Na zboczach Mount Hood.
#1
#2
![]()
Szukaj
Na zboczach Mount Hood.
#1
#2
![]()
Ufff.....mocno zimowo się zrobiło...Mimo kiepskich warunków wyszło fajnie i oczywiście tak jak na Ciebie przystało.Widać ,poza klimatem,co tu miało być pokazane i ..piękny,miękki,równy drugi plan.....Fajnie..
Pzdr
Andrzej
Pozdrawiam
Andrzej.
czy Ty jestes leniczym, ze masz czas sie wloczyc po okolicy?
ja mam ludzi, moge sobie przyjsc pozniej, czy wyjsc wczesniej a i tak rzadko znajduje czas - moze jakis time management by mi sie przydal
inna sprawa, ze u mnie tylko te cholerne plaskie pola.
Jak czlowiiek mieszka w centrum, to wszedzie ma jednakowo daleko....
a co do zdjec - jezeli juz, to drugie, ale bez wiekszego przekonania - nie kaz mi oceniac tych zdjec na podstawie Twoich innych![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Widocznie nie kazdy to samo lubi, bo mnie sie podobaja.
Szczegolnie 2, chociaz 1 tez nie jest przypadkowa.
Niby na 1 jest pustawo nieco, ale przypuszczam, ze taki byl zamysl. Pokazanie tego "wystrzalowego" (skojarzenie z ksztaltem) okazu na niemalze pustym i jednolitym (pozornie) tle.
Szczegolnie o 2 chetnie bym powalczyl (na twoim miejscu i w miare mozliwosci) przy innym swietle. Nie zamiast jednak, a oprocz tej wersji.
Moze delikatnie szerzej i takie tam... ale jednak. Bylby swietny komplecik.
Nie powalilo mnie wprawdzie, ale podoba mi sie. Bardzo doceniam, ze w takich warunkach tyle wywalczyles.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Czekam na tyle wlasnie sniegu w Beskidach. Fajnie ze cos znow wrzuciles w krajobrazie... Brakuje mi jednak w zdjeciach wlasnie swiatlaPozdrawiam
Krzysztof Paszkiewicz
No wszyscy tu bardzo delikatnie jadą, zeby broń Boże bandy nie dotknąć
To sie nie będe wyłamywał...
1-ka jest dla mnie poprawna, ale niewiele na niej jest w porównaniu z 2-ką. Jest płaski minimalizm. Drzewo na tle lasu i literalnie nic wiecej, ani hu hu.
Na 2-ce widac po pierwsze bardziej przemyślany kadr, bo wiecej elementów i kompozycja był trudniejsza. (no troszeczkę dołu bym dołożył...)
Na tej fotografii widać też nieco lepiej plastyke i trójwymiarowość pejzazu, a to poprzez przecinkę (?) wiodąca w głąb, ale i poprzez pokazanie ciekawszego ukształtowania terenu.
Oczywiście na obu ładne wywołanie eksponujące motyw główny, znowu jednak z uwagi na kadr, bardziej widoczne na fotce numero duo...
Wiec generalnie ładnie, ładnie...ale powyższe to już wszystko, co krytyk-amator może z tych zdjęć wydusić![]()
I'm not always right, but I'm never wrong...
Tego typu pogoda (w tym przypadku padał gęsty śnieg) ma swoje zalety. Potrafi ona mieć bardzo ciekawą plastykę, i to jest to co chciałem znaleźć i co mam nadzieję mi się udało. Tutaj akurat nie każde ujęcie ma gwarancję sukcesu, wręcz przeciwnie.
Podoga cukierkowa ma oczywiste zalety, jest łatwiej jak są ładne chmury i światła, i przy dobrym sprzęcie i atrakcyjnej lokacji zdjęcia robią się po prostu same. Natomiast w deszcz czy śnieżyce, gdzie mamy wyłącznie kilka odcieni szarości, brak szczegółow i mokry aparat, największym wyzwaniem jest znalezienie obiektu który w tego typu warunkach właśnie zyskuje na swojej plastyce. W tym przypadku były to grupy drzew na tle jednostajnie szarego tła.
No cóż, mam nadzieję że się udało...![]()
Zdecydowanie popieram...Zamieszczone przez Światło
Misja zakończona sukcesem
Bardzo dobre zdjęcia...
Szczególnie jedynka
Pozdrawiam.
MamiyaRB67, D90, D70, 12-24, 18-70, 28-80, 35, 50, 180, 70-300...
|||blog ||| maciejsimm.com|||
Skontaktuj się z nami