Witam
W jaki model Hasselblada warto zainwestować i czym się różnią od siebie poszczególne modele serii 500??
Szukaj
Witam
W jaki model Hasselblada warto zainwestować i czym się różnią od siebie poszczególne modele serii 500??
Ostatnio edytowane przez bowie ; 29-02-2008 o 19:52
Modeli jest co najmniej kilka, osprzętu cała masa, więc żeby dostać sensowną odpowiedź, napisz, ile chcesz na to przeznaczyć i czy coś już masz np. jakiś obiektyw, bo sam korpus 500 to niestety dopiero początek wydatków...
Pozdrawiam
Na razie nie mam nic ze średniego, przymierzam się do zakupu i chciałbym się przygotować. Wiem, że hassel, to drogi system, głównie szklarnia zeissa. Mam jednak wrażenie, że to dobry moment na kupowanie tego typu zabawek. Ludzie wchodzą w cyfrę, dolar spada, może będę miał możliwość, że ktoś mi sprzęt przywiezie zza wielkiej wody, bez cła i vat.
Na kit z obiektywem 80mm + jakiś dodatkowy osprzet, myślę że mógłbym przeznaczyć max 5 tys., chyba, że zamiast standardu 80mm byłoby coś lepszego, to pewnie bym dał radę wysupłać więcej. Na pewno nie będę kupował dziś, ani jutro, jeśli już to zapewne w drugiej połowie roku. Jeśli chodzi o Nikona, to pozostanę przy tym co mam, bo w zupełności mi to wystarcza, chciałbym jednak wejść w kwadrat. Zakładając, że kupując na początek zestaw body + obiektyw, mam nadzieję, że co roku dam radę dokupić kolejny obiektyw: coś dłuższego i coś szerszego. Oczywiście, wszystko będzie zależało od finansów i od... żonyNiemniej jednak, będę miał powód do oszczędzania
również pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez bowie ; 01-03-2008 o 11:00
kwadrat i prostokąt, głównie kwadrat
Tak do 5tys. to powinno spokojnie wystarczyć na 500 C/M ze standardem 80/2.8. I myślę, że od tego powinieneś zacząć, no chyba że trafisz na tanią 503CW...
Tutaj znajdziesz z pewnością więcej info na temat Hasselblada i średniego formatu:
http://forum.fotopolis.pl/viewforum....4d8332245c7ded
http://www.sredniformat.pl/
A tutaj już ktoś pytał o Hasselblada...http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=41925
Pozdrawiam
Wystarczy spojrzeć na forum. Nic tam nie ma. W razie jakiś pytań zapraszam na forum Korexu.
Ja sobie hassela odpuszczę. Na 205FCC mnie nie będzie stać (a i jakby elektronika się zepsuła, to też ciężko), a 501CM, to taka puszka tylko a szkła drogie. Rolleie 6xxx ponoć awaryjne. Ja chyba zdecyduje się na Rolleiflexa SL66SE - duży zakres czasów, pokłon i niektóre szkła z centralną migawką. Nie jest aż taki drogi a i ceny szkieł nie zabijają.
Albo myślę czy nie zostać przy TLR i kupić Mamiye C330s.
Wiadomo czy to SLR czy TLR, każde ma swoje wady i zalety.
Edit:
Vadim napisał w trakcie, gdy ja pisałem swojego posta.http://www.korex.net.pl/forum/index.php tu jest adres do forum Korexu.
pl.rec.foto nie polecam, chyba, że archiwum.
Zresztą, bowie zna forum Korexu, bo pisuje tam czasem.
Ostatnio edytowane przez Maciej ; 01-03-2008 o 21:59
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
poza ceną nie widzę zalet TLR, a widzę dyskwalifikujące (dla mnie) wady. Paralaksa przy fotach z bliska (portrety), kłopoty z optyką inna niz standard (nasadki okazały się bardzo kiepskie), kiepska dostępność pryzmatów (do niektórych modeli nie ma takiej opcji wcale)
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ja pisałem o Mamiyi C330, która ma wymienne obiektywy i różne inne akcesoria, typu pryzmat, korekcja paralaxy itp. Nie bronię TLR, tylko piszę jak jest naprawdę. Dla mnie jak już napisałem i to i to ma wady i zalety. Dla każdego co kto lubi.
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
Na ebayu się znajdzie. Jak ktoś nie jest w gorącej wodzie kąpany.
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
Skontaktuj się z nami