Szukaj
Na razie to bardziej przypomina jakieś Barbie i inne laleczki-zabaweczki, ale za rok, może dwa, w przeciętnym studio chyba niczego do roboty już nie będzie. Różne widoczki i architektura też się pewnie skończą, tak jak fotografia produktowa. Myślę, że najwięcej szans na przetrwanie ma szeroko rozumiana fotografia reporterska - taka nie pozowana, jak mówią niektórzy nie manipulowana. Dla zabaw studyjnych raczej przyszłości nie widzę. Ale pożyjemy zobaczymy.
Jacek
Dyplomata to człowiek ,który powie ci spier... w taki sposób ,że będziesz czuł zachwyt przed zbliżającą się podróżą
Ostatni portret wymiata!
Hej nimnull. fajne te wasze obrazki są, ale jestem ciekaw jak Ai poradziłoby sobie z wizerunkiem małżonki por. Colombo![]()
Albo Goździkowej...
Dobry pomysł do zabawy
Dyplomata to człowiek ,który powie ci spier... w taki sposób ,że będziesz czuł zachwyt przed zbliżającą się podróżą
Skontaktuj się z nami