierwszy nieprzeczytany" po prawej stronie masz "Narzędzia tematu" - klikasz i wybierasz "Subskrybuj wątek" i wybierasz sposób powiadamiania - czy o to Ci chodziło?
Witam!
No właśnie, co słychać w temacie? Czy jest potwierdzone że fabryka coś poprawiła, a serwis wie o co chodzi?
Pytam gdyż jestem bardzo poważnie zainteresowany przesiadką na d7koła a nie chce wtopić i cierpieć na bezsenność...
Interesuje mnie też podział użytkowników d7000 na tym forum , podział ilościowy, procentowy....na tych co narzekają na AF i na tych zadowolonych?
PiotrPJ dzieki jakos nie moglem tego znalezc. Chyba mysle schematycznie ale w inny sposob.
radius_bo
26-06-2012, 10:37
No właśnie, co słychać w temacie? Czy jest potwierdzone że fabryka coś poprawiła, a serwis wie o co chodzi?
Pytam gdyż jestem bardzo poważnie zainteresowany przesiadką na d7koła a nie chce wtopić i cierpieć na bezsenność...
Kupuj D7000, ja zaryzykowalem, bo wymyslilem sobie, ze Nikon nie przyznaje sie do bledu, ale po cichu poprawil to i tamto i w nowej serii wszystko jest ok.
Mam body z nr 633xxx. Nie zrobilem do tej pory duzo zdjec, ale nie widze, zeby AF mi wariowal. Plam na matrycy tez nie zauwazylem. Jedynie kilka paprochow. Zauwazylem, tez ze swietnie dziala czyszczenie matrycy, bo z kilku zostal jeden, a teraz moze w ogole ich nie ma:)
Jedyne co musialem zrobic to korekte N35 1.8. Wyregulowalem i zyletka. Obecnosc opcji AF Fine Tuning - bezcenna (szczegolnie dla stalek).
Witam!
A może to był wadliwy soft...? Który zle sterował polami AF? Użytkownik wybrał centralny a ten i tak "po cichu" kożystał z reszty dostępnych?
Mam dylemat...Albo wejsć w gorszą matryce i iso w C i mieć sen spokojny że zawsze trafi w pkt, albo cieszyć się super matrycą i puszką z niepewnym jutrem? Ale mówią że podobno nie można mieć wszystkiego
radius_bo
26-06-2012, 14:23
Jesli chcesz gorsza matryce, a lepszy AF to lepiej wez pod uwage D300/s, a nie zmiane systemu:)
Chyba założę wątek: Pomoc dla woit'a - nowy użytkowniku przekonaj mnie do d7000
Prawdopodobnie odpowiedzi polecających d7000 byłoby mało, bo kto weżmie na siebie odpowiedzialność...uraz do modelu zbyt wielki...:(
Emhyrion
26-06-2012, 21:40
PO pierwsze, o ile pamiętam, Fatman "zepsuł" AF także w jakimś Canonie. 5D? Więc zmiana systemu nic nie da.
Po drugie, jako żywo zaczyna to przypominać słynne wypowiedzi w stylu sprzedaj Nikona i kup Pentaxa :)
Po trzecie - mam D7K, 22 tys klatek na rozkładzie, kilka imprez płatnych i zdjęcia trzaskane hobbystycznie i ja mogę polecić aparat. O ile będzie taki jak mój :)
Kurcze - fotografuje D7000 od roku i fakt - czasem AF się pomyli, ale na tyle rzadko, że nie irytuje mnie to... Przeważnie jest dobrze i nie widzę różnicy ze starym D70... Przez 7 lat robiłem D70 i też się jakoś pracowało :)
Podsumowując i tak jestem niesamowicie zadowolony z zakupu. Mnogość bajerów jakie posiada ten aparat (w takiej cenie) rekompensuje mi ten 1% nietrafionych zdjęć... Może miałem fart i trafiłem dobrą sztukę, ale do jasnej ch.... - co z innymi puszkami? Przecież tego serwis nie może zignorować...
Jestem niesamowicie ciekaw następcy D7k oraz następcy D300s... W sumie to nie wiem co mogliby tam jeszcze wsadzić...
Jestem niesamowicie ciekaw następcy D7k oraz następcy D300s... W sumie to nie wiem co mogliby tam jeszcze wsadzić...
oj dużo by się zmieściło ;)
zerknij na wątki o D400 i D600 - aż się chce kupić jedną z tych puszek ;)
Swoją droga skoro AFocusowi paranoicy milcza w tym temacie to moze czas zamknac watek a czas zaczac robic zdjecia?
A co Tobie przeszkadza otwarty watek ? placisz za ilosc postow w nim napisanych ?
Nadal nikt z testowanych nie napisal co im naprawiono lub nie.
Proponuje zebrac w postaci jednego postu pod drugim opisy procedury testowej kazdego z 10 aparatow, tak aby kazdy mial wglad w sprawe. Rozrzucone posty nic do sprawy nie wnosza, bo sa nieczytelne technicznie.
Jesli ktorys z kolegow moglby zebrac na pw opisy kazdego testowanego sprzetu opisu naprawy i wkleic jako jeden post bylbym wdzieczny i chyba nie tylko ja...
Mam nadzieje ze teraz bardziej sie rzuci zainteresowanym w oczy i cos napisza od siebie najlepiej jakby zebranow info w jeden post aby byl czytelny i mozna bylo go pokazac zainteresowanym.
Nie...Moze konkurencja zaplacila komus zeby taki watek powstał?
Tak, Fatman zostal oplacony przez konkurencje i dlatego wlasnie tak psioczyl na swoje d7000. Kurcze to sprawa sie rypnela teraz :/
WielkieC
27-06-2012, 19:56
troche mylace jest to ze watek jest tak duzy, a nie dotyczy w calosci slynnego problemu fatmana. Problem fatmana tyczyl sie okresowego bardzo duzego BF. Z tym ze raz na jakis czas puszka potrafila dobrze ostrzyc. Pokazywal nawet jakies fotki i faktycznie sprawa dosc przykra. Przez ten czas pod ten problem podczepili sie osoby majace problem z BF np staly, albo nie wiadomo czy z winy puszki czy obiektywu, podczepili sie tez osoby ktore tylko mowia o problemie a nigdy zadnej fotki nie wrzucily, podczepily sie osoby ktore narzekaja na mydlane fotki po prostu, az wreszcie podczepily sie osoby ktore nie widza problemu w zdjeciach ,ale podejrzewaja ze taki problem pewnie maja ,no i inni.
no a kto tu mial ostatnio identczny problem co fatman, czyli OKRESOWY BF?
Nadal nikt z testowanych nie napisal co im naprawiono lub nie.
Proponuje zebrac w postaci jednego postu pod drugim opisy procedury testowej kazdego z 10 aparatow, tak aby kazdy mial wglad w sprawe. Rozrzucone posty nic do sprawy nie wnosza, bo sa nieczytelne technicznie.
Jesli ktorys z kolegow moglby zebrac na pw opisy kazdego testowanego sprzetu opisu naprawy i wkleic jako jeden post bylbym wdzieczny i chyba nie tylko ja...
Mam nadzieje ze teraz bardziej sie rzuci zainteresowanym w oczy i cos napisza od siebie najlepiej jakby zebranow info w jeden post aby byl czytelny i mozna bylo go pokazac zainteresowanym.
A może jest tak, że im naprawili...Dodając: działa?, cieszycie się? to fajnie. To teraz cicho bo nie chcemy aby nas 7-ki zasypały, a zbliża się okres urlopowy i ludzi mamy w serwisie mało, a może się nawet komuś gwarancja skończy?
Milczący chyba zapomnieli po której stronie barykady stoją....
mehmet efendi
27-06-2012, 20:37
No przecież napisałem....
gadzeciarz
28-06-2012, 16:13
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2840299&postcount=1192
i tyle w temacie bo szkoda nerwów na ciągłe wyjaśniania. :-(
u mnie też nic nie zrobili, jak jednak, że trwa mi sesja, zbadam aparat dopiero dokładnie w tym tygodniu i się wypowiem,
Kerami82
01-07-2012, 14:23
Czy mozliwe że po takim czasie od premiery nic z tym AF nie poprawili w nowych egzemplarzach? Zastanawiam się nad kupnem ale cholernie obawiam się tych cyrków ze stałkami :/. Nie ma ktoś wtyków w serwisie nikona, aby o to popytać? Generalnie d7000 to naprawde super pucha tylko ten nieszczęsny af :(.
Czy ktoś kto kupił ostatnio d7k z jednym z ostatnich seriali zgłasza problemy?
radius_bo
01-07-2012, 14:58
Po wpisach mozna wnioskowac, ze poprawili. Nikt z posiadaczy puszki o swiezym nr seryjnym nie skarzyl sie na losowa prace AF. Ja odeslalem swoja do serwisu, bo na obydwu szklach musialem dawac korekte na minus. Wydaje mi sie, ze Af w puszce jest niedokladne skalibrowany, a ze mam gwarancje to chce go ustawic poki moge to zrobic bezplatnie. Boje sie po prostu sytuacji w przyszlosci, ze na jakis obiektyw nie starczy mi skali regulacji.
Nikt z posiadaczy puszki o swiezym nr seryjnym nie skarzyl sie na losowa prace AF.
A czy ktoś to sprawdzał, czy może d7k w odwrocie zakupowym już jest i stąd brak skarg na błąd AF?
cocodrillo
04-07-2012, 18:58
A czy ktoś wie jakie numery są stare a jakie nowe ? po powodzi ?
radius_bo
04-07-2012, 21:02
Chyba nie sadzisz, ze ktos sprzedaje zalane aparaty?:)
Zalanego sprzetu juz nigdy nie doprowadzisz do takiego stanu, zeby nie mozna bylo tego zauwazyc. Chyba, ze wszystko zostanie wymienione:)
szpakowski
04-07-2012, 21:45
Chodzi o aparaty wyprodukowane po usunięciu skutków powodzi. Można przypuszczać, że Nikon montując odnowa linie produkcyjne wpadł na pomysł usunięcia wady w D7000.
I tak od nowa uzbrajali linie i robili pewnie nowe matryce do wtryskarek wiec pewnie jest nowsza rewizja w dokumentacji bez skazy poprzedniej wersji. Ale to tylko moje przypuszczenie.
szpakowski
09-07-2012, 15:33
A czy ktoś wie jakie numery są stare a jakie nowe ? po powodzi ?
Ponawiam pytanie. Będąc niedawno w sklepie oglądałem D7k miał nr zaczynający się od 635. Czy to już jest nowa produkcja czy jeszcze przedpowodziowa?
Ponawiam pytanie. Będąc niedawno w sklepie oglądałem D7k miał nr zaczynający się od 635. Czy to już jest nowa produkcja czy jeszcze przedpowodziowa?
Ja znowu widziałem nr seryjny w sklepie FJ który zaczynał się od 633, a niedawno w innym sklepie, który znalazłem na allegro, macałem puszkę nr 634...Także przeskok ogromny. Nie wiem jaka jest wydajność fabryki Nikokna i ile mogą na dobę klepnąć d7000?
Trzeba zapytać Fatmana jaki ma nr?
Trzeba zapytać Fatmana jaki ma nr?
Raczej "miał". Przeciez on nie ma tej puszki prawie rok czasu juz.
mehmet efendi
09-07-2012, 16:51
Moja z zeszłego maja 61
Moja pucha ostatnio się uspokoiła a boję się do serwisu wysłać, używam tylko pola centralnego z korekta na wszystkie szkła -10. Pucha ma nr 607
Ja mam puszkę od grudnia, seria 619 i żadnych problemów. Sporo robię długim szkłem, gdzie głębia ostrości jest niewielka, robię też Sigmą 17-70/2.8 - 4.0, czasami 50/1.8, 85/1.8 i nie zauważyłem żadnych problemów z AF. W porównaniu z D90 AF znacznie, znacznie lepszy. Pewniejszy, działa nawet w całkowitej ciemnicy. Chlapanie olejem pewnie dotyczyło jak zwykle pierwszej partii aparatów. Zanim zrobią premierę to produkują trochę na zapas, a że musi poleżeć to pewnie dają więcej oleju, ten sam problem miał Canon.
ANTEK 72
14-07-2012, 05:14
Żebyś się nie zdziwił. Mój ma numer 621, zaliczył czyszczenie matrycy i wymianę mechanizmu naciągu lustra.
Wojtek80
14-07-2012, 14:26
Mój numer ma 624 i odpukać żadnych problemów jak narazie. No może z wyjątkiem widocznego BF / FF z obiektywem Sigma (obecnie w kalibracji). Z obiektywem Nikon 35 mm śmiga jak nic:)
decadent
17-07-2012, 14:19
A mi się 621 już rozjeżdża. Na długim końcu z nikkorem 16-85 nie był w stanie ani razu trafić na 5 m.... Czekałem, aż się doczekałem... chyba się zaczyna...
radius_bo
17-07-2012, 21:23
Żebyś się nie zdziwił. Mój ma numer 621, zaliczył czyszczenie matrycy i wymianę mechanizmu naciągu lustra.
Wymiana mechanizmu naciagu lustra pomogla?
ANTEK 72
18-07-2012, 05:47
Chwilowo tak i mam nadzieję, że tak zostanie.
radius_bo
18-07-2012, 06:48
Jak doszlo do tego, ze Ci wymienili? Sami wpadli na ten pomysl czy poprosiles o wymiane naciagu i wymienili zgodnie z Twoja prosba?
Pytam, bo nie wiem czy mnie tez to nie czeka:(
Kupile D7000, bo myslalem, ze nowe wersje sa pozbawione problemow wieku mlodzienczego. Oddawalem swoje body niedawno do serwisu, bo musialem dawac korekte na obydwu szklach na ok. -10, -12. Po regulacji nadal musze dawac ok. -4, -5 (z D90 szkla ostrzyly dobrze, a tam nie bylo mozliwosci korekty). Wiem, ze to jednak nie jest glownym problemem D7000.
Robilem ostatnio fotki na weselu (oczywiscie amatorsko:)). No i w kilku sytuacjach dostalem dosc duzego BF. Albo probuje z wymiana naciagu albo kupuje D300 i czekam na cos z MCAM 3500 i matryca z D7000 lub nowsza.
lothar345
18-07-2012, 09:04
radius_bo
Jaki serial ma Twoja pucha i kiedy ją kupowałeś?
radius_bo
18-07-2012, 11:57
radius_bo
Jaki serial ma Twoja pucha i kiedy ją kupowałeś?
Kupowalem na poczatku czerwca, poczatek seriala: 633
Normalnie z D7000 jest masakra - z jednej strony ciezko zrezygnowac z matrycy D7000 jak sie juz jej posmakowalo, ale jednak bezproblemowosc D300/s tez kusi. Jestem w ostrej kropce...
decadent
18-07-2012, 12:45
A u mnie jednak na razie fałszywy alarm - miałem wyłączoną mikroregulację. Z włączoną na -5 zwykle trafia - to raczej kwestia obiektywu. Losowości nie ma
radius_bo
18-07-2012, 12:47
Zwykle robie 35 na f 1.8 - jest to obiektyw, ktory strzela fochy jesli chodzi o AF?
lothar345
18-07-2012, 14:32
Zwykle robie 35 na f 1.8 - jest to obiektyw, ktory strzela fochy jesli chodzi o AF?
szczela i to dość często. Zależy od sztuki ale temat kapryśnej współpracy n35 z d90 i d5k jest owiany legendą większą niż ta z losowym AF d7k.
radius_bo
18-07-2012, 14:34
Strzela fochy tylko z D90 i D5000, a inne puszki? Kaprysnosc szkla powinna objawiac sie z kazdym body... Z D300s tez grymasi?
Strzela fochy tylko z D90 i D5000, a inne puszki? Kaprysnosc szkla powinna objawiac sie z kazdym body... Z D300s tez grymasi?
Wiele razy było pisane że jakieś szkło radzi sobie lepiej, gorzej na danym body. Przykładowo d90 + 35mm.
Ja mam 50/1,8 i nie wiem jak 35 ale odnoszę wrażenie, że te obiektywy lubią robić portrety czyli: statyw, ewentualnie jakaś stabilna pozycja bez śledzenia "obiektu". I wtedy jest super. W terenie: wycieczki, spacery czy jakieś ruchome cele( biegające dzieci ) wychodzą gorzej.
Rafał_Sz
18-07-2012, 14:52
Z moim D300 też się zdarzają nieporozumienia. Ale mu to wybaczam. ;)
lothar345
18-07-2012, 14:57
Strzela fochy tylko z D90 i D5000, a inne puszki? Kaprysnosc szkla powinna objawiac sie z kazdym body... Z D300s tez grymasi?
Moim zdaniem niepotrzebnie się martwisz. Jesli BF przydarzył Ci się sporadycznie to olej sprawę. Przecież koledzy do znudzenia powtarzali że jak się w d7k włącza tryb "wadliwego AF" to szczela NON STOP (przez jakiś czas) za celem (BF) aż mu się poprawi a nie czasami. U mnie na d5k n35 w słabszym świetle trafia w 70-80%.
ANTEK 72
19-07-2012, 06:26
Jak doszlo do tego, ze Ci wymienili? Sami wpadli na ten pomysl czy poprosiles o wymiane naciagu i wymienili zgodnie z Twoja prosba?
Powodem była zachlapana olejem matryca oraz problemy z celnością. Wymienili sami.
radius_bo
19-07-2012, 10:59
BF wystepowal seryjnie, nawet w dobrym oswietleniu?
ANTEK 72
19-07-2012, 19:13
Niestety tak.
radius_bo
22-07-2012, 20:45
Miales BF zarowno przy fotografowaniu obiektow bardziej oddalonych (powiedzmy 5 m i wiecej) czy takzy przy obiektach polozonych blizej?
Uzywa ktos 35 1.8 z D7000? Jak sprawuje sie slabym oswietleniu, bo ja mam mieszane uczucia? Mam wrazenie jakby poprzednia pucha trafiala lepiej z tym szklem (D90).
Czyżby w końcu naprawili D7000?... :))
josephebeloki
04-09-2012, 20:13
aha... czyli dalej ten temat jest ... jestem przed zakupem D7k i aż ciary przechodzą ....
aha... czyli dalej ten temat jest ... jestem przed zakupem D7k i aż ciary przechodzą ....
Poczekaj aż mój wróci z serwisu. Jeśli dołączą potwierdzenie, że jest sprawny i bez wad to chętnie Ci kolego odsprzedam:)... +grip Meike, 2 słoiki itd...:) Pozdrowienia.
josephebeloki
05-09-2012, 00:17
A jakie masz szkiełka do tego? E jak te co masz w opisie to nie bardzo :) Ale body jak ma mały przebieg czemu nie?
Miales BF zarowno przy fotografowaniu obiektow bardziej oddalonych (powiedzmy 5 m i wiecej) czy takzy przy obiektach polozonych blizej?
Uzywa ktos 35 1.8 z D7000? Jak sprawuje sie slabym oswietleniu, bo ja mam mieszane uczucia? Mam wrazenie jakby poprzednia pucha trafiala lepiej z tym szklem (D90).
Ja używam, długo szuka ostrości niestety...
Przez pół roku D7000 wręcz śmigał, korekta AF max -2 a po wczorajszej imprezie jak przeglądam zdjęcia to na 100 nie trafionych jest aż 27, przedtem jak już się trafiły nieostre zdjęcia (zazwyczaj 1 do 3 w serii) to był błąd ludzki.
Powiedzcie mi jak jest z ochlapaną matrycą, wysyłając na gwarancje wyczyszczą mi ją?
lothar345
05-09-2012, 14:37
Ja używam, długo szuka ostrości niestety...
Przez pół roku D7000 wręcz śmigał, korekta AF max -2 a po wczorajszej imprezie jak przeglądam zdjęcia to na 100 nie trafionych jest aż 27, przedtem jak już się trafiły nieostre zdjęcia (zazwyczaj 1 do 3 w serii) to był błąd ludzki.
Powiedzcie mi jak jest z ochlapaną matrycą, wysyłając na gwarancje wyczyszczą mi ją?
35 plus d7k ma problem przy świetle żarowym - lubi ustawiać ostrość za obiektem. Zwróć uwagę czy te błędy af nie wystąpiły właśnie w takiej sytuacji. Jeśli tak to pozostaje Ci przełknąć tą gorzką pigułę i się cieszyć, że to nie SF (Syndrom Fatmana ;)
Witam. To powiedzcie panowie, czy zmienili coś w d7000 (porawili) bo od koilku dni zamiast iść kulturalnie z żoną spać, to ślęczę nad tymi tematami - przeczytałem ponad 1500 stron począwszy od FATMANA (którego szanuję za niespotykaną wręcz zjawiskową cierpliwość i upór) po to forum i jak na początku bylem zachwycony tym aparatem i zdjęciami (również filmami) które fatman wrzucał na forum, tak teraz mój AF w mózgu chyba już nie ostrzy i olej oczy zalewa i nie wiem - czy warto pchać się w te problemy?
Ale jeśli nie d7000 to co?? canon i pentax odpada już miałem........
od koilku dni zamiast iść kulturalnie z żoną spać, to ślęczę nad tymi tematami - przeczytałem ponad 1500 stron
To teraz poczytaj te strony, gdzie ludzie nie narzekają, będzie ich z 150 000....
Ale jeśli nie d7000 to co?? canon i pentax odpada już miałem........
Jak nie D7000, to zostaje D700, D800, D3s/x, D4...
No chyba, że wolisz Sony z ich "magicznym" lustrem i wyświetlaczem w wizjerze...
marcinq76
11-09-2012, 09:51
GonzoG, sony z tym lustrem świetnie sprawdza się jako kamera filmowa, niestety jako aparat foto jak dla mnie już słabiej. Ale jeżeli ktoś szuka sprzętu głównie do filmowania to mz a77 to ciekawy wybór, chyba jako jedyny z lustrzanek ma sensownie działający AF w trakcie filmowania
GonzoG, sony z tym lustrem świetnie sprawdza się jako kamera filmowa, niestety jako aparat foto jak dla mnie już słabiej. Ale jeżeli ktoś szuka sprzętu głównie do filmowania to mz a77 to ciekawy wybór, chyba jako jedyny z lustrzanek ma sensownie działający AF w trakcie filmowaniai peaking
marcinq76
11-09-2012, 10:31
i peaking
jasne poza AFem, ma parę fajnych rzeczy jak peaking czy histogram na żywo w wizjerze :) ale ja jakoś nie mogłem przeboleć tego celafonu
Ale jeżeli ktoś szuka sprzętu głównie do filmowania to mz a77 to ciekawy wybór, chyba jako jedyny z lustrzanek ma sensownie działający AF w trakcie filmowania
Niestety wg. mnie ma bezsensownie działający AF podczas filmowania. Nagłe zrywy. Zero płynności. O wiele lepiej AF działa w NEXach.
To teraz poczytaj te strony, gdzie ludzie nie narzekają, będzie ich z 150 000....
Jak nie D7000, to zostaje D700, D800, D3s/x, D4...
No chyba, że wolisz Sony z ich "magicznym" lustrem i wyświetlaczem w wizjerze...
A żeby nie czytać to może jakaś podpowiedź? Nie przebrnę już nawet przez kolejne 10.
te o których tu wspomnialeś są poza moim zasięgiem finansowym... Sony odpada potrzebny mi aparat nie kamera.
Fatman a powiedz mi, te zdjęcia które zamieściłeś z d7000 (rodzinki) pod światło podciągałeś kolorystycznie suwakami czy on tak rysuje? Albo filmy - bo z d7000 są o niebo lepsze od tych z d300s które zamieściłeś z czyjegoś pleneru ( pisze o tonacji-barwach ) ??
Zdjęcia podciągane, niestety nie pamiętam co i jak (pewno kontrast, kolor/lokalnie, ekspozycja/lokalnie). Filmy nie ruszane -prosto z puszki w 99% (na YT w razie czego napisałem w opisie, co i jak).
ufff, to się naczytałem, dobrze że trafiłem na ten wątek przed zakupem puszki, w ładne bagno bym prawdopodobnie wdepnął, dzięki fatman za wątek, i że ci się chciało!
Zdjęcia podciągane, niestety nie pamiętam co i jak (pewno kontrast, kolor/lokalnie, ekspozycja/lokalnie). Filmy nie ruszane -prosto z puszki w 99% (na YT w razie czego napisałem w opisie, co i jak).
a w jakim programie obrabiasz (jeśli można zapytać) , nikona z płyty dołączonej to korpusu? Bo efekt jest piorunujący .. :)
Ja mimo wszytko chyba jednak się skuszę na d7000 bo nikt nie potrafi podpowiedzieć nic bardziej sensownego w podobnych pieniądzach :) max do 5000
Niestety wg. mnie ma bezsensownie działający AF podczas filmowania. Nagłe zrywy. Zero płynności. O wiele lepiej AF działa w NEXach.
A obiektyw dopasowany do LV? Obiektywy w Nexach są dopasowane do ustawiania ostrości metodą detekcji kontrastu, większość szkieł lustrzankowych jest pod detekcję fazy, gdzie soczewki muszą szybko polecieć w jedno miejsce, w detekcji kontrastu grupa soczewek przesuwa się powoli.
wer, a są takie pod "dużą" alfę ? Nie ma. Dlatego bez sensu działa ten chwalony przez większość AF. Nie jest istotne przez co i dlaczego -istotny jest wynik. Jednak jeśli już mamy się o stronie technicznej rozpisywać, to AF w Alfach jest własnie realizowany metodą detekcji fazy a nie LV. W detekcji kontrastu grupa soczewek wcale nie musi się przesuwać powoli -sprawdź sobie jak błyskawicznie łapie ostrość (przy zdjęciach !!! -to istotne) Panas GH2 lub Olek EM5. Zresztą NEX w trybie zdjęć także łapie ostrość o wiele szybciej niż w przypadku trybu filmowego, gdzie proces ten trwa dłużej, jednak jest o wiele przyjemniejszy dla oka.
a w jakim programie obrabiasz (jeśli można zapytać) , nikona z płyty dołączonej to korpusu? Bo efekt jest piorunujący .. :)
ACR czyli Camera RAW.
marcinq76
11-09-2012, 22:29
moja matryca w niecały miesiąc po zakupie wygląda tak na f29:
https://www.dropbox.com/s/xdbtcc3gamtguig/DSC_0646.jpg
i cholera wie czy to kurz czy olej. a pucha ma nr seryjny 64...
dodam tylko że bardzo rzadko zmieniany obiektyw, ale sporo filmowałem :)
Bartekolo
11-09-2012, 23:03
35 plus d7k ma problem przy świetle żarowym - lubi ustawiać ostrość za obiektem. Zwróć uwagę czy te błędy af nie wystąpiły właśnie w takiej sytuacji. Jeśli tak to pozostaje Ci przełknąć tą gorzką pigułę i się cieszyć, że to nie SF (Syndrom Fatmana ;)
DAwno tutaj nie zaglądałem. U mnie klika krotna wizyta w serwisie nic nie pomogła (a nawet popsuła...niektórzy wiedzą o co chodzi w tym sam Fatman). Najdziwniejsze jest to że po tak długim czasie i nie dysponując środkami na nowy aparat trzeba było jakoś nauczyć się żyć z tym sprzętem. Tak że coś mogę o tym powiedzieć bo już grubo ponad rok się z tym zmagam. Gdy aparat "ma dobry nastrój" to naprawdę można się zdziwić w jakich warunkach trafia AF. Potwierdza to w jakim zachwycie byli co nie którzy pierwsi posiadacze tego modelu (w tym ja). Nie raz wspominam jak strzelałem w półmroku, oświelenie tylko jedna słaba latarnia i z 35/1.8 każde zdjęcie ostre kiedy indziej strzelałem do ganiających kotów i byłem zdziwiony że większość trafiona a przecież obiektyw taki wolny. Co oni tam bredzą na forum i się czepiają pisałem. Tak też myślałem do czasu gdy pewnego razu w parku zamiast na dziewczynie osrość zaczęła błądzić gdzieś po drzewach daleko za nią...Zdjęcia statyczne w dzień, o co chodzi? Po wizycie w serwisie i kalibracji doszedł jeszcze gorszy problem ale o tym już pisałem. Jakoś trzeba z tym sprzętem żyć...
Ja od roku próbuję:)... W ciągu kilku dni powinien wrócić mój nieszczęsny d7k z "serwisu" więc napiszę czy stał się cud:)...
Ja od roku próbuję:)... W ciągu kilku dni powinien wrócić mój nieszczęsny d7k z "serwisu" więc napiszę czy stał się cud:)...
Ok czekamy na info. powstrzymam się jeszcze z kupowaniem d7000
a powiedzcie czy jest szansa na ukazanie się w najbliższym czasie jakiejś nowej lustrzanki nikona w zastępstwie za d 7000? bo jak już "mówiłem" szukam lutra do 5000zł.
a powiedzcie czy jest szansa na ukazanie się w najbliższym czasie jakiejś nowej lustrzanki nikona w zastępstwie za d 7000? bo jak już "mówiłem" szukam lutra do 5000zł.
Może nie zastępstwo, ale jest przecież D300s.
marcinq76
13-09-2012, 10:21
a nadchodzący d400? nie wiem tylko czy w 5000 się zmieścisz
a powiedzcie czy jest szansa na ukazanie się w najbliższym czasie jakiejś nowej lustrzanki nikona w zastępstwie za d 7000? bo jak już "mówiłem" szukam lutra do 5000zł.
wprawdzie FX i w dodatku "budżetowy" ale wkrótce wchodzi d600 podobno w obudowie d7000. cena prawdopodobnie ok 5-6 tyś.
specyfikacja całkiem ciekawa.
edit:
mój post do usunięcia :) sprawdziłem ponownie cenę ( z wczoraj ) 2000$ :)
No ten d600 zapowiada się przyzwoicie. Ale niestety ma ten sam AF co d7000 Ciekawy jestem czy coś poprawili...
http://www.dpreview.com/previews/nikon-d600/
Fatman - przetestujesz go dla nas :) pod względem AF i obrazu? Żeby było wiadomo czy jest sens przesiadać się z d7000 za d600 czy może czekać na d400 :D
Mariusz Lesiuk
14-09-2012, 20:36
[...]
Fatman - przetestujesz go dla nas :) pod względem AF i obrazu? Żeby było wiadomo czy jest sens przesiadać się z d7000 za d600 czy może czekać na d400 :D
Hehe, pewnie Nikon Polska nawet podeśle Fatmanowi aparat do testów.
nie nie - poważnie chciałbym, żeby fatman go przetestował, bo jemu wierzę. On udowodnił już, że jak coś jest nie tak, to nie przymyka na to oka ...
nie nie - poważnie chciałbym, żeby fatman go przetestował, bo jemu wierzę. On udowodnił już, że jak coś jest nie tak, to nie przymyka na to oka ...
... Podczas ostatniego FPBN w transmisji online zadałem kilka pytań nt D7000... Panowie stanowczo stwierdzili, że ten temat został już wyjaśniony :D... Wg autorów programu nie ma czegoś takiego jak wadliwie działający d7k haha...
Wg mnie D600 to będzie rozwiązanie kłopotu z D7k. Coś tam poprawili, dołożyli, wrzucili bajer zmiany fx/dx aby dać amatorom "wypasioną puszkę" i odczucie, że zahaczają o półkę pro.
...mimo wszystko mój d7k ciągle leży w serwisie i jest "gruntownie testowany"... Znając życie wróci z licznikiem zdjęć +5, a "technik" zrobi: CTRL A, CTRL C, CTRL V, CTRL P i dołączy standardowe pismo do wysyłki.
josephebeloki
16-09-2012, 12:05
D7000 + Sigma 20mm f1.8 (35mm) = 3300zł + 2600zł = 5900zł
D700 (do 20 tyś) + Nikon f1.8 35mm = 5500zł + 650zł = 6150zł
Taka sama ogniskowa takie same światło => różnica 250zł :)
Bardziej się bałem kupować nowego D7000 niż używanego D700 :) => to do wszystkich co by się zastanawiali i bali => Czy ten nr seryjny jest okej ... D7000
hostman22
16-09-2012, 15:55
D7000 + Sigma 20mm f1.8 (35mm) = 3300zł + 2600zł = 5900zł
D700 (do 20 tyś) + Nikon f1.8 35mm = 5500zł + 650zł = 6150zł
Taka sama ogniskowa takie same światło => różnica 250zł :)
mocno uogólniasz, różnica jest większa jak ma się przed sobą nie kwoty, a same zdjęcia ;)
Prośba o pomoc w ocenie zdjęcia testowego d7k +wzorcowa 50tka:)
Sprzęt wrócił z serwisu... Co Wy na to?
http://iv.pl/images/35685065436857671259.jpg
Prośba o pomoc w ocenie zdjęcia testowego d7k +wzorcowa 50tka:)
Sprzęt wrócił z serwisu... Co Wy na to?
Według mnie występuje spory Front Focus, ale ta tablica nie nadaje się do takich testów, powinieneś celować konkretnie w jeden punkt, najlepiej prostopadły do obiektywu, a tablica umieszczona z boku pozwoliłaby ocenić GO.
Użyłeś środkowego pola, celowałeś w okolicy 90 powyżej zera, a ostrość rozkłada się w okolicach zera na tablicy.
Kerami82
25-09-2012, 19:13
Według mnie występuje spory Front Focus, ale ta tablica nie nadaje się do takich testów, powinieneś celować konkretnie w jeden punkt, najlepiej prostopadły do obiektywu, a tablica umieszczona z boku pozwoliłaby ocenić GO.
Użyłeś środkowego pola, celowałeś w okolicy 90 powyżej zera, a ostrość rozkłada się w okolicach zera na tablicy.
Czy tego typu testów nie robi się celując w centrum? Może kolega robił z ręki i przekadrował delikatnie :P
...Mi też się właśnie wydaje, że ostrość powinna być tam gdzie punkt AF, skala natomiast powinna pokazać czy ostrzy tam gdzie trzeba... Dziwne....
To trochę jak strzelanie z wiatrówki... Jeśli wiemy, że ściąga to trzeba brać poprawkę na FF tak ?:))...:D
Czy tego typu testów nie robi się celując w centrum? Może kolega robił z ręki i przekadrował delikatnie :P
Możliwe, ale tego nie wiemy gdzie celował, może Kolega ticas potwierdzi gdzie celował.
... No dobra... nie będę się pastwił :)... Zdjęcie zrobiono w serwisie NIKON dla potwierdzenia, że z moim d7k i 50tka jest wszystko w super porządku... Więc jak? Mogę się uważać za szczęśliwego posiadacza d7k?:)
...Mi też się właśnie wydaje, że ostrość powinna być tam gdzie punkt AF, skala natomiast powinna pokazać czy ostrzy tam gdzie trzeba... Dziwne....
To trochę jak strzelanie z wiatrówki... Jeśli wiemy, że ściąga to trzeba brać poprawkę na FF tak ?:))...:D
Jeśli wiemy że ściąga, wiatrówkę również trzeba skalibrować, branie poprawki w codziennym używaniu może być kłopotliwe a czasami wręcz niemożliwe.
Nie zawsze znajdziesz obiekt na którym ustawisz ostrość a później prze kadrujesz, chyba że będziesz prze ostrzał ręcznie pierścieniem na obiektywie.
Odnośnie problemów z AF i testów polecam ten artykuł:http://accord-foto.pl/index.php?artykul=110
... No dobra... nie będę się pastwił :)... Zdjęcie zrobiono w serwisie NIKON dla potwierdzenia, że z moim d7k i 50tka jest wszystko w super porządku... Więc jak? Mogę się uważać za szczęśliwego posiadacza d7k?:)
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, nie wiemy gdzie rzeczywiście był wycelowany AF, exif ze zdjęcia pokazuje ramkę AF w okolicy 90 powyżej zera, a ostrość mamy bliżej, być może aparat się poruszył stąd przesunięcie punktu AF.
:) Dokładnie tak to interpretowałem... Ale bardzo Ci dziękuję za link:)... Nie wiem co o tym myśleć... w serwisie chyba pracują specjaliści;)....sam Kierownik Serwisu zapewniał mnie że wszystko ok... rozmawialiśmy prawie 45 minut.... eh... Jeszcze kwiaty i bombonierka by się przydały haha
T być może aparat się poruszył stąd przesunięcie punktu AF.
Foto ze statywu z opóźnieniem czasowym więc poruszenie chyba nie wchodzi w grę... :/
Foto ze statywu z opóźnieniem czasowym więc poruszenie chyba nie wchodzi w grę... :/
To w takim razie ostrość nie jest tam gdzie być powinna.
Zrób test bateryjek lub kart,taki test powinien być bardziej miarodajny, a najlepiej idź w teren i rób zdjęcia, rzeczywistość pokaże czy jest OK.
Nie wiem czy temat jest nadal aktualny, jesli chodzi o znalezienie przyczyny problematycznego zachowania puszki Fatmana (nie bede sie teraz przekopywal przez caly watek, ktory przestalem sledzic jakis czas temu) i wiem, ze w D7000 jest inny modul AF, ale moze jest tu jakis zwiazek z tym co zostalo dowiedzione ostatnio odnosnie D800: http://nikonrumors.com/2012/09/25/update-on-the-nikon-d800-left-focusing-issue.aspx/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+NikonRumors+%28NikonRumors.co m%29
Dobra Panowie, proszę o analizę dwóch fotek. Strzelona jedna po drugiej w odstępie kilku sekund (dwa razy ustawiona ostrość) Aktywny punkt AF to
. . 0
. . .
. . .
Takie same rzeczy w tej scenerii dzieją się nawet przy punkcie centralnym. Już nie mam chęci testować..... Aparat - nówka Seria 64xxxxx
Zdjęcia (http://www.kosinusui.pl/pliki/dsc_0572.zip)
ps. Celowałem w środek tytułu książki Najlepsze zioła w kuchni.
Nie wiem czy temat jest nadal aktualny, jesli chodzi o znalezienie przyczyny problematycznego zachowania puszki Fatmana (nie bede sie teraz przekopywal przez caly watek, ktory przestalem sledzic jakis czas temu) i wiem, ze w D7000 jest inny modul AF, ale moze jest tu jakis zwiazek z tym co zostalo dowiedzione ostatnio odnosnie D800: http://nikonrumors.com/2012/09/25/update-on-the-nikon-d800-left-focusing-issue.aspx/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+NikonRumors+%28NikonRumors.co m%29
Niestety to zupełnie inny problem jest.
Dobra Panowie, proszę o analizę dwóch fotek. Strzelona jedna po drugiej w odstępie kilku sekund (dwa razy ustawiona ostrość) Aktywny punkt AF to
. . 0
. . .
. . .
Takie same rzeczy w tej scenerii dzieją się nawet przy punkcie centralnym. Już nie mam chęci testować..... Aparat - nówka Seria 64xxxxx
Zdjęcia (http://www.kosinusui.pl/pliki/dsc_0572.zip)
ps. Celowałem w środek tytułu książki Najlepsze zioła w kuchni.
moim zdaniem za dużo na tej półce masz i AF może raz łapać na brzeg jednej a innym razem na brzeg drugiej książki na przykład. Weź no trochę ogarnij albo przygotuj test na jakiejś planszy :)
Haha, interesująca wypowiedź. Af mam ustawiony punktowo, a nie na automacie. Jak przełączam na auto, to łapie lepiej. Dodatkowo dodam, że na tej samej scenerii D40x, D60, D80 i D3100 ostrzyły tak, jak trzeba i bez żadnych problemów. Stąd moje zdziwienie zachowaniem AF w D7000.
Ps. Celuję w tytuł książki, a dwie boczne są na takiej samej głębokości. Co ważniejsze przysłona to f:3,5, a nie f:1.4 więc nie ma tu papierowej głębi. Po prostu AF pudłuje i trafia kiedy mu się zechce. A to moim zdaniem jest nie teges.
Haha, interesująca wypowiedź. Af mam ustawiony punktowo, a nie na automacie. Jak przełączam na auto, to łapie lepiej. Dodatkowo dodam, że na tej samej scenerii D40x, D60, D80 i D3100 ostrzyły tak, jak trzeba i bez żadnych problemów. Stąd moje zdziwienie zachowaniem AF w D7000.
Ps. Celuję w tytuł książki, a dwie boczne są na takiej samej głębokości. Co ważniejsze przysłona to f:3,5, a nie f:1.4 więc nie ma tu papierowej głębi. Po prostu AF pudłuje i trafia kiedy mu się zechce. A to moim zdaniem jest nie teges.
Wiem, że nie robisz na automacie tylko na punktowym !. Chodziło mi o to, że czasem wcale AF nie łapie ostrości tam gdzie zaznaczony na matówce jest punkt AF - może być lekko obok. Patrząc jeszcze na parametry zdjęcia wnioskuję, że za jasno to w pokoju nie masz. Absolutnie nie sugeruję, że nieostre zdjęcia to twoje wina, ale musisz wykluczyć błędy jakie mogą być spowodowane przez nieodpowiednie środowisko testowe. Tyle.
A i ustaw AF na centralny punkt - albo chociaż jeden z krzyżowych.
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, nie wiemy gdzie rzeczywiście był wycelowany AF, exif ze zdjęcia pokazuje ramkę AF w okolicy 90 powyżej zera, a ostrość mamy bliżej, być może aparat się poruszył stąd przesunięcie punktu AF.
W serwisie nikona przed zrobieniem zdjęcia kładą specjalną linijkę, na którą ostrzą. Po to są te dwa uchwyty po boku. Zatem wycelowane jest prawidłowo.
Sam aparat ma minimalny FF, ale zero mieści się w GO.
W serwisie nikona przed zrobieniem zdjęcia kładą specjalną linijkę, na którą ostrzą. Po to są te dwa uchwyty po boku. Zatem wycelowane jest prawidłowo.
Sam aparat ma minimalny FF, ale zero mieści się w GO.
a czy ta kalibracja u nich jest mechaniczna czy programowa ?
A tego to nie wiem, raczej programowa. Ale mogą chyba ustawić każdy punkt indywidualnie.
Wiem, że nie robisz na automacie tylko na punktowym !. Chodziło mi o to, że czasem wcale AF nie łapie ostrości tam gdzie zaznaczony na matówce jest punkt AF - może być lekko obok. Patrząc jeszcze na parametry zdjęcia wnioskuję, że za jasno to w pokoju nie masz. Absolutnie nie sugeruję, że nieostre zdjęcia to twoje wina, ale musisz wykluczyć błędy jakie mogą być spowodowane przez nieodpowiednie środowisko testowe. Tyle.
A i ustaw AF na centralny punkt - albo chociaż jeden z krzyżowych.
Właśnie takie rzeczy dzieją się na punktach krzyżowych. Te zdjęcia, to właśnie jeden z 9-ciu prawy-górny punkt. Na centralnym mam takie same jazdy. Raz trafi, a w większości nie. Z poprzenimi puchami nie miałem tego problemu w identycznych warunkach i na identycznej scenerii z tym samym obiektywem - po prostu aparat zawsze trafiał. Mam jeszcze d3100 i ten trafia z ostrością na tym samym obiektywie. Próbowałem korygować dane obiektywu, przy -15 zaczął częściej trafiać ale jak wyszedłem na zewnątrz, to miałem takie mydło, że lepiej nie mówić. Mówisz o nieodpowiednim środowisku testowym? To dlaczego D40x, D60, D80 i D3100 trafia, a D7000 ma zeza?
lothar345
02-10-2012, 12:37
Do puciek:
Najprawdopodobniej d7k z Twoim obiektywem ma problem związany ze światłem żarowym. Czasami kombinacja tego korpusu z konkretnym obiektywem daje backfocus - w świetle dziennym jest ok. Najlepiej sprawdzić to w taki sposób że ustawić ten sam obiekt i oświetlić go raz zwykłą lampką a potem wyłączyć ją tak aby na obiekt padało dzienne światło (np. z okna). Jeśli do poprawnego ostrzenia w świetle żarowym będzie konieczna korekcja na minus a po zgaszeniu lampki na 0 - to masz potwierdzenie tego zjawiska. Wyjściem jest pomiar ostrości z użyciem kilku punktów.
Syndrom Fatmana według mnie to coś innego - aparat ostrzy w tych samych warunkach poprawnie a potem dostaje głupawki i daje BF.
Ten sam test wykonywałem także z obiektywem 18-55VR (nówka), a także w innych warunkach - przy świetle dziennym. Aparat zachowuje się identycznie. W tych samych warunkach inne body działało poprawnie, a ten D7000 nie chce. Tu miałeś przykład zdjęć. U mnie D7000 raz ostrzy poprawnie, a raz dostaje BF albo w ogóle nie trafia.
Ten sam test wykonywałem także z obiektywem 18-55VR (nówka), a także w innych warunkach - przy świetle dziennym. Aparat zachowuje się identycznie. W tych samych warunkach inne body działało poprawnie, a ten D7000 nie chce. Tu miałeś przykład zdjęć. U mnie D7000 raz ostrzy poprawnie, a raz dostaje BF albo w ogóle nie trafia.
no to chłopie czemu twoje body jeszcze nie jest na Łopuszańskiej :) ???
Bo aparat mam od 2-ch tygodni i jeszcze się nie nacieszyłem? ..... A na Łopuszańskiej pewnie wielka kolejka :(
Nie mogę edytować więc napiszę dla potomnych - D7000 seria 64xxxxx - problemy z AF (przy lampie także nie trafiał - wbudowanej) i chlapanie olejem.
Nie mogę edytować więc napiszę dla potomnych - D7000 seria 64xxxxx - problemy z AF (przy lampie także nie trafiał - wbudowanej) i chlapanie olejem.
Pokaż zdjęcie ze śladami chlapania.
Proszę bardzo - dwa zrobione w różnym odstępie klapnięć - plam przybywa.
Zdjęcia (http://www.kosinusui.pl/pliki/olej0453.zip)
mehmet efendi
02-10-2012, 20:18
Więcej czerwonych zaznaczeń ???, niż treści weń....
Więcej czerwonych zaznaczeń ???, niż treści weń....
taaaa i do tego f36.
Nic dziwnego, że tylu olej wychodzi...
@ puciek:
CZY TY człowieku w życiu widziałeś jak wyglądają plamy oleju na matrycy ??
Wybacz, ale będzie ostro:
Przestań pi***ić, że ci olejem chlapie. Poczytaj, poszukaj, później możesz cokolwiek mówić.
To co widzisz, to mikroskopijne drobiny kurzu i będą one zawsze się pojawiać. Jak zobaczysz wyraźne przy f/16, to możesz się odezwać, że coś ci się pojawiło. Do tego czasu zajmij się robieniem zdjęć, a nie szukaniem dziury w całym.
u mnie matryca wygląda tak (@f/36) i jakoś nie narzekam:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dl.dropbox.com/u/103388806/_DSC9662.JPG)
----
Edit:
@puciek:
przeczytaj temat który sam założyłeś - przedostatni post:
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2921760&postcount=29
przyjrzyj zdjęciu z postu i temu co widać na twojej matrycy....
A to właśnie jest dziwne, bo przy D80 na F36 miałem jeden paproszek, którego nie mogłem usunąć gruszką, a tu W super i hiper D7000, który posiada mechanizm czyszczenia matrycy nic nie mogę strząsnąć. Nie nie mówcie mi, że na 400 zdjęć nówka matryca w aparacie z mechanizmem jej czyszczenia będzie zawierała jakiekolwiek paproszki? Sorry, to jest moje 5-te body i w każdym robiłem zdjęcia przy F36 sprawdzające czystość. Nawet w D80 o przebiegu 23k klatek matryca była czystsza niż w nowym D7000. Dla was to może pikuś ale ja mam porównanie. Dla mnie nie jest to rzeczą normalną tak samo, jak ewidentne pudłowanie AF w tym D7000.
też mam paproszki na matrycy d7k,no może troche mniej,też mi to żyć nie dawało,przez tą paranoję olejową,a teraz sobie tym głowy nie zawracam,zwykłe drobiny kurzu i tyle,a nie olej,szkoda czasu na takie testy ,czy bedziesz używał w praktyce takiej wysokiej przysłony? obawiam sie ze nie,czy warto wydawac tyle kasy żeby teraz sie stresowac tymi testami czystosci? wyluzuj i zacznij pstrykanie fotek,i raz na jakiś czas wyczyść matrycę i tyle.
Tu nie chodzi o ilość, a o ich występowanie w nówce - aparacie, o ich zwiększanie się i o gufnianą skuteczność czyszczenia matrycy. Malo tego, gruszka także nie schodzą. Nowy aparat powinien być czyściutki, a nie zasyfiony. Taka matryca świadczy o podejściu Nikona do klientów. Z innej strony, jak chlapie tylko drobinkami oleju, to do nich cały czas coś będzie się przyklejać i to właśnie podejrzewam po zachowaniu się mojej matrycy z biegiem czasu. Dlatego czyszczenie jest nieskuteczne, bo na paprochy w oleju nie pomaga potrząsanie. A to świadczy, że jednak aparat chlapie. Mam w domu jeszcze D3100 (miałem D60) Tam przy 1,5K zdjęć matryca na F36 była krystalicznie czysta. Możecie mówić, ze to nie warto, a ja twierdzę, że Nikon ma nas w dużym poważaniu skoro wypuszcza dalej takie aparaty. No bo przecież nikt nie używa F36 a jak wyskoczą plamy na F16, to zawsze można występlować.... Idiotyzm.
nie wszystko wydmuchasz gruchą,miałem sytuację kiedy jednego dnia używalem gruszki bez widocznego efektu ,kiedy indziej udalo mi sie niektóre usunąć,myśle ze zależne jest to od wilgotnosci powietrza,nie zapomnij też ze nie wszystkie obiektywy są na maxa szczelne
To, że w D3xxx, D5xxx, D60, D80 było mniej paprochów wynika też z tego, że w tamtych aparatach migawka otwierała się znacznie później po podniesieniu lustra niż w D7000.
Podnoszenie lustra powoduje ruch powietrza w kierunku matrycy, więc im szybciej się otwiera migawka, tym więcej paprochów matryca może złapać. A system "czyszczenia matrycy" to wg mnie chwyt marketingowy. Gruszka daje o wiele lepsze rezultaty.
