PDA

Zobacz pełną wersję : Pomoc w sprawie D7000 dla Fatmana - akcja



Strony : 1 2 3 4 [5] 6 7

kolarz
23-05-2012, 00:02
Problemu AF z ff i bf nie ma co komentowac bo to fakt.

Moje pytanie raczej dotyczy kwestii ze na calej postaci ciezko bedzie uzyskac idealna ostrosc na gorze i dole i w srodku, ze wzgledu na ta sfere oczywiscie im wieksza ogniskowa tym problem mniejszy oraz w zaleznosci od obiektywu czy szerokokatny czy tele. I dlatego pytalerm jak to w rzeczywisctosci jest, sam mam za male doswiadczenie aby jednoznacznie tu zawyrokowac.

tot1977
23-05-2012, 00:11
Problem jest wtedy jeśli trafisz w buzię a tu zoonk, trafiasz w liść a tu konar.
Reszta to kwestia ogniskowej , kąta, jasności szkła a w przypadku "butów" i czasu.
Jeśli trafia tam gdzie chcesz w tym punkcie co dałeś to ciesz się i rób zdjęcia. Reszta przyjdzie sama.
Pozdrawiam
Tomek

kolarz
23-05-2012, 00:16
Wiem na czym polega problem z af fatman mi pokazal ze moj d7k ma ten problem na stalce 35mm i moim kicie 18-105 bo tylko ten mam. Zreszta nie jestem zadowolony ze zdjec przezemnie zrobionych i nie wiem czy to wina moja czy... Natomiast caly czas lecze noge po zlamaniu wiec na eksperymenty nie bardzo mam czas i sily, aktualnie jestem po operacji kolana. Jak troche wzmocnie noge to bede testowal sprzet i ew slal na serwis.

tot1977
23-05-2012, 00:25
No to jeśli problem jest to jak najbardziej należy sprawę załatwiać. Co do zadowolenia ze zdjęć, ehhh to chyba nie tylko ty tak masz ;)
Pozdrawiam i mam nadzieje że uporacie się z D7000 bo to fajny sprzęcik jest.
Tomek

ticas
23-05-2012, 22:21
Ciekawy jestem ile egzemplarzy d7k zostało sprzedanych od momentu jego premiery... Chyba największym błędem Nikona było porównanie go do wyższych modeli z półki PRO.- stąd wielu fotografów- nie amatorów- wzięło go w obroty i ułomności puszki szybko ujrzały światło dzienne....

dyskretny
25-05-2012, 09:38
jakieś wieści odnośnie naszych maleństw?:)

tomek_bartus
25-05-2012, 10:27
Od długiego czasu śledzę wątek sprawy Fatmana i bardzo Wam kibicuję! Mam ciągle D80 i jestem potencjalnym klientem Nikona rozważającym zakup D7000. Uważam, że niezależnie od jego ceny (chociaż tani to on nie jest) mamy prawo wymagać od niego prawidłowego działania. Trochę czasu upłynęło od pojawienia się pierwszych DSLR. Gdybym chciał kupić niepewny aparat to wydałbym 300-500zł a nie 4000. Myślę, że takich osób jak ja - wyczekujących reakcji Nikona jest przynajmniej w naszym kraju znacznie więcej. Wskazywać na to może fakt pojawienia się wielu billboard'ów reklamujących D7000 (np w Krakowie). Jak wyczytałem w jednym z wątków na forum, a logika to potwierdza, reklamy pojawiają się albo gdy sprzedaż spada, albo gdy Nikon chce się pozbyć starych dostaw i prowadzi akcję wyprzedaży. I z jedną i z drugą sytuacją możemy mieć tu do czynienia. Jestem przekonany, że Nikon monitoruje sprawę Fatmana na forum i to mnie skłania do napisania tego postu. Razem z Wami czekam na rzeczowe i honorowe rozwiązanie sprawy.

rafałps
25-05-2012, 11:27
Jestem przekonany, że Nikon monitoruje sprawę Fatmana na forum i to mnie skłania do napisania tego postu.


Witam,

poniżej przedstawiam odpowiedź Nikona na mój list w którym pytałem- bo sam jestem na kupnie d7k- o stwierdzone problemy z af, jak również o ustosunkowanie się do treści niniejszego wątku.

Oto list, odpowiedź NP

"Szanowny Panie

Dziękuję za zadanie pytania dotyczącego Nikon D7000.

Na początek chciałbym przeprosić za wydłużony czas oczekiwania na odpowiedź, ale zarówno zapoznanie się z zawartością przesłanego przez Pana wątku na forum jak i konsultacje z naszym serwisem wymagały dodatkowego czasu. /-/


Jeżeli chodzi o wspomniane przez Pana usterki: zabrudzenia sensora obrazu jak i problemy z autofokusem - to nie mogę potwierdzić, że jest to jakiś ogólny problem dotyczący modelu D7000. Nie oznacza to oczywiście, że takie problemy nie mogą się pojawić. Zarówno problemy z wystąpieniem zabrudzeń, jak i z działaniem autofokusa pojawiają się w jednostkowych egzemplarzach i są naprawiane w naszym serwisie. Są to jednak przypadki jednostkowe i są rozpatrywane indywidualnie zgodnie z ogólnymi zasadami napraw gwarancyjnych. Statystycznie nie możemy potwierdzić, że są to problemy dotykające D7000 w znacznie większym stopniu niż inne modele produkowanych przez nas lustrzanek.
Taki też chyba wniosek należałby wyciągnąć z lektury wspomnianego wątku na forum, którego autorom nie udało się chyba zebrać nawet dziesięciu udokumentowanych przypadków.

W razie dalszych pytań proszę o ukatualninie zgłoszenia poprzez naszą stronę wsparcia technicznego na www.nikon.pl. "

Jak widać z tego listu, NP wciąż nie traktuje problemu z af poważnie, mało tego, stara sie zdyskredytować osoby które podejmują jakieś działania. Bardzo sceptycznie więc podchodzę do możliwego finału ostatniej akcji, w której Forumowicze wysłali aparaty do firmy zależnej od NP.
Ale oczywiście trzymam kciuki, bowiem od decyzji serwisu uzależniam zakup d7k.
Pozdrawiam

Bengi
25-05-2012, 11:43
Skoro serwis naprawia, to czemu Fatmanowi i innym nie naprawili... Tyle czasu robili z ludzi idiotów: "wszystkie funkcje działają prawidłowo..." No zobaczymy, czy naprawią tym razem...

kolarz
25-05-2012, 12:04
To widac jakie nikon ma podejscie do problemu uwaza nas za d...

Proponowana droga aby testowac sprzet przez firme PR jes tylko potwierdzeniem slusznosci tej tezy.

Przypominam po raz kolejny ze gwarantem w jest tu firma nikon ze swoim polskim lub nie serwisem, i to do niej powinnismy slac sprzet na serwis a nie do firmy PR.

Ci co wyslali do firmy PR rownie dobrze moglby wyslac do kogokolwiek, przeciez ta firma nie jest gwarantem w mysl zawartej umowy podczas zakupu aparatu.

Sugerowanie przez nikon takiej drogi naprawy jest jednoznaczne z tym ze nasz sprzet moze testowac rowniez i mechnik samochodowy albo kucharz i robieniem z klientow idiotow wiekszych niz rzeczywiscie sa.

Firma nikon po otrzmaniu sprzetu na serwis moze go sobie wyslac gdzie chce bo to juz jej sprawa i jej problem, a sugerowanie tego klientowi jest conajmniej naganne i stawia pod znakiem zapytania sens zakupu sprzetu ze stajni na N.

Ponadto, odpowiedz w liscie ze kilku autorow postu z forum, nie moze zebrac 10szt w proponowanej idiotycznej drodze ew potwierdzenia usterki, ktora jest faktem, a ktorej nikon nie chce potwierdzic, jest co najmniej smieszne. Nikon pokazuje ze usterki NIE MA, i nie ma sie co dziwic ze ludze nie chca slac sprzetu do firmy nie zwiazanej z nimi zadna umowa, bo po co.

Bengi
25-05-2012, 12:08
Puszki pojechały do PR Nikona ze względów organizacyjnych i mają razem trafić prosto do serwisu, a nie do mechanika samochodowego - to już chyba było wyjaśnione... Trzeba zaczekać na efekty zanim tą akcję będziemy oceniać.

kolarz
25-05-2012, 12:15
Ta akcja mi smierdzi, czy jak jedziesz z wawy nad morze to jedziesz przez zakopane? Pozatym kto tu jest gwarantem i czego i co ma do tego firma PR. Odnioslem sie do odpowiedzi z listu kolegi. To chyba daje do myslenia. Czy jak zepusje ci sie auto na gwarancji to tez bedziesz usterke potwierdzal w firmie X? bo serwis jej nie moze stwierdzic z jakis wzgledow?

Ja aparat wysle to tylko do serwisu, a serwis moze z nim robic co chce byle by usterke w ramach gwarancji usunol i nie interesuje mnie to jak gdzie i kiedy to zrobi ma ustawowy czas. Skoro mnie obowiazauja warunki zawartej umowy przy kupnie to i dziala to w druga strone.

Bengi
25-05-2012, 12:26
Ta akcja jest bez precedensu. PR umożliwił nam przekazanie puszek do serwisu w jednej paczce oraz w jednej konkretnej i nagłośnionej dzięki Fatmanowi sprawie. Być może dzięki temu, testy tych puszek w serwisie będą nieco bardziej wnikliwe jak do tej pory, a naprawy skuteczniejsze - ja przynajmniej tak to widzę, a jak będzie to czas pokaże, więc na razie wstrzymałbym się z krytyką tej akcji.

kolarz
25-05-2012, 12:47
Prawda jest taka ze jelsli problem af by nie wystepowal tak powszechnie to by nie istnial ten watek i wiele innych na calym swiecie na roznych forach.

Nie wiem jak klienci sa zalatwiani za granica w stosunku do nas. Ale skoro klient wysyla po praz kolejy sprzet na serwis z w/w problemem to swiadczy to o niemoznosci usuniecia usterki bez wzgledu na powody, byc moze nie istnieje techniczne rozwiazanie jej usuniecia spowodowane bledem konstrukcyjnym na pewnym etapie produkcji ktoregos lub wielu z podzespolow.

Nastepnie nikon pewnie sprawe zbadal i zapewne moze wiedziec gdzie lezy przyczyna tej przypadlosci lub nie, co w zwiazku z tym powinien zrobic lub nie to wszyscy wiemy. Skoda tylko ze dowiadujemy sie o tym po zakupie i mamy zwiazane rece.

Wybralem ten sprzet z racji ze na lepszy nie bylo mnie stac w tamtej chwili. Bylem zadowolony z posiadania uczylem sie robic zdjecia, bo to pierwsza moja lustrzanka. Nastepnie znalazlem to forum ten watek i inne, i czar prysl. Poprosilem fatmana o sprawdzenie sprzetu, podpiol swoj 35mm 1.8 i testowal ze mna sprzet po kazdej serii robilismy przeglad zdjeci i pokazal mi na czym polega ten problem BF. Testowalismy tez na moim fabrycznym kicie 18-105 i dalej to samo BF. Dodam ze aparat kupilem FJ i obiektywu nie sciagalem poza 1 razem aby zajrzec do srodka, kolejne odlaczenia robilismy dla testu.

Na podstawie powyzszego jestem w stanie potwierdzic ze ta usterka to raczej norma w tym sprzecie majac na wzgledzie uzytkownikow tego forum i tego postu, fatmana oraz mojej puszki. Firma nikon nie moze twierdzic ze ona nie wystepuje, przeciez batalie stoczyl juz fatman pozniej inni z tego forum reklamujacy swoj sprzet. Na podstawie calosci mozna myslec ze ktos jest tu uprzedzony, tylko kto za co i do kogo.

Czy jesli firma PR wyda werdykt ze problemu z AF nie ma to uleczy to moja i pozostale puszki? A ja stane sie idiota w oczach swiata. Sprzet testowal fatman i stwierdzil ze blad AF jest. A jest on doswiadczonym fotografem i pasjonatem wiec chyba wie co mowi i widzial dodam ze zdjecia tylko fatman robil podczas testu bo doskonale wiedzial jak zrobic zdjecie zeby bylo widac blad AF (tzn wiedzial co fotografowac fotografowalismy grile aut ustawione pod katem 40st do nas i celujac w srodek 3 aut ostrosc byla na 3 aucie oraz inne sytuacje, byly zdjecia trafione i nietrafione i tych bylo wiecej byly tez takie ze nie wiadomo gdzie jest ostrosc).

Z wysylka do serwisu jeszcze poczekam porobie zdjecia uzyje mikroregulacji moze uda sie znalezc zloty srodek, ostetecznosc to wysylka do serwisu. Sprzet wybralem bo ma troche magnezu w korpusie i sporo funcji wyciagnietych na powierzchni body w postaci odp przyciskow oraz inne zalety szkoda ze nie wiedzialem ze jest problem z AF pewnie dzis mialbym 60d i robil trafione zdjecia. Ponadto nikon robi wg mnie ladniejsze puszki i bardziej ergonomiczne co nie bylo bez znaczenia przy zakupie. Cieszylbym sie gdyby nikonowi udalo sie rozwiazac problem AF a tak jestem w rosterce.

gadzeciarz
25-05-2012, 16:35
-"Taki też chyba wniosek należałby wyciągnąć z lektury wspomnianego wątku na forum, którego autorom nie udało się chyba zebrać nawet dziesięciu udokumentowanych przypadków."-
Fakt ,ciężko było uzbierać ale myślę że nie dla wszystkich były zrozumiałe zasady tej akcji i z tego powodu było trochę pod górkę.

Bartekolo
25-05-2012, 16:52
Jestem na 100% przekonany ze coś jest nie tak. Dlaczego nie chcą naprawić mojego aparatu?? Wczoraj dzwoniłem do serwisu żeby porozmawiać z technikiem który "tak długotrwale testuje mój aparat", ale okazuje się że nie ma takiej możliwości. Koleś próbował mi wmówić(on nie maił z moim aparatem styczności) że aparat musi działać perfekcyjnie skoro technik nic nie zauważył....albo tam zatrudniają niewidomych albo Nikon gra w jakąś dziwną grę. Polskie prawo im to umożliwia. Nie wiem co ja mam zrobić żeby mi naprawili.

ticas
25-05-2012, 18:07
-"Taki też chyba wniosek należałby wyciągnąć z lektury wspomnianego wątku na forum, którego autorom nie udało się chyba zebrać nawet dziesięciu udokumentowanych przypadków."-
Fakt ,ciężko było uzbierać ale myślę że nie dla wszystkich były zrozumiałe zasady tej akcji i z tego powodu było trochę pod górkę.


Moze warto ich oficjalnie zapytac ile musi być wadliwych puszek żeby uznali blad fabryczny? Poczulem nieodparta chec pomocy w zebraniu wiekszej ilosci. Moze trzeba zalozyc kolejny watek i tam zbierac uzytkownikow uszkodzonych d7k. Pytanie jeszcze ilu uzytkownikow d7k jest zarejestrowanych na nikoniarze.pl eh.....

WielkieC
25-05-2012, 18:21
Moze warto ich oficjalnie zapytac ile musi być wadliwych puszek żeby uznali blad fabryczny?

wg mnie nie ma takiej ilosci :) uznanie bledu fabrycznego w Polsce, pociagneloby lawine roszczen w innych krajach bo mieliby solidna podstawe, a to oznaczaloby duze straty dla nikona i wizerunkowa duza wtopa . Wlascicele nikona wymieniliby caly zarzad oddzialu w Polsce i pewnie o tym wszyscy wiedza :) Mysle ze ewentualnie przyznanie sie do bledu fabrycznego musialoby wyjsc z samej centrali i to po tym jak bylyby przygotowane cale plany odzyskiwania wizerunku, plany logistyczne calej operacji itd. Wiec tym bardziej nie ma takiej sily by blad fabryczny zostal uznany przez oddzial PR nikona w Polsce.

Nie twierdze ze jest blad fabryczny ,ale nawet jakby byl to oni tego na pewno nie przyznaja.
Pozostaje kwestia zalatwienia problemu jakos cichaczem, byc moze jakos to zalatwia.

kolarz
25-05-2012, 18:36
Wymieniano czesc za 32 dolce (mechanizm naciagu lustra czy cos z tym zwiazanego) czy nie lepiej wymienic ta czesc wszystkim? Czy moze ta czesc usuwa problem z danej konkretnej serii produkcyjnej? a moze co innego jeszcze?

W jednym z canonow poblemem bylo przebijanie sie swiatla do wnetrza przez szczeline w obudowie, serwis canona zalatwil problem przyklejajac tasme czarna w odp miejscu w korpusie. Wg mnie byl to blad produkcyjny poprostu ktos problemu nie zauwazyl lub iso zawiodlo i nowy pracownik zapomnial ja naklejac. Gdy problem ujrzal swiatlo dziennne serwis problem rozwiazal wklajajac w/w w egzemplarzach z problemem.

Czy nikon tak nie moze? Przeciez sam sobie wystawia opinie i psuje reputacje, najgorsze jest to ze polscy pracownicy nikon sa niczemu nie winni, w mysl przyslowia kowal zawinil a cygana powiesili.

bnmnb
25-05-2012, 19:08
Spokojnie Panowie, nasze dywagacje i tak nic już nie zmienią, może wy macie na tyle sił i uporu, żeby pociągnąć temat poza ramy tutejszej marudacji, ja - jeśli nic nie zrobią z d7000 - odsprzedam go bajbaj, i pożegnam sie również z firma nikon.

Tak po cichu jednak liczę, że ta akcja coś zmieni w naszych puszkach.

