Tylko, żebym nie wyszedł na cwaniaka, czy jakiegoś, hehe, prosa we własnych oczachPytam o zdjęcia bo, ja nifdy żadnych wad nie widzę, tylko moje własne i chciałbym zobaczyć, na jakim poziomie zaczynają przeszkadzać wady obiektywu.
Szukaj
Tylko, żebym nie wyszedł na cwaniaka, czy jakiegoś, hehe, prosa we własnych oczachPytam o zdjęcia bo, ja nifdy żadnych wad nie widzę, tylko moje własne i chciałbym zobaczyć, na jakim poziomie zaczynają przeszkadzać wady obiektywu.
http://rmn1.pl Sony i telefon.
Na razie do SEL18-55 nic nie mam , bo go nie mam ale czy uzyskam np taką ostrość jak z mojego NX300 z KIT-em 18-55
Ostatnio edytowane przez maxwawa ; 20-01-2015 o 20:48
z tego zdjęcia NIC nie wynika
mogę obrobić zdjęcie z denka od słoika tak, że będzie wyglądać podobnie.
mój kit jest już trzecim, który przechodził mi przez ręce. każdy miał jakieś wady - zazwyczaj ostrość po lewej była inna niż po prawej, a rogi w każdym były mydlane. nauczyłem się z tym żyć - pomaga ustawienie 16/9 zamiast 3/2 - po prostu przy 16/9 ucinane są te partie obrazu. Trzeci z kolei obiektyw z czasem się rozstroił - oczywiście ostrość po prawej poleciała w p..... i mam przycisk do papieru.
chyba już nie kupię kolejnego kita. Przerosło mnie to.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Np. Samsung NX18-55 v.III i PZ16-50 mają metalowe bagnety.
Zdrówko powraca, jeszcze by się przydało więcej wolnego czasu i lepsza pogoda i można wrócić do tego co się lubi ;p
Kitajec sylwestrowy
Michał - wrzuć coś jeszcze z wyjazdu![]()
Ostatnio edytowane przez neck ; 20-01-2015 o 21:42
Michale, ja tez mam trzeciego kita. Pierwszy Sel18-55, potem podkusila mnie nowość czyli Sel 16-50. Tesknilo mi się jednak za starszym bratem bo imho jest lepszy i mam znów Sel18-55. Każdy był sprawny, miał swoje wady, ale nie ma obiektywu typu zoom bez wad optycznych. Przyzwyczailes sie za bardzo Michale do FD
A po za tym plastik fantastik![]()
Ostatnio edytowane przez jarek76 ; 21-01-2015 o 09:01 Powód: łączenie postów
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
I co z tego wynika? Moje nie rozleciały się tak, jak michałowe SEL 18-55, które podobno mają metalowe pierścienie. Przypuszczam, że metal jest na zewnątrz, a w środku tak jak we wszystkich wszechobecny plastik.
Ja po zmianie a3000 z kitem 1855 na a6000 z kitem 1650 sprzedałam czym prędzej 1650 i prawdopodobnie wrócę do 1855 bo byłam z niego bardziej zadowolona- niedrogi i naprawdę przyzwoity (chyba że jednak kupię 18200). Podobne ogniskowe to już dużo większe koszty np 1670 to około 3,5-4 tysno chyba że jest jeszcze 18200 ale to już większe gabaryty
![]()
Ja mam wrażenie że jak na kity to e18-55 i tak jest niezły, ma nawet w miarę bokeh i fajne odwzorowanie a do tego porównując do lustrzankowych jest zgrabny.
Zeiss 16-70 też ma swoje wady. Każdy obiektyw ma. I trzeba nauczyć się je omijać i maskować a wykorzystywać zalety. Wiedzieć jakie ogniskowe są w naszym zoomie najlepsze na jakiej przysłonie, jakich kadrów unikać czy nauczyć się korygować niektóre wady programowo. Stara szkoła mówiła aby unikać zdjęć pod słońce. Teraz trzeba uważać tylko na pierdoły;p
Skontaktuj się z nami