OK. Dobrze kombinujesz. Nie ma i nie będzie wszystkiego, co się komuś wyśni. Przyczyna jest prosta - zapewne się to nie opłaca i dlatego tych obiektywów nie zrobiono w pierwszej kolejności. Dodaj jeszcze, że ten system nie ma nawet nawet czterech lat. Właśnie dlatego zrobili tego FTZ-a, żeby nie było problemów ze starymi szkłami (o starych "kundlach" nie mówię, bo to w Nikonie mało kogo obchodzi). Teraz, przejściowo, z FTZ masz praktycznie cały system F (z pominięciem muzeum) i kilkadziesiąt nowych szkieł z systemu Z. Jeśli to jest mało na niecałe cztery lata, to nie mam więcej pytań. A jak ktoś ma tak specyficzne wymagania, że brakuje mu np. 50/1.4, bo 50/1.2 jest za jasne, a 50/1.8 za ciemne, to chyba system Z nie jest dla niego.
Rozumiem, że "wybitni fotografowie" i inni "tradycjonaliści" nie potrafią się szybko przestawić, nie potrafią zmienić przyzwyczajeń, ale świat idzie do przodu. Dałeś dobry przykład z tym 180/2.8. Dziś zastępuje go dużo lepszy pod każdym względem 70-200/2.8 S. Może inaczej rysuje, ale myślę, że produkcja takiego "cudaka" nie będzie dziś opłacalna i raczej się go nie doczekasz. Szkoda czasu na takie dyskusje, bo ci którzy chcą robić zdjęcia, mają czym je robić (widać to na tym obrazku), a ci którzy chcą tylko marudzić zawsze znajdą setki powodów do marudzenia.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami