No tak tylko Nikonowi czasu brakuje - wg. mnie mógł zabłysnąć opóźniając a zarazem lepiej poprawiając Z6 i Z7 v2, ale się pośpieszyli - teraz mają Z9 który będzie kosztował 2 nerki i wątrobęjak wyjdzie a podobno 1 kw 2022 jest realny w sklepach. Jedyną rzeczą jaką mogą walczyć to cenami Z5/Z6/Z7 v2 no jeszcze mają D780 plus D850 z magazynów bo D500 chyba już nie robią - no i D6. Tylko nie każdy chce cofać się w lustra jeśli chce szybkie akcje robić, a do tego bawić się korekcje BF/FF inne historie. Problemem dodatkowo jest, że nie ma całego pokrycia szkieł natywnych np. z tele jest raptem 70-200 S . Gdzie w u konkurencji mam natywne 100-500 czy 200-600 plus jeszcze Sony na Sigmę się otworzyła. Takie natywne szkła lepiej pracują niż FTZ - 70-200 S widziałem i jest szybsze, ostrzejsze i lekkie. Jakby wypuścili takiego natywnego 200-500 pod Zetki v2 to mniejsze/lżejsze do tego szybki silnik AF może by to zadziałało. Co do Canona to jak patrzę to maję lepszą sytuację z bezlustrami bo mają udane R6/R5 (gdzie każdy ma naprawdę świetny AF i wizjer bez aż takiego lagu jak Nikon), z tego co wiem w rękach testerów w PL na dniach jak już nie jest R3 reporterski i pewnie już dłubią przy R1. Mają szkła do 500 mm natywne do bezluster - więc teraz mogą odcinać kupony. Pomimo, że zmieniłem na Canona to kibicuję Nikonowi bo mam sentyment a poza tym jak jest kilku mocnych graczy na rynku to klient zyskuje. Oby się pozbierali bo trochę to dziwnie wygląda nowości czy aby na pewno w tej sytuacji Nikon Z fc jest im potrzebny w ofercie jak mają Z50 - chyba że uruchomienie produkcji nie było trudne i chcieli podtrzymać zainteresowanie takim cudakiem
.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami