W krótkich żołnierskich słowach: to zależy (bardzo) od tego, jakim sposobem wygenerujesz sobie DNG. Znaczy, jakie wybierzesz opcje przy zapisie.
Program Adobe DNG Converter ma dostępnych kilka opcji, z których najważniejsze dla jakości wydają się typ kompresji (stratna/bezstratna), a zaraz potem stopień tej stratnej kompresji. Nie do końca ściśle, ale z bardzo ładną analogią można powiedzieć, że to coś jak suwaczek jakości przy zapisie jpga (gdzie kompresja może być taka, że się jej nie zobaczy łatwo, a może być taka, że zmasakruje obrazek). Ciągnąć dalej tą analogię, możesz wybrać zapis z kompresją bezstratną (tzn. mimo ewentualnego spakowania zawsze odpakuje się oryginał), lub stratną (tzn. po jednokrotnym spakowaniu oryginał jest utracony bezpowrotnie, zależy tylko w jakim stopniu).
Po drugie plik DNG można wyprodukować wieloma programami, nie tylko DNG Converterem, lub nawet nie tylko ze stajni Adobe - i tam ilość opcji może się różnić pod względem i ilości, i jakości... Jak weźmiesz do głowy, że sam plik RAW może być pakowany stratnie lub bezstratnie - jak widzisz krotka i żołnierska odpowiedź nie za bardzo jest możliwa przy tylu możliwościach konfiguracyjnych.
Na przykład przed momentem zrobiłem sobie z RAWa z D7100 (27,6 mega) zrobiłem sobie plik DNG o wadze 214 KILO. Powtórzę:
28 968 263 bajtów > 219 678 bajtów
Jak sądzisz, nastąpiła jakaś utrata jakości, czy nie?
to czy jeszcze jego magnificencja odpowie na takie pytanie:
czy DNG wygenerowany przez LR w opcji " embed original raw file" zawiera w sobie "cały raw" i dng w jednym?
z racji nazwy i wielkości pliku tak wnioskuję.
Nie wiem do kogo było pytanie, ale akurat wiem, co się pokazuje w tooltipie po najechaniu na opcję 'embed RAW file'... Otóż tooltip twierdzi, że ten ptaszek 'embeds the entire non-DNG raw file inside the DNG file. This creates the larger file size, but allows the original raw-file to be extracted later, if needed'
To ładnei ze strony Adobe, że dali nie tylko taką możliwość, ale też narzędzie, którym to pewnie można wykonać, i to za frajer (w dzisiejszych czasach to rzadkość, przyznajmy). Nei wyciągałem nigdy z pliku DNG oryginalnego RAWa, ale piszą, że właśnie to da się zrobić, i w DNG Converterze jest nawet guzik Extract, który niewykluczone, że do tego służy.
Ogólnie to się słabo sprawdza pod kątem archiwizacji (waga pliku rośnie w dwójnasób), ale jak ktoś chce, to może sobie skorzystać.
to było do was docencie
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami