Close

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 49

Wątek: najlepsze macro

  1. #31

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sławek Zobacz posta
    Nie demonizowalbym tej konieczności robienia wyłącznie w MF.
    Dużego doświadczenia w macro nie mam, ale nigdy przy dużych powiększeniach nie udało mi się korzystać z AF-S'a przy ustawianiu zawsze mija mi punkt ostrości, tylko MF wchodzi w grę!!!


  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wigi Zobacz posta
    No to zrób zdjęcie makro z ręki malutkiego owada np. w skali 2:1 (a więc np. zestaw: obiektyw makro plus komplet pierścieni) i przysłoną f22-f30 (aby przy tak dużym odwzorowaniu głębia była sensowna) w naturalnym oświetleniu, np. prawdziwym słonku, jak piszesz

    Nie generalizujmy więc, jeśli się da to dobrze wykorzystywać tylko naturalne oświetlenie, ale często po prostu tak się nie da i trzeba doświetlić
    Kiedyś robiłem 70-180 z kompletem pierścieni. O dziwo AF jeszcze działał. Ale ja robię prawie zawsze ze statywem (śmiesznie wygląda jak z takim zestawem skradam się do owada . Zazwyczaj też nie robię aż tak dużych skal odwzorowania.
    A światło naturalne poprostu wolę. Jak jest go za mało to nie robię. Oczywiście nie potępiam używania lampy/lamp i nie uważam, że moje podejście jest jedynie sluszne .

    A nawiązując do właściwego tematu wątku to mz najlepszy obiektyw do makro (jeśli chodzi o żywe stworzenia) to taki co pozwala robić zdjęcia z jak największej odległości.
    N i L

  3. #33

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wigi Zobacz posta
    a ja bym powiedzieł, że manual, jeśli chcesz zrobić wogóle ostre zdjęcie
    to oczywiste

    Cytat Zamieszczone przez wigi Zobacz posta
    Nie generalizujmy więc, jeśli się da to dobrze wykorzystywać tylko naturalne oświetlenie, ale często po prostu tak się nie da i trzeba doświetlić
    a to oczywista oczywistość , ale przy 1:1 naturalne jak najbardziej

    Cytat Zamieszczone przez Krycha Zobacz posta
    No dobrze wam mówić - próbował ktoś na D70 manualnie ostrość ustawic???
    no ja robiłem i auto nawet nie próbowałem
    Ostatnio edytowane przez arachiusz ; 28-12-2007 o 08:02

    pozdr. arachiusz
    arachiusz.pl

  4. #34

    Domyślnie

    Nigdy przy makro - czy na analogu, czy na cyfrze - nie używałem AF. Co więcej, nie używałem też pierścienia ostrości na obiektywie. Ustawiam na 1:1 i ostrość ustawiam za pomocą ruchów aparatem.
    Do kombinacji ISO 100 (robiłem kiedyś makro na slajdach), 1/90s i f/22 przy odwzorowaniu 1:1 trudno w naszej szerokości geograficznej dobrać światło zastane. Z opowieści o safari w Afryce słyszałem o 1/1000s, f/8, ISO 100, ale tak to chyba tylko w Erze... W Polsce świeci nieco gorzej.
    D700, MB-D10, D80, MB-D80, N16-35/4G VR, N 24-70/2.8G, N18-200VR, N 70-200 2.8VR, N AF85 1.4D, T90 2.8, N50 1.8D, N24-85ED, SB-800, SB-600, SB-28DX, ringflash Delta, MF 055 XPROB

  5. #35

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sławek Zobacz posta
    A światło naturalne poprostu wolę. Jak jest go za mało to nie robię.
    I ja miałem podobne podejście na początku - tylko światło zastane, ale z czasem zachciało mi się mniejszych owadów i większych skal odwzorowań (a przy 1:1 już są poważne problemy ze światłem)... wtedy doświetlanie okazało się koniecznością.

    Cytat Zamieszczone przez Sławek Zobacz posta
    A nawiązując do właściwego tematu wątku to mz najlepszy obiektyw do makro (jeśli chodzi o żywe stworzenia) to taki co pozwala robić zdjęcia z jak największej odległości.
    i z tym twierdzeniem nie mogę się zgodzić, bo to oznaczałoby, że najlepsza jest najdłuższa ognioskowa, a to nieprawda, lub inaczej - zależy do czego i w jakich warunkach.
    Szczególnie jeśli chcesz robić zdjęcia żywych stworzeń w świetle zastanym (tak preferujesz), to im dłuższa ogniskowa tym łatwiej o poruszone zdjęcie.
    Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
    wigi.pl

  6. #36

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wigi Zobacz posta
    Szczególnie jeśli chcesz robić zdjęcia żywych stworzeń w świetle zastanym (tak preferujesz), to im dłuższa ogniskowa tym łatwiej o poruszone zdjęcie.
    I dla tego nie zrobiłem jeszcze zdjęcia makro bez statywu. Naprawdę.
    Chociaż patrząc na skale odwzorowania jakie Koledzy preferują to zaczynam mieć wątpliwości czy moje niepełne 1:1 godzi się nazywać makrem .
    N i L

  7. #37

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sławek Zobacz posta
    I dla tego nie zrobiłem jeszcze zdjęcia makro bez statywu. Naprawdę.
    Chociaż patrząc na skale odwzorowania jakie Koledzy preferują to zaczynam mieć wątpliwości czy moje niepełne 1:1 godzi się nazywać makrem .
    Robiłem makro na T90 (ustawionym na 1:1) + komplet pierścieni kenko. Bez statywu. Przy robieniu zdjęcia wstrzymywałem oddech. Na cyfraku można próbować, gorzej jak w analogu zapakowany był slajd za 35 zl
    D700, MB-D10, D80, MB-D80, N16-35/4G VR, N 24-70/2.8G, N18-200VR, N 70-200 2.8VR, N AF85 1.4D, T90 2.8, N50 1.8D, N24-85ED, SB-800, SB-600, SB-28DX, ringflash Delta, MF 055 XPROB

  8. #38

    Domyślnie

    Jak dla mnie to troche smucicie o niczym bo kazdy z wymienionych sprzetow jest co najmniej dobry. Faktem jest ze 105vr nie jest tania a przeliczajac dlugosc ogniskowej na cene przegra ze wszystkimi To co mnie przekonalo to AFS i ze sie nie wysuwa chodz podobno nie jest to konstrukcja szczelna. Oczywiscie budowa (mam zaufanie do nikona) i decydujac sie na nikona wole (chce) uzywac nikonow niz kompromisowych zamiennikow ktorym ciagle slychac ze cos dolega. W innym przypadku kupilbym pentaxa, sonego czy innego czorta (samsunga ) ...

    Krycha
    "czemu przy niewielkich odległościach z f2,8 robi się f4 i nie da się zejść do minimalnej???"
    Wynika to z "zamknietej budowy" i przelicznika swiatla potrzebnego do prawidlowego naswietlenia. Jedynym obecnym obiektywem makro na jaki trafilem ktory zachowywal sie inaczej byla sigma 105 ktora przy 1:1 wykazywala nadal 2.8 ale wydluzala czas. Sugerowałbym jednak przeliczyc w jakims kalulatorze ile wynosi glebia przy 2.8 i 5 dla 1:1 a roznica powie Ci wiele Owszem roznica jest w rozmyciu ale kto bedzie robil zdjecia makro przy 2.8 ;D

    "moja uwaga, do portretu za ostry do macro rewelka"
    Wytlumacz mi prosze co to znaczy za ostry ? Gdzies kiedys ktos rzycil cos podobnego przy dyskusji o tamronie 90 ze obrazy sa za ostre. Jak za ostre to uzyj blura i bedziesz mial mydlo Nie kupuje tego do dzis ...

    Co do 85 to nie znam jej ale zakrawa mi to na wybor miedzy sigma 30 a nikkorem 35. Gdzies ktos napisal, ze i tak trzeba obiekyw przymknac do okolo f3 zeby glebia byla na tyle duza zeby przy portrecie objela np oczy i nos

  9. #39

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hubacz Zobacz posta
    [...]"moja uwaga, do portretu za ostry do macro rewelka"
    Wytlumacz mi prosze co to znaczy za ostry ? Gdzies kiedys ktos rzycil cos podobnego przy dyskusji o tamronie 90 ze obrazy sa za ostre. Jak za ostre to uzyj blura i bedziesz mial mydlo Nie kupuje tego do dzis [...]
    Z T90 dostajesz obraz faktury skóry. N85 ma nieco inną plastykę, zdjęcia są bardziej miękkie (nie mylić z "mydlane"), ale T90 też można robić dobre portrety.
    Zresztą możemy kiedyś to sprawdzić. Na jakimś plenerku ustawimy T90 na jednym statywie, N85 na drugim, walniemy ten sam kadr i zobaczymy co wyjdzie
    No i dodatkowo N85 ma te swoje magiczne 1.8(1.4)

  10. #40

    Domyślnie

    Xathloc porownywojac 85 z T90 zaraz ktos sie odezwie o kolorze/odcieniu jaki w ogole daje szklo. Glupotom jest twierdzenie ze 105 jest "lepsza" od 85 bo np do portretow tak nie jest a przynajmniej nie daje tyle co 85 ale nie rozumiem argumentu ze 105 jest za ostra w stosunku do 85

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •