Szukaj
Jeśli idzie o jakąś kolejną podmianę czegoś na coś, aby w mityczny sposób obróbka przeszła z jednego pliku na drugi - to ja nie pomogę, bo uważam takie działania za pozbawione sensu od strony technicznej, wprowadzające dużo więcej zamieszania niż się wydaje z początku, wprowadzające sporą niepewnośc co do rezultatów, w dodatku takie działania obarczone są dużym ryzykiem.
Udać się taka operacja może tylko przypadkiem, przy czym nie wiadomo jak LR zareaguje na zmianę rozmiarów pliku (nie rozdzielczości, bo szerokość i długość to nie rozdzielczość, tylko wymiary) przy różnych etapach obróbki: odszumianiu, ostrzeniu, korekcji bądź dodawania winietowania, korzystaniu z profilu obiektywów, cropie, prostowaniu geometrii, usuwaniu CA, pędzlach, usuwaniu pryszczy stemplem, korekt lokalnych i paru innych. Za dużo niewiadomych, za dużo niepewności, w razie robienia na plikach oryginalnych zbyt duże ryzyko spier lenia wszystkiego - a słyszałem, że ma to być robione z powodu braku przestrzeni dyskowej, więć miejsca na robienie tego wszystkiego na kopiach plików pewnie nie ma.
Z drugiej strony skoro nei widzisz różnicy (wierzę, ludzie często nie widzą różnicy pomimo tego, że istnieją i to spore) - może akurat będzie Ci obojętne, czy operacja wyszła w całości, w jakimś procencie, czy wszystkie zdjęcia przeszły operację poprawnie, mniej poprawnie, czy też coś się porobiło... Może się okazać (zwłąszcza jak masz takie doświadczenia z drukiem jak opisujesz), że nawet jak coś się porobi niedobrego to i tak będzie OK - więc nei ma się czym martwić...
Ja traktuję swoją pracę jako coś dla mnie ważnego, więc ja bym się nie podjął takich działań i ja je odradzam, ale w końcu inni mogą mieć inne zdanie na temat własnych prac.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Dzięki... no tak z tymi pędzlami ... potestuje jeszcze. Czyli zostaje samo przekonwertowanie na dng.
Pozdro
"Nikon"
ok.
Pierwsze testy za mną. Na tygodniu przygotuję oddzielny wątek o tym z próbkami.
Ale jeśli się komuś śpieszy:
- Kopia zapasowa .raw
- Export do dng - normal podgląd, z 24mpx do 12mpx - 3.5-4,5MB, oraz z 24Mpx do 16mpx ok 5,5 - 6,5MB
- Lightroom: Convert foto to dng obecne rawy
- Podmiana wcześniej wyeksportowanych plików 12mpx z tymi skonwertowanymi w LR
Wnioski:
- Brak jakichkolwiek strat jeśli chodzi o obróbkę
- Cała historia , użyte pędzle, stęple, gradienty, kadrowanie, obracanie => wszystko na miejscu bez żadnych przesunięć
- Jakość REWELKA
- Wywołane .jpg z 12mpx ważą z mocną obróbką 6-7MB przy 100% kompresji.
Testowałem na fotografiach kolorowych i czarno białych.
Będę konwertował do 12MPx.
LR nawet nie trzeba restartować, w czasie rzeczywistym rozpoznaje zmiane i pokazuje, nawet bez mrugnięcia...
Fotografie w przypadku 12Mpx mega szybko się ładują na przybliżeniu 100% oraz są strasznie ostre vs 24Mpx... ale to z wiadomych przyczyn.
Zysk: zjazd z 30MB na 4,5MB z całą historią i świetnym obrazkiem. Do archiwizacji miód.
Kto nie wierzy niech testuje w LR póki nie pokaże przykładów do analizy.
Pozdro.
"Nikon"
Idąc dalej tym tropem ja bym radził nei zatrzymywać się w połowie drogi, i 'zjechać' jak mówisz z 24 Mpx nie do 12 Mpx, tylko do półtora, góra 2 Mpx.
Będzie się ładowało jeszcze szybciej, do archiwizacji będzie jeszcze większy miód, zysk będzie nie duży, tylko gigantyczny i będziesz miał jeszcze więcej pustego miejsca. Hurra!![]()
A różnicy... Cóż, różnicy i tak niektórzy nie zauważają, to co się przejmować.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Jak bym miał się tak godznami per... z kilkoma terabajtami w konwersje i w podmiany to jeszcze tego samego dnia kupiłbym nowy dysk.
Ostatnio edytowane przez Borat1979 ; 11-12-2015 o 02:23
Kup.. i kupuj co 2 miesiąc. Tworze system archiwizacji i nie potrzebuje 1000 dysków po 1000TB. Ja musze miec wszystko w 3 kopiach... zatem 1TB dla mnie to 3TB. Materiał oddany powyzej 3 lat bedzie archiwizowany... podążaąc waszym tropem po 5 latach brakłoby miejsca ... na dyski .
Materiał oddany nie ma sensu aby zajmował az tyle miejsca a chciałbym go miec. Najlepiej isc na łatwiznę i kupic... taka proteza na rok max 2.
Ostatnio edytowane przez josephebeloki ; 11-12-2015 o 09:13
"Nikon"
Przecież ci podałem rozwiązanie. Kup chmurę i zrezygnuj z 2 kopii starszego materiału. Za chmurę zapłacisz 50 pln na rok. Nie utrzymasz dysków taniej.
Reasumując - 1 kopia na jakimś dysku (sensownie wziąć jakiś NAS z raid5) druga kopia w sieć. Możesz nawet kupić 2 chmury od różnych dostawców i nie sądzę, żebyś znalazł tańsze rozwiązanie przy podobnym poziomie bezpieczeństwa.
w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...
W chmury sie nie pcham... musiałbym kupic nowego kompa ktory by caly czas dzialal i wysylal zdjecia... bo tego jest masa.... zadne rozwiązanie...
To musi byc podpięte do LR.
@2pompony - nie wiem co w tym jest zabawnego...
"Nikon"
Nie wiesz?
Zabawny albo wręcz żałosny jest twój upór. Ty po prostu Wymyśliłeś jakiś sposób, sposób kompletnie niedorzeczny i po prostu czekasz aż ktoś ci przytaknie, że to jest najlepsze, wręcz jedyne słuszne rozwiązanie.
Przyjmij więc do wiadomości, że tak nie jest i się to nie zmieni.
"pchane się w chmurę " jak to nazywasz jest rozwiązaniem o najsensowniejszym stosunku kosztów /bezpieczeństwa / poufności czy ci się to podoba czy nie.
Jeśli zaś chodzi o wysłanie to faktycznie zajmie to chwilkę ale wcale nie trzeba do tego osobnego komputera - wystarczy NAS. Bo domyślam się, że te dyski gdzieś masz umieszczone? Bo chyba, że wachlujesz nimi co chwilę.
Jak miałbym takie dylematy to podeszłym w kombinowane rozwiązanie. Wszystko do jakiegoś rozsądnego dng i 1 kopia na NAS jedna w chmurę (amazon) a dane aktualne dodatkowo w RAW. Jak aktualne przestaną być aktualne to do śmieci, zostaną dng na NAS i e chmurze.
Przyjmij w końcu do wiadomości, że twój pomysł jest bez sensu.
w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...
Skontaktuj się z nami