Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Lightroom 4



Strony : 1 2 3 4 5 [6]

ropusz
09-03-2014, 23:53
Kolejność wpływa praktycznie tylko na wydajność. Jeżeli używasz wielu zmian miejscowych oraz odszumiania, wówczas na słabszym sprzęcie prędkość pracy zauważalnie spada. Na szczęście są włączniki przy każdej zakładce i można ją tymczasowo włączyć lub wyłączyć, a więc i ten problem jest do obejścia.

A jak na pełnym zdjęciu dam Auto-tone albo najpierw skadruję i dam Auo-tone to efekty będą takie same?

Jacek z Nikonem też
10-03-2014, 12:00
Witam wszystkich.

Potrzebuję pomocy przy przeprowadzce Lightroom 4.4 64bit pod win 7. Obecnie mam wszystko zorganizowane na jednym dysku podzielonym na partycje (partycja systemowa, użytkowa, oraz partycja, na której znajduje się Lightroom wraz z katalogiem głównym oraz zdjęcia). Mój plan przewiduje odpalenie systemu i zainstalowanie Lightroom na nowym dysku SSD, natomiast jako magazyn pozostaje istniejący dysk twardy. Jak mam to wykonać, by nie stracić swojej pracy i zainstalowanych presetów?
Z góry dziękuję za pomoc.

Wszystkie dane dotyczące obrobionych zdjęć (poza samymi zdjęciami) znajdują się w katalogu lightrooma, jest to ten katalog, który otwierasz na starcie.

Presety mogą być w tym katalogu, ale nie muszą, najedź myszką na preset i wybierz opcję pokazania presetu w explorerze, zobaczysz które to pliki.

Sensowne wydaje się umieszczenie katalogu LR na dysku SSD a trzymanie zdjęć w formacie RAW na dużym dysku.

mOSAd
10-03-2014, 14:13
A jak na pełnym zdjęciu dam Auto-tone albo najpierw skadruję i dam Auo-tone to efekty będą takie same?

Chyba nie. Podobnie jest też m.in. z balansem bieli, po którym dadzą inny efekt. Mechanizmy "Auto" działają w oparciu o już poczynione modyfikacje. Ale nie jest to problem, gdyż ładnie widać, że się wyłączają i można je po prostu kliknąć ponownie w razie potrzeby. Bez żmudnego dopasowywania innych dupereli.

ostry78
10-03-2014, 15:30
Wszystkie dane dotyczące obrobionych zdjęć (poza samymi zdjęciami) znajdują się w katalogu lightrooma, jest to ten katalog, który otwierasz na starcie.

Presety mogą być w tym katalogu, ale nie muszą, najedź myszką na preset i wybierz opcję pokazania presetu w explorerze, zobaczysz które to pliki.

Sensowne wydaje się umieszczenie katalogu LR na dysku SSD a trzymanie zdjęć w formacie RAW na dużym dysku.

SSD ma 120 GB, więc w sumie podzielę go na partycje dla katalogu głównego LR. Będę tylko musiał pobawić się, żeby się nie rozrastał.
Dzięki za pomoc :)

Pawel Pawlak
10-03-2014, 15:57
SSD 120GB to trochę mały dysk żeby go jeszcze na partycje dzielić - zostaw jedną dużą a przestrzeń -będzie lepiej zarządzana i wykorzystywana dynamicznie dla systemu i LR.

Sławomir
20-03-2014, 15:20
Koleżanki i Koledzy!
wczoraj przytrafiło mi się cos dziwnego z LR4. Mianowicie zauważyłem, że nie wszystkie zdjęcia przekopiowałem z dysku twardego na dysk przenośny. Swego czasu LR zaciągał zdjęcia z dysku twardego kompa, a jak już miejsca było mało przeniosłem katalogi na nowy dysk przenośny poprzez "eksport katalog". A wczoraj zauważyłem, że brakuje mi zdjęć w katalogu na dysku przenośnym, które pamiętam obrabiałem i drukowałem prosto z LR4 na dysku twardym. Na szczęście nie skasowałem zawartości na dysku twardym, i przekopiowałem brakujące zdjęcia na dysk przenośny razem z plikami xmp a nawet z wygenerowanymi jpg. Jakież było moje zdziwienie, jak chciałem użyć opcji "synchronize catalog" wciskając prawy klawisz na odpowiednim, uzupełnionym katalogu. LR4 pokazał 138 nowych zdjęć więc -> importuj z opcją pokaż najpierw. LR4 "pomielił" "mrugnął" miniaturkami brakujących zdjęć i nie był w stanie nic nowego zaimportować. Po prostu w oknie podglądu importu nie było nic poza dziwnym plikim CC24.NEF (cóż to za ustrojstwo?) jaki gdzieś się wygenerował poza katalogiem do synchronizacji. Następnie usunąłem podejrzany plik CC24.NEF jak i nawet pliki xmp z całego katalogu (cały katalog obejmuje 350 zdjęć a z tego 138 jest nie czytanych przez LR4). Próbowałem otworzyć i edytować pliki w Bridge i ACR bez problemu je WSZYSTKIE otworzył i edytował. Wygenerowałem nowe pliki xmp przez ACR. I dalej NIC. Może ktoś ma pomysł jak zaimportować krnąbrne pliki do LR4? Przecież już kiedyś LR4 je czytał i edytował.

Jacek z Nikonem też
20-03-2014, 17:25
LR nie pozwoli Ci dodać tych samych zdjęć drugi raz.
Prawdopodobnie zdjęcia są dalej w katalogu i musisz poprawić tylko ich lokalizację (wskazać LR gdzie ich szukać).
Miałem podobny efekt gdy dodawałem zdjęcia z różnych dysków a szukałem ich potem w jednym - LR sortuje foldery względem dysków, poszukaj.

Pawel Pawlak
22-05-2014, 09:21
Od pewnego czasu w sytuacjach kiedy czas oddania zdjęć bardzo się liczy (duże zlecenia) stosuję metodę maksymalnego wykorzystania sprzętu - piszę o tym bo może ktoś skorzysta :)
Zauważyłem że LR niezbyt często potrafi wykorzystać max wydajność procesora. Podobnie się ma sytuacja z konwerterem RAW do DNG.
Dlatego obecnie żeby zminimalizować czas potrzebny na import materiału do LR najczęściej robię tak:
- dzielę materiał na kilka folderów fizycznych (najczęściej są to po prostu zrzuty z kolejnych kart, albo kolejne foldery na kartach). Nie koniecznie muszą być podobnych długości
- robię konwersję dng każdego folderu oddzielnie; równocześnie w kilku wątkach
- kolejno jak kończy się konwersja materiału z kolejnych folderów, uruchamiam kolejne wątki importu z generowaniem podglądu w LR (znów może być takich wątków kilka jednoczesnych).
- importowane w różnych wątkach zdjęcia dodaję do jednej kolekcji żeby otrzymać jeden zbiór zdjęć do edycji
- selekcję i korekty dokonuję na zdjęciach które są zaimportowane jako pierwsze, w czasie kiedy reszta materiału jeszcze się konwertuje/importuje
- eksportuję materiał w partiach po kilkadziesiąt/kilkaset zdjęć. dzięki temu znów komputer ma co robić podczas gdy ja pracuję nad obróbką.
Takie działanie potrafi na wydajnym sprzęcie skrócić czas potrzebny na cały proces: import ->selekcja i obróbka -> export, kilkukrotnie.
Ja najczęściej robię całość na SSD, ale sądzę że import z tradycyjnych dysków nie spowodowałby znaczących lagów, export natomiast chyba lepiej zrobić na SSD (materiał jest najczęściej znacznie mniejszych rozmiarów niż olbrzymie foldery ze zdjęciami ze zlecenia).
Zauważyłem że wykorzystana pamięć nigdy nie jest większa niż 5-7GB, natomiast procesor potrafi kręcić się na mkasa na wszystkich potokach.
Takie postępowanie potrafi skrócić czas całej operacji Import->selekcja+korekty->export kilkukrotnie. Polecam przetestować i siebie :)

edit:
dokonuję konwersji RAW -DNG ponieważ odnoszę wrażenie że DNG szybciej się obrabia w LR. Można oczywiście robić import RAWów bezpośrednio do LR

marekb
22-05-2014, 10:01
Paweł, kiedyś konwertowałem do DNG już przy zrzucie z kart i okazywało się że pliki DNG są większe niż macierzysty RAW... Wiem, że gdzieś coś musiałem źle zaznaczać, ale temat olałem. Co do dzielenia na różnych etapach również mam wrażenie, że wykonuje szybciej. Choćby zwykłe usuwanie plików spod LR.

Jarkod
22-05-2014, 13:41
Zauważyłem że wykorzystana pamięć nigdy nie jest większa niż 5-7GB, natomiast procesor potrafi kręcić się na mkasa na wszystkich potokach.

edit:
dokonuję konwersji RAW -DNG ponieważ odnoszę wrażenie że DNG szybciej się obrabia w LR. Można oczywiście robić import RAWów bezpośrednio do LR

U mnie procesor jest często zajęty na 100 %, ale LR nigdy nie wykorzystał więcej niż 4 GiB pamięci. Mimo, że system i LR są 64-bitowe.

Co do DNG, to też zauważyłem, że LR radzi sobie z nimi zauważalnie lepiej ale nie używałem ich na większą skalę (w większym katalogu). Na razie podzieliłem jeden katalog z 40 tys. zdjęć na mniejsze (roczne) i LR przyspieszył.

Pawel Pawlak
22-05-2014, 14:05
Paweł, kiedyś konwertowałem do DNG już przy zrzucie z kart i okazywało się że pliki DNG są większe niż macierzysty RAW... Wiem, że gdzieś coś musiałem źle zaznaczać, ale temat olałem. Co do dzielenia na różnych etapach również mam wrażenie, że wykonuje szybciej. Choćby zwykłe usuwanie plików spod LR.

Być może zaznaczyłeś załączanie oryginałów RAWów do pliku, ale jakiś extremalnie dużych JPGów zaszywanych w DNG. Normalnie pliki są mniejsze - warto też sprawdzić w praktyce co można wyciągnąć z "kompresowanych stratnie". Ja standardowo takie używam (nie ruszam rozdzielczości - jest z czego kadrować jakby co) ale kompresja stratna i jeszcze nigdy nie czułem braków tonalności, kolorów, DR czy czegokolwiek innego. A pliki są w stosunku do oryginałów mniejsze (szybsze).


U mnie procesor jest często zajęty na 100 %, ale LR nigdy nie wykorzystał więcej niż 4 GiB pamięci. Mimo, że system i LR są 64-bitowe.

Co do DNG, to też zauważyłem, że LR radzi sobie z nimi zauważalnie lepiej ale nie używałem ich na większą skalę (w większym katalogu). Na razie podzieliłem jeden katalog z 40 tys. zdjęć na mniejsze (roczne) i LR przyspieszył.

Sądzę że to może zależeć od mocy procka. U mnie tej mocy jest pod dostatkiem, a w "normalnym" trybie LR nie potrafi jej wykorzystać (tzn. czekam na jakieś akcje, pomimo tego że obciążenie proca jest na poziomie 25-40%).
Dopiero takie wielozadaniowe akcje pozwalają wykorzystać potencjał kompa.
np:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/i7DSC_0574L-1.jpg
źródło (http://pawelpawlak.smugmug.com/Rozne/Komp/i-N3DMdLb/A)
Przy powyższym zadaniu, które trwało ok. 7h z drobnymi przerwami (zrzut z karty, kompresja i import 150GB materiału w postaci ok 3.500 RAWów z d700+d800+7D, selekcja + obróbka + eksport 1000 zdjęć do JPGa 6mpix) zaoszczędziłem kilka godzin.
Oczywiście rozwiązanie sprawdza się tym lepiej, im wydajniejszy sprzęt. Ale wydajnych i5 czy i7 jest wśród nas coraz więcej, więc jest na czym "poszaleć" ;)

siona
22-05-2014, 16:25
LR ma problem z HT

Jarkod
22-05-2014, 17:21
Sądzę że to może zależeć od mocy procka. U mnie tej mocy jest pod dostatkiem, a w "normalnym" trybie LR nie potrafi jej wykorzystać (tzn. czekam na jakieś akcje, pomimo tego że obciążenie proca jest na poziomie 25-40%).
Dopiero takie wielozadaniowe akcje pozwalają wykorzystać potencjał kompa.


Nie dziwi mnie, że LR zajmuje całą moc procesora, bo nie jest zbyt szybki (i5-2500 Sandy Bridge), choć zdarza się też, że program nie odpowiada, a procesor pracuje na pół gwizdka. Dziwi mnie bariera 4 GiB, której nie jest w stanie przekroczyć, mimo, ze teoretycznie mógłby.

siona
22-05-2014, 18:27
Intel i5 2500 nie ma HT i dlatego LR wykorzystuje go do 100%.

Dexter88
25-05-2014, 18:46
Dlaczego po wstawieniu loga na exporcie w LR5 zmienia mi jasnosc zdjecia?! Czasami nawet uda mu sie gamut spieprzyc. xD
http://s9.postimg.org/xt8pg3tlb/DSC_7662_LR.jpg
http://s27.postimg.org/f3ye7dkdv/DSC_7662_LR_2.jpg

Dexter88
26-05-2014, 17:26
Widze, ze nasi specjalisci sie nie wykazali. :mrgreen:

rychu_cmg
26-05-2014, 23:10
Dlaczego po wstawieniu loga na exporcie w LR5 zmienia mi jasnosc zdjecia?! Czasami nawet uda mu sie gamut spieprzyc. xD
http://s9.postimg.org/xt8pg3tlb/DSC_7662_LR.jpg
http://s27.postimg.org/f3ye7dkdv/DSC_7662_LR_2.jpg
Na moim monitorze zdjęcia nie licząc loga są identyczne

Pawel Pawlak
26-05-2014, 23:15
z logo jest ciemniejsze

qooba
27-05-2014, 10:03
ale bardzo niewielka różnica

don_marcinos
03-11-2014, 15:16
Panowie, żeby nie pisać nowego wątku podepnę się pod temat.
Lightroom'em posługuję się od 4-5 miesięcy i zauważyłem jedną rzecz, która zaczyna mnie wkurzać. Jeżeli mam katalog ze zdjęciami utworzony przez lightrooma, te zdjęcia były przygotowane, wykończone i wywołane, a później pod windowsem przeniosę cały katalog do innego folderu to gubi wszystkie zapisane ustawienia zdjęć!?! Przeniesiony katalog pozostaje w obrębie głównego katalogu zawierającego moja bibliotekę lightrooma. Nie wiem, czy to normalne, może podpowiecie jak unikać takiego gubienia ustawień. Przyzwyczaiłem się już do niego, nie chciałbym zmieniać oprogramowania.

cezary-k
03-11-2014, 15:20
Przenoś katalogi Lightroomem, nic nie zgubisz.

don_marcinos
03-11-2014, 15:29
Chodzi o opcję pod prawym klawiszem "Export this Folder as a Catalog..." ?? Tylko wtedy wewnątrz nowego katalogu tworzy kolejne podkatalogi (zapewne z ustawieniami). Ale to jest troche 'nieestetyczne", tworzy mi dodatkowe foldery, a ja o nich nic nie wiem (po co w ogóle są).

cezary-k
03-11-2014, 15:32
Nie. Łapiesz za folder, który chcesz przenieść, i przeciągasz go w nowe miejsce. Zmienia się lokalizacja folderu ze zdjęciami na dysku, ale wszystkie zmiany, cała Twoja praca, zostaje zachowana.
Najlepiej zrób "śmieciowy folder" z np. kopiami plików, zrób jakieś edycje na szybko i przetestuj jak działa reorganizacja folderów z poziomu lightrooma.

don_marcinos
03-11-2014, 15:40
Masakra, że sam na to nie wpadłem!!@?>?>! Aż wstyd! cezary-k dzieki!!

cezary-k
03-11-2014, 16:07
Nie przejmuj się, nie da się wiedzieć wszystkiego ;)

GonzoG
04-11-2014, 01:09
Najlepiej zapisywać obróbkę w plikach XMP, są one wtedy razem ze zdjęciami.

witboy
11-08-2016, 22:44
mam pytanie, otoz przechodzac na develop klikam w zdj i obraz jest należycie wyostrzony po ok 1-2 sek troszkę to denerwuje.. da się to jakoś przyspieszyć? daje podgląd 1:1 a mimo to mam podostrzanie w trakcie 1-2 sek sprzęt laptop lenovo i7 4720hq 8gb ramu, dysk ssd 250 gb samsung evo wiec jeden z najszybszych na sata.

2pompony
11-08-2016, 23:13
Dawanie podglądu w 1:1 nie przyspiesza pracy w module Develop, bo ten moduł nie korzysta z tych podglądów. Jeśli coś może dać, to zwiększenie cache do naprawdę dużych (bo tam siedzą podglądy Develop) oraz ogólne zoptymalizowanie środowiska pracy: cache na szybkim dysku, zoptymalizowany Catalog, jedno i drugie w tym samym folderze, ustawienie preferencji zgodnie z wielkością własnego monitora, wyłączenie autoamtycznych sidecarów, itd. Może się wydawać, że to drobiazgi, ale każde pół procenta wydajności wyciśnięte z tych porad w sumei daje coś odczuwalnego.

Jest na ten temat tysiąc poradników, ostatni jaki widziałem jest na stronach Adobe (tutaj (https://helpx.adobe.com/lightroom/kb/optimize-performance-lightroom.html)) i jest nawet przyzwoicie napisany.

Pazuzu
14-02-2017, 23:05
Odświeżę trochę temat. Przechodził ktoś z Was bezpośrednio z wersji 4 na wersję 6? Jakieś subiektywne komentarze po takiej przesiadce? Szybciej, wolniej, lepiej, ładniej... itd?

Slon
15-02-2017, 02:13
Ja przesiadłem się i jest sporo wolniej. Kilka nowych funkcji na spory plus.
Spróbuję jeszcze postawić system na czysto i wrzucić tylko LR, może będzie ciut lepiej.

frogi
15-02-2017, 08:28
Po LR w wersji 4 jest już tylko wolniej (na tym samym kompie).

Pazuzu
15-02-2017, 18:43
Uważam że przy moim PC i moim trybie obróbki mam jeszcze zapas mocy, tzn
I5-4690
16 GB
SSD - program + cache
HDD - Rawy

Obróbka 2 rodzaje:
1) max 30 zdjęć w sesji z czego 2-7 obrabiane z pędzlami, gradientami itd czyli dużo
2) 100-150 zdjęć w sesji, obrabiane wszystkie ale bardziej kadrowanie, balans bieli, krzywa, doraźnie pędzel

Rawy do tej pory z matrycy 16 MPix 12bit
Od niedawna 24 MPix 14 bit

Nie pamiętam kiedy program mi zwolnił, zawiesił się czy stwarzał jakiekolwiek problemy. Boję się że kupię LR 6 i będę musiał wymienić procesor, dokupić kartę graficzną a na to już średnio mam środki.

frogi
16-02-2017, 11:57
Uważam że przy moim PC i moim trybie obróbki mam jeszcze zapas mocy, tzn
I5-4690
16 GB
SSD - program + cache
HDD - Rawy

Obróbka 2 rodzaje:
1) max 30 zdjęć w sesji z czego 2-7 obrabiane z pędzlami, gradientami itd czyli dużo
2) 100-150 zdjęć w sesji, obrabiane wszystkie ale bardziej kadrowanie, balans bieli, krzywa, doraźnie pędzel

Rawy do tej pory z matrycy 16 MPix 12bit
Od niedawna 24 MPix 14 bit

Nie pamiętam kiedy program mi zwolnił, zawiesił się czy stwarzał jakiekolwiek problemy. Boję się że kupię LR 6 i będę musiał wymienić procesor, dokupić kartę graficzną a na to już średnio mam środki.

Zawsze możesz przetestować triala :)