Jak napisałem, mam czasCo do moralnego zużycia, to przykładowo stare S3Pro ciągle daje radę
![]()
Szukaj
Jak napisałem, mam czasCo do moralnego zużycia, to przykładowo stare S3Pro ciągle daje radę
![]()
Fuji S3Pro || Nikkor 35/1.8G DX; 50/1.8D
Czy ktoś z szanownych forumowiczów używał HOLGA HL(W)-SN? To taki klimat jak fujian? ebay
Piszecie że jasnosc szkła nie ma znaczenia o stabilizacja bo coś tam...
No więc choćby zdjęcia z planu filmowego/serialowego/dokumentalnego to dzisiaj bardzo często domena otworów 1.7-2.8
Kamery pracują często przy natywnych czułościach 800-1600. Przypominam że materiał rejestruje się przy 1/50
I o ile lekko rozmazany ruch dla kamery ne jest problemem - bo mamy ciągłość ruchu to zdjęcie statyczne już zaczyna często razić (poruszone)
No więc wchodzimy np. na 1/100 - czyli 1600-3200. Jak mamy 2.8 szkło to nie jest źle - jak mamy 3.5 zaczyna robic się problem.
To tak w zarysiei tylko jeden z przykładów
Eh, nie twierdziłem, że jasność nie ma znaczenia czy że stabilizacja wszystko załatwi, a jedynie, że to różnica zaledwie 2/3 EV, więc nie jest porażająca. To np. ISO 320 zamiast ISO 200. Jest to różnica, ale nie taka bardzo wielka.
Ale ja to rozumiem. Nawet zgadzam się z tym. Tyle że przy 200 asa nie ma to znaczenia, ale przy 3200 już ma duże. Dodaj do tego rzeczywistą jasność szkła i mamy problem
Na cropie pozostanie Ci pewnie przelotka, jasny innosystemowiec i focus peaking lub coś z konolty i przelotka z AF - tyle w temacie jasnej optyki. Teraz para idzie w FF, może tam bardziej się popiszą.
Ostatnio edytowane przez <| MICHAŁ |> ; 02-03-2015 o 09:28
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Bardzo szlachetne, Panie Michale. Plus osobniczą tęsknotę wzbudza, żeby się powłóczyć po młodości krainie![]()
Przejmujesz się stratą 2/3ev między stałkami f2.8 a kitem a nie przejmujesz dwa razy większą stratą tych szkieł w stosunku do szkieł f1.8?
Jak chcesz robić dużo zdjęć w złych warunkach to nie pchaj się w pseudojasną stałkę f2.8 która da niewiele więcej niż kit (który też jest słabym rozwiązaniem do ciemnych zdjęć) tylko zainwestuj w jaśniejsze instrumenty f1.8, najlepiej stabilizowane i nowszą matrycę która akceptuje wyższe ISO... Albo w jaśniejsze stałki manualne. Albo w lampę - do dziś się tego wynalazku używa na weselach bo dla większej GO czasem szkło trzeba nawet w słabych warunkach przymknąć (+ inne kreatywne możliwości).
Przez pewien czas te stałeczki miały sens:
- jak nie było malutkiego e16-50
- do starych korpusów (które nie mają korekty z e16-50) dla ludzi robiących jpgi
- jak jaśniejszą alternatywą były pleśniaki które na cyfrze poniżej 30mm bywają słabe, mają słabe powłoki, nie mają AFu, z adapterami są ogromne, do tego nieraz drogie, w słabym stanie
- jak nie było żadnej jaśniejszej alternatywy z AF-em
No i jak ktoś jest bardzo świadomym danej ogniskowej i ograniczenie do danej jednej jest celowe. Albo skrajnie nienawidzi kita (a można bo ma kilka swoich wad które nie wynikają z samej specyfikacji;]).
Kit nie jest idealnym szkłem ale jest dużo bardziej elastyczny w tej cenie co jedna stałka, niewiele większy, potrafi na danej ogniskowej prawie tyle co stałka, też ładnie tła nie rozbebła ale jest dodatkowo stabilizowany i z zoomem czyli tak jak byś miał kilka takich stałek
+1![]()
Ostatnio edytowane przez ikit ; 02-03-2015 o 10:13
Skontaktuj się z nami