Szukaj
Ostatnio edytowane przez <| MICHAŁ |> ; 21-08-2015 o 12:37
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Ale jajo!![]()
Ciekawe, ile jest wody w Kalwie/Serwencie?
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
nie mam pojęcia, ale na pewno jest dużo mniej niż powinno. Już na początku sierpnia było mało
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Rozejrzałem się ostatnio... i nigdzie nie było E 50 1.8... To jakaś przerwa wakacyjna sprzedawców czy wymiotło to, co było i nowych dostaw nie będzie? Przypolowałem jedną sztukę ale ciekawi mnie o co chodzi firmie S lub dystrybutorom...
No, to teraz pojechaliście po bandzie, towarzyszu szeryfie... Mnie tak oskarżać? Mnie - praworządnego obywatela Juesej, jak to określacie, który nie ma na koncie nawet najmarniejszego mandatu? To może wypowiedzcie się, które to fotki pod jaki paragraf podpadają prawa którego konkretnie stanu? Bo nie chciałbym żyć dalej w błogiej nieświadomości, no i muszę wiedzieć, czy za taką choćby fotę grozi mi czapa, czy obędzie się wielokrotnym dożywociem?
Z Nex-owego pradziada.
No, zdaje się, że we Francy już byś poszedł siedzieć, bo tam podobno nie wolno fotografować policyi w akcji. Poza tym notorycznie sprowadzasz zagrożenie w ruchu drogowym, robiąc zdjęcia w czasie jazdy.![]()
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Ale ten cop nie jest francowaty. Poza tym przypominam o nisko latających kluczach.![]()
Po prostu jestem pod wrażeniem info bodaj z programu TV "Stop drogówka", wg której kierowca ma w czasie jazdy grzecznie trzymać ręce na kołderce... tzn. na kierownicy, i mówili właśnie o fotografowaniu czy filmowaniu...Podobno formalnie sprzeciwia się to kryminałowi, tzn. można na to dopasować paragraf.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Dobra. Widzę, że to trzeba wyjaśnić. To od początku.
Paragraf można dopasować do wszystkiego na zasadzie, o której wcześniej wspominałeś, czyli "dajcie mi człowieka, ja znajdę paragraf". Zgadza się.
Teraz weźmy przypadek, który nas interesuje: wykonywanie zdjęć w trakcie prowadzenia pojazdu mechanicznego. Czy powoduje to zagrożenie dla bezpieczeństwa? Generalnie tak, ale czasem niekoniecznie. To zależy od kilku bardzo istotnych czynników: jakie są warunki w ruchu drogowym wokół kierującego, na ile kierujący ma opanowane prowadzenie danego pojazdu, ile czasu potrzebuje on na wykonanie czynności niezwiązanej z prowadzeniem pojazdu i odwraca swoją uwagę od bieżących warunków ruchu, na ile zdaje sobie sprawę z konsekwencji błędu w ich ocenie, oraz wiele podobnych.
Tutaj można zapytać, co w przypadku innych manipulacji w pojeździe nie związanych bezpośrednio z jego prowadzeniam? Na przykład włączanie radia i ustawianie jego częstotliwości, bądź danego utworu na płycie, dokonywanie korekt w GPS-ie, albo samo spoglądanie na jego ekran. Albo też korekta ustawienia lusterka zewnętrznego. To wszystko odwraca na chwilę uwagę.
W mojej opinii odwrócenie uwagi od otaczającego ruchu drogowego zajmuje w takich przypadkach podobną ilość czasu, jak wykonanie zdjęcia przygotowanym wcześniej (ważne!) do tego celu aparatem, czyli od 1-2 sekund. Czy dużo? I znowu: tak i nie. To właśnie zależy, jak powiedziałem wcześniej, przede wszystkim od warunków w ruchu.
Czy należy zakazać i szukać paragrafów na czynność włączania radia/CD, albo ustawiania GPS? Nie sądzę.
I nie to, że bronię takich jak ja. Zdaję sobie sprawę z konsekwencji popełnienia błędu w takiej sytuacji, niezależnie od miejsca i nikogo do tego nie zachęcam. Zawsze prowadząc pojazd, szczególnie większy, trzeba myśleć i za siebie i za wszystkich dookoła.
Oczywiście masz rację. Czepiałem się, bo zgryźliwy i czepliwy jestem.![]()
Żyjemy w przeregulowanych czasach i miejscach. Na wszystko jest już paragraf, albo ze dwa lub trzy, najlepiej, jeśli wzajemnie się wykluczające.![]()
Z mojej własnej obserwacji: rozmowa przez telefon w czasie prowadzenia auta - przez zestaw głośnomówiący! - z jakiegoś powodu absorbuje uwagę odczuwalnie bardziej, niż rozmowa z "żywym" pasażerem. Czy dlatego, że nie widzimy rozmówcy? Być może; wiadomo, że kontakt wzrokowy z interlokutorem pełni bardzo ważną rolę w czasie rozmowy, poza tym, rozmawiając z pasażerem, wybieramy temat rozmowy i chwilę do rozmowy, zwykle nie prowadzimy poważnych rozmów, albo je przerywamy, gdy sytuacja na drodze robi się "napięta". W przypadku rozmowy telefonicznej nie mamy takiej możliwości. Dlatego uważam, że zakaz prowadzenia rozmów przez telefon trzymany w ręku, ale pozwolenie na rozmowy przez zestaw głośnomówiący, to połowiczne załatwienie problemu. Zyskujemy swobodną rękę do manewrów, ale wcale nie odciąża to uwagi kierującego.
I oczywiście to samo dotyczy obsługi radia, gpsu czy fotografowania. Trzeba wiedzieć, kiedy można. A jeśli zaczną nam przepisami regulować, kiedy wolno nastawiać radio, a kiedy nie wolno, trzeba się będzie przesiąść na balon.![]()
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 22-08-2015 o 11:38
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Skontaktuj się z nami