Szukaj
Michał,
Z tego "kiepskiego" telezooma wychodzą całkiem fajne zdjęcia. "Szyjka" też to udowadnia bez przerwy.
Ligo,
aby z góry uchylić się przed nisko przelatującymi kluczami, zdjęcie zachodu na drodze robiłem z miejsca pasażera...
Myślę, że A3000, jako aparat "amatorski", jest ustawiony tak, by robił "ładne" zdjęcia, takie, żeby się podobały prosto z aparatu, miały ładne kolory, kontrast i żeby były ostre.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
To prawda, ale "Karczek" ma jeszcze tego farta, że mieszka do dobrych okolicznościach przyrody i potrafi to wykorzystać.
Wiesz jak jest u nas - gdyby nie drzewa, to bym mógł Ci na dobranoc codziennie pomachać - płasko jest i tyle. Ciężko z tego coś wyczarować.
Dla mnie na ten przykład, wyjazd na Mazury, to jedyna szansa, aby porobić jakieś zdjęcia - okolice domu mam już obfotografowane i po prostu nie chce mi się już nawet lecieć gdzies na foty. Do tego dochodzi jeszcze szalona urbanizacja - miejsca, które jeszcze kilka lat temu były gołym polem, dziś są już osiedlami, a w okolicznych lasach, gdzie zbierałem grzyby, stoją wille.
Nic, tylko sprzedać wszystko w diabły, kupić kawał ziemi na Mazurach, albo Borach Tucholskich i postawić dom z daleka od ludzi![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Ale się na mnie wyżywacie ;p
Za 2 tygodnie przetestuje tele w warunkach miejskich, tj. wieże, mosty, katedry. Ciekawy jestem co z tego wyjdzie.
Ps. Skończyły się upały, zaczęła się deszczowa pogoda. Oby na jesieni warunki jednak dopisały.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Michał, miałem na myśli mgiełki w dolinach i dobrą przejrzystość powietrza. Nie często tak jest![]()
wiem co miałeś na myśli
napisałem to z premedytacją. bo chodzi o to, aby wykorzystywać warunki jakie są - jeśli pogoda nie sprzyja "mgiełkom", to wtedy możesz podejść do jakiegoś tematu rezerwowego, który źle będzie wyglądać przy dobrej pogodzie, ale świetnie przy pochmurnym, ołowianym niebie, albo mlecznej mgle...
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Rozumiem Cię doskonale bo czasami czekam właśnie na takie pochmurne dni, wtedy fajnie fotografuje się kapliczki albo zamglony lasMam kilka takich klimatycznych zdjęć, które nie miały by takiego klimatu gdyby nie ponura pogoda.
Testów ciąg dalszy. :/
Nikon:
https://gombrowitch.files.wordpress...._0001_2592.jpg
https://gombrowitch.files.wordpress...._0002_2593.jpg
Sony:
https://gombrowitch.files.wordpress....9/dsc00497.jpg
https://gombrowitch.files.wordpress....9/dsc00498.jpg
Ech. Nie jestem specjalnie zadowolony.
Skontaktuj się z nami