Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
Koledzy, wsadźcie sobie swoją ironię gdzieś.
Dam przykład jeszcze raz - jeżeli macie rozwiązanie tego problemu chętnie go poznam, bo jest to dla mnie bardzo częsty problem. Problem ten wynika z szumów które wyśmiewacie.
Otóż oto przykład (jeszcze raz)
1. Obrazek w pełni słońca na ISO 100. Żadnych szumów, piękna jakość. Pozornie...
2. Niebo jest idealnie błękitne. Obróbką chcę go pogłębić, więc na czerwonym kanale robię luminosity mask. Czerwonym, bo na czerwonym niebo jest najbardziej wyraziste. Spójrz się na czerwony kanał na krajobrazach - jest to prawie czerń.
3. No więc robię luminosity mask na czerwonym i nagle okazuje się że to niebieskie niebo jest całe w szumach. Dlaczego? Dlatego że za mało informacji jest na czerwonym kanale na obszarze nieba. Nic dziwnego - w końcu nie dziwota że na czerwonym niebo jest czarne.
4. Powyżej to jest to co mam nagminnie na D200. A obróbka nieba jest dla mnie podstawowa. Ja chcę mieć na czerwonym jak najmniej szumów. To jest ten sam problem jak focenie w słabym świetle. Pomimo że focę w środku słonecznego dnia. Wrażliwość na szumy matrycy jest bardzo duża.
Nie wiem czy 5D mi to dostarczy, ale jak analizuję z parametrów i z tego co słyszę i widzę w pracach innych, to na pewno jest tam o wiele lepiej niż na D200.
Światło, zastanów się nad tym co robisz, a nie szukaj szumów... zrób to samo z 5D II, z 1Ds mark III, z D3, z czymkolwiek i będziesz miał dokładnie to samo, Zastanów się dlaczego i czemu kupno 5D mark nawet MMM nic Ci nie pomoże.

podpowiem Ci, że ma to związek z tym że a) obraz cyfrowy jest dyskretny, b) masz określoną liczbę poziomów (stosunkowo małą), c) żaden układ elektroniczny nie jest doskonały i jeśli masz np. 10 mn fotodiód na matrycy, czy też 21 mln, czy nawet 100 mln to każda z nich będzie miała zbliżoną, ale nie jednakową odpowiedź na takie samo pobudzenie, a po przetworzeniu na postać cyfrową te różnice się jeszcze mogą powiększyć (bo musisz je zaokrąglić do dostępnych poziomów) - więc nawet gdybyś sfotografował gładką, jednolitą, idealnie jednolicie oświetloną powierzchnię na najniższym ISO to ona i tak nie będzie miała jednolitego koloru na zdjęciu choćbyś użył dowolnego aparatu i potem jak to będziesz przetwarzał starając się podkreślić kolor, kontrast itd to te niejednorodności z musu powiększysz

druga podpowiedź to matryce bayerowskie - tylko 1/4 fotodiód odpowiada za kolor czerwony, a dla reszty jest on wyliczany (interpolowany) z sąsiednich punktów, dlatego np. kanały czerwony i niebieski niosą mniej informacji niż zielony, a dodatkowo ta informacja jest najbardziej podoatna na szumy wynikające z opisanych powyżej powodów