Szukaj
Macro - nie pier...el
Miałem małpkę, mam D40 i nigdy już do małpek nie wrócę![]()
######################D50 | T17-50 | 55-200VR | T90
Jasne! I to nie jest dziwne! Jeśli przejdziesz świadomie dajmy na to na D200 to nie będziesz chciał wrócić na D40 etc.
Ale co ci dało przejście na D40? Jak sądzę przede wszystkim więcej opcji przy robieniu zdjęć. Możliwość zmiany obiektywu itp itd.
A jak ktoś chce tylko nacisnąć i zrobić zdjęcie, które będzie wystarczająco dobre technicznie do oglądania na monitorze domowego komputera, to naprawdę co lepsze małpki przy dzisiejszych technologiach już mogą wystarczyć.
L166B | F80 | F65 | OM20 | D300 | N50/1.8 | N12-24/4 | T90/2.8 DI | S30/1.4 | F85/1.4 | takie tam...
"How do you feel about women's rights? I like either side of them."
Zbigniew trochę źle zrozumiałeś - moja opinia nie dotyczyła Ciebie ale tego co napisał bergbary, który uważa że Twój kot jest niedoświetlony.
bwn możesz sprecyzować w którym miejscu d40/d40x jest bardziej "wykastrowany" niż 400D? Jeśli masz na myśli "okrzyczane" pozbawienie d40 wbudowanego napędu optyki to zdaje sie że 400D także takowego nie posiada. I nie ma tu znaczenia także aktualny, choć uważam że bardzo chwilowy, mały wybór szkieł z napędem AF - zwróć uwagę że niezależni producenci (przykład sigmy) już opracowują wersje szkieł "śrubokrętowych" z własnym napędem AF. A tak abstra****ąc - nie uważam że wybór jest mały - wskaż mi obiektyw ze stajni canon w cenie do 1100zł o mozliwościach nikkora 55-200 VR . Co do kitowego obiektywu d40 to już dawno zostało stwierdzone także przez "niezależnych testerów" że niestety ale nikkor 18-55 jest dużo lepszym obiektywem niż canon 18-55. Pozdrawiam.
Jakość obrazowania to jedno, ale wygoda użycia i jakość pracy, to zupełnie co innego. Cięższe korpusy znacznie lepiej stabilizować w ręku, trudno mi też myśleć o używaniu szkieł typu 70-200/2.8 z najmniejszymi lustrami. Poza tym szybki AF, więcej klatek na sekundę i szereg innych zalet - pomimo, że matryca może być podobna, aparaty są zupełnie różne.
Jak dla mnie nie rozgraniczenie nie powinno odbywać się na poziomie - jestem amatorem, więc D80 to i tak za dużo dla mnie, ale raczej - mam kasę i ochotę, to kupię sobie np. D80 lub wyżej. Innymi słowy każdemu według potrzeb i możliwości, a nie względem konwenansów.
PS.: A ten nieszczęsny silnik w korpusie? OK, można uważać, że nie jest przydatny, ale rezygnacja z możliwości używania AFa w 50/1.8 60/2.8 85/1.8 czy innych stałkach, to dla wielu rzecz nieakceptowalna. Co z tego, że za kilka lat większość szkieł będzie z własnym napędem ? Jesteśmy przecież tu i teraz. A czy rzeczywiście będzie ? Jak na razie wiele stałek, jak też zoomów (choćby Tamron 17-50, Sigma 18-50, 17-70 - wymieniam tylko te, które używałem) - to konstrukcje ze śrubokrętem. A zoomy Nikona? Choćby 80-200/2.8 (w obydwu wersjach) - śrubokręt. OK, jest też 70-200 z własnym napędem, ale ten jest o wieeele droższy od poprzednich. Sprzętu bez napędu jest na rynku i u użytkowników za dużo, aby z dnia na dzień wymienić wszystkie obiektywy na nowe.
Jeżeli ktoś myśli, że jak mu dzisiaj wystarczy D40 + 18-55 + 55-200VR i że tak będzie też za rok, dwa, to, przynajmniej patrząc po sobie, myślę, że jest w błędzie. Ewolucja potrzeb następuje bardzo szybko. Tym bardziej jeżeli ktoś chciał nowość, taką jak D40 (a nie np. D50), to czemu za rok nie ma zechcieć jasnych szkieł (czytaj: stałek na śrubokręt)?
PS2.: Mariuniu - w porządku już z tym kotemNotabene kocur - Florek
![]()
Jasne że jak się ma kase to kupuje się jak najlepszy sprzęcior, Ale jeśli wybiera się miedzy D40;50;70s to ceny są tak podobne że wypadało by wybrać najlepszy dla siebie a nie najdroższy.
No co racja, to racja. Często jednak spotykam się z takim tłumaczeniem, że "dla amatora to taki i taki sprzęt to za dużo". Ja widziałem w sieci już setki fotek z D200 czy 30D, których autorzy, wg miary "zaawansowania", wcale nie powinni brać takich aparatów do ręki. Oczywiście działa to też w drugą stronę - z najtańszych korpusów (a często nawet z kompaktów) widziałem zdjęcia, których nie powstydziłby się ktoś fotografujący zawodowo. Dlatego w umiejętnościach tutaj rzecz, a nie w sprzęcie. Ważne tylko, aby ten ostatni nie ograniczał.
Ostatnio brałam udział w takiej dyskusji która do niczego nie prowadzi próbowałam wytłumaczyć dziewczynie co traci wybierając D40 to wpadł jeden z drugim którzy pochwalili się że używają od dwóch czy trzech tygodni i szczerze mogą polecić (bardzo obiektywna opinia) bo im nic więcej nie potrzeba najlepszy był tekst że jak zacznie zarabiać to sobie zmieni na lepszy zresztą to coraz częściej słychać. Druga sprawa nie rozumie tego tekstu jak się poduczy to zmieni na lepszy a autor tego tekstu kilka postów wcześniej tłumaczy poco przepłacać jak ja się uczę czy to nie jest wyrzucanie pieniędzy ?Czy nie lepiej zapłacić te parę stów więcej i mieć coś z czego będzie można dłużej korzystać przecież nie mówimy tu dwóch różnych modelach których różnica ceny do kilka czy kilkanaście tysięcy zł
I tak na koniec wybierając D40 automatycznie skazujesz się na większe koszty jeśli będziesz chciał kupić lepszy obiektyw , nie słuchaj tekstów że Sigma czy Tamton czy też Tokina zacznie produkować obiektywy do 40 to nie będzie problemu ,będą produkować ale też nie będą tanie przy D50 D70 D80 kupisz obiektyw AF nawet z drugiej ręki w cenach nie porównywalnych do tych AF-S
Pozdrawiam
Skontaktuj się z nami