Close

Strona 43 z 90 PierwszyPierwszy ... 33414243444553 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 421 do 430 z 898

Wątek: COVID-19

  1. #421

    Domyślnie

    Na razie potwierdzonych w PL jest niewiele (patrząc na kraje sąsiednie )
    Mam przeczucie , że prawdziwe liczby kryją się w tych na kwarantannie i na obserwacji.
    R | 35 | 50 | 135

  2. #422

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aldam Zobacz posta
    Na razie potwierdzonych w PL jest niewiele (patrząc na kraje sąsiednie )
    Mam przeczucie , że prawdziwe liczby kryją się w tych na kwarantannie i na obserwacji.
    Prawdziwe liczby chodzą po ulicach.
    Nie może być tak, że Niemcy chorują, Włosi umierają, a my jak w niebie - luzik i spokój.

    Jedyna opcja - z niewiadomych powodów przechodzimy to lekko. Ja od niedzieli choruję. Bez wysokiej gorączki. Reszta objawów się zgadza. Siedzę w domu, spoko nie zarażam jakbym jednak miał.
    Za granicą nie byłem od jesieni, nie widziałem się z podróżnikami od tygodni. Ale w ciągu każdego dnia pracy miałem kontakt z wieloma ludźmi o których nic nie wiem.

    Co do służby zdrowia w naszym kraju - dobrze nie jest. Może ogromne szpitale spoko, ale reszta... teges majonez. Chyba że coś się przez ten tydzień zmieniło. A czy wiem co piszę ? Wiem. Z autopsji.


    Jak to mówią - zostań w domu - nie kłam medykowi.
    Ostatnio edytowane przez d90 ; 20-03-2020 o 09:20

  3. #423

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 90s Zobacz posta
    Dziękuje koledzy.

    W UK szacuje się że jest już ponad 20.000 zarażonych. Mamy pandemie więc masz większe szanse że masz wirusa jak cokolwiek innego.
    Ile razy człowiek w życiu dzwoni po pomoc bo źle się czuje? 0....
    Mieszkając w Anglii powinieneś wiedzieć, że karetka nie przyjedzie, bo ktoś źle się czuje. W jaki sposób lekarz miałby Ci pomóc? Narażać personel medyczny? Masz symptomy, siedzisz w domu, jeśli nie jesteś w grupie podwyższonego ryzyka. Przechodziłem grypę w taki sam sposób parę miesięcy temu, z doświadczenia wiem co by mi powiedział lekarz - dużo płynów, paracetamol, odpoczynek.

  4. #424

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez chory Zobacz posta
    Mieszkając w Anglii powinieneś wiedzieć, że karetka nie przyjedzie, bo ktoś źle się czuje. W jaki sposób lekarz miałby Ci pomóc? Narażać personel medyczny? Masz symptomy, siedzisz w domu, jeśli nie jesteś w grupie podwyższonego ryzyka. Przechodziłem grypę w taki sam sposób parę miesięcy temu, z doświadczenia wiem co by mi powiedział lekarz - dużo płynów, paracetamol, odpoczynek.
    Kolega ma zupełnie rację.
    Siedzieć w domu, leczyć się.

    Porażka jedyna to fakt, że w takim wypadku koniecznie należy zrobić test (przychodzi ktoś i pobiera).

    Nie ma virusa, domownicy na zakupy a pacjenta do łóżeczka i już.

    Bez testu - pacjent w łóżeczku a domownicy roznoszą...

    Karetka jest potrzebna gdy następuje zagrożenie życia. Pierwsze objawy wirusa są luzik. Kolejne też nie zawsze powodują zagrożenie życia. Jednak tego nie można przewidzieć, więc:

    Powtórzę:

    Tak czy siak - zostań w domu i nie kłam medykowi.

  5. #425
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Napiszę ponownie jak to wyglądało w Krakowie.
    Znajoma spanikowała w poniedziałek bo miała pod 40, kaszel, duszności itd, zadzwoniła na sanepid co jest podany numer i została zabrana specjalną karetką do wyznaczonego w Krakowie zakaźnego, zrobili test, okazało się że negatywny, ma grypę sezonową, odwieźli do domu i ma kontaktować się z rodzinnym.
    Zatem widać że działa to tak jak są faktycznie u nas procedury.

    Coś ponad tydzień temu u znajomej ktoś z rodziny przywiózł grypę ale sezonową ( test negatywny ) z Niemiec i zaraziła ponad 80-cio letnią matkę, która z dnia na dzień zmarła, wielu jest wstrząśniętych po fakcie że sami zaniechali procedur o jakie proszą u nas wszędzie na każdym kroku.

  6. #426

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez chory Zobacz posta
    Mieszkając w Anglii powinieneś wiedzieć, że karetka nie przyjedzie, bo ktoś źle się czuje. W jaki sposób lekarz miałby Ci pomóc? Narażać personel medyczny? Masz symptomy, siedzisz w domu, jeśli nie jesteś w grupie podwyższonego ryzyka. Przechodziłem grypę w taki sam sposób parę miesięcy temu, z doświadczenia wiem co by mi powiedział lekarz - dużo płynów, paracetamol, odpoczynek.
    Wypełniłem ankietę na stronie NHS i w wyniku wyskoczyło że mam dzwonić po karetkę pod numer 999 to zastosowałem się do poleceń. W końcu to strona służby zdrowia . Sanepid w Polsce też do ludzi nie jeździ bo źle się czują. W normalnych okolicznościach takie rzeczy się nie dzieją.

    Ja siedzę w domu i będę siedział,ale chciałbym mieć test bo to będzie kluczowe na wszystko co potem.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    A i wolałbym aby teraz to był ten wirus niż normalna grypa. Bo jak już przejdzie to będę miał z głowy. A ze zwykłej i takiego stanu wpakowanie się na koronowirusa będzie masakrą.

  7. #427

    Domyślnie

    W Anglii zakłada się, że społeczeństwo jest zdyscyplinowane, niestety mylnie. Jest wyraźne zalecenie, masz objawy, siedź w domu z całą rodziną. Ludzie to lekceważą. Im się wydaje, że to jak The Blitz, pójście do pubu to okazanie bohaterstwa - my się Covida nie boimy.

    Co do testów, to widziałem gdzieś dane z 12/03, w Polsce 59 testów na milion ludzi, a Anglii 450, Włochy 1450. Pewnie dostępność testów jest dość ograniczona, priorytetem jest personel medyczny i tak zwani key workers, czyli pracownicy firm które mają strategiczne znaczenie w obecnej sytuacji.

  8. #428

    Domyślnie

    Mi powiedzieli że testów już nie ma dla ogółu. I mam znowu dzwonić jak zacznę mieć problemy z oddychaniem.
    Pierwsze też słyszę aby ktoś uważał angielskie społeczeństwo za zdyscyplinowane.

  9. #429

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez chory Zobacz posta
    Co do testów, to widziałem gdzieś dane z 12/03, w Polsce 59 testów na milion ludzi, a Anglii 450, Włochy 1450. Pewnie dostępność testów jest dość ograniczona, priorytetem jest personel medyczny i tak zwani key workers, czyli pracownicy firm które mają strategiczne znaczenie w obecnej sytuacji.
    12 marca mieliśmy 59 przypadków, w GB szło to w setki, we Włoszech w tysiące - stąd też różnice w ilości testów. Co do priorytetów to zgadzam się.

  10. #430
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Nigdzie nie ma testów dla ogółu, procedury w tej sprawie są od WHO, zresztą nikt obecnie w EU nie ma testów na tyle dużo żeby nimi szastać bo pani grażyna ma katar.
    U nas wykonano obecnie ponad 10 tysięcy testów ( dane z wczoraj ale obecnie na dobę wykonuje się już ponad 1600 ), a jesteśmy jeszcze przed szczytem zachorowań !!

Strona 43 z 90 PierwszyPierwszy ... 33414243444553 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •