Mam D200 i wg mnie jpeg są ok.
Ustawienie vivd lub vivid plus powoduje, ze masz takie ladne kolorowe zdjecia, ktore podobaja sie prawie wszystkim - nasycone kolorki, ostrosc itp - ja niekoniecznie przepadam za takimi hiciorami
Mam jedną obserwację odnośnie różnic robienia jpg a nef:
Kiedy robię zdjęcia w jpeg, najczęściej zostawiam na dysku wszyskie poza ewidentnie nieudanymi.
Kiedy robie w NEF i musze do nich usiasc przy Aperture, moje podejscie staje sie bardziej krytyczne i wiecej zdjec laduje w koszu. Po prostu nie chce mi sie bawic ze zdjeciami, ktore sa slabe.
Tez tak macie?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami