5 lat wcześniej, zanim kupiłeś bezlustro, w roku 2011 Nikon wypuścił system bezlusterkowy. Nikon 1 się nazywał. Czyli nikoniarze go znali, niektórzy kupili. No i chyba Nikon durnym rozmiarem mikroskopijnej matrycy zraził niechcący tubylców do bezluster. Niektóre modele miały naprawde rewelacyjne rzeczy. 60 fps, zrobienie zdjęć przed naciśnięciem spustu, był model wodoodporny (i pare szkięł do niego). Czyli były fajerwerki, ale nie tego ludzie chcieli. Chcieli dużych matryc. Myslę że niezadowolenie z Nikona 1 rykoszetem przenosiło sie na inne bezlustra. Pewnie dlatego cie tak komentowano (nie pamiętam tych sytuacji).
Jakim to cudem?
Oczywistość? Szybsze od ruszenia kółeczkiem jest .. nie robienie niczego.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami