Mnie najlepsze panoramy wychodziły z E18-55 na 24mm.
Szukaj
Mnie najlepsze panoramy wychodziły z E18-55 na 24mm.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
ikit - takie wczesne wstawanie na zdjęcia tylko na dobre Ci wyjdzie. Takiego światła jakie jest rano za dnia już nie uświadczysz. Może kiedyś zrobimy jakiś weekendowy zlot nexiarzy w jakimś górskim schronisku z wieczorną i poranną sesją
Coś na pocieszenie oka
http://www.dalekieobserwacje.eu/cam-rysianka/
neck, ikit, MICHAŁ fajne foty. U mnie calutki tydzień słonko świeciło, warunki świetne. A ja byłem uziemiony i nie mogłem się nigdzie ruszyć bo mnie jakaś ebola złapała... Masakra - te wirusy dzisiaj jakieś pancerne - czosnek nawet nie pomaga, musiałem się antybiotykami wspomagać, a i tak przez tydzień się do końca nie wyleczyłem. Dzisiaj wreszcie do pracy - nawet się cieszę bo już mnie od leżenia dupa boli. Jak na złość dziś wrócił lekki mróz i szarówka za oknem, a było tak pięknie. Na szczęście jest forum i można sobie Wasze zdjęcia pooglądać.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
WiemA korzystam też póki wstanie o 6 starcza na ubranie dresów, kurtki, zabranie sprzętu i dojazd do celu przed wschodem słońca
W lecie trzeba pewnie wstać o 3-4... Też planuję taki kolejny wypad do Tyńca za kilka miesięcy bo to jednak inna przejrzystość powietrza, kolory, fajne chmurki... Tylko wyrzeczenie aby rano wstać większe;p
Przy okazji zacznę szukać innych miejscówek do 20-30minut od Krakowa, na razie mnie ranne pstrykanie wciągnęło (pewnie do czasu aż będę miał jakieś inne plenerowe atrakcje które pozwolą zaspokoić twórczy głód). ogólnie zdałem sobie sprawę że to wstyd że mieszkam w Krakowie, fotografuję od lat, a nie mam stąd żadnego zdjęcia o wschodzie słońca...
No i w końcu zacząłem używać sprzętu w który wpakowałem tyle kasy do czegoś 'poważniejszego'... Liczyłem że sam zakup zeissa 24/1.8 wyzwoli we mnie chęć większego poświęcenia. Ale to nie to - pozwolił robić zdjęcia których wcześniej nie mogłem, inne z super jakością ale do 'poświęceń' i pchnięcia do przodu trzeba było po prostu... nudy i wynikającej z niej skumulowanej energii;p
Widok na drugą stronę (ogólnie z focenia przyniosłem dużo więcej zdjęć 'przy okazji' wyprawy niż samego Tyńca;p):
(e10-1
ikit- mam dla Ciebie zadanie. Fotka Tatr widzianych z Krakowa (55-210). Jutro rano ma być super przejrzystość. Działaj.
Mam już parę takich zdjęć, poszukam w domu, może się coś nadaje do pokazaniaAle jak będzie fajna przejrzystość to może się uda w sumie lepsze. Niestety od paru dni jest smog:/
Moje a5k do panoram się nie nadaje - w 9/10 przypadków wywala się w trakcie narzekając na zbyt szybkie albo zbyt wolne przesuwanie aparatu.
No i migawka trzepie jak wiertara z udarem - aż się zacząłem zastanawiać, czy w środku nie ma jednak jakiegoś lustra![]()
F70, F100, S5Pro, Z6III, S 10-20, N24 2.8D, N35 1.8G, N50 1.8D, N85 1.8D, N180 2.8D, N24-120 4S, V20/2.8.
Metz 40MZ3i, Metz 54MZ4i, Sony A5000 i A6600.
ex - F3HP, F80s, D100, D610, N18-200, A6300
Ja raczej strzelam na jakiś powielany błąd użytkownikaN5n już umiał świetnie składać panoramy, wątpię żeby się to cofnęło w rozwoju. Może źle trzymasz aparat (np. pochylony), poruszasz nim zmiennym tempem, czy używasz za szerokiej ogniskowej? Nie wiem, może są jakieś poradniki na YT, które pomogą? Ja się zawsze starałem robić panoramy na wyciągniętych rękach, równo na linii barków skręcając się powoli. Choć i widziałem że panoramy w kierunku nad głowę i do tyłu potrafił czasem składać;]
Skontaktuj się z nami