Zobacz pełną wersję : Pomoc w sprawie D7000 dla Fatmana - akcja
krzysiek.81
13-03-2012, 19:24
Jeśli przy 1/100 tak bardzo był by widoczny wstrząs od lustra, to aparat jest po prostu źle zaprojektowany. Bubel.
no w sumie tyle osób już pisało jaki to bubel,ze wszystko już możliwe :-)
Przy jakich prędkościach migawki mogą się ujawnić wstrząsy wywołane lustrem....?....pytam poważnie.
W innych aparatach nie miałem problemu z wstrząsami przy takiej migawce.
Ja to widzę inaczej. Podobno czas trwania błysku jest też regulowany przez lampę. Może to błędne założenie, ale przy czasie 1/100 trudno mówić o "uchwyceniu" przez lampę momentu, gdyż matryca była naświetlana przez ten sam czas przez światło zastane jak i przez lampę. Być może się mylę więc proszę o sprostowanie przez lepiej zaznajomionych z tematem. Druga sprawa to nieostrość nie jest spowodowana przez poruszenie, tylko jest przesunięta do przodu na wstążki, o czym pisze autor. Chyba, że założymy, że lustro przesuwając się do przodu i w górę było w stanie przesunąć fotografującego do tyłu powodując przesunięcie płaszczyzny ostrzenia- nadają się do PR Nikona? :)
krzysiek.81
13-03-2012, 19:46
Druga sprawa to nieostrość nie jest spowodowana przez poruszenie, tylko jest przesunięta do przodu na wstążki, o czym pisze autor.:)
Wcale nie jest przesunięta do przodu bo np. niebieski pluszak z tyłu wydaje się być bardziej w płaszczyźnie ostrości na zdjęciu bez lampy.
A co do czasu przy którym wstrząs lustra ma wpływ na ostrość zdjęcia to tak na szybko co przeczytałem w pierwszym lepszym artykule to :
cyt
"Ten groźny przedział to mniej więcej od 1/30 sekundy do 1/2 sekundy. „Mniej więcej”, bo wiele zależy od stosowanej ogniskowej. W przypadku teleobiektywów lepiej być bardziej zachowawczym i uważać nawet przy czasach 1/100 sekundy i krótszych."
link do pełnego artykułu http://www.dfv.pl/poradniki_jak_dziala.html?id=687
gadzeciarz
13-03-2012, 19:53
To ja mam jeszcze inna sytuację z lampami.
W SB600 jak jest włączone wspomaganie to jest straszna kicha i ciągle backfocus.
Z SB900 ze wspomaganiem działa perfekcyjnie.
W moim modelu d7000 do momentu wystąpienia usterki lampa sb600 działała z własnym wspomaganiem i było idealnie.
Po tym jak aparat zbzikował z ostrością i dwóch wizytach body w serwisie w/w lampa działa tylko
(prawie dobrze) z AF aparatu
krzysiek.81
13-03-2012, 20:05
Podobno czas trwania błysku jest też regulowany przez lampę. Może to błędne założenie, ale przy czasie 1/100 trudno mówić o "uchwyceniu" przez lampę momentu, gdyż matryca była naświetlana przez ten sam czas przez światło zastane jak i przez lampę. Być może się mylę więc proszę o sprostowanie
Czas trwania błysku zależy od mocy z jaka błyska lampa i np. dla SB-400 wynosi on 1/1300 s dla pełnej mocy błysku.
Poza tym Twoje założenie jest błędne bo lampa zamrozi Ci ruch nawet przy dłuzszych czasach niż 1/100 s , a jeżeli obiekty będą nieruchome jak w przypadku testów Ikara to nie zauważysz poruszenia wywołanego wstrząsem lustra bo matryca zarejestruje najwyraźniej to co widziała przez tą 1/1300 s trwania błysku ( lub krócej przy słabszym błysku)
A co do czasu przy którym wstrząs lustra ma wpływ na ostrość zdjęcia to tak na szybko co przeczytałem w pierwszym lepszym artykule to :
cyt
"Ten groźny przedział to mniej więcej od 1/30 sekundy do 1/2 sekundy. „Mniej więcej”, bo wiele zależy od stosowanej ogniskowej. W przypadku teleobiektywów lepiej być bardziej zachowawczym i uważać nawet przy czasach 1/100 sekundy i krótszych."
link do pełnego artykułu http://www.dfv.pl/poradniki_jak_dziala.html?id=687
Po pierwsze asekuracyjnie można napisać, że wstrząs spowodowany przez lustro może być problematyczny nawet dla 1/2000s (a co, można mieć przecież suuuuuuper tele no nie ?), po drugie rozpatrujemy przypadek 1/100s dla 35mm (a to teleobiektywem nazwać nie można), po trzecie jak już pisałem -z innymi aparatami nie miałem takiego problemu, nawet przy 300mm i 1/100s.
krzysiek.81 co do lampy się zgodzę sprawdzałem SB900 1/880s dla pełnej mocy, a jeśli chodzi o wpływ lustra to jest obiektyw 35mm czas 1/100 no chyba, że wpływ miała duża odległość. Myślę, że powinno się jednak tego typu spostrzeżenia sprawdzać na innych body. Tak jak pisał Fatman większość aparatów sobie radzi w takich sytuacjach. Dlatego jestem skłonny wierzyć w "inny" sposób działania tego body. Jeżeli ikar39 poda z jakiej odległości robił to zdjęcie jestem w stanie zrobić podobną próbę z moim D60 i to z ręki. Zdjęcia były robione w trybie M, czy źle widzę? Nie mam 35 ale mogę spróbować z 50/1,8.
Ups!!! Fatman mnie wyprzedził.
krzysiek.81
13-03-2012, 20:29
Po pierwsze asekuracyjnie można napisać, że wstrząs spowodowany przez lustro może być problematyczny nawet dla 1/2000s (a co, można mieć przecież suuuuuuper tele no nie ?), po drugie rozpatrujemy przypadek 1/100s dla 35mm (a to teleobiektywem nazwać nie można), po trzecie jak już pisałem -z innymi aparatami nie miałem takiego problemu, nawet przy 300mm i 1/100s.
Ok, być może nie mam racji co do przyczyny nieostrych zdjęć Ikara, zresztą nie napisałem tego jako 100% diagnoze a bardziej takie gdybanie i szukanie przyczyny. Najlepiej jak Ikar zrobi próbę na MLU i napisze co i jak i wtedy się wyjaśni.
Poza tym wiele osób pisało o mocniejszym biciu lustra w D7000 niż innych puszkach ( ja nie mam teraz z czym porównać ) więc nie można wykluczyć poruszenia wstrząsem przy 1/100 s. Dodatkowo krótki czas opóźnienia migawki może potęgować ten efekt. Na tym filmiku dokładnie widać,że migawka wyzwalana jest kiedy jeszcze lustro się buja. W D700, 5D i 7D nie ma takiego czegoś. http://www.youtube.com/watch?v=sLZqUJZ9ruw&feature=related
Ok, być może nie mam racji co do przyczyny nieostrych zdjęć Ikara, zresztą nie napisałem tego jako 100% diagnoze a bardziej takie gdybanie i szukanie przyczyny.
No ale możesz mieć racje jeśli chodzi o przyczyny nieostrości :-) Ja nie zaprzeczam -tylko daję info, że jeśli przy takich parametrach (35mm i 1/100) lustro wprowadza puchę w takie drgania, to konstrukcja aparatu jest po prostu wadliwa (skoro inne nie mają takiego problemu). I tyle....
zrobiłem fotki jeszcze raz iso ustawiłem manualnie żeby było takie same przy fotkach i nic się nie zmieniło jest tak samo a nawet bym powiedział że jeszcze gorzej może sprawdźcie koledzy jak macie lampę czy dzieje się tak samo,jutro jeszcze sprawdzę z d5100 czy występuje taki problem
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img834.imageshack.us/img834/4486/92965102.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/img59/662/77162652.jpg)
Zdjęcia były robione z około 1,7metra
rozkosznie
13-03-2012, 20:55
zrobiłem fotki jeszcze raz iso ustawiłem manualnie żeby było takie same przy fotkach i nic się nie zmieniło jest tak samo a nawet bym powiedział że jeszcze gorzej może sprawdźcie koledzy jak macie lampę czy dzieje się tak samo,jutro jeszcze sprawdzę z d5100 czy występuje taki problem
Zdjęcia były robione z około 1,7metra
Jak dla mnie na drugim ostrość wylądowała na drugiej maskotce w tle.
Jak dla mnie na drugim ostrość wylądowała na drugiej maskotce w tle.
możliwe ale na zdjęciu z lampą punkt ostrości jest na właściwym miejscu?
Nie ma co się wkurzać po prostu pucha do d....py i tyle w tym temacie:mrgreen:
Chyba pójdę za ciosem qualina i zarzucę sieć na D700 albo d800,ale z tą drugą puchą mogą być takie same problemy jak z D7k:roll:
możliwe ale na zdjęciu z lampą punkt ostrości jest na właściwym miejscu?
Nie ma co się wkurzać po prostu pucha do d....py i tyle w tym temacie:mrgreen:
Chyba pójdę za ciosem qualina i zarzucę sieć na D700 albo d800,ale z tą drugą puchą mogą być takie same problemy jak z D7k:roll:
Na tych zdjęciach jest wyraźny BF bez lampy. Zawsze masz taki BF? Jak masz ustawioną korekcję? U mnie lampa (wbudowana) nie wpływa na BF/FF. Może spróbuj skorygować ten BF precyzyjną korektą AF i zrób jeszcze raz ten teścik - ciekawe co wyjdzie.
pozdrawiam
próbuj z d700 choć jak dla mnie za wcześnie... cena za duża... jeszcze polecą a b. dobra używka w cenie 5,5tys to będzie to. Nówka c 5dmkII są już w sklepach za niecałe 7,4tys! więc bez jaj...
próbuj z d700 choć jak dla mnie za wcześnie... cena za duża... jeszcze polecą a b. dobra używka w cenie 5,5tys to będzie to. Nówka c 5dmkII są już w sklepach za niecałe 7,4tys! więc bez jaj...
Poczeka niem co się spieszyć,jak przysłowie mówi "gdy się człowiek spieszy to się diabeł cieszy":mrgreen:
krzysiek.81
13-03-2012, 23:31
może sprawdźcie koledzy jak macie lampę czy dzieje się tak samo,jutro jeszcze sprawdzę z d5100 czy występuje taki problem
Zdjęcia były robione z około 1,7metra
Zrobiłem taki mały teścik , odległość około 1,7 m - zdjęcia z lampa ( SB-700) i bez z tym ze dołożyłem do tego jeszcze wersje z ostrzeniem w trybie AF-S i MF oraz tryby migawki Standard oraz MUP ,żeby sprawdzić to o czym wcześniej pisałem.
W trybie AF-S przeostrzałem między zdjęciami, w MF ostrość najpierw ustawiłem na LiveView (w wizjerze również była kropka)
Aparat oczywiście na statywie , wyzwalany za pomocą wężyka.
Program M, ISO 500 ( musiałem dać wyżej bo mało światła miałem), 1/80 sek , 35mm , f 1.8 - cropy 66%
AF-S tryb migawki Standard
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/img59/8972/afssh.jpg)
AF-S tryb migawki MUP
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/4013/afsmup.jpg)
MF tryb migawki Standard
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/276/mfsq.jpg)
MF tryb migawki MUP
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/426/mfmup.jpg)
Ja w sumie nie widzę różnicy ale oceńcie sami
Ikar 39, jakiś czas temu również robiłem fotki wieczorem przy świetle żarowym z lampą SB-900 jak i bez niej. Z lampą ostrość bez zarzutu bez lampy tragedia. Porobię później trochę fotek testowych i zobaczymy. Ostatnio testowałem mojego D7000 i o to moje spostrzeżenia, zdjęcia robione z ręki przez wizjer delikatne mydełko, tryb lv ostrość ok. Zdjęcia ze statywu w słoneczny dzień robione przez wizjer jak i trybie lv ostrość ok nie widać różnicy. Ogólnie to powiem tak im ciemniej tym gorzej procesor Af łapie ostrość tryb lv wypada tutaj znacznie lepiej. Wszystkie fotki robione obiektywem 18-200 VRII dobrze że nie mam jaśniejszego szkła bo kto wie co by wtedy było:)
Zrobiłem dzisiaj fotki D5100,robione z lampą czy bez nie ma żadnej różnicy w zdjęciach
tutaj mały przykładzik
bez lampy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img10.imageshack.us/img10/8074/84179538.jpg)
z lampą
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img534.imageshack.us/img534/4049/18106723.jpg)
Więc z tego wynika że pucha to bubel oczywiście w moim przypadku nie urażając posiadaczy którzy mają sprawne sztuki
muszę powiedzieć że D5100 też ma czasami problemy ze szkłem 35/1.8 ale zdecydowanie rzadziej
Mario__S
14-03-2012, 11:17
Mnie się wydaje, że różnica jest. Trochę mały obrazek ale najwięcej widać w tle, rozmyte jest nieco innaczej a tak być nie powinno przy ostrzeniu w ten sam punkt. Na samej maskotce też jest jakaś różnica chyba na uszach i na tułowiu. Gwarantuję, że nie do zobaczenia na papierze :)
Różnice może i na D5100 jakieś są, ale nie takie jak na Twoim D7000. Dziwi mnie tylko, że lampa wpływa w taki sposób na pracę AF.
krzysiek.81
14-03-2012, 19:31
Ja jeszcze dodam że podczas testu na miśku miałem ustawioną korektę AF na -10 ,bo niestety w słabym oświetleniu żarowym jest wyraźny BF( z obiektywem 35 1.8 ), na wspomaganiu z lampy Sb-700 lub w świetle dziennym już nie ma tego problemu. Więc tak do końca to też nie jestem zadowolony z działania AF w mojej puszce. Z pozostałymi obiektywami jest raczej w porządku, przynajmniej jak robiłem test na Focalu 2.2 XL http://www.skibek.pl/zts/2011/09/foccal-2-2xl-kolejna-odslona/ to było OK, z tym ze test robiłem w dzień.
Natomiast nie bardzo mogę zrozumieć różnicę w ostrości u ikara39. Przecież lampa Sb -400 nawet nie ma wspomagania AF i w żaden sposób nie powinna wpływać ma pomiar ostrości, który ewentualnie wspomaga lampka w body.
Mógłbym zrozumieć sytuacje taką w przypadku korzystania z lampy z wspomaganiem.
Natomiast nie bardzo mogę zrozumieć różnicę w ostrości u ikara39. Przecież lampa Sb -400 nawet nie ma wspomagania AF i w żaden sposób nie powinna wpływać ma pomiar ostrości, który ewentualnie wspomaga lampka w body.
Mógłbym zrozumieć sytuacje taką w przypadku korzystania z lampy z wspomaganiem.
A może przebłyski monitorujące? Nie wiem czy to jest w SB400 ale skoro ma i-TTL :) i te informacje spływają do lampy z aparatu więc może wtedy AF ma czas na korekcję ostrości...nie znam się tak tylko zgaduję. Chociaż nie te informacje odbiera chyba sama lampa przez czujniki na jej obudowie. Nie wiem poddaje się. Chociaż : "Aparat steruje mocą błysku lampy SB900, mierząc natężenie światła odbitego od obiektu po wyemitowaniu przez nią serii przebłysków monitorujących".
krzysiek.81
14-03-2012, 20:19
A może przebłyski monitorujące? Nie wiem czy to jest w SB400 ale skoro ma i-TTL :) i te informacje spływają do lampy z aparatu więc może wtedy AF ma czas na korekcję ostrości...nie znam się tak tylko zgaduję.
To na pewno nie to, bo przedbłyski maja za zadanie określić z jaka mocą lampa ma odpalić aby doświetlić obiekt. Moduł AF określa w jakiej odległości jest fotografowany obiekt ,więc ewentualnie gdyby źle określił odległość ,to lampa mogłaby nie doświetlić bądź prześwietlić zdjęcie ( tylko teoretycznie bo nawet jakby się AF pomylił o 20 cm to nie będzie to miało żadnego znaczenia dla mocy błysku )
Mi chodziło raczej o to, że przy tych błyskach-choć trwają krótko- może być trochę więcej światła, co AF wykorzystałoby do ponownego ustawienia ostrości(korekcji ostrości). Ale to wydaje się być nie realne w tak krótkim czasie. Ja tych przebłysków nie widzę :)
Bartekolo
19-03-2012, 18:28
Po tym programie z fatmanem ruszyło się coś?? Nikon schował głowę w piasek i tyle...
Po tym programie z fatmanem ruszyło się coś?? Nikon schował głowę w piasek i tyle...
Dobre pytanie;)
schowal ale na betonie...:)
A jak z tą okupacją Nikona na targach w Łodzi? :D
Widzę że Fatman też już wymiękł , a szkoda , bo wiele ludzi liczyło na jego charyzmę . Nikon dalej milczy w sprawie ewidentnego błędu .Pozostaje chyba tylko droga sądowa.
Widzę że Fatman też już wymiękł , a szkoda , bo wiele ludzi liczyło na jego charyzmę .
A Fatman to tak sobie siedzi i czyta:
-coś się ruszyło ?
-Fatman już napisał/zrobił/pojechał ?
-może by tak Fatman zrobił..... ?
yogilla -czy ja mało zrobiłem "dla sprawy" ? Myślisz, że dysponuję nieskończonym wolnym czasem, kasą na ewentualne wyprawy do serwisu itd ?
Co jeszcze mogę zrobić ? Może oddam krew, może kupię kilka D7000 żeby sprawdzić czy jest już ok ?
Może się podpalić przed serwisem Nikona w ramach protestu ?
A co potem ? Na forum pojawią się pytania "eeee, to co teraz ? Fatmana nie ma, to może ktoś by coś zrobił ? Bo wszyscy czekamy."
Tak ciężko jest coś zrobić samemu ? Fatman ma być od wszystkiego ?
Sorry, ale lekko się wkurzyłem.............
Skoro ja wymiękłem to co można powiedzieć o innych ? Siedzących w bezpiecznych domkach, przed komputerem, piszących w pewnym stopniu anonimowo. Czekających aż ktoś coś za nich zrobi.
Była (jest ?) ogromna szansa, żeby wspólnymi siłami coś zdziałać -ale nie, czeka się tylko i pyta "co robi Fatman, kiedy się w końcu weźmie i COŚ zrobi, bo już tracimy cierpliwość".
A jak już nic nie zrobię ? To co, może to w ogóle będzie moja wina, że sporo ludzi ma nadal uwalone D7000 ?
Wybacz, ale to ja od początku wychylam łeb, to ja narażam się na wyśmiewanie, to ja ponoszę koszty całego tego bałaganu -a na prawdę nie stać mnie na to. Co najmniej od sześciu miesięcy nie powinienem się nawet tematem interesować..........
A Fatman to tak sobie siedzi i czyta:
-coś się ruszyło ?
-Fatman już napisał/zrobił/pojechał ?
-może by tak Fatman zrobił..... ?
yogilla -czy ja mało zrobiłem "dla sprawy" ? Myślisz, że dysponuję nieskończonym wolnym czasem, kasą na ewentualne wyprawy do serwisu itd ?
Co jeszcze mogę zrobić ? Może oddam krew, może kupię kilka D7000 żeby sprawdzić czy jest już ok ?
Może się podpalić przed serwisem Nikona w ramach protestu ?
A co potem ? Na forum pojawią się pytania "eeee, to co teraz ? Fatmana nie ma, to może ktoś by coś zrobił ? Bo wszyscy czekamy."
Tak ciężko jest coś zrobić samemu ? Fatman ma być od wszystkiego ?
Sorry, ale lekko się wkurzyłem.............
Skoro ja wymiękłem to co można powiedzieć o innych ? Siedzących w bezpiecznych domkach, przed komputerem, piszących w pewnym stopniu anonimowo. Czekających aż ktoś coś za nich zrobi.
Była (jest ?) ogromna szansa, żeby wspólnymi siłami coś zdziałać -ale nie, czeka się tylko i pyta "co robi Fatman, kiedy się w końcu weźmie i COŚ zrobi, bo już tracimy cierpliwość".
A jak już nic nie zrobię ? To co, może to w ogóle będzie moja wina, że sporo ludzi ma nadal uwalone D7000 ?
Wybacz, ale to ja od początku wychylam łeb, to ja narażam się na wyśmiewanie, to ja ponoszę koszty całego tego bałaganu -a na prawdę nie stać mnie na to. Co najmniej od sześciu miesięcy nie powinienem się nawet tematem interesować..........
Fatman, ośmielę się napisać Kolego sympatyczny... Masz w 100% rację. Wydaje mi się jednak, że inni potraktowali Cię jako swego rodzaju Mojżesza który przeprowadzi ich przez problem D7000 i zmusi Nikona do oficjalnej notki chociażby w dziale wsparcie techniczne czy serwis....
Fotografujesz kilkoma puchami i jako doświadczony gość, masz prawo olać w jakimś stopniu problem D7k.- Dla mnie to jasne. Gdyby sytuacja wyglądała tak, że zbierałeś środki na zakup D7k, zapożyczałeś się, od ust sobie odejmowałeś...i zostałeś z wadliwym sprzętem który miał na siebie zarabiać- pewnie byłbyś zdolny do większego poświęcenia.
Uważam że zrobiłeś w temacie bardzo dużo, chociaż jak wszyscy byłeś dosyć zafascynowany D7ka i bardzo ją chwaliłeś na forum.
Co więcej? Więcej chyba tylko indywidualnie można od Nikona oczekiwać. Dla Ciebie- OGROMNE DZIĘKI za wyekspoowanie tematu- wielu zapewne nie zdawało sobie sprawy z problemu bo problem przecież jest.
Miłego weekendu:). Pozdrawiam.
ja tam podziwiam fatmana, ze mu sie chce... nawet odpisywać. :) większości nawet nie chciało się jego poradnika przeczytać, jak zrobić porządnie test aparatu... temat to mielenie w kółko tego samego... rada - zauważycie problem, który was mierzi --> wysyłajcie do serwisu. Serwis nic nie da - sprzedawać i nie męczyć siebie i innych! :) a wiara, że nikon zrobi akcje serwisową, szczególnie w jego obecnej sytuacji "topielczej" to wiara w miliard w środę i miliard w sobotę.
p.s. żeby nie było... tak dalej mam d7000 :)
ja tam podziwiam fatmana, ze mu sie chce... nawet odpiswać. :) większości nawet nie chciało się jego poradnika przeczytać, jak zrobić porządnie test aparatu... temat to mielenie w kółko tego samego... rada - zauważycie problem, który was mierzi --> wysyłajcie do serwisu. Serwis nic nie da - sprzedawać i nie męczyć siebie i innych! :)
Dokładnie tak. Również mam takie zdanie:).
Wczoraj odebrałem aparat z serwisu i na razie wydaje się być ok. Okaże się dzisiaj, na razie sprawdzałem tylko wieczorem w mieszkaniu.
Pozdr
Bartekolo
24-03-2012, 11:56
Widzę że Fatman też już wymiękł , a szkoda , bo wiele ludzi liczyło na jego charyzmę . Nikon dalej milczy w sprawie ewidentnego błędu .Pozostaje chyba tylko droga sądowa.
Sorki ...ale to było beszczelne.
Ja oddałem do serwisu i już tydzień mija. Trochę mam dziwne przeczucie. Kierownik EURO RTV przyjmował moją reklamacje. Dałem mu opis problemu na całą kartkę A4. Gdy już wypełnił formularz reklamacji mówi żeby sobie już zabrał to pisemko bo on już dokładnie opisał problem z AF ("Błędnie i nieprzewidywanie, działający Af"... baaardzo szczegółowo prawda??). Trochę się wpieniłem... Kazałem mu dołączyć tez mój opis. Koleś zrobił dziwną minę i schował kartkę. Mam nadzieje że ją dołączył do paczki. Po takim opisie jaki on zrobił to serwis zrobi 10 zdjęć i odeśle aparat, może co najwyżej skalibruje z obiektywem referencyjnym.
Jak nie naprawią wysyłam pismo o niezgodność z umową, i zwrot pieniędzy.
Kilka stron wcześniej między innymi napisałem -
Jestem pełen podziwu dla Fatmana ,jego determinacji i uporu , tacy ludzie zasługują na NOBLA.
nigdy by mi przez myśl nie przeszło żeby kogoś obrazić lub zdenerwować , napisałem teraz -
" Widzę że Fatman też już wymiękł , a szkoda , bo wiele ludzi liczyło na jego charyzmę ".
- bo ja już też wymiękłem , wizyty w serwisie nie przyniosły pożądanych rezultatów .
Fatman ma rację. Moim zdaniem, wszyscy płaczący użytkownicy d7000 - w tym i Ja - powinni zebrać jakaś kasę i zapłacić Fatmanowi za czas i reprezentowanie nas. Nikt inny dla nas tyle za free nie zrobił, więc? JA bym na miejscu Fatmana olał sprawę, zwłaszcza, że ludzie zaczynają mieć dziwne pretensje.
gadzeciarz
24-03-2012, 20:24
Fatman, ośmielę się napisać Kolego sympatyczny... Masz w 100% rację. Wydaje mi się jednak, że inni potraktowali Cię jako swego rodzaju Mojżesza który przeprowadzi ich przez problem D7000 i zmusi Nikona do oficjalnej notki chociażby w dziale wsparcie techniczne czy serwis....
Fotografujesz kilkoma puchami i jako doświadczony gość, masz prawo olać w jakimś stopniu problem D7k.- Dla mnie to jasne. Gdyby sytuacja wyglądała tak, że zbierałeś środki na zakup D7k, zapożyczałeś się, od ust sobie odejmowałeś...i zostałeś z wadliwym sprzętem który miał na siebie zarabiać- pewnie byłbyś zdolny do większego poświęcenia.
Uważam że zrobiłeś w temacie bardzo dużo, chociaż jak wszyscy byłeś dosyć zafascynowany D7ka i bardzo ją chwaliłeś na forum.
Co więcej? Więcej chyba tylko indywidualnie można od Nikona oczekiwać. Dla Ciebie- OGROMNE DZIĘKI za wyekspoowanie tematu- wielu zapewne nie zdawało sobie sprawy z problemu bo problem przecież jest.
Miłego weekendu:). Pozdrawiam.
Rafał -tak w pewnym sensie jesteś "Mojżeszem" jeżeli chodzi o D7000 to już na pewno ;-)
Wiedza i doświadczenie -broń -broń-broń gorsza od bomby atomowej!
Zrobiłeś coś za co z całego serca -dziękuję ci Rafał.
coś mi się wydaje, że panowie z nikona nie będą mieli łatwo na targach, jak x osób przyjdzie ze swoimi d7000 i z pytaniem: "WTF?"
Najgorsze "koledzy" (cudzyslow zamierzony) jest to, ze mozna bylo zmiec bieg pewnych rzeczy, ale wiekszosc, jak nie wszyscy poza Fatmanem i garstka osob, ktore nadeslaly mu swoje "historie" pieprzy tylko na forum 3po3 i uwaza sie za kolejnego specjaliste od sprzetu foto. Fatmanowi nalezy sie dobre piwo, a pozostalej reszcie wlepka na czole "len smierdzacy".
Nikt się za specjalistę nie uważa. Ktoś stwierdził, że Fatman "wymiękł" i stanęliśmy w Jego obronie. Wiesz, ciężko jest uwywnętrzniać się na serwis skoro nie miało się negatywnych doświadczeń. Na razie sprzęt po naprawie działa. Jak się to zmieni- nie odpuszczę.
Ty "kolego"- tu także cudzysłów zamierzony, sam wymiękłeś pod wpływem Nikona, chociaż uważam temat byłby do pociągnięcia na Twoją korzyść.
Równie dobrze mógłbym założyć witrynę polishdodupyserwisnikon.pl. Ważne jest to, że całość to nazwa, a nikon to tylko fragment. Słowotwórstwo w Polsce nie jest zabronione. Czy strona internetowa ...np.... zanikon byłaby zabroniona bo ma słowo nikon w środku??? Logo, znak towarowy- to "święte" wg prawa. Reszta jest do obronienia.
Reasumując- subiektywnie patrząc wlepka też może Ci się należeć niczym karny ku.as za złe parkowanie.
Bartekolo
25-03-2012, 12:02
ticas ile trzymali Ci w serwisie??;). Sprawdziłeś może ile ci zdjęć napstrykali tak z ciekawości??
ticas ile trzymali Ci w serwisie??;). Sprawdziłeś może ile ci zdjęć napstrykali tak z ciekawości??
Dokładnie 2 tygodnie chociaż przy zgłoszeniu wspominali o 3. Warto sprawdzać status na stronie Nikon. Jak zobaczysz, że jest naprawiony to do 2 dni powinien być wysłany.
Nie sprawdzałem ile napstrykali szczerze mówiąc ale ostrość naprawdę jest OK. Na razie nie mam prawa narzekać. Jeśli to się zmieni to na pewno będę walczył. Pozdro.
Bartekolo
25-03-2012, 12:35
Przed chwilą patrzyłem na http://zoltyserwisfotograficzny.info/pl/aparaty/dxxxx.html
żadnej wzmianki na temat D7000?? Dziwne?? Coś słabo walczycie o swoje.... jak serwis nie naprawi to będę publikował gdzie się da!!!!
Bartekolo
25-03-2012, 12:37
Dokładnie 2 tygodnie chociaż przy zgłoszeniu wspominali o 3. Warto sprawdzać status na stronie Nikon. Jak zobaczysz, że jest naprawiony to do 2 dni powinien być wysłany.
Nie sprawdzałem ile napstrykali szczerze mówiąc ale ostrość naprawdę jest OK. Na razie nie mam prawa narzekać. Jeśli to się zmieni to na pewno będę walczył. Pozdro.
To fajnie że jest dobrze. Jakaś iskierka nadziei.
Dokładnie 2 tygodnie chociaż przy zgłoszeniu wspominali o 3. Warto sprawdzać status na stronie Nikon. Jak zobaczysz, że jest naprawiony to do 2 dni powinien być wysłany.
Nie sprawdzałem ile napstrykali szczerze mówiąc ale ostrość naprawdę jest OK. Na razie nie mam prawa narzekać. Jeśli to się zmieni to na pewno będę walczył. Pozdro.
to może kolego pokaż jakieś fotki zrobione 50 tką:D
Przed chwilą patrzyłem na http://zoltyserwisfotograficzny.info/pl/aparaty/dxxxx.html
żadnej wzmianki na temat D7000?? Dziwne?? Coś słabo walczycie o swoje.... jak serwis nie naprawi to będę publikował gdzie się da!!!!
Zapraszam na ZSF. Napisz cos, zrob cos!
Ty "kolego"- tu także cudzysłów zamierzony, sam wymiękłeś pod wpływem Nikona, chociaż uważam temat byłby do pociągnięcia na Twoją korzyść.
Zal mi Cie... Na czyja? Moja?! Pisac na forum, to ja tez potrafie. Wiesz, ile osob o tym pisalo, a ile pomoglo? Zdajesz sobie sprawe, ze przed akcja PNS/ZSF mogles pocalowac serwis w dupe? A teraz mowia ludzkim glosem dziekuje/prosze/przepraszam? A nie, "przepraszam" nie mowia. Dalej doja uzytkownikow.
Wybaczcie, ze robie tutaj OT nt. ZSF, a nie D7000, ale nie moge juz czytac tych wypocin specjalistow nt. tego, czego to oni by nie zrobili, albo to jacy sa madrzy w sprawach karnych. A glupi Fatman i jeszcze glupszy docxxx zamiast uzalac sie nad swoim losem poswiecili mnostwo czasu, grosza i nerwow na to, aby innym bylo lepiej. Naprawde Rafal, po co to wszystko?
Dziękuję i nie-do-widzenia.
Zapraszam na ZSF. Napisz cos, zrob cos!
Zal mi Cie... Na czyja? Moja?! Pisac na forum, to ja tez potrafie. Wiesz, ile osob o tym pisalo, a ile pomoglo? Zdajesz sobie sprawe, ze przed akcja PNS/ZSF mogles pocalowac serwis w dupe? A teraz mowia ludzkim glosem dziekuje/prosze/przepraszam? A nie, "przepraszam" nie mowia. Dalej doja uzytkownikow.
Wybaczcie, ze robie tutaj OT nt. ZSF, a nie D7000, ale nie moge juz czytac tych wypocin specjalistow nt. tego, czego to oni by nie zrobili, albo to jacy sa madrzy w sprawach karnych. A glupi Fatman i jeszcze glupszy docxxx zamiast uzalac sie nad swoim losem poswiecili mnostwo czasu, grosza i nerwow na to, aby innym bylo lepiej. Naprawde Rafal, po co to wszystko?
Dziękuję i nie-do-widzenia.
Mam nadzieję... straszny pyskacz z Ciebie. Myślę, że na razie Nerwosol pomoże chociaż z pewnością nie na długo... Przestań wszystkich dookoła obrażać. Ciężko znaleźć post bez Twoich pretensji i obrażania.....
Bartekolo
25-03-2012, 14:35
Ja tam nic nie wiem o sprawach karnych ale chyba nikt tu do Ciebie ani tym bardziej Fatmana pretensji nie ma (chyba coś mnie ominęło) tylko do Nikona. Jeśli nie naprawią to na pewno opisze swój przypadek, a dlaczego by nie?? Jak naprawią to też napisze tyle że z pochwałą. Ale teraz ściem nie będę walił bo aparat od tygodnia w serwisie.
to może kolego pokaż jakieś fotki zrobione 50 tką:D
Postaram się.... na razie 1 wrzucam. 1/125 f/4.5 ISO 200
http://fotoo.pl/show.php/164322_50mm.jpg.html
Pozdr
Postaram się.... na razie 1 wrzucam. 1/125 f/4.5 ISO 200
http://fotoo.pl/show.php/164322_50mm.jpg.html
Pozdr
wydaję się być ok
może jeszcze jakaś fotkę na przysłonie 1.4-1.8;)
decadent
26-03-2012, 08:50
Ja walczyłbym do upadłego, ale niestety nie mam podstaw, bo mój działa jak na razie ok, a i nie mam jasnych szkieł.....
Popieram i kibicuję...
krzysiozboj
26-03-2012, 09:57
Fatmanowi postawiłbym dobre piwo za opisanie samego problemu (myślę że nie tylko ja skreśliłem wtedy D7000 na rzecz innej puszki). Ci co kupowali później D7k wiedzieli co może ich czekać i wkalkulowali w jakimś stopniu ryzyko/przygotowali się na niespodzianki (i jesli coś się dzieje to nie wypatrywać Fatmana a podziękować mu za przetarcie szlaku i robić co uważa się za słuszne) a ci co nie chcieli mieś niespodzianek uciekali w D90/5100/300s czy co tam jeszcze i co najwyżej czekają na D7100/400
Natomiast cała reszta jest dla mnie mniej zrozumiała. Jeśli problem nie jest mocno masowy to Nikon może zaryzykować (choć mało to eleganckie) olanie tematu i robi to, wtedy jest walenie w mur i tracenie życia na pierdoły, tak patrzę niestety na tą wojnę z Nikonem. Była już kilka lat temu wojna z Nikonem Polska jeśli idzie o nazwę domeny, wojna przegrana i jasny przekaz - społeczność użytkowników Nikona nie jest partnerem dla tej firmy przy rozwiązywaniu problemów. Serwis nikona pozostał taki jaki był a spory szum medialny miał chyba na to marginalny wpływ, trudno oczekiwać że w przypadku D7k nagle będzie inaczej.
D7k problematyczne? Napiszę jeszcze raz, skrzynka piwa dla Fatmana że opisał wszystko ładnie i albo loteria albo inna puszka albo inny system, na walenie głową w mur szkoda życia. Miast czytać o bojach Fatmana z nikonem ja wolę pooglądać jego fotki i podpatrywać jego warsztat - i przyjemne i pożyteczne.
edit
znamiennym dla mnie jest choćby to ze założycielem tego wątku, naganiaczem na całą akcję i człowiekiem który robi masę hałasu o tą puszkę jest ktoś kto świadomie kupował D7k i ... o ile wiem nigdy kłopotów z tą puszką nie miał. Wiec do ... ... ... co chcecie osiągnąć w taki sposób poza śmiesznością?
Mnie Fatman uratował przed D7000 - niestety używam sprzętu na pół zawodowo i nie może on siedzieć w serwisie. D90 mi wystarcza, za oszczędzona kaskę dokupiłem szkiełko :) Za jakieś 2 lata zmienię pewnie ale ta jedna generacja nie robi aż takiej różnicy żeby dokładać $ i jeszcze ryzykować wadliwy sprzęt.
Mnie Fatman uratował przed D7000 - niestety używam sprzętu (...) i nie może on siedzieć w serwisie. D90 mi wystarcza, za oszczędzona kaskę dokupiłem szkiełko :)
Dokładnie. Z tym, że mnie część kasy na sabinkę została i zamiast zaciągać się na D7k z kitowym obiektywem, mam fajny zestawik w pełni mi wystarczający. Swoją drogą, kiedyś pisałem do Fatmana na PW, właśnie z podziękowaniami za wkład pracy i całą relację odnośnie historii z D7k. Wtedy tak się złożyło, że miał (nie dziwię się temu) przepełnioną skrzynkę. Nie dziwię się też Jego rozgoryczeniu bo faktycznie sporo osób płacze o D7k a pomocy było tyle, że przecierałem oczy ze zdumienia widząc same wpisy 'nie w temacie' i przestałem śledzić wątek...
Tak więc dziękuję i życzę Ci Fatman, żebyś po złapaniu głębszego oddechu znalazł siły, ale nie dla innych a siebie samego.
krzysiozboj
26-03-2012, 11:38
Fatmanowi ja życzę tego by przygoda z D7k była dla niego już tylko odległym wspomnieniem bo puszki już dawno chyba nie posiada, natomiast żonę, córkę i prywatne życie posiada.
A gdyby był pomysł na zorganizowanie realnej skrzynki piwa dla niego za to że inni dokonywali świadomych wyborów to ja chętnie się dołożę, też czuje się jakoś tam jego dłużnikiem.
piotr_wojcik
26-03-2012, 11:57
Ja wymiękłem już dawno i nikon z kitem poszedł do rodziny bo na allegro by się bał go sprzedać. Z kitem chodzi ok.
Co prawda nie D7k ale jedno zero mniej, podpinam się jednak pod ten wątek bo wydaje mi się, ze problem brudzenia matrycy nie dotyczy jedynie D7k.
Zerknijcie Panie i Panowie na to:
https://plus.google.com/u/0/photos/107284378035618164468/albums/5370737807576337409/5724160016016417042
Co sądzicie?
Można pobrać w pełnym rozmiarze, zdjęcie ma nieco podkręcony kontrast dla uwydatnienia problemu (bez szaleństw). Kilkakrotne czyszczenie matrycy z menu plus dmuchanie gruchą usunęło na jakiś czas problem - zobaczymy czy wróci i jak szybko.
Dodam tylko, że ten syf na matrycy omal nie spierniczył mi fajnej górskiej sesji krajobrazowej.
Dodam tylko, że ten syf na matrycy omal nie spierniczył mi fajnej górskiej sesji krajobrazowej.
800 ISO, 1/5000 sek, f/11 - i Ty mówisz o fajnej sesji?
800 ISO, 1/5000 sek, f/11 - i Ty mówisz o fajnej sesji?
Skupmy się na plamach.
krzysztof jot
26-03-2012, 15:50
Skupmy się na plamach.
normalne, "typowe plamy" i powiem Ci, ze nie widziałeś chyba jeszcze brudnej matrycy :)
Dlatego usługa czyszczenia matrycy jest jedna z podstawowych przy aparacie cyfrowym. mechanizm czyszczący w D700 nie jest lekiem na całe zło, to tylko taki "otrząsacz większych pyłków" . jeśli zmieniasz często obiektywy - czyszczenie raz na rok to standard, znam takich co robią to kilka razy w roku, Ja mając kilka body każde z innym szkłem - minimalizuje tym sposobem ten problem, ale i tak od czasu do czasu czyszczę matrycę - bo to nieuniknione.
normalne, "typowe plamy" i powiem Ci, ze nie widziałeś chyba jeszcze brudnej matrycy :)
Dlatego usługa czyszczenia matrycy jest jedna z podstawowych przy aparacie cyfrowym. mechanizm czyszczący w D700 nie jest lekiem na całe zło, to tylko taki "otrząsacz większych pyłków" . jeśli zmieniasz często obiektywy - czyszczenie raz na rok to standard, znam takich co robią to kilka razy w roku, Ja mając kilka body każde z innym szkłem - minimalizuje tym sposobem ten problem, ale i tak od czasu do czasu czyszczę matrycę - bo to nieuniknione.
Wielkie dzięki. Uspokoiłeś mnie, ale mówiąc szczerze - dziwne to. Przy zmianie obiektywu matryca jest zasłonięta przecież. Jest lustro, jest migawka... Właśnie dlatego się zaniepokoiłem jak przeczytałem o tym chlapaniu olejem.
....... nie róbcie "kultu jednostki", bardzo Was proszę............... -za to po prostu postarajcie się zorganizować i przy najbliższej okazji powalczyć -a okazja się zbliża....
W najbliższy czwartek w Łodzi rozpoczynają się Targi -będzie na nich stoisko Nikona, dzięki temu powstaje sytuacja na zorganizowanie wspólnej "akcji". Po prostu każdy kto ma problematycznego D7000 i ma możliwość być na targach niech nawet w tym wątku zadeklaruje swój przyjazd -umówcie się po prostu, żeby w odpowiednio dużej grupie iść walczyć o swoje......
Ja powinienem być na targach w piątek -niestety nie na długo i z rodziną, nie wiem czy będę w stanie odpowiednio "powalczyć", ale postaram się.
pewnie będą chcieli was spławić, mówiąc żebyście zostawili u nich puchy bo takie rzeczy się na serwisie robi... NIE DAJCIE SIĘ!
Tak co do dbania o klienta ;) http://biznes.onet.pl/niemcy-13-miliona-samochodow-bmw-do-skontrolowania,18561,5071392,1,news-detal
Odnoszę wrażenie że to tak ma być. To nie jest puszka PRO i musi mieć jakieś bolączki, chcesz full wypas wydaj 2 x tyle ehhhh życie
Pozdrawiam
dmilewski
29-03-2012, 11:39
Stoisko poki co prezentuje sie niezle tylko szkoda ze serwisu nie zabrali ze soba... :-(
Serwis za kare został w domu...?
Ja się wybieram w piątek i zapytam, co mogą zrobić w/w usterce poza porysowaniem obudowy w serwisie? Mam nadzieje że coś wydukają na usprawiedliwienie z sensem lub bez...
Czy ktoś jutro wybiera się od rana ja będę koło 11, wiec można by ich wziąć szturmem...
dmilewski
29-03-2012, 22:11
to stanę obok i zadam to samo pytanie :-)
Tak mnie korciło dziś aby podejść do Radka z FPBN i zapytać czy Nikon ustosunkował się w jakiś sposób do materiału w programie, ale co chwila był jakiś wywiad lub panów Szymona i Radka nie było na stoisku. Szkoda.
to stanę obok i zadam to samo pytanie :-)
Tak mnie korciło dziś aby podejść do Radka z FPBN i zapytać czy Nikon ustosunkował się w jakiś sposób do materiału w programie, ale co chwila był jakiś wywiad lub panów Szymona i Radka nie było na stoisku. Szkoda.
Podejrzewam że Pan Radosław nie ma wpływu na serwis N:-?:-|
Dzisiaj odwiedzę ich stoisko -to czegoś tam się zapewne dowiem i dam znać na forum ;-)
:-) wychodzi na to, że dzięki uprzejmości naszego kolegi z forum, miałem okazję pobawić się sprawnym Nikonem D7000 -każde zrobione przeze mnie zdjęcie było trafione :-)
Jak ktoś oglądał relację na żywo z Targów, to widział co i jak się dzieje w naszej sprawie -na rzeczową odpowiedź Nikona czekamy nadal. Z mojej strony chciałbym bardzo podziękować ekipie Fotograficznego Programu Bez Nazwy za pomoc.
Bartekolo
30-03-2012, 18:31
Ja ciągle czekam aż przyślą z serwisu. Minął juz drugi tydzień i narazie cisza:mad:.
:-) wychodzi na to, że dzięki uprzejmości naszego kolegi z forum, miałem okazję pobawić się sprawnym Nikonem D7000 -każde zrobione przeze mnie zdjęcie było trafione :-)
Jak ktoś oglądał relację na żywo z Targów, to widział co i jak się dzieje w naszej sprawie -na rzeczową odpowiedź Nikona czekamy nadal. Z mojej strony chciałbym bardzo podziękować ekipie Fotograficznego Programu Bez Nazwy za pomoc.
O kurcze, sprawny D7000 i to słowa Fatmana. Zaczyna się znów robić ciekawie.
Bartekolo
30-03-2012, 19:01
Kurcze aparat za tyle siana i wielka radość że "może być" sprawny. Niezła akcja.
O kurcze, sprawny D7000 i to słowa Fatmana. Zaczyna się znów robić ciekawie.
Aż podejrzanie? ;) - dzisiaj nie 1 kwietnia, więc....
Nikon musiał podpłacić :mrgreen: ( długopis, notesik ;) )- nie ma sprawnych d7000 ;)
Może to tylko przypadek, że wszystkie zdjęcia były ostre :-o
Możliwe, że to przypadek :-) Przyznam, że było aż za dobrze (warunki średnie, a skubany trafiał.....). Tak czy inaczej trzymam kciuki, żeby było tak dobrze ciągle, bo to oznacza, że D7000 można naprawić (ta sztuka była w serwisie z powodu problematycznego AF).
Odwiedziłem też stoisko Nikona, pogadałem z wyjątkowo sympatycznym Panem -jak powiedziałem, że jestem solą w oku Nikona i się przedstawiłem: Fatman -usłyszałem tylko: AAAAAAAAaaaaa.... -no i zobaczyłem uśmiech :-) Ogólnie, było pozytywnie.
dmilewski
30-03-2012, 21:48
Rafał dziękuję za przetestowanie mojego egzemplarza. Ciesze się że to właśnie mój egzemplarz okazał się "aż za dobry" :-) Dodatkowo wystąpił z Tobą na żywo w wywiadzie.
Jak będą zainteresowani zamieszczę wszystkie testowe rawy, oczywiście za zgodą Fatmana i jego małżonki...
Rafał jeszcze raz dziękuje za test i nasza rozmowę na targach.
Mój także po powrocie zachowuje się nienagannie. Ostrzy, trafia... Plam nie miałem i nie mam... Może zaufanie pomału się odbuduje, będzie OK. Szkoda, że nie znalazłem czasu na wyjazd na Targi eh... Pozdrawiam.
Jak będą zainteresowani zamieszczę wszystkie testowe rawy, oczywiście za zgodą Fatmana i jego małżonki...
Rafał jeszcze raz dziękuje za test i nasza rozmowę na targach.
Jest zgoda ;-) (znasz opcję "skraplanie" w PS............ wiesz, tak żebym wyglądał na 90kg max a nie na jakieś 110 ;-) ).
Dziękuję Ci za miłe spotkanie :-)
Bartekolo
31-03-2012, 01:25
W tym sprawnym D7000 serwis opisał co było wymieniane?? Czy serwis tylko wpisał "kalibracje" Afa? Ciekawe co wywołuje tą dziwną przypadłość ....
PS JA też zaczynam mieć nadzieje teraz. Chyba to nie przypadek że te "pozytywne" głosy zaczęły się pojawiać po wywiadzie z Fatmanem... Już nie mogę się doczekać kiedy dotrze do mnie mój D7K.
mehmet efendi
31-03-2012, 07:43
Dodatkowo wystąpił z Tobą na żywo w wywiadzie.
.
Tv była?
Jest jakiś link?
dmilewski
31-03-2012, 09:17
Live był przekaz w Fotograficznym Programie Bez Nazwy (http://bankier.tv/bez-nazwy/).
Może za jakiś czas będzie można obejrzeć, jednakże wczoraj jak rozmawiałem z realizatorem tp nie było takich planów - za dużo materiału.
mehmet efendi
31-03-2012, 09:23
Dzięki.
maslany1472
31-03-2012, 10:40
Nie dawno odebrałem z servisu nikona d7000 i po sprawdzeniu i testach wyszło wszytsko dobrze. Wyregulowali autofokus wymienili naciagi lustra i jak narazie jest super ...
Ja zapytalem co mozna zrobic z bf na stoisku nikona odpowiedz to: "wyslac do serwisu i sie gorliwie modlic zeby sie udalo"... :)
natomiast przy okazji dowiedzialem sie jak sprawdzic na ekranie lcd ostrosc, byc moze wiecie byc moze nie...
... powiekszamy obraz na lcd do max i cofamy powiekszenie o 1 krok i wyswietlany obraz ma 100% odwzorowania kadru i tak jest w kazdym nikonie...
przy powiekszeniu max na lcd mamy 200% kadru
Pozatym popatrzylem sobie na d4 jakie to mam mozliwosci pracy zdalnej z transmiterem vi-fi przy pracy z tabletem, super mozliwosci np przy robieniu pack shotow lub innych zastosowan. Paluchem na podgladzie live wiev pokazujemy mu ktory punkt z calej matrycy ma byc punktem lapania ostrosci, naprawde fajnie to dzialalo.
dmilewski
31-03-2012, 11:31
Za zgodą Rafała (i oczywiście Małzonki) przedstawiam fragment testu (http://www.dmilewski.pl/test/) wykonanego wczoraj na Targach w Łodzi.
Po raw-y zainteresowanych zapraszam na PW.
Wychodzi na to ze po regulacji AF w serwisie Nikona do zgodnego z zaleceniami fabrycznymi jest lepiej niż dobrze.
Oby kolego było wszystko dobrze z AF bo jak wiadomo działa parę dni a później klapa af wraca do punktu wyjścia;)
dmilewski
31-03-2012, 22:36
to już prawie 1k klapnięć od serwisu i nadal w punkt czy to na N70-300 f/4.5-5.6 czy S17-70 F2.8-4 czy wreszcie na N35 1.8.
Moze będzie dobrze ... ciągle się pocieszam.
to już prawie 1k klapnięć od serwisu i nadal w punkt czy to na N70-300 f/4.5-5.6 czy S17-70 F2.8-4 czy wreszcie na N35 1.8.
Moze będzie dobrze ... ciągle się pocieszam.
Jaka była notka serwisowa?
Jeżeli to prawda to światełko w tunelu jest że wiedzą co naprawić.
dmilewski
01-04-2012, 14:37
Nie było żadnej - w zasadzie to nie ja, a znajomy odbierał z serwisu puszkę i jedyna informacja jaka uzyskał - skorygowanie systemu AF do ustawień zalecanych przez producenta... ot co.
Zazdroszczę, w piątek oddałem swojego do serwisu i modlę się... :)
Mój 7K wrócił z kalibracji jakiś tydzień temu i teraz zachowuje się naprawdę poprawnie. była tylko informacja że dokonano kalibracji puszki z kitem.
Oby tak dalej bo już się przymierzałem do pogonienia 7K.
mehmet efendi
02-04-2012, 16:28
http://www5.picturepush.com/photo/a/7940318/img/1/DSC-6559.jpg
Działa ten mój, czy porażka...
Celowane w punkt w środek cyferblatu.
2pompony
02-04-2012, 16:56
Wydaje się, że oś na jakiej są wskazówki (czyli centrum cyferblatu) to akurat ostre nie jest. Oceniłbym, że ostrość poszła trochę dalej, gdzieś tak najostrzej jest na wysokości napisu Omega. Ale zegarek ma szybkę, która choć czysta, to może wprowadzać jakieś przekłamania...
W/g mnie ostrość jest w punkcie, gdzie jest godzina 12/na koronce. Na pewno nie po środku tarczy.
Też uważam że ostre są okolice logo i godz 12 zamiast środka tarczy. Jednak ocena celności focusa po takim zdjęciu to wróżenia z fusów.
Szkoda migawki na takie klapsy, sam takich natrzepałem za dużo. Sprawdź na tablicach testowych bądź bateryjkach choć feler wychodzi i tak powyżej 5m i z jasnym szkłem.
mehmet efendi
02-04-2012, 18:33
Powtórka w środek cyferblatu. Wg mnie także bardziej na Omega ostrzy...
http://www1.picturepush.com/photo/a/7941744/img/1/DSC-6560.jpg
mehmet efendi
02-04-2012, 18:34
Też uważam że ostre są okolice logo i godz 12 zamiast środka tarczy. Jednak ocena celności focusa po takim zdjęciu to wróżenia z fusów.
Szkoda migawki na takie klapsy, sam takich natrzepałem za dużo. Sprawdź na tablicach testowych bądź bateryjkach choć feler wychodzi i tak powyżej 5m i z jasnym szkłem.
Jasne szkła niet; jutro za dnia strzelę coś z tych 5m
gadzeciarz
02-04-2012, 20:14
Napis Omega jest ostry ,a czy takie duże ISO konieczne?
Może coś w okolicy 400-800?
mehmet efendi
02-04-2012, 20:15
Robiłem na P, ale ja amator jestem...
gadzeciarz
02-04-2012, 20:22
Robiłem na P, ale ja amator jestem...
Ja również jestem amatorem choć uwielbiam fotografować.
Co do ostrości to tak jak już zapewne czytałeś odległość w zakresie 0.5 do 4-5m raczej zawsze gwarantuje dobre ostre
zdjęcia.
Problem zaczyna się po wyżej 4-5m .
Jak nie masz statywu to inaczej trzeba dobrze usadowić aparat np.worek z ryżem i wycelować jakiś dalszy punkt.
Zmień ogniskową i ponownie w ten sam cel.
Jak by co to wal do mnie na PW.
Raz, ze iso 3600, dwa czas 1/30 wiec takie testowanie to mozna sobie gdzies wsadzic. Pozatym AF zle dzialal na wiekszych odleglosciach.
A mi sie wydaje że bez sensu takie zabawy.
Idź na spacer, popstrykaj zdjęcia, różne zdjęcia z bliska z daleka na różnych przysłonach.
Jedź gdzieś np na obwodnicę, popstrykaj samochody w ruchu ? nie wiem cokolwiek życiowego a nie bateryjki ;)
Wtedy będziesz maił materiał do oceny a nie takie coś.
dmilewski
03-04-2012, 08:02
Primo przefokusuj przed kolejnym zdjęciem na dalszy obiekt. Secundo jak napisał tot1977 wyjdź na spacer i popstrykaj... najlepszy test. Nie popadaj w "histerię mydła" :p
Bartekolo
05-04-2012, 17:46
U mnie mija już 3 tydzień jak D7000 leży w serwisie i powoli tracę cierpliwość?? Czy oni tam rozkładają aparat na części pierwsze a później kilka krotonie składają tak dla wprawy czy po prostu sobie leży na półeczce i się kurzy??
Wow, ja oddałem w piątek, tydzień temu i dzisiaj sprawdzając status na stronie pokazało "naprawa ukończona" (miało być dłużej). Nikt się nie kontaktował, więc jutro dzwonię i pytam czy można odebrać.
Bartekolo
05-04-2012, 18:37
No...aż mnie trafia. A może to z EORO RTV późno wysłali... Nie możliwe żeby tak długo naprawiali. Jak się dowiem że sklep tak olał sprawę to ich chyba rozniosę....
Byłem pewny że aparat przyjdzie przed świętami a tu ani widu ani słychu.
Wow, ja oddałem w piątek, tydzień temu i dzisiaj sprawdzając status na stronie pokazało "naprawa ukończona" (miało być dłużej). Nikt się nie kontaktował, więc jutro dzwonię i pytam czy można odebrać.
Bo Ty mieszkasz w Warszawie, więc boją się, że przyjedziesz i osobiście ich z... A tacy jak my -z prowincji- jesteśmy skazani na czekanie. @Bartekolo próbuj do nich pisać lub dzwonić. Ja miałem tylko raz w serwisie moje cudo i dziwnym trafem poszczególne fazy naprawy "przyśpieszały" po kolejnych mailach, ale to może tylko moje subiektywne odczucie ;) A-ha przez sklep trwa dłużej o ile wiem. Jak na gwarancji to trzeba było kurierem na ich koszt. Tak myślę, ale pewnie zaraz ktoś sprostuje lub potwierdzi.
Bartekolo
06-04-2012, 18:47
No wczoraj dostałem z EURo informacje że aparat już z serwisu wysłany i do nich idzie tak że dopiero po świętach będzie u mnie... Oby opłacało się czekać.
faktycznie mieszkanie blisko serwisu mając wadliwą puszkę to spora zaleta, ja swój odbierałem po 3-4 dniach.
Oczywiście zawsze podczas naprawy puszki codzienny monitoring telefoniczny z pewnością przyspieszał realizacje ;)
Polecam....
http://bankier.tv/rafal-fatman-glebowski-xv-targi-fvf-10864.html
Bartekolo
07-04-2012, 18:03
Odebrałem dzisiaj D7000 ze sklepu. Adnotacja od serwisu "kalibracja Af bla bla bla...". I teraz tak...w sumie nie wiem jak to delikatnie napisać ale teraz to mam chęć swój aparat spuść z 3 piętra. Bo teraz jest dopiero masakra. Wcześniej jeśli aparat działał to działał poprawnie a na bliskie odległości prawie zawsze w punkt. A teraz każdy czujnik działa inaczej, o co biega. Tylko chyba centralny działa dobrze...reszta jak by losowo jak by w serwisie im się położenie punktów pozamieniało.... kurcze 3 tygodnie bez aparatu a tu zamiast naprawić zry"ali do reszty............... I co kolejne 3 tygodnie i znowu.....nie mam siły.
Don_Sulco
07-04-2012, 18:09
To jest właśnie ryzyko związane z zakupem D7k:(
To jest właśnie ryzyko związane z zakupem D7k:(
Raczej z działaniem serwisu.
Don_Sulco
07-04-2012, 18:20
Pewnie jedno i drugie. Mój D90 wrócił sprawny dopiero po drugiej wizycie w serwisie a zarzekali się, że wszystko naprawili za pierwszym razem:)
Bartekolo
07-04-2012, 18:39
:((..po prostu załamka. Jest gorzej niż było i to zupełnie... Na jednym czujniku właściwie to trudno stwierdzić gdzie on ostrość łapie... zupełne mydło. Nie wiem czy tu chodzi o FF/BF czy po prostu jak by czujnik ma inne położenie niż w wizjerze... Wcześniej chociaż z tym nie było problemów.
Ciekawy wywiad z fatmanem dzieki za link...
W moim d7k jak testowalem z fatmanem na jasnym szkle to niestety pokazał się bf. I nie wiem co z tym fantem zrobić nie chce narazie wysylac do serwisu, bo za mało zrobilem jeszcze zdjęć.
Prawdopodobnie jak bede w wawie to podjade do serwisu z puszką, wysyłać na ten moment jeszcze nie zamierzam.
Niestety cały czas rehabilituję nogę po złamaniu i przez to kiepsko chodzę wiec aparat praktycznie nieużywany (wole nie ryzykować zaczepki). Ponadto moj ortopeda zafundował mi skierowanie na artroskopie więc pewnie jeszcze dlugo bede tkwił w tym stanie zawieszenia.
Bartekolo
07-04-2012, 19:06
To raczej na 100% jak by położenie czujnków się pozmieniało. Gdy celuje na większą powierzchnie w podobnej odległości jest w miarę... Jak na coś mniejszego aparat nie może ustawić ostrości.... Wysłałem z innym problemem a "od serwisu" dostałem znacznie większy. Właściwie teraz to do niczego mi ten aparat. Chyba tylko jako manual AF.... Już ja im opinie naskrobie konowałom.
Samą puszkę puściłeś czy z kitem?
Bartekolo
07-04-2012, 19:41
Samą puszkę. Głownie używam 50/1.8g i 35/1.8g a kita prawie ze nie używam. Ale to chyba bez różnicy. I tak kalibrują ze swoim referencyjnym chyba. Moje obiektywy działały poprawnie. Na niektórych czujnikach jest dobrze chociaż nie wiem jak na dalsze odległości ale chociaż trafia..
Mój prawdopodobnie kalibrowali z Kitem 18-105 ponieważ wysyłałem kpl. Obecnie Ze starym słoikiem 70-210 tez działa dobrze, mydło mam z 50/ 1,4 D na pełnej dziurze ale to chyba norma. Na razie nie stwierdziłem problemów po powrocie z serwisu... Mam nadzieję, że nic się nie zmieni... Wrzuć może jakieś foty z zaznaczonym punktem AF. Pozdr
Odebrałem w piątek z serwisu, opis:
"Wymiana mechanizmu naciągu lustra / migawki".
Szybkie testowanie w domu (małe odległości) i wydaje mi się, że N 50 i N 17-55 - lepiej/dobrze, a S 70-200 - FF. Jak znajdę chwilę i okazję, żeby zabrać go na spacer, to pochwalę się jak radzi sobie "w terenie".
a nikon, jak milczy, tak milczy.
Niebawem wyjdzie D7100 i bedzie cacy :)
Musi byc w nikonie wola polityczna... ktorej nigdy nie bedzie.
Pozatym autorzy programu bez nazwy nie maja interesu, aby sie o to pytac nikona bo... pokorne ciele 2 matki ssie.
Pozatym pokazali jaki maja stosunek do tej sprawy, co prawda wyemitowali program ale bylo duzo niedopowiedziane w tym temacie pozostawiajac go otwartym...
Inna sprawa jest to ze dyr nikon polska nawet jakby chcial to i tak nic nie zrobi, bo wiazaloby sie to ze zlozeniem dymisji przez samego zainteresowanego (zapewne dostal odp instrukcje jak w tym przypdaku ma postapic) i wcale mu sie nie dziwie.
Jedynie pozostaje refleksja z tego stanu rzeczy... jest problem oddac do serwisu i sie goraco modlic... moze sie uda/moze nie, tacy co nie wiedza szczesliwymi beda.
Jesli widze jakies rozwiazanie to kazdy z osob powienien wystosowac odp pismo na rece nikon polska oraz do jednostki macierzystej z pytaniem dlaczego tak jest i dlaczego tak jest ta sprawa nie zalatwiana. Byc moze slanie korespondencji gdzie sie da bedzie czyms owocowac.
Ewentualne mozna zlozyc pozew zbiorowy do sadu i moze wtedy bedzie jakis efekt inaczej bedzie tak jak do teraz jest.
Pozatym fatman przetarl juz szlak wiec trzeba nim podozac...
a nikon, jak milczy, tak milczy.
A niby co miał odpowiedzieć? :). To było z góry wiadome. Oficjalnie nic nie mogą, nawet jeśli coś wiedzą, bo łapę trzyma Nikon. Po ankiecie w innym wątku widać, że całkiem sporo jest zadowolonych userów. Niemniej jednak ja choćbym miał fundusze na D7000, to chyba wolałbym albo wstrzymać się kilka miesięcy i dołożyć do D700, albo poczekać do pojawienia D400 :).
EDIT:
kolarz mnie uprzedził i rozwinął myśl.
KamilM - przy takim podejściu po co się Fatman trudził, wciąż tli się w nas nadzieja;). Chociaż ostatnio napisałem do wsparcia technicznego:
Witam,
Moje pytanie brzmi: kiedy Państwo udzielą odpowiedzi w sprawie źle działającego AF w d7000? Problem został ładnie opisany w programie:
http://bankier.tv/fotograficzny-program-bez-nazwy-tytul-zastepczy-10630.html
itd...
odpowiedź Nikona:
Dziękujemy za zadanie pytania odnośnie aparatu Nikon D7000
Panie Danielu czy mógłby Pan bardziej sprecyzować swoje pytanie dotyczące źle działającego AF w pańskim aparacie, ponieważ ze względu na bezpieczeństwo mamy ograniczony dostęp do stron internetowych. Niektóre strony internetowe są zablokowane i nie jesteśmy w stanie ich otworzyć. Tak właśnie jest w przypadku linka, który przesłał Pan do nas. Dlatego jak by mógł Pan opisać czy AF w pańskim aparacie w ogóle nie działa, czy łapie ostrość przed bądź za obiektem. Jeżeli tak to proszę przesłać do nas przykładowe zdjęcia wykonane według niżej podanej procedury...
Coraz bardziej fascynuje mnie ta firma ;),
Pewnie dlatego po Twoim pytaniu ukazał się artykuł na stronie Nikona.
https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/52158
Mario__S
20-04-2012, 12:31
Według tego artykuł D7000 nie posiada "Precyzyjnej Korekcji AF" :)
Niby tak, ale popatrz co jest na liście. Same profesionalne sprzęty, więc jeżeli jest również w D7000 to według autora tekstu należy to traktować jako wielki plus dla tego modelu :)
2pompony
20-04-2012, 13:47
Może to utopijne, ale może nastaje powoli pora na jakiś kliencki bojkot?
Nie wiem ani jaki, ani co zrobić, ale pamiętam, jak kilka lat temu portugalska tepsa strasznie dawała popalić - podwyżki, kiepska jakość usług, traktowanie klienta per noga, brak odpowiedzi na pytania, itd - wypisz wymaluj Nikon Polska. No i pewnego dnia po prostu ludzie się umówili, i o jednej godzinie wszyscy (nei pamiętam procentu uczestniczących ludzi, ale był spory) zdjęli słuchawki z widełek i odłożyli na bok. Nic więcej - a system ichniej tepsy tego nei wytrzymał i padł. Straty były ogromne, przywrócili w końcu telefony, ale jakby poprawili działanie i przede wszystkim podejście. Czyli opłaciło się.
Drugi przypadek bojkotu pamiętam, jak Górniak gdzieś kręciła nosem na fotografów, komuś naubliżała, była jakaś szarpanka czy coś (nei pamiętam za dokładnie) i jak przyszło co do czego i wyszla na czerwony dywan - wszyscy fotogafowie ostentacyjnie opuścili aparaty i nie zrobili jej ani jednego zdjęcia! Podobno bardzo pomogło jej takie działanie w zmianei podejścia.
I tak się zastanawiam - skoro nas tak olewają, a przecież olewają - może by tak zorganizować jakąś akcję? Np. pozaklejać wszytkie loga na swoim sprzęcie podczas jakichś zawodów sportowych? Albo gdzie się da przyklejać sobie obok loga nikona uśmiecha w dół? Albo na jakichś targach wszyscy nikoniarze niech mają logo Nikona z dopiskiem never more, albo coś takiego...
Są ruchy konsumenckie, które robią takie rzeczy i ma to jakieś przełożenie na firmy wbrew pozorom...
Jest nas za mało. Chyba raczej wszyscy, a na liście Fatmana było około 30 osób, powinniśmy pojechać do przedstawiciela nikona, zwalić się im do firmy i narobić rabanu;). Innego wyjścia nie ma, pytanie tylko czy coś to da. Powinni nam wymienić puszki lub za fatygę, czas itd dać drugą ;),
Możemy sobie tutaj pisać, wiemy, że puszką Fatmana zainteresował jakiś przedstawiciel Nikon Polska a i tak mu nie naprawili.
Przytoczyłem tekst z mojego pisma do wsparcia technicznego ze względu na ich wątek, że maja poblokowane strony www. i nie mogą oglądnąć programu z Fatmanem. Tak jak mają poblokowane strony, tak mają klapki na oczach i nie widzą i nie zobaczą nigdy naszego problemu. Odpiszą zawsze ładnie i miło, serwis okresli że też ok i tyle. Usterkę w d7000 widzi za mało osób (amatorski konsument), a jeśli już ją naprawili w obecnie produkowanych modelach, to tym bardziej cisza.
2pompony
20-04-2012, 15:08
Fakt, jest mało ludzi, to prawda. Ale może oprócz drogi proszalnej - słanie pism, pytania, maile, telefony, skarżenie się na forach - może czas zacząć dyskutowac o drodze wymuszenia? Ja wiem, że ani nie od razu, ani nie w tym miesiącu, ale może coś uda się wymyślić.
Zauważcie, że przed nami Euro 2012. Myślicie, że jakby połowa fotoreporterów miała przy każdym logo Nikona doklejony uśmiech w dół, przeszło by to bez zauważenia? Zresztą nei wiem co, może nie uśmiech, może jednego dnia niech wszyscy nikoniarze wyjdą na mecz robić zdjęcia w pirackiej przepasce na oku? Obojętne, ale żeby zaznaczyć swoją obecność...
Fatman zrobił naprawdę świetną, trudną i potrzebną robotę i szacunek mu - ale może pora by pomyśleć nad jakimś szerszym, widocznym wsparciem?
EDIT
Nie chodzi zresztą tylko o samo D7000, ile raczej o podejście do klientów i przez Nikon Polska i przez całego Nikona jako takiego. Pamiętacie sprawę słynnego bandingu w D200? Rok zwodzili, mówili, że nic nei ma, że to jakieś pojedyncze błędy...
Ja nie jestem za tym, żeby się rzucić producentowi do gardła, bo puszka ma wady. Nie! Ja tylko jestem za tym, żeby firma mnie, klienta, traktowała poważnie. Żeby mi jakiś pacjent nie mydlił oczu, że mu stronę zablokowali, bo to jest traktowanie mnie jak idioty.
Juz się słyszy, że D800 też ma jakieś ale... OK - to jest skomplikowana rzecz tala puszka, więc może mieć wady - ciekawy jestem, co na to firma, Czy zauważy, za ile lat i co powie... Może by tak wziać w kupę wszystkie nasze - klientów bolączki i zamanifestować niezadowolenie? Euro 2012 to świetna okazja!
Pamietacje jak dyr nikona w programie bez nazwy wystepowal co sie wtedy stalo?
Pogram bez nazwy nie mogl sie polaczyc z fatmanem aby porozmawiac w tej sprawie, no ale to zrozumiale bo przeciez zyjemy w kraju nie 3 a 4 swiata.
Nie polaczyli sie celowo bo dyr nikona nie zyczyl sobie takiej konfrontacji na wizji i poza nia. Bo mial to gleboko w powazaniu.
Nastepnie po fali krytyki na forum wyemitowano wywiad z fatmanem chcac zalagodzic sprawe.
Pozostawiono to jak narazie bez echa, z oczywistych wzgledow, gdyz szefostwo nikon polska sobie nie tego nie zyczy.
EDIT ..
Zreszta reszta prowadzacych sprawa jest raczej nie zainteresowana.
mehmet efendi
20-04-2012, 15:56
he, he...
Fajnie napisane, ale mało realne.
Pałuje się z HP. Wymienili mi dwukrotnie urządzenie wielofunkcyjne.
Jedno przysłali zepsute, obecne niby działa, ale znowu skrzypi i piszczy, ale papieru nie miętoszy.
I co?
Takich, jak my, biora na przeczekanie.
Mam w d.... kolejne instalowanie badziewa, wgrywanie wszystkiego od nowa, itd, itp.
Tak niestety jest.
Takie są procedury, kasy nie chcą oddać, wymiana tylko na sprawne, nie nowe...
a kiedy jest nazstępny program bez nazwy? Będzie trzeba ich wtedy zasypać pytaniami, co z odpowiedzią nikona.
Witam.
Mam pytanie które sądzę powinienem umieścić w tym wątku. Zamówiłem D7k w Niemczech poprzez pewien katalog... Naczytałem się o problemach związanych z AF i teraz pytanie... Jeżeli się okaże że mój sprzęt ten problem będzie miał to czy będę go musiał wysyłać do Niemiec czy będę mógł go serwisować w Polsce? (ogólnie paranoidalna sytuacja mówić o serwisie w momencie kiedy sprzętu w rękach nie miałem jeszcze :) )
P.S. W kwestii sprecyzowania pytania: Czy przepis zawarty na stronie Nikona będzie miał zastosowanie jeżeli kupiłem aparat poprzez innego sprzedawcę niż nikon (katalog otto.de) (Do każdego aparatu sprzedawanego na terenie Europy dołączona jest gwarancja europejska typu: „Nikon European Service Warranty”. Na podstawie w/w gwarancji można dokonać naprawy (zgodnie z jej warunkami) na terenie całej Europy. Warunkiem formalnym do rozpatrzenia takiej gwarancji jest dołączenie do poprawnie wypełnionego druku gwarancyjnego, dowodu zakupu.)
Pozdrawiam i dzięki z góry za info.
Serwisowac powninni lecz to nikon polska, wiec nie wiadomo co ci odpisza...
... jednemu z tego watku napisali ze maja poblokowany internet i nie moga odpalic strony z wywiadem fatmana... :)
... wiec wiesz ... ze niczego nie mozesz byc pewien...
... jak bedziesz miec problem to kontakt z jednostka macierzysta co by ich zresetowac mogla w tym konkretnym przypadku...
... a taka na powaznie to powinni serwisowac bez problemu w koncu jestesmy czlonem UE.
No niby jesteśmy :) Ok dzięki za słowa otuchy :D Chociaż po cichu mam nadzieję że nie będzie felerny... (2 lata czekania na przesiadkę z sony a450. Jestem więc dość zestresowany :D ) Dam znać czy będzie z nim ok może świeżą partię dostanę z poprawionym af albo cuś :D
Moja propozycja jest jedna, zmawiamy się i jedziemy przez wakacje do Wawy do nikona - lipiec lub sierpień.
Moja propozycja jest jedna, zmawiamy się i jedziemy przez wakacje do Wawy do nikona - lipiec lub sierpień.
a nie lepiej do Japonii?
jak zafundujesz nam bilety to nie ma sprawy.
2pompony
21-04-2012, 21:23
Wracam do sprawy podejścia Nikona. Oto dobry przykład - w D800 są serie wadliwych wyświetlaczy, które pokazują obrazek za zielono. I wiecie, co powiedział Nikon? Że ten zielony jest i tak bardziej naturalny, niż kolory na starych wyświetlaczach z D700.
Czy to nie jest bezczelność kwalifikująca się do tego, żeby zareagować?
Tylko pozew zbiorowy moze sprawe rozwiazac, mam tu na mysli d7k, jesli kolejne wizyty w serwie nic nie daja.
Wydaje sie to jedyna sensowna opcja walki w wiatrakiem.
Sluchajcie, zauwazylem dziwna rzecz w D7000. Otoz pozyczylem te puszke na dzisiejszy mecz. Nie bylo problemow z praca body (nie pisze tu o chlapaniu czy AF przy bardzo jasnych szklach), dopoki w moim 70-200 I nie wlaczylem VR. Wtedy lustro zaczelo strasznie szarpac i przy klazdym klapnieciu mialem taki bialy black-out w wizjerze, jakby lustro bylo zle zamontowane. Po wylaczeniu VR problem zniknal jak reka odjal.
Pozew zbiorowy to ciężka sprawa, d7000 nie jest wart takiego zachodu - o niewiadomym zakończeniu, my przeciwko korporacji, która ma na zawołanie prawników itd. Lepiej im narobić obciachu w siedzibie, jeśli zwaliłoby się tam około 30 osób to byłoby już coś, może ktoś by to nagrał i puścił w jakiś małych wiadomościach - a marketingowcy na to nie chcą pewnie pozwolić, nic nie liczy się dla tych firm tak jak dbanie o swój publiczny wygląd, nie ważne co się dzieje w środku.
Napisałem na facebooku do programu bez nazwy, co z odpowiedzią Nikona na apel w programie Fatmana, odpisali:
My też czekamy. Fatman na targach miał w ręku dobrze naprawiony egzemplarz...
więc czekamy nadal ;)
Sluchajcie, zauwazylem dziwna rzecz w D7000. Otoz pozyczylem te puszke na dzisiejszy mecz. Nie bylo problemow z praca body (nie pisze tu o chlapaniu czy AF przy bardzo jasnych szklach), dopoki w moim 70-200 I nie wlaczylem VR. Wtedy lustro zaczelo strasznie szarpac i przy klazdym klapnieciu mialem taki bialy black-out w wizjerze, jakby lustro bylo zle zamontowane. Po wylaczeniu VR problem zniknal jak reka odjal.
Ale w czym to ma pomóc?
W odnalezieniu przyczyny zlego dzialania?
dareksad
22-04-2012, 23:14
Panowie koledzy, reporterzy stacji TVN lubią tego typu sprawy.
Myślę że jak dobrze im naświetli się sprawę to może się tym zajmą.
http://uwaga.tvn.pl/
Nie posiadam D7000, ale sprawę śledzę od samego początku i wkurza mnie to jakie podejście ma NIKON.
Pozdrawiam.
Niestety.... mój D7k po wizycie w serwisie zrobił może 100 ostrych zdjęć.... Wszystko o d..... rozbić, mydło, dramat... wszystko trzeba wyostrzać. Czy po to się kupuje aparat za tyle kasy żeby cały czas zdzierać sobie psychę? Na bliskich zdarza mu się trafić. Powyżej 4 metrów- katastrofa. Głupik lepiej ostrzy....załamka.
Trzeba zrobić rewolucję w Nikonie... Za dużo poświęceń na zakup....Nie podaruję...
mehmet efendi
24-04-2012, 21:42
To zadam pytanie.
Sprzedawać D7k, ale co w zamian????
To zadam pytanie.
Sprzedawać D7k, ale co w zamian????
Wyrzucić chyba.... Jestem bardzo blisko... Niewiele brakuje...
To zadam pytanie.
Sprzedawać D7k, ale co w zamian????
Ja sprzedałem i kupiłem D300s.
Nie robiłem testów z jasnymi szkłami. Testowałem z Tamronem 17-50 i ciągle mi się coś nie podobało.
Nieważne było, czy to mój błąd, czy nie. Wszędzie się dopatrywałem wady puszki.
Natrzaskałem ponad 1000 testowych fotek.
Dla świętego spokoju i zdrowia psychicznego, sprzedałem.
Nabywca jest zadowolony i ja też.
Wreszcie się nie matrwię o mydło.
Odżyłem:)
krzysiek.81
24-04-2012, 23:00
.... Wszystko o d..... rozbić, mydło, dramat... wszystko trzeba wyostrzać. Czy po to się kupuje aparat za tyle kasy żeby cały czas zdzierać sobie psychę?
Trzeba zrobić rewolucję w Nikonie... Za dużo poświęceń na zakup....Nie podaruję...
Jakbyś miał naprawdę problem z AF to by Ci wyostrzanie niewiele pomogło ;), podnieś sobie w puszce wartość "wyostrzanie" na 6-8 to nie będziesz musiał za każdym razem wyostrzać zdjęć.
Poza tym jest wiele powodów które wpływają na to że płaci się "tyle kasy" za D7000.A jeżeli chodzi o ostre zdjęcia prosto z aparatu to nie trzeba aż tyle płacić, do tego wystarczy w zupełności najtańsza puszka typu D3100, D3000.
Nie ma co za dużo marudzić, trza się zgrać i wpaść do firmy Nikona. Jeżeli zleci się tam około 30 osób, może coś to dać.
Jakbyś miał naprawdę problem z AF to by Ci wyostrzanie niewiele pomogło ;), podnieś sobie w puszce wartość "wyostrzanie" na 6-8 to nie będziesz musiał za każdym razem wyostrzać zdjęć.
Poza tym jest wiele powodów które wpływają na to że płaci się "tyle kasy" za D7000.A jeżeli chodzi o ostre zdjęcia prosto z aparatu to nie trzeba aż tyle płacić, do tego wystarczy w zupełności najtańsza puszka typu D3100, D3000.
Masz rację:)... jednak niepewność czy fotka wyjdzie czy nie (niemalże jak w analogu:)) kiedy w rękach trzyma się dosyć dobrej klasy sprzęt niestety strasznie de-motywuje:/... Może za dużo oczekuję... kto wie.... Pozdrowionka:)
Mam pytanie. Znajomy ma nowe d7000,nie ma problemu z BF i FF ale w trybie ostrzenia przez wizjer ma mniej ostre foty niż na live view. Czy jest sens wysyłania do serwisu? Czy ktoś miał podobną przypadłość? . Aparat z nowych dostaw kupiony trzy dni temu.
Problem w d7000 jest właśnie taki, że w Live view jest ok, a przez wizjer - pkt. fazowe dupa/loteria - w dalszych odległościach.
Mam pytanie. Znajomy ma nowe d7000,nie ma problemu z BF i FF ale w trybie ostrzenia przez wizjer ma mniej ostre foty niż na live view. Czy jest sens wysyłania do serwisu? Czy ktoś miał podobną przypadłość? . Aparat z nowych dostaw kupiony trzy dni temu.
Napisz jakiego szkła używasz.
W ciemno ustaw korektę na -5 i sprawdź. Jeżeli to jest 18-105 to jakieś -6. Dla 35 1.8 -15.
Napisz czy poprawiło to coś.
Sprawdzaliśmy na jego sigmie 17-70 i na moich: 85 1.8D,50 1.8G, 20 2.8 . Na tych obiektywach jest lipa czyli różnica w ostrości pomiędzy fazowym a Lv.(nie ma FF/BF tylko foty lekko nieostre ale trafione).Jedyne szkło,które działa idealnie to moje stare 35 f2.
Sprawdzaliśmy na jego sigmie 17-70 i na moich: 85 1.8D,50 1.8G, 20 2.8 . Na tych obiektywach jest lipa czyli różnica w ostrości pomiędzy fazowym a Lv.(nie ma FF/BF tylko foty lekko nieostre ale trafione).Jedyne szkło,które działa idealnie to moje stare 35 f2.
Nie bardzo rozumiem, trafione ale nie ostre? Czyli co, poruszone ? Bo innych przypadłości nie znam.
edit: Przypomniało mi się że był poruszany motyw "walenia" lustrem ale to raczej miało wpływ na BF
Emhyrion
26-04-2012, 10:41
detekcja kontrastu działa inaczej niż detekcja fazy - celniej, ale wolniej. Po to masz mikroregulację, żeby z niej korzystać.
Darek5000
26-04-2012, 15:28
Nikona D7000 mam od wiosny tamtego roku. Do niego: kit 18-105mm; stałka 50 mm 1,4; Tokina 12-24 mm wersja II; Tamron 70-200mm.
Kolega w tym samym czasie kupił Canona 550D i podobne obiektywy. Od początku miażdżył mnie ostrością, większą ilością szczegółów (większa matryca) i minimalnie niższym poziomem szumów.
Dużo czasu się męczyłem, aż zrozumiałem, że każdy obiektyw trzeba skalibrować. I tak:
Nikkor 50 mm : - 16
Nikkor 18-105 mm: - 6
Tokina 12-24 mm: - 10
Tamron 70-200 mm: nic nie trzeba trafia bez pudla i daje najlepszy obraz.
N.50 mm ma zbyt dużą aberację chromatyczną dopiero od przysłony 2,8 obraz zaczyna być poprawny. Tokina jest fatalna na przysłonie 4, od 5,6 jest znacznie lepiej, ale zarówno 18 mm jak i 24 mm Tokiny nie umywają się do tych samych ogniskowych kitowego Nikkora 18-105. Na dodatek Tokina nie ustawia ostrości na LV. Odjeżdża ogniskową w jednym kierunku i już nie wraca.O takim przypadku słyszałem w przypadku Sigmy 10-20 mm. Tylko z Tamrona jestem zadowolony, a tam, wręcz zachwycony, żeby jeszcze miał stabilizację.
Nikona D7000 mam od wiosny tamtego roku................
Kolega w tym samym czasie kupił Canona 550D i podobne obiektywy. Od początku miażdżył mnie ............. minimalnie niższym poziomem szumów.
Jesteś pewien, że kolega ma 550D, a nie było to czasem 5D Mk II ? Bo z tym poziomem szumów to coś nie bardzo......
krzysiek.81
26-04-2012, 17:47
Na dodatek Tokina nie ustawia ostrości na LV. Odjeżdża ogniskową w jednym kierunku i już nie wraca.O takim przypadku słyszałem w przypadku Sigmy 10-20 mm. Tylko z Tamrona jestem zadowolony, a tam, wręcz zachwycony, żeby jeszcze miał stabilizację.
A Tamron ustawia Ci ostrość na Live View..????......bo mój niestety nie :(
A Tamron ustawia Ci ostrość na Live View..????......bo mój niestety nie :(
Mój też nie ustawiał ostrości na live view.
Dopiero po powrocie z serwisu (po małym wypadku), okazało się, że nagle zaczął ostrzyć:-o
Darek5000
26-04-2012, 18:27
Jesteś pewien, że kolega ma 550D, a nie było to czasem 5D Mk II ? Bo z tym poziomem szumów to coś nie bardzo......
Jestem pewien. Miałem kiedyś Nikona D5000, stąd mój nick. Wtedy różnica między moim i kolegi aparatem była frustrująca. Teraz jest lepiej, ale wciąż szumy z matrycy Canona są jakby drobniejsze, przyjemniejsze dla oka. Robiliśmy zdjęcia porównawcze, w tych samych warunkach. Kolega jest elektronikiem, jest bardziej techniczny niż ja. Dopilnował by testy były maksymalnie porównywalne. Niestety: widziałem na własne oczy, zagryzłem wargę i tyle. Na różnych forach (i stronach o sprzęcie) różni ludzie piszą głupoty. Kiedyś gdzieś widziałem, że Nikon D5000 był traktowany jako odpowiednik Canona 550D. Żartownisie. Tych dwóch matryc nie da się porównywać. Z Nikonem D7000 jest już o wiele lepiej, ale ta 18 megapixelowa matryca Canona jest klasą sama dla siebie.
Dla krzyśka.81: przed chwilą sprawdzałem, no niestety. Na LV Tamron też nie ustawia ostrości :(
Do piwko2: co miałeś w serwisie? Obiektyw czy aparat?
Jestem pewien. Miałem kiedyś Nikona D5000, stąd mój nick. Wtedy różnica między moim i kolegi aparatem była frustrująca. Teraz jest lepiej, ale wciąż szumy z matrycy Canona są jakby drobniejsze, przyjemniejsze dla oka. Robiliśmy zdjęcia porównawcze, w tych samych warunkach. Kolega jest elektronikiem, jest bardziej techniczny niż ja. Dopilnował by testy były maksymalnie porównywalne. Niestety: widziałem na własne oczy, zagryzłem wargę i tyle. Na różnych forach (i stronach o sprzęcie) różni ludzie piszą głupoty. Kiedyś gdzieś widziałem, że Nikon D5000 był traktowany jako odpowiednik Canona 550D. Żartownisie. Tych dwóch matryc nie da się porównywać. Z Nikonem D7000 jest już o wiele lepiej, ale ta 18 megapixelowa matryca Canona jest klasą sama dla siebie.
Dla krzyśka.81: przed chwilą sprawdzałem, no niestety. Na LV Tamron też nie ustawia ostrości :(
Do piwko2: co miałeś w serwisie? Obiektyw czy aparat?
Obiektyw
Jestem pewien. Miałem kiedyś Nikona D5000, stąd mój nick. Wtedy różnica między moim i kolegi aparatem była frustrująca. Teraz jest lepiej, ale wciąż szumy z matrycy Canona są jakby drobniejsze, przyjemniejsze dla oka. Robiliśmy zdjęcia porównawcze, w tych samych warunkach. Kolega jest elektronikiem, jest bardziej techniczny niż ja. Dopilnował by testy były maksymalnie porównywalne. Niestety: widziałem na własne oczy, zagryzłem wargę i tyle. Na różnych forach (i stronach o sprzęcie) różni ludzie piszą głupoty. Kiedyś gdzieś widziałem, że Nikon D5000 był traktowany jako odpowiednik Canona 550D. Żartownisie. Tych dwóch matryc nie da się porównywać. Z Nikonem D7000 jest już o wiele lepiej, ale ta 18 megapixelowa matryca Canona jest klasą sama dla siebie.
Też robiłem testy i widziałem co innego. 550D został w tyle jeśli chodzi o szumy. O DR nawet nie wspominam.......
Ech, a do Nikona narzekać na d7000 to jechać nikt nie chce, tylko gadanina ;)
krzysiek.81
26-04-2012, 21:40
Ech, a do Nikona narzekać na d7000 to jechać nikt nie chce, tylko gadanina ;)
e tam....nie wszyscy narzekają na D7000, ja tam np. jestem zadowolony, aparat może nie jest idealny ... ale pokaz mi taki który jest :)
mehmet efendi
26-04-2012, 21:42
Się ogarnij!
Gdyby to był rynek 70 mln., nadzianych, potencjalnych w jakimś% konsumentów, a nie peryferia Ełropy, to może by to jakiś efekt przyniosło...
Tak więc szkoda klawiatury.
Pawel Pawlak
26-04-2012, 21:53
18 megapixelowa matryca Canona jest klasą sama dla siebie.
taa.... najlepiej wypada jak się ją właśnie tylko samą ze sobą porównuje.
e tam....nie wszyscy narzekają na D7000, ja tam np. jestem zadowolony, aparat może nie jest idealny ... ale pokaz mi taki który jest :)
Ciężko nie marudzić... Ciężko się nie wk..... Do zwykłego trzaskania wystarczy kompaktowy głupik. Od d7k powinno się jednak więcej wymagać. Jestem amatorem i aż boję się pomyśleć ile może od niego oczekiwać profesjonalista. Mnie zawodzi na zwykłym spacerze z dzieciakami, strach pomyśleć jak ktoś wziąłby go jako podstawowe body na ślub czy konferencję prasową etc.... Opcje jest co najmniej dwie: W nieskończoność walczyć z Nikonem lub sprzedać i zapomnieć o kłopotach...
Ciężko nie marudzić... Ciężko się nie wk..... Do zwykłego trzaskania wystarczy kompaktowy głupik. Od d7k powinno się jednak więcej wymagać. Jestem amatorem i aż boję się pomyśleć ile może od niego oczekiwać profesjonalista. Mnie zawodzi na zwykłym spacerze z dzieciakami, strach pomyśleć jak ktoś wziąłby go jako podstawowe body na ślub czy konferencję prasową etc.... Opcje jest co najmniej dwie: W nieskończoność walczyć z Nikonem lub sprzedać i zapomnieć o kłopotach...
D7k......,profesjonalista.......,podstawowe body na ślub czy konferencję prasową .....,trochę jakby Alberto Contador wszedł do rowerowego, zakupił Waganta, i chciał wystartować na nim w Tour De France...
D7k......,profesjonalista.......,podstawowe body na ślub czy konferencję prasową .....,trochę jakby Alberto Contador wszedł do rowerowego, zakupił Waganta, i chciał wystartować na nim w Tour De France...
Takie paplanie to znowu przegięcie w drugą stronę. Profesjonalista z D7000 i dobrymi szkłami będzie robił to samo co zawsze robi - czyli profesjonalne zdjęcia. Wielokrotnie widziałem to na konferencjach prasowych. Nawet jak mieli to body nie jako podstawowe tylko drugie, to pstrykali nim zdjęcia bo mieli na nim podpięty inny obiektyw niż na podstawowym . I chyba nie pstrykali dla samego pstrykania.
Takie paplanie to znowu przegięcie w drugą stronę. Profesjonalista z D7000 i dobrymi szkłami będzie robił to samo co zawsze robi - czyli profesjonalne zdjęcia. Wielokrotnie widziałem to na konferencjach prasowych. Nawet jak mieli to body nie jako podstawowe tylko drugie, to pstrykali nim zdjęcia bo mieli na nim podpięty inny obiektyw niż na podstawowym . I chyba nie pstrykali dla samego pstrykania.
Skoro komentujesz moją wypowiedź, to oczekiwałbym więcej precyzji.
Przykład, który podałeś jest zupełnie inny, nieprawdaż?
Od d7k powinno się jednak więcej wymagać. Jestem amatorem i aż boję się pomyśleć ile może od niego oczekiwać profesjonalista. (...) strach pomyśleć jak ktoś wziąłby go jako podstawowe body na ślub czy konferencję prasową etc....
Profesjonalista z D7000 i dobrymi szkłami będzie robił to samo co zawsze robi - czyli profesjonalne zdjęcia. Wielokrotnie widziałem to na konferencjach prasowych.
To w końcu nadaje się czy nie?
Nadaje się.
Mam koleżankę, która robi profesjonalne zdjęcia sportowe (profesjonalne - czytaj sprzedaje z powodzeniem także do mediów). Bardzo często (ale nie zawsze) jak musi iść na trasę (daleko od startu i mety) zabiera ze sobą TYLKO JEDNO body i to DX z gripem (Canon 50D). Zapytałem się dlaczego DX a nie FX (bo też oczywiście ma) to mi tak odpowiedziała: DX bo wykorzystując długie teleobiektywy ma na DX jeszcze "dłuższe" bez utraty jakości i jasności (konwertery), Twierdzi, ze jakość z DX + jasny tele jest akceptowalna przy sprzedaży zdjęć. Powiedziała mi, ze D7000 jest fajny ze względu na dwa gniazda karty pamięci. Bo używając tylko jednego body bez zapasu eliminuje się prawdopodobieństwo awarii karty (ustawienie kopii zapasowa na drugiej karcie)
Natomiast na starcie i na mecie, zawsze ma przy sobie dwa body FX i DX każde z innym szkłem.
Zakładając hipotetycznie, że C50D jest porównywalny do ND7000, D7000 nadaje się do zarabiania a w szczególnych przypadkach nawet jako jedyne body
Zakładając hipotetycznie, że C50D jest porównywalny do ND7000, D7000 nadaje się do zarabiania a w szczególnych przypadkach nawet jako jedyne body
Wiesz co to "strzał w stopę" ?
pewnie to samo co w kolano tylko bardziej profesjonalnie
pewnie to samo co w kolano tylko bardziej profesjonalnie
hihihi...
Bartekolo
29-04-2012, 14:04
Mój w czwartek wrócił serwisu. To już drugi raz bo po serwisowej kalibracji AFa rozjechały się boczne punkty i poprawnie działa tylko centralny..... Aparat wrócił w takim stanie jakim był. Nie zrobili nic!!! Napisane tylko ze technik gruntownie przetestował aparat i nic nie zauważył. Po odpakowaniu pierwsze trzy zdjęcia i bardzo duży FF na bocznych puntach. NA dodatek przysłali mi płytę ze zdjęciami jakiegoś użytkownika D90...Szkoda słów.
wysyłaj do skutku, muszą naprawić!
Bartekolo, ja jak swój oddałem, to co 3-4 godziny telefonicznie dowiadywałem się o postęp prac - i tak przez cały czas jak pucha była w serwisie. Na drugi dzień byłem rozpoznawalny po głosie, doszło do tego, że słyszałem: zaraz sprawdzę postęp prac, proszę chwilę poczekać
wymienili naciąg lustra, skalibrowali, może i pokropili i działa od grudnia 2011 tak jak powinien działać normalny - dobry sprzęt.
D7k......,profesjonalista.......,podstawowe body na ślub czy konferencję prasową .....,trochę jakby Alberto Contador wszedł do rowerowego, zakupił Waganta, i chciał wystartować na nim w Tour De France...
Kolego, w Twoim przypadku ...Lepiej milczeć i udawać idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości...
...
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Mój w czwartek wrócił serwisu. To już drugi raz bo po serwisowej kalibracji AFa rozjechały się boczne punkty i poprawnie działa tylko centralny..... Aparat wrócił w takim stanie jakim był. Nie zrobili nic!!! Napisane tylko ze technik gruntownie przetestował aparat i nic nie zauważył. Po odpakowaniu pierwsze trzy zdjęcia i bardzo duży FF na bocznych puntach. NA dodatek przysłali mi płytę ze zdjęciami jakiegoś użytkownika D90...Szkoda słów.
Czyli nic się nie zmieniło........... bałagan jak był tak jest.
wysyłaj do skutku, muszą naprawić!
Bartekolo, ja jak swój oddałem, to co 3-4 godziny telefonicznie dowiadywałem się o postęp prac - i tak przez cały czas jak pucha była w serwisie. Na drugi dzień byłem rozpoznawalny po głosie, doszło do tego, że słyszałem: zaraz sprawdzę postęp prac, proszę chwilę poczekać
wymienili naciąg lustra, skalibrowali, może i pokropili i działa od grudnia 2011 tak jak powinien działać normalny - dobry sprzęt.
Czyli:
Entliczek, pentliczek
Czerwony stoliczek
Na kogo wypadnie
Na tego bęc
Ciekawa metoda serwisowania ;-)
To w końcu nadaje się czy nie?
10 lat temu każdy profesjonalista oddałby nerkę za taki aparat. Robert Capa oddałby nerkę i wątrobę. Napakowano w ten aparat tyle rzeczy, które były do tej pory dostępne tylko w wyższych modelach. I możliwe, że nie będzie wyższych modeli DX, jeśli potwierdzą się plotki o D600.
Mój w czwartek wrócił serwisu. To już drugi raz bo po serwisowej kalibracji AFa rozjechały się boczne punkty i poprawnie działa tylko centralny..... Aparat wrócił w takim stanie jakim był. Nie zrobili nic!!! Napisane tylko ze technik gruntownie przetestował aparat i nic nie zauważył. Po odpakowaniu pierwsze trzy zdjęcia i bardzo duży FF na bocznych puntach. NA dodatek przysłali mi płytę ze zdjęciami jakiegoś użytkownika D90...Szkoda słów.
Aż tak żle jest ???
Czyli nic się nie zmieniło........... bałagan jak był tak jest.
Czyli:
Entliczek, pentliczek
Czerwony stoliczek
Na kogo wypadnie
Na tego bęc
Ciekawa metoda serwisowania ;-)
może to zależy od serwisanta?
jak masz szczęście to Twoją puszkę naprawia Fachowiec z wielkiego F, jak nie, to masz to co opisują ludzie na forum
... w kwestii sprzętu dla profesjonalistów - ale trzeba doczytać między wierszami:
cyt. " Dobry aktor to nawet „d..a” powie przez „ł” :-)
sorki za offtopic ale nie strzymałem tekstów, że profesjonalista to taki co stoi profesjonalnym sprzętem...
Gaduło - amen amen ;-)
... w kwestii sprzętu dla profesjonalistów - ale trzeba doczytać między wierszami:
cyt. " Dobry aktor to nawet „d..a” powie przez „ł” :-)
sorki za offtopic ale nie strzymałem tekstów, że profesjonalista to taki co stoi profesjonalnym sprzętem...
Gaduło - amen amen ;-)
Na okładce Tygodnika Powszechnego było zdjęcie zrobione ajfonem :)
może to zależy od serwisanta?
jak masz szczęście to Twoją puszkę naprawia Fachowiec z wielkiego F, jak nie, to masz to co opisują ludzie na forum
No to raczej pewne -przykład mieliśmy na zeszłorocznych targach foto w Łodzi, gdzie serwis właśnie tak działał........... jak się źle trafiło to......
czyli: Entliczek, pentliczek.......... ;-)
tylko dlaczego firma taka jak Nikon - zakładam że dbająca o renomę - nie wprowadzi parametru: zadowolenie klienta z usług serwisu
to by załatwiło sprawę "od ręki" - a tak borykasz się z przeszkodami, które normalnie nie powinny trwać dłużej niż do pojawienia się w serwisie
za to mamy wyliczankę dla dzieci ;)
Bo firma taka jak nikon do dnia dzisiejszego nie odpowiedziała na program w którym wystąpił Fatman. Dla mnie to żenada.
gadzeciarz
01-05-2012, 11:34
Bo firma taka jak nikon do dnia dzisiejszego nie odpowiedziała na program w którym wystąpił Fatman. Dla mnie to żenada.
O nie,co to -to nie!
Już dawno firma Nikon ustosunkowała się do tego tematu.
Generalnie mają głęboko w dupie jakieś pojedyncze żale pseudo fachowców od ich obecnie topowego aparatu jakim jest
D7000
Wszystkim działa a jakaś grupa pomyleńców próbuje coś tam coś tam udowodnić? A niech se gadają-kiedyś przestaną
bo Firma Nikon już się w tej sprawie wypowiedziała
D 7000 nie ma żadnych problemów technicznych i nigdy ich nie miał a w poszczególnych jakże nielicznych przypadkach zapraszamy do serwisu a tam dostaniemy na piśmie że
Aparat jest w pełni sprawny i się weźta odpier--olta od Serwisu nikona i samego d7000 też.
Było se kupić inny aparat.
To takie polskie -niestety.
wyczuwam odrobinę sarkazmu, czyżby serwis nie poradził sobie z wyregulowaniem Twojej puszki???
sorry, ale nie mogłem się powstrzymać, nie było to złośliwe :)
gadzeciarz
01-05-2012, 11:43
Ja mam na piśmie!!! że aparat jest w pełni sprawny!
Sprawny inaczej ;-)
spoko, zaraz wyjdzie D400, tym razem nawet olewający klientów Nikon nie pozwoli sobie na drugą wpadkę.
a swój będziesz mógł spokojnie oddać w dobre ręce, np do domu spokojnej starości, tam wzrok już nie ten i puszka z "papierami" o niezawodnej pracy będzie w sam raz ;)
panoramix
01-05-2012, 11:51
Polskim, to jest wieczne narzekanie i oczekiwanie, że ktoś sprawę załatwi za nas.
Wskazuje na to nawet tytuł tego wątku :D
a kto mówi, że chcemy by ktoś załatwiał sprawę za nas, czy ja swój wkręciłem w imadło i rozkręcałem próbując załatać pęknięty przewód olejowy???
co znaczy oczekiwanie? sam mam zbudować puszkę, a nie liczyć na to, że kupię sprawną?
A właśnie -tytuł fajnie by było zmienić, bo w sumie już "po ptokach" a co jakiś czas dociera do mnie nowe zgłoszenie z informacją o chęci przyłączenia się do akcji -no ale już po akcji jest......
mehmet efendi
01-05-2012, 12:55
Będę w połowie czerwca w Łodzi. Zerkniesz na moją puszkę?
A właśnie -tytuł fajnie by było zmienić, bo w sumie już "po ptokach" a co jakiś czas dociera do mnie nowe zgłoszenie z informacją o chęci przyłączenia się do akcji -no ale już po akcji jest......
Tak po akcji. Zapodałem temat, żebyśmy - użytkownicy źle działającego d7000 - wybrali się do nikona i trochę tam naskarżyli, bo innego wyjścia nie ma, spór sądowy, to o wiele trudniejsza sprawa, i skoro nikomu nie chce się jechać, to co dopiero sądzić. Osobiście, zamiast się sądzić - marnować czas itp. za aparat z półki amator, wolę go sprzedać i mieć spokój, lub robić zdjęcia "tak jak się da", bez pewności AF.
O nie,co to -to nie!
Już dawno firma Nikon ustosunkowała się do tego tematu.
Generalnie mają głęboko w dupie jakieś pojedyncze żale pseudo fachowców od ich obecnie topowego aparatu jakim jest
D7000
Wszystkim działa a jakaś grupa pomyleńców próbuje coś tam coś tam udowodnić? A niech se gadają-kiedyś przestaną
bo Firma Nikon już się w tej sprawie wypowiedziała
D 7000 nie ma żadnych problemów technicznych i nigdy ich nie miał a w poszczególnych jakże nielicznych przypadkach zapraszamy do serwisu a tam dostaniemy na piśmie że
Aparat jest w pełni sprawny i się weźta odpier--olta od Serwisu nikona i samego d7000 też.
Było se kupić inny aparat.
To takie polskie -niestety.
Z tego też względu, przez stosunek firmy do naszej sprawy, zakupiłem już Canona 1ds digitala. Wracam powoli na stare szmaty, niech tam nikon ma sobie niby to lepsze puchy, ja jednak wolę firmę, która jest bardziej - jak dla mnie -przyjazna klientowi.
Witam
Proponuję obejrzec ten filmik : http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU&feature=related
i zastanówmy sie w jakich czasach żyjemy i co robimy.
Moze ten film pozwoli niektórym zrozumieć co koncerny mają przedewszystkim na celu, i na przyszłość troche bardziej uważać co sie kupuje.
Pozdrawiam
Będę w połowie czerwca w Łodzi. Zerkniesz na moją puszkę?
Daj znać na PW jak będziesz w Łodzi.
Z tego też względu, przez stosunek firmy do naszej sprawy, zakupiłem już Canona 1ds digitala. Wracam powoli na stare szmaty, niech tam nikon ma sobie niby to lepsze puchy, ja jednak wolę firmę, która jest bardziej - jak dla mnie -przyjazna klientowi.
W obozie C też nie jest tak cudownie jak by się mogło wydawać. Kumpel właśnie przechodzi piekiełko z serwisem (C50D).......
W sumie to chyba tylko serwis O w naszym kraju jest ok i stara się jak należy.
Wszędzie jest jakiś procent niezadowolonych kwestia jest tylko w tym jaki to procent z tych co zakupili ten sprzęt.
Daj znać na PW jak będziesz w Łodzi.
W obozie C też nie jest tak cudownie jak by się mogło wydawać. Kumpel właśnie przechodzi piekiełko z serwisem (C50D).......
W sumie to chyba tylko serwis O w naszym kraju jest ok i stara się jak należy.
Przed nikonem miałem Canona, choć tylko raz wysyłałem do serwisu w celu również regulacji AF. Wydaje mi się jednak, że przypadek z d7000 jest inny/niepodobny do jednostkowych zdarzeń, tutaj nie jest jedna osoba, która ma problem, ten problem jest przez Ciebie i nas w jakiś sposób już nagłośniony, a nikon nic.
Canona do serwisu wysyłałem w piątek i wrócił mi po tygodniu. D7000 jak wysłałem, wrócił po miesiącu. Gdy wysyłałem Canona z obiektywem sigmy 30mm f1,4 do regulacji do Sigmy, wrócił też po tygodniu, w wymienionym obiektywem, jednak ten też nie działa powtarzalnie, wiec po drugiej wysyłce Sigma - sama od siebie - oddała mi pieniądze, że nie są w stanie wyregulować AF.
A co robi nikon?
1ds kupiłem przez sentyment, póki co, wciąż mam nadzieję, że nikon rozwiąże problem z naszymi body, jeśli nie, to pewnie z czasem pozbędę się tego systemu, trudno.
Pozdrawiam,
Witam
Proponuję obejrzec ten filmik : http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU&feature=related
i zastanówmy sie w jakich czasach żyjemy i co robimy.
Moze ten film pozwoli niektórym zrozumieć co koncerny mają przedewszystkim na celu, i na przyszłość troche bardziej uważać co sie kupuje.
Pozdrawiam
Tak się świat kręci. Na szczęście, mamy internet i wiele zamiennych rozwiązań. Np. migawka do 1ds kosztuje w serwisie 1500-1800zł, a u gości nieautoryzowanych 500-600zł. Różnica polega na tym, że pierwszy daje gwarancję, drugi już nie, i w zależności od modelu aparatu, większe mniejsze ryzyko.
Moim zdaniem jedyna szansa na zwrócenie uwagi Nikona na problem to zgłoszenie problemu forumowiczom z innych krajów. Jeżeli oni też mają taki problem, to należało by zebrać kilka przypadków w każdym kraju i pewnego pięknego dnia sru... wszyscy razem przedstawiamy swoje żale na necie, w siedzibach N w poszczególnych krajach. Nie widzę innej możliwości, firma oleje kilku "pieniaczy". Nie wieżę, że coś się da zrobić. Tym bardziej mnie to wk..., że w FJ pokazał się tylko D7000, D300s nieosiągalny prawie nigdzie a mnie się już mój D60 znudził;-). Nie zamierzam też wydawać dziesiątek tysięcy na nowości, które mogą się okazać tak "niezawodne" jak D7000. I pytanie ta niby nowa seria owych aparatów zaczyna się mniej więcej jakimi numerami. Wystarczy, że kilku posiadaczy tych egzemplarzy z wznowionej serii poda swoje numerki. Pytam, bo ostatnio w naszym FJ był numer z początku serii i trochę mnie to dziwiło.
Może zaryzykuje i kupie to cudo.
Przed nikonem miałem Canona, choć tylko raz wysyłałem do serwisu w celu również regulacji AF. Wydaje mi się jednak, że przypadek z d7000 jest inny/niepodobny do jednostkowych zdarzeń, tutaj nie jest jedna osoba, która ma problem, ten problem jest przez Ciebie i nas w jakiś sposób już nagłośniony, a nikon nic.
Niestety to samo było z Canonem 7D -tam też walczyła spora grupa. Skończyło się dokładnie jak w przypadku D7000.....
Bo firma taka jak nikon do dnia dzisiejszego nie odpowiedziała na program w którym wystąpił Fatman. Dla mnie to żenada.
Firma nikon uciela leb sprawie juz dawno temu, niestety (nie przyznaja sie, bo po co jak cos jest nie tak biora sztuke na regulacje, a ze regulacja i jej wynik to ruletka to ich to g... obchodzi, zarzad nikona taka dytrektywe przekazal naczelnym swoich oddzialow i robia co i kazano, a pozatym to ciii....sza, sza).
Pozatym program bez nazwy nie jest wznacznikiem jakiego kolwiek standartu dziennikarstwa, z ktorym musi sie ktos liczyc a tymbardziej nikon. Wiec nie obiecujcie ze oni chca/ sa w stanie cos tu zmienic (dla mnie nie ma tam woli politycznej, czemu czytaj nizej...)...
EDIT..
Ich oficjalna wersja brzmi "my tez czekamy na odpowiedz", przeciez ja doskonale znaja gdyz jeden z nich, ma kontakt i spowiada sie u najwyzszego (to nie szary pracownik z serwisu, a bedaca znacznie wyzej w hierarchi jedna z twarzy nikon polska). Wiec jak moga nie wiedziec i czekac? Dla mnie to bzdura - oczywiscie oficjalnej odpowiedzi nie ma to akurat prawda, nie ma bo nie musi. Natomiast na pozew zbiorowy by pewnie juz byla.
Osobisce nic do w/w nie mam, napewno jest to mila osoba, znajaca swoj fach wykladowcy w nikonie, lecz mam powody sadzic ze do sprawy jest raczej uprzedzona,
EDIT
Bartekolo
02-05-2012, 11:10
Ja teraz w ogóle żałuje że wysyłałem D7k do serwisu bo przed ich kalibracja aparat przez jakiś czas działał dobrze chociaż. Teraz to już zupełna magia co się dzieje. Jeśli nie potrafią naprawić to ciekawe co na to powie rzecznik praw konsumenta? Chyba będę się musiał z jakimś skontaktować. A może ktoś również myśli załatwić sprawę w ten sposób? Jak by było więcej osób to może coś ugramy. JA powoli przestaje wierzyć że ten aparat można naprawić a jeśli można to fachowy serwis Nikona raczej tego nie potrafi.... Jesli nie uda się naprawić to chce odzyskać swoje ciężko zarobione pieniądze.
Witam serdecznie, nazywam się Łukasz Bojko, miałem przyjemność rozmawiać z Panem Rafałem dnia 02,05,2012 na temat Nikona D7000 i ew. wysyłki na sprawdzenie AF. Numer seryjny mojego aparatu to: 60***66 zakupionego 02.04.2011.
Na początku litego 2012 wysłałem do serwisu w Polsce, otrzymałem naprawiony aparat po 7dniach. Po naprawie AF działa celnie i to zawsze - po prostu genialnie - ważne!!! wymieniono część "1H998-128-1 - MIRROR DRIVING UNIT" foto:
http://procamerarepair.3dcartstores.com/assets/images/1h998-128-1.jpg
http://procamerarepair.3dcartstores.com/assets/images/1H998-128-2.jpg
http://procamerarepair.3dcartstores.com/assets/images/1H998-128-3.jpg
Na forum dpreview jest post osoby, której się też udało uzyskać działający aparat
http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1034&message=39970674&changemode=1
Pozdrawiam
Zbyt piękne żeby było prawdziwe to co piszesz. To by już nie było światełko w tunelu tylko powrót z podróży i to jaki. Pozostaje jeszcze kwestia jak przekonać człowieka w serwisie żeby akurat to wymienił a nie kalibrował na 50mm f5,6.
(...) ważne!!! wymieniono część "1H998-128-1 - MIRROR DRIVING UNIT"
A mowilem Wam (pomijam fakt, ze juz o tym wiedzieliscie ;) ), ze cos z lustrem jest nie tak. Przy wlaczeniu VR w 70-200 lustro dostawalo strasznych drgan (szarpalo) a w wizjerze pojawial sie taki bialy black-out. Po wylaczeniu stabilizacji praca lustra wracala do normy (nie mowie tu o BF/FF i chlapaniu).
Bartekolo
02-05-2012, 16:11
Na pewno to nic związane z samym Afem. Pomijając to że u mnie tak skalibrowali ze działał tylko poprawnie środkowy punkt to po tygodniu AF się przestroił i tym razem mam FF na wszystkich szkłach. Po "kuracji" w serwisie na centralnym było w punkt. A że coś tam znowu w aparacie "przeskoczyło" to ich kalibracje szlak trafił i zamiast serii BFów mam teraz duży FF. Założę się że jutro wróci do normy na jakiś czas i na centralnym będzie w punkt.
To samo było gdy wcześniej sam wprowadzałem korekcje AF. Gdy aparat działał normalnie korekcje miałem ustawiona na "0" i było w punkt. Gdy AF wariował znośnie było na "-14". W końcu wyłączyłem korekcje w ogóle.....
Mam pytanie ogladajac wnetrze obiektywu, ktory ma stabilizacje na http://www.youtube.com/watch?v=C60ehMe3wQ8 nasuwa mnie sie pytanie czy za nieprawidlowa prace autofocusa czyli otrzymywany bf i ff nie jest odpowiedzialna czasem ta majtajaca sie na boki soczewa stabilizatora. Np ustawiamy autofocus na single celujemy w obiekt ustawiona zostaje ostrosc i zablokowana w jakim tam polozeniu "tzw superpozycja dla punktu w zaleznosci od wychylenia tej soczewy w chwili wcisniecia spustu do polowy" natepnie soczewa majta sie dalej i dociskamy spust rejestujac zdjecie w innym juz jej polozeniu ( raz moze byc na granicy wychylenia, drugi w centrum osi obiektywu) i teraz:
- jesli nacismiemy spust tak ze soczewa przemiescila sie w inne miejsce to wplywa znaczaco na ogniskowa i jej ostrosc bo w koncu droga optyczna dla swiatla, przy takiej bliskosci w obiektywie, przeciez ulega zmianie, wiec teoretycznie i punkt ostrosci tez faluje w przod i tyl? Niestety wiele osob moze twierdzic ale przeciez ciagle mam ff lub bf no ale przeciez ta zmiana moze byc w granicach bledu dla bf lub ff?
- wylaczamy vr i testujemy na statywie wazne zeby byla ta sama odleglosc czy wyniki sa powtarzalne jak powyzej czy jest juz inaczej? Testowal ktos?
- moze to vr jest tu winowajca tego problemu?
Miałem ten sam problem, co przedmówca, a dokładniej:
- ostrzenie obiektu od 5m i dalej skutkowało FF
- z bliska na f 1.8 z lampą, FF
- krajobraz - f11 lub wiecej mydło
- AF działał jak miał kaprys
- na wszystkich szkłach był problem (NR 18-105mmVR; 35mm f1.8; 50mm f1.8; 70-300mm VRII)
- jak miałem tylko jeden obiektyw, to po przebiegu ok 1000 zdjęć pierwszy raz zdjąłem obiektyw i zauważyłem plamki na szkle od wewnętrznej strony, następnie wykonałem test przymykając f na maksa i matryca też była cała w plamkach oleju. Po wytarciu obiektywu, plamek więcej nie było.
Po prostu szlag mnie trafiał i odechciało mi się robić zdjęcia.
Po niespełna roku (zakup 02.04.2011) po zakupie, czyli 03.02.2012 postanowiłem wysłać D7000 do serwisu, przy czym wcześniej wielokrotnie dzwoniłem i zawracałem im głowę, informując dokładnie o występujących usterkach.
W Formularzu zgłoszeniowym zawarłem taką notkę:
"Problem z AF - losowo - często wystepuje FF Front Focus. Sprawdzałem programowo na zdjęciach gdzie jest punkt ostrości ustawiony, ostrość znajdowała się zawsze za obiektem. Proszę o kalibrację AF jeśli to możliwe. Na Live View AF działa zawsze celnie. Obiektywy sprawdzałem na innym BODY - są celne. Na początku użytkowania, po wykonaniu ok 1000 zdjęć, zauważyłem na tylnej soczewce obiektywu plamy oleju (miałem jeden obiektyw i go wcześniej nie ściągałem). To samo na matrycy - widoczne plamy oleju przy większej wartości przysłony. Proszę wyczyścić matrycę z oleju. Jeśli będą jakieś elementy do wymiany, to proszę o kosztorys!"
Na kosztorysie napisali o wymianie "1H998-128-1 - MIRROR DRIVING UNIT" i kalibracji AF wg zaleceń producenta.
Po naprawie naprawdę jest przestrzeń, AF działa wzorowo, nawet z kupionym TAMRONEM 17-50 f2.8 VC działa w punkt- zawsze! z pozostałymi szkłami tak samo, zdjęcie ostre jak brzytwa:)
w TAMRONIE 17-50mm VC w niektórych przypadkach tak się dzieje, to znaczy aby AF działał dobrze, to obiektyw odpięty musi mieć AF OFF, VC OFF. Po podpięciu do aparatu, najpierw włączamy puszkę, a następnie AF i VC. Na forach czytałem że zła kolejność wpływa na złą pracę VC co w konsekwencji przeszkadza w poprawnej pracy AF - ponoć ma to związek z zasilaniem obiektywu przez body. U mnie ten problem nie występuje ale przed zakupem TAMRONA liczyłem się z tym.
- moze to vr jest tu winowajca tego problemu?
Nie spotkalem sie jeszcze z Nikkorem o swiatlosile 1,8 i VR ;)
panoramix
02-05-2012, 17:56
Firma nikon uciela leb sprawie juz dawno temu, niestety.....
EDYCJA...
Jako kolega z forum, informuję Cię, że tymi słowami narażasz się na sankcje karne opisane w art.212 § 2 K.K.
Na Twoim miejscu ugryzłbym się w język i przytrzasnął palce, żeby już więcej głupot nie wygadywać, a tym bardziej nie pisać.
Środkom ochrony prawnej z tego przepisu, podlegają zarówno osoby fizyczne jak i osoby prawne. Sankcja prawna - grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jest też możliwe orzeczenie nawiązki (w maksymalnej wysokości dziesięciokrotnego najniższego miesięcznego wynagrodzenia w czasie orzekania pierwszej instancji) na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
Ignorantia iuris nocet.
Witam serdecznie, nazywam się Łukasz Bojko,
Nie masz nic wspólnego z Marcinem Bojko, redaktorem naczelnym DFV? Może Nikon przestraszył się nazwiska i wymienił, to co powinien ;-). Pytanie dlaczego czasami serwis wymienia naciąg lustra (co wydaje się być trafną naprawą), a często tylko kalibruje af. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Może wymiana naciągu jest dużo kosztowniejsza i należy wciskać kit - czytaj kalibracja, żeby obniżyć koszty oczywistej naprawy.
Jeśli tak, to wysyłać do skutku i domagać się wymiany naciągu lustra. W końcu to są duże , zawsze ciężko zarobione pieniądze.
Nie spotkalem sie jeszcze z Nikkorem o swiatlosile 1,8 i VR ;)
To rzeczywiscie nie podwazalny argument na nie prawdziwosc mojej teorii, pytanie tylko czy w obiektywach kitowych z vr, vr nie ma wplywu na prace AF. Moj kit 18-105 ma bf, nie testowalem natomiast tego co opisalem, w porownaniu ze stalym szklem takze bo go jeszcze nie posiadam. Ale oczywiscie masz racje.
panoramix
Zastanow sie tylko czy ja dzialam na czyjas szkode, i ew czyj interes reprezentuje piszac te slowa. Oczywiscie masz racje ze przesadzilem, moglem uzyc innych slow, w tej arumentacji (bede staranniej wywazal swoje wypowiedzi w tak drazliwych kwestiach), ale sadze ze rowniez do wielu innych osob moglbys takie ostrzezenie wyslac, bo poziom ich zadowolenia z realizacji swoich roszczen gwarancyjnych, przedstawili na forum nawet bardziej dosadnie.
Ale jesli kogos ta wypowiedz urazila to przepraszam z calego serca.
To co napisalem wynika wylacznie z moich wlasnych przemyslen powstalych na podstawie informacji przeczytanych tu na tym forum i w wiekszosci oparte jest ogolnie dostepnych informacjach i faktach (zarowno na forum jak i na homepage nikona czy gdzies zaczytane w sieci).
Wyjasnilem tez, w tym jak i w poprzednich postach, ze moje slowa nie sa w zadnym razie atakiem na w/w osobe, wskazuja jedynie na mozliwosc, braku obiektywizmu w tej sprawie, ze wzgledu na zatrudnienie w/w w nikon polska.
W polskiej polityce bylo wiele przypadkow gdy przedstawiciel rzadu zasiadal w spolce skarbu panstwa i piastowal jednoczesnie wysokie stanowisko panstwowe i od jego kontrowersyjnych decyzji zalezaly "dalsze losy" danego przedsiebiorstwa. Gdy ktos zwracal uwage na ten problem, czy zaraz za to byl w rozny sposob szykanowany i oskarzany?
Skoro nikon do dzis problemu nie widzi, to znaczy ze problem nie istnieje? A wszyscy reklamujacy to osoby potrzebujace "specialnej troski"? (Wczoraj czytalem watek o d4 i chlapaniu olejem, reklmujacemu powiedziano w serwisie zeby zdjecia robil poziomo a nie pionowo http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2799246&postcount=2286)
Nie problem istnieje nadal, a wielu wierzy w rozstrzygniecie sprawy dzieki programowi bez nazwy, a ja pozbawiam ich zludzen ze wzgledu na w/w, co raczej nie jest pomowieniem tylko zaistnialym faktem.
panoramix
02-05-2012, 20:16
Wyjasnilem tez, w tym jak i w poprzednich postach, ze moje slowa nie sa w zadnym razie atakiem na w/w osobe, wskazuja jedynie na mozliwosc, braku obiektywizmu w tej sprawie, ze wzgledu na zatrudnienie w/w w nikon polska.
Nazywa się to pomówieniem i jest obłożone sankcją o której wspomniałem wyżej.
Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, art. 6 ust. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz art.5 Kodeksu Postępowania Karnego, regulują domniemanie niewinności, co oznacza z kolei, że procesowo ciężar dowodu winy lub zarzutu w kontekście pomówienia, spoczywa na pomawiającym.
Innymi słowy, Pan Paweł Duma wraz z Fotograficznym Programem Bez Nazwy oraz firmą Nikon Polska, może pozwać Cię za te słowa przed oblicze Temidy w procesie karnym, zaś Ty będziesz musiał udowodnić tezę jaką tu publicznie postawiłeś. Obalenie Twych słów przed sądem będzie banalnie proste, zaś firma na "N" pochwali się medialnie, że właśnie wygrała proces związany z pomówieniem wadliwości jej produktu. I to będzie koniec dochodzenia praw konsumenta w sprawie d7000...
Na poparcie wystepujacego problemu z autofocusem D7k, jest chyba wystarczajaca liczba dowodow na tym forum oraz przedstawione historie ich urzytkownikow, ja tez takie zdjecia posiadam ze swojego aparatu. Co do reszty to nie mam odpowiedniej wiedzy z dziedziny litery prawa, wiec nie mam nic na swoja obrone.
To rzeczywiscie nie podwazalny argument na nie prawdziwosc mojej teorii, (...)
Chyba nie skumales, o co mi chodzilo. A mianowicie podwazylem Twoja teorie, ze to VR jest przyczyna zlego dzialania AF w D7k. 50 i 35 1,8 nie maja stabilizacji, a problem dalej wystepuje. Naprawde musialem to wytlumaczyc?
panoramix
02-05-2012, 21:34
Na poparcie wystepujacego problemu z autofocusem D7k, jest chyba wystarczajaca liczba dowodow na tym forum oraz przedstawione historie ich urzytkownikow, ja tez takie zdjecia posiadam ze swojego aparatu.
To jest zupełnie inny problem - techniczny, choć być może konieczny do dochodzenia na drodze postępowania sądowego.
Co do reszty to nie mam odpowiedniej wiedzy z dziedziny litery prawa, wiec nie mam nic na swoja obrone.
Nie zrozumiałeś. Bronić się będzie powód - firma "N", Pan Paweł, FPBN. Ty zaś jako pozwany w ewentualnym sporze sądowym, musisz udowodnić w sposób konkretny, rzeczywisty i uprzedni, że:
1. Firma nikon uciela leb sprawie juz dawno temu,
EDYCJA..
Linkiem wskazałeś konkretne osoby. Z imienia, nazwiska i wizerunku... łącząc je ze sprawą.
Masz do udowodnienia co najmniej 6 tez. Dobry prawnik zapewne to rozszerzy do tego stopnia, żeby trudniej było się bronić a późniejsze orzeczenie zabrzmiało i poważniej i bardziej odstraszająco na kolejnych ewentualnych "awanturników".
Całość to bitwa o pietruszkę, bo Twoje zarzuty są dęte i ewentualny spór kończy się Twoją przegraną, ale medialnie dla "N" - bardzo fajna sprawa. Taki sygnał dla innych.
Poproś któregoś Admina o skasowanie wszystkich postów dotyczących tych prawnych dywagacji - zdecydowanie leży to w TWOIM interesie.
Nie wiem jak Wy ale ja się już naprawdę ostro wk.....em. Dzisiaj nie udało mi się zrobić ani jednej ostrej fotki na żadnym z moich słoików. O d... rozbić taki sprzęt. Rzuciłem palenie.... za zaoszczędzoną kasę kupiłem wymarzone lustro... Szlag mnie trafia.
Wysyłam rupiecia raz jeszcze, a odebrać mam zamiar osobiście..... jak powiedzą, że jest ok to pod Nikonem postawię krzyż i będą mieli przewalone......;)
Przeciez to napisalem, calkowicie sie z toba zgadzajac, napisalem tez ze vr moze miec wplyw na dzialanie af przy obiektywach z vr.
Przeciez jedno nie wyklucza drugiego.
Pytanie czy w drugim przypadku rzeczywiscie moze miec wplyw czy nie i jak duzy (bo zwieksza sie droga opytczna i katy zalamania swiatla, przy przejsciu swiatla na granicy srodowisk), dlatego zapytalem czy na obiektywach z vr po wylaczeniu vr af myli sie tak samo jak przy wlaczonym vr, byc moze ktos taki test przeprowadzal?
Natomiast to i tak nie ma zanczenia bo obaliles moja teorie dotyczaca powstawania bledu af tylko dzieki pracy vr. Pisalem tez, ze stalego szkla jeszcze nie posiadam, wiec moj punkt widzenia byl nieco zawezony.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Może wymiana naciągu jest dużo kosztowniejsza i należy wciskać kit - czytaj kalibracja, żeby obniżyć koszty oczywistej naprawy.
Jeśli tak, to wysyłać do skutku i domagać się wymiany naciągu lustra. W końcu to są duże , zawsze ciężko zarobione pieniądze.
i tak robiłem, puszka była trzy razy w serwisie :)
za trzecim razem wymienili ten naciąg i jest OK, zero oleju i trafia, jak nie trafia to tylko moja wina ;)
mogli wymienić za pierwszym razem, ale to nie jest tania część i "serce może krwawić" by wywalić tyle kasy
a może klient stwierdzi, że już jest ostro? może stwierdzi, że wada wzroku nie podlega reklamacji i będzie z tym żył
dziwi mnie tylko to, że nie robią tego od ręki, zawsze jak trafia do nich sprzęt z tą wadą, toć kasy mają, jakoś nie słyszę o balansowaniu na krawędzi.
budowanie image'u trwa lata, utrata chwilę
Miałem ten sam problem, co przedmówca, a dokładniej:
- ostrzenie obiektu od 5m i dalej skutkowało FF
- z bliska na f 1.8 z lampą, FF
- krajobraz - f11 lub wiecej mydło
- AF działał jak miał kaprys
- na wszystkich szkłach był problem (NR 18-105mmVR; 35mm f1.8; 50mm f1.8; 70-300mm VRII)
- jak miałem tylko jeden obiektyw, to po przebiegu ok 1000 zdjęć pierwszy raz zdjąłem obiektyw i zauważyłem plamki na szkle od wewnętrznej strony, następnie wykonałem test przymykając f na maksa i matryca też była cała w plamkach oleju. Po wytarciu obiektywu, plamek więcej nie było.
Po prostu szlag mnie trafiał i odechciało mi się robić zdjęcia.
Po niespełna roku (zakup 02.04.2011) po zakupie, czyli 03.02.2012 postanowiłem wysłać D7000 do serwisu, przy czym wcześniej wielokrotnie dzwoniłem i zawracałem im głowę, informując dokładnie o występujących usterkach.
W Formularzu zgłoszeniowym zawarłem taką notkę:
Na kosztorysie napisali o wymianie "1H998-128-1 - MIRROR DRIVING UNIT" i kalibracji AF wg zaleceń producenta.
Po naprawie naprawdę jest przestrzeń, AF działa wzorowo, nawet z kupionym TAMRONEM 17-50 f2.8 VC działa w punkt- zawsze! z pozostałymi szkłami tak samo, zdjęcie ostre jak brzytwa:)
Jak ktoś będzie niebawem wysyłać swojego D7000 do serwisu (problem z AF) to proponuję powołać się na tego posta -zapisać sobie nr. wymienionego podzespołu i zasugerować odpowiednią naprawę serwisantowi.
Fatman jeden z forumowiczow juz powolywal sie na twoj wywiad, na co nikon odpowiedzial ze w serwisie maja poblokowany internet i nie moga przegladac www, wiec nie wiedza o co chodzi (tzn nie wiedza o co chodzilo reklamujacemu). Ale badzmy dobrej mysli moze im juz odblokowali :)
Ciekawe, ze maja poblokowany internet, a na ZSF wchodza codziennie. Fajnie przestawiaja sie statystyki. Od poniedzialku do piątku górki, a sobota i niedziela 0 odwiedzin z NP.
Jak ktoś będzie niebawem wysyłać swojego D7000 do serwisu (problem z AF) to proponuję powołać się na tego posta -zapisać sobie nr. wymienionego podzespołu i zasugerować odpowiednią naprawę serwisantowi.
Wygląda na to, że faktyczne jest szansa by "niesprawne" D7K zaczęły funkcjonować jak trzeba.. wystarczy wpisać w googla: 1H998-128-1 - MIRROR DRIVING UNIT i poczytać komentarze
A tak wygląda w/w ustrojstwo http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.procamerarepair.com/search.asp%3Fkeyword%3DD700%26sortby%3D0%26page%3D 5%26catid%3D&ei=2tOhT6DNE6iB4ATS9MGrCQ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=5&ved=0CF4Q7gEwBA&prev=/search%3Fq%3D1H998-128-1%2B-%2BMIRROR%2BDRIVING%2BUNIT%26hl%3Dpl%26client%3Dfi refox-a%26hs%3D9ZQ%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26prm d%3Dimvnsfd
Władca Pixeli
03-05-2012, 06:48
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1039&message=41389586
2. AF is inconsistent. I tried everything, from using C-AF with 9-points, micro-adjusting my lenses, which all back-focused, to sending the camera to Nikon for servicing. Sometimes I would get sharp images, like when I would focus on the closest eye on my model, and sometimes - the next shot and all things being equal - it would not be sharp and back-focused. Never had these issues with the D300/D300s...
Wystarczy poczytać całość aby zobaczyć, że sporo osób ma ten sam problem. Nieprzewidywalny AF
mehmet efendi
03-05-2012, 07:34
I takie larum za 34$ ?????
gadzeciarz
03-05-2012, 09:20
I takie larum za 34$ ?????
Larum nie larum ale generalnie jest to kolejny domysł który w jakiś sposób ma odpowiedzieć co naprawdę dolega
D7000 w temacie nieprawidłowej pracy AF w tym aparacie.
Generalnie sugerowanie serwisowi takich wymian w mojej ocenie zostanie zwyczajnie olane,bo w końcu kto tu jest fachowcem?
Klient czy bardzo dobrze poinformowany i przeszkolony "serwis nikona"
I tak wracamy do punku wyjścia czyli brak oficjalnego stanowiska firmy Nikon w tej sprawie,więc nadal cała reszta to tylko płonna nadzieja wciąż poszukujących klientów którzy drążą na szczęście ten temat.
Może przyjdzie taki dzień że zwyczajnie zdemaskują w 100% przyczynę tej wady w d7000
A jeżeli rzeczywiście ten element odpowiada za złą pracę AF to jak tylko skończy się gwarancja jestem pewien że nagle olśni wszystkich w w/w serwisie i nagle za odpowiednią dodatkową kasę będą uzdrawiać D7000
"Oficjalne stanowisko" nieoficjalnie zaprezontowano tu http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2793782&postcount=628
Fatman jeden z forumowiczow juz powolywal sie na twoj wywiad, na co nikon odpowiedzial ze w serwisie maja poblokowany internet i nie moga przegladac www, wiec nie wiedza o co chodzi (tzn nie wiedza o co chodzilo reklamujacemu). Ale badzmy dobrej mysli moze im juz odblokowali :)
Spoko spoko -są drukarki, można w serwisie pokazać stronę na tablecie, smartfonie -dla chcącego nic trudnego. Ważne, że mamy info jaki element (jego numer katalogowy) należy wymienić.
[dopisane]
a tak swoją drogą "miło" się dowiedzieć, że przez ponad rok żyłem w stresie z powodu wadliwego działania D7000 i straciłem dodatkowo sporo pieniędzy, tylko dlatego że ukochana firma postanowiła zaoszczędzić na wymianie podzespołu, który jest dostępny dla nas za około 30$ (czyli dla samej ukochanej firmy zapewne znacznie tańszy).
Kolejny dzionek i kolejny mój kroczek w stronę innej ukochanej firmy........
A jeżeli rzeczywiście ten element odpowiada za złą pracę AF to jak tylko skończy się gwarancja jestem pewien że nagle olśni wszystkich w w/w serwisie i nagle za odpowiednią dodatkową kasę będą uzdrawiać D7000
Jeżeli tak się stanie, to zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby potencjalny klient zagłosował za pomocą portfela i wybrał aparat innej firmy.
Tak więc drogi serwisie Nikona -nadal jestem zainteresowany tematem, obserwuję i nadal będę uświadamiał potencjalnych klientów -a z tego co widzę tym razem sporo ludzi mi w tym pomoże.
[dopisane2]
Nadal sporo użytkowników ma problem z AF i olejem w swoich D7000 -skrzyknijcie się i wspólnie ruszcie tyłki do serwisu w Warszawie, to na prawdę nie jest trudne a zaoszczędzi Wam dużo nerwów (jeśli tylko wymiana tej części jest 100% lekarstwem). W grupie będzie Wam łatwiej, przy okazji zrobicie wiele dobrego dla wszystkich posiadaczy Nikona, zwłaszcza jeśli zainteresujecie tą grupową wizytą media....
Fatman czy zakupiles w koncu d800 jak wpominales w wypowiedzi na targach? Czy sobie darowales?
A opisana tu sytuacja przypomina nieco scene z rejsu: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2793782&postcount=628 ...pan mowi o przyrodzie...:)
Fatman czy zakupiles w koncu d800 jak wpominales w wypowiedzi na targach? Czy sobie darowales?
D800 na razie nadal niedostępny, dlatego czekam (paznokcie już obgryzłem, obecnie zajadam się palcami) -choć dzisiejsze info o cenie wadliwego podzespołu z D7000 lekko pchnęło mnie w objęcia Canona............ niestety czekanie około 4 lat na 5D Mk IV z nadzieją, że tam wreszcie poprawią matrycę w kwestii wyciągania z cieni na niskich iso, nie wchodzi w grę.
Ostatecznie zostanie klasyczne orzeł czy reszka.
A opisana tu sytuacja przypomina nieco scene z rejsu: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2793782&postcount=628 ...pan mowi o przyrodzie...:)
Wyobraź sobie teraz, że do serwisu trafia w jednej chwili około 30 osób i zgłasza ten sam problem z swoim aparatem. Obok nich media w osobie pani/pana redaktor i uśmiechnięty kamerzysta.
Materiał ukazuje się w lokalnej TV, prasie, portalach (tych bardziej niezależnych oczywiście :-) ). Jak myślisz, ukochana firma nadal by nie przedstawiła oficjalnego stanowiska w kwestii naprawy przynajmniej tych 30 zgłoszonych wtedy do serwisu aparatów ? ;-)
To wyżej jest bardzo optymistycznie przeze mnie opisane, jednak możliwe do zrealizowania.
wplącze się w rozmowę odnośnie mediów... wystarczyłoby żeby pan redaktor wysłał 2 body do serwisu, sprawny w 100% działający i uszkodzony... (przykład: program "UWAGA"). Daje sobie głowę uciąć, że pośmialibyśmy się z serwisu oj i to bardzo.
Bartekolo
03-05-2012, 11:53
JA przy pierwszej naprawie zasugerowałem w piśmie do serwisu wymianę "napędu lustra" i nic z tego. Ciekawe czy chociaż doczytali do połowy bo był opis pewnie za długi.... Może za trzecim razem trafię na jakiegoś bardziej doświadczonego technika to może po wymianie tego elementu i ponownej kalibracji będę miał w końcu sprawny aparat. Ale o jest to wszytko porąbane. Kupujemy aparaty za tyle pieniędzy i trzeba skakać z radości ze sprawne są. Ten serwis Nikona już powoli staje się legendą. Jak tak dalej pójdzie to nie wiem czy to wyjdzie na dobre Nikonowi. Jak się "walczy" ze swoimi klientami to prędzej czy później to musi się źle skończyć.
Bartekolo
03-05-2012, 11:55
A może sprawę dać do TVN??:) Jak by podchwycili temat to już by "ubarwili" po swojemu:).
Wyjazd grupowy do serwisu Nikona, to jedyna zarazem najtańsza i najskuteczniejsza metoda. Sądy itp. jak dla mnie odpadają, ja i pewnie wielu z Was nie ma na to czasu, kasy i siły. Jeżeli jeszcze ktoś wpłynąłby na wizytę z nami jakiejś osoby z mediów, to byłoby już git. Ja takich znajomości nie posiadam. Dlatego, trza jakiegoś "medium" który zrobi spis osób chętnych na wyjazd i ustalimy tutaj wspólnie kiedy możemy - bo kiedy możemy będzie pewnie najtrudniejsze (praca/studia/wyjady itp) więc pewnie paru nie pojedzie, bo akurat coś wtedy beda mieli. Ja optuję za lipcem/sierpniem. Więc?
Przy okazji pofocimy sobie Wawe i serwis nikona ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.