Chogori
25-05-2012, 20:07
Wskazywać na to może fakt pojawienia się wielu billboard'ów reklamujących D7000 (np w Krakowie). Jak wyczytałem w jednym z wątków na forum, a logika to potwierdza, reklamy pojawiają się albo gdy sprzedaż spada, albo gdy Nikon chce się pozbyć starych dostaw i prowadzi akcję wyprzedaży. I z jedną i z drugą sytuacją możemy mieć tu do czynienia.

od 20 lat pracuję jako specjalista ds marketingu. Takiego idiotyzmu na temat reklamy jeszcze nie słyszałem. Ale skoro logika Panu to potwierdza to nie ma dyskusji.... :-)

Kali_69
25-05-2012, 23:07
Ludzie, tak robią wszyscy. Przykłady z życia na stronie sieci na "L" masz możliwość zwrotu towaru jeśli nie spełnia Twoich oczekiwań, gwarancja 2 lata a jak przyjdziesz do sklepu to się okazuje, że buty maja 3 miesiące gwarancji. W telefonicznym biurze obsługi konsultant nie ma pojęcia o "ustawie o szczególnych..." Dopiero po interwencji rzecznika zaczynają mówić ludzkim głosem. Sieć sklepów na "B"( którą zresztą bardzo lubię, ale ten incydent trochę mnie załamał) też opinia o 1 roku gwarancji. Kontakt z telefonicznym konsultantem tym razem przyjemniejszy- jak to możliwe, kierowniczka zostanie poinformowana i przedzwonią. No i dzwonią, tylko kierowniczka dalej nic nie wie. Po kolejnym telefonie obietnica, że tym razem załatwią wszystko. Telefon, kierowniczka zwraca pieniążki i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że kierowniczka twierdzi, ze jest rok gwarancji, tylko dzwonili, żeby wyjątkowo uznać moje "roszczenia". Walka z siecią sklepów na "H", które kiedyś sprzedawały naprawdę dobre ciuchy i ten sam styl robienia człowieka w balona. I tak dalej i tak dalej... Tak, że jak się mój D7000 zepsuje to firma na "N" będzie miała godnego przeciwnika. Na prawdę życzę im, żeby mi się mój Nikoś nie zepsuł :)

Władca Pixeli
26-05-2012, 02:04
Fatman jeden z forumowiczow juz powolywal sie na twoj wywiad, na co nikon odpowiedzial ze w serwisie maja poblokowany internet i nie moga przegladac www, wiec nie wiedza o co chodzi (tzn nie wiedza o co chodzilo reklamujacemu). Ale badzmy dobrej mysli moze im juz odblokowali :smile:


Witam,

poniżej przedstawiam odpowiedź Nikona na mój list w którym pytałem- bo sam jestem na kupnie d7k- o stwierdzone problemy z af, jak również o ustosunkowanie się do treści niniejszego wątku.

Oto list, odpowiedź NP
.....
Taki też chyba wniosek należałby wyciągnąć z lektury wspomnianego wątku na forum, którego autorom nie udało się chyba zebrać nawet dziesięciu udokumentowanych przypadków.


To mają czy nie mają dostępu do internetu? :mrgreen:

bnmnb
26-05-2012, 09:35
Na pewno mają, jakby nie mogli mieć? Na pewno dobrze śledzą ten wątek, dlatego naszą porażką jest, że ciężko było zebrać 10szt. d7000, bo niektórym włączył się komplikator. Nikon później nie napisze: chłopcy mieli obawy co do nasze akcji, tylko: z życzliwości i poszanowania klienta zrobiliśmy specjalną akcję przy której okazało się, że tylko pare osób ma problem nie tyle z d7000 co z brakiem umiejętności obsługi aparatu - nie będą przez to pewnie nawet badać "strasznie" naszych puszek, bo skoro 8szt d7000 na tysiace działa źle, to raczej źle działa user, a nie puszka.

ticas
26-05-2012, 10:18
To poszło w końcu 10 czy nie?? Trzeba chyba na drzwiach serwisu Nikona ogłoszenie o akcji przykleić i będziemy mieć 100 puszek minimum:))

gadzeciarz
26-05-2012, 10:23
8 sztuk na gdy przyszło wysyłać i jedna na ostatnią chwilę razem 9 sztuk .
Dziewięć sztuk d 7000 pojechało na test.
Na podstawia informacji które posiadam.

dyskretny
26-05-2012, 10:25
są jakieś wieści o czasie testowania?

sokolnik
26-05-2012, 10:42
Tak, że jak się mój D7000 zepsuje to firma na "N" będzie miała godnego przeciwnika. Na prawdę życzę im, żeby mi się mój Nikoś nie zepsuł :)

ja zawsze życzę SOBIE by mój sprzęt się nie zepsuł... i w dupie mam serwis, koszty serwisu, problemy serwisu :)
nie lepiej życzyć sobie by swój sprzęt się nigdy nie zepsuł ? :) by oszczędzić sobie nerwów, straconych kadrów i nie stracić zdrowia i pieniędzy na egzekwowanie swoich praw w Polsce (na drodze sądowej) ? :)
pozdrawiam walecznych i martwiących się o serwis :) oby sprzęt firmy na "N" się nigdy nie psuł

ticas
26-05-2012, 10:50
Przeczytajcie na samym dole w opisie aukcji- przypisy sprzedającego w związku z pytaniami...

http://allegro.pl/nikon-d7000-body-tylko-4967-zdjec-stan-idealny-i2356855360.html

WielkieC
26-05-2012, 12:08
Przeczytajcie na samym dole w opisie aukcji- przypisy sprzedającego w związku z pytaniami...

http://allegro.pl/nikon-d7000-body-tylko-4967-zdjec-stan-idealny-i2356855360.html

tak tylko na innej aukcji sprzedaje ten swoj jedyny obiektyw "Nikon Nikkor 18-200 f/3.5-5.6G IF-ED VR" wiec nic dziwnego ze na nim nie zauwazyl ewentualnego FF/BF :)
Mnie ciekawi jedna rzecz, koles przez ponad pol roku zrobil 5 tys zdjec caly czas z jednym obiektywem zoomem, i teraz przechodzi na D800 aby tez robic robic cos okolo 10 tys zdjec na rok pewnie majac nadal 1 obiektyw?

Bartekolo
26-05-2012, 12:17
Kurcze to po co było wysyłać tak na szybko...jeden dzień byście poczekali to by było 10 sztuk... akurat we wtorek doszedł do mnie mój d7000(bez naprawy).

ticas
26-05-2012, 12:25
tak tylko na innej aukcji sprzedaje ten swoj jedyny obiektyw "Nikon Nikkor 18-200 f/3.5-5.6G IF-ED VR" wiec nic dziwnego ze na nim nie zauwazyl ewentualnego FF/BF :)
Mnie ciekawi jedna rzecz, koles przez ponad pol roku zrobil 5 tys zdjec caly czas z jednym obiektywem zoomem, i teraz przechodzi na D800 aby tez robic robic cos okolo 10 tys zdjec na rok pewnie majac nadal 1 obiektyw?

Bez odpinania haha...

Bartekolo
26-05-2012, 12:28
Najlepszym rozwiązaniem jak by najwięcej osób się zebrało...tak długo aż zbierze sie odpowiednio duża grupa. Zebrać przynajmniej 30 osób i jechać do Warszawy. Jak będziemy robić co nam dyktuje "ta organizacja" to będziemy robieni w .... przez następne 10 lat.

ticas
26-05-2012, 14:25
Bartekolo.... masz na myśli młyn jak na Krakowskim Przedmieściu?:)))... Oj... pasowałoby:)

Poczekajmy, może akurat naprawią. Myślę, że powinieneś napisać do gościa który koordynuje akcję i dosłać swój sprzęt.
Pozdr.

Bengi
26-05-2012, 14:34
Kolega Bartekolo ma akurat nieco inny problem z puszką niż ten nagłośniony... Puszek z różnymi problemami nie rozwiązanymi przez serwis nazbierałaby się pewnie cała paleta (jak nie kontener) ;)

ticas
26-05-2012, 15:02
Kolega Bartekolo ma akurat nieco inny problem z puszką niż ten nagłośniony... Puszek z różnymi problemami nie rozwiązanymi przez serwis nazbierałaby się pewnie cała paleta (jak nie kontener) ;)


Do chlapania olejem w d7k Nikon się przyznał... Pozostaje temat AF. Ciężko jest udowodnić winę jak aparat działa raz dobrze, a raz źle... naprzemiennie..... Nieprzewidywalność.... Ciężko ją udowodnić- zdaję sobie z tego sprawę. Kłopot w tym, że w tym przypadku naprawdę ciężko będzie to zdiagnozować.

Co ze współpracą z jasnymi stałkami? Kiszka... 1,4-4 dramat.... Po to kupuje się jasne szkło, żeby z jego możliwości korzystac tak? Eh... Szkoda się pienić chyba...

wicy
26-05-2012, 16:29
Problem AF jest tak nieprzewidywalny, że jeszcze nie doczytałem nigdzie jak go tak naprawdę stwierdzić i wykryć. Raz piszecie na forum, że nie wszystkie puszki go mają, raz że nie ze wszystkimi szkłami, raz że w różnych warunkach... Przypomina mi to problem Yeti - wszyscy wiedzą, że jest a nikt go nie widział...

Ja nie mam i nie miałem D7000. Przymierzam się dopiero do jego zakupu. Czy ktoś potrafi odpowiedzieć na pytanie jak w sklepie na szybko sprawdzić czy wada BF/FF występuje??

ticas
26-05-2012, 16:46
Załóż jasną 50 albo 35- trzaśnij kilka fotek z dziurą od 1,4 czy 1,8, rzuć okiem na jakość zdjęcia i wtedy podejmij decyzję o zakupie.... Naprawdę życzę Ci abyś trafił na dobry egzemplarz.. Pozdr

Bengi
26-05-2012, 16:59
Tak to u mnie wyglądało. Tego wieczoru jedno za drugim zdjęcia z BF. Ustawiłem korektę na -15 i jak ręką odjął! Po kilku tygodniach musiałem wyłączyć korektę, bo był FF... i tak w kółko.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/818/dsc6151e.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/824/dsc61512.jpg/)

ticas
26-05-2012, 17:54
Tak działał mój d7k po powrocie z serwisu....

http://img812.imageshack.us/img812/7071/dsc0027we.jpg

mehmet efendi
26-05-2012, 17:59
Jej prawe oko, i dalej, mniej ostre. Czu dobrze widzę?

Bengi
26-05-2012, 18:01
Tak działał mój d7k po powrocie z serwisu....

http://img812.imageshack.us/img812/7071/dsc0027we.jpg

Coś nie tak z ostrością na tym zdjęciu?

ticas
26-05-2012, 18:02
Teraz....Hmmm....
http://img835.imageshack.us/img835/2281/dsc1371w.jpg

Nie, jest ok. - oczywiście ten pierwszy link:)
Kłopot w tym, że tylko 2 dni po powrocie zdjęcia były takie. Każde inne już trzeba było ostrzyć.:/ Od tamtego czasu dramat.


Jej prawe oko, i dalej, mniej ostre. Czu dobrze widzę?
Hmmmm... moja żona nie ma już 18 lat- błysk w oku nie ten ;) Gdyby wszystkie foty były takie to nawet nie myślałbym o wysyłaniu do serwisu.

Bengi
26-05-2012, 18:10
Teraz....Hmmm....
http://img835.imageshack.us/img835/2281/dsc1371w.jpg

Jakieś straszne mydło na tym zdjęciu oraz FF. Każde zdjęcie takie wychodzi? Na innych obiektywach tez masz takie mydło?

ticas
26-05-2012, 18:13
Jakieś straszne mydło na tym zdjęciu oraz FF. Każde zdjęcie takie wychodzi? Na innych obiektywach tez masz takie mydło?


Dokładnie. Zrobić ostre zdjęcie graniczy z cudem- chyba że w MF. na 18-105 to samo.

kolas
26-05-2012, 22:18
Dokładnie. Zrobić ostre zdjęcie graniczy z cudem- chyba że w MF. na 18-105 to samo.

Przesłona 1.6 odległość pewnie 2 metry, dziecko ewidentnie jest w ruchu a fotograf nie mieści się w 5 cm GO - niesamowite - to musi być uwalony aparat.

ticas
26-05-2012, 23:00
Przesłona 1.6 odległość pewnie 2 metry, dziecko ewidentnie jest w ruchu a fotograf nie mieści się w 5 cm GO - niesamowite - to musi być uwalony aparat.


Następny k...a filozof. Może do Ciebie wyślę puchę i pokażesz klasę.

wicy
26-05-2012, 23:10
Coś nie tak z ostrością na tym zdjęciu?
I tak mniej więcej to wygląda przez 500 stron wątku. Jeden widzi BF, drugi nic nie widzi, trzeci nie wie czy ma widzieć, czwarty widzi ale nie to co pierwszy, piąty spyta co ma widzieć, szósty powie że złe szkło, siódmy powie że te szkło zawsze daje mydło.....

Dziękuję, nie czytam już o FF/BF.

ticas
26-05-2012, 23:19
Jak masz kupić d7k to faktycznie lepiej nie czytaj...:) Nie wiem jak inni ale ja wysłałem do testu bo jakość zdjęć jest do d... Mydli- i to bez względu na obiektyw. Raz jest dobrze a raz źle... Najszczęśliwsi Ci co już sprzedali... Myślisz, że jak zniknie wątek to problem też?

Pomijając problem niestabilności działania AF, błędów i kłopotów z jasnymi szkłami- pucha naprawdę jest super.

wicy
26-05-2012, 23:31
Mam chwilowo ten komfort, że nie mam D7000. Nie jestem więc stronniczy w dyskusji, która sprowadza się momentami do tego, że generalnie model D7000 jest do bani bo ma problemy większe lub mniejsze, częściej czy rzadziej, z AF.
Nie powiedziałem, żeby zamieść wątek pod dywan to i problem przestanie istnieć. Nie jestem przedstawicielem firmy :D Zastanawiam się tylko jaką skalę ma problem widząc, że nie uzbierało się nawet 10 szt "wadliwych" puszek.
Z całym szacunkiem dla kolegów, ale myślę (tak mi to wygląda), że Fatman wywołał jakąś zbiorową histerię i grupową paranoję na punkcie BF/FF, czego sporo ludzi poza nim samym (+kilku kolegów mających się za fachowców i profi) nie widzi. Momentami wyglądało to tak, że skoro nie widzę BF/FF to jestem: ślepa lama, z kilogramami tandetnych szkieł, trzęsącymi się łapami, kiepskim monitorem i beznadziejnej jakości drukarką i że w ogóle powinienem poprzestać co najwyżej na D40.
Tak to widzę i przepraszam, ale nie będę zabierał więcej głosu. Po prostu kupię sobie D7000 :D

ticas
26-05-2012, 23:38
Tak to widzę i przepraszam, ale nie będę zabierał więcej głosu. Po prostu kupię sobie D7000 :D

Kupuj śmiało:). Ja na pewno nie chcę na siłę nic udowadniać... Chcę mieć sprawny aparat :) Myślę, że będziesz zadowolony...Pozdr.

Bartekolo
27-05-2012, 01:27
Mam chwilowo ten komfort, że nie mam D7000. Nie jestem więc stronniczy w dyskusji, która sprowadza się momentami do tego, że generalnie model D7000 jest do bani bo ma problemy większe lub mniejsze, częściej czy rzadziej, z AF.
Nie powiedziałem, żeby zamieść wątek pod dywan to i problem przestanie istnieć. Nie jestem przedstawicielem firmy :D Zastanawiam się tylko jaką skalę ma problem widząc, że nie uzbierało się nawet 10 szt "wadliwych" puszek.
Z całym szacunkiem dla kolegów, ale myślę (tak mi to wygląda), że Fatman wywołał jakąś zbiorową histerię i grupową paranoję na punkcie BF/FF, czego sporo ludzi poza nim samym (+kilku kolegów mających się za fachowców i profi) nie widzi. Momentami wyglądało to tak, że skoro nie widzę BF/FF to jestem: ślepa lama, z kilogramami tandetnych szkieł, trzęsącymi się łapami, kiepskim monitorem i beznadziejnej jakości drukarką i że w ogóle powinienem poprzestać co najwyżej na D40.
Tak to widzę i przepraszam, ale nie będę zabierał więcej głosu. Po prostu kupię sobie D7000 :D
Koleś jak się przekonasz na własnej skórze... Może inaczej będziesz śpiewał. Ja tez tak kiedyś pisałem. Miałem do czynienia z wieloma aparatami i i nie trzeba wielkiego znawcy żeby stwierdzić że aparat jest nie sprawny. Nie masz pojęcia w czym problem i przez takich jak ty serwis robi co chce............. Mnie aparat jest potrzebny jak ogień teraz a te buraki z serwisu odsyłają bez naprawy i próbują wmówić że wszytko jest ok...........


Kolega Bartekolo ma akurat nieco inny problem z puszką niż ten nagłośniony... Puszek z różnymi problemami nie rozwiązanymi przez serwis nazbierałaby się pewnie cała paleta (jak nie kontener) ;)
Tzn. ten dodatkowy problem (gorszy niż tez sławny) dostałem w prezencie...od serwisu... A wysyłałem..przypomnę właśnie z wadą "przestrajającego" się AFa. Tyle że przed kalibracją do 2, czy nawet 4 metrów aparat działał perfekcyjnie na wszystkich czujnikach a po kalibracji każdy działa jak chce, tak że stary rozklekotany d70s działa o nie bo lepiej. Na pewno tego nie zostawię do puki nie będę miał sprawnego sprzętu. Miałem teraz wiele problemów finansowych i wydatków, nie mogę sobie pozwolić na taką stratę pieniędzy. Aparat musi zarabiać tak że to poważna sprawa dla mnie...........

gusi
27-05-2012, 05:08
Tak to widzę i przepraszam, ale nie będę zabierał więcej głosu. Po prostu kupię sobie D7000 :D

Skoro tak to widzisz, to odkup aparat od kolegi Bartekolo, dobrze? Z pewnością dostaniesz od niego dobrą propozycję cenową.

Lukacz
27-05-2012, 06:56
Mam D7000, jestem zadowolony. Brak większych problemów. AF bez zarzutu, genialnie sprawuje się w trudnych warunkach oswietleniowych. JA POLECAM.

Bengi
27-05-2012, 08:44
Mam D7000, jestem zadowolony. Brak większych problemów. AF bez zarzutu, genialnie sprawuje się w trudnych warunkach oswietleniowych. JA POLECAM.

Wybacz, ale opinie użytkowników mają osobny watek - ten dotyczy konkretnej akcji. O tym, że są zadowoleni użytkownicy wiemy nie od dziś, z resztą sam nim byłem dość długo...

kolarz
27-05-2012, 10:18
... Zastanawiam się tylko jaką skalę ma problem widząc, że nie uzbierało się nawet 10 szt "wadliwych" puszek.
Z całym szacunkiem dla kolegów, ale myślę (tak mi to wygląda), że Fatman wywołał jakąś zbiorową histerię i grupową paranoję na punkcie BF/FF, czego sporo ludzi poza nim samym (+kilku kolegów mających się za fachowców i profi) nie widzi. Momentami wyglądało to tak, że skoro nie widzę BF/FF to jestem: ślepa lama...

Bo widzisz lub nie ale ta akcja ludziom smierdzi dlatego nie chca slac aparatow do firmy dbajacej o wizerunek nikon, bo co ona ma zarobic jak nie udowodnic ze... no wlasnie co.

Arbiterem w sprawie to moze byc tylko niezalezne laboratorium badawcze z akredytacja i ono moze wydac sprawiedliwy werdykt.

Propozycja nikon aby puszki testowala firma ktora jest od nikon zalezna, jest... no wlasnie jaka jest? Odpowiedz sobie sam.

Taki test bez wzgledu na wynik jest wart tyle samo co psia kupa. Jesli tego nie widzisz to czytaj dopoki to pojmiesz.

Oczywiscie goroco kibicuje tej akcji aby cos z tego wyszlo, ale nadzeja ze co sie zmieni jest jak trup w szafie, ktorego chcemy zmusic zeby sobie poszedl.

Bengi
27-05-2012, 10:35
Kolarz, dlaczego z uporem maniaka powtarzasz, że testować puszki będzie firma PR Nikona, a nie serwis Nikon Polska?

kolarz
27-05-2012, 10:53
A dlaczego kazali je wyslac do firmy PR i co ona ma do testu usterki i czym ma sie ona zajmowac, poza tym testem jesli chodzi o wspolprace z nikon. Pomysl. Dlatego to pisze bo mnie to smierdzi z daleka.

Bengi
27-05-2012, 11:04
Było pisane już kilka razy, dlaczego puszki jadą do jednej osoby.


"Odpowiedź "Łukasz Smolnik"

Wszystko się zgadza. Kompletną listę nadawców raz z numerami posiadanych przez nich modeli proszę o przesłanie na mój adres e-mail.

W umówionym dniu zamówię kuriera, który odbierze przesyłki spod wskazanych adresów.

Komplet 10 aparatów zostanie odesłany do serwisu Nikon Polska, gdzie lustrzanki zostaną poddane kontroli.

Aparaty odeślemy na adresy nadawców. Wcześniej skontaktujemy się z Państwem i umówimy dogodny termin.

Pozdrawiam,
Łukasz Smolnik
Biuro Prasowe Nikon Polska"

Nie doczytałeś, czy sugerujesz, że to kłamstwo i puszki nie trafią do serwisu? Dlaczego nie możesz poczekać choć parę dni na rozwój wydarzeń i snujesz na forum jakieś teorie spiskowe? Jak już będzie coś wiadomo, to na pewno wszyscy ocenią adekwatnie do realiów tą akcję.

bnmnb
27-05-2012, 12:38
Z tymi kurierami to ładny gest ze strony nikona, to że chcieli przez PR zebrać 10szt, też wydaje się być uzasadnione; do serwisu dziennie trafia pewnie tyle różnych aparatów, że ciężko byłby się wyznać, które to z naszej akcji, więc uproszczono zebranie 10szt, d7000 poprzez PR. Myślę, że te puszki, będą pod specjalnym nadzorem serwisu - taką mam przynajmniej nadzieję, co wcale nie oznacza, że się z tego globalnie cieszę, co maja powiedzieć inni userzy d7000 nie związani.

Kali_69
27-05-2012, 13:20
@ kolarz Co byś Ty zrobił na miejscu Nikona? Przecież najlepiej oddać sprawę w ręce "speców". Ci z kolei odrobili zadanie i stwierdzili: primo: na forum nie ma jednomyślnego stanowiska w sprawie "wada to czy brak umiejętności", jedni zachwalają inni psioczą. Po drugie primo: większość ludzi, która była świadoma wady i potrafiła to uzasadnić i udowodnić pozbyła się swoich Nikosiów. Policzyli,że około 10 osób się tu udzielało, z czego część ma już dość, inni się pozbyli kłopotu więc nie uda im się zebrać 10 puszek. Prócz tego niech wyślą te uszkodzone na nasz adres, w ten sposób damy niektórym temat do spekulacji. Jeżeli nawet zbiorą choćby 8 to i tak co najmniej połowa będzie sprawna, bo będą to egzemplarze amatorów, którzy mają sprawne aparaty.
Gdyby zamiast spekulować zebrać 20 lub więcej sztuk i zapytać czy można wysłać je wszystkie, a tak bnmnb i gadzeciarz muszą wychodzić z siebie, żeby zebrać te 10 i przekonać ludzi, że ich puszki idą do serwisu a nie do jakiegoś przekręta, który je sprzeda na Alledrogo w okazyjnej cenie. To mi się wydaje takie polskie. A może i nie bo Polacy zawsze potrafili się skrzyknąć i razem walczyć ze wspólnym "wrogiem". Bez względu jak to się komuś wydaje bezsensowne logika nakazuje przyjąć ofertę Nikona, a jeżeli to Was nie usatysfakcjonuje to walczyć dalej. Teraz w "fotograficznym programie" może pojawić się spokojnie przedstawiciel N i wywalić że my chcieliśmy ale nie znalazło się nawet 10 sztuk- cóż to jest wobec tysięcy zadowolonych posiadaczy.
W razie sukcesu, jeżeli jest to problem globalny, moglibyście zapoczątkować serie takich akcji w innych krajach. I wtedy już by nie było tak różowo.

Bartekolo
27-05-2012, 14:27
Dlatego jestem za żeby zebrać dużą grupę i jechać do Warszawy. I można zebrać nie tylko osoby które maja wadliwe D7000 tylko również które zostały oszukane przez serwis czy raczej przez Nikona. To musi się w końcu skończyć. Ile lat to już trwa. Serwis Nikona już obrósł legendą. Skoro nie chcą po dobroci to co mamy zrobić?? Nie traktują poważnie tylko jakieś podchody śmieszne. Ile można.

kowazis
27-05-2012, 14:37
moje body aktualnie jest w serwisie NIKON.
Czy może to być wasz 10'ty aparat? Bo nie wiem czy tak się da załatwić ;) .
Pisze mi na stronie serwisu do mojego body i tak " oczekuje na naprawę " Wiem że piszę bez ładu i składu ale może zrozumiecie :)

ikar39
27-05-2012, 15:10
Ja was ludziska nie rozumiem czytacie forum od początku o problemie puszki a i tak kupujecie d7k a później płaczecie że AF nie trafia i matryca zasyfiona olejem:-o

Bartekolo
27-05-2012, 15:17
moje body aktualnie jest w serwisie NIKON.
Czy może to być wasz 10'ty aparat? Bo nie wiem czy tak się da załatwić ;) .
Pisze mi na stronie serwisu do mojego body i tak " oczekuje na naprawę " Wiem że piszę bez ładu i składu ale może zrozumiecie :)
U mnie tak było przez dwa tygodnie po czym odesłali bez naprawy tak jak by zwlekali do tego momentu. Jeśli aparat wrócił by na czas wysyłał bym i załapał się na akcje. Może o to chodzi żeby nie dało się uzbierać tych 10 sztuk?? I wyciszyć całą sprawę. Nie da się już tego wyciszyć.

Bengi
27-05-2012, 15:21
Było nawet 11, ale w ostatniej chwili dwóch się wyłamało nie wiedzieć czemu.

kolas
27-05-2012, 17:23
Następny k...a filozof. Może do Ciebie wyślę puchę i pokażesz klasę.
Najlepiej będzie jak się deczko przyłożysz i zrobisz porządne testy. Wtedy żaden "filozof" nie będzie się czepiał.
Zresztą postaw się w roli serwisanta Nikona, dostajesz puszkę z takim zdjęciem i co Ci przychodzi do głowy ?
... Podpowiem Ci (łagodna wersja): K..., kolejny "pro" z D7000!

kolarz
27-05-2012, 18:14
Czym rozni sie akcja serwisowa 10 aparatow, od wysylki osobno. Jak wydrukujesz kartke z napisem jestem z nikoniarze.pl i dolaczysz do noty serwisowej to chyba beda wiedziec ze nie jestes byle pierwszym glu... z brzegu i ze wiesz i rozumiesz na czym polega i gdzie jest problem z twoim sprzetem.

Jakis czas temu byla informacja o naklejeniu tasmy na mechanizm zderzaka lustra co zalatwialo problem niecelnosci AF ale bylo mydlo w wizjerze, pozniej dowiedzielismy sie ze wymieniaja wybranym mechanizm podnoszenia lustra kosztujacy 32$ i problem jest zalatwiony, za jakis czas czytam ze kolega 3 raz odbiera puszke z serwisu i ma nadal problem AF + cos gratis a w nocie pisza ze wyregulowano AF wg zalecen producenta. Tak wiec jak widac bierzemy udzial w loterii.

Nikon nagle oglasza akcje serwisowa przy wspolpracy firmy PR ktora jest z nim partnerem handlowym oferujac 10 wybranym test sprzetu do kordynacji wysyla swojego przedstwiciela od spraw wizerunku firmy, pytam sie wiec co to da i komu bo nie wiem. To co pisalem wczesniej jakos umyka, pozatym nikon oficjalnie sie nie przyznaje ze puszka d7k ma problem AF wystarczy obejrzec odp nikona w programie bez nazwy.

Dlatego pisze ze taki test moze przeprowadzic tylko niezalezne laboratorium i wydac werdykt. Co zrobi nikon czas pokaze, mam nadzieje ze zalatwi wszystkim pozytywnie problem reperujac sobie reputacje, bo ich sprzet jest wg mnie ladniejszy i bardziej ergonimiczny niz firmy na c dlatego go kupilem.

Skoro moj egzemplarz przetestowal doswiadczony fotograf ktory sam stoczyl walke przegrana z nikon, to co moge sobie myslec obserwujac ten temat i reakcje na te problemy, Fatman pokazal mnie ze moj sprzet ma bf zarowno na stalym szkle jak i na standardowym kicie. Pytam sie wiec czy jesli werdykt zapadnie ze problem nie wystepuje to moj aparat zostanie przez to zaczarowany i problem AF zniknie a ja dolacze do grona idiotow z urojeniem?

Dlatego pisze ze ta akcja mi smierdzi. Normalnie temat ten powinien byc zalatwiony akcja serwisowa wymiany a nie akcja testowania powszechnie znanego problemu, jakby kazda puszka po powrocie z serwisu problemu nie ujawniala to mozna by to uznac za sukces i dbanie o dobro klienta i swoja marke, a jak jest sami widzimy. Czlowiekowi az zal sie robi z powodu walki z systemem jak w prl-u.

Czytam ten watek i mam nadzieje a w zasadzie chyba to marze.

Bartekolo
27-05-2012, 20:05
Najlepiej będzie jak się deczko przyłożysz i zrobisz porządne testy. Wtedy żaden "filozof" nie będzie się czepiał.
Zresztą postaw się w roli serwisanta Nikona, dostajesz puszkę z takim zdjęciem i co Ci przychodzi do głowy ?
... Podpowiem Ci (łagodna wersja): K..., kolejny "pro" z D7000!

Koleś na testy to mają czas sfrustrowani onaniści sprzętowi. Interes ma się kręcić i aparat ma działać. Jeśli D7000 było sprawne to spokojnie można było zrobić ostre zdjęcia nawet w półmroku i każdym innym aparatem mi się to udawało ale jeśli jest loteria w dzień i zastanawiasz się czy kolejne zdjęcie będzie ostre czy mydło to uważasz że aparat jest sprawny?? Do tego nie trzeba żadnych testów specjalistycznych i nawet półślepy by zauważył że coś jest nie tak...
A tak w ogóle to kuźwa kto ma testować aparat ja czy serwisant?? Jeśli działa źle to powinien dojść co jest nie tak... Za to mu płacą do jasnej cholery i to z naszych pieniędzy....

kolas
27-05-2012, 20:40
Koleś na testy to mają czas sfrustrowani onaniści sprzętowi. Interes ma się kręcić i aparat ma działać. Jeśli D7000 było sprawne to spokojnie można było zrobić ostre zdjęcia nawet w półmroku i każdym innym aparatem mi się to udawało ale jeśli jest loteria w dzień i zastanawiasz się czy kolejne zdjęcie będzie ostre czy mydło to uważasz że aparat jest sprawny?? Do tego nie trzeba żadnych testów specjalistycznych i nawet półślepy by zauważył że coś jest nie tak...
A tak w ogóle to kuźwa kto ma testować aparat ja czy serwisant?? Jeśli działa źle to powinien dojść co jest nie tak... Za to mu płacą do jasnej cholery i to z naszych pieniędzy....

Gadka szmatka "koleś". Ja nie twierdzę że nie ma problemu , twierdzę tylko że większość pokazywanych zdjęć ma prawo być nie ostre. Nie widzę powodu dla którego mam traktować narzekania niektórych osób na poważnie skoro oni nas nie traktują poważnie. Kolega Fatman opisał jak przetestować puszkę i skoro ktoś tego nie chce robić, to niech nie wypowiada się na ten temat.
A propo serwisu, nie podważysz ich pracy puki nie zastosujesz/podważysz ich metod testowania. To jest korporacja, mają swoje procedury, których muszą przestrzegać.

wicy
27-05-2012, 20:44
Kolega Fatman opisał jak przetestować puszkę i skoro ktoś tego nie chce robić, to niech nie wypowiada się na ten temat.
Mógłbyś przypomnieć linka? Nie potrafię tego znaleźć.

mehmet efendi
27-05-2012, 20:48
Taki wkręt zrobię.

Mam auto, na gwarancji. Wymieniono jakiś drążek w tylnym zawiasie.
Ok. Niby.
Auto myszkuje tyłem. Dojazd do serwisu. Niby ok.
Jadę do firmy w mojej miejscówce na sprawdzenie.
Dogłębne sprawdzenie za 80 pln wskazuje, że serwis się pomylił na regulacji.
Zrobiona poprawka. Jest ok.
Info do serwisu. Chłopaki chylą czoło i przepraszają.


Mam nadzieję, że autoryzowany Nikon, jeżeli uzna, że wszystko ok. to oddam do serwisu spoza autoryzacji i naprawi, to sprawi, że chociaż przepraszam usłyszę.
I tutaj nie chodzi o te 100pln.
Chodzi o to, aby było ok.

Bengi
27-05-2012, 21:12
Pytanie za 100 pkt. Czy znajdzie się w Polsce firma/instytucja, która mogłaby wykazać, że (przynajmniej) część aparatów D 7000 działa wadliwie z powodu źle wykonanego/skonstruowanego podzespołu, która mogłaby wystąpić przed sądem w charakterze biegłego rzeczoznawcy?
Jeśli tak, to pozew zbiorowy byłby idealnym rozwiązaniem, jeśli nie, to wszystko zależy od łaskawej woli NIKONA...

Drugie pytanie: Czy wszystkim, którym wymieniono naciąg lustra trwale ustąpił problem z AF?

zgera
27-05-2012, 21:17
Pytanie za 100 pkt. Czy znajdzie się w Polsce firma/instytucja, która mogłaby wykazać, że (przynajmniej) część aparatów D 7000 działa wadliwie z powodu źle wykonanego/skonstruowanego podzespołu, która mogłaby wystąpić przed sądem w charakterze biegłego rzeczoznawcy?
Jeśli tak, to pozew zbiorowy byłby idealnym rozwiązaniem, jeśli nie, to wszystko zależy od łaskawej woli NIKONA...

Drugie pytanie: Czy wszystkim, którym wymieniono naciąg lustra trwale ustąpił problem z AF?

Walka z taką firmą to jak walka z wiatrakami, jeśli wiatr wieje będą się kręcić, czy nam się to podoba czy nie.

kolas
27-05-2012, 21:26
Mógłbyś przypomnieć linka? Nie potrafię tego znaleźć.

Nie pamiętam gdzie to było, ale raczej nie w tym wątku.
Na początek zerknij tu link (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=55208) . Dzięki temu ustalisz czy masz jakiś problem.

Co do testu to proponuję Ci, abyś zrobił tak:
Przy dobrym świetle np t:1/200 iso:100-800, wartość przesłony ustawiasz na najmniejszą możliwą, tryb AF-S pojedynczy punkt ostrości.

1. Na odległości 50x ogniskowa obiektywu np dla 50 jest 2.5 m. (nie do końca jestem pewny mnożnika ja 35-tkę testowałem na jakiś 2m), umieszczasz kartkę z tekstem, lub puszkę.
2. Najlepiej że statywu zrób zdjęci za pomocą LV - przy ostrzeniu powiększ sobie obraz. Będzie to zdjęcie wzorcowe
3. Włącz micro regulację i rób zdjęcia zmieniając wartość od -20 do 20 co 2,3 lub 5 punktów (d7000 przeważnie ma problem z BF więc powinno wystarczyć -20-0)
4.Na kompie porównaj zdjęcia i wybierz najlepsze. Przy czym wyostrzenie na 6 może być przydatne.
5.Ustalasz najlepszą wartość korekcji i pstrykasz co popadnie ;) Najlepiej mało ruchliwe twarze "modelek" z różnych odległości.
6. Zbierz wnioski i podziel się spostrzeżeniami.

gro
27-05-2012, 21:35
Taki wkręt zrobię.

Mam auto, na gwarancji. Wymieniono jakiś drążek w tylnym zawiasie.
Ok. Niby.
Auto myszkuje tyłem. Dojazd do serwisu. Niby ok.
Jadę do firmy w mojej miejscówce na sprawdzenie.
Dogłębne sprawdzenie za 80 pln wskazuje, że serwis się pomylił na regulacji.
Zrobiona poprawka. Jest ok.
Info do serwisu. Chłopaki chylą czoło i przepraszają.

(...)


Czekam, aż odezwą się osoby, które powiedzą, że nie umiesz jeździć samochodem i dlatego tak się dzieje :)

wicy
27-05-2012, 21:51
Czekam, aż odezwą się osoby, które powiedzą, że nie umiesz jeździć samochodem i dlatego tak się dzieje :)
Niejasnym punktem wtrętu jest co to znaczy "myszkuje tyłem", w jakich warunkach myszkuje, na jakich oponach i rodzaju asfaltu.... Teraz powinni się odezwać ci, którym nie myszkuje i ci, którzy powiedzą, że jak nie myszkuje to zacznie.

A tak poważniej, dzięki kolas za podpowiedzi. Problem w tym, że bez komputera i zestawu gadżetów próby w sklepie na miejscu nic nie dadzą :(
Nie ma więc żadnej gwarancji, że kupi się lustrzankę dobrą (albo inaczej - nic nie wskaże, że kupuje się taką z wadą).

kolas
27-05-2012, 22:00
Wicy - jak masz kupować D7000 - to już za późno dla Ciebie, ponieważ przebrnąłeś przez to forum. Więc nawet jak będziesz miał dobry aparat to i tak znajdziesz w nim wadę ;). Każde zdjęci które nie wyjdzie doprowadzi Cię do paranoi.

wicy
27-05-2012, 22:06
Luzik ;) Teraz też większość mi nie wychodzi i jakoś nie cierpię z tego powodu.

Bartekolo
27-05-2012, 22:43
Gadka szmatka "koleś". Ja nie twierdzę że nie ma problemu , twierdzę tylko że większość pokazywanych zdjęć ma prawo być nie ostre. Nie widzę powodu dla którego mam traktować narzekania niektórych osób na poważnie skoro oni nas nie traktują poważnie. Kolega Fatman opisał jak przetestować puszkę i skoro ktoś tego nie chce robić, to niech nie wypowiada się na ten temat.
A propo serwisu, nie podważysz ich pracy puki nie zastosujesz/podważysz ich metod testowania. To jest korporacja, mają swoje procedury, których muszą przestrzegać.
korporacja.... Ciekawe jak byś utopił tyle kasy w sprzęt co teraz może co najwyżej leżeć w szafie albo landszafty strzelać. Szkoda gadać. Poczytaj sobie jakie ludzie mieli przeboje z serwisem Nikona. Wymiękają wszyscy przy tym. Ja sam pisałem o tym że niektórzy w sklepie próbowali testować D7000 na dynamicznym i mówili że Af ma uwalony. Takich osób jest pełno ale co to ma do tej sprawy??

ticas
27-05-2012, 23:32
Co do testów... zgodnie z wytycznymi Fatmana.... Jak ktoś będzie chciał to zawsze jakąś usterkę znajdzie. Mi zależy tylko na tym, żeby dało się focić i nie martwić się, że wyjdzie mydło. Nie chcę szukać na siłę....Może nie najszczęśliwszy przykład zamieściłem jeśli ktoś sobie życzy więcej sampli- oczywiście chętnie wrzucę. Miłej nocy... Nie ma się co kłócić.... poczekajmy co z tego wyniknie.... Jest w ogóle jakaś odpowiedź? potwierdzili dostarczenie do serwisu?

kolarz
28-05-2012, 10:44
Czytaja watek i mysla co odpowiedziec poza tym ze problemu nie widza...

Test moze przeprowadzic tylko niezalezne laboratorium z akredytacja, taki test bedzie kosztowal samych zaintersowanych napewno sporo. Pozatym mozna sie dogadac za plecami, bo dzis wszystko sie kupuje.

Byc moze Warto z rzecznikiem praw konsumenta sie skontaktowac ktory to pokieruje cala akcja i zdejmie w jakis sposob obciazenie finansowe.

Jesli chodzi o test to ustawiamy sie pod sporym katem do lini zaparkowanych aut, wybieramy sobie 3 auta, ustawiamy pomiar AF na centralny wylaczamy vr i strzelamy fotki przez wizjer na przemian z lv, na zdjeciu wyjdzie ze celowalismy w grill auta nr 2 a ostrosc mamy np na grilu auta nr3. Taki test mozna przeprowadzic na odlaglosci powiedzmy 20m lub blizszych.

Kolejnie ustawiamy modelke lub modela na chodniku z kostki lub plyt najlepiej cos wielkosci plyty 6 - katnej stajemy w odleglosci 5m i celujemy centralnym w twarz, jesli ostrosc jest za uszami to juz wiemy ze cos jest nie tak, nastepnie patrzymy na zdjecie nog i okazuje sie ze ostrosc jest nie za uszami tylko z pol metra za nogami a jak sie to ma do tego:


Mam pytanko jesli strzelimy postac z af punktowym na facjate to na nogach bedziemy miec ff czy bf.

Dodam ze temat juz dyskutowalem z fatmanem, ale chcialbym poznac wasze zdanie.

Wg mnie to na nogach powinnien byc lekki ff a jak jest w praktyce (wynika to jakby z promienia jaki zakresla af dla calej postaci liczac od oczu w osi z obiektywem, tak mnie sie wydaje, ale jak w rzeczywistosci czy szkla maja cudowna wlasciwosc splaszczania tej sfery?)?

Dla zobrazowania co mialem na mysli:

...... /.................x
.o...|----------- o[]
/|\...\................./\
./\..................../...\

. - do wyedytowania bo mi rys rozjezdzal sie
__________________

to ocencie juz sami.

Aha grile najlepiej jak beda kontrastowe co by AF mogl zlapac ostrosc (ostrosc najlepiej na kontrastowym elemencie uchwycic) i zeby auto nie bylo czasem czerwone, bo podobno AF sie gubi na czerwonym.

No i nie zapomnijcie sie podzielic wynikiem testu.

Miren
28-05-2012, 15:02
Czytaja watek i mysla co odpowiedziec poza tym ze problemu nie widza...

Test moze przeprowadzic tylko niezalezne laboratorium z akredytacja, taki test bedzie kosztowal samych zaintersowanych napewno sporo. Pozatym mozna sie dogadac za plecami, bo dzis wszystko sie kupuje.

Byc moze Warto z rzecznikiem praw konsumenta sie skontaktowac ktory to pokieruje cala akcja i zdejmie w jakis sposob obciazenie finansowe.

Jesli chodzi o test to ustawiamy sie pod sporym katem do lini zaparkowanych aut, wybieramy sobie 3 auta, ustawiamy pomiar AF na centralny wylaczamy vr i strzelamy fotki przez wizjer na przemian z lv, na zdjeciu wyjdzie ze celowalismy w grill auta nr 2 a ostrosc mamy np na grilu auta nr3. Taki test mozna przeprowadzic na odlaglosci powiedzmy 20m lub blizszych.

Kolejnie ustawiamy modelke lub modela na chodniku z kostki lub plyt najlepiej cos wielkosci plyty 6 - katnej stajemy w odleglosci 5m i celujemy centralnym w twarz, jesli ostrosc jest za uszami to juz wiemy ze cos jest nie tak, nastepnie patrzymy na zdjecie nog i okazuje sie ze ostrosc jest nie za uszami tylko z pol metra za nogami a jak sie to ma do tego:

to ocencie juz sami.

Aha grile najlepiej jak beda kontrastowe co by AF mogl zlapac ostrosc (ostrosc najlepiej na kontrastowym elemencie uchwycic) i zeby auto nie bylo czasem czerwone, bo podobno AF sie gubi na czerwonym.

No i nie zapomnijcie sie podzielic wynikiem testu.


Można pogadać z Antonim M. On jest teraz w kontakcie, z niezależnym ekspertem, z dziedziny badania wytrzymałości brzozy.
Ewentualnie może chłopaki z NASA, w ramach umowy offsetowej będą zainteresowani.

A tak na poważnie, to serio piszesz, z tym testem, tzn odległość dwadzieścia metrów, wyłączyć VR (czyli test robiony zomem? (jakim 18-105?)), drugi gril będzie mydło, a trzeci żyletka, hehehe....

kolarz
28-05-2012, 18:33
Tak testowal fatman moj sprzet odleglosc faktycznie troche mniejsza niz 20m dawno to bylo i na roznych odleglosciach byly fotki cykane no ale ok, na 5-8m mozna testowac grille aut.

Co do eksperta... to nie bede komentowal twojej wypowiedzi.

Ale jesli mialby to byc w miare wiarygodny wynik, to tylko laboratorium, tylko kto za taka ekspertyze zaplaci i ktore laboratorium sie podejmie.

Byc moze jakas jednostka badawcza w dziedzinie optyki lub jednostka uczelni zajmujaca sie optyka moze taki test wykonac na zlecenie prywatne zainteresowanych, wtedy mozna uznac wynik za w miare miarodajny, lecz grupa reprezentacyjna powinna liczyc duzo wiecej aparatow bo 10 to w tym przypadku tyle samo co 0,01 lub 1 lub 0 aparatu.

Te 10 aparatow reprezentuje NIC w porownaniu do calej wyprodukowanej populacji i gdyby nawet 10 bylo uwalonych i by sie przyznali to i tak to o niczym nie bedzie swiadczyc na niczyja korzysc.

Wysylajac aparat do serwisu mozna im przeslac na cd lub na maila zdjecia np serie nastepujacych po sobie 100 sztuk zdjec z zaznaczonym punktem ostrzenia i opisem kazdego co jest nie tak zeby serwisan wiedzial, ze my wiemy gdzie lezy problem. Reszta lezy w gestii serwisanta jak to skoryguje, byle by aparat po powrocie ustawial ostrosc tam gdzie punkt ostrosci wskazuje, jesli celujemy w twarz to na twarzy to chyba jasne a nie pol metra za.

Tak to wyglada.

1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img838.imageshack.us/img838/1652/89813820.jpg)
Shot at 2012-05-28
2

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img402.imageshack.us/img402/8433/1aap.jpg)
Shot at 2012-05-28
3

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img137.imageshack.us/img137/377/79794666.jpg)
Shot at 2012-05-28
4

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img855.imageshack.us/img855/18/42133451.jpg)
Shot at 2012-05-28

BF by slepy zauwazyl.

kolarz
28-05-2012, 19:06
BF jest taki ze i slepy by zauwazyl.

Zdjecia 3 i 4 to pokazuja. Oczywiscie nie robilem sam wiecej testow i nie jestem testowym onanista jak to stwierdzil pewnien typ z aukcji allegro majac na mysli nas.

Wczoraj bylem na wyscigu kolarskim w lodzi i zrobile sporo zdjec malo jest ostrych ale to wina raczej moja, pierwszy plener i brak doswiadczenia przy szybko poruszajacym sie peletonie ale zapewne kilka zademonstruje jak oddziele ziarno od plew.

dyskretny
29-05-2012, 14:51
czy macie jakąć odpowiedz ze strony kogos od nikona ile czasu to bedzie trwać?

Miren
29-05-2012, 18:41
BF jest taki ze i slepy by zauwazyl.

Zdjecia 3 i 4 to pokazuja. Oczywiscie nie robilem sam wiecej testow i nie jestem testowym onanista jak to stwierdzil pewnien typ z aukcji allegro majac na mysli nas.

Wczoraj bylem na wyscigu kolarskim w lodzi i zrobile sporo zdjec malo jest ostrych ale to wina raczej moja, pierwszy plener i brak doswiadczenia przy szybko poruszajacym sie peletonie ale zapewne kilka zademonstruje jak oddziele ziarno od plew.

Dzięki za wrzucenie testowych pstryków, jak widać przedstawiają bf, jednak test był przeprowadzony z odległości bliższej pięciu metrów niż dwudziestu, a tylko o te dwadzieścia się przywaliłem, i tylko o to.

Niemniej jednak bf widoczny raczej tylko na powiększeniu, daleki od tzw. "mydła totalnego", fakt, trzecie auto wyszło ostrzej, przy normalnej odbitce nawet 20x30 pewnie ciężko dostrzec.
Test przeprowadzony na ogniskowej 105, sam staram się unikać tej ogniskowej, używając tego szkła używam zakres od 20 do 80-85, dalej używam 70-300VR, w zakresie od około 80 do 250-270max.

kolarz
29-05-2012, 21:06
Na twarzy z 5 m bylo to samo BF, mozna dywagowac czy jest mniej czy wiecej, lepiej czy gorzej, ale aparat jak widac nie radzi sobie z praca AF. Predzej czy pozniej fotograf niezorientowany zacznie sie zastanawiac dlaczego jego zdjecia sa nadal nie ostre. Jak znajdzie to forum i ten watek to sprawa sie wyjasni.

Wiec jak mamy podchodzic do odp nikon ze problem z af w d7k nie wystepuje, przeciez to klamstwo problem jest i takie zdjecia go ujawniaja. Co ma powiedziec uzytkownik z tym problemem jak 3 raz odbiera puszke z serwisu z lakoniczna odp o regulacji AF wg zalecen producenta i nadal wystepujacym problemem AF.

Takie zdjecie to nie test na bateryjkach chociaz go bardzo przypomina tylko skala inna. Mozna rodzine ustawic w podobnym ukladzie i obfotofrafowac ustawiajac pomiar punktowy i strzelajac fotki twarzy. Tu AF nie ma prawa sie mylic co innego jakby obiekty sie poruszaly ale lepszych warunkow nie da uzyskac, mozna tez uzyc statywu i kabelka wyzwalajacego, aby bylo exstra sterylnie.

Reasumujac tu fotografowana byla powiedzmy martwa natura i jest problem AF, a wybierajac sie fotografowac obiekty poruszajace sie, chcemy aby wiekszosc zdjec byla ostra tam gdzie chcemy a co okazuje sie? To juz sami widzimy.

Skoro AF nie radzi sobie w statycznych scenach to w dynamicznych tym bardziej nie ma szans dzialac poprawnie.

bnmnb
30-05-2012, 16:50
Podobno jutro mają do nas dotrzeć nikony, w przesyłce otrzymamy diagnozy. Nic więcej się nie dowiedziałem.

Bartekolo
30-05-2012, 17:15
Z tego co do mnie odpisał Łukasz Smolnik to procedura testowa jest ciągle w toku.....

Bengi
30-05-2012, 17:24
Dlaczego nie można sprawdzić statusu naprawy na stronie Nikona?

Bartekolo
30-05-2012, 17:24
Na twarzy z 5 m bylo to samo BF, mozna dywagowac czy jest mniej czy wiecej, lepiej czy gorzej, ale aparat jak widac nie radzi sobie z praca AF. Predzej czy pozniej fotograf niezorientowany zacznie sie zastanawiac dlaczego jego zdjecia sa nadal nie ostre. Jak znajdzie to forum i ten watek to sprawa sie wyjasni.

Wiec jak mamy podchodzic do odp nikon ze problem z af w d7k nie wystepuje, przeciez to klamstwo problem jest i takie zdjecia go ujawniaja. Co ma powiedziec uzytkownik z tym problemem jak 3 raz odbiera puszke z serwisu z lakoniczna odp o regulacji AF wg zalecen producenta i nadal wystepujacym problemem AF.

Takie zdjecie to nie test na bateryjkach chociaz go bardzo przypomina tylko skala inna. Mozna rodzine ustawic w podobnym ukladzie i obfotofrafowac ustawiajac pomiar punktowy i strzelajac fotki twarzy. Tu AF nie ma prawa sie mylic co innego jakby obiekty sie poruszaly ale lepszych warunkow nie da uzyskac, mozna tez uzyc statywu i kabelka wyzwalajacego, aby bylo exstra sterylnie.

Reasumujac tu fotografowana byla powiedzmy martwa natura i jest problem AF, a wybierajac sie fotografowac obiekty poruszajace sie, chcemy aby wiekszosc zdjec byla ostra tam gdzie chcemy a co okazuje sie? To juz sami widzimy.

Skoro AF nie radzi sobie w statycznych scenach to w dynamicznych tym bardziej nie ma szans dzialac poprawnie.
Ale najdziwniejsze jest to ze gdy AF działał poprawnie to bez problemu możną było focić obiekty w ruchu na ciągłym i trafiał. A jak go szlak trafił to na pojedynczym AF nawet portretu nie można było zrobić bo AF przestrzelił za każdym razem.

Bartekolo
30-05-2012, 17:25
Dlaczego nie można sprawdzić statusu naprawy na stronie Nikona?
A niech sobie trzymają. Byle by naprawili. A ten status to hmmm... tak trochę dla picu jest i tak.

Bengi
30-05-2012, 17:29
Jakby puszki były w systemie, to miałbym 100% pewność, że są w serwisie, a nie gdzieś indziej... a tak mam tylko 99% pewność, że tam są ;)

gadzeciarz
30-05-2012, 18:36
UWAGA-TEST i cytat z przed chwili

-"Aparaty jutro powinny trafić do właścicieli.
Wszystkie informacje dotyczące diagnozy oraz zakresu działań serwisu znajdą Państwo w przesyłkach.

Pozdrawiam
Łukasz Smolnik-"

mehmet efendi
30-05-2012, 18:41
Z UPS-a nic nie dostałem o przesyłce.

bnmnb
30-05-2012, 19:21
to się okaże, to się okaże, co to nikuś wymyślił. oj, a na pewno cosuś

toto5
30-05-2012, 20:22
UWAGA-TEST i cytat z przed chwili

-"Aparaty jutro powinny trafić do właścicieli.
Wszystkie informacje dotyczące diagnozy oraz zakresu działań serwisu znajdą Państwo w przesyłkach.

Pozdrawiam
Łukasz Smolnik-"

A czy jest szansa że jak już dostaniecie puszki do rąk i je sprawdzicie to zamieścisz posta który będzie zawierał info typu:
10 poszło do serwisu/ 10 wymienionych wadliwych elementów naciągu lustra czyli 10 naprawionych
albo jeżeli nie wszystkie zostaną naprawione (oby nie) to też umieścić info
10 wysłanych/3 wymiana naciągu lustra,7 kalibracja AF czyli 3 naprawione reszta bez zmian

Taki wpis ułatwiłby doszukanie się informacji o finale tej akcji w gąszczu postów które tu się pojawiają.

dyskretny
30-05-2012, 20:22
Przed chwilka dostałem informacje od Pana Łukasza Smolnika że aparat jutro powinien trafic do mnie. Uważam ze nawet szybko.

warp75
30-05-2012, 20:42
UWAGA-TEST i cytat z przed chwili

-"Aparaty jutro powinny trafić do właścicieli.
Wszystkie informacje dotyczące diagnozy oraz zakresu działań serwisu znajdą Państwo w przesyłkach.
"
Szybko to poszło. Czekam z niecierpliwością.

kolas
30-05-2012, 20:57
Czyli nie będzie oficjalnego komunikatu ze strony Nikona?

kolarz
30-05-2012, 21:17
Kazdy pewnie dostanie odp w liscie, skoro jest juz po tescie to nikon zamknol ten temat testu. Na forum raczej nie opublikuje wynikow samemu z nieprzymuszonej dobrej woli... bo co mialby publikowac, puszki poszly z problemem af a wrocily z ...

... - niech kazdy z testowanych napisze.

kowazis
30-05-2012, 22:01
hahahha śmieszy mnie już ta sytuacja.
Faktycznie szybko odsyłają wam a ledwo wysyłaliście. Czy to nie dziwne?
Nic nie wymienili bo pewnie tylko chodziło test.
I pewnie przeczytacie " aparat sprawny autofokus również " hah ... a ja już czekam od 24'tego na mój aparat.. póki co pisze .. " oczekuje na naprawę " czyli jeszcze półtorej tygodnia ;)

ticas
30-05-2012, 22:24
Dajcie spokój... poczekamy....zobaczymy.
Po statusie naprawy też nie sprawdzimy. Mój był przyjęty dzisiaj o 11:45. Czyli czas naprawy musiałby być ekspresowy jeśli faktem jest wysyłka i możliwość otrzymania puszki już w dniu jutrzejszym..... Status mogę więc potraktować jako sam fakt zarejestrowania. Czy wystawili diagnozę że wg nich jest ok, czy naprawili....- wszystko się okaże.

mehmet efendi
31-05-2012, 07:39
Właśnie dostałem SMS o przesyłce z DHL.

Lukasz_85
31-05-2012, 08:02
Czytam ten wątek od dawna, ale teraz to czuć napięcie :)

bnmnb
31-05-2012, 09:39
Przyjechal d7000, napisano: informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo iż wada nie wystąpiła, dokonano weryfikacji wszystkich punktów.

No i mamy pierwszą super zalatwioną sztukę. Technik wykonał nią 20zdjęć, bo sprawdziłem z ostatnim. to się nazywa gruntowne sprawdzanie.

toto5
31-05-2012, 10:20
Może wymienili co trzeba, tylko nie napisali, bo wstydzą się przyznać. Trzeba być dobrej myśli.

soja
31-05-2012, 10:52
Może wymienili co trzeba, tylko nie napisali, bo wstydzą się przyznać. Trzeba być dobrej myśli.

przecież to nie "niewidzialna ręka" - jak coś zrobili to pewnie wstawią w opis
u mnie jak wymienili "ten" naciąg lustra to wpisali, a pracownik w recepcji powiedział, że już po problemie z AF i olejem.
no i działa, jak na razie ;)


czekam niecierpliwie jak to bedzie opisane u wszystkich, którzy wysłali aparaty. Jak każdemu wpiszą to samo, to będzie to co najmniej dziwne.

warp75
31-05-2012, 13:18
U mnie: "Informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo, iż wada nie wystąpiła,. dokonano weryfikacji wszystkich funkcji x4300".
W moim przypadku to gruntowne sprawdzenie to wykonanie całych 14 zdjęć.

ticas
31-05-2012, 13:27
Ja piernicze.... robi się ciekawie:(... Działają wam te puchy po "naprawie" chociaż?

gro
31-05-2012, 13:31
Poczekajmy, aż wszyscy dostaną swoje puszki. Obawiam się jednak, że Nikon użytkowników z problematycznymi D7000 ma w głębokim poważaniu. Obym się mylił :(

Bengi
31-05-2012, 13:31
Puszka wróciła, opis ten sam. Na liczniku przybyło 12 klatek. Napisałem o oleju na matrycy - nie wyczyścili! Plamy są tam gdzie były. Celowo zostawiłem poprzednią wersję oprogramowania (1.02) i co? Nawet nie zadali sobie trudu żeby zrobić update softu... Nie ma co się dziwić, że w tydzień się uwinęli z tymi puszkami. To jest jedna wielka kpina!

kolarz
31-05-2012, 13:34
Pisalem wam przeciez... jak nikon podchodzi do sprawy... trzeba byc slepym zeby tego nie widziec, moze teraz okaze sie ze trzeba cos z tym naprawde zrobic. Dla mnie osobiscie ten test jest tyle samo wart co bezawaryjnosc d7k.

zdyboo
31-05-2012, 13:36
U mnie: "Informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo, iż wada nie wystąpiła,. dokonano weryfikacji wszystkich funkcji x4300".
W moim przypadku to gruntowne sprawdzenie to wykonanie całych 14 zdjęć.

A ile mają tych zdjęć zrobić? Ktoś tu już marudził, że mu serwis kilkaset zdjęć zrobił.

mehmet efendi
31-05-2012, 13:37
Regulacja geometrii korpusu wg. specyfikacji producenta.
Naprawa i reg. zespołu lustra.
Regulacja systemu autofocusa zgodnie ze specyfikacją producenta.

Oba zdjęcia z wolnej ręki.

Ostrzone na patyk.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/8378473)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picturepush.com/public/8378476)

Bengi
31-05-2012, 13:38
A wg. ciebie Zdyboo 12 zdjęć to jest gruntowny test układu AF?

kolas
31-05-2012, 13:46
Może mają inne metody testowania AF niż tylko robienie zdjęć.

zdyboo
31-05-2012, 13:48
Nie wiem ilu zdjęć wymaga procedura testowa układu AF, być może wymaga jednego, być może 100, a być może 14 właśnie.
Jak "testuję" nowe szkło robię cztery fotosy, z bliska i z daleka, na f/min i f/8. Mnie wystarcza.

warp75
31-05-2012, 13:48
A ile mają tych zdjęć zrobić? Ktoś tu już marudził, że mu serwis kilkaset zdjęć zrobił.
Tłumaczone było setki razy a Fatman to dokładnie sprecyzował w "programie bez nazwy". Sprawdzenie aparatów miało dotyczyć rzekomej wady objawiającej się okresowym nieprawidłowym działaniem AF.
W takim razie jeśli wada pojawia się okresowo, czyli nie zawsze więc ... no nie wiem, hmmm, jedno, tak jedno zdjęcie było by wystarczające do przeprowadzenia gruntownego testu.

Erie
31-05-2012, 13:49
@ mehmet efendi - wiesz mam duży monitor, ale forum z wklejonymi takimi kobyłami nie da się oglądać :( - po to się wkleja miniaturki z linkiem

toto5
31-05-2012, 13:54
hehe, dobrze że to nie wątek o d800 bo taka wrzutka fotek by trzeba zatrudnić kogoś do przesuwania paska w przeglądarce ;)
Wracając do tematu to ta akcja serwisowa strasznie się finał zapowiada

mehmet efendi
31-05-2012, 13:57
Poprawione.

bnmnb
31-05-2012, 13:57
tak Panowie, to co zrobił nikon z nami to kpina. Chętnie sprzedam swoje d7000, kto chce kupić i mieć pewny AF - nikon gwarantuje, dwa razy na piśmie, hehe

gro
31-05-2012, 13:58
A teraz Nikon może powiedzieć - "Zorganizowaliśmy akcję gruntowego sprawdzenia aparatów z domniemaną wadą."

KamilM
31-05-2012, 14:05
mehmet efendi --> rozumiem, że te zdjęcia są z aparatu, który wysłałeś wraz z innymi 9 ok. tygodnia temu?

bnmnb
31-05-2012, 14:06
próbowałem się dodzwonić do Pana Łukasza Smolnika, żeby zapytać o tajniki akcji i "gruntownego" badania naszych puszek, niestety bezskutecznie.

W serwisie Nikona najbardziej podoba mi się automat: "Państwa zainteresowanie jest dla nas niezwykle ważne" ... a impulsy z telefonu lecą i lecą i lecą i nikt nie odbiera;), Surrealizm ;)

Chociaż nie mogę powiedzieć, zrobiłem parę zdjęć i póki co większość trafiona, ;) obaczymy jak wyjdę w intensywniejszy plener.

aha, zapomniałem dodać, jedno jest pewne, to ostatnia moja puszka nikona, zadnego obiektywu tez juz nie dokupie. Kupilem za to starego canona 1ds, którego wysałem do serwisu Canona w celu przepadania po zakupie, wysłałem w pon., we wtorek miałem telefon z serwisu, w piątek aparat w domu. Działa jak na 10 letni sprzęt - super! pomijam kwestie matrycy (szumów itp). Cóż...

mehmet efendi
31-05-2012, 14:17
mehmet efendi --> rozumiem, że te zdjęcia są z aparatu, który wysłałeś wraz z innymi 9 ok. tygodnia temu?

Dokładnie.

Ja oceniam efekt pozytywnie.
Czekam Waszych opinii.

Bengi
31-05-2012, 14:43
Zauważyłem jedną zmianę po powrocie z "serwisu". Wcześniej ostrzył z korekcją od 0 do -15 (w zależności od fazy księżyca i biorytmu Dalai Lamy), a Teraz ostrzy z korekcją +7. Zobaczymy na jak długo...

Fatman
31-05-2012, 14:58
A ile mają tych zdjęć zrobić? Ktoś tu już marudził, że mu serwis kilkaset zdjęć zrobił.

Biorąc pod uwagę, że w przypadku D7000 można zrobić kilkaset zdjęć i wszystkie będą ok (czyli AF będzie działać jak powinien) warto by troszkę bardziej przyłożyć się do testu. Bo po tych kilkuset nagle na kilkadziesiąt zdjęć może być ciągły BF.

Kiedy ja po raz trzeci oddawałem swojego D7000 do serwisu, to powiedziałem, że mogą zrobić nawet kilka tysięcy zdjęć, jeśli mają ochotę -byle aparat WRESZCIE zaczął poprawnie ostrzyć.


Nie wiem ilu zdjęć wymaga procedura testowa układu AF, być może wymaga jednego, być może 100, a być może 14 właśnie.
Jak "testuję" nowe szkło robię cztery fotosy, z bliska i z daleka, na f/min i f/8. Mnie wystarcza.

Niestety w przypadku d7000 nie będzie to miarodajne. Trzeba zrobić dużo zdjęć. Od cholery. Najlepiej przez kilka dni. Taka "sprytna" wada. Pisałem o tym kilkadziesiąt chyba razy.

zdyboo
31-05-2012, 15:07
Biorąc pod uwagę, że w przypadku D7000 można zrobić kilkaset zdjęć i wszystkie będą ok (czyli AF będzie działać jak powinien) warto by troszkę bardziej przyłożyć się do testu. Bo po tych kilkuset nagle na kilkadziesiąt zdjęć może być ciągły BF.

OK, powiedzmy, że serwis zrobiłby te kilkaset zdjęć. Tak na marginesie, mnie zrobienie 300 zdjęć zajmuje tydzień i to w plenerze w mega ciekawym miejscu, ale rozumiem, że dla kogoś taka ilość nie jest problemem w jeden wieczór po wyjęciu puszki z pudełka.
Robią w serwisie te kilkaset zdjęć i jest wszystko OK, nie robią więcej, bo skoro kilkaset zdjęć było OK, to można tak do śmierci migawki trzaskać. Odsyłają do właściciela, a ten stwierdza wadę, bo się akurat objawiła była po zrobieniu 15 zdjęć. Może jednak testy nie powinny polegać na kłapaniu migawką.

Fatman
31-05-2012, 15:12
OK, powiedzmy, że serwis zrobiłby te kilkaset zdjęć. Tak na marginesie, mnie zrobienie 300 zdjęć zajmuje tydzień i to w plenerze w mega ciekawym miejscu, ale rozumiem, że dla kogoś taka ilość nie jest problemem w jeden wieczór po wyjęciu puszki z pudełka.

Przecież nie piszę o robieniu zdjęć jak wariat, napitalaniu gdzie i co popadnie -tylko o przetestowaniu aparatu jak należy -w celu wykrycia wady, która może wystąpić od razu, a może dopiero po kilkuset zdjęciach. No wybacz, ale tu chyba nie chodzi o szukanie mega ciekawego miejsca, żeby serwisant w uroczych warunkach mógł te kilkaset zdjęć zrobić.


Robią w serwisie te kilkaset zdjęć i jest wszystko OK, nie robią więcej, bo skoro kilkaset zdjęć było OK, to można tak do śmierci migawki trzaskać. Odsyłają do właściciela, a ten stwierdza wadę, bo się akurat objawiła była po zrobieniu 15 zdjęć. Może jednak testy nie powinny polegać na kłapaniu migawką.

No własnie -i to jest cały tragizm sytuacji z tym cholernym D7000. Ja wierzę, że serwisanci nie dopatrzyli się wady w mojej sztuce D7000 (za pierwszym razem 26 zdjęć, za drugim o ile pamiętam mniej, za trzecim kilkadziesiąt, chyba bliżej 100). Po prostu tej cholernej wady nie można wywołać kiedy się chce. Jest to nieprzewidywalne. Bywało, że mój D7000 działał idealnie przez kilka dni.....

Tak, może testy nie powinny polegać na kłapaniu migawką, tylko chyba nasz serwis nie ma innej metody.

Ale czy to, że tak działa nie oznacza, że nie mogę być niezadowolony (bo nagle kilkadziesiąt zdjęć mam z dużym BF) i żądać naprawy ?

zdyboo
31-05-2012, 15:21
Ale czy to, że tak działa nie oznacza, że nie mogę być niezadowolony (bo nagle kilkadziesiąt zdjęć mam z dużym BF) i żądać naprawy ?

Kolega, z forum, jak nie był zadowolony z usług serwisu Nikon Polska, skorzystał z serwisu w rzeszy, może tędy droga.

bnmnb
31-05-2012, 15:32
Zauważyłem jedną zmianę po powrocie z "serwisu". Wcześniej ostrzył z korekcją od 0 do -15 (w zależności od fazy księżyca i biorytmu Dalai Lamy), a Teraz ostry z korekcją +7. Zobaczymy na jak długo...

no ja mam też takie wrażenie, ale po weekendzie sie wypowiem

Fatman
31-05-2012, 15:34
Ten wariant już przerabiałem za drugim razem, kiedy wysyłałem aparat do serwisu -właśnie do naszych miłujących pokój sąsiadów zza Odry pojechał. Początkowo (zaraz po dotarciu) było podobno info "ja ja, wiemy o co chodzi, naprawimy", jednak po 2 tygodniach leżakowania okazało się, że " informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo iż wada nie wystąpiła, dokonano weryfikacji wszystkich punktów." -tyle, że było to napisane w ichnim języku.

gadzeciarz
31-05-2012, 16:06
Ten wariant już przerabiałem za drugim razem, kiedy wysyłałem aparat do serwisu -właśnie do naszych miłujących pokój sąsiadów zza Odry pojechał. Początkowo (zaraz po dotarciu) było podobno info "ja ja, wiemy o co chodzi, naprawimy", jednak po 2 tygodniach leżakowania okazało się, że " informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo iż wada nie wystąpiła, dokonano weryfikacji wszystkich punktów." -tyle, że było to napisane w ichnim języku.

U mnie to samo tyle że po polsku.
Czy jestem zdziwiony? Nie -ponieważ specjalnie nie liczyłem na cud.
Niech to będzie za komentarz z mojej strony do tej całej akcji.
Jak ta cała akcja wpłyneła na mój aparat napiszę za kilka dni.

Bartekolo
31-05-2012, 17:40
"informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo iż wada nie wystąpiła, dokonano weryfikacji wszystkich punktów."
Ten tekst po nocach powoli zaczyna mi się śnić. To co Fatman pisze to jak by normalnie identyczna sytuacja z serwisem i taki sam opis wady. Dzisiaj mój aparat dotarł do serwisu po raza czwarty w ramach programu "D7000" jako 10 puszka. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

rafałps
31-05-2012, 18:37
Szanowni Państwo,



ze zdumieniem czytam kolejne posty pojawiające się w tym wątku i przyznam, iż włos jeży się na mojej starej głowie. Spieracie się Państwo nie z przedszkolakami, a ze sporą korporacją i zamiast wielkich dział, wyciągacie raptem małe zabawkowe pistoleciki sądząc, że wygrana będzie po Waszej stronie. Już na starcie błąd, a teraz powielanie tego błędu.
Pisanie życzeniowych treści na forum niczego nie zmieni, podobnie jak setne wysyłanie wadliwego sprzętu do serwisu. I czas wreszcie to sobie uświadomić. Zapewne są w gronie forumowiczów osoby posiadające wiedzę prawną, najwyższa pora przystąpić do prawnych działań, zamiast pisać bez sensu i powoli stawać się pośmiewiskiem.
Może czas by wreszcie stworzyć grupę która posiada wadliwe d7k, a która to grupa poważnie podejdzie do problemu. Wybrać jedną osobę koordynującą całość. Znaleźć rzeczoznawcę, biegłego sądowego /każdy sąd dysponuje listą/ zadzwonić do człowieka, porozmawiać, przedstawić problem i wysłać 3-4 aparaty niech sprawdzi, czy faktycznie jest uwalony AF. Niech to robi i tydzień, niech wypstryka i 1000 zdjęć. Koszty ekspertyzy rozłożycie na grupę, będą to niewielkie kwoty. I jeśli faktycznie potwierdzi się, że d7k ma uwalony AF, wtedy szukacie drugiego rzeczoznawcy, który również robi ekspertyzę. Piszecie pozew zbiorowy, macie papiery rzeczoznawców, których obalić nie można i dochodzicie swoich racji na drodze postępowania sądowego!!! Bo teraz to co robicie tutaj, to dziecinada rodem z Ogródka Jordanowskiego.
Tak i tylko tak. HOWK.



Pozdrawiam i bez urazy do mnie za mocne słowa.;-)

mehmet efendi
31-05-2012, 19:55
To może uporządkujmy jedną rzecz.
Wyżej wkleiłem zdjęcia z opisem przed/po.
Uważam, jako laik fotograficzny, że dokonała się zmiana na lepsze, moim zdaniem.
Celowałem w patyk, ostrzyło liście.
Po, ostrzyłem patyk, wyostrzyło patyk, a więc jest zmiana.
Powtórzę!
Jako laik odbieram zmianę na lepsze.
Proszę Koleżeństwo, czy odbieram dobrze zmiany, czy się mylę.
Odniosłem wrażenie, że nadal jest szukanie zwady z Nikonem i serwisem.
Nie odniesiono się do moich fot i udzielenia info, czy zmiany są na lepie, czy na gorzej.
Jeżeli MÓJ przypadek poszedł w dobra stronę, to należy uznać, że regulacja odniosła pozytywny efekt; jeżeli jest gorzej, tzn. , że serwis w RP nie ogarnia.

Proszę Fachowców i Znawców o jednoznaczna odpowiedź.

Bartekolo
31-05-2012, 20:08
To może uporządkujmy jedną rzecz.
Wyżej wkleiłem zdjęcia z opisem przed/po.
Uważam, jako laik fotograficzny, że dokonała się zmiana na lepsze, moim zdaniem.
Celowałem w patyk, ostrzyło liście.
Po, ostrzyłem patyk, wyostrzyło patyk, a więc jest zmiana.
Powtórzę!
Jako laik odbieram zmianę na lepsze.
Proszę Koleżeństwo, czy odbieram dobrze zmiany, czy się mylę.
Odniosłem wrażenie, że nadal jest szukanie zwady z Nikonem i serwisem.
Nie odniesiono się do moich fot i udzielenia info, czy zmiany są na lepie, czy na gorzej.
Jeżeli MÓJ przypadek poszedł w dobra stronę, to należy uznać, że regulacja odniosła pozytywny efekt; jeżeli jest gorzej, tzn. , że serwis w RP nie ogarnia.

Proszę Fachowców i Znawców o jednoznaczna odpowiedź.
Jeśli zauważyłeś że ostrzy ok to czego oczekujesz?? Jeśli aparat działa to działa. Nic tylko się cieszyć. Dostroili i powymieniali Ci pól aparatu ale tylko tobie zdaje się??

mehmet efendi
31-05-2012, 20:09
Grazie!

paul.g.85
31-05-2012, 20:13
To może uporządkujmy jedną rzecz.
Wyżej wkleiłem zdjęcia z opisem przed/po.
Uważam, jako laik fotograficzny, że dokonała się zmiana na lepsze, moim zdaniem.
Celowałem w patyk, ostrzyło liście.
Po, ostrzyłem patyk, wyostrzyło patyk, a więc jest zmiana.
Powtórzę!
Jako laik odbieram zmianę na lepsze.
Proszę Koleżeństwo, czy odbieram dobrze zmiany, czy się mylę.
Odniosłem wrażenie, że nadal jest szukanie zwady z Nikonem i serwisem.
Nie odniesiono się do moich fot i udzielenia info, czy zmiany są na lepie, czy na gorzej.
Jeżeli MÓJ przypadek poszedł w dobra stronę, to należy uznać, że regulacja odniosła pozytywny efekt; jeżeli jest gorzej, tzn. , że serwis w RP nie ogarnia.

Proszę Fachowców i Znawców o jednoznaczna odpowiedź.

Jak dobrze wyczytałem wyżej, kolega Fatman napisał że problemy z AF są trudne do zdiagnozowania, mogą nie występować przez długi okres, żeby później nagle się pojawić.
Skoro Twój sprzęt działa teraz i jesteś zadowolony to ok. Wielu osobom też działał (do czasu wstępowania ponownych problemów i odsyłki do serwisu). Co będzie później to sam zobaczysz.

Moja rada, czytajcie dokładnie co kolega Fatman pisze żeby nie robić niepotrzebnego zamętu ;)

Bartekolo
31-05-2012, 20:25
JA dodam tylko że akurat po zakupie 50/1.8, jakoś na jesień mój D7000 działał idealnie ponad dwa tygodnie.... tak że wtedy myślałem że się sam naprawił ale niestety gdy zaczął walić BFy wszystkiego mi się odechciało już wtedy.

mehmet efendi
31-05-2012, 20:30
O jakim zamęcie piszesz?
Bardzo dziękuję Fatmanowi, że za Jego przyczynkiem nastąpiła ta akcja.
Na podstawie tych dwóch fotek widać, że jest lepiej.
Jestem laikiem.
Być może Fatman za ca. dwa tygodnie oceni, jako Fachman, że jednak nie do końca jest ok.
A może powie, że jest git!
Zobaczymy.

Mi aparat dał wiele frajdy, choć żałuję, że fociłem Włochy i Cr z zeszłego lata na uwalonym sprzęcie.
Czułem, że coś nie tak, ale wiara w jakość Nikona nie pozwalała dojść do głosu złemu duchowi.
Okazało się, że miał on jednak rację.

Czekam na test Fatmana za około 2 tygodnie.

Dla mnie jest dobrze, ale wolę oprzeć się na opinii fachury.

wicy
31-05-2012, 20:41
To może uporządkujmy jedną rzecz.
Wyżej wkleiłem zdjęcia z opisem przed/po.
O jezu.... dopiero teraz dowiedziałem się, że to fotki sprzed naprawy i po naprawie. Takeś to ładnie opisał wcześniej, że gapiłem się na nie i ni w ząb nie wiedziałem gdzie szukać niesprawności.
Poza tym, chyba zupełnie nie zrozumiałeś Fatmana i jego problemu skoro wysłałeś w grupie "dziesięciu" puszkę ze zwykłym BF. Przy takim podejściu faktycznie cała ta akcja nabrała wg mnie wymiaru farsy i prostej indolencji niektórych użytkowników, którzy nie tylko nie wiedzą na czym wic polega, ale nie potrafią nawet tego u siebie stwierdzić lub stwierdzają standardowe przypadłości równie dobrze trafiające się w innych modelach a nawet firmach.
Samą przypadłość (która coraz bardziej staje się mitem, żeby nie obrażać Fatmana mówiąc - jego schizą, niczym nie potwierdzoną) trzeba by było chyba nagrać i udokumentować łącznie z obrazem z matówki, żeby jasno było widać nieporzewidywalność AF i pokazać na co się celuje, co się ustawia w porównaniu z tym co się otrzymało.

mehmet efendi
31-05-2012, 20:47
No teraz to pojechałeś.
Celuję w patyk, wychodzą liście.
Po.
Celuję w patyk, wychodzi patyk.
To o co biega?

Bartekolo
31-05-2012, 20:50
O jezu.... dopiero teraz dowiedziałem się, że to fotki sprzed naprawy i po naprawie. Takeś to ładnie opisał wcześniej, że gapiłem się na nie i ni w ząb nie wiedziałem gdzie szukać niesprawności.
Poza tym, chyba zupełnie nie zrozumiałeś Fatmana i jego problemu skoro wysłałeś w grupie "dziesięciu" puszkę ze zwykłym BF. Przy takim podejściu faktycznie cała ta akcja nabrała wg mnie wymiaru farsy i prostej indolencji niektórych użytkowników, którzy nie tylko nie wiedzą na czym wic polega, ale nie potrafią nawet tego u siebie stwierdzić lub stwierdzają standardowe przypadłości równie dobrze trafiające się w innych modelach a nawet firmach.
Samą przypadłość (która coraz bardziej staje się mitem, żeby nie obrażać Fatmana mówiąc - jego schizą, niczym nie potwierdzoną) trzeba by było chyba nagrać i udokumentować łącznie z obrazem z matówki, żeby jasno było widać nieporzewidywalność AF i pokazać na co się celuje, co się ustawia w porównaniu z tym co się otrzymało.

Może chcesz kupić 100% sprawny, sprawdzony prze serwis Nikona D7000?? Na pewno to zwykły Bf był.

PS. Jesli nie znasz tej sprawy to po co w ogóle głowę zawracasz w tym wątku?

wicy
31-05-2012, 20:50
Skoro stwierdzasz to po dwóch (słownie: DWÓCH) fotkach i mówisz cały happy, że jest OK, to w porównaniu z Tobą nikon przeprowadził wręcz testy labolatoryjne... no comments.

ticas
31-05-2012, 21:56
Ja też pisałem po pierwszej wizycie w serwisie że jest poprawa.... 3 dni trwało szczęście...:)... W ostatnim zgłoszeniu- testowym, poza problemami z AF pisałem też, ze mój Nikon nie radzi sobie z jasnymi szkłami- nawet nikt nie podpiął i nie sprawdził. Nie stwierdzono wady jak napisali.... Ktoś nas tu mówiąc wprost..... w bambuko zrobił.... Wicy, życzę Ci aby w Twoim przypadku faktycznie było inaczej. Pozdr

MarcinKonrad
31-05-2012, 22:04
Szanowni Państwo,



ze zdumieniem czytam kolejne posty pojawiające się w tym wątku i przyznam, iż włos jeży się na mojej starej głowie. Spieracie się Państwo nie z przedszkolakami, a ze sporą korporacją i zamiast wielkich dział, wyciągacie raptem małe zabawkowe pistoleciki sądząc, że wygrana będzie po Waszej stronie. Już na starcie błąd, a teraz powielanie tego błędu.
Pisanie życzeniowych treści na forum niczego nie zmieni, podobnie jak setne wysyłanie wadliwego sprzętu do serwisu. I czas wreszcie to sobie uświadomić. Zapewne są w gronie forumowiczów osoby posiadające wiedzę prawną, najwyższa pora przystąpić do prawnych działań, zamiast pisać bez sensu i powoli stawać się pośmiewiskiem.
Może czas by wreszcie stworzyć grupę która posiada wadliwe d7k, a która to grupa poważnie podejdzie do problemu. Wybrać jedną osobę koordynującą całość. Znaleźć rzeczoznawcę, biegłego sądowego /każdy sąd dysponuje listą/ zadzwonić do człowieka, porozmawiać, przedstawić problem i wysłać 3-4 aparaty niech sprawdzi, czy faktycznie jest uwalony AF. Niech to robi i tydzień, niech wypstryka i 1000 zdjęć. Koszty ekspertyzy rozłożycie na grupę, będą to niewielkie kwoty. I jeśli faktycznie potwierdzi się, że d7k ma uwalony AF, wtedy szukacie drugiego rzeczoznawcy, który również robi ekspertyzę. Piszecie pozew zbiorowy, macie papiery rzeczoznawców, których obalić nie można i dochodzicie swoich racji na drodze postępowania sądowego!!! Bo teraz to co robicie tutaj, to dziecinada rodem z Ogródka Jordanowskiego.
Tak i tylko tak. HOWK.



Pozdrawiam i bez urazy do mnie za mocne słowa.;-)

Niestety ale jest to w 100% trafiona diagnoza sytuacji w jakiej się znajdujemy. Naiwnie wierzyłem, że Nikon będzie chciał poprawić wizerunek jakby nie było nadszarpnięty przez reakcję na zgłaszane usterki d7000. Ale tego nie zrobił, a co najbardziej mnie wk... to fakt, że wykonali 17 testowych fotek, z których nie zobaczyłem ani jednej. Wysłałem im w aparacie kartę, na karcie były zdjęcia z BF i FF, do wyboru do koloru, AF w trybie S, w trybie C, w A, mierzone na punkt centralny, boczny, itd. Wysłałem kupę materiału dokumentującego błędy AF, a dostałem świstek papieru, z którego wynika że jest OK. I gdzie równość strony stosunku cywilnoprawnego?

Pstryknę parę ujęć w weekend i ocenię. Póki co kupiłem d300s i na razie nie zanotowałem pudła. Jakoś się przemęczę do pojawienia się D600 ;-)

Miren
31-05-2012, 23:17
Może chcesz kupić 100% sprawny, sprawdzony prze serwis Nikona D7000?? Na pewno to zwykły Bf był.

PS. Jesli nie znasz tej sprawy to po co w ogóle głowę zawracasz w tym wątku?

Jak sprawny, zmieniałeś obiektywy na włączonym aparacie, używałeś manualnych ruskich szkieł, bez wybrania odpowiedniego trybu af itp, wspominałeś o tym w serwisie, może to jest powodem?
Prosisz wielokrotnie użytkowników, o wrzucanie zdjęć, wiele razy, zwłaszcza w temacie o 85 1.8G, kiedy Ciebie proszono o wrzucenie zdjęć testowych, odpowiadasz w sposób buracki, chamsko że nic nie będziesz wrzucał, lub że wrzucisz później, zresztą od początku wielokrotnie obrażałeś.

jarvik
31-05-2012, 23:44
a mnie trafia... af.. :) i czasem szlag jak czytam to tu to tam ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/827/dsc4032resizer750q100mf.jpg/)

no tak ale to z bliska...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/834/sw4resizer750q100mf020f.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/809/dsc4088resizer750q100mf.jpg/)

to tak troche, zeby zdjęć było wiecej na forum fotograficznym ;)

qualin
01-06-2012, 01:00
Z bliska to kazdy d7000 trafia, ustrzel te robaczki z kilku metrow to pogadamy :)

Fatman
01-06-2012, 08:28
Czekam na test Fatmana za około 2 tygodnie.

Eeeee, ale co ja mam testować ? :)

jarvik
01-06-2012, 08:45
Z bliska to kazdy d7000 trafia, ustrzel te robaczki z kilku metrow to pogadamy :)

:D taaaak to ja zaproponuję ustrzel te modelki z paru centymetrów... logika ta sama. Nie widzę żadnej różnicy w atrakcyjności czy "ważności" wymienianych obiektów zdjęć.

Erie
01-06-2012, 09:11
:D taaaak to ja zaproponuję ustrzel te modelki z paru centymetrów... logika ta sama. Nie widzę żadnej różnicy w atrakcyjności czy "ważności" wymienianych obiektów zdjęć.

Nie do końca ta sama logika - jednak więcej sie zdjęć robi z odległości kilku-kilkudziesięciu metrów niż zdjeć modelek z paru centymetrów. A wiele aparatów D7000 ma własnie problem z powtarzalnością ustawiania AF na te pierwsze odległości i na to narzekają użytkownicy.

Fatman
01-06-2012, 09:14
:D taaaak to ja zaproponuję ustrzel te modelki z paru centymetrów... logika ta sama. Nie widzę żadnej różnicy w atrakcyjności czy "ważności" wymienianych obiektów zdjęć.

I prawidłowo, bo dla każdego inny typ fotografii jest najważniejszy. Jeśli robisz zdjęcia tylko z małej odległości, to nawet nie ma się co martwić o AF w D7000, bo z bliska to nawet te z uwalonym AF trafiają idealnie.

kolas
01-06-2012, 12:04
Wróciły już wszystkie aparaty z "akcji serwisowej" ? Można prosić o podsumowanie od użytkowników?

mehmet efendi
01-06-2012, 12:07
Psze bardzo.
Najlepiej kopiować i przenosić w jednym poście.

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2834482&postcount=1116

toto5
01-06-2012, 13:32
mehmet efendi, rozumiem że tak jak pisałeś foty twoje to przed i po serwisie, ostra po, pudło przed. Zastanawiam się tylko, bo te foty są zupełnie różne - inny kąt. Jesteś pewien że nie popełniłeś błędu przy robieniu fotki, kijek jest wąski, a punkty Af w d7k duże, łatwo ostrość mogła przeskoczyć na liście. Jeżeli nie to mój w stosunku do twojego był prawdziwym snajperem i czepiałem się psiego ogona, takie "kwiatki" mi się nie pojawiały. U ciebie to było masakryczne pudłowanie. Jakim szkłem to robione było?

mehmet efendi
01-06-2012, 13:40
Już mówię.
Szkło kitowe 18-105.
Ustawienie przed i po było w punkt.

Przy większych odległościach, widokach było lepiej.
Wątpliwości budziła ostrość np. twarzy, szczegółów, itp.
Część zwalałem na swoją drżącą rękę.

Jednakże nie ona była przyczyną.
Informacje z serwisu to potwierdzają.

kolas
01-06-2012, 13:59
Czyli jesteś zadowolony na tą chwilę ?

mehmet efendi
01-06-2012, 14:11
Połażę, pofocę, dam znać.
Zarobiony jestem.

Bartekolo
01-06-2012, 16:29
Jak sprawny, zmieniałeś obiektywy na włączonym aparacie, używałeś manualnych ruskich szkieł, bez wybrania odpowiedniego trybu af itp, wspominałeś o tym w serwisie, może to jest powodem?
Prosisz wielokrotnie użytkowników, o wrzucanie zdjęć, wiele razy, zwłaszcza w temacie o 85 1.8G, kiedy Ciebie proszono o wrzucenie zdjęć testowych, odpowiadasz w sposób buracki, chamsko że nic nie będziesz wrzucał, lub że wrzucisz później, zresztą od początku wielokrotnie obrażałeś.
To chyba mnie z kimś pomyliłeś;) .
Chociaż przez to wszytko może faktycznie jestem nerwowy...ale każdy by chyba był. Nic nie wspominałem serwisowi a Ty wiesz co robiłem a co nie robiłem, i ogoilnie nie wiem skąd ta teoria. Ja mam ten aparat od roku i wiem ze nie działa tak jak powinien. Dobrze może ze nie wrzuciłem zdjęć bo byś jeszcze udowadniał ze to "zwykły BF".;)

kowazis
02-06-2012, 00:36
Witam .
Ja mam pytanie bo kiedy mi nie naprawią nikona.
[sklep wie że aparat na gwarancji!] i czy sklep odda mi hajs jeśli zwrócę im aparat z tym że sprzedali mi niezgodny z umową wadliwy towar? Mimo iż nikon nie stwierdził tego?

Erie
02-06-2012, 07:56
Witam .
Ja mam pytanie bo kiedy mi nie naprawią nikona.
[sklep wie że aparat na gwarancji!] i czy sklep odda mi hajs jeśli zwrócę im aparat z tym że sprzedali mi niezgodny z umową wadliwy towar? Mimo iż nikon nie stwierdził tego?

Obawiam się, że nie - sklep nie jest wykładnią i wyśle sprzęt do serwisu do diagnozy. Jeżeli serwis ponownie stwierdzi, że sprzet nie ma wady to sklep posiłkując się tą diagnozą odrzuci reklamację zgodnie z prawem. I tyle z posiadania sprzętu marki "premium" :(.

Inna sprawa jest taka, że jeśli się okaże (po wielu bojach i bólach), że jednak jest to wada fabryczna dotyczaca tego modelu, podobnie jak swego czasu np. padające zasilanie w D5000 to wówczas użytkownicy będą na lepszej pozycji. Tylko... to się musi stać, a jeśli nawet tak będzie to nieprędko.

Władca Pixeli
02-06-2012, 17:39
Obawiam się, że nie - sklep nie jest wykładnią i wyśle sprzęt do serwisu do diagnozy. Jeżeli serwis ponownie stwierdzi, że sprzet nie ma wady to sklep posiłkując się tą diagnozą odrzuci reklamację zgodnie z prawem. I tyle z posiadania sprzętu marki "premium" :(.

