Szukaj
Swoją używaną A7 kupiłem za 3 tysie, do tego 2-3 stałki i masz przekozacki aparat fotografera. Ilekroć biorę go w łapki przepełnia mnie poczucie wszechmocy - matryca ma z dużym zapasem wystarczająco pary by sprostać wszelkim czelendżom, mogę zapiąć do niej praktycznie każdy obiektyw jaki ludzkość raczyła popełnić, a kontrola nad uzyskiwanym efektem jest megawygodna, bezpośrednia i niemal absolutna.
Nie jest to oczywiście sprzęciwo reporterskie, ale do bardziej kontemplacyjnej fotografii nie ma mz. nic na świecie, co daje tak obłąkańczo duże możliwości w stosunku do ceny.
3 tysie, to świetna cena za ten aparat. Chciałbym bezlustro do swoich pleśniaków i przyznam, że A7 kusi mnie mocno, nawet dużo mocniej niż A6000, bo ceny używek są niewiele wyższe...
Pytanie do A7-kowców. Czy jest coś w tym sprzęcie, na co należy szczególnie uważać, kupując używkę? Jakieś wady wychodzące po czasie, itp? Pozdrawiam serdecznie.
F3.5 zuma a F2 FE28 to jednak dramatyczna różnica w jasności i wynikających z tego faktu ograniczeńOgólnie optycznie jestem zadowolony z swoich niedrogich Takumarów 28 i 35, ale to znowu min. F3.5. Rozważam zakup Voitka 40/1.4 lub 35/1.4 który odpowiadałby bardziej mi z powodu szerszego kąta. Ten pierwszy zdaje się być lepszy optycznie,ale jednak trochę za wąski dlatego jestem w kropce. W międzyczasie może coś innego pojawi się na horyzoncie....
Gdyby Zeiss FE 35/2.8 był jaśniejszy o jedną działkę to nie zastanawiałbym się, AF to jednak duży komfort. Loxia widzę elegancko rysuje i nieźle miesza drugim planie.
Ostatnio edytowane przez nordwind ; 19-06-2016 o 11:18
W tej cenie i to na A7 to jednak zdecydowanie wolę loxię od summiluxa
A co do a7 to super aparacik, wychodzi chyba najlepiej jeśli chodzi o cenę-jakość, droższe aparaty mimo że lepsze to nie dają aż takich przeskoków jakościowych jak z apsc na A7. I to mimo że II wersja jest od niego prawie wszędzie lepsza:P Ale nie wiem czy to są jakieś kosmiczne różnice w rzeczywistości. natomiast z plusów A7 to wielkość/waga bo to najmniejszy aparat w rodzinie
Z apsc przegrywa szybkością AFu (przy a6000), wielkością/wagą, ma droższe szkła. Za to A7 ma sporo plusówTrzeba sobie samemu odpowiedzieć co jest dla nas najważniejsze w aparacie. NA KKM jest parę wątków w tym temacie:
http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=53285
http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=55307
http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=51775
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Swoje aparaty traktuję beznamiętnie i brutalnie, a mimo tego A7 tank killer wygląda jak funkiel-nówka. Sprawia wrażenie wyjątkowo solidnej, nic się nie odkleja, nie rysuje, nawet lakier jest jakiś cholerycznie twardy, bo mimo kanciastości nie ma odprysków. Nie bardzo wiem co się tu może sp...
A7II się pobawiłem i nie odczułem odczuwalnej różnicy, ale z wiekiem coraz mniej ekscytuję się technicznymi duperelami. Co do AF się nie wypowiem, bo przenigdy nie założyłem na A7kę czegokolwiek z AF. Ogólnie sens kupowania pełnoklatkowego korpusu to mz. głównie zabawa ze stałkami i głębią ostrości, oraz możliwość stosowania optyki dalmierzowej - do zwykłego focenia APS-C wyjdzie taniej, lżej, uniwersalniej, łatwiej, a różnica w jakości i czułości jest pomijalna.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 19-06-2016 o 11:45
Dzięki WojtehP i Czornyj za odpowiedzi.
A7 spodobał mnie się od samego początku. Jedyny dla mnie poważny minus posiadania takiego sprzętu to koszt obiektywów. Mam niby nikonowskie szkła (tylko dwa są FX), ale znowu koszty - sam adapter 1500-1600 złCiekaw jestem jak oceniacie kit 28-70? (Każdy innym zoom to już w okolicach 3-4-5 tys. zł).
Myślałem, że różnica w obrazku jest dużo większa. Oglądając fotki u FREDA MIRANDA wyciągnąłem takie wnioskido zwykłego focenia APS-C wyjdzie taniej, lżej, uniwersalniej, łatwiej, a różnica w jakości i czułości jest pomijalna. Inna sprawa, że tam często użyte zostały drogie szkła.
Już było kilkanaście razy - to najfajniejszy kit jaki widziałem ...
Tymczasem Noctilux...
Owszem, jest drogi, ale przecież powszechnie wiadomo, że został skonstruowany specjalnie do zdjęć krajobrazowych robionych południową porą w słoneczne, letnie dni - i co więcej, nawet, gdy akurat pada deszcz:
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Za takie pieniędze to jakiś paproch ma, a nie deszcz, brudny i po rogach jakiś czarniawy
Skontaktuj się z nami