Czesi testy zamówili ekspresowo, nawet Antonowa wynajeli..jesli to nie fejk.
Szukaj
Czesi testy zamówili ekspresowo, nawet Antonowa wynajeli..jesli to nie fejk.
U nas testów nie ma .
Nikt się oficjalnie do tego nie przyznaje .
Te 1600 dziennie na 38mln kraj i ponad 200tys w kwarantannie to śmiech na sali .
W Korei w szczycie robiono kilkanaście tysięcy dziennie .
R | 35 | 50 | 135
Ja to zrozumiałem tak że nie robią testów „ogółowi” bo ich mają bardzo mało, pomimo że z ankiety i z rozmowy wynika że jesteś zakażony to testy trzymają dla grupy ryzyka i z powikłaniami a nie każdego kogo wyniki ankiety czy wywiadu wskazują na potencjalnego zarażonego.
Z tego co wiem to ankieta jest zawsze i wszędzie przed testem.
Wątpię by mnie też ktoś straszył niepotrzebnie takimi stwierdzeniami że mam dzwonić po karetkę. Ale tu już pewnie działa algorytm strony.
Tak ja to widzę z
Raczej nie fejk, wykorzystali bezpośrednio kontakty z Chinami (mają ogromną diasporę) i od nich sprowadzili.
Fakt jest taki, że statystycznie w Polsce przeprowadza się b. mało testów. Ilość bezwzględna nic nie mówi, wystarczy popatrzeć na statystyki na 1 mln mieszkańców. @koesh Powołujesz się na WHO, oczywiste jest, że nikt nie bada wszystkich, ale zalecenia są jasne
"WHO zaleca zwiększanie liczby badań na obecność SARS-CoV-2.
https://www.polityka.pl/tygodnikpoli...ale-jakie.read
Wybiórcze stosowanie się do zaleceń WHO nie jest dobrą strategią.
"Informacje o tym, jak dużo testów na koronawirusa wykonuje się w poszczególnych krajach, widnieją w statystykach Centers for Disease Control and Prevention.
*189 236 – Korea Południowa, stan na 8 marca,
...
I liczbę przeprowadzonych testów odniósł do liczby mieszkańców każdego z tych krajów. W przeliczeniu na milion osób dane rozkładają się nieco inaczej:
*3692 – Korea Południowa
...
Jeśli chodzi o Polskę, liczbę przebadanych próbek na bieżąco podaje Ministerstwo Zdrowia. W tej chwili wynosi ona 2234 (stan na 12 marca), czyli ok. 59 na milion mieszkańców. Oznacza to, że znacznie wyprzedzamy Stany Zjednoczone.
..."
Choć to cieszy, nie?![]()
Testów u nas nie brakuje ponieważ mogliśmy robić zakupy bez paniki że jest szczyt zachorowań, my przed nim dopiero jesteśmy i dlatego rośnie ilość zapasu testó, z chin dostaliśmy 10 tysięcy, zakupy testów w chinach też są, do tego zakup wspólny EU, nie ma co robić paniki, akurat my jestesmy w lepszej sytuacji niż krahe zachodnie EU gdzie mają lawinowy przyrost zachorowań.
Proporcje wykonywania testów są inne jak masz 300 chorych, a inaczej jak masz 5000 czy 20 tysięcy.
Cały czas test płacz o to że u nas testy się nie wykonuje masowo, gdzie tu logika ?
Ups, doczytałem
"Statystyki nie uwzględniają jednak badań przeprowadzonych w laboratoriach prywatnych. Dlatego dane dla USA mogą być mocno zaniżone. Stany Zjednoczone mają też jeden z najwyższych wskaźników śmiertelności na świecie (około 3,6 proc.). Również i to wynika prawdopodobnie z faktu, że wiele łagodnych przypadków zakażenia koronawirusem pozostaje niezdiagnozowanych."
Co do ilości testów to tak jak napisałem wcześniej, wczoraj było 10 tysięcy, a przez ostatnią dobę wykonano kolejne 1500, tak wygląda przyrost zachorowań co wymusza wykonywanie testów.
https://twitter.com/MZ_GOV_PL/status...37793677451264
Ponieważ wczesne diagnozowanie i rozpoznawanie c-19 pozwala na skuteczne izolowanie ognisk choroby. Jest to dziś w zasadzie jedyny sposób na walkę z tym wirusem.Cały czas test płacz o to że u nas testy się nie wykonuje masowo, gdzie tu logika ?
Skontaktuj się z nami