Close

Strona 6 z 8 PierwszyPierwszy ... 45678 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 71

Wątek: Nikon i USB

  1. #51

    Domyślnie

    wszystko zależy jak mocno szarpiesz

    ale tak na poważnie będę się upierał że czytnik kart - np taki jak pokazywałem kilkanaście postów wstecz - jest najwygodniejszym i najszybszym rozwiązaniem. Jak raz zobaczysz więcej kabla nie rozwiniesz to naprawdę kupiłem za 19 zł

  2. #52

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KARLOS_vu Zobacz posta
    wszystko zależy jak mocno szarpiesz

    ale tak na poważnie będę się upierał że czytnik kart - np taki jak pokazywałem kilkanaście postów wstecz - jest najwygodniejszym i najszybszym rozwiązaniem. Jak raz zobaczysz więcej kabla nie rozwiniesz to naprawdę kupiłem za 19 zł

    ...a jak się ma czytnik do trwałości slotu na SD w aparacie?

  3. #53

    Domyślnie

    W Canonie 300D zdarzało mi się wyciągać kilka razy w ciągu nocy (astrofotografia) i jak najbardziej wszystko jest ok. Co innego, jeżeli zamierzasz wpychać kartę na siłę.

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez DawidK ; 06-08-2007 o 22:08

  4. #54

    Domyślnie

    a tak że rzeczy których się nie używa to się nie zużywają
    proste chyba

  5. #55

    Domyślnie czytnik

    Czytnik, czytnik i jeszcze raz czytnik. wiem co piszę. Przekonałem się jakieś pół roku temu na swojej skórze a ściślej mówiąc na swojej puszce D-70 jak ją podłączyłem do kompa kumpla. Od tego momentu puszka już nigdy nie działała z komputerem (zero reakcji). Okazało się, że kumpel miał źle podpięte przewody od gniazda USB wewnątrz Pc-ta. W celu sprawdzenia uwaliłem jeszcze pamięć (pena). Od tego momentu staram się nie wtykać niczego w niesprawdzone dziury (mądry Polak po szkodzie).

  6. #56

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mado Zobacz posta
    Czytnik, czytnik i jeszcze raz czytnik. wiem co piszę. Przekonałem się jakieś pół roku temu na swojej skórze a ściślej mówiąc na swojej puszce D-70 jak ją podłączyłem do kompa kumpla. Od tego momentu puszka już nigdy nie działała z komputerem (zero reakcji). Okazało się, że kumpel miał źle podpięte przewody od gniazda USB wewnątrz Pc-ta. W celu sprawdzenia uwaliłem jeszcze pamięć (pena). Od tego momentu staram się nie wtykać niczego w niesprawdzone dziury (mądry Polak po szkodzie).
    Miałem taki sam przypadek z odtwarzaczem mp3. Również polecam czytnik.

  7. #57

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mado Zobacz posta
    Czytnik, czytnik i jeszcze raz czytnik. wiem co piszę. Przekonałem się jakieś pół roku temu na swojej skórze a ściślej mówiąc na swojej puszce D-70 jak ją podłączyłem do kompa kumpla. Od tego momentu puszka już nigdy nie działała z komputerem (zero reakcji). Okazało się, że kumpel miał źle podpięte przewody od gniazda USB wewnątrz Pc-ta. W celu sprawdzenia uwaliłem jeszcze pamięć (pena). Od tego momentu staram się nie wtykać niczego w niesprawdzone dziury (mądry Polak po szkodzie).
    Rozumiem, że to wina intrefejsu USB i "chwilowego wzrostu napiecia", a nie bezmyślnego i przygłupawego składacza PCtów, który tak na prawdę nie rozumie co robi. Podobno, ktoś kto jako tako potrafi złożyć peceta i zainstalować Windowsy, nazywa się dziś informatykiem.

    Na takiej samej zasadzie możesz "wtłoczyć" kartę do czytnika odwrotnie i narzekać, że czytnik do d.py, bo ci kartę zniszczył i nie da sie jej wyciągnąć. Możesz też wyrzucić aparat z trzecigo piętra na beton i mieć pretensję, że nie działa. To niestety nie są sprzęty dla bezmyślnych.
    Jacek

  8. #58

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Na takiej samej zasadzie możesz "wtłoczyć" kartę do czytnika odwrotnie i narzekać, że czytnik do d.py, bo ci kartę zniszczył i nie da sie jej wyciągnąć. Możesz też wyrzucić aparat z trzecigo piętra na beton i mieć pretensję, że nie działa. To niestety nie są sprzęty dla bezmyślnych.
    chyba wyolbrzymiasz - z kąd możesz wiedzieć kto składał PC
    Jesteś u kumpla czy nawet na wakacjach i jak ja ostatnio poszedłem do kafejki
    by poprzerzucać foty z karty na przenośny dysk - nie wiesz w jakim stanie są kompy
    Lepiej wtedy z dwojga złego uszkodzić kartę niż aparat

    jeszcze raz zapodaje fotkę i naprawdę polecam nie koniecznie taki ale czytnik
    ten kosztuje około 20 zł

  9. #59

    Domyślnie

    Przecież nie piszemy tu o sytuacjach ekstremalnych, tylko o zgrywaniu zdjęć na własnego kompa. U siebie też nie jesteś pewien, czy masz dobrze powkładane wtyczki? I jest jeszcze jedna zasada, której warto przestrzegać. Część gniazd USB jest instalowana bezpośrednio na płycie przez jej producenta (te w pobliżu gniazd klawiatury, myszy, audio i grafiki). Tam żaden idiota nie może niczego spaprać. Tam niczego nie da się włożyć odwrotnie. I właśnie z tych złączy USB należy korzystać, jeśli nie mamy pewności co do stanu technicznego komputera.
    Jacek

  10. #60
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    Jacku, z całym moim dużym szacunkiem do Twojej osoby odnoszę ostatnio wrażenie że za wszelka cenę dążysz do tego aby ostatnie słowo było Twoje. To co napisał mado nijak sie ma do o co kłóciłeś się z david555 a ty z uporem godnym lepszej sprawy znów wyciągasz tamte argumenty. Po co? Wyluzuj troszkę. Jedni mają dobre a inni złe doświadczenia z USB. Dlaczego na silę żądasz akceptacji dla swoich racji.

Strona 6 z 8 PierwszyPierwszy ... 45678 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •