Ale o sso choodzi? Że kolorki sonowe bardziej mi pasują?
No dobrze, racja, oczywiście - Fuji jest najlepszy.
Chociaż, w zasadzie, to Twoje określenie "********e" może oznaczać dowolny przymiotnik. Hmm...
Zresztą mniejsza o to. Temat o aparatach sonowych, nie fujowych.
Szukaj





Skontaktuj się z nami