Close

Strona 12 z 15 PierwszyPierwszy ... 21011121314 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 145

Wątek: Nikon d90

  1. #111

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Ciekawe jest tylko to, że ci którzy przeszli na D7100, nie chcą wracać do D90...
    Nie wpadłeś na pomysł, że mając bardziej zaawansowaną puszkę nie chcę wracać do D90? Przecież to tak oczywiste, jak wracanie z D7100 do D5xxx czy D3xxx. Co innego, gdyby porównywać D7100 z D300/s- tutaj już były powroty do starszej puszki. Ale to już temat na inny wątek. Tu jest wątek o D90 którego nie masz a, o zgrozo, masz najwięcej do powiedzenia sugerując się tym co przeczytałeś. Cytując Twoje słowa: Im więcej czytam... hmm... tym mniej wiem. (http://forum.nikoniarze.pl/showpost....5&postcount=38) wcale mnie to nie dziwi. Po prostu zacznij czegoś używać zanim zaczniesz się wypowiadać, bo robisz syf w tematach o sprzęcie, o którym nie masz zielonego pojęcia.

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    tak trudno w googlach wpisać ergonomia i nacisnąć enter?
    W google jest masa śmieci na każdy temat. Także skoro ludzie Cię proszą, byś podlinkował czym się "posiłkujesz" to mógłbyś to zrobić. W końcu chyba nie jest trudno...

    Również za przedmówcami- warto tu przeczyścić trochę.
    Ostatnio edytowane przez nikoniarz ; 21-03-2015 o 08:56

  2. #112

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Po dzisiejszym dniu sam już nie wiem, czy brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie! I bądź tu mądry człowieku, co wybrać...
    Po zakupie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Niczego mi nie brakuje w D5100, aparat jest idealnie przystosowany do moich dłoni (bardzo dobrze mi w nich leży i nie ciąży podczas robienia zdjęć) a poza tym nie czuję się z nim w jakikolwiek sposób ograniczony.
    Dobrze leży w dłoni: http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...01#post3273401
    można go trzymać 3 palcami, choć zdjęcia pokazują co innego


    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Ergonomia to... pojęcie względne. Cytując cb mogę powiedzieć, że w przypadku ergonomii zarówno waga jest ważna ale i - jak to ująłeś - łatwy dostęp do elementów sterujących. Wszystko to składa się na ergonomię i jest tak samo ważne podczas użytkowania aparatu.
    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Mówiąc o ergonomii np. aparatu na pierwszym miejscu wymienia się wagę, rozmiar czy jego kształt. Dalej są wymieniane różnego rodzaju przyciski, dodatkowe pokrętła etc, które wpływają na obsługę aparatu. I tego nie zmienisz ani Ty ani ja. Za ciężki aparat dla wielu może być tak samo kiepskim wyborem jak zbyt lekki czy mały. Oczywiście jeżeli weźmiemy pod uwagę ergonomię. I nie ma co tutaj filozofować.
    Wymienia się... gdzie się wymienia?
    Chyba nikt nie ma zamiaru dyskutować z osobą, która pisze to co aktualnie jej pasuje i nie ma doświadczenia z pracy innymi korpusami - ma jednak najwięcej na ten temat do powiedzenia.
    Ostatnio edytowane przez MstrG ; 23-03-2015 o 13:08
    z pozdrowieniami - Krzysiek
    Nikon Z6 + Zf + Z9 + N14-24/2.8S + N24-70/2.8S + N70-200/2.8G VR II + N35/1.8S + N50/1.8S + 75/1.5 + N85/1.8S + N105/1.4E

  3. #113

    Domyślnie

    Ech, MstrG...

    Ileż razy jeszcze mam powtarzać, że zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał (żonie bardziej D5100) to i do D5100 nie mam się czego czepiać a nowsze bebechy i kilka innym rzeczy rekompensuje brak kilku przycisków na obudowie. Poza tym ktoś zauważył wcześniej, że nie widzi różnicy pomiędzy D90 a D5100 jeżeli chodzi o uchwyt (różnicy jest raptem po 5mm w wysokości i szerokości pomiędzy nimi)...

    Po drugie ergonomia to przede wszystkim (na 1. miejscu) waga, wielkość, kształ... dalej zaś jest jego użyteczność czy wygoda obsługi, jak kto woli. A synonimem słowa wygoda dla niektórych jest... funkcjonalność. Idąc tym tokiem rozumowania ergonomia = wygoda = funkcjonalność? Hmm... jest tylko małe ale... czy np. dla delikatnej kobiety, z małymi, drobnymi dłońmi (mam na myśli np. swoją żonę), powiedzmy 1,5kg D4s (samo body) będzie się wygodnie obsługiwało? Dla jednego aparat + obiektyw o łącznej wadze 3kg (patrz @nikoniarzD3100) to pikuś. Cla cb może też. Ok. A dla przedstawionej wyżej kobiety? Czy też kloc 3kg będzie wygodny? Jak myślisz? Da radę biegać z nim i focić np. w Barcelonie przy 40 stopniowym upale cały dzień? 3kg przypominam. Czy waga w tym przypadku nie ma znaczenia dla jej dłoni, rąk itd? MZ ma i to ogromne. Bardziej niż brak przycisku czy kółka lub dodatkowego LCD. Poza tym, dlaczego wielu poleca w takim przypadku mniejszy aparat od 3 kg kloca? Jak myślisz? Czy dla każdego (dziecko, kobieta, mężczyzna) ciężki D4s będzie ergonomiczny? Przecież ergonomia to nic innego jak dostosowanie sprzętu (w tym przypadku lustrzanki) do wymagań, potrzeb czy predyspozycji danego człowieka. A m.in. waga odgrywa tu ogromną rolę...

    BTW Dla dziecka może być ergonomiczny D3100, dla kobiety D90 a dla Pudziana... D4s. Odwrotnie raczej to się nie sprawdzi... co ty i kilku innych forsuje. Choć zapewne mnogość funkcji w D4s bije na głowę zarówno D5100 jak i D90. Każdy jest inny i nie każdy ma siły i ochotę dźwigać ciężary...
    Ostatnio edytowane przez Andrzej1974 ; 23-03-2015 o 18:07
    Nikon

  4. #114

    Domyślnie

    Andrzej, gdybyś miał D90, nie napisalbys tych wszystkich... Brakuje mi słowa... Herezji. Słowo ERGONOMIA zrozumialbys przez sam fakt posiadania tego aparatu.

    Bo tak to ciągle odnośnie ERGONOMII piszesz o wadze i uchwycie...

    Aparat przestanie byc ergonomiczny z powodu wagi, tylko w momencie, kiedy będzie tak ciężki , że żeby go używać musiałbyś go tachać na plecach lub wozić zaprzegiem konnym. Wtedy aparat przestaje być ergonomiczny z powodu wagi, bo wymaga DODATKOWYCH ogromnych nakładów pracy lub sprzętu (zaprzęg konny).

    W momencie kiedy jeden waży 900 g drugi 1000g, mówienie o różnicy w ergonomii to nieporozumienie. Te 100g to maleńka paczka paluszków do jedzenia. Różnica ta nie jest ani odczuwalna, ani nie wymaga dodatkowych urządzeń do transportu, obsługi czy nakładów pracy.

    Gdy tylko będzie okazja, uzycze Ci D80 lub D90. Wtedy na własnej skórze zrozumiesz, dlaczego obsługa aparatu może być SZYBKA, ŁATWA I PRZYJEMNA... Z powodu ŚWIETNEJ ERGONOMII tych aparatów właśnie.

    Pozdrawiam

    Ps tylko nie porównuj D4 do D5000... Bo zarówno jeden, jak i drugi obsługuje się dwoma rękoma i mimo różnicy wagi, zarówno jeden jak i drugi transportowany jest w torbie czy plecaku...

    Ps 2 Kiedyś fotograf wojenny cały swój sprzęt przewoził zaprzegiem konnym. I to nie dlatego, że jak my teraz wozimy to samochodem... My możemy cały nasz sprzęt spakować w plecak lub torbę... Jego plecak musiałby być wielkości wozu. Taka różnica wagi i rozmiarów wpływa na ergonomię , nie 5mm i nie 100g...
    Światła i cienie...
    http://nozaki.flog.pl
    Samsung i Nikon

  5. #115

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez FelTom Zobacz posta
    W momencie kiedy jeden waży 900 g drugi 1000g, mówienie o różnicy w ergonomii to nieporozumienie. Te 100g to maleńka paczka paluszków do jedzenia. Różnica ta nie jest ani odczuwalna, ani nie wymaga dodatkowych urządzeń do transportu, obsługi czy nakładów pracy.
    Każdy, kto wie w czym rzecz, doskonale to zrozumie... I to jest oczywiste.
    A Andrzej dalej wymyśla, teoretyzuje... Bo inaczej nazwać tego nie można. Zresztą już wyżej udowodniono, że dobiera wypowiedzi do... sytuacji. A jak wiadomo internet jest w stanie przyjąć nawet największą bzdurę.

  6. #116

    Domyślnie

    Mam D90 ładnych parę lat i jedynie czego mi w nim brakuje to skuteczniejszego AF, np. porównywalnego do D300s
    gdybym miał jednak wybierać pomiędzy nowszą puszką serii D5xxx a D90 ponownie bym wybrał D90, choćby z uwagi na to co napisał przedmówca:
    "ŚWIETNEJ ERGONOMII"
    D750; D90; N24-70/2,8; N50/1,4; N18-105; N35/1.8; SB-910

  7. #117

    Domyślnie

    Dodałbym jeszcze jeden przykład. Jeżeli mamy dwa telefony i każdy z nich potrafimy obsłużyć jedną ręka , to pod tym względem są równie ergonomiczne. Jeżeli jeden jest 5mm szerszy, lekko uwierając nas w dłoń , jest mniej wygodny. Dopóki jednak, każdy obsługujemy jedną dłonią , robi się to równie szybko i równie ergonomicznie.
    Kiedy jeden jest na tyle szeroki, że w jednej dłoni się nie mieści , gdy musimy używać obu dłoni , jego ergonomia jest gorsza.

    NikoniarzD3100 masz rację , Andrzej teoretyzuje. A rzeczywiście trudno zrozumieć różnice w ergonomii nie mając porównania.

    Andrzej , nie gniewaj się. Gdy będzie okazja, użyczę aparatu jak obiecałem.
    Ergonomię bardzo łatwo czuje się podczas użytkowania , łatwo się do niej przyzwyczaja i później ciężko się obejść.

    Pozdrawiam
    Światła i cienie...
    http://nozaki.flog.pl
    Samsung i Nikon

  8. #118

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Po dzisiejszym dniu sam już nie wiem, czy brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie! I bądź tu mądry człowieku, co wybrać...
    Cytat Zamieszczone przez Andrzej1974 Zobacz posta
    Ileż razy jeszcze mam powtarzać, że zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał (żonie bardziej D5100) to i do D5100 nie mam się czego czepiać a nowsze bebechy i kilka innym rzeczy rekompensuje brak kilku przycisków na obudowie. Poza tym ktoś zauważył wcześniej, że nie widzi różnicy pomiędzy D90 a D5100 jeżeli chodzi o uchwyt (różnicy jest raptem po 5mm w wysokości i szerokości pomiędzy nimi)...
    Andrzej, zmiłuj się… czy wg Ciebie stwierdzenie „[…] brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!”, jest tożsame z „[…] zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał”? Napisałeś w dwóch miejscach dwie zupełnie różne opinie. No nie wywiniesz się z tego choćbyś nie wiem jak się gimnastykował i jakiej ekwilibrystyki językowej używał.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  9. #119

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swider Zobacz posta
    Andrzej, zmiłuj się… czy wg Ciebie stwierdzenie „[…] brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!”, jest tożsame z „[…] zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał”? Napisałeś w dwóch miejscach dwie zupełnie różne opinie. No nie wywiniesz się z tego choćbyś nie wiem jak się gimnastykował i jakiej ekwilibrystyki językowej używał.
    Moderatorze kochany;
    zastanów się spokojnie nad tym co napisałeś.
    Ciąg logiczny obu wypowiedzi jest zachowany, tylko zostały użyte sformułowania o innej sile przekazu ......
    Ostatnio edytowane przez Archibald6803 ; 24-03-2015 o 11:45

  10. #120

    Domyślnie

    Pisałem całkiem na spokojnie i przy tym myśląc co piszę.
    Polski język jest piękny i bogaty w słowa, mamy też różne formy stopniowania, jak również mnogość synonimów. No nie przekonasz mnie za nic na świecie, że stwierdzenie „idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!” jest tożsame z „powiedzmy ok” (oba zwroty dot. D90) -- nie róbmy hecy.
    W pierwszej wypowiedzi autor daje nam wyraźnie do zrozumienia, że różnica w chwycie (celowo omijam słowo ergonomia coby zapobiec kolejnej walce na dziwne definicje) między jednym aparatem, a drugim jest duża. Używa przy tym konkretnego zestawienia i porównuje oba body: „średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki” (dot. D5100), „idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!” (dot. D90). Żeby za jakiś czas znów zestawić te dwa aparaty pisząc o nich: „zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał”. I chcesz powiedzieć, że autor nie zmienił zdania, nie pisze czegoś innego tylko konsekwentnie powtarza swoje odczucia, używając jedynie innych bliskoznacznych sformułowań? @Archi, weź nie żartuj.

    Jeszcze raz -- jak coś idealnie leży w dłoni i robi wrażenie, to nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że leży w dłoni powiedzmy ok. Idealnie, to idealnie -- najwyższy stopień dobrze. Powiedzmy ok oznacza średnio, nawet/całkiem nieźle, nie najgorzej itd. Ale na pewno nie idealnie.

    Aż się dziwię, że muszę to tłumaczyć i rozkładać na czynniki pierwsze.
    Wiem, że robi się potworny OT, ale pewne kwestie trzeba wyjaśnić. Najwyżej inny zielony posprząta.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

Strona 12 z 15 PierwszyPierwszy ... 21011121314 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •