hm, przejrzalem "ustawe o prawie autorskim i prawach pokrewnych" i czy to nie moze podejsc pod "wzornictwo przemysłowe"? roz 1. art 1. p. 2.5
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Sear...19940083Lj.pdf
Szukaj
hm, przejrzalem "ustawe o prawie autorskim i prawach pokrewnych" i czy to nie moze podejsc pod "wzornictwo przemysłowe"? roz 1. art 1. p. 2.5
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Sear...19940083Lj.pdf
http://piotrbelina.wordpress.com
D70s | F65 | N 24/2.8 | N 50/1.8 | N 85/1.8
W ten sposób fotograf który fotografuje śluby musiałby prosić producenta np. krzeseł, o zgodę na wykorzystanie krzesła do zdjęcia na którym sadza pannę młodą. A właściciel restauracji nie mógłby zamieścić fotek wnętrza swojego lokalu na stronie www, bo producent stolików mógłby zaprotestować, że reklamuje sie za pomocą jego produktów, lub stolik stoi na niekorzystnym tle.
Przecież nie skopiowałem przestrzennego produktu, który oferuje np. w sprzedaży jako produkt konkurencyjnej firmy, lub jako podróbkę udającą oryginał.
Ostatnio edytowane przez freefly ; 14-03-2008 o 13:55
bzdura
tak mozna wykonczyc kazde zdjecie czy film
jaka szkodliwosc spoleczna? jakie straty? gdzie logo? czy wplynelo negatywnie? czy przedstawiono negatywnie?
ostatnio sfotografowalem chasyda z paczka marlboro - przestepca kurde jestem chyba tym bardziej ze go sprzedam wiele razy. wiezienny blues czeka))
olo
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Musiał by udowodnić, że przedstawienie ich produktu szkodzi wizerunkowi firmy. Niby proste ale do udowodnienia jedynie w bardzo szczególnych przypadkach. Przy zdjęciach nie ma tego problemu. Przedmiot powszechnie dostępny. Jeśli było by jak ten koleś pisze, to mógłbyś kupić przedmiot, ale nie mógł byś na niego np patrzeć. Np firmy samochodowe, ukrywające wygląd nowego modelu nie mogą pozwać fotografa, czy gazety za zdjęcie ukrywanego modelu. Nawet "gwiazdy" moga zasadnie pozwac jedynie w szczególnych sytuacjach paparazzi.
też mi to chodzi po głowie i dlatego od początku nie zabieram głosu, choć dawno czytam wątek
na zdjęciach ze slubu to nie krzesło jest tematem zjęcia. W dodatku zdjęcia ze ślubu nie są zdjęciami reklamowymi, z publikacji których ktoś ma dochód.
prasa ma inne prawa, ale zapewne twoje zdjęcie nie było reklamą marlboro.
Kiedyś przeczytałem "instrukcje" samochodu Renault Twingo - grubą książkę, same paragrafy. I tam był zapis, że użycie samochodów renault w reklamie wymaga zgody producenta.
Zauważcie jak postępują Stocki. Zdjęcia które mogą być zdjęciami rekalmowymi są wiele bardziej obwarowane wszelkimi zastrzeżeniami.
rabijki jak zrobisz zdjęcie dziewczyny na ulicy, dasz do gazety - będzie OK. Daj to zdjęcie firmie, będzie jako reklama np jeansów - będzie afera. Trzeba miec zgodę na wizerunek, czego w innej sytuacji niekoniecznie musiałes mieć.
te implanty były głównym tematem zdjęcia. I tu problem. No chyba, że by twierdzić, że tematem zdjęcia by arbuz. Ale to będzie ciężko, bo to nie była reklama do sklepu warzywnego.
nie wiem, nie znam detali. Ale na 100% nie dam głowę, że mozna sobie wykorzystywać zdjęcia jak się chce. Nie wiem jak to zdjęcie funkcjonowało, freefly nie opisuje tego zbyt dokładnie.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Znajoma która jest organizatorem targów stomatologicznych, zaproponowała, że może bym chciała zorganizować na targach wystawę swoich prac. Postanowiłem więc, przygotować trochę fotografii o tematyce związanych z zębami.
Jacku, na zdjęciu są implanty właśnie tej firmy, ponieważ przedstawiciel tej firmy był jedyną znaną mi osobą, od której mogłem pożyczyć modele implantów, do zrealizowania swojej wizji, powiedzmy to artystycznej.
Udostępnił mi te obiekty i wiedział do jakich celów będą służyć. Jego produkty, co prawda bez logo wisiały na targach, a on nawet grosza nie musiał zapłacić organizatorom targów za taką możliwość.
Zdjęcie to udostępniłem na stronę internetową zaprzyjaźnionej klinice stomatologicznej, która jest między innymi odbiorcą produktów implantologicznych tej firmy. Czyli klientem. To ich miał na myśli, pisząc że reklamują się przy pomocy tego zdjęcia. Inne przypadki zastosowania zdjęcia nie są mi znane. Fotka nie jest na głównej stronie, a na jednej z podstron i nie jest trochę okrojona.
Zdjęcia również znajdują się na stronie organizatora targów,obok zdjęć z samych targów, jako ciekawostka związana z wydarzeniami na targach.
Proszę zważyć, że wszystko to miało miejsce w 2006 roku. Jak do tej pory, nie miał zastrzeżeń, a zdjęcia widział jeszcze przed targami, wiszące na targach i nawet mu się podobały.
Wszystko zaczęło się od tego, że wysłałem wezwania do zapłaty małżonce gościa listami poleconymi, których nie odebrała.
Po jakimś czasie przypomniałem jej mailem o płatnościach i ostrzegłem, że skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego.
Najpierw dostałem SMS-a, że ma mnie w nosie- było to 11.03.08 o godz.19.20, a o 19.27 dostałem pierwszego maila od gościa.
I to cała sprawa.
Tu masz zdjęcie komercyjne na sprzedaż:
http://www.strykowski.net/fotografia...vienna_230.php
Czy sądzisz, że autor miał zgodę producenta krzesła?
Ostatnio edytowane przez freefly ; 14-03-2008 o 18:06
popraw link. Zjadłes ht z przodu. Strona sie odpali, ale nie wiem o jaką fotkę ci chodzi.
co do zdjęć produktów tez jest istotne, czy to zastrzeżony wzór, czy nie. Obojetne jaka fotkę krzesła zobaczę, to tego nie będe wiedział. A to istotne.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
nie moglbym
mialem w lutym 2007 problem z klientem ktory od 4 miesiecy mnie olewal
poszedlem po prostu do us - czyli najkrotsza droga - zapytac co mam zrobic. tam powiedziano mi ze mozna to tak zalatwic wiec napisalem do klienta a ten wymiekl i nie musialem juz dalej dzialac.
jesli mam cos radzic udaj sie do swojego us i zapytaj. na pewno dadza ci podstawe prawna. u mnie poskutkowala zwyczajna informacja przekazana klientowi.
olo
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami