Z praktyki zawodowej powiem, ze to mozna leczyc. Daje to nawet dobre rezultaty. Dawniej bylo prosciej - lobotomia, elektrowstrzasy, po tygodniu pacjent byl jak nowonarodzony.
Powazniej mowiac: mamy tu przyklad postawy misyjnej, pomieszanej z kompleksem nizszosci oraz gleboka frustracje wynikajaca prawdopodobnie z ... (nie, nie napisze tego - tego mu nie zrobie).
W kazdym razie wg mnie gosc ma problem - i nie mowie tego zlosliwie. Przeczytalem kilkadziesiat postow robina. Jestem przerazony. Jedyna rada: facet, kup se Canona i przestan trzepac konia. Wszystkim ulzy.![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami