Cne Ahaby!
Zanabyłem E35/1.8 z drugiej ręki, wszelkie oznaki na niebie i ziemi wskazują, że zadbany bardzo, ale jedna rzecz mnie niepokoi. Przy blokadzie ekspozycji, czyli z półwciśniętym spustem migawki, z aparatu (obiektywu) wydobywa się taki dziwny dźwięk - cichy, ale słyszalny jak się ostrzy przez wizjer. Jakby gdzieś u sąsiada lała się woda albo mucha latała zamknięta w słoiku. Metaliczne brzęczenie o niejednostajnym nasileniu. Pezet tak nie ma, podpiąłem 55-210 i też tak słychać ale już ciszej niż w 35tce. Zanim udam się do rejestracji u psychiatry, chciałbym podpytać posiadaczy E35 czy mają tak samo? Czy to znaczy, że ewentualnie coś się psuje (np. gaźnik, pasek rozrządu)? Się dzieje tak, niezależnie od tryby AF i na MF też.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami