Modeli jest co najmniej kilka, osprzętu cała masa, więc żeby dostać sensowną odpowiedź, napisz, ile chcesz na to przeznaczyć i czy coś już masz np. jakiś obiektyw, bo sam korpus 500 to niestety dopiero początek wydatków...
Pozdrawiam
Szukaj
Modeli jest co najmniej kilka, osprzętu cała masa, więc żeby dostać sensowną odpowiedź, napisz, ile chcesz na to przeznaczyć i czy coś już masz np. jakiś obiektyw, bo sam korpus 500 to niestety dopiero początek wydatków...
Pozdrawiam
Na razie nie mam nic ze średniego, przymierzam się do zakupu i chciałbym się przygotować. Wiem, że hassel, to drogi system, głównie szklarnia zeissa. Mam jednak wrażenie, że to dobry moment na kupowanie tego typu zabawek. Ludzie wchodzą w cyfrę, dolar spada, może będę miał możliwość, że ktoś mi sprzęt przywiezie zza wielkiej wody, bez cła i vat.
Na kit z obiektywem 80mm + jakiś dodatkowy osprzet, myślę że mógłbym przeznaczyć max 5 tys., chyba, że zamiast standardu 80mm byłoby coś lepszego, to pewnie bym dał radę wysupłać więcej. Na pewno nie będę kupował dziś, ani jutro, jeśli już to zapewne w drugiej połowie roku. Jeśli chodzi o Nikona, to pozostanę przy tym co mam, bo w zupełności mi to wystarcza, chciałbym jednak wejść w kwadrat. Zakładając, że kupując na początek zestaw body + obiektyw, mam nadzieję, że co roku dam radę dokupić kolejny obiektyw: coś dłuższego i coś szerszego. Oczywiście, wszystko będzie zależało od finansów i od... żonyNiemniej jednak, będę miał powód do oszczędzania
również pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez bowie ; 01-03-2008 o 11:00
kwadrat i prostokąt, głównie kwadrat
Tak do 5tys. to powinno spokojnie wystarczyć na 500 C/M ze standardem 80/2.8. I myślę, że od tego powinieneś zacząć, no chyba że trafisz na tanią 503CW...
Tutaj znajdziesz z pewnością więcej info na temat Hasselblada i średniego formatu:
http://forum.fotopolis.pl/viewforum....4d8332245c7ded
http://www.sredniformat.pl/
A tutaj już ktoś pytał o Hasselblada...http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=41925
Pozdrawiam
Wystarczy spojrzeć na forum. Nic tam nie ma. W razie jakiś pytań zapraszam na forum Korexu.
Ja sobie hassela odpuszczę. Na 205FCC mnie nie będzie stać (a i jakby elektronika się zepsuła, to też ciężko), a 501CM, to taka puszka tylko a szkła drogie. Rolleie 6xxx ponoć awaryjne. Ja chyba zdecyduje się na Rolleiflexa SL66SE - duży zakres czasów, pokłon i niektóre szkła z centralną migawką. Nie jest aż taki drogi a i ceny szkieł nie zabijają.
Albo myślę czy nie zostać przy TLR i kupić Mamiye C330s.
Wiadomo czy to SLR czy TLR, każde ma swoje wady i zalety.
Edit:
Vadim napisał w trakcie, gdy ja pisałem swojego posta.http://www.korex.net.pl/forum/index.php tu jest adres do forum Korexu.
pl.rec.foto nie polecam, chyba, że archiwum.
Zresztą, bowie zna forum Korexu, bo pisuje tam czasem.
Ostatnio edytowane przez Maciej ; 01-03-2008 o 21:59
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
poza ceną nie widzę zalet TLR, a widzę dyskwalifikujące (dla mnie) wady. Paralaksa przy fotach z bliska (portrety), kłopoty z optyką inna niz standard (nasadki okazały się bardzo kiepskie), kiepska dostępność pryzmatów (do niektórych modeli nie ma takiej opcji wcale)
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ja pisałem o Mamiyi C330, która ma wymienne obiektywy i różne inne akcesoria, typu pryzmat, korekcja paralaxy itp. Nie bronię TLR, tylko piszę jak jest naprawdę. Dla mnie jak już napisałem i to i to ma wady i zalety. Dla każdego co kto lubi.
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
ano znam. Jestem mocno nieopierzonym ciemniakiem, właśnie wystartowałem z ciemnią i po długim okresie czytania korexu, coś tam nawet naskrobałem, mam nadzieję, że od rzeczy... Korex już przewertowałem, był tam niedawno wątek o hasslu, ale pomyślałem sobie, że zapytam i tutaj, bo nie każdy nikonman tamże zagląda, a wszelkie info mile widziane...
kwadrat i prostokąt, głównie kwadrat
"205 i 203* to swietne aparaty. Obawiam sie tylko, ze moga byc problemy kiedy padnie w nich elektronika. Podobnie jak w przypadku jednoobiektywowych Rolleiflexow. Z 500tek nie ma zasadniczej roznicy pomiedzy modelami. 503ki wygaszaja dedykowana lampe, 501CM i 503CW maja wydluzone lustro i nie winietuja na matowce przy dluzszych obiektywach. Jednak cos za cos. Lustro w nich chodzi po specyficznym luku, przez co moze byc latwiejsze do uszkodzenia. Ogolnie aparaty z okresu 1985-1995 byly chyba najlepiej wykonane." wypowiedź kogoś, kto na hasselbladach zna się bardzo dobrze.
*205FCC i 203FE
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
Skontaktuj się z nami