Dodam tylko do tego, że niestety przy pełnej przysłonie 17-55 winietuje w całym zakresie, od 28 w górę praktycznie niewiele się zmienia od tego co widać w powyższym poście. Żeby się tego pozbyć trzeba przysłonić do 4, a najlepiej do 5.6. Nie mam 12-24, ale jakby ktoś się łudził, że Sigma 10-20 jest użyteczna na FX to przestrzegam, że nie. W całym zakresie tylko obcięte z góry i dołu kółko. Na cropie 5:4 (nieciekawy wybór dla Sigmy, bo traci się wiele z dynamiki zdjęcia) nadal rogi są winietowane w podobny sposób jak to wygląda między 24 i 28 dla N17-55.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami