Szukaj
Gdzie wyczytałeś, że tu sa zdjęcia niemile widziane?
Zaczynam się wkurzać. Rozmawiam, argumentuje, nie narzucam. I czytam takie wpisy nie mające nic wspólnego z prawdą.
Owain - cieszy cie bardzo takie robienie sobie jaj z tematu?
I przez takie "ważne" wpisy mamy problem. Nie przez zdjęcia.
Przepraszam, że się wtrącę, ale, Jacku, chcesz porządku, to nie pozwalaj na negatywne przykłady idące z góry.
Tymczasem po raz kolejny spuszczasz ze smyczy rycerza (sorry Piotruś, ale tak to wygląda - biało na czarnym), który znów napisał o zdjęciach to, co napisał, a co się ludziom w głowach nie mieści.
Deja vu.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
To chyba Ty sobie jaja robisz. Albo po okulary Ci mus, bo czegoś nie doczytałeś. Ponieważ zarzucono mi, że nie było sugestii o tym, że zdjęcia powinny być gdzie indziej, stwierdziłem, że bez komentarza zacytuję rycerza, co uczyniłem. Lecz silnik forum nie pozwolił wkleić samego cytatu. Do tego się przyczepiłeś? To może zapoznaj się ze sposobem działania forum, które moderujesz, hę?
To ja jeszcze sobie pozwolę. Na wątek nexowy trafiłem przypadkiem, nie mając wiele wspólnego wcześniej z fotografią, nawet pentaxowe lustro żony było. Szukałem informacji na temat bezlustra sony. Informacje takie znalazłem, z czasem zaczęto mi nawet odpowiadać. I to odpowiadali mi ci mili ludzie, których potem zmuszono do emigracji z wątku nexowego. Ci, co dwa lata temu najbardziej piali, że didaskalia i Ahaby von – raczej mnie olewali. Tacy pomocni.
A ponieważ wątek był fajny, to przeczytałem go od deski do deski całego. Czasem chichocząc. Ze względu na chęć zdobycia wiedzy, ale udało mi się ją wyłuskać właśnie DZIĘKI luźnemu charakterowi wątku, didaskaliom, celnym uwagom i żartom wpk i jemu podobnych. Bo wątek miał duszę, zdjęcia miały duszę, czuło się jakieś, no, abym nie był górnolotny – braterstwo nexiarzy. Jakaś idea. Klub Jeżdżących na Rurze. Ten wątek był wspaniały, żywy i ani mi przez 10 sekund nie przyszło na myśl, jako nowemu totalnemu laikowi, że jakoś trudno przez te didaskalia trafić na merytoryczne informacje. Było ich dużo, okraszone zdjęciami ukazującymi co z nexa można wycisnąć no i didaskaliami, które czytanie wątku czyniło łączeniem przyjemnego z pożytecznym.
Ale kogoś dupa swędziała, przyszli modzi i rozwalili. Jak spod ziemi pojawiły się byty (niby userzy), którym to przeszkadzało. Lata mi to i powiewa, ale jak Antoniego nie przekona się o Brzozie, tak mnie nie przekonacie, że takie straszne donosiki szły na ten wątek. Samiście se je pewnie pisali, jak w Kingsajzie jakimś albo Obywatelu Piszczku czy innej dystopii. No owszem, pewnie było kilku, których ten luz denerwował. Ale ja tego nigdy nie zrozumiem. Nigdy nie zrozumiem jaki kołek trzeba mieć w dupie i jakie drzazgi wielkie muszą jej środek drażnić, że się wymyśla bzdury typu „źle się czyta, nie można wydobyć ważnych informacji, przyjdą nowi userzy i uciekną w popłochu”. Gówno prawda, swędziało was, że wątek długi i dobra zabawa. Tak samo swędziało was jak w ciemnej dziurze na skraju, czyli w cafe, powstała „bawialnia”. Wówczas jakiś kretyn próbował wyciągać nawet argumenty, że w Cafe zdjęć nie powinno się wklejać. Bo co, niegodne miejsce dla Świętych Fotek, czy próba szukania paragrafu na niepokornych? No i zarżnęliście wątek, który teraz owszem, jest, ale ducha w nim tyle co w dmuchanej lali wiadomego przeznaczenia. Ja rozumiem, że chcecie zrobić z tego wątku taki, jak to wygląda na KKM. Tam zdjęć nie ma, tylko linki do testów, zapowiedzi, ewentualnie fotki z testami OKD. Tylko wieje, jak na łemkowskim cmentarzu.
