PDA

Zobacz pełną wersję : Tani ekspres ciśnieniowy



Strony : 1 2 3 4 5 [6]

Ivy Mike
21-02-2025, 13:02
Namówiliście, żeby spróbować :D Aczkolwiek widzę że opłaca się w kilogramowych opakowaniach, a dla mnie takie to do kawiarni się nadają, w domu za dużo leżą otwarte.
Bo jak na razie, działamy z małżonką w sumie na podobnej zasadzie jak RMC też mamy znalezione dwie łagodniejsze kawy i te pijemy. A ekspres zna naszą ulubioną "moc" kawy i objętości. Tęsknię czasem za sekundami mleka w Jurze :D
A z tzw. komercyjnych, czy ogólnodostępnych to złota Lavazza jest odpowiednia i nie za mocna, przynajmniej dla mojego żołądka i reszty wnętrzności.

patronat
21-02-2025, 13:07
Zarówno Marfisa jak i Pellini to dla mnie kawy bez wyrazu wielkiego. Zwykłe średniaki. Z tym że Marfisa bardziej mi smakuje. Wspomniana wcześniej Kimbo to już poziom supermarketu.
W podobnych cenach, mój wybór po 20 latach parzenia espresso w domu:
1. Mój top ( lubie mocno palone południowe) Caffen
2 od czasu do czasu żeby wyjść z uzależnienia:
Mokito (Verde), Agust Cremoso, ostatecznie Meseta .

O wpływie 5% udziału Jamajka Blue na cokolwiek nawet nie chce mi się wypowiadać.

To są moje wybory, spaczone długotrwałym szykaniem mocniejszego smaku i mocnego palenia. Nie namawaiam.
PS
Dobre espresso nie tylko z kolby. Da się go zrobić z dobrych kapsułek. Ale moim znaniem z automatu nie wyjdzie.

poste
21-02-2025, 13:08
Markety też podpięły się pod tzw. trzecią falę rewolucji kawowej. Widzę pełno arabik single origin z większych czy mniejszych palarni. W sumie duże firmy kawiarskie też podchwyciły trend, z naszego podwórka to np. firma MK, kojarząca się z tanimi i popularnymi kawami, wypuściła linię MKFresh. Zamawiasz przez internet, nie ma tego w sklepach zdaje się, w sumie dość przyzwoite kawy, choć zastrzegam że pijałem jeszcze na starym ekspresie. Dawno już w supermarketach nie rządzi Maxwell, Tchibo, Lavazza czy inne włoskie mocno palone siekiery. W każdym razie wybór jest, dla mnie jedyny problem to zakodowane daty palenia, trudno stwierdzić czy kawa ma miesiąc czy pół roku. Moim zdaniem świeżo palona kawa, tak powiedzmy do max. 3 miesięcy, to jednak czuć różnicę do takiej sporo starszej.

Ps. Gdyby nie małżonka to pewnie u mnie teraz kuchnia wyglądałby jak miniatura włoskiego baru:twisted:

cz4rnuch
21-02-2025, 13:15
Być może. Z tego co ja wiem widziałem tylko w puszkach i mieloną. Zapomnieli też napisać kiedy wypalana. Termin przydatności dwa lata.:D

Data palenia to oddzielny temat. W lidlach często widzę jakieś staruchy w promkach, pewnie już całkiem zwietrzałe. Ale to nie tylko w marketach. Zajrzałem sobie w nety gdzie sprzedają np. Pellini Top. Konesso ma świeżą, ale taki coffee desk sprzedaje 1kg z datą ważności 24.05.2025. Nie podają daty palenia, ale to chyba oznacza, że sprzedają 2 letnią kawę. Że też im nie wstyd :)

- - - - kolejny post - - - - - -


...O wpływie 5% udziału Jamajka Blue na cokolwiek nawet nie chce mi się wypowiadać...Ciekawe dlaczego akurat 5%? Bo już w kilku mieszankach widziałem akurat taki udział Dżamajki. Pewnie 6% to już za drogo w produkcji a na 4% się obruszą klienci, że ich w konia robią. To musiały być jakieś konkretne badania rynkowe :)

RMC
21-02-2025, 13:20
RMC zachęcam do spróbowania kawy La Brasiliana Marfisa 90 % Arabiki i 10% Robusty - pozbawiona kwasowości i niezwykły smak, bądź Pellini Top - niesamowicie aromatyczna Arabica.:shock: Wszystkim ceniącym smak i zapach kawy odradzam kupowanie kawy w supermarketach oraz dokładne sprawdzanie świeżości kawy.

Jak mi wpadnie w oko w sklepie jakimś to obadam, czemu nie :)

Jako ciekawostkę powiem, że raz kupiłem taką z sieci Starbucks. W srebrnym opakowaniu, praktycznie bez żadnych napisów, tylko nadrukiem z boku, że to dla nich. Nie była dobra :) Strasznie mocno palona, kwaskowata właśnie.

poste
21-02-2025, 13:51
Data palenia to oddzielny temat. W lidlach często widzę jakieś staruchy w promkach, pewnie już całkiem zwietrzałe. Ale to nie tylko w marketach. Zajrzałem sobie w nety gdzie sprzedają np. Pellini Top. Konesso ma świeżą, ale taki coffee desk sprzedaje 1kg z datą ważności 24.05.2025. Nie podają daty palenia, ale to chyba oznacza, że sprzedają 2 letnią kawę. Że też im nie wstyd :)


Nie zawsze są to 2 lata od daty palenia. Ale fakt, kawa w promocji czyli dobrze wiedzieć, czego unikać :)

Ivy Mike
21-02-2025, 14:59
Data palenia to oddzielny temat. W lidlach często widzę jakieś staruchy w promkach, pewnie już całkiem zwietrzałe. Ale to nie tylko w marketach. Zajrzałem sobie w nety gdzie sprzedają np. Pellini Top. Konesso ma świeżą, ale taki coffee desk sprzedaje 1kg z datą ważności 24.05.2025. Nie podają daty palenia, ale to chyba oznacza, że sprzedają 2 letnią kawę. Że też im nie wstyd :)
Dla nas, żadnych koneserów kawy to był powód na przerzucenie się na tzw. kraftową. Palarnię mamy i w Rzeszowie, i Sędziszowie 30km dalej, w sam raz na wycieczkę po pracy.

Kilogram kawy wychodzi 120-130 złotych. Zwykle bierzemy w mniejszych opakowaniach, to nieco drożej, ale biorąc pod uwagę że maksymalnie pół kilograma zużyjemy w ciągu miesiąca to picie dobrej/lepszej kawy, zamiast promocyjnej z marketu nie jest jakąś rujnującą budżet ekstrawagancją :D

sorevell
21-02-2025, 20:51
Zarówno Marfisa jak i Pellini to dla mnie kawy bez wyrazu wielkiego. Zwykłe średniaki. Z tym że Marfisa bardziej mi smakuje. Wspomniana wcześniej Kimbo to już poziom supermarketu.
W podobnych cenach, mój wybór po 20 latach parzenia espresso w domu:
1. Mój top ( lubie mocno palone południowe) Caffen
2 od czasu do czasu żeby wyjść z uzależnienia:
Mokito (Verde), Agust Cremoso, ostatecznie Meseta .

O wpływie 5% udziału Jamajka Blue na cokolwiek nawet nie chce mi się wypowiadać.

To są moje wybory, spaczone długotrwałym szykaniem mocniejszego smaku i mocnego palenia. Nie namawaiam.
PS
Dobre espresso nie tylko z kolby. Da się go zrobić z dobrych kapsułek. Ale moim znaniem z automatu nie wyjdzie. patronat która mieszanka Ci najbardziej odpowiada od Caffen? BAR? Bo bym chętnie spróbował, a widzę że dostępnych jest kilka, od 70 do 100% arabiki.

Ja też cenię włoską spaleniznę, z której można wycisnąć, cytując klasyka, "naparstek smoły", ale moją podstawową mieszanką jest rodzimej produkcji Włoska Robota od CoffeeAndSons.

Jurek Ż
21-02-2025, 21:15
Kawa mocno palona, przemysłowo, w bardzo wysokiej temperaturze, zawiera związki toksyczne takie jak akrylamid. Mocno paloną kawę można postawić obok frytek, chipsów i innych szkodliwych produktów.:D

cz4rnuch
21-02-2025, 22:55
Kawa mocno palona, przemysłowo, w bardzo wysokiej temperaturze, zawiera związki toksyczne takie jak akrylamid. Mocno paloną kawę można postawić obok frytek, chipsów i innych szkodliwych produktów.:D

Brzmi znajomo. To cytat z kofideska? Najciekawsze w tym, że później popełnili artykuł, w którym piszą coś zupełnie odwrotnego" W przypadku wszystkich produktów spożywczych, im dłużej i w wyższej temperaturze są obrabiane, tym gorzej, ale nie w przypadku kawy. Okazuje się, że część powstałego w procesie akrylamidu niszczy się podczas dalszego wypału. Dlatego tabele pokazują, że to kawa jaśniej palona ma więcej akrylamidu niż ta ciemno palona. Innym nietypowym zjawiskiem w relacji kawy i akrylamidu, jest fakt, że jego ilość z czasem może się zmniejszać, czego nie zaobserwowano w żadnym innym produkcie (tylko błagam, nie promujmy zwietrzałej kawy z tego powodu…)."

https://www.coffeedesk.pl/blog/akrylamid-w-kawie/

Czyli najzdrowiej pić zwietrzałą kawę. W dodatku mocno paloną. Takie same zalecenia dają FDA: https://www.fda.gov/media/87150/download przy czym tam można jeszcze wyczytać, że robusta w wyniku reakcji Maillarda, która odpowiada za tworzenie się akrylamidu, gromadzi go nieco więcej niż arabika. Podobne zalecenia daje utworzona w EU FoodDrinkEurope:

https://web.archive.org/web/20110405192401/http://www.ciaa.eu/documents/brochures/ac_toolbox_20090216.pdf

Tu z kolei można się dowiedzieć, że trochę więcej akrylamidu wytraca się przygotowując espresso.

Tak czy inaczej ta reakcja jest zmienna jeśli chodzi o tworzenie akrylamidu, czy jeszcze bardziej niebezpiecznych jego pochodnych. Optymalne temperatury dla reakcji to ponoć od 140 do 180 stopni. W wyższych akrylamid powoli zaczyna być niestabilny a przy dłuższej obróbce w jeszcze wyższych temperaturach ulega rozkładowi. Ale nikt nie pali kawy godzinami więc to co się wytworzyło w niższych temperaturach nie ulega całkowitemu rozkładowi.

PS Wiem, że jestem głupi. Straciłem na czytaniu o akrylamidzie ze 2 tygodnie i dowiedziałem się tyle, że już lepiej pieczywo ograniczyć i czipsy a kawą nie ma się co aż tak bardzo przejmować. O ile za rok czy dwa nie wypłyną kolejne rewelacje :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Markety też podpięły się pod tzw. trzecią falę rewolucji kawowej. Widzę pełno arabik single origin z większych czy mniejszych palarni...W biedrze na półkach leży np. tom caffe. Jakoś mi to nie podeszło, ale to chyba bardziej pod kolbę. Innych jakoś strach próbować, zupełnie nic a nic mi nie mówią te nazwy i tak coś myślę, że łatwo się nabrać na te wszystkie Salwadory i Kolumbie :)

poste
22-02-2025, 01:35
Biedra nawet mi przez myśl nie przeszła:roll: Ogólnie na kupowanie kawy w Biedrze... chyba nie wpadłbym na taki pomysł, ale po chwili naszła mnie refleksja, że może to ja przesadzam ;)

Gdyby kogoś naszła chęć spróbowania kawy speciality https://landcafe.pl/najlepsza-kawa-swiata-kawa-specialty/
to za w sumie niedużą kasę (choć niestety ostatnio sporo drożej) można z tej palarni (https://sklep.eurocafe.com.pl/shop/). Próbowałem kilka razy różnych kaw i jest bardzo ok, nie jakaś magia ale np. niezłą mieli niedawno Gwatemalę. Często pojawiają się nowe kawy, niektóre z oceną SCA zahaczającą o doskonałe ;)

sorevell
22-02-2025, 09:13
Kawa mocno palona, przemysłowo, w bardzo wysokiej temperaturze, zawiera związki toksyczne takie jak akrylamid. Mocno paloną kawę można postawić obok frytek, chipsów i innych szkodliwych produktów.:DIdąc tym tropem nic nie nadaje się do picia i jedzenia. Nawet wodę ciężko znaleźć w żaden sposób nie skażoną, bo ta z butelki będzie miała cząsteczki mikroplasiku, a ta z kranu chlor i bakterie z sieci wodociągowej. Zakładam jednak, że włoska dieta oparta m.in. na śniadaniu na słodko + właśnie smolistym espresso (do którego czasem dolewają mleka) jest jednym z czynników wysuwających ich na czołówki rankingów oczekiwanej długości życia (faceci w Włoszech - 80.9 lat, 7 miejsce na świecie; w Polsce 74,5 lat, 54 miejsce na świecie).

patronat
22-02-2025, 15:36
patronat która mieszanka Ci najbardziej odpowiada od Caffen? BAR? Bo bym chętnie spróbował, a widzę że dostępnych jest kilka, od 70 do 100% arabiki.

Ja też cenię włoską spaleniznę, z której można wycisnąć, cytując klasyka, "naparstek smoły", ale moją podstawową mieszanką jest rodzimej produkcji Włoska Robota od CoffeeAndSons.

Największa crema to Vesuvio. Bar na drugim miejscu. A na codzień do kampera i kawiarki kupuję mielonego Oggi - świetna kawa, parzę w kawiarce 4 na dwie osoby, rozcieńczam zimna wodą w minimalnej ilości. Uwielbiam ją.

Ivy Mike
22-02-2025, 15:37
Dieta to jedno, styl życia, czy nawet klimat to drugie. Jako grupę kontrolną trzeba by sprawdzić Włochów jedzących po włosku, ale mieszkających w Polsce :D

Jurek Ż
22-02-2025, 18:38
Nasi mężczyźni to prawdziwi supermeni. Jeśli idą do lekarza to tylko wtedy gdy już plują krwią bądź mają problem z oddaniem moczu. Często pracują na kilku etatach. Żyją w ciągłym stresie i przy każdej okazji topią go w potwornej ilości kiepskiego alkoholu zakąszając niezdrowym żarciem:lol:

cz4rnuch
22-02-2025, 19:17
Dieta to jedno, styl życia, czy nawet klimat to drugie. Jako grupę kontrolną trzeba by sprawdzić Włochów jedzących po włosku, ale mieszkających w Polsce :DSorry, taki mamy klimat. Do tej grupy kontrolnej bym dorzucił jeszcze ze dwóch Francuzów. Statystycznie żyją tyle co Włosi. Ale zamiast kawy niech sączą l'aperitif. Tak na wszelki wypadek żeby sprawdzić czy to nie placebo z tą kawą.

A z rzeczy przyjemniejszych to dziś dotarła do mnie nowa zabawka. Ciężka jak dwie cegły.

https://i.imgur.com/LmZvErc.jpg

Jurek Ż
22-02-2025, 19:21
Piękne to.

patronat
22-02-2025, 19:47
Mam ten młynek w wersji czysto mechanicznej ponad 10 lat. Kilka razy wymieniałem żarna (mosiężne), poza tym absolutne zero wymagań, tylko przecieranie z zewnątrz bo biały. Eureka Mignion wg mnie to w 110% wystarczający młynek do zastosowań domowych. Będziesz Pan zadowolony :)

poste
23-02-2025, 00:54
Mnie się spodobało, jak ładnie jest wyeksponowane ziarno kawy w tym młynku. Włoskie efekciarstwo, ale fajne :)


Specialita czasem "wysprzęgla", czyli przerywa mielenie, silnik pracuje do końca założonego czasu ale nie mieli. Myślałem, że to jakaś wada, ale najprawdopodobniej dzieje się tak jeśli pojawi się jakieś zanieczyszczenie, którego nie może zmielić. Wystarczy odrobinę (śruba mikrometryczna, czy jak to zwać) zwiększyć grubość mielenia i dalej pracuje normalnie. Jeśli coś takiego powtarza się, to zmienić kawę.

Jurek Ż
23-02-2025, 09:33
To może czas na kawę.:grin:

86243

KadryZpodróży
23-02-2025, 11:18
To może czas na kawę.:grin:

86243

Ajajaj ja już wypiłem dwie dziś, miłej niedzieli ;-)

Mogę załączyć kawkę ze Sri Lanki, niestety średnia ale czego się spodziewać po herbacianym kraju.
86245

cz4rnuch
23-02-2025, 13:20
Jeszcze stosunkowo niedawno, ze 150 lat temu, Cejlon był jak najbardziej kawowy, nawet można powiedzieć, że czołówka światowa. Ale przyszła rdza kawowa z którą Brytyjczycy nie potrafili sobie poradzić więc się przestawili.

https://www.historyofceylontea.com/ceylon-publications/ceylon-tea-articles/when-coffee-and-ceylon-were-synonymous.html

poste
23-02-2025, 15:22
Jakby co, rolnicy powrócą do starych, sprawdzonych upraw także dających zysk ;)
https://intelligence.coffee/2022/02/how-coffee-is-aiding-colombias-peacebuilding-efforts/

86254

Ivy Mike
24-02-2025, 00:26
Wycieczkę na plantację kawy i plantację herbaty mam w planach urlopowych na przyszłość :D Przypomnieliście, ale na jaki kraj padnie nie mam pojęcia. Ludzie piramidy chcą zobaczyć, ja kawkę sobie zobaczyć którą pijam. Czyli - Kostaryka aktualnie :D

patronat
24-02-2025, 11:52
patronat która mieszanka Ci najbardziej odpowiada od Caffen? BAR? Bo bym chętnie spróbował, a widzę że dostępnych jest kilka, od 70 do 100% arabiki.

Ja też cenię włoską spaleniznę, z której można wycisnąć, cytując klasyka, "naparstek smoły", ale moją podstawową mieszanką jest rodzimej produkcji Włoska Robota od CoffeeAndSons.

AAA jeszcze jedno: jak będziecie mieć okazję, co prawda nie miałem w domu, ale znajoma Trattoria ma i mi parzą: Morettino Cremaroma. Palermo, Sycylia, ten smak... Lubię to!

GeparD
24-02-2025, 20:01
86278
U mnie dzisiaj tak

Dlaczego podglad zdjecia jest obrocony?

patronat
24-02-2025, 20:04
Wina telefonu. Przed wklejeniem włącz edycję zdjęcia, kadrowanie, obróć dookoła i zapisz.

GeparD
24-02-2025, 23:19
Bede pamiętał na przyszłość

cz4rnuch
15-03-2025, 22:06
Byłem dziś na festiwalu kawy w Gdańsku. Hehe, szumna nazwa jak na może z 8 wystawiających się palarni. Za to nie brakowało sprzedawców świeczek, zapieksów i chleba ze smalcem. Z tego wszystkiego ciekawe, dla mnie nowe, kawki przelewowe. Takie lurki niby, ale za to smaki wyczuwalne i dość ciekawe. Nie piłem takich cudów, chyba warto się tym zainteresować. Pod kolbę niestety trochę śmieszno, bo zazwyczaj po jednym młynku na stoisko więc nawet nie było jak popróbować różności. Chyba Polska nie dojrzała jeszcze do takich wydarzeń skoro nawet dla takiego laika jak ja takie z lekka niedorobione się to wszystko wydawało.

I przy okazji młynków, bo jest tu przynajmniej dwóch użytkowników Eureki, czy wam też się jakoś "zapycha" ten system antystatyczny? U mnie na początku była bajka a teraz coraz więcej brudu się robi wokół młynka. W fellowie też mam podobny system i tam czyściutko, wystarczy raz na jakiś czas przeczyścić, a w eurece, albo to tak nie działa, albo coś robię źle? Instrukcji na razie nie czytałem, nie jestem aż tak zdesperowany.

poste
15-03-2025, 22:20
Przyznam, że jeszcze nie czyściłem tego młynka poza normalnym wycieraniem kurzu. Albo czegoś nie wiem, albo dzieła wszystko ok.

swiatlocieniz9
19-03-2025, 02:13
Takie testowanie, ustawianie to wyższa liga, dla koneserów kawy ;)

Ja (i moja żona chyba też) jesteśmy mało wymagającymi odbiorcami. Nasze ustawienie ekspresów skończyło się na szybkim doborze ilości wody w kawie i jej mocy (wypraktykowane na jednej maszynie na wstępie ustawiam w kolejnej). Wychodzi to mniej więcej jako takie - lungo.

No i wypracowaliśmy, że trzeba kupować kawę łagodniejszą. Wg. podawanych przez producenta na opakowaniu stopni mocy wybieramy coś w połowie i każda kawa z ekspresu nam wtedy smakuje. A producent w sumie obojętny - droższe i tańsze pasują :)

Jaki eskpres macie? RMC

RMC
19-03-2025, 09:08
Jaki eskpres macie? RMC

Ja jestem fanem Saeco - Philips :) Starsze modele już mam ale skoro działają to po co wymieniać. Dodatkowo dość proste w serwisowaniu, jest mnóstwo manuali, filmów - 3 z tych które mam kupowałem używane i po lekkim przejrzeniu, czyszczeniu działają u mnie bezawaryjnie.

Zaczęło się, że rodzice kupili sobie Pico Baristo. Dobrze się go używało to sprawiłem sobie Saeco Philips Intelia. A, że często rezydujemy w rodzinnym domu mojej żony to tam kupiłem model - Flavia.

Mam jeszcze Talea Ring. Zachęcony tym, że ogarnąłem wcześniejsze miałem plan wyszykować go i sprzedać ale finalnie postawiłem w rezerwie.

Wszystkie one w sumie podobne - na tej samej jednostce zaparzającej. W sumie to ona pada najczęściej po latach ale nowa kosztuje 200 zł więc można je reanimować.

pysson
02-04-2025, 12:12
Prima Aprilis by James Hoffmann:


https://youtu.be/epIgulaBryA?si=W6ivHjbBL2OrP_dj

poste
02-04-2025, 20:27
cz4rnuch Jak nowy młynek i generalnie wrażenia z podejścia do espresso?

cz4rnuch
03-04-2025, 10:20
Młynek bardzo dobrze się sprawuje. Na początku trochę mnie wnerwiało to pokrętło, że tak to nazwę nieskalibrowane, ale jak już sobie ustaliłem dozę i stopień zmielenia to już nawet przy podmiance kawy drobne ruchy i jest dobrze. Chciałem kupić to duże pokrętło king size dial, ale skoro mnie ten młynek i tak służy tylko do espresso to zrezygnowałem. Pod przelewy mam inny. Jedyne co to mógłby być trochę bardziej czysty, bo mimo tego systemu, który ma temu zapobiegać to kawa trochę się elektryzuje i nie jest aż tak czysto jak mam to w drugim młynku. Ale dokupiłem sobie taki kołnierzyk na portafilter i nie ma dramatu.

cz4rnuch
18-04-2025, 14:17
Niektórzy żegnają się z americano :(

https://www.republicworld.com/lifestyle/food/mexican-coffee-shops-rename-the-americano-to-mexicano-here-s-why

Michaelius
18-04-2025, 14:31
Niektórzy żegnają się z americano :(

https://www.republicworld.com/lifestyle/food/mexican-coffee-shops-rename-the-americano-to-mexicano-here-s-why

My się pożeganliśmy z ruskimi pierogami a jemy Ukraińskie :-P

Schwefel
18-04-2025, 22:48
Kto je ten je, na szczęście chora ideologia nie objęła wszystkich barów/restauracji.

MstrG
22-05-2025, 20:17
Dział "Cafe NIKON", temat "Tani ekspres ciśnieniowy", więc może podpytam: przy jakim przebiegu warto (o ile w ogóle) oddać ekspres na przegląd? Nie ukrywam, że z wygody najczęściej korzystam z ekspresu automatycznego. Jest regularnie czyszczony i odkamieniany. Przebieg to trochę ponad 3000 napoi, ma jakieś niecałe 3 lata. Jeśli to istotne to jest to Jura E8 (EB). Jest sens oddawać do serwisu jak nic niepokojącego się nie dzieje?

RMC
22-05-2025, 22:59
Ja bym nigdzie nie dawał. Jak stosujesz się do czynności serwisowych dla użytkownika (odkamienianie, mycie, smarowanie itp.) a sprzęt działa jak należy to po co. Profilaktycznie Ci będą coś wymieniać w nim? Padnie (oby nie :) ) to wtedy można się martwić co naprawiać.

KadryZpodróży
22-05-2025, 23:01
Dział "Cafe NIKON", temat "Tani ekspres ciśnieniowy", więc może podpytam: przy jakim przebiegu warto (o ile w ogóle) oddać ekspres na przegląd? Nie ukrywam, że z wygody najczęściej korzystam z ekspresu automatycznego. Jest regularnie czyszczony i odkamieniany. Przebieg to trochę ponad 3000 napoi, ma jakieś niecałe 3 lata. Jeśli to istotne to jest to Jura E8 (EB). Jest sens oddawać do serwisu jak nic niepokojącego się nie dzieje?

Mam ten sam ekspres i to już jest pora na oddanie do serwisu. Trzeba wszystko sprawdzić i wyczyścić oraz powymieniać uszczelki.

MstrG
23-05-2025, 11:05
Ja bym nigdzie nie dawał. Jak stosujesz się do czynności serwisowych dla użytkownika (odkamienianie, mycie, smarowanie itp.) a sprzęt działa jak należy to po co. Profilaktycznie Ci będą coś wymieniać w nim? Padnie (oby nie :) ) to wtedy można się martwić co naprawiać.

No właśnie podobno warto oddać po kilku latach na przegląd. Może już któraś uszczelka nie ma już swoich właściwości? Tak ostatnio zacząłem się nad tym zastanawiać. Jakoś kiedyś trafiłem na filmik Coffee Doctor i tam było coś o przeglądach ekspresów. Chyba to u niego było.


Mam ten sam ekspres i to już jest pora na oddanie do serwisu. Trzeba wszystko sprawdzić i wyczyścić oraz powymieniać uszczelki.

Muszę poszukać jakiegoś godnego zaufania serwisu w łódzkim. Nie wyobrażam sobie wysyłki tego klocka kurierem.
Najlepiej oddać do serwisu podczas wyjazdu na wakacje ;)

RMC
23-05-2025, 11:27
Może i tak jest w przypadku tego modelu, nie wiem niestety. A co pisze instrukcja na ten temat? Są jakieś oficjalne zalecenia producenta?

Ja rozpatruję to w kategorii każdej starzyzny :) Jak działa lepiej nie wydziwiać i nie prosić się o kłopoty ;). A niech części okażą się zamiennikami gorszej jakości, naruszy się integralność całości, robi serwis ale coś zepsuje, niedokręci i zacznie gdzieś ciec, szfankować coś itp. itd.

MstrG
23-05-2025, 13:24
Może i tak jest w przypadku tego modelu, nie wiem niestety. A co pisze instrukcja na ten temat? Są jakieś oficjalne zalecenia producenta?

Nie sądzę, aby akurat ten model był wyjątkowy i trzeba akurat z nim co jakiś czas jeździć na przegląd. Zwyczajnie trafiłem na opinie osób "w temacie", że warto co jakiś czas dać ekspres na przegląd. Zresztą wspomniany wcześniej Coffee Doctor rzadko naprawia Jurę - albo się nie psują, albo akurat ta marka go omija trafiając do innych serwisów.
Instrukcja? Prawdziwy mężczyzna nie czyta instrukcji ;) Pewnie gdzieś leży w piwnicy, nie chce mi się szukać.


Ja rozpatruję to w kategorii każdej starzyzny :) Jak działa lepiej nie wydziwiać i nie prosić się o kłopoty ;). A niech części okażą się zamiennikami gorszej jakości, naruszy się integralność całości, robi serwis ale coś zepsuje, niedokręci i zacznie gdzieś ciec, szfankować coś itp. itd.

To jest jeden z powodów mojego pytania, bo sam mam wątpliwości.

patronat
23-05-2025, 13:38
Dział "Cafe NIKON", temat "Tani ekspres ciśnieniowy", więc może podpytam: przy jakim przebiegu warto (o ile w ogóle) oddać ekspres na przegląd? Nie ukrywam, że z wygody najczęściej korzystam z ekspresu automatycznego. Jest regularnie czyszczony i odkamieniany. Przebieg to trochę ponad 3000 napoi, ma jakieś niecałe 3 lata. Jeśli to istotne to jest to Jura E8 (EB). Jest sens oddawać do serwisu jak nic niepokojącego się nie dzieje?
Nie.
U nas 15 osób, każdy 3 kawy dziennie, 8 lat. Wymieniony jednen zawór i raz żarna do młynka. Koszt łączny 300 PLN. Nie odkamieniony od 2 lat - mamy dobrą wodę, potwierdzone w serwisie - żadnych nalotów.

KadryZpodróży
23-05-2025, 14:50
Muszę poszukać jakiegoś godnego zaufania serwisu w łódzkim. Nie wyobrażam sobie wysyłki tego klocka kurierem.
Najlepiej oddać do serwisu podczas wyjazdu na wakacje ;)
Tylko pamiętaj aby wybrać autoryzowany i dobry serwis. Ja swój spakowałem do oryginalnego kartonu i wysłałem do Jura Poland.

MstrG
18-02-2026, 15:56
Pił ktoś? Wczoraj zamówiłem, dzisiaj przyszła. Wcześniej nie zamawiałem z tej palarni.
50% arabica / 50% robusta.

93740
93741

KadryZpodróży
18-02-2026, 18:19
Nie piłem ale wygląda smacznie :)

poste
18-02-2026, 18:56
Pił ktoś? Wczoraj zamówiłem, dzisiaj przyszła. Wcześniej nie zamawiałem z tej palarni.
50% arabica / 50% robusta.

93741

50% robusty, wygląda na siekierę :)

Są tacy co szukają i znajdują tanie kawy...
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7322.735

... i trochę droższe...

https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15288.150

Osobiście nie kupuję szczególnie drogich kaw, dla mnie akceptowalny jest poziom 120-130 zł/kg, generalnie odpada też ryzyko nieudanego eksperymentu. Jak sądzę są to już całkiem przyzwoite kawy, ponadto kawa na rynkach światowych tanieje więc jest szansa, że przekłada się lub wkrótce przełoży się to jakoś na ceny w palarniach.

cz4rnuch
18-02-2026, 22:27
U mnie ostatnio nastąpiło mocne zmęczenie kolbą. Piję bo muszę, ale jak tylko mam trochę czasu dla siebięm to odpalam dripa.

https://i.imgur.com/k4Axc5d.jpg

MstrG
19-02-2026, 10:02
U mnie ostatnio nastąpiło mocne zmęczenie kolbą. Piję bo muszę, ale jak tylko mam trochę czasu dla siebięm to odpalam dripa.

https://i.imgur.com/k4Axc5d.jpg

Panie, mnie na codzienne picie to szkoda takich kaw ;) zwłaszcza, że ekspres zużywa pewnie jakieś dwa razy więcej kawy niż kolba.
Kupuję Blue Orca, Hayb, a z większych to Pellini (Top czy nawet czasem N82). Oczywiście co jakiś czas kupię coś droższego, ale to raczej już okazjonalnie.

Mówisz, że ta przelewowa nie jest taka zła? Jakoś zawsze miałem średnie podejście do niej. Kojarzy mi się z kawami stojącymi godzinami w ekspresach przelewowych Siemens z lat '90. W moim rodzinnym domu taki był ;)

cz4rnuch
19-02-2026, 10:50
Panie, mnie na codzienne picie to szkoda takich kaw ;) zwłaszcza, że ekspres zużywa pewnie jakieś dwa razy więcej kawy niż kolba...Rzekłbym nawet, że odwrotnie. Z 15gr ciśnieniowego wytłoczysz dwa naparstki a z tej samej ilości wrzuconej do drippera otrzymasz ze 180 ml naparu. Tyle, że takie przeliczenia i tak nie mają sensu, bo porównujemy dwa zupełnie różne napoje. Te dwa napastki to ostra jak brzytwa kleista esencja a mnie się ostatnio dość często chce takiej "herbatki" :) No i nie piję tego codziennie. Za dużo czasu schodzi z hario by pić to z rana przed pracą. Bym musiał se budzik przestawić o kwadrans a to nie wchodzi w grę :)

jarek76
24-02-2026, 11:10
Przykra sprawa z tym młynkiem. Dlatego też tak nie do końca jestem przekonany do chińskich wynalazków, choć to być może na wyrost i niepotrzebne uogólnienie. O Varii czytałem, że były jakieś problemy, podobnie z df54 albo 64 gdzie ludziom żarna latały luzem i siały zniszczenie, bo ktoś czegoś nie dokleił albo śrubki nie dokręcił. Bardzo fajne sprzęty jak mówią testujący na yt, ale oni dostają kilka tygodni góra na przetestowanie a ważne jest jak to przechodzi próbę czasu. W Polsce kupowałeś ten młynek?
Dzięki. Tak też sobie kombinowałem, że 2 kawki to nie jest jakieś wielkie utrudnienie (choć ja lubię też podwójne), ale też założyłem bardziej upierdliwy scenariusz z większą liczbą i tu jak rozumiem będę jednak musiał na zmianę grzać i schładzać i pewnie to schładzanie trwa jednak trochę dłużej?

Mała aktualizacja młynka Varia, padł silnik, napisałem do majfrenda, ten grzecznie przeprosił i wysłał nowy silnik za 200zł z przesyłką ( młynek miał trochę ponad rok a oni dają 12 miesięcy gwarancji ).
Silnik przyszedł po 2 tygodniach z instrukcją wymiany w postaci filmu ( moja pierwsza myśl, powinni wysłać całą sieć Ikea na przeszkolenie z robienia instrukcji ), wymiana banalna i młynek znowu działa jak marzenie.
Po jakimś czasie producent jeszcze raz przeprosił i stwierdził że jednak obejmą mnie gwarancją, miło z ich strony. Dostałem zwrot pieniędzy :)

cz4rnuch
17-03-2026, 13:17
Żywa reklama, dodajmy, że skuteczna, kopi luwaka.

https://i.imgur.com/h7xe637.jpg

robin102
17-03-2026, 15:38
A z kolbowych ekspresów co by ładnie wyglądał na szafce i raz na tydzień dwie filiżanki kawy zrobić. Tylko musi być ładny i tak do 600-800zł.
Co polecicie ? Miałem tak dokładnie takie czerwony, do tego czerwony czajnik, ale przy przeprowadzce mi ukradziono jedno i drugie. Kupić taki sam czy szukać coś innego ? Służył nam z 6 lat bezawaryjnie.

https://www.euro.com.pl/ekspresy-cisnieniowe/delonghi-dl-dedica-ec685r.bhtml?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=ad_pla&gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=14770221243&gclid=EAIaIQobChMI1JWm_4ankwMVG1eRBR03ZCKkEAQYAiAB EgK_KvD_BwE

poste
17-03-2026, 19:20
Żywa reklama, dodajmy, że skuteczna, kopi luwaka.

https://i.imgur.com/h7xe637.jpg

Zwierzak przemiły, aczkolwiek dobrej kopi luwak nie zdarzyło mi się kupić. Raczej zwykła pamiątka dla turystów :)

Natomiast jedna z najlepszych kaw na jakie trafiłem w tamtym rejonie świata, przynajmniej tak mi się wydawało parę lat temu, to arabika z Jawy z indonezyjskiej palarni. To była nawet jakaś większa firma, mieli swoje stanowisko w supermarkecie, kawa w ziarnach była całkiem świeża, przystępna cenowo i bardzo smakowała.

cz4rnuch
18-03-2026, 00:00
Ja ogólnie chyba nie uważam, że za gładkość kawy warto płacić jakieś chore pieniądze. Do tego jak detektyw trzeba śledzić i porównywać certyfikaty, przeglądać profile film z procesu wypalania, sprawdzać jakich worków i maszyn używają itd. Trochę to dziwne dla kogoś kto chce się po prostu napić kawy :) Zamiast luwaka obkupiłem się w Kintamani. Lubię owocowe kawy i ta, przynajmniej w palarni, smakowała świetnie.

krzysztofz24
18-03-2026, 00:03
Żywa reklama, dodajmy, że skuteczna, kopi luwaka.

https://i.imgur.com/h7xe637.jpg

Co to, jakis lis?
Bo ma taki ryj szpiczasty:-)

poste
18-03-2026, 00:48
Ja ogólnie chyba nie uważam, że za gładkość kawy warto płacić jakieś chore pieniądze. Do tego jak detektyw trzeba śledzić i porównywać certyfikaty, przeglądać profile film z procesu wypalania, sprawdzać jakich worków i maszyn używają itd. Trochę to dziwne dla kogoś kto chce się po prostu napić kawy :) Zamiast luwaka obkupiłem się w Kintamani. Lubię owocowe kawy i ta, przynajmniej w palarni, smakowała świetnie.

Generalnie zgadzam się. Kupuję zwykle kawy w jednej z dwóch sprawdzonych firm i im zostawiam przygotowanie ziaren ;)

Już jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że nie warto przywozić kawy z wakacji. Walczę z tą chęcią z różnym skutkiem :)

pinio
19-03-2026, 10:04
Żywa reklama, dodajmy, że skuteczna, kopi luwaka.



Nie wygląda, że to żyje. Raczej jak przeznaczone do konsumpcji .... :wink:

MstrG
31-03-2026, 12:46
Regularnie kupuję BlueOrca, teraz jest w dobrej cenie (60zł/kg) Brazilliana AVE w ME:
https://www.mediaexpert.pl/supermarket/kawa-i-dodatki/kawy/kawa-ziarnista-blue-orca-coffee-brazilliana-ave-1kg

patronat
31-03-2026, 12:56
Ja po wielu latach, mam dostawcę kaw które pijam.
Espresso to Caffen Vesuwio - czyli neapolitańska masakra piłą mechaniczną
Kawiarka - Agust Cremoso, do tego mam ręczny młynek - rano rytuał mielenia na zmianę prawą i lewą ręką, jako ćwiczenie koordynacyjne na start dnia :)
Kapsułki w samochodzie to inna odmiana Caffena - Miscela Oro
Kapsulki do Nespresso na dużą kawę - Trismoka Gold
na małą - Caffen Miscella Intensa.
Dla gości Mokito Verde albo Agust. Caffen za mocny :)
Wszystko przychodzi do paczkomatu z caffe silesi : https://www.cafesilesia.pl/?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=Brand&gad_source=1&gad_campaignid=8239480687&gbraid=0AAAAAD3eO6YXkjYoOYXbysn1ZuCnBp-9v&gclid=EAIaIQobChMIl8HS7PzJkwMVkkGRBR3L6C-IEAAYASAAEgKRYPD_BwE

Ekspres najlepszy mój to Rancilio Silvia, ma już 24 lata :) Młynek to jakaś Eureka, ale nie pamiętam. Żarna na max 2 lata przy naszym, niemałym zużyciu.

cz4rnuch
31-03-2026, 14:35
Żarna do Eureki bardzo tanie, kiedyś sprawdzałem, więc nawet co 2 lata wymiana to nie dramat. Ale przerób musicie mieć ogromny, bo przy moim spożyciu, i dodatkowo jadę na dwa młynki, to sobie chyba kiedyś wyliczyłem, że wymiana co 10 lat :)

maniak666
31-03-2026, 21:07
Może nieco naukowego podejścia do espresso https://serwisnaukowy.uw.edu.pl/przychodzi-fizyk-do-kawiarni-czyli-jak-zaparzyc-idealne-espresso/

poste
31-03-2026, 22:39
Generalnie przyzwoity młynek, który mieli równo i nie zbryla kawy mocno pomaga zrobić przyzwoite espresso ;) To jest podstawa.

Najzabawniejsze urządzenie jakie widziałem do mieszania kawy w sitku kolby można znaleźć w sieci pod nazwą Planetary Gear WDT Tool. Jest trochę filmików, jak to działa. Widzę, że teraz to u Chińczyków jest dość tanie, pierwsze urządzenia tego typu niedawno kosztowały znacząco więcej.

Do ekspresów kolbowych niezmiennie polecam używanie puck screen, ten krążek nie ma chyba polskiej nazwy. Mała rzecz a pomaga m.in. w ograniczeniu kanałowania.

https://kaffinity.pl/blogs/kawowy-blog/puck-screen-metalowy-filtr-do-espresso-jak-stosowac-i-czy-warto-go-uzywac?srsltid=AfmBOoqyNKGWbmKPu779RwwjbtULOim-F-ZiflG_9r5GlVfQNPd73GNj

cz4rnuch
01-04-2026, 12:04
Ja na razie mam chyba za sobą te wszystkie rytuały poprawiające jakość naparu :) Nie spoglądam nawet na nowości, nie oglądam yutubków od Hoffmanów i klipów z temu z tymi wszystkimi niezbędnymi pierdołami. Doszedłem do wniosku, że jakieś mieszadełko (kiedyś nawet sobie zrobiłem z korka po winie) czy grawitacyjny ubijak do kawy, który można sobie wydrukować w 3D raczej nie wpłyną na jakość w stopniu, który wychwycą moje nadszarpnięte zębem czasu kubki smakowe. Taki puck screen to bym nawet kupił dla estetyki, bo gdy mój Anuś ubije kawę to prysznic po zaparzeniu jest tak zafajdany jak kibel z baru Tarasco w scenie z "Desperado" :) Tyle, że raczej nie sądzę by się dała przekonać do używania tego. Co najwyżej w głowę by się popukała.

poste
01-04-2026, 14:20
W moim ekspresie ciasteczko/fusy często przyklejało się na chwilę do sitka grupy zaparzającej. Odpinałem samą kolbę i po chwili odpadało lub musiałem chwilę poczekać. Z puck screenem idealnie usuwa się ciasteczko i jest zdecydowanie czyściej przy okazji. Przy czym kupiłem dość dawno jakiegoś taniego puck screena na Amazonie. Po krótkim czasie użycie tego sitka staje się automatyczne i naturalne. Przy okazji, nie da się mocno przedawkować dozy kawy, bo kolba nie zapnie się. Przy słabszym młynku puck screen dociska dodatkowo kawę i pozwala trochę zniwelować błędy, choć trudno raczej o powtarzalność.

Większe eksperymenty też mi przeszły, czasem lekko pokombinuję z czasem i temperatura (no i grubością oraz czasem mielenia oczywiście). Teraz piję Geishę z Peru, przyjemnie delikatna kawa. Kilka kaw z Brazylii, które ostatnio piłem, miało dla mnie wspólny mianownik, trochę płaski smak i konieczność sporej zmiany w ustawieniach młynka (mielenie sporo krócej i grubiej). Były poprawne, trochę czekoladowe, ale nic specjalnie poza tym. Wedle moich obserwacji kawy z Brazylii, o ile można tak uogólnić, można polecić do różnych automatów. Zwyczajnie młynek powinien sobie z taką kawą lepiej poradzić.

Jurek Ż
24-04-2026, 13:25
Przychodzi fizyk do kawiarni, czyli jak zaparzyć idealne espresso - rp.pl https://share.google/hglJEsO5TodFcUyXq

maniak666
24-04-2026, 21:53
Przychodzi fizyk do kawiarni, czyli jak zaparzyć idealne espresso - rp.pl https://share.google/hglJEsO5TodFcUyXq
Jurek Ż zajrzyj ze cztery posty wcześniej ;)