Ja na D60 pierwsze paprochy (przy f/16) zauważyłem po około roku, a aparat był użytkowany w dość "brudnych" warunkach - kluby muzyczne, gdzie masa dymu (tłuszcz), duża wilgotność i mnóstwo kurzu.
Co do przesłon rzędu f/36 - wg mnie używa się bardzo rzadko, bo strasznie spada jakość zdjęcia. Lepiej już kupić filtr ND lub fader ND.
gadzeciarz
05-10-2012, 19:31
Minęło dość dużo czasu od ostatniej wizyty w serwisie i "akcji" Nikona czy jak jej tam było ?
Z perspektywy czasu muszę przyznać że aparat działa w miarę poprawnie.
Zdarzają się krótkie cykle z rozmytymi zdjęciami ale to zjawisko jest na szczęście dość rzadkie,no może ze dwa razy dziennie jeżeli założyć ze w danym dniu wykonałem np. 500 fotek.
Od tego trzeba odjąć ze 30 rozmazanych-ostrość poszła nie wiadomo gdzie???
Jedyny mankament a w zasadzie już odruch bezwarunkowy to sprawdzanie ostrości po każdorazowym zrobieniu zdjęcia w trybie pojedynczym ;-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/10/e28ab16bf5085a78-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/10/12ad6cdee777e672-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/10/4d6e0dfe781775b2-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/10/05e981c905ce4940-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
Ok, puszka puszką, ale zaj...a Deba. To VG-10?
gadzeciarz
05-10-2012, 20:09
Ok, puszka puszką, ale zaj...a Deba. To VG-10?
Obydwa noże kuchenne to tak zwane noże gyuto.
Tak to VG10 w jednym przypadku w w drugim limitowana szwedzka stal.
...A czwarte zdjęcie to pejzaż typowy dla okolic Olsztyna :) gadzeciarz odnoszę wrażenie, że dzięki Fatmanowi i takim jak Ty mogę się cieszyć sprawnym egzemplarzem. Coś musiało dotrzeć do władz Nikona, że przynajmniej zaczynają ten model naprawiać zamiast udowadniać, że wszystko OK. Dlatego dla sceptyków: warto walczyć o swoje prawa i pisać o tym na forum. I mam nadzieję, że pozostali posiadacze wadliwych puszek doczekają się porządnej naprawy.
Głosowałeś już tutaj : http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=215706 ? Ciekaw jestem ile osób ma sprawne sztuki i ile osób doczekało się skutecznej naprawy :)
Obydwa noże kuchenne to tak zwane noże gyuto.
Tak to VG10 w jednym przypadku w w drugim limitowana szwedzka stal.
;-)
Nie polemizuję, ale pierwszy kształtem przypomina raczej santoku a drugi debę, sam mam gyuto.
Minęło dość dużo czasu od ostatniej wizyty w serwisie i "akcji" Nikona czy jak jej tam było ?
Z perspektywy czasu muszę przyznać że aparat działa w miarę poprawnie.
Zdarzają się krótkie cykle z rozmytymi zdjęciami ale to zjawisko jest na szczęście dość rzadkie,no może ze dwa razy dziennie jeżeli założyć ze w danym dniu wykonałem np. 500 fotek.
Od tego trzeba odjąć ze 30 rozmazanych-ostrość poszła nie wiadomo gdzie???
Jedyny mankament a w zasadzie już odruch bezwarunkowy to sprawdzanie ostrości po każdorazowym zrobieniu zdjęcia w trybie pojedynczym ;-)
dawno Cię nie było na forum
już myślałem, że desiedemtysiączka skończyła w....
dobrze słyszeć, że po tylu przejściach, które miałeś z tą puchą zaczęła działać :)
mehmet efendi
07-10-2012, 18:25
Tak się zastanawiam, iż gdybyś chciał zrobić w jednym dniu analogiem rzeczona ilość fot, to musiałbyś zużyć z 15 rolek.
Podziwiam...
to odgrzeję kotleta: czy ktoś na przełomie listopada 2012 kupił może d7000? jaka seria jeśli można wiedzieć i jak wrażenia? af, olej?
A_S_T_O_R
22-11-2012, 09:55
Kupowałem swoje d7k w lipcu na liczniku 15 tys i na razie żadnych problemów (odpukać)
bardziej by mi zależało na opinii kilku osób z przełomu paź-list 2012 z podaniem ewentualnego źródła zakupu ;)
A słyszałeś, żeby ktoś w ostatnim półroczu narzekał na D7000?
A słyszałeś, żeby ktoś w ostatnim półroczu narzekał na D7000?
na tutejszym forum nie, także mam już prawie 100% pewność że nikon coś poprawił..
Poczekaj dzień-dwa, mój właśnie jedzie z Amazona.
Poczekaj dzień-dwa, mój właśnie jedzie z Amazona.
zamówiłeś puszkę na amazonie? bez wcześniejszego sprawdzenia?
czy az tak atrakcyjna była cena? obecnie 3070zł a amazon?
Mieszka w Szkocji, to zamówił na amazonie. Ja bym kupił na allegro i kosztowałaby 2900 zł z przesyłką. Jak kupować, to tylko wysyłkowo.
Ja wykryłem po niejasnych podejrzeniach BF poza skalą mikroregulacji. Dzisiaj wysyłam do serwisu.
Ja wykryłem po niejasnych podejrzeniach BF poza skalą mikroregulacji. Dzisiaj wysyłam do serwisu.
może już pisałeś ale przypomnij kiedy kupowałeś? i może przy okazji numer serii? i na przy jakim szkle wykryłeś ten BF?
Ja kupiłem w połowie września i miałem losowy AF. Puszka w serwisie na regulacji. Jak wróci, to dam znać czy naprawili.
Ja kupiłem w połowie września i miałem losowy AF. Puszka w serwisie na regulacji. Jak wróci, to dam znać czy naprawili.
a jaka seria?
zamówiłeś puszkę na amazonie? bez wcześniejszego sprawdzenia?
czy az tak atrakcyjna była cena? obecnie 3070zł a amazon?
No wysylkowo to chyba ciezko by bylo sprawdzic. Poza tym maja swietna polityke zwrotow: wzieli moje trzytygodniowe om-d i obiektyw bez problemow.
Seria 64xxx
no i wszystko jasne..
ps. a kupował ktoś jakoś niedawno? jaką macie serie?
szpakowski
22-11-2012, 12:43
Kupiłem tydzień temu. Seria 644. "Testy" robiłem z 35 1.8G DX głównie na 1.8.
Rezultaty: przy świetle żarowym zdarzają się pomyłki.
Na zewnątrz trafia w zasadzie za każdym razem.
Chociaż zauważyłem, że przy większych odległościach ( 5-10m ) ostrość czasami gdzieś ucieka ale to wszystko na 1.8 przy punktowym AF, przy dość pochmurnej pogodzie.
a gdzie kupowaliście że wciąż nas karmią serią 64xxxxx ??
szpakowski
22-11-2012, 13:05
W MM z nowej dostawy prosto z Nikona.
W MM z nowej dostawy prosto z Nikona.
a jaka cena w mm?
no i wszystko jasne..
...to znaczy co? użytkownicy 64xxx nie narzekali - jak do tej pory i chyba Kolegę szpakowskiego zaliczyłbym do nie-narzekających
szpakowski - z jakim obiektywem robiłeś zdjęcia? a w mm dali Ci możliwość testowania?
apropos wadliwej serii 64xxxxx masz tu w tym wątku na stronie 145.
szpakowski
22-11-2012, 13:23
Ja nie narzekam - na razie ;-)
Sprawdzałem w domu po zakupie ale jak się umiejętnie porozmawia to myślę, że dadzą sprawdzić na miejscu.
Robiłem z 35 1,8 G DX
szpakowski
22-11-2012, 13:28
apropos wadliwej serii 64xxxxx masz tu w tym wątku na stronie 145.
Bez obrazy ale czytając te wpisy dochodzę do wniosku, że kolega puciek jest trochę przewrażliwiony.
apropos wadliwej serii 64xxxxx masz tu w tym wątku na stronie 145.
Jedna osoba zgłosiła problem z AF, bo chlapania śladu... Jedna osoba, to nie wadliwa seria kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy sztuk...
może już pisałeś ale przypomnij kiedy kupowałeś? i może przy okazji numer serii? i na przy jakim szkle wykryłeś ten BF?
Mój jest z serii 63, kupiony na początku lipca. BF wychodzi zarówno na N50 1.8D jak i na N35 1.8G.
Dla porównania d90 na tych samych szkłach trafia w punkt.
OFICJALNE STANOWISKO NIKONA:
Dziękujemy za zadanie pytania poprzez system wsparcia technicznego Nikon w sprawie Nikona D7000.
W nawiązaniu do wcześniejszej odpowiedzi udzielonej Panu preza Pana Bartłomieja mogę tylko zapewnić, że wszystkie uwagi dotyczące problemów wystepujących w produktach Nikona są raportowane do naszej centrali.
Jeśli w Pana aparacie wystapi problem z użytkowaniem modelu D7000 to proszę skorzystać z procedury serwisowej.
Firma Nikon nie potwierdziła masowego występowania problemu z modelem Nikon D7000.
Mam nadzieję, że powyższa odpowiedź spełnia Pana oczekiwania a w razie dodatkowych pytań pozostajemy do Pana dyspozycji.
Pozdrawiam serdecznie
Roman Olczak
Europejskie Centrum Wsparcia Technicznego Nikon
www.europe-nikon.com/support
esk2
czytałem, śledzę ten wątek chyba od początku jak powstał ;-) - puciek w końcu pokazywał tylko fotki z "chlapaniem" - a ja chyba bym się zgodził z odpowiedziami, które uzyskał (plus nast. strona i to na co zwrócił tam uwagę GonzoG )
galaza
wolałbym tego nie mówić ale tak jak czytam wszystko o d7000 to 63xxx (raczej wcześniejsze egz.) jeszcze była wątpliwa - napisz jak już dostaniesz z powrotem z serwisu...
ja czekam jeszcze aż sprzedam d90 i wtedy zabieram lapka, szkiełka i wybieram sie do sklepu foto. wezme 2-3 puszki popstrykam zobacze w kompie fotki i wtedy zdecyduje.
Star Dust
22-11-2012, 14:31
moj D7000 z serii 639xxxx, zero oleju mam juz 5k klatek, czasami AF pudluje przy swietle zarowym ale to naprawde rzadko sie zdarza.
BF na Sigmie mam wiec AF ustawiony -9 i strzela w punkt az milo.
Star Dust
22-11-2012, 14:34
Kupiłem tydzień temu. Seria 644. "Testy" robiłem z 35 1.8G DX głównie na 1.8.
Rezultaty: przy świetle żarowym zdarzają się pomyłki.
Na zewnątrz trafia w zasadzie za każdym razem.
Chociaż zauważyłem, że przy większych odległościach ( 5-10m ) ostrość czasami gdzieś ucieka ale to wszystko na 1.8 przy punktowym AF, przy dość pochmurnej pogodzie.
a ten test na 5-10m robiles ze statywem?? przy takiej odleglosci na F1.8 bez stabilizacji mogla Ci reka lekko drgnac i ostrosc sobie poszla w inny punkt :)
Nie przejmuję się specjalnie tym BFem, do tej pory po prostu cieszyłem się robieniem zdjęć na trochę bardziej przymkniętych dziurach i tragedii nie było. Jak już się wstępnie nacieszyłem puszką to zrobiłem w wolnej chwili dokładniejsze testy i po potwierdzeniu wady wysyłam do serwisu jak już pisałem w innym wątku. Takie egzemplarze po prostu się zdarzają i tyle. Nie ma co dramatyzować.
... Nie ma co dramatyzować.
amen ;-)
Bez obrazy ale czytając te wpisy dochodzę do wniosku, że kolega puciek jest trochę przewrażliwiony.
Ja się nie obrażam tylko stwierdzam, że coś jest nie tak. Miałem już kilka puszek i z żadną nie miałem takich cyrków. A ten D7000 inaczej ostrzy przy żarowym, a inaczej przy dziennym - to chyba nie jest normalne zjawisko. D80 trafiał za każdym razem tak, jak trzeba bez względu na światło. Mam nadzieję, że puszka wróci z serwisu sprawna.
ps. kupiony w FJ w Białymstoku.
szpakowski
22-11-2012, 19:06
Ja się nie obrażam tylko stwierdzam, że coś jest nie tak. Miałem już kilka puszek i z żadną nie miałem takich cyrków. A ten D7000 inaczej ostrzy przy żarowym, a inaczej przy dziennym - to chyba nie jest normalne zjawisko. D80 trafiał za każdym razem tak, jak trzeba bez względu na światło. Mam nadzieję, że puszka wróci z serwisu sprawna.
ps. kupiony w FJ w Białymstoku.
Tak też nie było moją intencją, żeby Cię obrazić.
Mój też w żarowym różnie sobie radzi. Czytając forum trafiłem na kilka wypowiedzi, że AF w żarowym może płatać figle w D7000 i D90 także. Zapewne D80 miał inny moduł AF, mój stary D70 też (nie miałem z nim problemów). Ten z 7000 widocznie nie jest jakiś rewelacyjny i zdarzają się mu pomyłki. Poczytaj w sieci, pełno jest narzekań na AF w puszkach innych firm a to na powolność a to na celność. Tak więc nie jesteśmy w tym osamotnieni. Wśród firm foto ciągle trwa "wyścig zbrojeń". Być może konstruktorzy poprawili szybkość kosztem celności.
Napisz proszę jaki będzie rezultat wizyty Twojej puszki w serwisie. Jeżeli mój zacznie sprawiać kłopoty niewykluczone, iż też wyślę go do kalibracji.
Wiele aparatów gorzej ostrzy przy świetle żarowym, to akurat jest normalne.
Ale przy świetle dziennym powinno być ok? To jak wytłumaczycie sytuację. Trzy strzały jeden po drugim. Ostrzone za każdym razem w dalszy punkt, 1 na czołówkę dekodera N - w punkt, 2-gie na napis Technics głośnika centralnego stojącego na dekoderze (10cm dalej niż panel przedni dekodera) prawie w punkt - jeszcze do zaakceptowania, 3 w czołówkę routera WIFI stojącego na głośniku (kolejne 10cm dalej) - mydło! Nawet nie zakręcił silnikiem. Całość robiona w świetle dziennym - odległość do celu ok 3m. Przy D80 zawsze było w punkt. A tłumaczenie, że przy świetle żarowym może się AF mylić, to jakoś do mnie nie trafia, bo D80, D40x, D60, D3100 trafia w punkt, a D7000 ma problemy. Świadczy to o beznadziejnym czujniku AF i kiepskości tego sprzętu. Co mi z super matrycy jak AF nie będzie trafiać albo będzie trafiać za każdym razem inaczej? Może lepiej przejść na całkowicie manualne szkła, bo ręcznie zawsze potrafiłem wyostrzyć idealnie. Jeżeli są aparaty, które jeszcze gorzej trafiają to brak słów.
to odgrzeję kotleta: czy ktoś na przełomie listopada 2012 kupił może d7000? jaka seria jeśli można wiedzieć i jak wrażenia? af, olej?
Kupiłem pod koniec października 2012. Seria 6368..., miejsce zakupu Fotojoker. Wszystko działa jak należy, 1300 zdjęć zrobionych, duża część w domu ze względu na pogodę. Głównie korzystam z punktu centralnego i AF-C. Nie miałem jeszcze tak, żeby ostrość złapał na inny obiekt niż chcę. Polecam ten aparat. Sam przez dwa miesiące czytałem forum i myślałem i myślałem. Kupić / Nie kupić. Stracony czas - chociaż w tym czasie aparat staniał o parę stówek ;)
Polecam ten aparat. Sam przez dwa miesiące czytałem forum i myślałem i myślałem. Kupić / Nie kupić. Stracony czas - chociaż w tym czasie aparat staniał o parę stówek ;)
no i to rozumiem, też już się oczytałem wszedzie gdzie mozliwe, dziś przejrzałem kilkadziesiąt filmików na Youtube i jestem juz w 99% zdecydowany. ten jeden procent to oczekiwanie az ktoś kupi moje wystawione d90 :)
Ja kupilem na poczatku listopada w RTV EURO, seria 64XXXX, i poki co odpukac wsio OK jest.
Na 35 1.8 mam ustawione na -8 korekcje, pozostala kolekcja szkiel tak nikkora jak i sigmy wali w punkt. Plam nie uswiadczylem rowniez.
Kwestie szybkosci i jakosci AF, uzytkujac na codzien d300s/d3s nie oczekiwalem bog wie czego, wot na swoja miare jest calkiem OK.
pozdro
Moj dojechal dzisiaj, seria 64... Laduje baterie i ogrzewam aparat do temperatury pokojowej. Jak juz wszystko bedzie gotowe popstrykam testowe fotki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.