Szukaj
Aby Ahaby obudzić wątek i aby nie było że nie mam;P
Żona z PeZeta. Jak który zapyta która to żona, strzelę w pysk
Dobra, nastawiam pysk: pierwsza, druga, trzecia?![]()
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Wiedziałem, że się który przyczepi do niewystemplowanego komarzego trupa na szybie;P
Ostatnio mam lekką paranoję tych przeostrzonych zdjęć i zaczynają mi się podobać totalnie nieostrePoszedłem ja wczoraj, do rzeszowskiej "galerii", bynajmniej sztuki, zakupić taką użytkową torbę na "sprzęt"
. Siadłem zmęczony na ławeczce "galerianej" i wzrok mój padł na manekin płci żeńskiej. Ubrany - aby nie było. A okoliczne dwie lampki pięknie skrzyły się w obszarze między szyją a brzuchem oziębłej modelki. Wyjąłem ja a6000 z primoplanem i zrobiłem zdjęcie nieostre oziębłej modelce, perwersyjnie uchwycając owe dwa dorodne bokehy. Nim zapiąłem dekla, szast-prast wyrósł mi przed oczami ochroniarz i oznajmił: "Tu nie wolno fotografować. Tam, przy fontannie pan może. Tam z dzieciaczkami się fajne zdjęcia się robi."
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Owain,
No dobra, niech będzie czwarta (z kolei).
Niedawno pozwoliłem sobie skomentować opublikowaną przez fotopolis informację o tym, że niemieccy kucharze copyrightują potrawy. Niedawno toczyła się dyskusja o swobodzie panoramy. Niedługo nawet zdjęcia z imienin u cioci nie będzie można wrzucić na fejsa, bo będzie totalny zakaz publikowania zdjęć jakichkolwiek wytworów umysłu i rąk ludzkich. A tu u ciotki w tle telewizor znanej firmy, meble znanego producenta, na półce kilka książek. Drzewka na dworze też nie będzie wolno, bo rośnie na prywatnym terenie. To samo z ludźmi, bo przecież też są wytworem... powiedzmy, że też rąkludzkich. Pozostanie nam makrofotografia "robaszków" w zaciszu domowym, do czasu, gdy na odpowiednio dużym powiększeniu motylej nogi zobaczymy napis: "(c) Genetic Engineering Corp, Inc."
- - - - kolejny post - - - - - -
Niniejszym wieszczę upadek fotografii (i przemysłu fotograficznego) w niedługim czasie. Producenci zasypują nas coraz doskonalszym sprzętem, którym niedługo nie będzie wolno niczego fotografować. Spieszmy więc, póki czas.
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 20-08-2015 o 18:01
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Tu bym się nie zgodził. Choć jakem majtek, napiszę, że przemysł fotograficzny ma jeszcze dużo do pokazania, i myślę że pokaże. Mam wrażenie, jako majtek ale bardzo dawno temu analogowy (a nawet z doświadczeniem ciemniowym), że fotografia cyfrowa jeszcze odstaje pewnymi aspektami od możliwości fotografii analogowej. Oczywiście przewagą fotografii cyfrowej jest wygoda i ekonomika ilościowa. Nie znam się, jak tam było w analogu z rozpiętością tonalną, jakością szkieł, ale wydaje mi się, że dopiero jak powszechnością będzie pełna klatka, przyzwoite obiektywy dostępne za mniej niż średnia krajowa, wówczas nie będzie już większej dyskusji o ograniczeniach, a rzeczywistość odsieje ziarno od plew, tj. będzie się dyskutować o ujęciu, o pomyśle, a nie o barwach, nieostrości itp. I tak fajnie jest, że ten wątek to takie miłe miejsce, gdzie nikt nikogo nie łaja mimo, że nie które zdjęcia (w tym moje), na innych forach zostałyby zrównane z dolną sferą szamba
Myślę, że ten wątek powinien za swoje pokojowe i tolerancyjne zastawienie startować do nagrody Nobla, w reprezentacji in personam Ojca Michała Założyciela
![]()
Ale pewnie wieszczysz Waść niestety dobrze, bo jakem prawnik, napiszę Ci, że paranoja dano-osobowa, tajnościowa, ograniczająca - bywa sromotna i idiotyczna, nieraz bezprawna. Póki co, jak dobrze pamiętam prawo autorskie, to co dostępne publicznie, możesz fotografować, łącznie z domami prywatnymi, z zastrzeżeniem takich obiektów jak numery domów wraz z nazwami ulic, twarze itp., tj.wszystkiego co może być podciągnięte pod naruszenie przepisów szczególnych chroniących prywatność. Ale nawet durne google-street zamazuje czasem znaki drogowe czy tablice informacyjne (dlaczego?).
A wracając do technikaliów, niestety po pełnej klatce pojawi się podwójna pełna klatka, nokto-obiektywy robiące selfi w czasie stosunku pod kołdrą itp, itd.
Ale myślę, że znajdzie się nisza dla miłośników fotografii bez wodotrysków.
N6 z pz
Małpa gavin - ładne.
Małpa Mike - nie marudź, skoro masz stadninę ogierów arabskich za darmo, bo konie są trędi.
Małpa Maciek - a propos tego, co piszesz, jednocześnie powstają np. niewidzialne kamerki (FHD, 4K, and more) wmontowane w okulary... I co dalej? Bramki i rewizje na rogatkach miast, ulic, galerii itp. na okoliczność - jak na lotniskach? Bo swą szkodliwością zdjęcie = bąba...
Małpa Owain - masz to zdjęcie z galerii czy cerber zmusił Cię do sformatowania karty?
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Skontaktuj się z nami