Więc powiem tak. Nikt mnie nie przekona, że czarne jest czar… khem, że robicie coś pro publiko bono. Robicie to, bo was drzazgi uwierają, robicie to bo możecie, bo jest władza moderatorska. I owszem, jest kilku co wam przyklaśnie, bo też mają drzazgi we wiadomym miejscu, że nie potrafią zażartować z polotem, albo że nawiązań i skojarzeń nie skumali.
Takoż ja zupełnie nie rozumiem, jest mi takie podejście nie tylko do forumów fotograficznych ale do całego hobby – całkowicie obce, niemal jak wywożenie śmieci do lasu. Ale ja nie musze rozumieć, jak wiecie, poradziliśmy sobie. Tylko pliz, nie pieprzcie o waszej dobrej woli i – że zacytuję klasyka – nie róbcie z szamba perfumerii.
Ostatnio edytowane przez Owain ; 27-07-2018 o 18:25
Psioniczni.pl Don't panic! Stay psionic!
Deja vu, deja vu, deja vu...
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Zaraz będzie obrażanie się, wykasujcie moje konto albo inne dziecinady, chyba większość tu jest dorosła i może swoje emocje ogarnąć, a sugestie admina/moderatora potraktować poważnie.
Tu nawet nie zabrania się pitolenia przy zdjęciach ale zrozumcie że jest jeden temat o soniaczu i nie można go traktować jak śmietnik gdzie ciągnie się dyskusje przez kilka stron bo ktoś ma fajny humor, stały użytkownik wie co się dzieje, nowy jak wskoczy w temat to się nawet nie zastanowi i wyjdzie z forum.
Misiu a gdzie ja napisałem żebyście nie wklejajali TUTAJ zdjęć??????
Bez jaj. Tylko napisałem zeby wpkx założył sobie wątek zdjęciowy i pod nim pioltu pitu możesz robić
A tutaj więcej techniki. Zdjęcia mi TUTAJ nie przeszkadzaja. Przecież nawet jakiś czas temu pisałem że to mi się podoba. Że chciałbym żeby zdjęcia pojawiały się nawet w innych wątkachale bez pitupitu.
Jeszcze jedno nikt mnie na nic nie szczuje.
Chciałbym się tu podpisać obiema klawiaturami pod tym, co napisał wyżej Owain.
Nikoniarzem jestem od dawna, ale w "Innych systemach" grasuję, bo szukałem jakiegoś forum, poświęconego Samsungom NX, a tu powstały takie wątki. Ponieważ o NXach pisało się stosunkowo niewiele, a teraz jeszcze mniej, bo system wymiera, zabity przez firmę, to naturalne było to, że zacząłem także czytać inne wątki, przede wszystkim ten o NEXach, który był bardzo żywy, a jego nieortodoksyjna atmosfera bardzo mi odpowiadała - była w nim i technika, i fajne zdjęcia, i użytkowe porady, i dygresje, żarty, skojarzenia - wszystkiego po trochu. Wątek byłby po prostu nudny, gdyby były w nim tylko wyciągi z instrukcji obsługi i zdjęcia tablic testowych. I dzięki temu był fajny.
Nie przypominam sobie, by gdzieś kiedyś ktoś "olał" osobę zadającą pytanie natury technicznej czy po prostu potrzebującą pomocy - nawet jeśli nie natychmiast, odpowiedź była udzielana, choćby w rodzaju "nie wiem, pytaj dalej", co znaczyło, że zadający te pytania nie byli ignorowani, co najwyżej czytający nie znali odpowiedzi. Więc argument, że wątek techniczny został zawalony pitoleniem, i nie sposób nic znaleźć, jest trochę nietrafiony, bo - choć to prawda, że trudno coś znaleźć, to wystarczy zapytać, a odpowiedź zwykle jest udzielana, nawet jeśli nie natychmiast.
Szkoda tego. Szkoda fajnej atmosfery.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Skontaktuj się z nami