no to z automatu zdjecia będą genialne i same achy zbiorą?
Szukaj
no to z automatu zdjecia będą genialne i same achy zbiorą?
Witam
No i stałem się posiadaczem A6000 z kitem oraz SEL50F18F.
Nie napisałem "szczęśliwym posiadaczem" bo niestety czar tego "cudu techniki" prysł szybko...
Poniżej zdjęcie z A6000+SEL50F18F obarczone aberracją chromatyczną.
Pytanie do użytkowników SEL50F18F i znawców tematu czy taka aberracja to "coś normalnego" dla tego obiektywy czy trafił mi się jakiś wadliwy egzemplarz, który powinienem oddać do reklamacji .... ?
Ten Flektogon jest do wzięcia za ok 370zł...
Czyli w sumie gra nie warta świeczki
Dzięki za pomoc!
I'm a photographer, I make people immortal. What's Your superpower?
d90 - sprawdz PW
p.s. a czy ten obiektyw nada się (z pierścieniami pośrednimi) do makro?
Czy lepiej do tego celu jakąś inną stałkę za nieduże pieniądze?
Ostatnio edytowane przez sote ; 08-08-2016 o 23:11
I'm a photographer, I make people immortal. What's Your superpower?
Jeśli koniecznie chcesz szerokie makro, to nada się Laowa 15/4. Daje 1:1. Taki przykład strzału z przystawienia. Dosłownie, bo przednia soczewka dotykała kwiatka. Tu było też LensTurbo, więc ogniskowa 15mm, ale można zapiąć zwykły adapter i będziesz miał odpowiednik około 23mm.
Do znawców - czy to było merytoryczne? Bo marzę o tym, aby choć jeden mój post został wycięty dla dobra ludzkości.![]()
Szczerze?
nie chce mi się.
Zbyt długo jestem na tym forum, zbyt wiele zdjęć skomentowałem i zbyt wielu miało w dupie, to co im chciałem powiedzieć.
W tym wątku też, ale to w sumie nie ważne.
A że uważam, że wątek ten był kiedyś dużo bardziej merytoryczny, nie tonąc w oparach absurdu, to coś złego?
Nie jestem administracją i generalnie jeśli dobrze się bawicie, to OK - niech wątek trwa do ostatniego dnie i jeden dłużej - z całego serca życzę.
Ale jeśli ta zabawa akurat mnie nie bawi, to nie uczestniczę w niej na siłę, ale swoje zdanie mam prawo mieć i o tym głośno mówić.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Dziękuję za odniesienie sięJednak jest kilka rzeczy, które trzeba rozdzielić.
Pierwsza, to jakość zdjęć, jakie tu są wrzucane. I ewentualna kwestia reakcji na nie Cnych Ahabów
Załóżmy hipotetyczną sytuację, że pojawia się tu kilka osób, które bez żenady zaczną wrzucać jeszcze gorsze "drewno" niż moje popierdółki. Jakieś rozmyte ujęcia dużego palca u stopy, jakieś przekrzywione, przepalone bohomazy. Będą nawalać czymś takim, przekonani o własnej zarąbistości. Z doświadczeń innych forów, w tym również tego, gdzie byłem moderatorem, napiszę, że wszystko zależy od kultury osobistej użytkowników, której niestety czasem brak. Wyczucia taktu i takie tam. Czasem dawało się to regulować wspólnym ostracyzmem, takiego delikwenta delikatnie lub niedelikatnie się wyszydziło parę razy, dawał sobie spokójAle nie znam odpowiedzi na to, jak uchronić wątek przed (ewentualnym) zalewem troglodytów.
Inny aspekt kwestii dotyczącej jakości zdjęć dotyczy smaku, czy raczej niesmaku Cnych Ahabów, na takie wrzucane popierdółki. Zrozumiałe jest to, że osoby takie jak Ty, Zdyboo, Umbra, Ligo, Nyny1, ToTom czy kilku innych (sory, jeśli ominąłem) może czuć zażenowanie i niesmak, że pojawiają się zdjęcia parweniuszy, które odstają od prezentowanego tu wcześniej poziomu. Pisząc szczerze, wyczuwam właśnie takie zażenowanie niektórych z Was. Gdybym ja był Cnym Ahabem, pewnie by mi nie przeszkadzało, raczej dawałbym "dobry przykład" swoimi zdjęciami, a nie dąsał się, że na publicznym forum (uprawniającym, niestety, do wrzucania wszystkim wszystkiego) jest tak jak jest. No ale zawsze można zrobić forum (wątek) zamknięte, dostępne dla wybranych, zweryfikowanych artystycznie, technicznie czy stażowo.
