Close

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 48

Wątek: Szary stok

  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Bo to nie jest łatwo. Ja wyrzuciłem do kosza około setki zdjęć z wyjątkiem tych dwóch.
    Było trzecie - mały oblodzony krzaczek - na którym zrobiłem chyba z dwadzieścia ujęć bo w naturze wyglądał znakomicie. Miałem bardzo duże nadzieje odnośnie tego krzaczka, i niestety podczas przeglądu na komputerze nastąpiło rozczarowanie i wylądował w koszu.
    Rozumiem.

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Natomiast uratowały się te dwa przy których przy foceniu nie byłem za bardzo pewien co do wyniku. A akurat wyszły najlepiej. Szczerze mówiąc przy oglądaniu na komputerze ich byłem wręcz zachwycony. Dlatego je opublikowałem.
    Podobała mi się ich metaliczna, wręcz rycinowa, struktura. Jakby były wyryte na metalu. Albo pomalowane olejem szczególną techniką.
    Rozumiem też. Może nie są w moim guście (chciałbym miejscami więcej kontrastu i nadał bym im nieco "metalicznego blasku"), ale widzę i wierzę, że mogą się podobać.

  2. #22

    Domyślnie

    zdjęciom Swiatły zawsze towarzyszy ciekawa dyskusja ,dużo napisano więc nie będę powtarzał -tylko tyle że nie wiem czy sam poradziłbym sobie będąc na Twoim miejscu Czarku (zapewne nie)

    zdjęcia dobre ,ja wybieram nr 2 cieszę się że ponownie się pokazałeś ,bo już miałem niepokojące myśli

  3. #23

    Domyślnie

    "największym wyzwaniem jest znalezienie obiektu który w tego typu warunkach właśnie zyskuje na swojej plastyce"

    W 200% popieram. W warunkach "normalnych" tego nie widac. Jednak z czasem i tego sie czlowiek uczy, chociaz na pewno latwiej trafic w dobrze znanej okolicy. Dobrze jest czasem pstryknac sobie pogladowo jakis "zadatek" (potencjalne miejscowki), aby podczas ogladania w domu przypominaly o sobie. Tylko czasem o tym zapominam . Wracam nieraz do starych miejsc, aby z nich wydobyc "wszystko, co mozliwe". Oczywiscie z czasem i doswiadczeniem.


    "już chyba nie musimy się przejmować ekranami 600x800. Takie już chyba nie istnieją poza muzeum..."

    I w Polsce, Czarku
    Szczegolnie, gdy nie wszystkie kompy w domu sa zsieciowane.
    Niestety, prawda jest jednoczesnie, ze i znacznie wieksze rozdzielczosci bywaja za male w krajobrazie.


    "Jak już pisałeś, nie sztuka pstryknąć ładny widoczek w pięknym słoneczku z "bombelkowym" niebem."

    Slowo "bombelkowym", w krajobrazie brzmi nico dwuznacznie .
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Seeker Zobacz posta
    "już chyba nie musimy się przejmować ekranami 600x800. Takie już chyba nie istnieją poza muzeum..."

    I w Polsce, Czarku
    Dosyć egzotyczna rozdzielczość. Znacznie częściej zdarza się 800x600.
    Krzysztof Paszkiewicz

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    już chyba nie musimy się przejmować ekranami 600x800. Takie już chyba nie istnieją poza muzeum...
    no ale na 1024x768 też się rozjeżdża forum :P
    Zapraszam Michał Klimont
    Tutaj nie radzę zaglądać: Click
    [/I]

  6. #26
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez harb Zobacz posta
    zdjęcia dobre ,ja wybieram nr 2 cieszę się że ponownie się pokazałeś ,bo już miałem niepokojące myśli

    Nie ma co się niepokoić, po prostu grudzień był wyjątkowo leniwym miesiącem. Zresztą choróbska przetrzebiły rodzinę i wciąż zresztą podpieram się nosem. Jakaś wirus mnie złapał i trzyma. Mój system odpornościowy ledwie zipie. Ale powoli jest coraz lepiej.

    Ważne jest też aby jednak sobie uświadomić że nie robię zdjęć na pociechę innym, ale dla siebie. A ostatnio za bardzo chyba dałem się ponieść potrzebie udowodnienia innym swojej pozycji, a to zdecydowanie nie jest zdrowym podejściem. Ale tak to jest - masz spory pokład świeżości i kreatywności więc dzięki temu budujesz jakąś tam pozycję, po czym następują pochwały i nagle zauważasz że stajesz się niewolnikiem tej pozycji którą sobie wyrobiłeś. A niewolnictwo zabija kreatywność i odwagę. Muszę więc zwolnić i zastanowić się po co ja to wszystko robię. W końcu to tylko hobby.
    Muszę też powiedzieć że dzieją się tutaj ciekawe rzeczy. Guancho robi cuda, plastyka jego zdjęć niesamowicie mi imponuje. Zdaje się że staje się takim wzorcem do naśladowania. Przynajmniej moim. A Twoje brzózki Janusz na tle jezior w Szwecji to według mnie chyba numero uno w Krajobrazie ostatniego roku.

  7. #27

    Cool

    obydwie ogląda się z przyjemnością
    co do wyboru to jestem zdecydowanie za jedynką... bardzo ciekawie prezentuje się pierwszy plan niby minimalizm a jednak zawiera w sobie dużo energii ... zwłaszcza na takim zamglonym tle - super

  8. #28

    Domyślnie

    No cóż, ,mnie te zdjęcia nie przekonują.
    Szaro-niebieskawy śnieg, widoczność dość słaba, a przy tym główny motyw też niezbyt interesujący.
    Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak zakłócić tą nirwanę panującą powyżej , we wszystkich niemal postach.
    NIKON


    לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował

  9. #29

    Domyślnie

    to co lubię; im trudniejsze warunki tym ciekawsze zdjęcia
    do tego poprawna, wyrównana kompozycja
    dobre naświetlenie
    obiektyw w stronę pełnych emocji kształtów
    czyli wszystko to co widzę na Twoich zdjęciach
    wspaniale
    i jedno ale
    nie przyciemniałbym rogów, nie tu i nie w tym przypadku

    PS
    nr 2 lepsze
    jest tak dobre, że i w kwadracie byłoby dobre

  10. #30
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jchyra Zobacz posta
    i jedno ale
    nie przyciemniałbym rogów, nie tu i nie w tym przypadku
    To winieta z obiektywu. Zauważyłem to dopiero po opublikowaniu, więc już musi zostać...

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •