deep, oczywiscie wiem o czym mowisz, ale.. No wlasnie chodzi o te strate bokow. Przy odrobinie wprawy, ktorej robiac te zdjecia jeszcze nie mialem

mozna utrzymac linie horyzontalne w miare prosto, potem jednym kliknieciem prostujesz "beczke" i juz jest dobrze a kadr wielkosciowo jest prawie nie ruszony i to jest piekne MZ. Wiadomo, ze do konca WW sie nie zastapi, ale przy odrobinie wprawy mozna sie obejsc.
Tak wyglada, to samo ujecie po "odrybieniu" w Capture NX2, wiec MZ co najmniej to samo co z Sigmy na 10mm mozna wyciagnac.
PS. Jak sie przyjzalem, to jednak nawet znacznie wiecej
Skontaktuj się z nami