Przecież to jest kpina, kiedy opinię na temat aparatu Nikon wydaje serwis Nikona.
Miałem kilkakrotnie podobne przejścia z różnym sprzętem za czasów komuny i wtedy federacja konsumentów wyznaczała niezależnego rzeczoznawcę.

Erie
02-06-2012, 23:49
Przecież to jest kpina, kiedy opinię na temat aparatu Nikon wydaje serwis Nikona.
Miałem kilkakrotnie podobne przejścia z różnym sprzętem za czasów komuny i wtedy federacja konsumentów wyznaczała niezależnego rzeczoznawcę.

kpina, nie kpina - kapitalizm w Polsce i tyle :( - ani ja, ani Ty ani nikt inny na to nie poradzi :(

ticas
03-06-2012, 12:55
Czy Nikkor 50mm 1,4D jest kompatybilny z D7000? Jeśli serwis nie stwierdził wady mojego aparatu- wyślę sam słoik. Jeśli słoik nie ma wady to zostaje 2 opcje.: 1. Serwis robi sobie ze mnie jaja. 2. Fotograf dupa.

Założę się, że serwisant nie podpiął żadnej stałki- mimo iż w zgłoszeniu pisałem, że od 1,4-4 zupełnie sobie nie radzi. Jeśli ten obiektyw nie może być używany z tą puszką- składam uszy i zwracam honor.

kolas
03-06-2012, 13:08
Z tego co pamiętam to ktoś pisał że serwis testuje aparaty właśnie na "wzorcowej 50mm 1.4".
ps. Wciąż czekam(y) na relacje naszych kolegów z wyniku akcji serwisowej.

ticas
03-06-2012, 13:13
Dramat.... ja na mojej 50 nie jestem w stanie zrobić ostrej foty. :( Ręce opadają....

...Jeśli chodzi o wynik akcji serwisowej... Pasowałoby zapytać Pana Smolnika czy jest zadowolony ze swojej roboty...

kolas
03-06-2012, 13:23
Ticas, tak a propo, czemu nie wysłałeś od razu D7000+50/1.4 ? Według mnie to jest najlepsze rozwiązanie.

Bartekolo
03-06-2012, 13:33
Dramat.... ja na mojej 50 nie jestem w stanie zrobić ostrej foty. :( Ręce opadają....

...Jeśli chodzi o wynik akcji serwisowej... Pasowałoby zapytać Pana Smolnika czy jest zadowolony ze swojej roboty...

Sprawdź z innym aparatem. Zapewniam że to nie twoja wina:???: ani pewnie obiektywu....

ticas
03-06-2012, 13:34
Ticas, tak a propo, czemu nie wysłałeś od razu D7000+50/1.4 ? Według mnie to jest najlepsze rozwiązanie.

W akcji ustaliliśmy, że wysyłamy same puszki. :/. Teraz już sam nie wiem czy tym razem mam wysłać sam obiektyw czy puszkę z obiektywem.... Takim sposobem sprzęt więcej czasu będzie w serwisie niż u mnie.... Masakra.

kolas
03-06-2012, 13:47
Może najpierw sprawdź obiektyw na innej puszce, jeżeli na innej będzie źle to do kalibracji.
Puki co, spokojnie czekaj na swój aparat ;)

ticas
03-06-2012, 13:55
Może najpierw sprawdź obiektyw na innej puszce, jeżeli na innej będzie źle to do kalibracji.
Puki co, spokojnie czekaj na swój aparat ;)

Ja już dostałem aparat po "naprawie".... oczywiście wada nie została wykryta.... ciągle "delektuję" się jakością zdjęć, szczególnie tych robionych 50tka... Może są nieostre bo łzy zalewają mi oczy ze wzruszenia...;))

d5000
03-06-2012, 15:53
Dramat.... ja na mojej 50 nie jestem w stanie zrobić ostrej foty. :( Ręce opadają....

...Jeśli chodzi o wynik akcji serwisowej... Pasowałoby zapytać Pana Smolnika czy jest zadowolony ze swojej roboty...

Jak tylko moderator zamknie ten temat bedzie premia :)

ticas
03-06-2012, 16:37
No zastanawiam się właśnie o co chodzi.... 10 puszek poszło... 1 naprawiona... reszta opisana regułką znaną serwisantom na pamięć... Rozumiem, że prawie wszyscy zadowoleni z naprawy tak? Ciekawy jestem, czy gdyby ktoś napisał w zgłoszeniu serwisowym: "Co 10 zdjęcie BF lub całkowity brak ostrości", serwisant pofatygowałby się aby 10 razy nacisnąć spust migawki. Wątpię...

Bartekolo
03-06-2012, 18:18
No zastanawiam się właśnie o co chodzi.... 10 puszek poszło... 1 naprawiona... reszta opisana regułką znaną serwisantom na pamięć... Rozumiem, że prawie wszyscy zadowoleni z naprawy tak? Ciekawy jestem, czy gdyby ktoś napisał w zgłoszeniu serwisowym: "Co 10 zdjęcie BF lub całkowity brak ostrości", serwisant pofatygowałby się aby 10 razy nacisnąć spust migawki. Wątpię...

Szczerze mówiąc to tego się spodziewałem... No przecież jak to.... "Wysłano nam 10 aparatów z tego tylko jedna miała autentyczny problem". O to chodziło! Tutaj tak ktoś napisał wcześniej trzeba wytoczyć działa a nie pistoleciki. Ja już straciłem nadzieje.

ticas
03-06-2012, 21:18
Byłem dzisiaj w sklepie firmowym Nikona. Gość słyszał o chlapaniu olejem, na temat AF sam twierdzi, że kilka razy przy demonstracji klientowi był z tym kłopot i AF świrował. Podpiąłem 50 1,4G i ......aparat zupełnie sobie z nim nie nie poradził. Miał problem z ustawieniem ostrości, przy 1,4 nie da sie zrobić ostrej foty. Na kitowym- 18-105 bez porównania. Niestety nie mogłem podpiąć mojej 50tki pod d7k ze sklepu ale w sumie ich rozumiem.... Tym razem do serwisu wyślę sam obiektyw. Jeśli wróci z adnotacją, że jest sprawny, wyślę komplet czyli "sprawny" d7k ze "sprawnym" obiektywem. Jak komplet także wróci "sprawny" -Sąd.

Mane
04-06-2012, 13:23
Przecież to jest kpina, kiedy opinię na temat aparatu Nikon wydaje serwis Nikona.
Miałem kilkakrotnie podobne przejścia z różnym sprzętem za czasów komuny i wtedy federacja konsumentów wyznaczała niezależnego rzeczoznawcę.

Warunek jest taki, że na sąd konsumencki musi się zgodzić druga strona, jeśli nie wyrazi zgody to możesz wykonać ekspertyzę we własnym zakresie i iść do sądu cywilnego, a to już są koszty.

lothar345
06-06-2012, 01:18
Panowie i co z resztą aparatów? Naprawiono tylko 1???

kolas
06-06-2012, 07:49
Reszta siedzi cichutko, PR Nikona wykonał swoją pracę ;)

lothar345
06-06-2012, 10:15
Reszta siedzi cichutko, PR Nikona wykonał swoją pracę ;)


że oprócz aparatów koledzy w worku dostali obciętą końską głowę??? ;)

gusi
06-06-2012, 10:20
łatwiej byłoby serwisow o zdechłe ryby ;)

decadent
06-06-2012, 13:11
Właśnie - jaki jest w końcu wynik akcji ??

Teraz nagle aparaty zaczęły działać poprawnie ?
Przecież podczas testów nic nie zrobili...
Czy podali przyczynę ? Chyba nie podali....
Czy dobrze rozumuję, że nie znaleźli żadnej usterki, a jakimś dziwnym trafem aparaty zaczęły działać ?

Bengi
06-06-2012, 13:48
W moim jak pisałem "wada nie wystąpiła". Nawet chlapanie olejem nie wystąpiło i aparat wrócił z serwisu z upierd....ą olejem matrycą i starym softem na dokładkę.

lothar345
06-06-2012, 14:19
W moim jak pisałem "wada nie wystąpiła". Nawet chlapanie olejem nie wystąpiło i aparat wrócił z serwisu z upierd....ą olejem matrycą i starym softem na dokładkę.

Czyli mamy 1 naprawiony, 2 nie, pozostałem nie wiadomo. Jakaś informacja zwrotna dała by dalszy pogląd.

radius_bo
06-06-2012, 16:46
Ja sie dziwie, ze jeszcze wytrzymujecie. Ja juz dawno bym poszedl z tym do wyzszej instancji, a nie bawil sie z Nikonem - wysylal puszke i czekal, ponownie wysylal i czekal. Naprawde nie ma w Polsce niezaleznego rzeczoznawcy jesli chodzi o aparaty fotograficzne? Nie moze tak byc, ze caly czas bedzie Nikon orzekal w tej sprawie. Przeciez nie mozna byc sedzia we wlasnej sprawie.

Druga sprawa: Reklamujecie z tytulu gwarancji czy niezgodnosci towaru z umowa? Ja bym zareklamowal z tyt. niezgodnosci towaru z umowa. Wysylacie raz - Nikon twierdzi, ze naprawil - ok. Niestety, po naprawie jest to samo. I tu nie jestem do konca pewny, ale jesli ta sama usterka powtorzy sie w produkcie 2 razy to przysluguje prawo do wymiany sprzetu na nowy - pozbawiony wad. Co do tej kwestii nie jestem na 100% pewny, ale Rzecznik na pewno udzieli Wam tej informacji.

Bartekolo
06-06-2012, 17:16
NIe wiem czy PR działa czy nie działa ale Ja pisałem na forum o wszystkim a teraz nie chcą mi aparatu naprawić. Mój poszedł jako 10 z "programu D7000". Przed wczoraj otrzymałem przesyłkę. Diagnoza - "Informujem, że sprzęt został gruntowanie sprawdzony przez technika zgodnie z reglamacją. Pomimo iż wada nie wsytąpiła, dokonano werfikacji wszystkich funkcji.
Problem AF może leżeć po stronie obiektywu".... tyle że poprzednim razem wysyłałem z obiektywami i stwierdzili że obiektywy są w porządku.
Pierwsze trzy zdjęcia po rozpakowaniu. Celuje na półkę z książkami czujnik centralny i później boczny krzyżowy. Na tym drugim za każdym razem mydło. 4 razy w serwisie i nie widza czegoś takiego??

warp75
06-06-2012, 17:24
Póki co nie jestem w stanie jeszcze ocenić czy "naprawa" coś wniosła.
Na pewno zmienić musiałem korektę AF dla 50/1.8 z +5 na +12. Dla nowego słoika 35/1.8 musiałem wprowadzić korektę +15. Po tych korektach AF trafia, jednak czy zostanie tak na stałe - nie wiem.

gadzeciarz
06-06-2012, 17:42
Jako że mój aparat też został gruntownie sprawdzony przez technika od razu zrobiło mi się lżej na duszy
technik jak to technik se sprawdził aparat
-no, cały jest-o.k
-napis nikon na korpusie jest-o.k
-Spust uruchamia dźwięk pstryk-o.k
No to chyba dobrze jest co se D.... zawracać jakimś wyimaginowanym problemem
U mnie nic się nie zmieniło-cały czas loteria z ostrością.

ticas
06-06-2012, 18:16
Jak dla mnie odwalili fuszerkę, a z tego co widzę nie tylko w moim przypadku.... Co na to Pan Smolnik??? Halo halo? Czyta to Pan? Jak tam wizerunek Nikona ciągle niezagrożony? Niedługo trafi do Was obiektyw- skoro aparat "sprawny".... Czy za miesiąc zaproponuje Pan zebranie 10 obiektywów?...

lothar345
06-06-2012, 18:20
Czy te 10 korpusow ktore pojechaly do serwisu byly przed czy po powodziowe?

Bartekolo
06-06-2012, 18:21
Gdyby wysłać te kilka aparatów np. do niezależnego serwisu?? Np.
http://ftronik.pl/serwis-Nikon.html
Na naprawę nie trzeba się godzić ale wycena jest darmowa raczej?? Ciekawe co by stwierdził niezależny serwis.

Bartekolo
06-06-2012, 18:23
Czy te 10 korpusow ktore pojechaly do serwisu byly przed czy po powodziowe?
Akurat na powodzie i nurkowanie D7000 jest odporny:):!:. Patrz wątek z utopionym D7000 hheeh

ticas
06-06-2012, 18:24
Czy te 10 korpusow ktore pojechaly do serwisu byly przed czy po powodziowe?

Wątpliwości nie ma że Ty kolego jesteś "po powodziowy"... Chyba nie do końca Cie odratowali bo straszne pierdoły piszesz...

ticas
06-06-2012, 18:27
Gdyby wysłać te kilka aparatów np. do niezależnego serwisu?? Np.
http://ftronik.pl/serwis-Nikon.html
Na naprawę nie trzeba się godzić ale wycena jest darmowa raczej?? Ciekawe co by stwierdził niezależny serwis.

To jest dobry pomysł... pytanie czy naprawa będzie gwarancyjna i czy później serwis Nikona nie odrzuci naprawy gwarancyjnej bo..... "Ktoś grzebał w aparacie.

Bartekolo
06-06-2012, 18:32
Dla mnie sprawa jest jasna. Po prostu Nikon chce udać że nie widzi problemu i tak zostanie aż gwarancja nam minie. Jest nas w sumie garstka teraz i każdy jest na skraju stabilności psychicznej tak więc efekt zamierzony osiągnięty.

lothar345
06-06-2012, 18:42
Wątpliwości nie ma że Ty kolego jesteś "po powodziowy"... Chyba nie do końca Cie odratowali bo straszne pierdoły piszesz...

Dlaczego *******y i co to ma wspolnego z moim odratowaniem? Ciekawy jestem czy problem wystepuje z nowymi puchami wyprodukowanymi na nowych liniach produkcyjnych powstalych powstalych po zalaniu.

ticas
06-06-2012, 18:59
Dlaczego *******y i co to ma wspolnego z moim odratowaniem? Ciekawy jestem czy problem wystepuje z nowymi puchami wyprodukowanymi na nowych liniach produkcyjnych powstalych powstalych po zalaniu.

Zwracam honor Kolego, przepraszam.... źle Cię odebrałem wcześniej.

Miren
06-06-2012, 19:03
To chyba mnie z kimś pomyliłeś;) .
Chociaż przez to wszytko może faktycznie jestem nerwowy...ale każdy by chyba był. Nic nie wspominałem serwisowi a Ty wiesz co robiłem a co nie robiłem, i ogoilnie nie wiem skąd ta teoria. Ja mam ten aparat od roku i wiem ze nie działa tak jak powinien. Dobrze może ze nie wrzuciłem zdjęć bo byś jeszcze udowadniał ze to "zwykły BF".;)

Po co miałbym to robić, nie, nie pomyliłem.
A skąd ta teoria, to nie jest teoria, wszystko przecież jest w Twoich postach, które sobie przejrzałem, bo ktoś zwrócił na nie uwagę.

Bartekolo
06-06-2012, 19:31
Po co miałbym to robić, nie, nie pomyliłem.
A skąd ta teoria, to nie jest teoria, wszystko przecież jest w Twoich postach, które sobie przejrzałem, bo ktoś zwrócił na nie uwagę.

To w takim razie zacytuj. Najprawdopodobniej pomyliłeś osoby. Kolego przeginasz... Wiem jak korzystać ze sprzętu.....
To twoja pasja przeglądanie czyichś postów wstecz? Masakra... Może jesteś nasłany przez Nikona?? Zajmij się swoimi sprawami bo nic nie wnosisz do sprawy.... nie masz pojęcia z czym się borykam. Nie miałeś mojego aparatu w ręku i opierasz się o jakiś post z przed roku??

decadent
06-06-2012, 23:34
Znowu będziecie się kłócić ??
Zapytajcie Pana Smolnika jakie są jego wnioski z akcji, a w ogóle to nie widzę lepszego rozwiązania jak badanie niezależnego rzeczoznawcy

kolarz
12-06-2012, 12:40
Po calej akcji to jakies wyniki beda publikowane czy poprostu kazdy ma to w d...

Czy wybrana 10 moze gruntownie opisac czy cos sie zmienilo i co nikon wam odpisal w reklamacji i jak aparaty sie sprawuja?

Widze ze temat nieco umarl i trzeba odgrzac kotlet...

dyskretny
12-06-2012, 14:56
temat nie umarł ...ale nie każdy ma możliwośc ma rozpisywac się tutaj(czas) a druga sprwa że wiele osób chetnie pisze ale do akcji przyłaczyc sie nie chciało( tak zwane " oranie czyimiś ręcami" ) ja np po powrocie mam na 100% pewnośc że aparat lepiej ostrzy(pomijając bf w obiektywie) i nie rozumie jak to możliwe że nic nie robili? czy w takim razie mam nadal problem który powróci( zastrzegam że nigdy na tym forum nie pisałem ze moja sztuka ma problem ...a wysłałem z ciekawości) i teraz po testach serwisu wiem ze skoro że mimo że wydawało mi śę że problemu niema to i tak widze w tej chwili lepsze powtarzalne działanie.

qualin
12-06-2012, 15:00
temat nie umarł ...ale nie każdy ma możliwośc ma rozpisywac się tutaj(czas) a druga sprwa że wiele osób chetnie pisze ale do akcji przyłaczyc sie nie chciało( tak zwane " oranie czyimiś ręcami" ) ja np po powrocie mam na 100% pewnośc że aparat lepiej ostrzy(pomijając bf w obiektywie) i nie rozumie jak to możliwe że nic nie robili? czy w takim razie mam nadal problem który powróci( zastrzegam że nigdy na tym forum nie pisałem ze moja sztuka ma problem ...a wysłałem z ciekawości) i teraz po testach serwisu wiem ze skoro że mimo że wydawało mi śę że problemu niema to i tak widze w tej chwili lepsze powtarzalne działanie.

Nie no akcja naprawcza, a tu okazuje sie, ze ludzie powysylali sprawne puszki, z ktorymi nie mieli problemow bo taki mieli kaprys.

Aha i proponuje przed wyslaniem posta przeczytac go kilka razy, bo wyglada jakby go pisal obcokrajowiec po tygodniowym kursie jezyka polskiego.

dyskretny
12-06-2012, 15:06
a kto napisał że była sprawna ? (a propo czytania ze zrozumieniem) a czy ty wysłałeś?? jeżeli nie to milcz! problemu nie było dla mnie przy ilości zdjęć jakie robiłem i jego uciążliwości

kolas
12-06-2012, 15:11
Nie no akcja naprawcza, a tu okazuje sie, ze ludzie powysylali sprawne puszki, z ktorymi nie mieli problemow bo taki mieli kaprys.

Widzę, że co niektórzy nieźle się przysłużyli sprawie!

dyskretny
12-06-2012, 15:13
a ty jak się przysłużyłeś?? napisz ... czy tylko sprawdziłeś forum z 200 razy?

kolas
12-06-2012, 15:18
Chyba dalej nie rozumiesz czemu miała służyć ta akcja...

dyskretny
12-06-2012, 15:30
a może to ty kolego nie rozumiesz??

qualin
12-06-2012, 15:31
a kto napisał że była sprawna ? (a propo czytania ze zrozumieniem) a czy ty wysłałeś?? jeżeli nie to milcz! problemu nie było dla mnie przy ilości zdjęć jakie robiłem i jego uciążliwości

To moze cytacik:


(...) zastrzegam że nigdy na tym forum nie pisałem ze moja sztuka ma problem ...a wysłałem z ciekawości) i teraz po testach serwisu wiem ze skoro że mimo że wydawało mi śę że problemu niema to i tak widze w tej chwili lepsze powtarzalne działanie.

Skoro nie widziales problemu to chyba znaczy, ze byla sprawna, prawda ?

Ja nie wyslalem, bo jak posiadalem d7000 to nie bylo takiej akcji serwisowej. W serwisie stwierdzili, ze nic nie dolega mojej puszcze jak im poslalem z opisem fiksujacego AF.

dyskretny
12-06-2012, 15:32
kolego kolas...czy wysłałeś puszkę? jeżeli ty rozumiesz o co chodziło w tej akcji napisz co w tej sprawie zrobiłeś?

dyskretny
12-06-2012, 15:35
koniec... brak czasu .mój czas minął.

qualin
12-06-2012, 15:36
kolego kolas...czy wysłałeś puszkę? jeżeli ty rozumiesz o co chodziło w tej akcji napisz co w tej sprawie zrobiłeś?

Napewno sie nie osmieszyl wysylajac sprawny aparat na akcje serwisowa.
Bylo wyraznie napisane, ze trzeba zebrac i wyslac aparaty, ktore maja problem z prawidlowym dzialaniem systemu AF, a nie wyslac sprawne aparaty, bo i po co ?
no i dzieki takim osobnikom Nikon moze rozesmiac sie w nieboglosy, bo stwierdza, ze problemu nie ma w d7000, bo jak ma byc skoro ludzi eim sprawne body poslali.

kolas
12-06-2012, 15:39
kolego kolas...czy wysłałeś puszkę? jeżeli ty rozumiesz o co chodziło w tej akcji napisz co w tej sprawie zrobiłeś?
Tylko po co miałem wysyłać sprawne body ? Żeby udowodnić ze problemu nie ma i dać serwisowi nikona argumenty?

dyskretny
12-06-2012, 20:04
Tylko po co miałem wysyłać sprawne body ? Żeby udowodnić ze problemu nie ma i dać serwisowi nikona argumenty?
po to aby udowodnić ze można coś zrobic więcej ...niż tylko pisanie na forum. Zauważyłem tutaj że wiele osób bardzo jest ciekawe informacji ,i z chęcią pouczają innych co i jak powinni robić ..ale kiedy trzeba było wysłać puszki był problem z ilością osób.

qualin
12-06-2012, 20:16
po to aby udowodnić ze można coś zrobic więcej ...niż tylko pisanie na forum. Zauważyłem tutaj że wiele osób bardzo jest ciekawe informacji ,i z chęcią pouczają innych co i jak powinni robić ..ale kiedy trzeba było wysłać puszki był problem z ilością osób.

Ale wysylajac sprawne body w niczym nie pomogles, wrecz przeciwnie zaszkodziles tylko bo dales serwisowi podstawe do tego, aby mogli wysmiac problemy ludzi z AF w tym body.

pil74
12-06-2012, 20:16
Dla mnie to jest dziwne, żeby bardziej dobitnie nie napisać. Kilka monstrualnych wątków, masa wpisów, jęków żali itp.
Przychodzi do konkretów i jak zwykle dupa blada. Problem żeby zebrać 10 szt trefnych body, a z braku laku lecą do serwisu na głupawą akcję dobre puchy.
Mina serwisantów bezcenna, którzy czytając ten i temu podobne wątki pękają ze śmiechu.

soja
12-06-2012, 22:03
Mina serwisantów bezcenna, którzy czytając ten i temu podobne wątki pękają ze śmiechu.

z pewnością, po takich wpisach,
to już chyba lepiej nic nie pisać

Chogori
13-06-2012, 10:21
Rada dla tych którzy mają sprawne D7k. Wydrapcie sobie jedno "O" na body. Z D700 przechodzicie do innej grupy dyskusyjnej i już nie musicie czytać takich kwiatków jak wysyłanie sprawnego body do serwisu, po to tylko aby zebrać 10 sztuk. W grupie D700 komfort psychiczny zapewniony

ticas
13-06-2012, 21:50
Ja się wypisuje z tej bajki..... Czytam i oczom nie wierze.....

Emhyrion
13-06-2012, 22:18
Szaleństwo. Psychoza. Głupota... To, o czym tu czytam to jakiś absurd. Strach się bać... Akcja sama w sobie fajna okazała się niewypałem, bo nie zebrano iluś tam wadliwych egzemplarzy, a jeszcze do tego jest sabotowana dokładaniem sprawnej sztuki. No po prostu rewelacja... :(

docxxx
13-06-2012, 22:21
Mi nasuwa sie tylko jedno: po kiego to wszystko?!

Olus
14-06-2012, 14:17
Nie piszę na forum, ale czytam je regularnie.
Do niedawna jeszcze byłam posiadaczką d7000, teraz z ulgą mogę stwierdzić, iż problemu się pozbyłam, jestem zdrowsza a przy okazji moja fotografia wróciła na właściwe tory.
Na początku po zakupie d7000 myślałam, że to moja wina, iż aparat nie ostrzy (przesiadłam się z d60). W momencie, jak kupiłam d300s wszystko nagle działa, jak powinno, 99% zdjęć jest ostrych w punkt, w przeciwieństwie do zdjęć z d7000, w których 99% było nietrafionych... :roll:
Na akcję serwisową nie udało mi się załapać ale jestem w 100% pewna, iż mój egzemplarz miał problem z bf, niemożliwy do regulacji przez mikroregulację.

Natomiast postępowanie dyskretnego uważam za karygodne - skoro nie widział problemu w swoim egzemplarzu to po co go wysyłał? Jak napisał qualin tylko zaszkodził całej akcji:???:

Rada dla planujących zakup d7000 - jeśli macie dużo zdrowia to możecie być pewni, że po zakupie tego aparatu szybko je stracicie...

radius_bo
14-06-2012, 14:23
Z jakim obiektywem uzywalas tego D7000?

pil74
14-06-2012, 15:36
Z jakim obiektywem uzywalas tego D7000?

Zapewne z tymi z podpisu. A w myśl tego co koleżanka wyżej napisała jakie to ma znaczenie?

radius_bo
14-06-2012, 15:45
Nie mozna sie spytac? To nic nie kosztuje. Chce wiedziec czy problem z AF objawia sie z kazdym obiektywem...

Tak na marginesie - dla mnie ma to znaczenie.

pil74
14-06-2012, 16:03
Nie mozna sie spytac? To nic nie kosztuje. Chce wiedziec czy problem z AF objawia sie z kazdym obiektywem...

Tak na marginesie - dla mnie ma to znaczenie.
Problem AF to kwestia puchy, nie szkieł. (przynajmniej zdecydowanej większości z nich). :)

kolas
14-06-2012, 16:09
Czy to kwestia szkieł czy puchy to dla mnie nie do końca jest pewne. Gdzieś, kiedyś wyczytałem że d7000 jest strasznie wrażliwe na "wady obiektywu". Dokładniej chodziło o "centrowanie" obiektywu - o ile dobrze pamiętam.
Zresztą sam kupując 35, testowałem kilka i "na oko" każda inaczej trafiała.

pil74
14-06-2012, 16:21
Czy to kwestia szkieł czy puchy to dla mnie nie do końca jest pewne. Gdzieś, kiedyś wyczytałem że d7000 jest strasznie wrażliwe na "wady obiektywu". Dokładniej chodziło o "centrowanie" obiektywu - o ile dobrze pamiętam.
Zresztą sam kupując 35, testowałem kilka i "na oko" każda inaczej trafiała.
Nie no proszę Cię. :)
Jeżeli na body A te same słoiki działają bez najmniejszych problemów, a na body B jest kaszana to czego to jest wina?

kolas
14-06-2012, 16:53
Wiem że to śmiesznie brzmi, ale tak gdzieś wyczytałem.
Co do twojego pytania to teoretycznie może zaistnieć taka sytuacja. Przykładowo body A ma FF, obiektyw ma BF więc będzie poprawnie. Ale ten sam obiektyw na body z lekkim BF będzie nie do przyjęcia. Tak czy inaczej to nie dotyczy d7000. Bo jak wiemy, główny problemem D7000 jest losowa praca AF.

ticas
14-06-2012, 18:24
Rada dla planujących zakup d7000 - jeśli macie dużo zdrowia to możecie być pewni, że po zakupie tego aparatu szybko je stracicie...

Amen. Ja jeszcze spróbuję wysłać obiektyw... Jak nie pomoże to sprzedam to "badziewie" bo zdrowie-jak szanowna Koleżanka słusznie napisała- ważniejsze...:)

bnmnb
14-06-2012, 19:12
mi się nie chce już pisać, sesja trwa wiec nie mam czasu na aparat, ale po, wystawię do sprzedaży. Ta akcja, to był śmiech na sali.

radius_bo
14-06-2012, 19:55
I co? Napiszesz w opisie aukcji, ze sprawny?

qualin
14-06-2012, 20:03
To nie byloby klamstwo, bo kazdy aparat po powrocie z serwisu wraca przeciez jakos sprzet BEZ WAD i z wyregulowanym AFem :P

radius_bo
14-06-2012, 20:28
Chyba sobie zartujecie? Postawcie sie w sytaucji kogos kto kupi taki aparat - fajnie, co nie?
Powinniscie lepiej "wziac sie" za serwis Nikona, a nie isc na latwizne i oddac komus niesprawna sztuke za cene sprawnej (najdelikatniej ujmujac).

krzysiozboj
14-06-2012, 20:45
Jak swego czasu napisałem że unikałbym kupowania D7k (bo za nowe body by ktoś zmieniał na nowsze i za dużo kłopotów z AF w nowym i problem "nierozwiązywalny") to zostałem ostro objechany z sugestią że kupno używanego D7k nie różni się niczym od kupna dowolnie innej używanej puszki. Aby na pewno tak jest?

Fatman
14-06-2012, 21:06
Czy to kwestia szkieł czy puchy to dla mnie nie do końca jest pewne.

Dla mnie jest to pewne -wina aparatu, szkła z którymi testowałem kilka D7000, były w 100% sprawne.

radius_bo
14-06-2012, 21:40
Jednego jestem pewien - po tym co tutaj przeczytalem - na pewno nie kupie uzywanego D7000.

Moze wstawcie swoje D7000 na tutejsza gielde (no i napiszcie, ze puszki 100% sprawne).
Rozumiem Wasze rozgoryczenie (trafiliscie wadliwe egzemplarze), ale w takiej sytuacji powinno sie ostrzej potraktowac serwis Nikona, a nie pozbywac sie klopotu i obdarzac nim innych.

qualin
14-06-2012, 21:46
No i bujac sie z takim aparatem.
Pamietaj, ze zwykly amator nie zauwazy BFa, jeszcze w komplecie z kitowym szklem gdzie trudniej zauwazyc bledy przy duzym GO.
Ja na swoj narzekalem, zostal sprzedany i obecna wlascicielka jest mega zadowolana.

paul.g.85
14-06-2012, 21:51
Ja bym wystawiał spokojnie takie body na sprzedaż.

Tak jak wspomniano z kitami takie body da radę. Amatorzy też z reguły nie zauważą tej wady.
Spece jeśli będą chcieli kupić to na pewno będą wiedzieć na co się decydują i albo kupią albo nie.
Nie ma co tu dywagować nad pisaniem czy sprawny czy nie. Choćby mi ktoś milion razy napisał że coś sprawne to i tak sam musiałbym to sprawdzić żeby się upewnić.
Nikt nieświadomie aparatu za kilka tyś. (D7000) nie kupuje raczej więc nie potrzebne te wyrzuty sumienia.

radius_bo
14-06-2012, 21:52
Ja na swoj narzekalem, zostal sprzedany i obecna wlascicielka jest mega zadowolana.

No akurat Twoja klientka byla zadowolona, ja bym pewnie nie byl. Nie zmienia to faktu, ze jest to zatajenie usterki sprzetu.

Kolezanka Olus pewnie tez napisala, ze body bylo w 100% sprawne. No, ale taki maly szczegol, ze 99% zdjec bylo nietrafionych jest nieistotny - miejmy nadzieje, ze przyszly nabywca bedzie strzelal foty wylacznie na f 5.6 i bedzie mega zadowolony. Przeciez to amatorski korpus - amatorzy nie lubia stalek...

qualin
14-06-2012, 22:37
N Nie zmienia to faktu, ze jest to zatajenie usterki sprzetu.


Ale jakiej usterki, mialem na papierze od serwisu, ze usterki zadnej nie ma, wiec to byla tylko wyimaginowana przez moj łepek usterka, bo przeciez aparat wrocil z serwisu w 100% idealny.
Ja w ogloszeniu mialem info, ze aparat byl wysylany do serwisu spowodu zle dzialajacego systemu AF oraz, ze system ten zostal skalibrowany wg ustawien producenta.
Nikt nikogo nie oklamywal.
Gdyby ktos zapytal mnie, czy jestem zadowolony i czy aparat mial probelm z BF, a ja odpowiedzialbym, ze nic takiego nie mialo miejsca to wtedy byloby klamstwo.

kolas
14-06-2012, 22:42
Może kogoś zainteresuje: http://af-test.splunge.de/

radius_bo
14-06-2012, 22:51
Gdyby ktos zapytal mnie, czy jestem zadowolony i czy aparat mial probelm z BF, a ja odpowiedzialbym, ze nic takiego nie mialo miejsca to wtedy byloby klamstwo.

Istnieje duze prawdopodobienstwo otrzymania takiego pytania. Powiedzialbys prawde wtedy, mimo, ze zmniejszalaby mozliwosc sprzedazy?

soja
15-06-2012, 07:45
Istnieje duze prawdopodobienstwo otrzymania takiego pytania. Powiedzialbys prawde wtedy, mimo, ze zmniejszalaby mozliwosc sprzedazy?

po co miałby kłamać? Puszka serwisowana w serwisie N, ma historię i zawsze można sprawdzić.
To tak jakbym swój sprzedając odpowiadał:
był problem z AF, miał BF?
nie, skąd, świeży i rwie się do akcji
a tu piszą, że w serwisie był trzy razy ;)

Olus
15-06-2012, 09:32
Zapewne z tymi z podpisu. A w myśl tego co koleżanka wyżej napisała jakie to ma znaczenie?

Dokładnie, z tymi, co w podpisie, miałam przez pewien czas też 18-105 VR.



Ja na swoj narzekalem, zostal sprzedany i obecna wlascicielka jest mega zadowolana.
Obecny właściciel mojego też jest zadowolony, on problemu nie widzi, ale fotografuje od czasu do czasu.



Kolezanka Olus pewnie tez napisala, ze body bylo w 100% sprawne. No, ale taki maly szczegol, ze 99% zdjec bylo nietrafionych jest nieistotny - miejmy nadzieje, ze przyszly nabywca bedzie strzelal foty wylacznie na f 5.6 i bedzie mega zadowolony. Przeciez to amatorski korpus - amatorzy nie lubia stalek...
Nie napisałam, że sprawny. Nie sprzedawałam przez allegro, kupił je znajomy który wiedział, w co się pakuje, ale dla niego to nie był problem. Teraz sprzedawałam drugie d7k znajomej już przez all, u niej z jedną stałką działało bez problemów, mikroregulację miała na -5 i wszystko chodziło miodzio - czyli istnieją prawidłowo działające egzemplarze. No tylko, że ona używała je tylko jako zapasowe body, nie było nadmiernie eksploatowane.
Moim zdaniem ryzyko trafienia jednak na źle działającą puchę jest zbyt duże.



Chyba sobie zartujecie? Postawcie sie w sytaucji kogos kto kupi taki aparat - fajnie, co nie?
Powinniscie lepiej "wziac sie" za serwis Nikona, a nie isc na latwizne i oddac komus niesprawna sztuke za cene sprawnej (najdelikatniej ujmujac).
Radius chciał kupić to drugie sprzedawane przeze mnie body, sprawdziłam właśnie w historii all, dlatego jest taki rozgoryczony ;)


Problem z d7k jest jeden - w tym momencie/z tym obiektywem działa ok, więc jest "sprawny", ale po iluś tam zdjęciach/z innym obiektywem nagle może mu się coś odwidzieć i będzie d...

jarvik
15-06-2012, 09:38
Może kogoś zainteresuje: http://af-test.splunge.de/

:) nikt tego nie weźmie pod uwagę - WSZYSTKIE D7000 SA DO D...Y ;) szkoda o tym dyskutować. Dyskusje to tłumaczenie sobie konieczność wydania kasy na d700 (totalnie przeceniony, uzywany aparat - skończy się to po wypuszczeniu d600.. nie aparat tylko jego cena), złość na wydanie wg niektorych kosmicznych pieniedzy na aparat, który nie jest ideałem (cena to 1/2 - 1/4 miesięcznej pensji normalnie zarabiających europejczyko-amerykano-afroamerykanow heh), faktyczna wada poszczególnych sztuk sprzętu... To wszystko powoduje histerię - inaczej sie tego nazwać nie da. Najnormalniej rozumiem ludzi, których raził ten aparat i... go zamienili na inny, jak najbardziej zdrowe podejście... innych pojąć ni jak nie potrafię :D