Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 37
  1. #11

    Domyślnie

    widzę tutaj właściciela 18-200, który broni jak lew swojego nikkora

    - różnica w jakości optycznej jest zauważalna gołym okiem, wystarczy wyświetlić plik w skali 1:1, co zresztą doskonale pokazują testy tych obiektywów np. photozone,

    - różnicy w wykonaniu nie zauważyłem...

    - zniekształcenia nie są znowu takie potworne (dotyczy to obydwu obiektywów) i dają się świetnie korygować, a co do architektury... chciałbym, żeby ktoś znalazł na moich zdjęciach jakieś krzywizny... chyba, że z mikroskopem

    - nie zamieniłbym się z powrotem na 18-200VR
    sprzętem się nie chwalę... ale chętnie pochwalę się zdjęciami: www.janoo.pl

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez janoo Zobacz posta
    widzę tutaj właściciela 18-200, który broni jak lew swojego nikkora

    - różnica w jakości optycznej jest zauważalna gołym okiem, wystarczy wyświetlić plik w skali 1:1, co zresztą doskonale pokazują testy tych obiektywów np. photozone,

    - różnicy w wykonaniu nie zauważyłem...

    - zniekształcenia nie są znowu takie potworne (dotyczy to obydwu obiektywów) i dają się świetnie korygować, a co do architektury... chciałbym, żeby ktoś znalazł na moich zdjęciach jakieś krzywizny... chyba, że z mikroskopem

    - nie zamieniłbym się z powrotem na 18-200VR
    Nie broni, tylko prostuje mylne stwierdzenia (nie mylic z punktem widzenia).

    - W skali 1:1 to się makro robi, a nie oglada zdjęcia. Zdjęcia ogląda się na papierze. Jak chcę mieć jakość, to zapinam 35/f2, albo 50/f1.8. Testy obiektywów na photozone pokazują, że nawet Sigma 18-125 jest ostra.
    - Między 16-85 a 18-200 ja też nie, ale już między 18-135 sa zasadnicze.
    - Są potworne, bo i musza być.
    - Dzięki temu rynek sie rozwija.

    -
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  3. #13

    Domyślnie

    - odpowiedziałem tylko koledze ESOX na pytanie dotyczące obiektywu 16-85VR jak w temacie,
    - moją pozytywną opinię o tym obiektywie potwierdziło w tym wątku jeszcze kilka osób,
    - używałem przez długi okres czasu obydwu obiektywów więc mam porównanie,
    - sam kolega stwierdza, że jakość to 35mm albo 50mm a nie 18-200,
    - pomylił kolega pojęcie wyświetlania czy też przeglądania zdjęcia na ekranie monitora w skali 1:1 czyli 100% w celu dokładnego podejrzenia zarejestrowanych detali, ze skalą odwzorowania obiektywu używaną w makrofotografii; to nie z tej bajki...

    - to wszystko - nie będziemy koledze wątku zaśmiecać...
    sprzętem się nie chwalę... ale chętnie pochwalę się zdjęciami: www.janoo.pl

  4. #14

    Domyślnie

    To ja dodam, że miałem kita i 18-200. I stwierdzam, że: do 18-200 już bym nie wrócił, przy 16-85 mam nieodparte wrażenie sporo większej ostrości i "czystości" (nie umiem tego sprecyzować ). Co do zakresu - co kto woli, ale faktem jest, że 18-200 powyżej 130mm naprawdę słabnie z ostrością, a 16-85 trzyma ją równo w całym zakresie - widać to bez żadnych cropów, poza tym 2mm na dole to sporo większa różnica niż na pierwszy rzut oka się wydaje. Na dodatek 16-85 ma lepiej opanowane dystorsje na szerokim końcu. AF - szybkość podobna, ale 18-200 potrafił mi się nie raz walnąć ustawiając ostrość trochę za obiektem, z tym, że nie zawsze, 18-70 miał w ogóle tendencje do BF'a, a 16-85 trafia wprost bajecznie - bez najmniejszych oporów mogę stwierdzić, ze to najcelniejsze szkło jakie miałem do tej pory (a trochę ich było ). Jeżeli chodzi o ogólne podsumowanie 18-200 i 16-85 to uważam, że 16-85 jest ewidentnie lepszy optycznie. Jeżeli chodzi o porównanie do 18-70 to na korzyść tego szkła przemawia cena i nieco przyjemniejsza GO, ale różnice nie są dramatyczne (w pierwszym poście dałem linka do zrobionych przeze mnie fotek 16-85, myślę, że GO i bokeh są całkiem przyjemne jak na ciemnego zooma). 18-70 jest nieco jaśniejszy, ale nie jest to 2,8 więc nie ma co szaleć - i tak nie wyciągnie super krótkich czasów w ciemnych miejscach.

