Close

Strona 1662 z 2397 PierwszyPierwszy ... 6621162156216121652166016611662166316641672171217622162 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16 611 do 16 620 z 23962

Wątek: Sony NEX

  1. #16611

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ReverseEsper Zobacz posta
    @puch24 : te ciamajangi to pod APS-C są. 50/1.2 pod a6000 nie uświadczysz.
    Co więcej, gdy testowałem swoje A6000 Canonem LF 58 1.2, to miałem problem z bandingiem, na zdjęciach wyraźnie widać było nierówne poziome paski które najwyraźniej były spowodowane jakimś dziwnym konfliktem między wielką tylną soczewką Canona a matryca.
    Jeśli Ciamajang 50 1.2 potrafi tych pasków uniknąć, to będzie najładniejszym bebłaczem tła pod APS-C do sony, jaki można dostać.

    A skoro Mitakon sprzedaje swoje 50/0.95 jak świeże bułeczki, to i Ciamajang może uszczknąć trochę tortu niedużym obiektywem, który ładnie bebła.
    Każdy pełnoklatkowy 50/1.2 pasuje na a6000. Że zazwyczaj z przejściówką i w sumie dwa razy cięższy i większy od tego samyanga to inna sprawa
    Nie wiem czy te mitakony schodzą jak bułeczki natomiast fajnie że jest takie szkło Z tym że waży z 700-800g (choć to zbliżona waga do niektórych 50-58/1.2 z adapterem) i kosztuje pod 4000zł. Może ten samyang to rzeczywiście nie taka zła opcja na apsc...

    Cytat Zamieszczone przez puch24 Zobacz posta
    A ja w ogóle nie pojmuję racji istnienia obiektywów Samyanga. Tylko w wersji do Pentaxa SLR i Nikona SLR mają automatyczną przysłonę (tzn. domykającą się do wartości roboczej w chwili zdjęcia), i dopiero od stosunkowo niedawna wersje do Nikona mają wbudowane procesory, co pozwala na pomiar światła w prostszych modelach lustrzanek. Zdaje się, że od niedawna któryś tam model dostępny jest w wersji z elektroniką do Canona EOS, która daje automatyczną przysłonę i sterowanie przysłoną z aparatu.
    Wszystkie pozostałe wersje i do lustrzanek, i do bezlusterkowców, są całkowicie ręczne - nie tylko, oczywiście, nie mają AF, ale i nie mają żadnego sprzężenia przysłony z aparatem. Fotografuje się więc nimi jak za króla Ćwieczka - to powrót do czasów Zenita E i wcześniejszych. Automatyczną przysłonę w lustrzankach wymyślono chyba już w latach 40-tych, a w 50-tych stała się standardem w większości obiektywów, z wyjątkiem długich tele itp. Oczywiście w ZSRR postęp ten "trochę" się opóźniał, o jakieś drobne 40 lat... Brak przysłony automatycznej był moją zmorą, gdy fotografowałem pożyczonym Zenitem E, bo ciągle zapominałem ją domknąć przed zdjęciem i otrzymywałem tragicznie prześwietlone zdjęcia. Uważam, że aparaty i obiektywy bez automatycznej przysłony należałoby "zaorać" i zapomnieć. Szczególnie w 21 wieku. I prawdę mówiąc dziwię się, że ktoś w ogóle je kupuje. Rozumiem, że można sobie kupić jakiegoś pleśniaka za 100 czy 200 złotych i bawić się w ręczne domykanie przysłony przed zdjęciem, ale w przypadku obiektywu za 2000 i więcej złotych to już dla mnie nie do przyjęcia!

    Natomiast co do istnienia nowego obiektywu 1,2/50 wobec tego, że są starsze "pleśniaki" o takich samych parametrach nominalnych: cóż, wygląda na to, że współczesne matryce ~20-24 MP już docierają do granic rozdzielczości klasycznych obiektywów, a matryce 36 + już je przegoniły. Stare obiektywy po prostu "nie wyrabiają" w nowych aparatach. Zobaczcie, ile ostatnio pojawiło się nowych obiektywów np. Canona i Nikona o ogniskowych 24, 28, 35, 50, 85 mm - i zauważcie, o ile są one większe i cięższe od poprzedników, i jak mają bardziej skomplikowaną budowę optyczną. To prawdopodobnie reakcja producentów na powstanie matryc o wielkich rozdzielczościach. Możliwe więc, że ten nowy Samyang 1,2/50 jest o wiele lepszy optycznie od starych pleśniaków 1,2/50 - pamiętajcie, że większość z nich to konstrukcje z lat 70-tych, gdy każdy liczący się producent musiał mieć taki w katalogu, żeby to ładnie wyglądało, nawet jeśli ich jakość optyczna była.. ehm... ten tego... niekoniecznie... Obiektywy te nie były modyfikowane do lat 80-tych, w których ostatecznie wyginęły, a poza Canonem do EOSów inni wstrzymali ich produkcję - najjaśniejsze obiektywy do AF miały 1,4. Jakość optyczna tych starych 1,2 prawdopodobnie nijak ma się do matryc 36+. Możliwe więc, że uzasadnieniem istnienia tego nowego Samyanga jest to, że to nowy, od nowa policzony obiektyw.
    Ciekawy punkt widzenia, nigdy na to nie zwróciłem uwagi bo wolę widzieć to jak zdjęcie będzie wyglądać cały czas a nie tylko po domykaniu roboczym. Brak pomiaru światła mi nie przeszkadzał nigdy bo nie miałem tego problemu w lustrzankach sonego. Brakowało mi najwyżej danych obiektywu i przysłony w exifie:/
    Uwaga o wyrabianiu na matrycach rzeczywiście daje do myślenia, te szkła f1.2 ledwo się wyrabiały na mniejszych niż 24MP pełnych klatkach, co dopiero na wycinku tych klatek o większej gęstości pikseli. Ciekaw jestem jak to będzie bebłać, z moich doświadczeń ostrzejsze f1.2 bebłały gorzej;p I ogólnie szkła f1.2 nie powalały tak swoim... bebłem.

    Natomiast to że pojawia się cokolwiek zaprojektowanego tylko na bezlustra bardzo mi się podoba

    A i coś nie piszecie o 21/1.4. Nie wzbudza zainteresowania?
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  2. #16612

    Domyślnie

    To, co napisałem powyżej, to tylko mój bardzo prywatny punkt widzenia, być może odosobniony.
    Wychodzę z założenia, że ideą lustrzanki było zapewnienie w wizjerze jasnego obrazu do celowania i ustawiania ostrości - po domknięciu przysłony do np. 8 ani jedno, ani drugie nie jest łatwe, ze względu na ciemny obraz i dużą głębię ostrości. Dlatego właśnie wymyślono przysłony, najpierw preselekcyjne, a potem automatyczne, pozwalające celować przy pełnym otworze, i domykające się w chwili zdjęcia. Aparaty, wyposażone w przycisk kontroli głębi ostrości, pozwalają ręcznie domknąć przysłonę do wartości roboczej dla celów kontroli obrazu.
    SONY NEX to chyba nie dotyczy, bo w tym systemie przysłona jest, o ile wiem, cały czas domknięta do wybranego otworu, także w czasie celowania (chyba, że się mylę?). W Samsungach NX jest inaczej; jest tak, jak w lustrzankach - przysłona jest cały czas otwarta przy celowaniu i domyka się, tak jak w lustrzance, w chwili zdjęcia, a potem znów otwiera do pełnego otworu do celowania. Nie wiem, jak jest w innych systemach bezlusterkowych (Fuji, m4/3, Canon M, Nikon 1).
    Dlatego uważam, że skoro aparaty i firmowe obiektywy do nich zostały wyposażone w odpowiednie mechanizmy, to dlaczego ktoś ma się tego pozbawiać, i to płacąc jeszcze "za ten brak" > 2000 zł?
    Jestem gotów skazać się na tę niedogodność, zakładając do bezlusterkowca pleśniaka za 100 zł - wiadomo, coś za coś. Ale nie za 2 czy 4 tys. złotych!
    Tymczasem Samyangi sprzęgają się mechanicznie i elektronicznie tylko z Pentaxami SLR; starsze wersje do Nikonów, bez procesora, mają przysłonę automatyczną, ale z tańszymi lustrzankami nie pozwalają na pomiar światła, bo te lustrzanki wymagają do tego procesora w obiektywie. Dobrze przynajmniej, że w Nikonach AF działa potwierdzenie ostrości z dowolnym obiektywem, nawet bez chipa. Wersje do EOSa to jakiś żart, bo nie tylko nie ma przysłony automatycznej (trzeba ją ręcznie domykać przed zdjęciem), ale jeszcze większość korpusów EOS, o ile wiem, nie ułatwia pomiaru światła z obcymi obiektywami (trzeba coś tam przestawiać do pomiaru przy przysłonie roboczej), i nie działa potwierdzenie ostrości w wizjerze (trzeba oszukiwać układ aparatu odpowiednim czipem) - czyli z obiektywami Samyang nie ma ani przysłony automatycznej, ani potwierdzenia ostrości - fotografuje się naprawdę jak za króla Ćwieczka, jak w latach 40-tych i wczesnych 50-tych. Może i jest to do przeżycia przy fotografii statycznej, krajobrazowej, itp. - ale przecież nie tylko takie zdjęcia się robi.
    Dlatego uważam, że cofanie się w rozwoju - z dobrej, nieprzymuszonej woli - o 40 czy 50 lat, to nie dla mnie. Po to wymyślono kiedyś sprzężenia korpusów z obiektywami, żeby ułatwiało to fotografowanie, i po to, żeby z tego korzystać. Nie mam zamiaru płacić 2 czy 4 tys. za to, żeby z tego NIE korzystać!
    Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
    Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?

    NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)

  3. #16613

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez puch24 Zobacz posta
    SONY NEX to chyba nie dotyczy, bo w tym systemie przysłona jest, o ile wiem, cały czas domknięta do wybranego otworu, także w czasie celowania (chyba, że się mylę?). (
    Symulacja efektu ustawień, ale można ją wyłączyć.

  4. #16614

    Domyślnie

    Dobrze powiedziane

    Mój prywatny punkt widzenia mówi mi, że brak automatyki mocno mi nie przeszkadza - głównie dlatego, że A7s w miarę wszystko jedno jaka jest przysłona. Ciamayangowi nie chce się robić elektroniki, bo pewnie wychodzi im to drożej, ale w takim razie skąd tak wysokie ceny obiektywów ?

    Z drugiej strony od kiedy zaczęli się cenić, zaczęły się pojawiać nowsze konstrukcje - czyli wygląda na to, że pieniądze za te obiektywy wydają na jakąś kreatywną pracę, zamiast kopiować stare. Jeszcze trochę, a może nawet pojawi się jakaś wstępna elektronika - na pewno nie pogardziłbym najprostszym chipem mówiącym jaki to obiektyw. C1+ i LR na pewno by to doceniły.

    W każdym razie, Mitakona ze swoim 50/0.95 bym chciał. takie 50/1.2 już nie wiem, musiało by mieć jakąś sensowna cenę(A ja musiałbym mieć dalej APS-C). Na Ciamyanga 12/2 te 800zł wysupłałem, bo AF przy tak szerokim kącie można było śmiało zignorować. Ale więcej ? hmmm....

  5. #16615

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez puch24 Zobacz posta
    Po to wymyślono kiedyś sprzężenia korpusów z obiektywami, żeby ułatwiało to fotografowanie, i po to, żeby z tego korzystać. Nie mam zamiaru płacić 2 czy 4 tys. za to, żeby z tego NIE korzystać!
    No to nie kupuj i nie płać, przecież nie ma przymusu. Możesz przecież wybrać np. 50/0.95 z AF i automatyczną przysłoną.
    Oh, wait...

  6. #16616

    Domyślnie

    Nie wiem, czy Samyangowi "nie chce się" zrobić elektroniki - możliwe, że w grę wchodzą tu ograniczenia patentowe, licencje, których, być może, producenci aparatów nie chcą udzielić, itp.

    I tak, wiem, że jest to kwestia "albo - albo" - jak chcę mieć obiektyw o świetle 1,2 czy 0,95, to muszę kupić niefirmowy bez elektroniki, bo takich z elektroniką nie ma. Szkoda, bo chyba nie jest to wielki problem, skoro firmy takie, jak Sigma i Tamron zdołały jednak wypuścić kilka obiektywów AF do różnych bezlusterkowców, i to w sensownych cenach.

    Samyang wypuścił ostatnio kilka obiektywów o zdecydowanie dobrych parametrach, ale nadal ze sprzężeniami tylko do Nikona i Pentaxa. Np. Samyang Macro 2,8/100 zebrał dobre recenzje, ale nie rewelacyjne. Tamron VC 2,8/90 jest chyba optycznie lepszy, ma pełne sprzężenia, ultradźwiękowy silnik AF (USD) i redukcję wibracji VC, i do tego jest jeszcze trochę tańszy. Kto kupi Samyanga, który nie jest optycznie lepszy, a brak mu tej całej reszty?

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez gavin Zobacz posta
    Symulacja efektu ustawień, ale można ją wyłączyć.
    Ale jest to symulacja jasności obrazu na ekranie, czy pełne uwidocznienie efektów, łącznie z domknięciem przysłony?

    Czy jak się to wyłączy, to przysłona jest cały czas otwarta, i można ją domknąć jakimś guzikiem, żeby skontrolować głębię ostrości?
    Ostatnio edytowane przez puch24 ; 22-09-2015 o 12:34
    Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
    Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?

    NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)

  7. #16617

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michel71 Zobacz posta
    No to nie kupuj i nie płać, przecież nie ma przymusu.
    Oh, wait...
    Ale fora są tez po to by się dzielić swoimi spostrzeżeniami - w tym przypadku dość sensownymi.

  8. #16618

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomek_jj Zobacz posta
    Ale fora są tez po to by się dzielić swoimi spostrzeżeniami - w tym przypadku dość sensownymi.
    No ale co te długie wpisy wnoszą do wiedzy ogólnej, poza informacją, że puchowi24 nie pasują szkła manualne?
    Proszę mnie źle nie zrozumieć - mnie te posty nie przeszkadzają, po prostu odnoszę wrażenie, że Samyang wypuszczając te obiektywy jakiś osobisty afront puchowi24 uczynił, że ten się aż tak bardzo rozpisał

  9. #16619

    Domyślnie

    Wydaje mi się że była możliwość operowania na otwartej przysłonie i przypisanie funkcji podglądu GO do jakiego guzika.
    Swoją drogą wyłączenie efektu ustawień powinno poprawić szybkość wizjera. A z tego co czytałem powinien też zniknąć mały lag w wizjerze bo aparat nie musi nakładać filtrów na obraz. Ponoć AF się po wyłączeniu podglądu ustawień też poprawia (w A7 co prawda, nie wiem czy to ogólna zasada) ale nie rozumiem jak to miało działać ani nie testowałem więc zostawię to jako plotkę
    Pobawię się tymi wszystkimi ustawieniami w domu, wiedziałem że warto Was wciągnąć w jakąś dyskusję

    Niby samyang robi dość anachroniczne te obiektywy, jak pisałem przydałoby się chociaż przesyłanie danych... Natomiast podgląd GO w wizjerach to dopiero anachronizm. Po co widzieć coś innego niż będzie na zdjęciu jak obecnie nie potrzeba? Z całym wsparciem manuali w bezlustrach to zupełnie zbędna opcja, można sobie ostrzyć na domkniętym, jest też w razie czego skala ostrości na szkle, w wizjerze wszystko widać, a jak nie widać to się otwiera obiektyw. Wolę to niż trwałe 'widzenie' na otwartej przysłonie z przymusem przymykania żeby widzieć co chciałbym widzieć nonstop. A widać na tyle dobrze że nie zapominam nigdy domknąć przysłony jeśli potrzebowałem z jakiegoś powodu ostrzyć na otwartej.
    Anachronizmem jest też brak pomiaru światła w nikonach przy innych niż gadające szkłach. To nie wina samyanga że wszyscy inni producenci to ogarnęli.
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  10. #16620

    Domyślnie

    Jestem gadatliwy, wybaczcie. I lubię postawić kropkę nad i, gdy mam jakieś zdanie na jakiś temat. Stąd długość, bo nie chciałem pozostawić pola na jakieś domyślniki, itp.

    Oczywiście nie jest to osobisty afront , po prostu trochę drażni mnie "bezsens" tego - w latach 1940-tych zaczęto wymyślać, jak sprzęgnąć obiektyw z korpusem, by zlikwidować największą wadę lustrzanki, znacznie spowalniającą aparaty tego typu, tzn. konieczność ręcznego manipulowania przysłoną przed zdjęciem. Nie bez powodu przez długie lata lustrzanka była uważana za sprzęt a-reporterski, bo nie dawało się nią szybo pracować. No i potem przez następne 50-60 lat rozwijano te sprzężenia, komplikowano je, udoskonalano, po to, by w 2015 roku znów ręcznie przymykać przysłonę przed każdym zdjęciem...
    Po prostu drażni mnie ironia tego.
    To trochę tak, jakby teraz w imię nie wiadomo czego ktoś sobie wymyślił, że mamy auta zapalać korbą i ręcznie ustawiać chwilę zapłonu ("ustaw zapał na popał"), choć istnieją skuteczniejsze i łatwiejsze w użyciu rozwiązania.
    Ostatnio edytowane przez puch24 ; 22-09-2015 o 19:21
    Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
    Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?

    NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)

Strona 1662 z 2397 PierwszyPierwszy ... 6621162156216121652166016611662166316641672171217622162 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •