Obecnie, jak widac w stopce przesiadlem sie na fiszaja. Poczatkowo mialem troche obaw, ze zbyt ekstremalny, ze sie nudzi itd. Powoli moje obiekcje znikaja, a w ich miejsce pojawia sie fascynacja. To jest dopiero szerokosc, wow! Pozornie wydaje sie, ze w porownaniu z Sigma 10-20, to te 10,5 Nikkora to nawet troche mniej, ale... no wlasnie 180 stopniowy kat widzenia zalatwia sprawe, na korzysc fisha oczywiscie. No tak, ale te krzywizny, znieksztalcenia.. ale i na to jest sposob, jedna wtyczka "Hemi" do PS-a "odrybia" pieknie zdjecie nie kadrujac bokow! Jestem tym szkielkiem zachwycony, z tego co slyszalem i widzialem, Sigma 10/2.8 tez jest jak najbardziej OK, no i ma HSM, przy czym AF jest w tego typu szklach sprawa drugorzedna i jezeli puszka nie stwarza ograniczen, mozna bez HSM zyc.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem





Skontaktuj się z nami