Jeszcze inna kwestia to fakt, że wątek z zasady jest techniczny. Pojawił się pewnie jako poboczna rzecz obok Nikona. Skoro jest taki, skoro rozmowa powinna dotyczyć merytoryki, dekielków, szkiełek, toreb, lampek itp., może należałoby zakazać wklejania zdjęć, przeznaczając do tego działy "dla artystów" (zweryfikowanych). Obecnie jest to taka mieszanina (była również gdy tu trafiłem) luźnej gadki o technikaliach z domieszką żartów, zdjęć "artystycznych" ale też "turystyczno-krajoznawczych" (pokazujących możliwości nexa w górach, ale ewentualnie zachęcających do odwiedzenia Dublina czy Egeru).
Zupełnie inną kwestią, którą poruszyłeś Michale, jest sprawa zejścia wątku ze spraw merytorycznych na jakieś surrealistyczne wypociny. No cóż, wydaje mi się, że potoczyło się to tak samo z siebie, przy aprobacie czy aktywnym uczestnictwie kilku osób. Mi osobiście to się podoba, bo jestem bardziej "piszący rozmawiający" niż fotografujący. Już półtora roku temu wątek ten zawierał żarty, wtrącenia, nawiązania, dygresje i miałem wrażenie, że jedynie wzbogaca wątek, nic mu nie ujmując. Obecnie, choć czasem ludzie (w weekendowe wieczory) wpadają we flow i jest tego więcej, również są zdjęcia, i to zdjęcia z nexa, a jakże, opisane co do użytego obiektywu, coś tam pokazujące. Osobiście nie zauważyłem przeginania, raczej wszystko wraca do normy i ludzie mają jakiś umiar i samodyscyplinę. Ale oczywiście nie wszystkim się to podoba.
Osobiście - pisząc całkowicie szczerze - też poczuwam się do "grzechu" wrzucania zdjęć przeciętnych, by nie rzec kiepskich oraz uczestniczenia we flow surrealistycznym. Pewnie wrzuciłem tu przez te 1,5 roku ze trzy przyzwoite zdjęcia, reszta to było takie podtrzymanie "rozgawora", w myśl zasady, że "kota dawno nie było". Wydawało mi się, że nikomu to nie przeszkadza. Na pewno nie jestem Ahabem, moje doświadczenie fotograficzne jest żadneAle, jak już kiedyś pisałem, mam swój gust i może jest on równie niedoświadczony, ale czasem jak widzę tu, czy nawet w dziale A7 zdjęcie Cnego Ahaba to krzywię się i w duchu myślę, że zdjęcie może i poprawne technicznie, ale totalnie o niczym, brzydkie, prozaiczne, bezsensowne, jakby się aparat przypadkiem na ramieniu odpalił. Tyle, że każdy ma prawo do takich zdjęć,każdy też ma prawo widzieć w takim zdjęciu swój ukryty sens, skoro wrzucił, znaczy że coś mu się w tym zdjęciu podoba.
I ostatnia kwestia w tym przydługim nawijaniu, to kwestia pewnego Pana Ahaba, moderatora, który tutaj, jak i wątkach pobocznych (vide ostatni wpis w Fujifilm X100/X100S/X100T) wpada i w sposób ogólnikowy miesza z błotem to, co ludzie wklejają. Choć nie posiada pewnie danego aparatu, choć cel jego działań nie wskazuje na uczciwe wykonywanie niezbędnej moderacji, a forma i kultura takich wpisów wystawia jemu samemu określone świadectwo. Pamiętam, jak kiedyś na ulicach dużego miasta pewien dresik w wypasionym BMW zajeżdżał drogę kierowcom jadącym zgodnie z przepisami, pokazywał środkowy palec i wrzeszczał przez szybę, że trzeba umieć jeździć z jajami i powinni sobie kupić "prawdziwe samochody". Pamiętam, jak kiedyś na szlaku w górach, wśród turystów przepychał się mięśniak obwieszony "szpejem" wykopując starszym osobom kije trekkingowe spod nóg, krzycząc, że takie powolne dziady to w domu powinny siedzieć, a nie w góry się pchać. Skojarzenia nasuwają się same. To również źle świadczy o forum, że tacy ludzie zostają moderatorami. Można być Wielkim Fotografikiem, a człowiekiem wprost naprzeciwpałożnym. Ale może właśnie rzuciła go żona, albo on rzuca fajki i musi komuś przed snem przywalić z piąchy w bebechy, by spokojniej zasnąć![]()
Być może dlatego to Twoje, Drogi Michale, skromne zawiązanie do wypowiedzi tego właśnie forumowicza sprawiło, żem dostał słowotoku, za który serdecznie przepraszam![]()
Maciek, chyba jednak Orybazy, nie Lacymon...
Błogosławieni ubodzy w duchu!
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Skontaktuj się z nami