No ludzie kombinują dociskając AI na raty, robiąc np. przybliżenia albo prosząc by AI przeniosło długopis np. do ręki na której jest zegarek (o ile jest on na lewej). Czasami się udaje

Wpływ ma też sam użyte narzędzie, GPT, Gemini itd. mogą mieć różne ograniczenia. Ale to o co mi chodziło to, że to narzędzie z równą ochotą przyjmuje każde dane. Inny przykład, też da się obejść, to ten z zegarkiem. Niemal zawsze gdy jakaś firma umieszcza zdjęcia produktowe zegarków tarczowych to wskazówki ustawione są na godzinę 10:10. Bo tak ponoć prezentują się najpiękniej. AI tak długo się tym karmiła, że stosunkowo trudno ją nakłonić by ruszyła te wskazówki nawet gdy określisz inną konkretną godzinę. To też można hackować, bo najwidoczniej na niektórych zdjęciach wskazówki pojawiają się w innych kombinacjach dostatecznie często. Gdy chce się uzyskać godzinę 12:10 można poprosić AI o wygenerowanie obrazka z godziną 12:05 lub 6, nie moja recepta, ale działa(ło). To są ograniczenia, które pokazują, to nie moje zdanie, że tu nie ma żadnej inteligencji. Po prostu, jak to nazwał Durka w wywiadzie o którym wspomniałem, to wielki kalkulator. Jest tu oczywiście wielkie uproszczenie, ale nie chcę się zakładać czy za kilka lat bańka nie pęknie. Z wielkim hukiem. Nie twierdzę, że tak będzie, po prostu mam wątpliwości widząc pralki AI, że to może być po prostu sięganie po nasze portfele.
Skontaktuj się z nami