    Podsumuję tak: głównie 16-85 używam do szerokiego końca, imho tu się sprawdza znakomicie. Na dodatek jest mi potrzebny po ciemku i najczęściej do statycznych sytuacji, dzięki czemu nie muszę targać statywu Poniżej dwie fotki (nie do oceny) do prezentacji właśnie 16mm i vr (są exify):

    1. - 1/13s.



    2. - 1/3s.




    I do takich zdjęć jest bezkonkurencyjny

    Pozdrawiam.

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez janoo Zobacz posta
    - pomylił kolega pojęcie wyświetlania czy też przeglądania zdjęcia na ekranie monitora w skali 1:1 czyli 100% w celu dokładnego podejrzenia zarejestrowanych detali, ze skalą odwzorowania obiektywu używaną w makrofotografii; to nie z tej bajki...
    Nic kolega nie pomylił. Po prostu kolega uważa, że oglądanie zdjęcia w 1:1 i podniecanie się większymi lub mniejszymi detalami, to lekkie skrzywienie, ale to moje prywatne zdanie i nikogo nie mam zamiaru przekonywać. To makro, to żart oczywiście .
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  6. #16

    Domyślnie

    Wiem, że różnice w CENIE między 18-70 a 16-85 są znaczne. No ale załóżmy, że będę w USA.

    Myślę o tym GO, o jasności w przedziale 50-70 czy to jest jakoś zauważalne? w jednym i drugim obiektywie. Bardziej zależy mi na szerokim końcu, krajobraz. A co do zniekształceń, jak jest źle na 16 to może lepiej na 17,18 (zawsze to i tak chyba lepiej w 18-70 początek zaczyna się od beczki)
    l D90 l N16-85 l N35/1,8 l SB800 l

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ESOX Zobacz posta
    Wiem, że różnice w CENIE między 18-70 a 16-85 są znaczne. No ale załóżmy, że będę w USA.

    Myślę o tym GO, o jasności w przedziale 50-70 czy to jest jakoś zauważalne? w jednym i drugim obiektywie. Bardziej zależy mi na szerokim końcu, krajobraz. A co do zniekształceń, jak jest źle na 16 to może lepiej na 17,18 (zawsze to i tak chyba lepiej w 18-70 początek zaczyna się od beczki)
    Między 18-70 a 16-85VR nie zastanawiał bym się ani sekundy. Bierz 16-85, a będziesz zadowolony.
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Arczibald Zobacz posta
    To ja dodam, że miałem kita i 18-200. I stwierdzam, że: do 18-200 już bym nie wrócił, przy 16-85 mam nieodparte wrażenie sporo większej ostrości i "czystości" (nie umiem tego sprecyzować ). Co do zakresu - co kto woli, ale faktem jest, że 18-200 powyżej 130mm naprawdę słabnie z ostrością, a 16-85 trzyma ją równo w całym zakresie - widać to bez żadnych cropów, poza tym 2mm na dole to sporo większa różnica niż na pierwszy rzut oka się wydaje. Na dodatek 16-85 ma lepiej opanowane dystorsje na szerokim końcu. AF - szybkość podobna, ale 18-200 potrafił mi się nie raz walnąć ustawiając ostrość trochę za obiektem, z tym, że nie zawsze, 18-70 miał w ogóle tendencje do BF'a, a 16-85 trafia wprost bajecznie - bez najmniejszych oporów mogę stwierdzić, ze to najcelniejsze szkło jakie miałem do tej pory (a trochę ich było ). Jeżeli chodzi o ogólne podsumowanie 18-200 i 16-85 to uważam, że 16-85 jest ewidentnie lepszy optycznie.
    Pozdrawiam.
    Nie miałem 16-85, więc na temat jego zalet się nie wypowiem. Co do 18-200 i jego słabości między 130 a 180mm -
    dla mnie słabość jest jego siłą w porównaniu do 16-85, który tego zakresu poprostu nie ma. I nie jestem pewien, czy jakość obrazka z 16-85 po ponad 120% powiększeniu będzie lepsza niż uzyskana wprost z 18-200. Ten ostatni to jest spacerzoom i w tej roli jak dotąd nie ma godnego rywala. A 50 f/1,8 czy 30 f/2 rozwali oba zoomiki.

    napisał janoo
    + bardziej użyteczny zakres ogniskowych (bardziej przydaje się różnica 2mm szerokiego kąta niż 115mm długiego zakresu),
    Jasne - do architektury, z powodu dystorsji i tak się nie nadaje, a w ladszafcie to musisz całe pół kroku do tyłu zrobić Ani jeden ani drugi obiektyw na DX nie da Ci naprawdę szerokiego końca - tu tylko 10-20 lub 12-24.

    18-200 VR używałem przez półtora roku, na wiosnę wymieniłem na 16-85 VR;
    I bardzo słusznie! Jeśli miałbym podać inna ważną zaletę 18-200, to jest nią możliwość zorientowania się jakich ogniskowych używa się najczęściej i na jakie szkło przejść, a z czego można zrezygnować.

    Przepraszam autora wątku za OT.

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotr w Zobacz posta
    Nie broni, tylko prostuje mylne stwierdzenia (nie mylic z punktem widzenia).

    - W skali 1:1 to się makro robi, a nie oglada zdjęcia. Zdjęcia ogląda się na papierze. Jak chcę mieć jakość, to zapinam 35/f2, albo 50/f1.8. Testy obiektywów na photozone pokazują, że nawet Sigma 18-125 jest ostra.
    - Między 16-85 a 18-200 ja też nie, ale już między 18-135 sa zasadnicze.
    - Są potworne, bo i musza być.
    - Dzięki temu rynek sie rozwija.

    -
    Bo jest ostra. Jestem posiadaczem owej i w kategorii ostrości nie mogę jej nic zarzucić. Porównywałem z N18-135 i N18-70 i nie widziałem różnic na wydrukach A4, ale ze względu na budowę wybrałem właśnie ją. A miałeś kiedyś S18-125 w ręku? Testy na Photozone uważam za wiarygodne, wyniki ich testów potwierdzają się w innych testach, również tych z autopsji. O optyczne.pl już nie powiedziałbym tak.
    Pozdr!

    P.S zwróć uwagę, że właśnie na photozone.de N18-200 Vr jest oceniony mocno średnio, żeby nie powiedzieć kiepsko. I w ich testach również widać dużą różnicę w jakości między N18-200VR a N16-85VR, co potwierdzają też koledzy powyżej.
    Ostatnio edytowane przez stachmuszel ; 17-09-2008 o 13:53
    Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko

  10. #20

    Domyślnie

    I bardzo słusznie! Jeśli miałbym podać inna ważną zaletę 18-200, to jest nią możliwość zorientowania się jakich ogniskowych używa się najczęściej i na jakie szkło przejść, a z czego można zrezygnować.
    tym właśnie sposobem doszedłem do wniosku, że wolę szerzej niż dłużej;

    I nie jestem pewien, czy jakość obrazka z 16-85 po ponad 120% powiększeniu będzie lepsza niż uzyskana wprost z 18-200.
    18-200 ma dużo niższą rozdzielczość i kontrast, w związku z tym powiększenie (czy też kadrowanie) dokonane z ostrego zdjęcia zawierającego więcej wyraźnych szczegółów na pewno nie będzie gorsze od zdjęcia gorszej jakości.

    ps. różnice w klasie obiektywów wbrew pozorom widać już na odbitkach 10x15;
    dobrze zrobione powiększenie nie wiąże się wcale ze spadkiem rozdzielczości albo ostrości; wykonywałem już wiele powiększeń do rozmiaru np. 60x40 cm i zdjęcie w dalszym ciągu pozostaje ostre jak żyleta (wiszą u mnie na ścianie jak ktoś nie wierzy to zapraszam).
    sprzętem się nie chwalę... ale chętnie pochwalę się zdjęciami: www.janoo.pl

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •