
Zamieszczone przez
poste
Moim zdaniem to przy ogniskowej 20 mm i takim kadrze kliknięcie w automatyczne prostowanie w LR załatwia sprawę. Żadne poziomice na statywie nie są potrzebne. Generalnie przy architekturze i szerszych kątach ważniejsze jest trzymać płaszczyznę matrycy równolegle do obiektu (jeśli chce się mieć równo i symetrycznie), nie bujać aparatem góra-dół czy skręcać prawa-lewa. Nie wiem jak to opisać, w każdym razie poziom to jest zwykle najmniejszy problem.
Wiem, że fascynujesz się parametrami szkieł i nie chcę psuć zabawy. Zauważę jedynie, że większy wpływ na odbiór tego zdjęcia (poza tematem i kompozycją oczywiście) miałaby obróbka np. zrobienie "dramatic sky", ocieplenie sceny czy podkreślenie refleksów. Nieostrości na brzegach są na dalekim, jeśli w ogóle zauważalnym, miejscu. Więcej, może nawet sztuczna winieta podkreśliłaby sam temat.
Skontaktuj się z nami