Na wiosne wygrałem D40... Całkiem fajna nagroda - akurat miałem kupic sobie "jakis" aparat...Po ok 7 tys zdjęc i przeczytaniu dpreview, optyczne no i oczywiście tego forum doszedłem do wniosku, że chociaż "darowanemu..." to D40 jednak nie jest to... Faktycznie często miałem problem z zakresem tonalnym - trzeba było iść na kompromis i raczej prześwietlać, czesto wychodziła mora, więc kupiłem D40X. D40X wg np imaging-resource ma tylko trochę mniejszą rozpiętość tonalną niż np S3 pro ,ale już D80 czy nawet D200 bije o głowę - i z tym się zgodzę czyli tam gdzie D40 przepali D40X jeszcze dobrze naświetli - róznica spokojnie 0,3 lub 07,EV... D40X jest też troszkę szybszy w seryjnym... Ale: matryca przy robieniu np nieba nocą pokazuje swoje drugie oblicze - nie wiedziałem że tyle różnokolorowych "gwiazd" na niebie widaćPodczas tegorocznych obserwacji roju Perseid przekonałem sie że D40X do naświetleń 30 sek nie nadaje sie zupełnie ( chyba że w serwisie zamapują połowę pikseli ) - D40 - w teście dekielka
tylko ciemność -zero badów ... Druga rzecz - szumy - są wieksze niz w D40 i są one zauważalnie wieksze - na monitorze bardzo, na zdjeciu do 10x15 juz nie ( po kadrowaniu jedank już wychodza na takim zdjęciu). Kolory - D40X bardziej podbija kolory niż D40 (przekłamuje najbardziej czerwony, d40 gubi sie z niebieskim ) i w sumie zdjęcia wychodza takie ładne i kolorowe
...No i wbudowana lampa - pisałem juz na forum wątek ale każdy potraktował go jakby został napisany przez totalnego lamera...D40X z kitowym obiektywem "robi" czerwone oczy , D40 nie ...jest to dla mnie niezrozumiałe aby w podobnych ustawieniach przy identycznych paremetrach była taka róznica ( może jest to "zasługa" migawki, matrcy lub oprogramowania bo tylko takie widze możliwości)... No i same zdjecia z lampą ( wbudowaną ) wygladają dużo gorzej - nienaturalnie - w D40X niż w D40... W sumie to jak dla mnie zdjecia z D40 są ogólnie przyjemniejsze dla oka niż w D40X...Zaraz odezwą sie znawcy tematu że ktoś kto ma D40 nie pozna które zdjecie jest "dobre" a które nie...z wykonaniem bywa różnie i nawet majac D3 można nie robić ładnych zdjęć. Kolejna - zwykle d40 to piersza lustrzanka i dlatego wielu posiadaczy robi zdjecia na auto lub tematach... W d40 działaja wysmienicie np w makro czy krajobrazie D40 ustawia przsłone do tematu, D40X ustawia taką jak jest na obiektywie czyli max otwarty ( jak ktoś lubi wszystko w mgle to D40x jest do tego stworzony)...Sumując ten post: D40X poszedł na allegr , żonie kupiłem D40, a sam sprawiłem sobie D200 bo moim zdaniem po D40X kupno D80 to już bezsens totalny... D40X to taki aparat, którego posiadacz może sie pochwalić znajomym że ma "10megową" matryce a przy d40 pozostało mu tylko spuścić głowę ze wstydu - raptem 6 , a przecież kolega ma "super 12 megowego hapeka"... Wciąz są bowiem ludzie dla których wielkość matrycy to priorytet szczególnie w czasie imieninowych przechwałeki i mam wrazenie ze to oni byli targetem dla Nikona: mała tania i 10 megowa lustrzanka czyli D40x...Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami