Nikogo nie nawracam i jestem od tego daleki.To raczej Ty (i kilku Tobie podobnych) staracie się mi wmawiać przy każdej okazji, że lepiej ode mnie wiecie, jak np. leży mi (czy mojej żonie) w dłoniach D5100 i, że aparaty pokroju D90 są lepsze np. pod względem ergonomii, którą mylicie z funkcjonalnością. To tak w skrócie, żeby nie robić kolejnego OT.
Niestety ale w wielu przypadkach chodzi o łechtanie ego a nie o potrzeby. Każdy chce być przynajmniej "semi-pro" a mając puszki pokroju D3x00 czy D5x00 niestety jest się "amatorem".
Również byłem zdziwiony, że Ned idzie w D7100. Choć z drugiej strony, kto nie chciałby mieć "najlepszego DX-a" na rynku zamiast jednego z "nieergonomicznych kastratów", którymi nie da się robić zdjęć?![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami