Zobacz pełną wersję : Lightroom 4
Stig, np. ad wqrw1 naciśnij literkę G zaznacz zdjęcia do wyrzucenia, del, wybierz usuń z dysku, klik ia masz.
kadrowanie?? na początku też się nie mogłem przyzwyczaić teraz uważam, że jest najlepsze z wszystkich programów. by pamiętało zamknij kłódeczkę;)
Zawsze bedą przeciwnicy i zwolennicy :) a mnie sie wydaje, że w większości przypadków decydują pewne przyzwyczajenia nabyte z używaniem danego programu. Prowadze księgowość na jakimś tam programie, szukalem czegoś innego, żaden mi nie pasował, zawsze było to coś, rozmawiając z kolegami z branży każdy chwalił swój program i totalnie nie czuł mojego :):):). Od i cała filozofia.
Wcześniej bawiłem się pod Windą od niedawna na Macu, wgrany Elements 10 (nie do końca jestem z niego zadowolony) bardziej mnie przekonuje PS 4 i 5 ale tutaj w gre wchodzi kasa, wgrany LR4 (dla mnie super ) chodzi szybko i sprawnie i tak jak wspomniałem każdy chwali swoje, to co lubi i to co mu sprawia przyjemność w pracy
Pozdrawiam
Wqrw 3. Tempo pracy. Opanowalem sie jakos (o czym swiadczy fakt, ze nie zaczalem od tego punktu, a i tym bardziej -- jednoczesnie na nim nie zakonczylem). Praca w LR4 (na i5 3,7 GHz, 8 GB RAM), to masochizm w najczystszej postaci. Operowanie suwakami, kojarzy mi sie z mieszaniem kajmaku slomka do napoju. Q! Cala robota traci sens przy takim ciagnacym sie lajnie! Na dodatek suwaki "skacza", zamiast przesuwac sie plynnie, co za tym idzie -- jesli chcemy uzyc wartosci pomiedzy (badz co badz duzymi) skokami, to pozostaje wpisac je recznie. Nie ma to nic wspolnego z wygoda i szybka praca! Przegladanie zdjec (z wczesniej juz zadanymi korektami), to jest kompletne nieporozumienie! Wcisniecie klawisza kursora i 2 sekundy czekania, zeby zdjecie sie wyswietlilo lub zeby mozna bylo wcisnac (z zakladanym efektem) klawisz "Del". Trzeba miec naprawde sporo czasu i jednoczesnie tylez samo cierpliwosci, zeby uzywac LR4 jako jedyne narzedzie do przegladania i organizacji RAWow. Przez praktycznie caly czas pracy (nawet przy prostych operacjach, a czesto nawet wtedy, gdy nic sie nie dzieje), wiatrak procesora wyje, bo wszystkie rdzenie sa obciazone w 100%. Nawet nie chce mi sie myslec, co musi sie dziac, kiedy dolozy sie jeszcze korekte obiektywu i najdzie ochota na pobawienie sie adjustment brushem. Skoro proste wyswietlenie obrazu (z kilkoma korektami) tak bardzo obciaza komputer, to jak tu mowic o wydajnej pracy? Po robocie wrzucilem te same zdjecia (z XMP) do ACR. O dziwo -- wszystko dziala normalnie. Suwaki chodza plynnie, a zmiany nastepuja natychmiast. Mozna? Mozna! Smiech mnie ogarnia, kiedy pomysle, ze w tym LR mialbym przeprowadzac takie korekty lokalne jakie standardowo robie w Nikon Capture... Czasami kilka stepow z maskami lub po kilkanascie u-pointow na kazdy z nich... W sofcie Adobe -- zwariowalbym po pierwszym zdjeciu, gdybym pomyslal, ze musze ich obrobic kilkadziesiat. :)
Wqrw 4. Z brzegu kadru wystawala dlon (niewielka w stosunku do calego kadru -- mniej wiecej rozmiaru muchy na lusterku bocznym przecietnego auta osobowego). W tle rozmyta kotara -- czyli teoretycznie dosc prosta sprawa do zalatwienia -- wydawaloby sie -- dedykowanym narzedziem. Pomyslalem sobie, ze to dobry pretekst do wyprobowania wlasnie narzedzia "spot removal". Kryste! Prezycja probkowania, wraz z mulowatoscia programu, spowodowaly, ze... przesunalem kadrownice. W dupie z takimi ficzerami!
Po wszystkim, troche tez czasu zajely mi poszukiwania narzedzia do seryjnej zmiany nazw plikow... Programistow Adobe chyba przerosl pomysl, zeby taka opcje umiescic w menu kontekstowym grida. :)
Dodam tylko, ze kolory nadal sa do dupy. Oczywiscie, w wiekszosci przypadkow da sie je dopiescic, aby chociaz przypominaly to, co NC daje od razu, ale to dopieszczanie zajmuje tak wiele czasu, ze kompletnie mija sie z celem.
Zawiodlo mnie tez Clarity. Nie wiem jak w poprzednim LR, ale w ACR jest mniej... "brutalne". I nie mam na mysli tego, ze skala suwaka sie zmienila... Efekty sa jakies takie mniej przyjemne dla oka...
Plusy: odszumianie, gaszenie swiatel i oczywiscie rozjasnianie cieni. W tym rzeczywiscie jest dobry. Dodam jeszcze baze wad obiektywow (chociaz brakuje mi ciagle mozliwosci korekty znieksztalcen walcowatych). Czegokolwiek dobrego by jednak nie powiedziec o LR -- wszystko zabija tempo pracy. Tak dzialajacy program -- jak dla mnie -- jest jedynie ciekawostka przyrodnicza. :) Ostatni raz dalem sie nabrac na prace w nim. Jesli bede potrzebowal szybkiej obrobki, to odpale ACRa. Jesli bedzie mi zalezalo na dobrych kolorach i korektach lokalnych -- NXa (ktory nie dosc, ze lepiej sobie z tym poradzi, to jeszcze nieporownywalnie szybciej).
LR4 -- uninstall.
tempo pracy jest tak szybkie, ze w jeden dzień obrabiam cały ślub 300-500 zdjęć, a niema dziwne, że masz wolne skoro usuwasz po jednym zdjęciu :D,
wrwa 4 - faktycznie słabe to narzędzie i korzystam tylko przy pojedynczych kropkach, ale ze ręki na tle firanki nie usunie...?? mamy chyba inne wersje LR;)
co do kolorów to są takie jak sobie zrobisz- więcej na ten temat pisał nie będę.
Natomiast widziałem wersję 4-ki jesienią i miała ona krzywe z rozbiciem na kanały, niestety końcowa tego nie ma :(.
Jedna jeszcze rzecz, która dodatkowo przyspiesza pracę, to zapamiętanie ustawień po zamknięciu danego katalogu. Często pracuję tak, że obrabiam kilka wydarzeń na raz, przy osobnych katalogach program po zamknięciu zapamiętuje które zdjęcia były zaznaczone, włączone wszelkie filtry itp i po powrocie do materiału nie muszę choćby szukać na którym zdjęciu skończyłem. Poza tym nie tracisz czasu na wszelkie otwieranie, zapisywanie poszczególnych plików, ponadto zaznaczając kilka folderów widzisz wszystkie zdjęcia w folderach razem, więc stig nie pisz, że coś jest do d. jeśli czegoś nie znasz, bo dla mnie jest to najlepszy kombajn jaki do tej pory wynaleziono (sorry nie znam apertury ).
siedemczwartych
11-03-2012, 09:19
przyznam, że też bardzo sceptycznie podchodziłem i jeszcze podchodzę do LR.
Ale daję sobie szansę na zaprzyjaźnienie z nim.
W poniedziałek zrobię podobnie jak Stig i obrobię secik 200 fotek. Mam trochę czasu :).
Niestety już sie zgadzam z tym co napisał Stig.
Dlaczego, skoro we wszystkich programach jest "normalnie" to LR wymyślił taki dziwny sposób kadrowania?
Człowiek w pierwszej chwili jest po prostu zdezorientowany.
I podobnie kilka innych funkcji, które są zwyczajnie przekombinowane. Niepotrzebnie, bo czasem trzeba powielać dobre a nie na siłę wciskać swoje, jak np sony ze stopką lampy. ;)
To, że LR ma taka a nie inną wsadową filozofie rozumiem i uczę się jej. Kto wiem, może i kupię program?
Ale, że nie uszanował pewnych trywialnych standardów.... hmmm jakiś cel w tym jest.
Może chodzi o to by mocno się przyzwyczaić do LR i by pozostał jedynym narzędziem???
Takie postępowanie trochę mi przypomina polskie covery hitów (prawdziwych).
Jak słyszę przerobioną The Show Must Go On, bo wykonawca musi pokazać, że umie zrobić to lepiej niż fredi, to się drobne w kieszeni nie zgadzają... :)
Taki hicior trzeba po prostu postarać się wykonać możliwie blisko oryginału nie tykając, harmonii, tempa, aranżacji czy (co się zdarza) broń boże linii melodycznej dodając jakieś swoje wynaturzone ozdobniki.
Myślę, że wiecie co mam na myśli. I tylko o to ma żal do twórców LR, że chwilami po prostu PRZEKOMBINOWALI.
Ja uważam, że np kadrowanie powinno być w w innych program podobnie jak w LR a nie w LR podobnie jak w innych :):):) i kto ma racje??????? można by tak bez koca wymieniać za i przeciw:) ale czy to coś zmieni, zawsze będą zwolennicy i przeciwnicy, jak ze wszystkim:)
Mam też Aperture, ma kilka fajnych przydatnych bajerów aczkolwiek mnie osobiście nie leży a też są tacy co się nim zachwycją
Pozdrawiam
siedemczwartych
11-03-2012, 09:42
Ja uważam, że np kadrowanie powinno być w w innych program podobnie jak w LR a nie w LR podobnie jak w innych :):):) i kto ma racje??????? można by tak bez koca wymieniać za i przeciw:) ale czy to coś zmieni, zawsze będą zwolennicy i przeciwnicy, jak ze wszystkim:)
Mam też Aperture, ma kilka fajnych przydatnych bajerów aczkolwiek mnie osobiście nie leży a też są tacy co się nim zachwycją
Pozdrawiam
ha ha... tyle tylko, że to inne programy były wcześniej i nauczyły nas pewnych narzędzi a LR próbuje z tym "walczyć"
Niestety w tej kwestii to ja mam rację.
ha ha... tyle tylko, że to inne programy były wcześniej i nauczyły nas pewnych narzędzi a LR próbuje z tym "walczyć"
Niestety w tej kwestii to ja mam rację.
Zgadzam się w 100% z Twoją racją, na jednym programie księgowym pracuje od 2002 roku, wszystkie inne jakie testowałem ( a było ich sporo) mają zupełnie inne rozwiązania, wg mnie totalna lipa :):):) (przyzyczajenia, przyzwyczajenia i jescze raz przyzwyczajenia), dlatego też zgadzam się z Toba w zupełności, masz te same wyniki na innym programie i pewnie troche szybciej je osiągasz, (znasz program jak własną kieszeń)
Pozdrówka
(...)
Natomiast widziałem wersję 4-ki jesienią i miała ona krzywe z rozbiciem na kanały, niestety końcowa tego nie ma :(.
(...).
Jest. Pod krzywą jest opcja 'Channel'. ;)
Jest. Pod krzywą jest opcja 'Channel'. ;)
No prosze, okazuje się że też jest, myśle, że z czasem bedzie coraz więcej pozytywnych niespodzianek
Pozdrawiam
CNX to kupa. Ma z 5% mozliwosci LR. Rownie dobrze mozna robic zdjecia w JPG i nie zawracac sobie glowy edycja w ogole.
LR to kombajn... maszyna obleznicza do RAW. Jak kazde porzadne narzedzie trzeba oswoic i NAUCZYC sie go obslugiwac. Nie ma w nim nic trudnego. Wiele osob podchodzacych do LR po raz pierwszy nie radzi sobie z tym ze program "nie czyta" ustawien puszki... no niestety - nie dla nich LR.
W tym programie trzeba zalozyc konkretna zabawe z plikiem a nie zabawe jasniej ciemniej, WB...
nie kazdy kto jest w stanie prowadzic osobowke (CNX) moze od razu zostac wirtuozem pilotazu F-16 (LR)
wiekszosc wqrw (jak pisze stig) na ten program wynika z prostego faktu... nawala obsluga (uzytkownik) a nie program ;)
Jest. Pod krzywą jest opcja 'Channel'. ;)
o widzisz...:) ślepym;)
co do kadrowania: w kilka chwil ci wejdzie w krew:). Spróbuj np. tak szybko jak w LR zrobić kadr pionowy z poziomego. Pomniejszasz zdjęcie i w pewnym momencie samo przekakuje ci na pion. w PS czasem zdarza mi się przyciąć i muszę patrzeć by nie wyjść poza kadr tu tego nie ma. W jakim programie (w jednym programie ) jest tyle różnych filtrów, narzędzi np do zmian dat godzin, niech ktoś mi powie w jakim programie (w jednym programie ) znajdę kilkaset numerów plików na raz, dzie mogę przefiltrować jednocześnie np. pliki B&W i kolor??
a jednak nie ślepym, może nie mam opcji "channel" bo na razie mam testową?
a jednak nie ślepym, może nie mam opcji "channel" bo na razie mam testową?
W Camera Calibration zmień wersję procesu na 2012. Tylko uwaga, podobno wówczas krzywa obrana w procesie 2010 idzie się...
Szybkość działania, to kwestia konfiguracji programu. Kadrowanie, to kwestia przyzwyczajenia - też na początku byłem zirytowany. Kolory - chyba każdy dedykowany/producenta soft daje najlepsze rezultaty. Ale żaden nie oferuje takich możliwości obróbki.
Stig - z całym szacunkiem, ale to po prostu brak wprawy, doświadczenia. Niedawno próbowałem C1 - intuicyjny, przyjemny program. Po 20 minutach pracy, byłem w miarę zadowolony z obróbki jednego zdjęcia. W Lr zrobiłem w 3 minuty o wiele lepszą obróbkę. Zapewne gdybym siedział na co dzień w C1 sytuacja byłaby odwrotna.
Mnie w Lr (v.2) najbardziej irytuje brak wskazań wartości liczbowych RGB - wartości procentowe mogą sobie wsadzić głęboko...
No i fakt. Spot Removal mogliby dać taki, jak w Shopie.
Szybkość działania, to chyba przypadłość czwórki. Jest na forach już sporo tematów w kwestii skopanej wydajności LR4.
Szybkość działania, to chyba przypadłość czwórki. Jest na forach już sporo tematów w kwestii skopanej wydajności LR4.
U mnie ma Macu loce ekstra :):)
CNX to kupa. Ma z 5% mozliwosci LR.Biorac pod uwage bzdety pt.: library, print, web, map, book, slideshow -- a owszem. W kestii edycji -- LR nie dorasta do piet NXowi. :)
Rownie dobrze mozna robic zdjecia w JPG i nie zawracac sobie glowy edycja w ogole.Ty chyba mylisz Capture NX2 z ViewNX. ;)
LR to kombajn... maszyna obleznicza do RAW.I przerost formy nad trescia. :) Obrobka, to dla sporej czesci fotografow jedyne, czego oczekuja od programow do edycji RAW. A tu, to kaleczny margines, ktory zabija cala przyjemnosc z pracy. Wlasnie mam odpalonego (zeby odczytac nazwy zbednych mi modulow), nic nie robie (siedzi na pasku), a obciazenie rdzeni lata miedzy 50 a 100%. :)
W tym programie trzeba zalozyc konkretna zabawe z plikiem a nie zabawe jasniej ciemniej, WB...Przestan takie brednie opowiadac. Skoro kadrowanie, odszumianie, korekta krzywej, balansu i detali ekspozycji jest taka mordega, to co dopiero mowic o "konkretnej zabawie"?
nie kazdy kto jest w stanie prowadzic osobowke (CNX) moze od razu zostac wirtuozem pilotazu F-16 (LR)Sorry, ale bredzisz. :)
wiekszosc wqrw (jak pisze stig) na ten program wynika z prostego faktu... nawala obsluga (uzytkownik) a nie program ;)Bo? Bo co zle robilem? :) Bo nie potrafie suwaczkami ruszac? Wez czlowieku przestan takie *******y opowiadac. Obrobka grafiki zajmuje sie od 15 lat i przerabialem prace w dziesiatkach roznych programow, ktorych nazw nawet nie slyszales. Ty jeszcze niedawno nie wiedziales jak w PS ustawic proporcje kadru, nagrac akcje, czy zapisac JPGa, a teraz bedziesz mi imputowal takimi bzdurami? Racz sie troche hamowac w ocenie moich umiejetnosci.
Stig - z całym szacunkiem, ale to po prostu brak wprawy, doświadczenia.Ludzie! Pomyslcie troche! Od jakiego doswiadczenia zalezy to, czy program mi dziala szybko (jak ACR czy NX) czy w sposob nienadajacy sie do pracy (LR4)?
Stig, np. ad wqrw1 naciśnij literkę G zaznacz zdjęcia do wyrzucenia, del, wybierz usuń z dysku, klik ia masz.A myslisz, ze jak inaczej to robilem? Nie doczytales. Jedno usuwa. Jak zazanczysz w gridzie wiecej zdjec (z Ctrl lub Shiftem), to po wcisnieciu "Del" usuwa tylko jedno (pierwsze wybrane). Dopiero po wybraniu "Delete" z menu kontekstowego grida, usuwa wszystkie zaznaczone.
co do kadrowania: w kilka chwil ci wejdzie w krew:). Spróbuj np. tak szybko jak w LR zrobić kadr pionowy z poziomego.Nie o to mi chodzilo. Znowu nie doczytales.
wrwa 4 - faktycznie słabe to narzędzie i korzystam tylko przy pojedynczych kropkach, ale ze ręki na tle firanki nie usunie...?? mamy chyba inne wersje LR;)Gdzie napisalem, ze nie usunie. Usunie -- ale nie z takim efektem jakiego sie spodziewalem. Zostala plama!
co do kolorów to są takie jak sobie zrobisz- więcej na ten temat pisał nie będę.Bo widocznie nie wiesz, jakie kolory wychodza z NXa. To sa niuanse, ktorych nie zrozumiesz (patrzac na Twoj komentarz na ten temat).
Poza tym nie tracisz czasu na wszelkie otwieranie, zapisywanie poszczególnych plików, ponadto zaznaczając kilka folderów widzisz wszystkie zdjęcia w folderach razem, więc stig nie pisz, że coś jest do d. jeśli czegoś nie znaszAle co Ty mi tu opowiadasz? Do dupy jest juz w kwestiach, ktore znam. Nie potrzebuje wodotryskow, tylko szybko i dobrze dzialajacej obrobki. A moja wiedza na temat tego programu chyba nie ma wplywu na tempo jego dzialania, prawda? Czy moze wg Ciebie tak wlasnie jest? Jak mam otwarte zdjecie i chce poruszac suwaczkami, to jakiej wiedzy potrzebuje, zeby to sie dzialo plynnie i z natychmiastowym efektem?
kadrowanie?? na początku też się nie mogłem przyzwyczaić teraz uważam, że jest najlepsze z wszystkich programów. by pamiętało zamknij kłódeczkę;)Wiesz co -- taki spec z Ciebie, a porady dajesz absurdalnie glupie... Co niby daje zamkniecie klodeczki? Ze pamieta poprzednio wybrane proporcje kadrowania? No sprawdz najpierw zanim oglosisz sie znawca i bedziesz probowal kogos pouczac.
Jak ktoś już tu wspomniał - wczytywanie podglądów 1:1, przeniesienie katalogu settings na inny dysk. Ponieważ mam XPka 32bit, i ponad 3GBramu, dałem na RAMdisk cash. Dzięki temu nie mam najmniejszych problemów z szybkością pracy, nawet przy korzystaniu z pędzli korekty.
Bo? Bo co zle robilem? :) Bo nie potrafie suwaczkami ruszac? Wez czlowieku przestan takie *******y opowiadac. Obrobka grafiki zajmuje sie od 15 lat i przerabialem prace w dziesiatkach roznych programow, ktorych nazw nawet nie slyszales. Ty jeszcze niedawno nie wiedziales jak w PS ustawic proporcje kadru, nagrac akcje, czy zapisac JPGa, a teraz bedziesz mi imputowal takimi bzdurami? Racz sie troche hamowac w ocenie moich umiejetnosci.
jezyk Ci zubozal? nie nadrabiaj brakow wycieczkami personalnymi. ;) 15 lat to stosunkowo niewiele... masz szanse jeszcze wiele sie nauczyc. ;)
jezyk Ci zubozal? nie nadrabiaj brakow wycieczkami personalnymi. ;)A Tobie sie cos skurczylo, ze swoich wycieczek nie zauwazasz?
owszem, doznalem skurczu gornych miesni twarzy, ktory objawia sie szerokim usmiechem jak czytam niektore posty ;)
Mam kolege, który miał swego czasu autko VW, chwalił na wszystkie strony, że nie ma lepszego samochodu po prostu wszystko inne niech sie chowa :) nie dawno nabył Audi A4 i to dopiero jest maszyna :):) wszystko inne to lipa :):).
Nie mam zamiaru nikomu udowadniać, że LR to najlepszy program, każdy ma jakieś wady i zalety, dla mnie jest OK dla kogoś innego najlepszy bedzie np CNX i nic mi do tego :) aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie aby sie nim pobawić i pozostac dalej przy LR nikomu nie ubliżając i nie przekonując, że pozostałe to lipa :):).
Można by tak wałkować bez konca :)
Pozdrawiam
Ja uważam, że np kadrowanie powinno być w w innych program podobnie jak w LR a nie w LR podobnie jak w innych :):):)Logicznie rzecz biorac -- jest to bez sensu. Wyobraz sobie 2 elementy; zdjecie (odbitka) i maskownica (taka ramka, ktorej rozmiar mozna zmienic i przesuwac nad zdjeciem). Tak to mniej wiecej dziala we wszystkich programach. Kladziesz maskownice na zdjeciu (wlaczasz Crop), ustalasz jej rozmiar (czyli manipulujesz maskownica) i dopieszczajac kadr... po jakiego ch... ruszac zdjeciem, skoro manipulujesz (ustalasz rozmiar i proporcje) maskownica? Po co w jednej operacji, ktora zaczynasz jednym elementem, zmieniac nagle na operowanie drugim elementem? To jest bez sensu, bo skoro zdjecie lezy a operujesz cropem, to po co ruszac zdjecie? To jak przy zmianie kola, celowac calym samochodem (a nie samym kolem), zeby piasta weszla w srodek felgi!
Logicznie rzecz biorac -- jest to bez sensu. Wyobraz sobie 2 elementy; zdjecie (odbitka) i maskownica (taka ramka, ktorej rozmiar mozna zmienic i przesuwac nad zdjeciem). Tak to mniej wiecej dziala we wszystkich programach. Kladziesz maskownice na zdjeciu (wlaczasz Crop), ustalasz jej rozmiar (czyli manipulujesz maskownica) i dopieszczajac kadr... po jakiego ch... ruszac zdjeciem, skoro manipulujesz (ustalasz rozmiar i proporcje) maskownica? Po co w jednej operacji, ktora zaczynasz jednym elementem, zmieniac nagle na operowanie drugim elementem? To jest bez sensu, bo skoro zdjecie lezy a operujesz cropem, to po co ruszac zdjecie? To jak przy zmianie kola, celowac calym samochodem, zeby piasta weszla w srodek felgi!
Amen :):)
nic tu po mnie
Pozdrawiam
arturherda
11-03-2012, 12:40
Oj Stig pamiętam Cię sprzed lat jako oponenta NXa a zwolennika ACRa na pewno. Poniższy post Twój pokazuje nie tylko problemy w użytkowaniu LRa wynikające z przyzwyczajeń ale również ogrom niewiedzy dotyczący samego LRa.
By nie być gołosłownym - do rzeczy:
...
Wqrw 1.: Po zaznaczeniu np. 2-3 zdjec w gridzie, sprobujcie je usunac z dysku klawiszem "del". Owszem -- wyskoczy okienko z przyciskami (usuniecia i wyrzucenia z setu), ale potwierdzenie usuniecia z dysku, skutkuje usunieciem tylko jednego zdjecia (pierwszego zaznaczonego)! Co ciekawe -- wybranie "delete" z menu kontekstowego, usuwa jednak wszystkie zaznaczone. :) .
:o Nie mam pojęcia co Ty tam klikasz, niemniej jednak zarówno naciśnięcie DEL jak i usunięcie menu kontekstowym usuwa zarówno z bazy jak iz dysku wszystkie zaznaczone zdjęcia - pamiętaj, że Lightroom posiada różne rodzaje zaznaczeń.
...
Wqrw 2 -- kadrowanie. Jak mozna zrobic program, w ktorym praktycznie wszystko jest do skonfigurowania, zapominajac o tak prostej opcji, jak "remember aspect"? No Q! Ile mozna zniesc kazdorazowe wybieranie swoich proporcji, wg ktorych chcemy kadrowac? Niby wiele czasu to nie zajmuje, ale biorac pod uwage 3ci wqrw, brak takiego banalnej opcji, powoduje rwanie resztek klakow ze lba! Irytujace jest odmienne od wszystkich innych programow, z ktorymi mialem do czynienia -- odwrotny sposob operowania. Po wyrysowaniu kadru, dopieszcza sie go przesuwajac nie maskownice, tylko zdjecie pod nia. Na jakiego wala?? Skoro kadruje sie maskownica, to na jakiego ch... przesuwac zdjęcie, a nie maskownice? Calkowita zmiana logiki dzialania, w dwóch wystepujacych po sobie operacjach jest godna debila, a nie projektanta takiej aplikacji! To chyba najbardziej kretynskie dziwactwo LRa!.
Ależ Stig w Lightroomie nie ma opcji pamiętania przycinania proporcji bo tu do tego służy Sync... :) Tak to działa tutaj, Twoja irytacja wynika tylko i wyłącznie z przyzwyczajeń, zresztą podobnie jak kwestia suwania zdjęciem, co po dłuższym obcowaniu z tą formą przycinki okazuje się bardzo fajną opcją, szczególnie gdy kadrujemy mocno powiększony obszar. Zdjęcie, które otrzymamy zawsze widzimy na środku ekranu - początkowo też mnie to irytowało - obecnie uważam, że jest to genialne podejście do kadrowania.
...
Wqrw 3. Tempo pracy. Opanowalem sie jakos (o czym swiadczy fakt, ze nie zaczalem od tego punktu, a i tym bardziej -- jednoczesnie na nim nie zakonczylem). Praca w LR4 (na i5 3,7 GHz, 8 GB RAM), to masochizm w najczystszej postaci. Operowanie suwakami, kojarzy mi sie z mieszaniem kajmaku slomka do napoju. Q! Cala robota traci sens przy takim ciagnacym sie lajnie! Na dodatek suwaki "skacza", zamiast przesuwac sie plynnie, co za tym idzie -- jesli chcemy uzyc wartosci pomiedzy (badz co badz duzymi) skokami, to pozostaje wpisac je recznie. Nie ma to nic wspolnego z wygoda i szybka praca! Przegladanie zdjec (z wczesniej juz zadanymi korektami), to jest kompletne nieporozumienie! Wcisniecie klawisza kursora i 2 sekundy czekania, zeby zdjecie sie wyswietlilo lub zeby mozna bylo wcisnac (z zakladanym efektem) klawisz "Del". Trzeba miec naprawde sporo czasu i jednoczesnie tylez samo cierpliwosci, zeby uzywac LR4 jako jedyne narzedzie do przegladania i organizacji RAWow. Przez praktycznie caly czas pracy (nawet przy prostych operacjach, a czesto nawet wtedy, gdy nic sie nie dzieje), wiatrak procesora wyje, bo wszystkie rdzenie sa obciazone w 100%. Nawet nie chce mi sie myslec, co musi sie dziac, kiedy dolozy sie jeszcze korekte obiektywu i najdzie ochota na pobawienie sie adjustment brushem. Skoro proste wyswietlenie obrazu (z kilkoma korektami) tak bardzo obciaza komputer, to jak tu mowic o wydajnej pracy? Po robocie wrzucilem te same zdjecia (z XMP) do ACR. O dziwo -- wszystko dziala normalnie. Suwaki chodza plynnie, a zmiany nastepuja natychmiast. Mozna? Mozna! Smiech mnie ogarnia, kiedy pomysle, ze w tym LR mialbym przeprowadzac takie korekty lokalne jakie standardowo robie w Nikon Capture... Czasami kilka stepow z maskami lub po kilkanascie u-pointow na kazdy z nich... W sofcie Adobe -- zwariowalbym po pierwszym zdjeciu, gdybym pomyslal, ze musze ich obrobic kilkadziesiat. :)
O tempie pracy Lightrooma świadczy kilka czynników - zresztą kolejny raz polecę Adobe Photoshop Lightroom. Podręcznik dla fotografów. MartinEvening. Helion 2011. Ja mam ogromną bazę danych, jednorazowo wczytuję około 1300 zdjęć i nie ma takich schizów jak u Ciebie, sprzęt podobny. Najczęściej ów problem powodowany jest przez nieoptymalizowaną bazę danych, która jest gigantyczna ze względu na to, że Lightroom jest programem katalogującym przecież - dla mnie akurat to jest jego największym minusem.
Jeśli chodzi o suwaki działające nieprecyzyjnie - ach Stig, znów kłania się Twoja niewiedza z obsługi Lightrooma ;) Autorzy programu wyraźnie piszą, że standardowo prawy panel jest wąski, leczy by uzyskać większą precyzję używania suwaków należy go po prostu rozwinąć, wówczas uzyskujemy możliwość przesuwania suwaka o pojedyncze jednostki :)
...
Wqrw 4. Z brzegu kadru wystawala dlon (niewielka w stosunku do calego kadru -- mniej wiecej rozmiaru muchy na lusterku bocznym przecietnego auta osobowego). W tle rozmyta kotara -- czyli teoretycznie dosc prosta sprawa do zalatwienia -- wydawaloby sie -- dedykowanym narzedziem. Pomyslalem sobie, ze to dobry pretekst do wyprobowania wlasnie narzedzia "spot removal". Kryste! Prezycja probkowania, wraz z mulowatoscia programu, spowodowaly, ze... przesunalem kadrownice. W dupie z takimi ficzerami!
Hm... akurat to narzędzie w LR działa doskonale i bardzo szybko pojęcia nie mam skąd Twoje problemy, jednakże jak mniemam z uprzedzenia w stosunku do tego softu :)
...
Po wszystkim, troche tez czasu zajely mi poszukiwania narzedzia do seryjnej zmiany nazw plikow... Programistow Adobe chyba przerosl pomysl, zeby taka opcje umiescic w menu kontekstowym grida. :)
Właśnie umieścili w Library tam gdzie miejsce tej opcji, toż chyba nie w zakładce edycji czy prezentacji :)
...
Dodam tylko, ze kolory nadal sa do dupy. Oczywiscie, w wiekszosci przypadkow da sie je dopiescic, aby chociaz przypominaly to, co NC daje od razu, ale to dopieszczanie zajmuje tak wiele czasu, ze kompletnie mija sie z celem.
I tutaj się z Tobą całkowicie zgadzam :) choć nie mam Nikona z Canonem też trzeba się nagimnastykować.
Największym problemem LR4 jest "nietrzymanie" presetów z LR3. Ja rozumiem, że wprowadzono nowe metody przetwarzania świateł i cieni, ale na Boga dlaczego te nowe metody nie są w stanie przekonwertować starych!!! I to mnie zirytowało w tej wersji programu.
arturherda
11-03-2012, 12:42
Logicznie rzecz biorac -- jest to bez sensu. Wyobraz sobie 2 elementy; zdjecie (odbitka) i maskownica (taka ramka, ktorej rozmiar mozna zmienic i przesuwac nad zdjeciem). Tak to mniej wiecej dziala we wszystkich programach. Kladziesz maskownice na zdjeciu (wlaczasz Crop), ustalasz jej rozmiar (czyli manipulujesz maskownica) i dopieszczajac kadr... po jakiego ch... ruszac zdjeciem, skoro manipulujesz (ustalasz rozmiar i proporcje) maskownica? Po co w jednej operacji, ktora zaczynasz jednym elementem, zmieniac nagle na operowanie drugim elementem? To jest bez sensu, bo skoro zdjecie lezy a operujesz cropem, to po co ruszac zdjecie? To jak przy zmianie kola, celowac calym samochodem (a nie samym kolem), zeby piasta weszla w srodek felgi!
A jak maskowałeś pod powiększalnikiem? Ustalałeś rozmiar na maskownicy i papierem suwałeś, maskownica leżała na stole, tu jest podobnie :)
Wiekszosc z Was nie zrozumiala w ogole mojej opinii. Zrozumielibyscie, gdybym napisal tylko o istocie tego, co zniecheca do pracy w LR, a pominal wszystko inne (mniej istotne i do czego pewnie mozna sie przyzwyczaic). Nie ujmuje mu jako kombajnowi. Na pewno jest swietny dla kogos, kto nie posiada / nie potrafi uzywac Photoshopa, nie ma lepszego programu do katalogowania zdjec, nie potrafi napisac akcji (hi R!), skladac albumow, ani nie bardzo wie jakie naprawde kolory rejestruje jego aparat. :) Przy pewnej dozie dyletanctwa, takie "skacze, fruwa i swieci" na pewno moze wydawac sie cudem -- nie wnikam w to. Mnie interesowala tylko obrobka. I tego testu nie przechodzi, ze wzgledu na wydajnosc. Jest po prostu koszmarnie wolny i to jedyny, istotny zarzut do tego programu. Pomniejsze niedoleznosci wymienilem tylko z rozpedu.
Dla swietego spokoju, wymiksowuje sie z tego watku, zeby Was i siebie nie draznic. :)
http://www.wimal.com.pl/polski_interfejs_dla_adobe_photoshop_lightroom_3.x ml
może sie komuś przyda
arturherda
11-03-2012, 12:55
Wiekszosc z Was nie zrozumiala w ogole mojej opinii. Zrozumielibyscie, gdybym napisal tylko o istocie tego, co zniecheca do pracy w LR, a pominal wszystko inne (mniej istotne i do czego pewnie mozna sie przyzwyczaic). Nie ujmuje mu jako kombajnowi. Na pewno jest swietny dla kogos, kto nie posiada / nie potrafi uzywac Photoshopa, nie ma lepszego programu do katalogowania zdjec, nie potrafi napisac akcji (hi R!), skladac albumow, ani nie bardzo wie jakie naprawde kolory rejestruje jego aparat. :) Przy pewnej dozie dyletanctwa, takie "skacze, fruwa i swieci" na pewno moze wydawac sie cudem -- nie wnikam w to. Mnie interesowala tylko obrobka. I tego testu nie przechodzi, ze wzgledu na wydajnosc. Jest po prostu koszmarnie wolny i to jedyny, istotny zarzut do tego programu. Pomniejsze niedoleznosci wymienilem tylko z rozpedu.
Dla swietego spokoju, wymiksowuje sie z tego watku, zeby Was i siebie nie draznic. :)
Kilka lat temu podobnie pisałeś o NXie pamiętasz ;)
Każdy z nas w sumie zmienia czasem zdanie i jest to rzeczą normalną przecież, ale przypomniały mi się stare dobre czasy gdy to ja chwaliłem NXa a Ty krytykowałeś :grin: - zresztą gdybym do dziś miał Nikona, to podobnie jak Ty raczej nie spoglądałbym w stronę Lightrooma bo NX zdecydowanie lepiej radził sobie z NEFami niż LR, myślę, że pozostało tak do dziś.
W Camera Calibration zmień wersję procesu na 2012. Tylko uwaga, podobno wówczas krzywa obrana w procesie 2010 idzie się...niestety mam cały czas 2012
arturherda
11-03-2012, 12:56
http://www.wimal.com.pl/polski_interfejs_dla_adobe_photoshop_lightroom_3.x ml
może sie komuś przyda
Zdecydowanie odradzam. Ostatnio zgłosiłem im kilka błędów nie wiem czy usunęli je już, ale np. w oknie dialogowym IMPORT niektóre opcje nie pokazywały się w ogóle na polskiej zakładce. Piszę o LR4.
Zdecydowanie odradzam. Ostatnio zgłosiłem im kilka błędów nie wiem czy usunęli je już, ale np. w oknie dialogowym IMPORT niektóre opcje nie pokazywały się w ogóle na polskiej zakładce. Piszę o LR4.
Dzięki za wiadomośc, wstrzymam sie do czasu aż bedzie wersja finalna
A myslisz, ze jak inaczej to robilem? Nie doczytales. Jedno usuwa. Jak zazanczysz w gridzie wiecej zdjec (z Ctrl lub Shiftem), to po wcisnieciu "Del" usuwa tylko jedno (pierwsze wybrane). Dopiero po wybraniu "Delete" z menu kontekstowego grida, usuwa wszystkie zaznaczone.
no co ty to piszesz?? zaznaczasz kilka plików, wciskasz klawisz del, program nic nie usuwa, tylko ci się pyta czy usunąć te ileś zdjęć z dysku czy tylko z bazy wciskasz z dysku i ich nie ma
Gdzie napisalem, ze nie usunie. Usunie -- ale nie z takim efektem jakiego sie spodziewalem. Zostala plama!
Bo widocznie nie wiesz, jakie kolory wychodza z NXa. To sa niuanse, ktorych nie zrozumiesz (patrzac na Twoj komentarz na ten temat).
Ale co Ty mi tu opowiadasz? Do dupy jest juz w kwestiach, ktore znam. Nie potrzebuje wodotryskow, tylko szybko i dobrze dzialajacej obrobki. A moja wiedza na temat tego programu chyba nie ma wplywu na tempo jego dzialania, prawda? Czy moze wg Ciebie tak wlasnie jest? Jak mam otwarte zdjecie i chce poruszac suwaczkami, to jakiej wiedzy potrzebuje, zeby to sie dzialo plynnie i z natychmiastowym efektem?
Wiesz co -- taki spec z Ciebie, a porady dajesz absurdalnie glupie... Co niby daje zamkniecie klodeczki? Ze pamieta poprzednio wybrane proporcje kadrowania? No sprawdz najpierw zanim oglosisz sie znawca i bedziesz probowal kogos pouczac.racja stig to co opisałem to wodotryski, nie wpływające na szybkość pracy gnija więc w swoim ACR a gwarantuję ci że twoje kolory z NX czy C1 bez problemu osiągnę w LR , ale ja się nie znam;). Po co tylko wdałem się w głupią dyskusję...??:confused: ty przecież wszystko wiesz lepiej;).
Pawel Pawlak
11-03-2012, 13:28
A na jakiej podstawie Twierdzisz że uzyskasz takie same kolory w ACR jak w NX2 ? Aż tak dobrze znasz obrazek nikona i jego NEFy ?
nie znam obrazka nikona, miałem już jednak kilka podejść ze znajomymi gdzie efekt osiągnięty w LR był identyczny np z C1.Wrzuć gdzieś NEFa i obrobionego jpega zobaczymy co wyjdzie? Tylko proszę, jutro po południu.
terpsych
11-03-2012, 13:40
Tak sobie myślę, że dla każdego coś dobrego. Dyskusja o wyższości Wielkanocy nad Świętami Bożego Narodzenia nie ma sensu. Liczy się efekt, zachwycający, zastanawiający, piękny. Jak fotograf dupa to i nx2 w połączeniu z cs5 i lr4 nie pomogą. Podziwiam wasze prace
i bardzo zazdroszczę wam umiejętności i spojrzenia. Liczy się efekt a nie suwaczki. Nie ma o co się kłócić. Nie warto.
Pomijając wszystkie kwestie techniczne, które poruszył stig, a co do których ma świętą rację, to dla mnie i pewnie dla niego, liczy się nie co innego, jak końcowy efekt, a pary ps + nx2 w wypadku obróbki fotek z nikonów nic nie pobije i nie ma co gadać byle czego po próżnicy.
A jeśli ktoś nie widzi różnicy, to powinien udać się do okulisty, albo w ogóle porzucić fotografię, chyba że zostanie przy B&W, choć i tam byle kitu wcisnąć się nie da, bo dobra konwersja to sztuka.
Na tym kończę swoją bytność w tym wątku.
Dobrej niedzieli życząc całemu gremium.
Ja niestety muszę powiedzieć, że mi w NXie przeszkadza to, że nie mogę sobie WB ustalić dowolnie tak, jak chcę. To raz. Dwa, że niestety ACR daje lepsze kolory z mojego D200. W NXie miałem problem z żółtym zafarbem. Nie mówiąc już o tym, że ostatnio w NXie ucięli profile D2X dla D200... To prawda, że NX ma większe możliwości edycyjne. Jest świetnym softem.
2pompony
11-03-2012, 14:30
Pora odkłąmać (lub wyjaśnić pewne rzeczy). Przy okazji - nei zmieni to tego, co już pisalem: ani od tego Stig nei polubi LRa, ani inni nie polubią NXa. I tyle.
W LRze jest pamiętany ostatnio użyty Crop Aspect. Trzeba tylko doczytać/dowiedzieć się co zrobić (nacisnąć Shift A).
W czworce są krzywe poszczególnych kanałów. Trzeba mieć włączony najnowszy proces, pod krzywymi ustawic graficzny interface i pokaują się kanały. Uprzedzając pytania - jest to logiczne, czemu tak, a nei inaczej.
Usuwanie większej ilosci za jednym zamachem - da sie, ale tylko w zakładce Library. Piszą o tym w każdym wstępie, że ta zakładka służy do edycji wiekszej ilości zdjęć na raz - i niby każdy to rozumie, a potem się miota, bo w innych usuwa mu tylko jedno. Należy przejśc do Library i usunie się więcej.
Na w***** Stiga można tak godzinami odpowiadać, że się da, że trzeba doczytać jak, że trzeba znać sposób działania programu - i tak dalej i tak dalej. Ale niech mi ktos powie - czy to jest celowe? Przecież ani ja jego, ani on mnie nie przekona nawzajem do używania on LRa, a ja NXa. :)
Przecież to proste! A tu już są kłótnie...
A jeśli ktoś nie widzi różnicy, to powinien udać się do okulisty, albo w ogóle porzucić fotografię, chyba że zostanie przy B&W, choć i tam byle kitu wcisnąć się nie da, bo dobra konwersja to sztuka.
Na tym kończę swoją bytność w tym wątku.
Dobrej niedzieli życząc całemu gremium.
Pozdrawiam MISTRZU, jesteś wielki
Na w***** Stiga można tak godzinami odpowiadać, że się da, że trzeba doczytać jak, że trzeba znać sposób działania programu - i tak dalej i tak dalej. Ale niech mi ktos powie - czy to jest celowe? Przecież ani ja jego, ani on mnie nie przekona nawzajem do używania on LRa, a ja NXa. :)
Przecież to proste! A tu już są kłótnie...
Też o tym pisałem wcześniej, każdy używa co chce i co mu pasuje w końcu ani aparat ani żaden program sam fotek nie zrobi
Pozdrawiam
Henio Jawa
11-03-2012, 16:07
Stig narzeka na powolność LR4.
Zauważcie, że można znaleźć trochę opinii w sieci o powolności w działaniu procesu PV2012. Beta też miała tego typu kwiatki jak np. lagi w poruszaniu suwakami. Trochę osób narzeka, że ma to też w wersji finalnej. Produkt jeszcze wymaga dopracowania.
Lightroom jest produktem makowym. Filozofia która dominuje w jego interfejsie to: "wybraliśmy dla was najlepsze możliwe rozwiązania - zaakceptujcie je, nauczcie się ich i podziękujcie ładnie.". I teraz tak... W wielu wypadkach jest to całkiem niezłe podejście i się sprawdza. Wymaga *jedynie* zmian w nawykach. :) Choćby wspomniana opcja kadrowania zdjęcia - niesamowicie wkurzająca przez pierwszy miesiąc pracy z programem. A potem? Rewelacja! Okazuje się, że to podejście jest właściwe, choć mało intuicyjne. A dlaczego makowe? Ano dlatego, że nie ma w konfiguracji programu jednej malutkiej opcji, by kadrować w normalny sposób jeżeli ktoś lubi. W całym programie tych opcji jest jak na lekarstwo. Windziarzom to się nie może podobać po prostu. Mnie też się nie podobało i nadal preferuję rozwiązania bardziej elastyczne. Choć ze strony choćby wspierania produktu przez firmę, jest to proszenie się o problemy.
Kolejną applową mentalność widać w sposobie sterowania programem. Najwygodniej korzystać by było niemal wyłącznie z myszy. Interfejs zaprasza do tego. Ale są momenty, kiedy rzeczywiście poznanie tajemniczych, bo nigdzie niewidocznych skrótów klawiaturowych niesamowicie ułatwia i przyspiesza pracę. Dodatkowo brak znanej z Windows możliwości reorganizacji ikonek na paskach, tak by sobie dowolnie niemal dobrać zestaw najczęściej używanych poleceń. Choćby niesamowicie często używany skrót G, czyli przejście z trybu edycji do trybu siatki w bibliotece aż prosi się o dodatkową ikonkę w trybie edycji.
Co do prędkości działania to na i7 i win xp 32 bity program mi działał jakoś tam. Na mini maku, czyli niemal laptopowym sprzęcie działa mi naprawdę przyzwoicie jeżeli tylko ma rezerwy pamięci. W dodatku działam na zdjęciach znajdujących się na dysku zewnętrznym bo nie chce mi się w kółko decydować co ma być na jakiej partycji i kopiować danych. Suwaczki działają płynnie i zmiany są niemal natychmiastowe. Natomiast widać, że jest tu coś niedopracowane, skoro wydajność tak zależy od konfiguracji sprzętu czy systemu. Wszystkie wersje beta działały chyba fatalnie jednak. Jakby bez jakiejś optymalizacji. To był największy problem z jakim się borykałem na PC. Nie testowałem w systemie 64 bitowym jednak, bo wcześniej odkryłem świetne działanie na maku. Ale pewnie bym rzucił program w diabły, gdyby działał tak bezustannie.
Z powolnym działaniem można walczyć na parę sposobów. Pracę spowalnie głównie kilka operacji. Jest to przede wszystkim wyostrzanie/odszumianie oraz korekty geometrii. Ale, jako że LR w każdej chwili umożliwia wyłączenie danego efektu i przywrócenie go później, to można sobie te dwie zakładki wyłączyć na czas prac z pędzlami czy retuszem. I odwrotnie - po retuszu i pomazianiu zdjęcia setką kółek, warstw i obszarów o zmienionych wartościach atrybutów, można spokojnie te dwie czynności wyłączyć i skupić się na czymś innym. A na końcu powłączać wszystkie moduły edycyjne i wyeksportować całościową obróbkę. Jest to jedna z metod, choć może mało zachęcająca, ale czasem przydatna.
Co do precyzji działania suwaków, to znów tajemniczy interfejs i wymysły projektantów się dają we znaki. Aby dokładnie zmienić myszką wartość jakiejś składowej należy najechać nie na suwak, ale na wartość liczbową po prawej. Przytrzymać klawisz myszki i ruszyć nią w lewo lub prawo. Dodatkowe funkcje i efekty specjalne otrzymamy po przytrzymaniu przycisku Alt podczas zmian.
I tak dalej. Filozofia odmienna i głęboko rażąca przeciętnego użytkownika elastycznego systemu Windows. Minimalizm, dziwne pomysły, wymuszenie działania w ściśle okreśłony sposób, by doprowadzić edycję i pracę do ostatecznego efektu. Ale przy pewnej chęci współpracy, zaakceptowaniu pare rzeczy, przyzwyczajeniu się - jest to doskonałe narzędzie. Ale właśnie do eksperymentowania ze zdjęciami, a nie tylko obróbki masowej. Ja używam LR ponieważ mogę w dowolnej chwili wycofać dowolny efekt, a innemu wprowadzonemu wcześniej zmienić siłę lub charakter. To bardzo twórcze podejście i ten brak liniowości mnie urzekł przede wszystkim. Eksperymentowanie, ale bez utraty kontroli, bez możliwości zagubienia się w nieprzewidywalnych efektach. Tu wszystko widać od razu i nie potrzebujemy recept w 30 punktach jak mieszać ze sobą warstwy, w jakich trybach i z jakim kryciem by ostatecznie osiągnąć pożądany efekt. Wedug mnie jest to właśnie program dla fotografów z zamiłowaniem artystycznym (choć mi szalenie brak tekstur w wersji gołej), a to że umożliwia pracę rzemieślniczą to jest dla mnie dodatek.
Ps. O matko jaki długi tekst wklepałem na iPadzie - wybaczcie ew. błędy - klawiatura ekranowa jest niezła, ale ja niedoskonały. Ok poprawiłem kilka literówek.
mOSAd....... wszystko zawarte w tym temacie :):) chyba czas koledzy zakonczyć przepychanki
pozdrawiam
terpsych
11-03-2012, 18:56
A prawdziwi twardziele wywołują notatnikiem, albo emacsem przez sendmaila. ;)
Z wersji 2,7 można bezpośrednio uaktualnić do 4 ?
Tak, można. Można uaktualniać od wersji 1.0.
2pompony
11-03-2012, 20:58
Choćby niesamowicie często używany skrót G, czyli przejście z trybu edycji do trybu siatki w bibliotece aż prosi się o dodatkową ikonkę w trybie edycji.
Oczywiście jest taka ikonka, i to od wersji 1 programu. :)
Oczywiście jest taka ikonka, i to od wersji 1 programu. :)
Gdzie?! Zrzut poproszę, albo łopatologiczne opisanie miejsca spoczynku. Bo jedyne dwie myszowate opcje jakie znam by przejść z develop do library to albo kliknięcie nazwy modułu, albo grzebanie w menu. Poszukam jeszcze z lupą...
2pompony
12-03-2012, 12:48
Ikonka ma postać czterech małych kwadratów obok siebie w układzie 2 x 2, jest najogólniej biorąc po lewej stronie ekranu u dołu, na pasku flimstripu, i teraz opiszę gdzie:
albo pierwsza ikona na prawo od tej, która ustawia właściwości drugiego ekranu
albo trzecia od lewej w ogóle nad poziomym rzędem miniatur
albo jeszze inaczej mówiąc w pasku tytułowym poziomego, najbardziej na dole paska z miniaturami, na lewo od takich dwóch strzałek Back i Forward.
Mam nadzieję, że podany rysopis i miejsce pobytu jest wystarczające, bo jak nie, to rzeczywiście będe musiał zrobić screena. :) Acha, ikona rzecz jasna znika, jeśli nie ma wyświetlonego paska z miniatuarami (w razie czego naduszać rytmicznie F6). Jest od początku i chwalić boga nei zniknęła też w czwórce.
Acha, jeszcze dodam, że ikonka jest na swoim miejscu cały czas, we wszystkich modułach.
2pompony
12-03-2012, 16:10
Nie ma sprawy.
Piotrek 77
12-03-2012, 20:39
LR jaki jest każdy widzi. Troche dziwie się ze wiekszosć naskoczyła na Stiga - napisał tylko swoją opinie. A to przecież NX-a uważany był za wolny program.
Jednych wq.. NX , innych PS a jeszcze innych Corel czy Gimp. Moge się założyć że dla 80% forumowiczów wystarczy najprostsza wołarka Rawow i ewentualnie PSE czy GIMP.
Ale wszystko jest tak nakręcane przez marketing - że tylko liczy się PS lub LR. Wszędzie tylko tutki do tych programów.
NX-a próbowałem ale głównym jego problemem jest to że strasznie mało tutkow na jego temat. I to że kazdy użytkownik NX-a do pewnych rzeczy musi sam dochodzić powoduje to ze sie zniechecamy do niego.
Tutków... masz dobrą instrukcję obsługi dołączoną do programu. Na youtube też pewnie coś znajdziesz.
http://www.nikonsupport.eu/europe/Manuals/Z9xtEGgYK_/CNX2_pl01.pdf
http://www.capturenx.com/en/lessons/lessons/index.html
To ja w ramach nienawiści do reklamy :D , wrzucę ten link:
http://www.akademianikona.pl/kursy/12/kurs-obslugi-programu-nikon-capture-nx2/
LR 4 można już mieć w trybie pełnoekranowym czy to wyłącznie wina OS X ?
LR 4 można już mieć w trybie pełnoekranowym czy to wyłącznie wina OS X ?
Z tego co wiem to program działa w trybie pełnoekranowym, chyba, że inaczej rozumiemy pojęcia. Wystarczy kilka razy wcisnąć klawisz "F".
2pompony
12-03-2012, 23:55
I tak było też od wersji 1. :mrgreen:
Mówię o OS X. Dotychczas nie działał. Pełnoekranowy czyli w całości wypełniający ekran monitora ;) Nie pamiętam tylko czyja to "wina". Adobe czy Apple ? Moja ? :D
Wciskaj "F" do skutku lub zajrzyj do opcji na górze ekranu (Window/Screen Mode). Działa od zawsze.
:oops: :rolleyes: :) Dziękuję i przepraszam.
Czy w nowym LR4 dodali możliwość tworzenia galerii internetowych na hasło (dostępność zawartości po wpisaniu hasła)?
2pompony
13-03-2012, 02:15
Tego akurat nie wiem, ale za jakieś 25 funtów kupisz plugin do LRa który to ma. Nie jest mi to potrzebne, więc się nei wgryzalem, ale gdzieś mi się to u nich obiło o oczy. Zobacz tu (http://www.photographers-toolbox.com/index.php), pod hasłem Website Publishing Pro czy jakoś tak. Trafisz, bo podstrona jest krótka..
a na Maca coś mata???????? :)
To ja w ramach nienawiści do reklamy :D , wrzucę ten link:
http://www.akademianikona.pl/kursy/12/kurs-obslugi-programu-nikon-capture-nx2/
a na Maca coś mata????
tymancjo
13-03-2012, 09:24
Oj się tutaj prawie ludzisika pobiły :)
Ja uzywam LR od wersji pierwszej, i absolutnie musze oddać Stigowi rację. W porównaniu z 3.6 aktualna 4 jest po prostu odczuwalnie znacznie wolniejsza, i raczej nie jest to kwestia sprzętowa, bo mam cicha nadzieje, że i7+8GB ramu winno mu straczyć (wersja 3.6 na tym samym kompie fruwa).
Jak mnie pamięć nie myli to LR miał juz takie wpadki w przeszłości z niektórymi wersjami.
Tomek
Tomek - czyli nalezy miec nadzieje, ze z updatem (oby pierwszym) wroci szybkosc i usuna buga z nieczytaniem krzywej przy imporcie bazy z trojki...
Większość z Was twierdzi, że zwolnił w trakcie pracy. Próbowaliście wyeksportować jpgi? ;)
Ja wczoraj próbowałem... o matko i córko... :???:
zupelnie nie rozumiem tych zwolnien... systemy 32 czy 64 bit?
na 64 bit nie widze specjalnej roznicy miedzy 4 a 3.6
KS - az taki dramat??
Puściłem wczoraj kilkanaście NEFów - zmniejszenie, 96dpi, wyostrzenie, proces 2012 - jedno zdjęcie mi zapisywał kilkanaście sekund!
a na Maca coś mata????
nx, to nx, bez względu na system komputera.
Ewentualne różnice są brane pod uwagę.
siedemczwartych
13-03-2012, 11:13
no niestety również odpuściłem....
Po pomęczeniu sie LR przez cały dzień stwierdzam, że jednak to nie dla mnie.
Nie twierdze, że jest kiepski, ale do rzetelnej obróbki zdjęć jest za słaby wg mnie.
Czasem nawet potrzebuję warstw, no i tu wiadomo, że LR odpada.
Ale jest kilka innych narzędzi w GIMPie (i pewnie PS), których brakuje mi w LR.
No i za nic nie pasuje mi pomysł na ten program.
Widzę LR jako taki kombajn do wszystkiego, włącznie z tworzeniem galerii itp (nie urażając nikogo... zaawansowany picasa) a nie tego oczekuję po programie do obróbki zdjęć.
Oczywiście... przyzwyczajenia drugą naturą człowieka. Nie będę ukrywał, że pracując na GIMPie od lat znam go od podszewki, a nowy 2.7.5 już prawie 2.8 jednookienkowy po prostu mnie zabija. :)
Tego czego brakuje mi w PS to tez brakuje w LR (przynajmniej nie znalazłem by było inaczej) - brakuje mi możliwości tworzenia własnych skrótów klawiszowych ale bez kombinacji ALT lub CTRL + litera.
W GIMPie mogę ustawiać same litery co niesamowicie usprawnia i przyspiesza prace.
Reasumując... mimo szczerych chęci LR mnie nie przekonał.
Ale rozumiem, że innym może się podobać.
siedemczwartych - jesli myslales ze LR zastapi Ci PS/Gimp, to sorrryyyyy ;) ale za duzo wymagasz
Widze ze 4ka ma sporo bugow jeszcze: http://blogs.adobe.com/lightroomjournal/2012/03/lightroom-4-hot-issues.html
partyman
13-03-2012, 11:26
Jakie macie rezultaty w używaniu nowej funkcji: 'Remove chromatic abberations' ?
Ja generalnie lipne.
W przypadku zdjęć: N50 1.4 pełna dziura (lub f/2)
- poza płaszczyzną ostrości (pierwszy plan fiolety),
- bokeh w tle z obwódkami (liście itp)
rezultatów w eliminacji CA brak.
Zdjęcia z zaznaczoną opcją lub bez wyglądają tak samo.
Nieco lepiej jest jak CA jest w płaszczyźnie ostrości: chociaż nie jest usuwana w 100%.
Przetwarzanie: Proces 2012
Czy ktoś spotkał się z taką sytuacją?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img525.imageshack.us/img525/9633/proc20102012.jpg)
Nie chodzi mi o detale, ale widać, że po włączeniu procesu 2012 w LR4 zdjęcie jest bardziej wyprane z czerni. Jeśli przesunę suwak Blacks do -20, to wtedy mniej więcej wraca do normalności. Pomijając to co jest lepsze - obraz z lewej jest bliższy temu co wypluł aparat.
Spotkaliście się z tym?
Po zmianie na proces 2012 krzywa się zmienia na liniową. Zobacz, czy to nie jest przyczyną.
a czy GIMP też loce pod Maczkiem ??????, ktos wie???
7/4 LR jak najbardziej działa na warstwach. W dodatku o wiele prostszych w użyciu, bo są one ukryte przed użytkownikiem i nie posługuje się on takim abstrakcyjnym pojęciem. Natomiast każde użycie pędzla to niejawne stworzenie czegoś, co odpowiada warstwie w PS. A to dlatego, że przy dwudziestu nachodzących na siebie pędzlach można dowolnemu z nich, w dowolnym momensie, zmienić dowolną właściwość - siłę, charakter itd.
Iceman zmiany procesu wiązały się dotąd zawsze z niewielkimi zmianami obrazu. Jest w takim wypadku nawet przecież ostrzeżenie oraz możliwość porównania obu wersji.
GIMP jest na wszystkie platformy niemal, w tym Mac.
Większość z Was twierdzi, że zwolnił w trakcie pracy. Próbowaliście wyeksportować jpgi? ;)
Ja wczoraj próbowałem... o matko i córko... :???:
Potwierdzam.
Mam LR 3.6 i jednocześnie triala 30dni LR4, procesor 4 rdzenie 3,2 ghz, 4GB RAM 64bit
Eksport JPG w LR4 jest tak powolny, że w zasadzie to już go dyskwalifikuje. Podczas suwaczkowania trochę wolniejszy od trójki (mógłbym zaakceptować, ale nie ten eksport).
Już pisałem że dla mnie ta czwórka powinna nosić miano 3.7 lub 3.8....
Choć sam proces 2012 muszę stwierdzić że przyjemniejszy i daje lepsze rezultaty, szczególnie wyciąganie cieni i świateł.
Ja zostaję przy swojej 3.6 i jak minie już tylko 20 dzionków to pożegnam LR4 i poczekam na uaktualnienia.
PS. LR3 tak jak już wspomniano też miał problemy z szybkością do pierwszych aktualizacji...
partyman
13-03-2012, 13:09
Brak zachowywania krzywych pomiędzy procesami 2010 a 2012 jest już zgłoszony do Adobe i jak piszą, naprawa tego ma priorytet 1.
Dla mnie to istotny dyskomfort, bo określone ustawienia krzywych mam w presetach opartych na procesie 2010 (v. 3.x).
Nie chce mi się kopać wszystkich presetów :-/ a brak poprawek to niestety inny od zamierzonego efekt końcowy.
mOSAD ....dzięki za odp. w sprawie GIMP na Maca, wracając do tematu LR4, mam Maca, program chodzi super, wszystko działa szybko i sprawnie
Jakby co, to ja również siedzę dalej na trójce, zrobię kilka przymiarek do czwórki, ale nie wiem czy ją kupię. Lokalna zmiana WB oraz lepsze wyciąganie świateł kuszą. Ale tylko dla tych dwóch rzeczy niekoniecznie mi się widzi ta aktualizacja. Ale dam jej jeszcze szansę. Trochę szkoda, że usuwanie aberracji nie jest na poziomie softu nikonowskiego. Natomiast jako, że działam na maku aktualnie, to sprawdzę też demo Capture NX2 jak się ma do LR w dzisiejszych czasach i na platformie mini maka - czyli laptopo-podobnej. Kiedyś program działał tak topornie, że LR działający podobnie dawał o wiele więcej. Może dziś jest inaczej. Nie podejrzewałem nawet (nie interesowało mnie to), że jest makowa wersja. Zobaczę, na ile potrafiłby on zastąpić LR (pod kątem edycji zdjęć, nie katalogowania itd).
siedemczwartych
13-03-2012, 13:13
7/4 LR jak najbardziej działa na warstwach. W dodatku o wiele prostszych w użyciu, bo są one ukryte przed użytkownikiem i nie posługuje się on takim abstrakcyjnym pojęciem. Natomiast każde użycie pędzla to niejawne stworzenie czegoś, co odpowiada warstwie w PS. A to dlatego, że przy dwudziestu nachodzących na siebie pędzlach można dowolnemu z nich, w dowolnym momensie, zmienić dowolną właściwość - siłę, charakter itd.
Iceman zmiany procesu wiązały się dotąd zawsze z niewielkimi zmianami obrazu. Jest w takim wypadku nawet przecież ostrzeżenie oraz możliwość porównania obu wersji.
GIMP jest na wszystkie platformy niemal, w tym Mac.
nie czepiaj się... wiesz o co mi chodziło. :)
partyman
13-03-2012, 13:32
.... Lokalna zmiana WB oraz lepsze wyciąganie świateł kuszą. Ale tylko dla tych dwóch rzeczy niekoniecznie mi się widzi ta aktualizacja. ....
Ja na lokalny WB w v.3.x mam taki sposób (może nie idealny ale działa):
- pędzel
- desaturacja lub w zależności od potrzeb lekki filtr żółty/niebieski w zależności czy podnosimy czy obniżamy temperaturę.
;-) Potrzeba matką wynalazku
nie czepiaj się... wiesz o co mi chodziło. :)
No właśnie wiem. Serio. Bo to, że inaczej się działa to wiem, ale nie wiem czego brakuje. Na pewno nie warstw.
Warstw oczywiście takich typowych jak w PS nie ma... jednak PSE jest świetnym i niedrogim uzupełnieniem LRa tak by warstwy mieć i móc łączyć fotografie.
Jest jeszcze plugin do LRa umożliwiający pracę na warstwach.
http://www.ononesoftware.com/products/suite/perfect-layers/?ind
2pompony
13-03-2012, 14:32
Z góry chciałem powiedzieć, że jeśli ktoś ma PSa w rozsądnie niestarej wersji i spróbuje tego pluginu z layerami - to się gorzko zawiedzie. To jest dla kogoś, kto nigdy layerów nei widział, to może wtedy mu się spodoba. Jak dla mnie to taka spora lipa się z tego wyłania, a nei poważne layery do normalnej pracy.
Może należy poczekać jeszcze ze dwie, trzy wersje, żeby mu się polepszyło - bo pomysł, żeby LR wyposażyć w layery zły nei jest - byle to miało jakieś ręce i nogi.
Po zmianie na proces 2012 krzywa się zmienia na liniową. Zobacz, czy to nie jest przyczyną.
Faktycznie, krzywa się zmienia na liniową... z tego co piszecie wynika, że nie tylko ja z tym mam problem. Czy to jest zgłoszone jako bug, czy też to już ma być normą? Przecież trudno teraz każde zdjęcie poprawiać zaraz po wgraniu do LR...
No i pytanie jak sobie z tym radzić?
2pompony
13-03-2012, 14:47
Zostawić w spokoju w starym procesie. Po co miałbyś poprawiać wszystkie byłe zdjęcia? Jak je zostawisz w starym, nie zmienią się nawet odrobinkę - poza nieslawnym już bugiem z krzywymi, wiec trzeba poczekać na poprawkę.
marszull
13-03-2012, 14:49
niestety potwierdzam to co pisze 2pompony zainstalowalem i szybko odinstalowalem (soft onone)
za to z lr4 mam inny problem, kupuje place karta (plaska visa z mbanku, debetowa) transakcja przechodzi
a mi blokuje na koncie 1zl ;) i pozniej nic sie nie dzieje, a po paru dniach jak dzwonie do adobe to mowi ze jest problem z platnoscia
pomyslalem ze moze cos namotalem patnosciami internetowymi, kazalem anulowac poprzednia i zrobilem drugi zakup
pilnujac zeby wszystkie ustawienia na koncie byly ok
i znowu zablokowalo mi 1zl czyli pewnie historia bedzie podobna ;(
co moze byc przyczyna? placilem ta karta w miedzy czasie pare razy i bylo ok
poczekam jeszcze dzien dwa i chyba zaplace paypalem
tymancjo
13-03-2012, 14:49
Oj tak, ja jeszcze z wersji full 4ki nie próbowałem eksportu, ale beta była piekielnie powolna. Widac w "finalnej" tak zostało.
No nowy process tez mi sie bardzo widzi więc liczę na poprawe szybkości wraz z updatem.
Chyba z ciekawości zainstaluje (znowu) NX'a może teraz na i7 jakos bedzie to chodziło.
Tomek
tymancjo
13-03-2012, 14:50
niestety potwierdzam to co pisze 2pompony zainstalowalem i szybko odinstalowalem (soft onone)
za to z lr4 mam inny problem, kupuje place karta (plaska visa z mbanku, debetowa) transakcja przechodzi
a mi blokuje na koncie 1zl ;) i pozniej nic sie nie dzieje, a po paru dniach jak dzwonie do adobe to mowi ze jest problem z platnoscia
pomyslalem ze moze cos namotalem patnosciami internetowymi, kazalem anulowac poprzednia i zrobilem drugi zakup
pilnujac zeby wszystkie ustawienia na koncie byly ok
i znowu zablokowalo mi 1zl czyli pewnie historia bedzie podobna ;(
co moze byc przyczyna? placilem ta karta w miedzy czasie pare razy i bylo ok
poczekam jeszcze dzien dwa i chyba zaplace paypalem
Ja płaciłem paypalem, do którego mam podpiętą wirtualna vise z ING i poszło bez problemu.
Tomek
(...)
Chyba z ciekawości zainstaluje (znowu) NX'a może teraz na i7 jakos bedzie to chodziło.
Tomek
NX2 po ostatnich aktualizacjach nieźle przyspieszył, nawet na moim C2D. Pojawił się też w wersji 64 bit. :)
marszull
13-03-2012, 14:52
Ja płaciłem paypalem, do którego mam podpiętą wirtualna vise z ING i poszło bez problemu.
Tomek
to chyba tez tak zrobie, najgorsze ze takiej "transakcji w trakcie" nie da sie samemu anulowac tylko trzeba dzwonic na infolinie ;(
Zostawić w spokoju w starym procesie. Po co miałbyś poprawiać wszystkie byłe zdjęcia? Jak je zostawisz w starym, nie zmienią się nawet odrobinkę - poza nieslawnym już bugiem z krzywymi, wiec trzeba poczekać na poprawkę.
Jasne, nic nie zmieniam w starych zdjęciach ;) natomiast chodziło mi o test działania nowego procesu.
arturherda
13-03-2012, 15:17
Stare zdjęcia zostawiłem w starym procesie i starym katalogu. Wszystko co nowe otrzymało nowy proces i nowy katalog różnica w prędkości pomiędzy 3.6 a 4 jest pomijalna. Irytują natomiast "rozjeżdżające się presety ze starego procesu".
2pompony
13-03-2012, 15:34
Jasne, nic nie zmieniam w starych zdjęciach ;) natomiast chodziło mi o test działania nowego procesu.
Nowy proces, jeśli się go poprosi, to przeliczy (przepraszam za konieczne uproszczenie) stare 'pozycje suwaków' na nowe. Ale nie to legło u jego podstaw. Podstawowym powodem stworzenia nowego procesu jest lepsze wywoływanie RAWów plus coś, co inżynierstwo Adobe uważa za uproszczenie obsługi (dla mnie dyskusyjne, ale...).
I teraz - testem nie jest porównanie przeliczenia starego na nowe i zobaczenie jak mało, czy jak dużo się różni. Jeśli ideałem by było, żeby się w ogóle nie różnił, po co w takim razie robić nowy proces? Żeby nie różnił się od starego?
Proces jest nowy, więc porównanie zdjęć wywołanych starym i nowym musi się różnić. Całe szczęście wszystkie stare zdjęcia można spokojnie wczytać do nowej wersji, i dokąd się ich nei spróbuje na nowo wywołać, zostają idealnei* nie ruszone, tak jak w starej wersji. I po kłopocie! :)
------------------
* oczywiście należy mieć na uwadze ten bug z krzywymi.
Irytują natomiast "rozjeżdżające się presety ze starego procesu".
A co konkretnie Ci się rozjeżdża? Krzywe? Split toning, calibration? Czy to co w Basic (WB, Tone, Presence)?
tutaj: http://feedback.photoshop.com/photoshop_family/topics/lr4_deleted_all_my_tone_curve_adjustments
ludziki pisza o jakims skrypcie, ktory dostali od Adobe, ktory podobno ma naprawiac te krzywe,
jednak costam tez pisali ze ten skrypt dodaje dodatkowe punkty na krzywej...
Z tego co wyczytalem na forum Adobe - szybkosc pracy w LR4 poprawia utworzenie nowego katalogu dla LR4,
zamiast importowania "starego" katalogu z LR3.
wykasowałem wszystkie wgrane presety :) zrobi sie nowe :)
Nowy proces, jeśli się go poprosi, to przeliczy (przepraszam za konieczne uproszczenie) stare 'pozycje suwaków' na nowe. Ale nie to legło u jego podstaw. Podstawowym powodem stworzenia nowego procesu jest lepsze wywoływanie RAWów plus coś, co inżynierstwo Adobe uważa za uproszczenie obsługi (dla mnie dyskusyjne, ale...).
I teraz - testem nie jest porównanie przeliczenia starego na nowe i zobaczenie jak mało, czy jak dużo się różni. Jeśli ideałem by było, żeby się w ogóle nie różnił, po co w takim razie robić nowy proces? Żeby nie różnił się od starego?
Co innego ulepszyć odszumianie, a co innego wpływać na tonalność i charakterystykę świateł i cieni w danym zdjęciu, zgodzisz się?
2pompony
13-03-2012, 20:52
Zgodzę się. Podobno w nowym jest lepsza - podobnie jak było przy poprzednim procesie. Najpierw wszyscy mówili, że ten nowy to po co i na co, że stary był dobry, a potem i tak wszyscy przesiedli się na nowy i nawet wszystkie swoje starocie przerabiali.
trzeba będzie demko do końca marca wytestować :)
2pompony
13-03-2012, 20:59
E tam, demo... Cóż po demie, jak już widać, że wersja finalna będzie się różnić - miejmy nadzieję krzywymi, a może i czymś jeszcze. Trzeba poczekać spokojnie na poprawkę i wtedy ściągnąć. Te wersje produkcyjne można testować przez miesiąc chyba, więc będzie się można bez ekscytacji i newów przyjrzeć w szczegółach.
Zgodzę się. Podobno w nowym jest lepsza - podobnie jak było przy poprzednim procesie. Najpierw wszyscy mówili, że ten nowy to po co i na co, że stary był dobry, a potem i tak wszyscy przesiedli się na nowy i nawet wszystkie swoje starocie przerabiali.
Mnie jak na razie nowa służy dobrze (poza krzywymi, które są jedynym minusem). Chodzi szybko, tutaj zero problemów.
Henio Jawa
13-03-2012, 22:39
Z tego co wyczytalem na forum Adobe - szybkosc pracy w LR4 poprawia utworzenie nowego katalogu dla LR4,
zamiast importowania "starego" katalogu z LR3.
Takie rozwiązanie to jest dobre dla rzemieślników którzy trzymają zlecenia w różnych katalogach. Dla fotoamatora który wszystkie swoje przebrane zdjęcia trzyma w jednym katalogu (i nadal tak chce) to jest rozwiązanie nieakceptowalne.
Trochę jak porady o systemach operacyjnych, że dobrze działa dopiero po "czystej instalacji".
Szkoda, że Adobe traktuje betatesterów z całkowitym brakiem zaufania i blokuje możliwość importu katalogu w wersjach testowych. Zapewne problemy z krzywymi wyszłyby wtedy znacznie wcześniej:-(
partyman
13-03-2012, 23:23
Co do szybkości:
- import/eksport porównywalnie do v.3 eksport 1 jpg 2.5s (w v.4 nawet nieco szybciej)
- lag przy włączaniu presetu lub B&W 1.7 sekundy, w v.3 jest 0.7s,
mnie to irytuje.
Przy czterojajowym procku, optymalnym rozdzieleniu danych i bibliotek na szybkich dyskach.
Założenie nowego katalogu nie pomaga :-/
Henio - ja nie twierdze ze to jest super rozwiazanie, napisalem, ze cos sie dzieje w temacie ;)
Pewnie niedlugo wyjdzie jakas latak i bedzie git!
2pompony
14-03-2012, 13:04
Po prostu trzeba wziąć pod uwagę, że z jakiegoś powodu Adobe postanowiła strasznie przyspieszyć i w zasadzie jesteśmy nie na etapie produktu finalnego, tylko drugiej publicznej bety. Beta ta ma już wszystkie ficzery produktu finalnego i trwają ostatnie korekty. Szkoda, że tak się odbywa, ale co na to poradzić?
moze maja jakis cynk, ze Nikon wypusci CNX 3.0 na dniach ;)
Henio Jawa
14-03-2012, 14:34
Po prostu trzeba wziąć pod uwagę, że z jakiegoś powodu Adobe postanowiła strasznie przyspieszyć i w zasadzie jesteśmy nie na etapie produktu finalnego, tylko drugiej publicznej bety. Beta ta ma już wszystkie ficzery produktu finalnego i trwają ostatnie korekty. Szkoda, że tak się odbywa, ale co na to poradzić?
To może się okazać, że w końcu Adobe zaczęło płacić za testowanie swoich produktów.
Po wprowadzeniu wersji finalnej cena wróci na normalny pułap a betatesterzy będą mieli produkt o połowę taniej:-)
Henio Jawa
14-03-2012, 14:39
Henio - ja nie twierdze ze to jest super rozwiazanie, napisalem, ze cos sie dzieje w temacie ;)
Tak też zrozumiałem.
Moja uwaga nie jest do Ciebie tylko do "pomysłu na rozwiązanie".
Polsar74
14-03-2012, 19:54
To może się okazać, że w końcu Adobe zaczęło płacić za testowanie swoich produktów.
Po wprowadzeniu wersji finalnej cena wróci na normalny pułap a betatesterzy będą mieli produkt o połowę taniej:-)
świetne ! :)
2pompony
14-03-2012, 23:35
To może się okazać, że w końcu Adobe zaczęło płacić za testowanie swoich produktów.
Po wprowadzeniu wersji finalnej cena wróci na normalny pułap a betatesterzy będą mieli produkt o połowę taniej:-)
1. Nie płaci za testy, bo ściągnięta wersja może być uruchamiana na dwa sposoby: jako demo (chyba miesiąc) i po wpisaniu kupionego numeru jako produkt finalny. Czyli testujemy przez miesiąc, tylko że beta nei nazywa się beta.
2. Dalej uważam, że ta nagła (i tak znaczna) obniżka ceny jest dziwna.
Witam wszystkich, jako że często czytam porady z tego forum a jestem Canonierem, postanowiłem wtrącić swoją opinię o Lightroom-ie 4, a będzie ona krótka i zwięzła:
- lightroom 4 jest wolny jak lokomotywa w porównaniu z wersjami 3 i nawet 10 rdzeni nie pomoże.
- widziałem kolorystykę NEF-ów z D700 w NX2 i Lightroomie( różne profile dx itp), nie ma co porównywać, w lightroomie kaszanka. Wczytując zdjęcie do lightrooma musisz najpierw je dostosować do oryginalnych parametrów a dopiero później je obrabiać, ciekawe jak niektórzy z Was to robią, że tak wiernie kolorystyka na zdjęciach jest oddana i jeszcze szybciej obrabiacie w LR, skoro Adobe tyle nad tym pracuje ( profilami) i efekty jakie są każdy widzi.
Znam NX2 i DPP CANONA i w przypadku Canona lightroom jest super, choć nie doskonały, ale w przypadku Nikona już tak kolorowo nie jest, tym bardziej że NX2 został zoptymalizowany i działa naprawdę szybciej, brakuje mi najbardziej w NX2 prostego wyboru balansu bieli jak w LR i tyle w temacie.
partyman
15-03-2012, 10:23
... Wczytując zdjęcie do lightrooma musisz najpierw je dostosować do oryginalnych parametrów a dopiero później je obrabiać, ciekawe jak niektórzy z Was to robią, że tak wiernie kolorystyka na zdjęciach jest oddana i jeszcze szybciej obrabiacie w LR, skoro Adobe tyle nad tym pracuje ( profilami) i efekty jakie są każdy widzi.
...
To się nazywa praca z presetami. Nie widzę problemu, żeby zrobić sobie preset zwracający wynikowo efekt jak z puszki przy określonych ustawieniach. Sam mam taki.
Co do kolorów natomiast, nie rozumiesz podstaw.
To co widzisz to zawsze jest interpretacja rzeczywistości (zrzutu danych z matrycy).
Jeżeli uznasz, że interpretacja narzucona przez puszkę jest poprawna to efekt zwrócony domyślnie przez LR jest odmienny/zły.
Co natomiast jeżeli ja Ci powiem, że mam różne presety do różnych warunków i one wierniej oddają rzeczywistość niż obrazek z puszki? Trzeba będzie wtedy przyznać, że interpretacja w puszce jest zła.
Tylko czy słowo zła będzie dobre?
Obrazek będzie po prostu inny.
2. Dalej uważam, że ta nagła (i tak znaczna) obniżka ceny jest dziwna.
Chcialbym wierzyc, ze to juz stala polityka monopolisty Adobe i nowe ich produkty
beda wychodzily z nizsza cena :)
Niektórzy z kolegów lub początkujący, słabo znający możliwości LR narzekają że NEF w LR na dzień dobry jest inny (gorszy) niż w NX2....
Powiem krótko, u mnie w LR jest nawet lepszy niż w NX2. A dlaczego?
Bazując na zbudowanym profilu adobe Camera DX2 mode 3, wprowadziłem w panelu Camera CAlibration własne poprawki w odcieniach czerwieni (tym sposobem pozbyłem się żółtej i zaczerwienionej skórki), w zielonych i niebieskich również drobna korekta. Zmieniłem również domyślną krzywą na taką, która chroni detale w światłach i podbija kontrast środka. Clarity i wyostrzanie z odszumianiem też ustawiłem wedle własnych doświadczeń.
Na koniec wczytałem te ustawienia jako domyślne dla obsługiwanych puszek (D300 i D700 minimalne różnice w ustawieniach tak by zdjęcia zrobione w tym samym miejscu były najbardziej do siebie zbliżone).
Ustawienia taki domyślne można zdefiniować dla każdego posiadanego aparatu z osobna, ba nawet dla każdej innej czułości ISO mogą być inne, a nawet dla każdego numeru seryjnego body.
W czym zaś problem by ustawić wszystko po swojemu, bez klikania w jakieś presety....
Własne ustawienia domyślne ustawiamy w module Develope przyciskiem RESET, po wciśnięciu ALT, który zmienia ów przycisk w SET DEFOULT.
Na zakończenie moja uwaga.
Zgadzam się jak najbardziej z użytkownikami, którzy twierdzą że domyślne adobowskie ustawienia dla NEFa są słabe i mogą się nie podobać. Ale już ukręcone profile symulujące ustawienia puszki, typu: mode DX1, 2 czy 3 i pozostałe bardzo dobrze oddają kolory które mamy w NX2. Ja posłużyłem się więc tym Mode3
partyman
15-03-2012, 11:53
W czym zaś problem by ustawić wszystko po swojemu, bez klikania w jakieś presety....
A jak twoja metoda sprawdzi się w przypadku kiedy zdjęcia na wejściu będę chciał procesować w różny sposób?
Dla przykładu:
- portret
- krajobraz
Co mi po ustawieniach domyślnych dla portretu, jak seria importowanych zdjęć to Landszafciki,
w których chcę mieć inne ustawienia?
Presetów nie unikniesz, twierdząc inaczej mocno spłycasz temat.
slaw74, tak mówisz, jakby istniały jakieś ustawienia, które byłyby akceptowalne przez wszystkich. :)
To miłe, że stworzyłeś własne profile, i że Cię one zadowalają, ale to zupełnie nie wyczerpuje problemu, jaki się w tym wątku momentami pojawia.
Pomijając milczeniem "mało ważny" fakt, że każdy odrobinę inaczej postrzega barwy, to subiektywnie, i z tą tezą zgadza się znakomita większość fotografów, nx2 oddaje najlepiej barwy fotek z nikonów.
Oczywiście znajdą się tacy, którzy miewają różne zafarby, jak tu słyszałem, jedni zażółcenia, inni zaróżowienia, ale doszukiwałbym się gdzie indziej powodów, niż w samej konstrukcji programu nx2.
Dla mnie lr, czy to w wersji 3, czy 4, jest tak samo mało przydatny do macania fotek z moich nikonów, jak nie przymierzając ...
Presetów nie unikniesz, twierdząc inaczej mocno spłycasz temat.
Chyba się nie zrozumieliśmy... ja nie mówię o unikaniu presetów..
Moja powiedzmy porada była kierowana do osób wiecznie utyskujących na słabe zdjęcia na wejściu w porównaniu do NX2.
Jeden z kolegów powyżej właśnie dlatego dyskwalifikuje LRa bo mu się RAWy z niego nie podobają.... a przecież każda wywoływarka na wejściu daje inne rezultaty. Podałem tylko drogę do uzyskania lepszego efektu na starcie.
Dla mnie lr, czy to w wersji 3, czy 4, jest tak samo mało przydatny do macania fotek z moich nikonów, jak nie przymierzając ...
Dla każdego coś dobrego.
A co powiedzą nam użytkownicy C1 czy Rawtherapy i innych...
Ja w żadnym poście nie twierdzę że LR czy Nikon czy cokolwiek innego jest najlepsze na świecie.
A o tych wspomnianych przez Ciebie zafarbach.... to fakt większość z tych problemów ma inne źródło. Najczęściej po stronie użytkownika.
2pompony
15-03-2012, 18:02
Mnie zwłaszcza podoba się uwaga, że znakomita większość z czymś się zgadza, lub nie. Strasznie lubię jak znakomita większość ma jakieś zdanie w jakiejś kwestii. Uwielbiam, jak znakomite większości - można powiedzieć - pomagają mi podpowiedziami.
To bardzo celny argument.
O ile mnie pamięć nie myli sens był taki: "znakomita większość fotografów", cóż mnie zatem obchodzi, czy to się komuś podoba, czy może niekoniecznie.
Grupa, która zajmuje się fotografią zawodowo i utrzymuje się z tego fachu od ładnych kilku dziesięcioleci, ma chyba prawo głosu, czy może nie? ;)
Chyba, że wolisz anarchiczny Hyde Park i szum w szuwarach. :)
2pompony
15-03-2012, 18:47
Nie nie, przyznaję, że ten argument z większością, która się zgadza, bądź też coś uważa jest bardzo celny, wręcz miażdżący. Jak w ogóle można się nie zgadzać ze zdaniem większości (zwłaszcza znakomitej większości).
Nie zgadzając się ze zdaniem tak znakomitej większości można tylko zarobić na opinię dziwaka, wariata, albo kompletnie niezorientowanego w temacie cieniasa, no bo przecież większość...
Zdaj się czasem na większość, by nie ostać się, szczególnie zawodowo, na jakimś marginesie, albo nie wylecieć zupełnie poza nawias.
Rynek jest najlepszym sędzią, zatem indywidualne rozprawy możemy między bajki włożyć, bo trącą nieświeżo, po prostu zalatują.
Johanan, można gdzieś Twoje prace zobaczyć?
marszull
15-03-2012, 19:53
znakomita wiekszosc ludzi ktorzy utrzymuja sie z fotografii, a ktorych mam szczescie znac uzywa C1, pozniej LR lub Aperture (czesc uzywa nikonow czesc canonow, niektorzy korzystaja ze scianek w studiach)
nikt nie uzywa softu nikona, tak wiec z tymi wiekszosciami, rynkiem i lepszoscia to warto zaznaczyc ze z naszego punktu widzenia
kazdy niech sobie wybiera narzedzie ktore mu odpowiada, a wojny pozostawmy politykom
dla mnie EOT
Oczywiście, że można, ale ja tu nie bywam dla reklamowania siebie samego, bo jak zauważyłeś omijam działy, gdzie Szanowne Gremium publikuje swoje prace, jak Diabeł święconej wody.
Nie mówię, że z ciekawości do paru działów nie zajrzałem, ale odkąd nie ma tam kilku kolegów, to owe działy straciły dla mnie wartość poznawczą.
Zaglądam jedynie do działu z oprogramowaniem i czasem przeglądam dział komputery, oto cala moja aktywność na tym specjalistycznym forum.
Nie czuję się więc w obowiązku, linkowania tu moich prac.
2pompony
15-03-2012, 21:36
Zdaj się czasem na większość, by nie ostać się, szczególnie zawodowo, na jakimś marginesie, albo nie wylecieć zupełnie poza nawias.
Zdać się na większość radzisz, co? Pewnie do tej pory nie wyrażałem się zrozumiale, dlatego powiem wprost...
Zdać na większość mogę się w sprawie, powiedzmy, procentowej zawartości plastiku w ciele P. Anderson. Ani nei mam szczegółowej wiedzy, ani to dla mnie ważna kwestia - ot, mogę zdać się na większość. W czym jeszcze? Jak smakuje kompot z wodorostów na przykład - większość podobno twierdzi, że wspaniale, ma tylko lekki posmak dorsza. Też mało mnie to obchodzi, więc mogę się zdać na większość.
Ale ja mam swoje zdanie w spawach, które mnie dotyczą; staram się mieć wiedzę w sprawach, które mnie interesują - dlatego nie muszę jak bezwolny tłumok zdawać się na większość. Zdanie większości w sprawach mnie dotyczących mam przepięknie i równiuteńko w tyle.
Jak to jest, wyjdzie uaktualnienie starszych wersji LR dla nowych puszek Nikona ( D4, D800), czy trzeba kupić najnowszą wersję "4" ? Akurat to niespecjalnie mi pasuje czytając o niedopracowaniu i zamulaniu czwórki.
2pompony
15-03-2012, 21:48
Jak to jest, wyjdzie uaktualnienie starszych wersji LR dla nowych puszek Nikona ( D4, D800), czy trzeba kupić najnowszą wersję "4" ? Akurat to niespecjalnie mi pasuje czytając o niedopracowaniu i zamulaniu czwórki.
Pewnie tak, do tej pory tak właśnei było. Na szczęście Adobe zachowuje jeszcze pozory, bo daje darmowy soft do konwersji NEFów na DNG. Czyli jak wejdą nowe puszki, najpierw ich NEFy trzeba będzie skonwertować na DNG - a potem już otworzyć sobie w starym LR.
Pewnie tak, do tej pory tak właśnei było. Na szczęście Adobe zachowuje jeszcze pozory, bo daje darmowy soft do konwersji NEFów na DNG. Czyli jak wejdą nowe puszki, najpierw ich NEFy trzeba będzie skonwertować na DNG - a potem już otworzyć sobie w starym LR.
Mam nadzieję, że tak będzie. Darmowe softy jedynie utrudniają i wydłużają pracę a w iPhoto wołać nie będę :D chociaż po aktualizacji czyta wszystko.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi (bo miałem kilka pytań wcześniej).
...
Zdanie większości w sprawach mnie dotyczących mam przepięknie i równiuteńko w tyle.
Nie przejmuj się, ja też tak mam, a już szczególnie w kwestiach artystycznych, gdzie zachwyt większości uważam za osobistą porażkę, ale ...
... są sprawy, co do których wszelkie grymasy są nie tylko niestosowne, ale zwyczajnie głupie.
I tak np. można przeprowadzać matematyczne dowody na to, że 2+2 wcale nie równa się 4, tylko dla przykładu 5, ale trwa to zwykle tak nieproporcjonalnie długo, że w sumie nie ma to racjonalnego uzasadnienia.
Na dodatek nie znajdziesz pośród gawiedzi żadnego uznania dla takich wysiłków. :)
Po jaką więc ... kwestionować pogląd, który wcale nie jest jakiś odrealniony i u osób, które nie cierpią na zaburzenia wzroku znajduje zrozumienie?
Pozdrawiam Johanonowo. ;)
siedemczwartych
16-03-2012, 00:07
kiedyś trochę kontrowersyjny dziennikarz motoryzacyjny wypowiedział się n/t passata.
Uważa, że to jeden z najgorszych samochodów w historii motoryzacji i umie to logicznie uzasadnić (ja nie umiem tego powtórzyć), ale zapytany o to, że przecież tyle się ich sprzedaje więc chyba warto kupić, odpowiada....
"ludzie jedzmy gówno, miliony much przecież nie mogą się mylić"
Powiedział to w programie na żywo... hi hi.
to tyle co do większości. :)
Chwilę posiedziałem z NX2 i w stosunku do LR ma jedną fajną cechę. Ładniej oddaje biały kolor, potrafi czyściej z automatu niemalże kolory przedstawić. Dodatkowo praca z suwakiem ekspozycji rzeczywiście działa tak, jak w aparacie i sensownie to wygląda. Natomiast ma mnóstwo wkurzajacych rzeczy i sporo takich, które nie wiadomo jak działają bez jakiejś głębszej lektury. Trochę podobnie jak w LR, choć tu chyba jest bardziej intuicyjnie gdy przebrniemy przez samą filozofię importu i katalogowania. Co w NX2 mi się podoba to bardzo duże możliwości zmiany balansu bieli. Rewelacja. Ale z dużym minusem jendocześnie, ponieważ nie udało mi się w rozsądnym zakresie przeprowadzić modyfikacji raz dobranego balansu kolorów. Czyli nie znalazłem odpowiednika suwaka z temperaturą w Kelwinach. W dodatku w zależności od trybu pomiaru balansu, dostajemy różne suwaczki do jego modyfikacji. Wyszło mi na to, że jedyną rozsądną w przpadku kilku zdjęć metodą dobrania balansu bieli, jest namiętne próbkowanie obrazu w poszukiwaniu tego odcienia, który mi odpowiada.
Kolejna sprawa to praca z zakładkami. W LR można włączyć tryb pojedynczej zakładki i nie trzeba ich w kółko przeiwijać lub otwierać i zamykać. Nie znalazłem w NX. Ale wkurzał mnie jeszcze tryb bez tła pod fotografią. Prześwituje mi pulpit, czy inne okna programów. Zdecydowanie rozpraszający koncept. Bardziej zaawansowanej obrobki nie testowałem jeszcze, ale praca z kolorami jest taka sobie. Zatem, by wywołać poprawnie i czysto, z kolorkami zgodnymi z rzeczywistością, ładnym kontastem i korektą wad optycznych - wydaje się fajny. U-Pointy... Ograniczone trochę w stosunku do pędzli z LR, ale nie są złe. Praca na mini maku całkiem sprawna, choć wczytywanie i pokazywanie miniatur z dysku trwało dla mnie wieki. Dodatkowo nie mogłem w tym czasie zrobić tego, co w LR jest świetne, czyli przeiwnąć o kilka ekranów w dół, by pokazać programowi, że nie interesuje mnie tworzenie miniatur od początku folderu i by to zrobił w widocznym przeze mnie miejscu. Powiększanie zdjęć to jakiś koszmar. Nie znalazłem sposobu by się automatycznie im ramka również powiększała do granic ekranowych powiedzmy. Rozmiar okienka pozostaje stały - wkurzające. Także przełączanie się między trybami pracy kursora myszki - bardzo średnie, ale może nie znam skrótów. Na przykład w LR przy wciśniętej spacji zawsze powiększymy/zmniejszymy skalę, bez względu na używany pędzel. Także pamięć trybu zoomowania jest w LR rewelacyjna.
Zatem próbując przejść z LR na NX, napotykamy sporo niemiłych niespodzianek. I o ile kolory da się takie same z LR wyczarować, to dla laików obróbkowych, lepsze efekty z marszu uzyskamy w NX na pewno.
pJarosław
16-03-2012, 13:55
Witam, zassalem wersje probna Lightrooma 4 i troche mnie zdziwila powolna praca, strasznie dlugo liczy, efekt widac po kliku dlugich sekundach... Do tej pory uzywalem wersji poprzedniej "3" i wszystko smigalo az milo...
Pytanie do kolegow tez tak macie? Widac wolniejsza prace programu?
Pozdrawiam Jarek
Witam, zassalem wersje probna Lightrooma 4 i troche mnie zdziwila powolna praca, strasznie dlugo liczy, efekt widac po kliku dlugich sekundach... Do tej pory uzywalem wersji poprzedniej "3" i wszystko smigalo az milo...
Pytanie do kolegow tez tak macie? Widac wolniejsza prace programu?
Pozdrawiam Jarek
zerknij kilka stron wczesniej...
mrstatler
16-03-2012, 15:48
Witam
Trochę OT, ponieważ książek do LR4 jeszcze nie ma.
Która pozycja lepsza:
1. Adobe Photoshop Lightroom 3. Podręcznik dla fotografów - Evening Martin
2. Adobe Photoshop Lightroom 3. Oficjalny podręcznik
3. Sekrety cyfrowej ciemni Scotta Kelby'ego. Edycja i obróbka zdjęć w programie Adobe Photoshop Lightroom 3
Chodzi mi o:
1. zasady zarządzania programem, katalogami, interfejsem
2. optymalizacje pracy przy wielu plikach
3. zasady działania dostępnych narzędzi
Pozdrawiam
arturherda
16-03-2012, 16:33
Mam tylko tę pierwszą i dla mnie to jest jak Biblia Lightrooma, doskonały podręcznik, wcale nie łatwo napisany, zdecydowanie polecam.
Z wymienionych książek moim zdaniem najlepsza jest M.Eveninga.
Gość robi fajne fotki i szczegółowo omawia wszystkie funkcje programu, podpiera się wieloma przykładami. Jego książka uważam znacznie lepsza niż podręcznik oficjalny, który strasznie bezbarwnie omawia funkcje, niczym instrukcja obsługi.
Z kolei książki Kelbyego są przepełnione ilustracjami, dużo wolnej przestrzeni na stronie, sporo odbiegających od tematu dowcipów i wtrętów samego autora. Nie przeczę książka również ucząca, jednak jej autor sam w jednej z nich żartował iż musi czymś wypełniać kartki bo płacą mu od ilości stron... hihihi.
Ja polecam podręcznik pana Martina.
mrstatler
16-03-2012, 18:47
Dzięki koledzy, też odniosłem wrażenie, że pozycja 1 jest najlepsza.
Wysłane z mojego Nexus S za pomocą Tapatalk
Mam pytanko koledzy???? ktoś może wgrywał spolszczenie na LR4, jak to działa??, ponoć było nie dopieszczone, cos sie może poprawiło w tej materii
mateo912
22-03-2012, 10:25
Mam pytanko koledzy???? ktoś może wgrywał spolszczenie na LR4, jak to działa??, ponoć było nie dopieszczone, cos sie może poprawiło w tej materii
spolszczenie jest do kitu, nie idź tą droga ;)
only english, i tak się w życiu przydaje :)
Dzieki koledzy za odpowiedzi :) skoro tak to nie ide ta droga :):) zgadzam sie, anglish sie przydaje
Pozdrawiam
nie jestem pewien czy ta kwestia pojawiła się już w tym temacie ale czy na linii Lightroom 4 a RAWy nikonowskie coś się może poprawiło? nie wiem czy tylko ja borykałem się z takim problemem ale LR3 źle czytał moje NEFy, miałem problemy z przepałami mimo że ich tam nie było podczas gdy w zwykłym PS było ok. podobno były jakieś łatki czy presety do LR w tej sprawie
2pompony
25-03-2012, 19:43
Mam Lr3 i Nikona i pierwsze słyszę. Owszem, była cała masa profili, które miały symulować wstępną obróbkę kolorów przez puszkę jak Vivid, Portrait, Landscape czy wynalazki typu D2X mode - ale obawiam się, że z przepałami nie miało to nic wspólnego. Nie słyszałem, żeby były jakieś ekstra łatki z tego konkretnego powodu - poza normalnym dodawaniem obsługi nowych puszek w trakcie życie programu, plus pewnei do tego poprawiano jakieś bugi...
Dobre wieści, szykują aktualizację, jeszcze w tym tygodniu. :)
http://feedback.photoshop.com/photoshop_family/topics/lightroom_4_update_from_the_team_update_scheduled_ for_this_week
arturherda
28-03-2012, 10:44
Zobaczymy co poprawią (dodadzą) oprócz przyspieszenia. Ja jeszcze wczoraj dostałem maila z Adobe UK o zapewnieniach ciężkiej pracy centrali nad LR4 i o czterech sposobach doraźnego przyspieszenia pracy nowego Lghtrooma.
2pompony
29-03-2012, 22:17
No i jest kandydat na LR 4.1! Z jednej strony szybko poszło, a z drugiej to chyba najszybciej wypuszczona wersja .1 komercyjnego oprogramowania - choć to jeszcze nei wersja 4.1 a tylko kandydat, ale jednak.
Acha, poprawili ten bug z krzywymi.
bombel wyprzedziles mnie... wlasnie chcialem o tym kandydacie na normalna wersje napisac ;)
2pompony
29-03-2012, 22:57
Ba! Trzeba się było nie lenić. :)
Testował ktoś zmianę prędkości przetwarzania pomiędzy 4.0 a 4.1?
2pompony
30-03-2012, 00:58
jest jakas lista zmian?
Jak z Adobe dzwonili, to mówił mi gość, że gdzieś to wisi u nich, ale nie zapisałem adresu...
Do mnie jeszcze nie dzwonili, nie wyłączam telefonu na noc.
Tymczasem dla eRa znalazłem coś takiego, może pomoże:
http://lmgtfy.com/?q=lightroom+4.1
;)
Po jaką ... toto jest takie nieproporcjonalnie przerośnięte?
Ponad 700 MB to raczej jakiś przerost formy nad treścią.
Ba! Trzeba się było nie lenić. :)
No wlasnie... na chwilunie wylaczylem fejsa a Adobe akurat wtedy musialo newsa podac...
jest jakas lista zmian?
TUTAJ (http://blogs.adobe.com/lightroomjournal/2012/03/lightroom-4-1-now-available-on-adobe-labs.html), tak pisza:
These issues have been FIXED:
Point Curve adjustments made in Lightroom 3 and before have been restored.
Lightroom 4 did not properly open external applications when using the “Edit In” functionality.
Addressed performance issues in Lightroom 4, particularly when loading GPS track logs, using a secondary monitor, and the controls within the Develop module.
Ability to update DNG previews and metadata for more than 100 photos has been restored.
This update allows for improved viewing of subfolders and stacks in folders with a large number of photos.
It was possible that a layout of a saved book could be lost after quitting Lightroom 4.
Please provide feedback on your experience with the Lightroom 4.1 Release Candidate in our Feedback Portal.
New Camera Support in Lightroom 4.1 Release Candidate
Canon EOS 5D Mk III
jest jakas lista zmian?
http://labs.adobe.com/technologies/lightroom4-1/
Reszta na ich forum społecznościowym.
Po jaką ... toto jest takie nieproporcjonalnie przerośnięte?
Ponad 700 MB to raczej jakiś przerost formy nad treścią.
Instalator sam w sobie ma 2 instalatory: dla x86 i x64.
marszull
30-03-2012, 13:55
Instalator sam w sobie ma 2 instalatory: dla x86 i x64.
dla maca ma 400
dla maca ma 400
ale po instalacji ponad 900MB...
marszull
30-03-2012, 16:28
ale po instalacji ponad 900MB...
no tak ale pisalem o instalatorze ;)
Nie wiem czy to wina Lightrooma, ale zniknęły mi wszystkie pliki JPG z partycji ze zdjęciami. Jakoś zbiegło się to w czasie z instalacją Lightrooma 4 i synchronizacją tej właśnie partycji w programie. Zostały wszystkie NEFy i TIFFy, zniknęły tylko JPGi, na szczęście dało się je odzyskać programem do odzyskiwania danych. Ktoś miał podobny przypadek po instalacji nowego Lightrooma? Nie wiem czy to wina programu, czy powinienem szukać przyczyny gdzie indziej.
czy jest jakiś sposób, żeby zmusić LR do wyświetlania tylko określonych pól IPTC (w zakładce biblioteki)?
potrzebuję tylko kilku. Dodam, że w opcjach da się ustawić co ma być dodawane przy imporcie, ale mimo że zaznaczam tylko wybrane pola, w widoku pokazuje mi wszystkie. Jest to dość niewygodne, bo potrzebne mi pola są rozrzucone i trzeba się sporo namachać myszą, zwłaszcza na małym ekranie laptopa...
Henio Jawa
05-04-2012, 10:48
czy jest jakiś sposób, żeby zmusić LR do wyświetlania tylko określonych pól IPTC (w zakładce biblioteki)?
No jest ale trzeba trochę podłubać.
Ja swoje formatki robiłem na podstawie tego tematu:
http://www.lightroomforums.net/showthread.php?11893-Customizing-your-Metadata-panel
Tutaj masz obszerniejszy przykład takiego pliku. Można podejrzeć więcej nazw pól.
http://regex.info/Lightroom/Meta/JustPeek=q6i/The%20Usual%20Suspects.lrtemplate
Ja używam w wersji 3.6.
... a, klucz id musi być różny dla każdego pliku który będziesz dodawał.
Pawel Pawlak
13-04-2012, 13:47
jako że zaczynam na powaznie działalność z LR (zaczynam od wersjie LR4) to mam pytanie od znawców tematu:
1. Mniej więcej jak duży rosnie katalog zdjęć. tzn. ile MB przyrasta na każdy kolejny tysiąc zdjęć katalogowanych (albo na inną ilość) ?
2. Czy żeby go archiwizować wystarczy że będę kopiował odpowieni folder w któym jest on tworzony ?
3. czy mogę go przenieść - a jeśli tak, to zrobić, żeby LR o tym wiedział ?
4. Jeśłi przeniosę jakiś folder ze zdjeciami, który był skatalogowany w LR to jak mam o tym "powoadomić" LRa ?
5. Czy istnieje możliwość żeby kasując nieudane zdjęcia w LR kasował on jednoczesnie RAW+JPG ?
To chyba na razie na tyle ;)
2pompony
13-04-2012, 14:44
WItaj -
nei na wszystko znam odpowiedź, ale jak znam, to powiem.
1. Na próbę wczytałem dokładnie 2311 zdjęć, część edytowanych, część tylko otagowanych, jak leci, różnie. Katalog LRa do tego zajął mi 570 Mega. Nie wiem, jak wzrasta - w sensie czy liniowo w stosunku do ilości zdjęć, czy wartość początkowa jest duża (np. w ogóle na początek 400 Mega, a potem wzrasta powoli), a potem przyrasta szybko lub nie... W każdym razie nei są to małe ilości. Do blisko 70 tysięcy zdjęć katalog ma około 23 giga (ale to z trójki).
2. Lr ma opcję backupu samodzielnie (przy wychodzeniu z programu). Trochę czasu mu to zabiera, ale nie to jest istotne. Musisz już 'ręcznie' pilnować, żeby nie mieć za dużo backupów, bo zabierają przestrzeń (nei nadpisują się nowszymi backupami, tylko są tworzone nowe w całości). Ja zorientowałem się w okolicach piętnastego backupu, że coś mam maławo miejsca, jak zwolniłem to wszystko, waga komputera spadła o pól kilo. Może w czwórce to zmienili, choć nie sądzę, nie czytałem o tym w whats new.
3. Na kilka sposobów: możesz przenieść, odpalić program, ten zgłupieje i spyta - to mu podasz nową ścieżkę. Możesz skopiować (wtedy masz dwa, stary i nowy, skopiowany), możesz wtedy w trakcie pracy wziąć i otworzyć nowy katalog, a potem - jak wszystko się zgadza wyjśc i stary skasowac. Możesz wyeksportować dowolną ilość zdjęć (dowolną, czyli wszystkie też) jako nowy katalog - wtedy program spyta się, gdzie to zapisać... Z tym nei ma problemu, poza czasem. Katalog to milion małych pliczków, wiec skopiowanie dużego chwilkę trwa.
4. Lr sam Cię o tym powiadomi: wyświetli komunikat, że brak mu tego pliku (chyba mówi, że plik nie jest online). Klikasz wtedy w odpowiednią ikonkę, pokazujesz mu gdzie plik się przeniósł i po sprawie. Wszystkie pliki w tym folderze Lr uznaje za znalezione, więc nei trzeba klikać na każdym - to byłoby do zwariowania.
5. Prawdę mówiąc nei wiem, bo robię tylko w RAWach. Myślę, że powienien, ale w sumie łatwo to sprawdzić - weź do folderu 5 par RAW+jpg i spróbuj.
hydra_nt
13-04-2012, 19:55
A propo AD3. - wystarczy , że przenosiny zrobisz za pomocą LR. Wtedy nic więcej nie musisz robić. Ogólnie wszelakie operacje na plikach zdjęciowych ( tych zapisanych w LR) należy wykonywać za pomocą LR a nie za pomocą np Exploratora. Program wtedy nie zgłupieje i będziesz miał porządek.
2pompony
13-04-2012, 19:59
Mam wrażenie, że akurat w pytaniu 3 chodziło raczej o katalog (catalogue) LRa, w którym trzyma historię, edycję i tak dalej, a nie same pliki zdjęć - o których z kolei jest chyba pytanei 4. :)
hydra_nt
13-04-2012, 20:26
No tak masz rację, miało o ad4. Przepraszam.
Pawel Pawlak
15-04-2012, 13:41
Wielkie dzięki za odpowiedz :) będę eksperymentował.
Zaktualizuj sobie do wersji 4.1 szybciej śmiga niż 4,0. zainstalowałem polską nakładkę,ale u mnie robi szersze zakładki od develop i presetów, więc można sobie darować ten bajer,
jest juz oficjalna wersja 4.1 czy piszesz o RC?
jest juz oficjalna wersja 4.1 czy piszesz o RC?
rc
marszull
26-04-2012, 21:22
4.1 RC2
http://labs.adobe.com/technologies/lightroom4-1/
2pompony
26-04-2012, 23:10
HURRRAAA!!!! Defringe jest przebudowany i ma swoje kontrols! Nareszcie ktoś zwrócił na to uwagę, a wystarczyło dzwonić do prezesa Adobe raz dziennie przez trzy miesiące. CHyba zaprzyjaźniłem się z sekraterką i mnie polubiła. :)
Mam takie pytanko o współpracę Lightrooma z zasobem sieciowym. Normalnie robię tak, że zgrywam sobie zdjęcia na dysk, selekcjonuję/obrabiam, po czym gotowe zrzucam na NAS do archiwum. Da się Lightrooma ustawić tak, żeby z wewnątrz niego to robić? Głównie chodzi mi o to, żeby zmiana lokalizacji pliku była uwzględniona w katalogu, i żeby zachował jakąs logiczna strukturę katalogów (najlepiej taką, jak przy imporcie).
W trialu widziałem opcję "export to harddisk", ale jeszcze się tym nie bawiłem. Na pierwszy rzut oka wydaje się ona jednak zbyt ograniczona.
2pompony
01-05-2012, 13:03
Lightroom ma menadżera plików w Library, więc jeśli dysk NAS zmapujesz, żeby był w systemie widoczny jako lokalny dysk, LR nie będzie robić problemów. Piszą też, że są pewne problemy z macami i NAS, ale problem nie występuje z windowsami. Nie wiem jaki system masz, więc może być tak, lub owak.
Sam nei używam NAS, więc ciężko powiedzieć z autopsji, ale czytając to i owo nei widzą problemów. Inna rzecz, co to znaczy 'zachować jakąś logiczna strukturę katalogów', jak piszesz... Jeśli ta logika przy imporcie Ci pasuje, to potem po prostu przeciągasz foldery ze zdjęciami do tego dysku NAS i po sprawie. Struktura zostaje, zmiana lokalizacji pliku jest uwzględniona w katalogu. Narzekają na szybkość pracy po sieci.
mam pytanko???? wykupiony Lightroom 4 na maca, teraz prubuje aktualizować i mam taki komunikat:Your software is up to date. No updates are available at this time. Wasz program komputerowy jest do daty. Żadne udoskonalenia nie są dostępne przy tym czasie. ) czym to może być podyktowane, dodam, że program rejestrowałem
Czy ktoś orientuje się, w jaki sposób w LR4 wyświetlać ogniskową przeliczoną dla pełnej klatki? Jakiś plugin? Najchętniej w trybie lupy, wraz z innymi informacjami. Natywnie widzę tylko możliwość prezentacji oryginalnej ogniskowej, co w przypadku lx5 wygląda kiepsko (jestem przyzwyczajony do filmu 35mm).
2pompony
01-05-2012, 13:28
mam pytanko???? wykupiony Lightroom 4 na maca, teraz prubuje aktualizować i mam taki komunikat:Your software is up to date. No updates are available at this time. Wasz program komputerowy jest do daty. Żadne udoskonalenia nie są dostępne przy tym czasie. ) czym to może być podyktowane, dodam, że program rejestrowałem
Dwoma rzeczami: po pierwsze tragicznym użyciem tłumaczenia googla; 'up to date' nie znaczy 'do daty', tylko w tym wypadku aktualny, bieżący. Więc program usiłuje Ci powiedzieć, że nowszej wersji nie ma.
Jeśli masz wersję 3.6 - to istotnie nei ma już nowszej wersji 3.x, więc nic się nie uaktualni. Jeśli masz wersję 4.0, to sytuacja jest identyczna.
Druga sprawa - jeśli masz wersję 3, a chcesz mieć 4 i masz zapłaconą i dostałeś numerek, to musisz nową wersję zainstalować od początku, a nie updateować. Jak coś nowego, a nie update starego.
mam pytanko???? wykupiony Lightroom 4 na maca, teraz prubuje aktualizować i mam taki komunikat:Your software is up to date. No updates are available at this time. Wasz program komputerowy jest do daty. Żadne udoskonalenia nie są dostępne przy tym czasie. ) czym to może być podyktowane, dodam, że program rejestrowałem
:mrgreen: no i?
2pompony
01-05-2012, 13:36
Czy ktoś orientuje się, w jaki sposób w LR4 wyświetlać ogniskową przeliczoną dla pełnej klatki? Jakiś plugin? Najchętniej w trybie lupy, wraz z innymi informacjami. Natywnie widzę tylko możliwość prezentacji oryginalnej ogniskowej, co w przypadku lx5 wygląda kiepsko (jestem przyzwyczajony do filmu 35mm).
Na razie w samym LR4 nie ma takiej możliwości, ale ponieważ w Exifie jest taki wpis 'ogniskowa dla 35 mm' (a przynajmniej w moich Exifach), więc myślę, że ktoś mógłby napisać taki plugin. A powiedz, szukałeś takiego pluginu?
Owszem, szukałem, chociaż nie mogę powiedzieć, żebym życie poświęcił.
2pompony
01-05-2012, 14:17
Hm, to czarno widzę bez plugina. Ale możesz kogoś zainteresować napisaniem takiego.
Henio Jawa
01-05-2012, 15:02
No ale przecież jak ta informacja jest w exif to widać ją w panelu Metadata w widoku EXIF. Jak jej nie ma to program niema skąd wiedzieć jaką wielkość ma mieć ta wartość.
2pompony
01-05-2012, 15:11
Ale to, że ją widać w panelu Metadata, to jest fajne, ale nic nei wnosi, jeśli nie można jej zastosować praktycznie. Na przykład nie można według tej przeliczanej ogniskowej filtrować zbioru - to znaczy nei można kazać programowi: wyświetl mi teraz wszystkie zdjęcia, które są zrobione ogniskową dla 35mm równa 40 mm. Albo po naciśnięciu I w danych o zdjęciu może być tylko użyta ogniskowa, a nie przeliczana na 35mm...
Dla mnei problemu nei ma, bo nauczyłem się rozumieć DXowe ogniskowe (choć kiedyś wszyscy liczyli na ogniskowych 35mm i to był standart). Ale rozumiem, że jak ktoś ma kompakta z jakimś cropem mało 'okrągłym', to takie przeliczanie by było rzeczywiście pomocne.
Henio Jawa
01-05-2012, 15:28
Ale to, że ją widać w panelu Metadata, to jest fajne, ale nic nei wnosi, jeśli nie można jej zastosować praktycznie. Na przykład nie można według tej przeliczanej ogniskowej filtrować zbioru - to znaczy nei można kazać programowi: wyświetl mi teraz wszystkie zdjęcia, które są zrobione ogniskową dla 35mm równa 40 mm. Albo po naciśnięciu I w danych o zdjęciu może być tylko użyta ogniskowa, a nie przeliczana na 35mm...
Rozumiem.
Ja na 3.6 korzystam z tego:
http://www.robcole.com/Rob/ProductsAndServices/ExifMetaLrPlugin/
Można filtrować po dowolnych kluczach zapisanych w exif.
Nie wiem czy działa na LR4
2pompony
01-05-2012, 15:43
No, czyli autor pytania szukał i prosił boga, żeby nie znaleźć! :)
2pompony
01-05-2012, 16:22
Ten facet od tego plugina, to jakiś magik! Robi cudowne rzeczy!
Lightroom ma menadżera plików w Library, więc jeśli dysk NAS zmapujesz, żeby był w systemie widoczny jako lokalny dysk, LR nie będzie robić problemów. Piszą też, że są pewne problemy z macami i NAS, ale problem nie występuje z windowsami. Nie wiem jaki system masz, więc może być tak, lub owak.
Sam nei używam NAS, więc ciężko powiedzieć z autopsji, ale czytając to i owo nei widzą problemów. Inna rzecz, co to znaczy 'zachować jakąś logiczna strukturę katalogów', jak piszesz... Jeśli ta logika przy imporcie Ci pasuje, to potem po prostu przeciągasz foldery ze zdjęciami do tego dysku NAS i po sprawie. Struktura zostaje, zmiana lokalizacji pliku jest uwzględniona w katalogu. Narzekają na szybkość pracy po sieci.
Windows, więc problem z głowy. A że po sieci pracuje się wolno - nie dziwi mnie to jakoś, może po gigabicie by szło. U mnie jest na razie Wifi, więc NAS służy tylko w celach archiwalnych.
Sprawdziłem, co ciekawe nie trzeba wcale mapować dysku - można podać ścieżkę do zasobu sieciowego i też łyka bez problemu. Dzięki!
Dzieki za wyczerpujące wyjaśnienie, fakt tłumaczenie z google:):) dodam tylko, że LR4 kupiony na maca, jest też numerek (w dobrym tego słowa znaczeniu :):) ). Doczytałem na tym forum, że jest jakaś aktualizacja pod Win i stąd moje pytanie
Pzodrawiam
marszull
02-05-2012, 19:49
LR aktualizuje sie i pod win i mac, ale w tej chwili dostepna jest wersja RC
2pompony
02-05-2012, 20:00
Ale z wersji 3.x do 4.0 się nei uaktualni. A przynajmniej mnie nei chciała.
z 3.x do 4 to już chyba trzeba update kupić?
Swoją drogą, mały raport z bojów z NASem (sieć Wifi N300, prędkość połączenia zwykle ok. 250 Mbit/s, NAS po skrętce 100 Mbit/s): kazałem Lightroomowi dodać do katalogu całą zawartość NASa. W samym okienku importu myślał ok. 40 minut (wyszło niecałe 70GB i ok. 13k zdjęć), potem właściwy import trwał ok. 3 godziny. W tym czasie już zaimportowane fotki dało się edytować i powiem szczerze, że prędkość była nawet zadowalająca - kilka-kilkanaście sekund trwało wczytanie zdjęcia, ale potem już edycja była normalnie. Jak na razie test passed. :)
Przy okazji doszedłem do smutnego wniosku, że walają mi się tam tony syfu i trzeba to będzie posprzątać. ;)
BTW. gdzie można w tej chwili najtaniej kupić pełną wersję? Najlepiej z jakimiś ratami 0%.
najtaniej pelmna wersje LR4?
sprawdz na ceneo.pl ;)
graficzne.pl mialo jakis czas temu dobre ceny, mozesz tez sprawdzic w Cortlandzie.
marszull
03-05-2012, 00:48
Ale z wersji 3.x do 4.0 się nei uaktualni. A przynajmniej mnie nei chciała.
odnioslem sie do tego postu, jakby ktos za chwile pytal o aktualizacje ;)
Dzieki za wyczerpujące wyjaśnienie, fakt tłumaczenie z google:):) dodam tylko, że LR4 kupiony na maca, jest też numerek (w dobrym tego słowa znaczeniu :):) ). Doczytałem na tym forum, że jest jakaś aktualizacja pod Win i stąd moje pytanie
Pzodrawiam
PS wersja RC2 dziala bardzo stabilnie, pewnei za chwile bedzie juz normalna wersja
wersja RC2 dziala bardzo stabilnie, pewnei za chwile bedzie juz normalna wersja
Fakt, do tego stopnia iż przeprosiłem się z LR4.
Wcześniej wszystko zamulało, a teraz jest podobnie jak w LR3 ale proces duuuużo lepszy.
Jestem np w szoku jak ładnie i szybko można usunąć morę, ogólnie po kilku zleceniach w nowym procesie uważam foty za lepsze i szybciej można osiągnąć zamierzony cel.
Jednak nie wiem z jakich względów Adobe ograniczyło się przy tworzeniu książek do 5 gotowych rozmiarów z bookify...
Gdybym chciał tak album 20x30 lub inny to co?
Szkoda
Jednak nie wiem z jakich względów Adobe ograniczyło się przy tworzeniu książek do 5 gotowych rozmiarów z bookify...
Gdybym chciał tak album 20x30 lub inny to co?
Szkoda
dokladnie to samo mnie zastanawia...
potrzebowalem zrobic 20x20 i wlaczylem jednak Indesign'a ;)
Naprawdę szkoda że jest taka skucha....
Mogłoby chociaż być dowolny format tak do 30x40, to załatwiłoby większość naszych potrzeb.
Jednak nie wiem z jakich względów Adobe ograniczyło się przy tworzeniu książek do 5 gotowych rozmiarów z bookify... Gdybym chciał tak album 20x30 lub inny to co? Szkoda
Bo robienie ksiazek w LR4 to jest li tylko i wyłącznie front-end do Blurba.
marszull
11-05-2012, 01:04
mozliwe ze dlatego taka cena LR4
hej,
Mam pewne pytanie w L4.1RC2 nie mogę znaleźć na krzywej tonalnej przełącznika na inne kanały aby zrobić sobie krosa. Czy może wiecie gdzie ten przełącznik znaleźć?Ja nie mam żadnego przełącznika!!
dzięki z góry za pomoc :)
hej,
Mam pewne pytanie w L4.1RC2 nie mogę znaleźć na krzywej tonalnej przełącznika na inne kanały aby zrobić sobie krosa. Czy może wiecie gdzie ten przełącznik znaleźć?Ja nie mam żadnego przełącznika!!
dzięki z góry za pomoc :)
Kliknij w to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/9137/zrzutekranu20120513godz.jpg)
na zakładce:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img155.imageshack.us/img155/9137/zrzutekranu20120513godz.jpg)
bialogardzianin
22-05-2012, 23:57
odnioslem sie do tego postu, jakby ktos za chwile pytal o aktualizacje ;)
PS wersja RC2 dziala bardzo stabilnie, pewnei za chwile bedzie juz normalna wersja
Zainstalowałem dziś v. 4.1 RC i chodzi ona strasznie wooooolno. Kupiłem licencję upgrade, miałem 2.6 i chodziło wszystko płynnie i eksportowało się błyskawicznie. Proszę, poradźcie.
Obawiam się że nie ma na to rady. Na Phenom X4 945, 8gb ram, l4 i zdjęcia na ssd - póki jeszcze mówimy o przeglądaniu zdjęć jest ok.
Ale korekty pędzlem czy stemplem + przybliż oddal realizowane za pomocą szybszych klinięć sprawia że program muli mocno (L4.1 RC2). Może ktoś ma finalną wersję i może się wypowiedzieć ?
bialogardzianin
23-05-2012, 00:37
Obawiam się że nie ma na to rady. Na Phenom X4 945, 8gb ram, l4 i zdjęcia na ssd - póki jeszcze mówimy o przeglądaniu zdjęć jest ok.
Ale korekty pędzlem czy stemplem + przybliż oddal realizowane za pomocą szybszych klinięć sprawia że program muli mocno (L4.1 RC2). Może ktoś ma finalną wersję i może się wypowiedzieć ?
Finalna to będzie LR 4.7. ;) Ponoć forumowicze Toma i petelski okiełznali lr4 i u nich soft śmiga, prawda to?
Pawel Pawlak
23-05-2012, 11:38
O u mnie niestety LR4 działa znacznie wolniej niż NX2. Liczę na to że Adobe jednak coś z tym zrobi bo odnoszę wrażenie że LR3 którego wersji testowej kiedy używałem, działa zncznie szybciej
bialogardzianin
23-05-2012, 11:58
O u mnie niestety LR4 działa znacznie wolniej niż NX2. Liczę na to że Adobe jednak coś z tym zrobi bo odnoszę wrażenie że LR3 którego wersji testowej kiedy używałem, działa zncznie szybciej
Niestety, póki co trzeba działać w procesie 2010, proces 2012 to istna makabra, szlag człowieka trafia. Można bawić się oczywiście przy braku terminów, ale z kilkuset nefami, przy goniących terminach to nie da się, choćby nie wiem jakie czary mary konfiguracyjne poczynić.
---
ZYSKI, co to znaczy "spoko"?
Nie idzie o to, żeby zrobił się off top, że mac jest lepszy od pc, że lepiej skonfigurowany, że leopard to lepszy od win7. Głośno w necie o lr4, adobe dało ewidentnie... Czy problem już jest rozwiązany? Ktoś śledzi stronę producenta/ fora obcojęzyczne?
Pytałem już o to w innym temacie, ale nie otrzymałem odpowiedzi.
Jak LR4 radzi sobie z tabletem? Jest kontrola nacisku i obsługa gumki?
Henio Jawa
23-05-2012, 12:09
Nie idzie o to, żeby zrobił się off top, że mac jest lepszy od pc, że lepiej skonfigurowany, że leopard to lepszy od win7.
Na OSX też jest do dupy w P2012.
Ruszasz suwakiem i czekasz parę sekund na wynik na zdjęciu.
Nieakceptowalne.
3.6 działa jak burza.
Jest wątek na Adobe o wolnym działaniu 4.
Ludzie tam mają takie konfiguracje sprzętowe, że zmiany powinny być widoczne jeszcze przed ich wprowadzeniem:-)
ZYSKI, co to znaczy "spoko"?
Nie idzie o to, żeby zrobił się off top, że mac jest lepszy od pc, że lepiej skonfigurowany, że leopard to lepszy od win7. Głośno w necie o lr4, adobe dało ewidentnie... Czy problem już jest rozwiązany? Ktoś śledzi stronę producenta/ fora obcojęzyczne?
tz, że nie widze róznicy miedzy LR3 a LR4, wszystko śmiga poprawnie i daleki jestem od stwierdzeń typu co lepsze mac czy win (nie mnie to oceniać) dodam, że też pracuje pod systemem win i też sobie chwale (LR3)
bialogardzianin
24-05-2012, 09:15
Nie ma sprawy ZYSKI, napisałem to "na zaś". :)
---
Może to w sumie głupia sprawa, spowodowana mym zmęczeniem, ale proszę o podpowiedź gdzie mam wpisać seriala w lightroom 4?
Wczoraj szukałem w zakładkach i nie znalazłem takiej opcji. Mam zainstalowaną wersję 2.6 (serial wpisywałem podczas instalacji), oraz wersję 4.1 RC, która podczas instalacji nie wołała o serial. Wczoraj chciałem spolszczyć program i w okienku pojawił się monit "wersja testowa", chciałbym wpisać seriala z wersji boxowej licencji upgrade.
wersja RC, to wersja testowa-darmowa. Nie potrzeba do niej wpisywac seriala. Na chwile obecna finalna wersja jest bodajze wersja 4.0.
od jakiegos czasu jest juz wersja 4.1 RC2 i ja proponuje Ci zainstalowac. Dziala tak samo szybko jak LR3
bialogardzianin
24-05-2012, 09:43
...od jakiegos czasu jest juz wersja 4.1 RC2 i ja proponuje Ci zainstalowac. Dziala tak samo szybko jak LR3
Slon, przepraszam, mam właśnie 4.1 RC2 (nie RC) i mimo to działa strasznie wolno w porównaniu do 2.7 (ostatniej aktualizacji którą zainstalowałem z posiadanej boxowej wersji 2). Wszystko w lr mam poustawiane wg zaleceń z internetu, cache 100GB, preview 1:1, nie przenosiłem żadnych katalogów na hdd (cały lr na ssd). Załamany jestem tym, że zdjęcia wczytują się kilka sekund, muszę czekać na przesunięcia suwaków. :(
EDIT: bardzo proszę o poradę co mam zrobić, żeby to działało normalnie. Mam i5, 8gb ramu, ssd, win7 64 i lr4 działa o wiele wolniej niż kiedy miałem starszą wersję na athlonie x2 250 z 2gb ddr2 na winXP. :(
a zdjecia na HDD czy SSD? Proponuje material nad ktorym pracujesz wrzucac na SSD.
I jeszcze jedno - przy imporcie, po prawej na gorze masz kilka opcji, a wsrod nich: render previews - wybierz standard. Troche potrwa import (u mnie bylo to dobre 20min dla 2,5 tys plikow), ale pozniejsze przegladanie dziala szybko. Jesli z tej listy wybierzesz 1:1, wtedy nawet powiekszenia zdjec do 100% powinno odbywac sie bez zajakniecia
bialogardzianin
24-05-2012, 10:05
a zdjecia na HDD czy SSD? Proponuje material nad ktorym pracujesz wrzucac na SSD.
I jeszcze jedno - przy imporcie, po prawej na gorze masz kilka opcji, a wsrod nich: render previews - wybierz standard. Troche potrwa import (u mnie bylo to dobre 20min dla 2,5 tys plikow), ale pozniejsze przegladanie dziala szybko. Jesli z tej listy wybierzesz 1:1, wtedy nawet powiekszenia zdjec do 100% powinno odbywac sie bez zajakniecia
zdjęcia na samsungu f3 500gb (dysk D). Czy na serio przerzucenie na ssd spowoduje przyspieszenie? To tak woooolno działa tylko dlatego, że nie mam nefów na ssd??? Wcześniej miałem lr na f4 320gb, nefy j.w. i wszystko można rzec "śmigało" na poprzedniej konfiguracji. Teraz, nowy sprzęt i jest gorzej niz było. :(
slon, ale to do prędkości działania suwaków i pędzla chyba raczej niewiele ma - tak mi się wydaje. To raczej do oglądania zdjęć i powiększania w library.
slon, ale to do prędkości działania suwaków i pędzla chyba raczej niewiele ma - tak mi się wydaje. To raczej do oglądania zdjęć i powiększania w library.
sry, zrozumialem, ze to zdjecia dlugo sie wczytuja...
szczerze mowiac, to sam momentami nie rozumiem tego nowego LR. Chyba to ciagle pozna wersja beta w czasie testow na uzytkownikach... Niesmak pozostaje tym, ktorzy juz zaplacili za nowego LR4 - co prawda nie duzo, ale jednak.
u mine np. czasami sie wysypuje, kilka razy nie chcial otworzyc sie - wyskakiwal jakis blad. Czasami lapie zwiechy na jakies 3-5s... Przy niektorych RAWach i nalozonych kilku korektach pedzlem, praktycznie nie da sie juz pracowac nad tym zdjeciem - LR odmawia wspolpracy... Ale to jak narazie przydazylo mi sie 2-3 razy
bialogardzianin
24-05-2012, 10:22
... Chyba to ciagle pozna wersja beta w czasie testow na uzytkownikach... Niesmak pozostaje tym, ktorzy juz zaplacili za nowego LR4 - co prawda nie duzo, ale jednak...Czasami lapie zwiechy na jakies 3-5s... Przy niektorych RAWach i nalozonych kilku korektach pedzlem, praktycznie nie da sie juz pracowac nad tym zdjeciem - LR odmawia wspolpracy... Ale to jak narazie przydazylo mi sie 2-3 razy
W rzeczy samej! Mi te zwiechy przydarzają się non stop. :( Komp zamraża się przy suwakach, malowaniu pędzlem i potem siłą rzeczy przy przełączaniu na nowe zdjęcia. Nie idzie pracować, to jest nienormalna sytuacja! Jak można było wypuścić do ludzi (z windows) taki bubel (bo macowcy nie narzekają)!
Kurczę, u mnie się nic nie zawiesza, no ale mam RAWy tylko 22 Mpx :D
bialogardzianin
24-05-2012, 11:29
Kurczę, u mnie się nic nie zawiesza, no ale mam RAWy tylko 22 Mpx :D
Masz na kompie tylko v 4.xx, czy starszą również (2.xx lub 3.xx)? Przy założeniu, że masz w miarę współczesnego kompa, zastosowałeś jakieś zalecane ustawienia (systemu win7 64- o ile taki masz, lub lr), dzięki którym zaczęło chodzić normalnie, czy chodziło normalnie od początku? Ja już upatruję możliwej winy w jednoczesnej obecności na kompie dwóch wersji, sam już nie wiem.
Kurczę, u mnie się nic nie zawiesza, no ale mam RAWy tylko 22 Mpx :D
Qba, jak się w LR tylko WB zmienia to tak jest ;)
Masz na kompie tylko v 4.xx, czy starszą również (2.xx lub 3.xx)? Przy założeniu, że masz w miarę współczesnego kompa, zastosowałeś jakieś zalecane ustawienia (systemu win7 64- o ile taki masz, lub lr), dzięki którym zaczęło chodzić normalnie, czy chodziło normalnie od początku? Ja już upatruję możliwej winy w jednoczesnej obecności na kompie dwóch wersji, sam już nie wiem.
Mam na kompie 3.6 i 4.1 RC2. Komp i52500K, 8GB Ram, HDD 1TB. Obrobiłem już 3 śluby i naprawdę nie zauważyłem żadnego mulenia.
Pawel Pawlak
24-05-2012, 12:09
sądząc po tym co pisza osoby na forum adobe nie jest to kwestia wydajności kompa, tylko jakiegoś babola w programie. Poza tym, jak widać częśc osób to na forum, nie pracujących na super hiper wydajnych maszynach nie narzeka, a inne na szybszych kompach mają problemy.
Przy okazji jako że jestem poczatkujący ? jak można pracować na zdjęciach na jednym dysku a potem przenieść cały katalog na inny dysk w taki sposób żeby LR wiedział o tym ?
kopijesz katalog na żywca
potem w LR przy katalogu pojawia się znak zapytania
klikasz na niego i wskazujesz nową lokalizację
\edyta
dla miłego uczucia komfortu psychicznego wskazane używanie XMP
Pawel Pawlak
24-05-2012, 13:11
dzięki :)
a jest możliwość zrobienia tego pod LR z wybranymi zdjęciami ?
Np. selekcjonuję zdjęcia - wybrane zostawiam na szybkim dysku w kompie, a część danego katalogu wywalam np. na wolniejszy dysk zewnętrzny ?
typowego podzialu raczej nie ma, jest taka opcja - export as catalog czy cos w ten desen - ale nigdy jej w praktyce nie trenowalem :)
ja LR uzywam w zasadzie wylacznie jako narzedzia do katalogowania juz obrobionych zdjec
Pawel Pawlak
24-05-2012, 13:32
typowego podzialu raczej nie ma, jest taka opcja - export as catalog czy cos w ten desen - ale nigdy jej w praktyce nie trenowalem :)
ja LR uzywam w zasadzie wylacznie jako narzedzia do katalogowania juz obrobionych zdjec
No właśnie ja to chcę połączyć -katalogowanie jest genialne, do wielu zleceń też jest mega wygodny. Ale wielu przypadkach nie trawię ACRowego interpolowania RAWów nikona :/ szukałem nawet czy nie ma jakiegoś plugina który potrafiłby za pomocą NXowego "silnika" wywoływać RAWy pod LR ;)
Henio Jawa
24-05-2012, 15:04
dzięki :)
a jest możliwość zrobienia tego pod LR z wybranymi zdjęciami ?
Np. selekcjonuję zdjęcia - wybrane zostawiam na szybkim dysku w kompie, a część danego katalogu wywalam np. na wolniejszy dysk zewnętrzny ?
Tak.
Masz widok z folderami.
Przesuwając zdjęcia pomiędzy nimi zmieniasz ich fizyczne położenia na dysku/dyskach.
Pawel Pawlak
24-05-2012, 15:53
Tak.
Masz widok z folderami.
Przesuwając zdjęcia pomiędzy nimi zmieniasz ich fizyczne położenia na dysku/dyskach.
dzięki, sprawdzę dziś jak to działa.
No to teraz tylko czekać aż naprawią babola ;) Wprawdzie nowy komp niedługo powinien ruszyć, ale sądzę że wiele on nie pomoże jeśli adobe czegoś nie zrobi :(
Niestety różnica w prędkości działania obróbki pomiędzy LR 3 i 4 jest bardzo zauważalna na moim MiniMaku. :( Nawet proces 2010 w LR 4 działa powoli.
ostatnio zacząłem się bawić w L4.1 i faktycznie muli chyba gorzej niż NX2.
Tymczasem mam pytanie. Czy można dodawać napisy na zdjęciach ale nie w module Print? Chciałem wrzucić do neta zdjęcie ze swoim logo i nie wiem jak to zrobić.
Podpowiecie?
z góry dziękuję :)
mateo912
25-05-2012, 22:44
ostatnio zacząłem się bawić w L4.1 i faktycznie muli chyba gorzej niż NX2.
Tymczasem mam pytanie. Czy można dodawać napisy na zdjęciach ale nie w module Print? Chciałem wrzucić do neta zdjęcie ze swoim logo i nie wiem jak to zrobić.
Podpowiecie?
z góry dziękuję :)
przy eksporcie masz opcje "watermark" i tam wybierasz (albo tworzysz nowy)
tymancjo
26-05-2012, 08:01
Moi drodzy,
Sam wcześniej pisałem że LR4 (w wersji 4.0) chodzi u mnie znaczaco wolniej niźli 3.6
Jako, że nie dawało mi to spokoju zrobiłem taki eksperyment. Przeniosłem pliki tymczasowe i podgladu z LR4 do zupełnie innego katalogu nizli LR3 (u mnie miał domyslnie te same) i nowe zdjęcia importowałem do LR4 do nowych (stworzonych w LR4) katalogów. U mnie pomogło. Chodzi co najmniej jak LR 3.6
Mam nieodparte wrażenie, że obecność 2 wersji w systemie jakos mu "nie pomaga".
W każdym bądź razie, teraz zupełnie spokojnie pracuje już tylko na lr4.
Tomek
Moi drodzy,
Mam nieodparte wrażenie, że obecność 2 wersji w systemie jakos mu "nie pomaga".
W każdym bądź razie, teraz zupełnie spokojnie pracuje już tylko na lr4.
Tomek
Kurcze chyba dochodzę do tych samych wniosków.
U mnie LR4RC2 chodzi już normalnie, nawet przy pędzlowaniu jest ok.
Jednak od czasu do czasu zaliczam zawechy programu.... jest to o tyle irytujące że LR3 nie zawiesił mi się nigdy, a LR4 już kilkunastokrotnie.... przy codziennym używaniu jest to trochę wkurzające.
Mam na dysku oba LR3 i 4 więc zastanawiam się czy się nie gryzą?
U mnie LT4 RC2 przy suwakach jest OK, gorzej z renderowaniem podglądów, eksportem oraz przybliżaniem 1:1.
no i jest w końcu finalna 4.1, zaraz zasysam i jestem pełen optymizmu;/
Podziel się spostrzeżeniami! :)
Czytałem ostatnio forum Adobe i znaleźli sposób jak trochę przyspieszyć 4.1 RC2. Problem był z folderem ze starym cache.
Robimy tak:
1. Purge cache.
2. Zamykamy LTR, folder z cache przenosimy/tworzymy nowy.
3. Otwieramy LTR, wskazujemy nowy folder.
4. Purge cache.
5. Zamykamy LTR, uruchamiamy LTR.
U mnie jest ciut szybciej. Wieczorem sprawdzę tę wersję finalną.
Link:
http://www.adobe.com/support/downloads/product.jsp?product=113&platform=Windows
bialogardzianin
30-05-2012, 08:34
Za namową slonia przerzuciłem świeże nefy z CF na ssd, ale nic się nie zmieniło ( w stosunku do hdd F3 500GB). Pracuje się do czasu dobrze, po kilkunastu nefach LR łapie zwiechy, przycina. :( Dziś zrobię jak KS radzi. Wczoraj odinstalowałem starą wersję 2.7, ale też nie zaobserwowałem, żeby polepszyło się (LR, nefy i biblioteka na ssd). :(
bialogardzianin
30-05-2012, 11:40
Czy ktoś (marekb, inni) już odinstalował wersję 4.1 RC2 i zainstalował świeżą 4.1, opublikowaną wczoraj 29.05 http://www.adobe.com/support/downloads/detail.jsp?ftpID=5393 ? Na forum producenta piszą, że jest lepiej, podzielcie się spostrzeżeniami.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.