Pytanie tylko co? Pierwszy przykład z brzegu, bliski memu sercu, bo to akurat moja alma mater. Radiato.ai już nie istnieje, zamiast tego powołano thelion.ai W necie próżno szukać (ok, spędziłem na tym szukaniu tylko kilka minut, ale zapytałem też gpt) jakichkolwiek informacji odnośnie tego, że wyszło to poza fazę testów. Na fejsie tylko jakieś spotkania i konferencje na których gwarzą o przyszłości AI. To są obietnice. A czemu AI? Przecież jest różnica między AI a "zwykłym" uczeniem maszynowym. I z tego co wyczytałem o radiato to bardziej chodzi o to drugie co samo w sobie nie stanowi jeszcze żadnej sztucznej iteligencji. Nawet w definicji zapodanej przez microsoft. Ale AI się sprzedaje. Moja kobiałka przez kilka lat zajmowała się na GUMedzie finansowaniem różnych projektów z dziedziny med. Współpracowali również z Politechniką Gdańską. Większość z tych projektów służy jedynie temu by wyciągnąć granty na ich finansowanie i pokręcić się przy nich przy okazji budując kontakty i swoje kariery. Zdecydowana większość z tych przełomowych technologii po kilku latach pada i zabierają się za następne. I jak sobie czytam, że już dziś ocenia się, że 80-90% projektów AI pada a teraz to już wszyscy się za to biorą to jednak na razie pozostanę sceptyczny. Choć wiem, że w niektórych dziedzinach może to być przydatne. Przy okazji, na co zwrócił uwagę gugulam, są też już pierwsze badania sugerujące, że wspomaganie się AI w pracy może nas ogłupiać. Artykuły o tym są dosłownie sprzed kilku dni. Wrzucamy coś do gpt i otrzymujemy wynik. Żadnej kreatywności, krytycznego myślenia. Sam od kiedy korzystam z AI to zauważyłem, że moje szare komórki, te które mi zostały, uaktywniam jedynie do weryfikacji tego co mi AI wypluje. I to nie zawsze.
https://advait.org/files/lee_2025_ai...ing_survey.pdf
https://www.mdpi.com/2075-4698/15/1/6
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami