Styczniowa mapka.
Szukaj
Styczniowa mapka.
Pojawił się UWA na DX
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
To jest jakiś totalny fejk.![]()
Najwięksi forumowi "specjaliści" przecież twierdzą, że tych obiektywów nie ma, że nie ma czego do Z-tek podpinać, że nie ma czym fotografować, że wszystko jest źle zaplanowane.![]()
Jacek
Ja ubolewam mimo wszystko, że Sigma nie produkuje optyki na bagnet Z. Ale z drugiej strony, wyśmiewana przez ciebie ankieta pokazuje 52 Zetki na 162 ankietowanych so far. Więc kilka osób uważa, że coś tam się da podpiąć. Kilku osobom pewnie brakuje stałek 1,4, ale jak pojawią się zaplanowane szkła do DX, to naprawdę będzie rozsądny wybór. Ale zetkową 105/1,4 mogli zaplanować. Z drugiej strony jak ktoś ma dobrą portretówkę na bagnet F, to opłaca się ją trzymać w komplecie z FTZ.
A przy okazji - miałeś może okazję potestować zetkowy telekonwerter 2x?
Pozdrawiam Krzysiek vel kojot. | Z6III | N24-70/2.8S | N70-200/2.8S | N24-200 | N180-600 | V40/1.2 | kojotowe.pl l fikołki l
Nie miałem i nie mam w planach. Moim zdaniem nie warto tego kupować, bo co dostaniemy? Na dziś pasuje to praktycznie tylko do 70-200/2.8 (ze 100-400 zrobi się już ciemnica, nawet jeśli da się to spiąć do kupy - nawet nie sprawdzałem, czy się da). Z 70-200/2.8 dostajemy wtedy 280/4.0 albo 400/5.6. Lepszym wyborem jest więc goły 100-400, albo nawet stary 200-500/5.6 na FTZ (tego czasem używam). Taki zoom zawsze będzie lepszy od tych "składanek" z telekonwerterami. A na dodatek telekonwertery nie kosztują już 1500PLN jak kiedyś stare wersje, czyli argument "oszczędnościowy" mocno traci na znaczeniu. Kiedyś podpinałem 1.4, czy 1.7 do 70-200, bo było tanio i można było się trochę pobawić. Ale dziś? Po co? Do 400/2.8 się nie nada, bo tam już jest wbudowany telekonwerter. Dłuższe stałki, jak już będą, zrobią się z tym ciemne. Moim zdaniem, nie opłaca się tego kupować. Ale może ktoś lubi ekstremalne wyzwania. Niech próbuje.
A odnośnie tej ankiety. Jest idiotyczna, między innymi przez te dodatkowe pytania: płeć, wiek, .... . Co to ma za znaczenie i kogo to obchodzi? Gdyby to dotyczyło tylko sprzętu Nikona, gdyby obejmowało także obiektywy, a nie tylko puszki (niektóre nawet w wieku muzealnym), to może jeszcze jakąś wartość porównawczą by to miało, ale te wszystkie dodatkowe pytania są kompletnie bezsensowne. To jest w końcu forum Nikona i co kogo obchodzą jakieś Sony, Olki, czy inne Fujki? Od tego są inne miejsca w sieci. Ale jak ktoś lubi, niech się bawi. To jest jeszcze wolny kraj.![]()
Jacek
100-400 za te pieniądze nie kupię, za rzadko używam. Według testów TC 1,4 minimalnie wpływa na obrazek. A może jeszcze kiedyś wpadnę na wakacje do Toskanii i coś dłuższego niż 200mm bardzo by się przydało. Stąd kusi 2x, ale rozsądek mówi 1,4x. W krajobrazie zmiana światła nie boli. 200-500 jest pewnym tropem, czasem o nim myślę.
Pozdrawiam Krzysiek vel kojot. | Z6III | N24-70/2.8S | N70-200/2.8S | N24-200 | N180-600 | V40/1.2 | kojotowe.pl l fikołki l
To 200-500 jest sprawdzone, ostre, dość szybkie i ma bardzo dobry VR, ale za to niestety jest ciężkie. Jak będziesz jechał bryką, to nie ma to większego znaczenia co masz w bagażniku, ale targanie tego na plecach przez dłuższy czas do przyjemności raczej nie należy. Ja sobie to zostawiam, bo zawsze będzie lepsze jakościowo i dłuższe od 70-200 z telekonwerterem.
Jacek
Ciężko polemizować gdy bardzo przeinaczasz sens cudzych wypowiedzi. Np kto gdzie twierdzi, że nie ma tych obiektywów, które są? To logicznie sprzeczne, a o brak logiki cie nie podejrzewam. Czyli złośliwość, niestety. Ewidentne jest, że brak niektórych ogniskowych i jasności, preferowanych przez część fotografów. Którzy takie obiektywy mieli z bagnetem F (AF-S). Wystarczy sobie porównać te grafikę Road z katalogiem obiektywów z bagnetem Nikon F. Który ze zbiorów jest większy? Robili wtedy nikomu niepotrzebne szkła? Aktualna gama jest mniejsza i nikogo to nie dziwi, uprzedzę zapewne Twoją kontrę. Tak, wiadomo system jest dosyć nowy i chyba nikt (poza Tobą) nie twierdzi, że jest w nim wszystko dla wszystkich. Zależy kto jaką tematykę fotografuje to uważa system jako więcej lub mniej kompletny.
Dodam, że w żadnym systemie, starym czy nowym i jakiejkolwiek firmy (czyli nie tylko u Nikona, ale i u Canona itd) nie było wszystkiego. Ba, bywało że firma rezygnowała z ciekawych szkieł nie dając następców. To w akurat najsilniej dawało się odczuć u Nikona, gdzie ciekawe konstrukcje na śrubokręt nie miały następców z AF-S. Np rewelacyjna 180/2.8 (na forum jest wątek fanów tego szkła) (i proszę nie pisać, że 2.8 ma sie w zoomie 70-200, on tak nie rysuje). Micro zoom 70-180/4,5 - cos takiego tylko u Nikona. Bardzo długo produkowano 105 i 135/2DC (sprzedałem 135 w momencie gdy kupiłem Nikona Z), chyba najdłużej produkowane śrubokręty. Unikatowe szkła, nie miał ich np Canon. Canon miał za to obiektyw soft-focus. I ma shifta 17 mm, w Nikonie nie ma tak szerokiego szkła TS. Minolta/Sony ma portretówkę STF czego nigdy nie mieli Nikon i Canon, a Canon ma do systemu R dwie !!! wersje 85/1.2 - bez i z DC - tego z kolei nie mieli nigdy inni producenci. Itd itd, lista by mogła być koszmarnie długa (a na niej sporo obiektywów portretowych gdzie stosowano różne rozwiązania by uzyskać ładny malunek). Są też wybitnie egzotyczne obiektywy, jak Canon 1200 mm czy Nikkor 6 mm albo 13/5.6 produkowane niemal jednostkowo. To były takie popisowe szkła, ale wcześniej wymienione 180, 135, 105 miały bardzo wielu nabywców. Faktem jest też, że w systemie Z są DWA obiektywy jaśniejsze niż 1.8 w tym jeden manualny, "popisowy" 58/0.95 a z bagnetem F szkieł jaśniejszych i to licząc tylko AF-S było sporo. 24, 28, 35, 50, 85, 105 czyli 6, a na razie w zamian jest jeden, 50/1.2 Oczywiście wymieniam tylko Nikkory, pomijam kolejne szkła, np Sigmy ART. Fani systemu Z gardzą podobno redukcją FTZ a to podstawowa sprawa czy uznać Nikkory F za obiektywy do Nikona Z. Przyznam, że Canon też o dziwo nie rozpieszcza ślubniaków i nie ma jasnych szerokich kątów, choć .. dał im zooma 28-70 o jasności 2.0. W systemie R ma jasne 50 mm i wspomniane dwie odmiany 85 mm f 1.2 - czyli coś do portretów, szkiełka z górnej półki(ma jeszcze oprócz tego ciemne R 85 mm, czyli w sumie 3 szkła 85 mm).
Ja się ślubami nie zajmuję, ale to nie jest mały rynek i dziwi mnie dziura w tym zakresie jeśli chodzi o bezlustrzankową ofertę Nikona (i Canona też). W Sony mają duży wybór, bo mają jasną swoją optykę + dochodzi to co daje Sigma i inni.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 22-01-2022 o 23:21
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
OK. Dobrze kombinujesz. Nie ma i nie będzie wszystkiego, co się komuś wyśni. Przyczyna jest prosta - zapewne się to nie opłaca i dlatego tych obiektywów nie zrobiono w pierwszej kolejności. Dodaj jeszcze, że ten system nie ma nawet nawet czterech lat. Właśnie dlatego zrobili tego FTZ-a, żeby nie było problemów ze starymi szkłami (o starych "kundlach" nie mówię, bo to w Nikonie mało kogo obchodzi). Teraz, przejściowo, z FTZ masz praktycznie cały system F (z pominięciem muzeum) i kilkadziesiąt nowych szkieł z systemu Z. Jeśli to jest mało na niecałe cztery lata, to nie mam więcej pytań. A jak ktoś ma tak specyficzne wymagania, że brakuje mu np. 50/1.4, bo 50/1.2 jest za jasne, a 50/1.8 za ciemne, to chyba system Z nie jest dla niego.
Rozumiem, że "wybitni fotografowie" i inni "tradycjonaliści" nie potrafią się szybko przestawić, nie potrafią zmienić przyzwyczajeń, ale świat idzie do przodu. Dałeś dobry przykład z tym 180/2.8. Dziś zastępuje go dużo lepszy pod każdym względem 70-200/2.8 S. Może inaczej rysuje, ale myślę, że produkcja takiego "cudaka" nie będzie dziś opłacalna i raczej się go nie doczekasz. Szkoda czasu na takie dyskusje, bo ci którzy chcą robić zdjęcia, mają czym je robić (widać to na tym obrazku), a ci którzy chcą tylko marudzić zawsze znajdą setki powodów do marudzenia.
Ostatnio edytowane przez JK ; 22-01-2022 o 23:50
Jacek
Skontaktuj się z nami