Szukaj
Kiedyś robiłem 70-180 z kompletem pierścieni. O dziwo AF jeszcze działał. Ale ja robię prawie zawsze ze statywem (śmiesznie wygląda jak z takim zestawem skradam się do owada. Zazwyczaj też nie robię aż tak dużych skal odwzorowania.
A światło naturalne poprostu wolę. Jak jest go za mało to nie robię. Oczywiście nie potępiam używania lampy/lamp i nie uważam, że moje podejście jest jedynie sluszne.
A nawiązując do właściwego tematu wątku to mz najlepszy obiektyw do makro (jeśli chodzi o żywe stworzenia) to taki co pozwala robić zdjęcia z jak największej odległości.
N i L
Ostatnio edytowane przez arachiusz ; 28-12-2007 o 08:02
Nigdy przy makro - czy na analogu, czy na cyfrze - nie używałem AF. Co więcej, nie używałem też pierścienia ostrości na obiektywie. Ustawiam na 1:1 i ostrość ustawiam za pomocą ruchów aparatem.
Do kombinacji ISO 100 (robiłem kiedyś makro na slajdach), 1/90s i f/22 przy odwzorowaniu 1:1 trudno w naszej szerokości geograficznej dobrać światło zastane. Z opowieści o safari w Afryce słyszałem o 1/1000s, f/8, ISO 100, ale tak to chyba tylko w Erze... W Polsce świeci nieco gorzej.
D700, MB-D10, D80, MB-D80, N16-35/4G VR, N 24-70/2.8G, N18-200VR, N 70-200 2.8VR, N AF85 1.4D, T90 2.8, N50 1.8D, N24-85ED, SB-800, SB-600, SB-28DX, ringflash Delta, MF 055 XPROB
I ja miałem podobne podejście na początku - tylko światło zastane, ale z czasem zachciało mi się mniejszych owadów i większych skal odwzorowań (a przy 1:1 już są poważne problemy ze światłem)... wtedy doświetlanie okazało się koniecznością.
i z tym twierdzeniem nie mogę się zgodzić, bo to oznaczałoby, że najlepsza jest najdłuższa ognioskowa, a to nieprawda, lub inaczej - zależy do czego i w jakich warunkach.
Szczególnie jeśli chcesz robić zdjęcia żywych stworzeń w świetle zastanym (tak preferujesz), to im dłuższa ogniskowa tym łatwiej o poruszone zdjęcie.
Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
wigi.pl
D700, MB-D10, D80, MB-D80, N16-35/4G VR, N 24-70/2.8G, N18-200VR, N 70-200 2.8VR, N AF85 1.4D, T90 2.8, N50 1.8D, N24-85ED, SB-800, SB-600, SB-28DX, ringflash Delta, MF 055 XPROB
Jak dla mnie to troche smucicie o niczym bo kazdy z wymienionych sprzetow jest co najmniej dobry. Faktem jest ze 105vr nie jest tania a przeliczajac dlugosc ogniskowej na cene przegra ze wszystkimiTo co mnie przekonalo to AFS i ze sie nie wysuwa chodz podobno nie jest to konstrukcja szczelna. Oczywiscie budowa (mam zaufanie do nikona) i decydujac sie na nikona wole (chce) uzywac nikonow niz kompromisowych zamiennikow ktorym ciagle slychac ze cos dolega. W innym przypadku kupilbym pentaxa, sonego czy innego czorta (samsunga
) ...
Krycha
"czemu przy niewielkich odległościach z f2,8 robi się f4 i nie da się zejść do minimalnej???"
Wynika to z "zamknietej budowy" i przelicznika swiatla potrzebnego do prawidlowego naswietlenia. Jedynym obecnym obiektywem makro na jaki trafilem ktory zachowywal sie inaczej byla sigma 105 ktora przy 1:1 wykazywala nadal 2.8 ale wydluzala czas. Sugerowałbym jednak przeliczyc w jakims kalulatorze ile wynosi glebia przy 2.8 i 5 dla 1:1 a roznica powie Ci wieleOwszem roznica jest w rozmyciu ale kto bedzie robil zdjecia makro przy 2.8 ;D
"moja uwaga, do portretu za ostry do macro rewelka"
Wytlumacz mi prosze co to znaczy za ostry ? Gdzies kiedys ktos rzycil cos podobnego przy dyskusji o tamronie 90 ze obrazy sa za ostre. Jak za ostre to uzyj blura i bedziesz mial mydloNie kupuje tego do dzis ...
Co do 85 to nie znam jej ale zakrawa mi to na wybor miedzy sigma 30 a nikkorem 35. Gdzies ktos napisal, ze i tak trzeba obiekyw przymknac do okolo f3 zeby glebia byla na tyle duza zeby przy portrecie objela np oczy i nos![]()
Z T90 dostajesz obraz faktury skóry. N85 ma nieco inną plastykę, zdjęcia są bardziej miękkie (nie mylić z "mydlane"), ale T90 też można robić dobre portrety.
Zresztą możemy kiedyś to sprawdzić. Na jakimś plenerku ustawimy T90 na jednym statywie, N85 na drugim, walniemy ten sam kadr i zobaczymy co wyjdzie
No i dodatkowo N85 ma te swoje magiczne 1.8(1.4)![]()
Xathloc porownywojac 85 z T90 zaraz ktos sie odezwie o kolorze/odcieniu jaki w ogole daje szklo. Glupotom jest twierdzenie ze 105 jest "lepsza" od 85 bo np do portretow tak nie jest a przynajmniej nie daje tyle co 85 ale nie rozumiem argumentu ze 105 jest za ostra w stosunku do 85
Skontaktuj się z nami